Towar konfiskowany za karę

Agata Łukaszewicz 08-08-2010

źródło: Fotorzepa

źródło: Fotorzepa

Pamiątki, obuwie, wyroby tekstylne, płyty CD czy DVD – nielegalnie sprzedawane towary mają zniknąć z ulic miast. Handlujący będą karani grzywnami

Aby tak się stało, trzeba zmienić kodeks wykroczeń, który dziś nie radzi sobie ze stolikowym handlem.

Warszawa, Łódź, Zakopane czy Kołobrzeg to tylko nieliczne przykłady miejscowości, w których kwitnie stolikowy handel. Posłowie chcą z nim skończyć. Zainicjowali więc zmianę kodeksu wykroczeń. Chcą, by za sprzedaż towarów poza miejscem do tego przeznaczonym (sklepem, halą) groziła grzywna…

Przeczytaj cały artykuł na rp.pl
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , , ,

(44) Komentarzy do “Towar konfiskowany za karę”

    -
  1. ZIT pisze:

    Tylko często ludzie handlujący na stolikach to są bezrobotni którzy utrzymuja sie z tego zamiast korzystać z zasiłków socjalnych i nie uważam tego za coś złego.
    Czy już nie mają posłowie zajmować się czymś bardziej ważnym dal ludzi jak handlem ulicznym – sprzedażą okularó czy pamiatek??
    Jest to chyba pomysł PiS -u !!!

    Dobre 0

  2. krzysztof pisze:

    Wolnych ludzi – handlowcow, drobnych wytworcow, transportowcow itd. zamienic na niewolnikow supermarketow. Beda sie prosic o podwyzke o urlop i panicznie bac sie zwolnienia zyjac na granicy nedzy. Centra miast beda nudne, puste i nieciekawe.
    Widac tym razem grupie interesu /duze sieci handlowe/ udalo sie dogadac z poslami bez podsluchu CBS.

    Dobre 0

  3. Obserwatorka pisze:

    Tak będzie wyglądała egzekucja nowych przepisów w praktyce;

    http://chomikuj.pl/ShowVideo.aspx?id=327487090

    Pozdrawiam posłów oderwanych od rzeczywistości

    Dobre 0

  4. adi pisze:

    to atak na wolośc ekonomiczną społeczeństwa w 1989 roku od stolików rodziły się fortuny dlaczego dziś tego zakazać są rzeczy które bardziej szpecą ulice miast niż stoliki handlarzy

    Dobre 0

  5. tyfus_pieronski pisze:

    Lumpy których dopuściliśmy do władzy chcą poukręcać łby tym najbiedniejszym .Jak można tych biednych ludzi tak nękać To gorsze jak za niemieckiej okupacji .

    Dobre 0

  6. Magda pisze:

    I tak ma wyglądać LIBERALIZM ??? Nie wierzyłam w to, co wyczytałam w ostatniej zmianie do ustawy o kontroli skarbowej, ręce mi opadły. A teraz atak na dorabiających sobie ludzi – hańba!!! PO robi po cichu coś znacznie gorszego od tzw. IV RP, którą sama straszyła !

    Dobre 0

  7. RB pisze:

    Obnośny handel jest często jedynym sposobem na utrzymanie materialne rodziny osób w inny sposób bezrobotnych. Wpływa na aktywizacje zawodową uprawiających handel obnośny. Jest również szkołą dyscypliny społecznej dla dzieci pochodzących z rodzin trudniących się w/w „procederem”, w tym znaczeniu sprzyja edukacji ekonomicznej. W znaczeniu ekonomicznym jest konkurencja dla drożyzny oficjalnych sklepów. Ponadto jest widocznym wrogiem Państwa i jego nomenklatury, która jest uzależniona materialnie od podatków, i w tym celu propaguje system, który zmusza obywateli do płacenia coraz wyższych podatków. Im wyższe ceny tym wyższe wpływy podatkowe. Karykaturalnym tego przykładem jest sposób wyznaczania ceny leków i ciągniętych z nic podatków, nie biorąc pod uwagę kosztów społecznych wynikających z braku możliwości realizowania recept przez chore społeczeństwo. Dotyczy to zwłaszcza tej części społeczeństwa, która jest w sposób naturalny mniej zasobna materialnie, to jest: rencistów, emerytów, ale również młodych małżeństw, których nie stać na leki dla siebie czy dla małych chorych dzieci. Nie prawdą jest, że dochód z prowadzenia handlu obnośnego nie jest opodatkowany. Widziałem niejednokrotnie, że handlarze obnośni posiadali przenośne kasy fiskalne i wydawali paragony. Ponadto zarobione na tym „procederze’ dochody wydawali na towary konsumpcyjne gdzie płacili za nie VAT. Likwidacja handlu obnośnego jest, zatem próba utrzymywania przez niereformowalny system podatkowy fiskalizacji społeczeństwa, która ma za zadanie ograniczenie wolności handlu, a tym samym kardynalnego prawa obywatelskiego: prawa wyboru. Skostnieli urzędnicy Ministerstwa Finansów, ich podwładni w urzędach skarbowych, powiązani z nimi doradcy podatkowi i biura podatkowe w ten sposób starają się utrzymać chory system, przynoszący złe owoce w postaci drożyzny wynikającej z zabijania administracyjnego wolnej konkurencji i prawa do wyboru. Kurczowe trzymanie się podatku VAT wzorem „starej europy” jest nieefektywnym ekonomicznie sposobem na uzasadnienie utrzymywania olbrzymiej administracji podatkowej, która jest bezpośrednim beneficjentem chorego systemu podatkowego. Bardzo boleśnie zrozumiała to Japonia, która po tragicznym trzęsieniu ziemi wprowadziła VAT, jako instrument finansowania odbudowy zniszczeń, a który okazał się bardziej niszczycielski dla jaj gospodarki od kataklizmu trzęsienia ziemi. Po 3 miesiącach wycofano się z VAT i przywrócono dotychczasowy sposób opodatkowania.
    Przodujące kraje świata posiadają własny system podatków opartych na podatku obrotowym. Podatku bez zwolnień ulg, wymuszającym ekonomicznie wysoka konkurencyjność. Lecz w Polsce lepiej gonić babie handlujące pietruszka niż zreformować system podatkowy by uczynić go narzędziem wzrostu gospodarczego, a nie systemem niszczącym przedsiębiorczość na poziomie podstawowym. Bowiem „panowie politycy” bardziej wolą mieć społeczeństwo bezdomnych i bezrobotnych, niż aktywnych społecznie drobnych handlarzy.
    Sadzę, że powinien to być początek dyskusji na temat instrumentów podatkowych Państwa Polskiego.
    P.S. Pijawki wysysające z nas podatki są we wszystkich partiach obecnego systemu, zarówno po stronie koalicji jak i opozycji, bo to Oni są prawdziwymi beneficjentami chorego systemu podatkoweg.
    Pozostaje z wyrazami szacunku dla Wszystkich R

    Dobre 0

  8. Joanna pisze:

    No i robi się nam państwo policyjno-restrykcyjne. Czasami mam wrażenie, że sami zabijamy naszą wolność nakładając coraz liczniejsze ograniczenia. I wybierając takich polityków. W dziwnym kraju przyszło nam żyć. Dziwnym i nieprzyjaznym dla zwykłych ludzi. Ludzi bez układów i dużych pieniędzy.

    Dobre 0

  9. fritz pisze:

    Likwidacja jest nonsensem i przestepstwem, z czego maja ludzie zyc?
    Do tego dochodzi, ze moga sprzedawac drobna produkcje, ktora w zadnym sklepie nie zostanie sprzedana.
    A wiec jeszcze wiekszy nonsens.
    To jest komunizm.

    Mowienie o obrazie miast(a) jest jeszcze wiekszym nonsensem.

    Co trzeba zrobic, to umozliwic handlarzom dzialanie w ramach prawa.
    Wiadomo, ile mniej wiecej generuja. Moga placic rozsadna pauszale.

    Dowcip polega na tym, ze PO chce ich za komuny zniszczyc.

    Ciekawe, czy poslowie uwzglednili sume zniszczonych miejsc pracy (to sa ciezko pracujacy ludzie, wlacznie z producentami), ktorzy zwroca sie do panstwa o pomoc.

    P.S. Nielegalne DVDs jest dziecinnie latwo wylapywac.

    Dobre 0

  10. Gosc pisze:

    Panstwo LIBERALOW. Kiedy aktywizacja gulagow? Jesli stosunki z sowietami takie dobre, to podrzucic im „malwersantow finansowych” od stolikow z „towarem”. Czy Polacy szykuja KOSY, DRAGI, CEPY, WIDLY? Czy stolikowy handel nie moglby pomoc w rozprowadzaniu tychze narzedzi rolniczych miedzy Polakami?, takze w interesie samych handlarzy „stolikowych”.
    Z powazaniem
    Czytelnik

    Dobre 0

  11. Lex pisze:

    Dlaczego nie podano z jakiej frakcji politycznej wyszła ta inicjatywa? Wiadomo byłoby na kogo głosować w następnych wyborach. Debilizm posłów przekracza już wszelkie granice.

    Dobre 0

  12. R8 pisze:

    Jakie miejsca pracy? Są to oszuści, którzy na czarno sprzedają swoje wyroby, nie odprowadzając od tego żadnego podatku. Taki handlarz nie może nikogo zatrudnić, bo nie jest pracodawcą. Trzeba również dodać argumenty, które pojawiły się w tekście. Z Waszych wypowiedzi wynika, że lepiej być krętaczem i olewać Państwo, a dokładnie miasto (do niego bezpośrednio trafi kasa) i unikać podatków? Lepiej swój mały warzywniak zlikwidować, a pomieszczenie sprzedać i warzywka sprzedawać na chodniku z wyjętych palet? W takim wypadku wielkie sieci są uczciwsze odprowadzając podatki (każda z nich musi mieć matkę córkę w Polsce, aby funkcjonować!). Kupując u takiego ulicznego handlarza też nie masz co liczyć na prawa konsumentów, ale ta retoryka nie trafi to perelowskiego zaścianka. Są miejsca przeznaczone dla drobnych kupców i nazywają się targowiskami.

    Fritz, Ciebie szczególnie nie rozumiem, jak możesz twierdzić? To tak samo mieszkać za granicą, tam płacić podatki, a wtrącać się do spraw innego państwa i siać jakomś błędną ideologię za pieniądze.

    Dobre 0

  13. Roman pisze:

    Społeczeństwo nie ma czasu na stosowną reakcję przeciwko autorom takich „wspaniałych” pomysłów. Większość społeczeństwa nadal zajęta jest bowiem walką z tzw. „IV RP”, której to walce przewodzą największe autorytety naszej Ojczyzny: redaktorzy GW…(…), Niesiołowski, Kutz, Wajda, Wałęsa, Bartoszewski…. Walka trwa i nigdy się nie skończy…

    Dobre 0

  14. W Niemczech, we Włoszech, w Paryżu również widuje się sprzedawców ulicznych, na ogół są to cudzoziemcy. W Niemczech Turcy, Latynosi sprzedający wyroby srebrne, w Paryżu Afrykańczycy wyroby rękodzieła ludowego i jakoś tamtejszych posłów to nie razi. Uliczni sprzedawcy oraz ich towar są jakby papierkiem lakmusowym stopy życiowej społeczeństwa. Niewątpliwie w Polsce sprzedawcy uliczni są to w większości bezrobotni bez prawa do zasiłku bądź renciści dla których wysokość rent stanowi poważny dylemat – ,,za dużo aby umrzeć, za mało aby żyć”. Sądzę, że wiele z tych staruszek bądź rencistów woli taką drobną sprzedaż, gdyż wstydzi się żebrać.

    Dobre 0

  15. daniel pisze:

    A skąd te darmozjady i nieroby wiedzą że nie płacę podatku.Lepiej niech sami zaczną utcziwie pracowac a nie wałesać się po sejmnie przecież większość nic nie robi a kasę bierze taką że każdy utciwy polak tylko możyć .Niech wyżywią rodzinę za 1200,00zł

    Dobre 0

  16. grzegrzeg pisze:

    Kto poradzi sobie z dzikim handlem na łódzkich skrzyżowaniach, chodnikach i skwerach, ten ma mój głos w wyborach.

    Dobre 0

  17. Radny pisze:

    Moim zdaniem nie powinny być używane aż tak drastyczne środki , ale powinno się stworzyć na bazary wzorując się na np. Stambule tam jest kilka bazarów , gdzie można handlować swoje wyroby i ci kupcy dosyć sporo zarabiają . Czy nie można czegoś takiego zrobić w Polsce utworzyć kilka targowisk na terenie Miast ja akurat pochodzę z Wrocławia , to jest akurat kilka takich potencjalnych miejsc . W Warszawie stadion . Lublin na ul. Targowej

    Dobre 0

  18. grzegrzeg pisze:

    Stanowczo nie zgadzam się z Radnym. Nie powinno być zgody na wzorowanie się na Stambule. Polska to nie Turcja i Boże broń, żeby tak się kiedykolwiek stało. Wzorem porządku i ładu (choć nierealnym dla nas) powinny być Niemcy. Nie ma co owijać w bawełnę.

    Dobre 0

  19. Pawel pisze:

    Wszystkim”estetom”polecam małą wycieczkę po niby”socjalistycznej”UE-wszędzie,kwitnie handel uliczny,nikomu to nie przeszkadza.Tu chodzi o interesy hipermarketów,wciska się ludziom kit że ten handel to „obciach”,że „weszliśmy do Europy,i to wstyd”…itp.Jak wczesniej pisałem,w UE JEST handel uliczny!

    Dobre 0

  20. Mariusz Merta pisze:

    oho…znowu „bitwa o handel” tyle, że zamiast milicji to pewnikiem jakaś agencja ochrony zarobi na tej bitwie…

    Dobre 0

  21. Krzysztof G. pisze:

    Nasi rządzący z premedytacją niszczą handel obwożny.Każdy co handluje wie doskonale że lokalizacja miejsca to połowa sukcesu.To że włodarze miast chcą zniszczyć handel to fakt a to prowadzi do handlu w miejscach zakazanych.Aby zniszczyć handel obwożny Prezydenci wielu miast zrobili tak[Wrocławia też].
    1.Przenieśli plac na peryferie.
    2.Zmniejszono plac już istniejący poprzez wybudowanie pawilonów.
    3.Wybudowano pawilony i wprowadzono zakaz handlu obwoznego.
    4Wprowadzono drakońskie opłaty np.9zł/m.kw.przeciętny stragan to 2x3m=6mx9zł=54złx25[dni handlowe]=1350zł-pod chmurką zima, śnieg, deszcz.do tego najczęściej rezerwacja 200zł/mieś.bo jak nie to nie masz gdzie stać.
    Czy można się dziwić że ludzie starają się ograniczać koszty i szukają możliwości zarobić na życie?
    Czy ktoś z posłów zapytał się dlaczego tak handlują.
    Czy nie jest to jawne niszczenie rodzimego handlu?
    Najlepiej wywalić na zbity pysk jak w Warszawie pod pałacem i radz sobie sam.

    Dobre 0

  22. Pawel pisze:

    Przeciwnikami handlu obwoznego są:1.Hipermarkety
    2.”Esteci”z Bożej łaski
    3.Frajerzy-pożyteczni idioci którzy łyknęli „argument”Ze taki handel szpeci,że to wstyd że Europa-niech te osły pojadą sobie chodzby do Berlina-którego „europejskości”nikt chyba nie kwestionuje,nie mówiąc już o takich Włoszech gdzie taki handel kwitnie niemal wszędzie i nikt tam nie chrzani że „Europa”,”wstyd”,i tym podobne bajki dla naiwnych i zakompleksionych.

    To śmieszne ale wielu Polaków ma kompleks że niby jesteśmy za mało „europejscy”,Niemcy,Francuzi,Włosi,tego kompleksu nie mają i tolerują handel obnośny bo wiedzą że to nie żaden wstyd.i nie muszą „udowadniać”swej europejskości z którą handel taki wcale się nie kłóci!

    Dobre 0

  23. Pawel pisze:

    We Wrocławiu w wielu miejscach zlikwidowano ten handel i nie jest wcale ładniej,estetyczniej,przyjemniej-jest raczej smutno i nudno,handel ten dawał jakby trochę życia,energji ulicy,teraz na ulicy czuję się trochę tak[oczywiście nie aż tak],jak za komuny,smutek i nuda!

    Dobre 0

  24. Pawel pisze:

    Ledziska,a czy Wy wiecie że w samym tylko Berlinie funkcjonuje ok 50-P-I-Ę-Ć-DZ-I-E-S-I-Ą-T !!! sobotnio niedzielnych targowisk-wyglądem nie różnia się wiele od wrocławskiego „świebodzkiego”byłych”Niskich Łąk”i nikt tego nie chce tam likwidować! Nikt nie chrzani że „szpęcą”itp. A władze Wrocławia podobno planują całkowitą likwidacje dwuch jeszcze istniejących takich targowisk.
    Ludzie!nie dajcie się ogłupiać cwaniakom,lobbystom,i zwykłym demagogą ,myślcie trochę!

    Dobre 0

  25. Marksman pisze:

    Jest to taka głupota, że mawet nie warto komentować bo ci od których to zależy i tak nie zrozumieją.

    Dobre 0

  26. graff pisze:

    Po co ta hipokryzja?I tak Polska Zjednoczona Platforma Rozbiorowa zrobi co bedzie chcial,to juz przeciez z gory postanowione!!,Po co te udawanie i zabawa w „demokracje na niby”.
    Nawet wobec politykow nie mozna byc agresywnym i „rzucac miesem”a t o dobre sobie!!!!!

    Dobre 0

  27. Marksman pisze:

    Dlaczego przepadek aut kierowców DUI czyli jadących na podwójnym gazie nie przeszedł, a w tym przypadku taka jednomyślność w Sejmie i w Senacie.
    Łatwo można się domyśleć.

    Dobre 0

  28. Pawel pisze:

    Handel uliczny stwarza jakby trochę atmosfery wolności,a niechby i szczyptę anarchicznej którą lubię,a nawet kocham.A „estetą”z Bożej łaski radzę wyjechać sobie do raju w którym nie uświadczą ani jenego handlarza,tylko betonową pustynie-do państwa Kim-Dzon-Ila,tam ich uczucie estetyki nie powinno ucierpieć…

    Dobre 0

  29. fritz pisze:

    R8 napisał: 08/08/2010 at 12:30

    Jakie miejsca pracy? Są to oszuści, którzy na czarno sprzedają swoje wyroby, nie odprowadzając od tego żadnego podatku.

    *** Pauszale.. czy to jest po polsku? Ryczalt jest po polsku.
    Mozna wlasnie taka ustalic.

    ….Taki handlarz nie może nikogo zatrudnić, bo nie jest pracodawcą.

    *** On nikogo nie zatrudnia. Po prostu jakis rzemieslnik ma wrazenie, ze jakis drobiazg, ktory on moze produkowac, moze znalezc nabywcow. On potrzebuje kogos, kto by sprzedawal. To jest wlasnie ten handlarz. Rzemieslnik produkuje pierwsze 20 sztuk i patrzy, jak sie sprzedaje.

    … Lepiej swój mały warzywniak zlikwidować, a pomieszczenie sprzedać i warzywka sprzedawać na chodniku z wyjętych palet?

    *** Wcale nie jest lepiej. Takich handlarzy nie stac na warzywniak. Posiadacz warzywniak w porownaniu z nimi to kapitalista pelna morda.

    …Kupując u takiego ulicznego handlarza też nie masz co liczyć na prawa konsumentów,

    *** Zgadza sie.
    …ale ta retoryka nie trafi to perelowskiego zaścianka.

    *** To jest dokladnie ten kapitalizm, umiejetnosci obywateslkie, ktore przez komunizm byly tepione.

    …Są miejsca przeznaczone dla drobnych kupców i nazywają się targowiskami.

    *** Ile ich jest?
    Handlarz przychodzi do klienta. Zwieksze szanse na sprzedaz towaru klientowi, ktory 3 minuty wczesniej nawet na chwile na pomysl nie wpadl, ze moze to chce kupic.

    …Fritz, Ciebie szczególnie nie rozumiem, jak możesz twierdzić? To tak samo mieszkać za granicą, tam płacić podatki, a wtrącać się do spraw innego państwa i siać jakomś błędną ideologię za pieniądze.

    *** To jest piekne.

    Tylko powiedz, z czego ci handlarze maja zyc i ci ludzie, ktorych towar sprzedaja?
    Co jest lepsze, kiedy sami pracuje, czy tez kiedy musza byc utrzymywani przez podatnikow, rowniez przez Ciebie?

    Dobre 0

  30. fritz pisze:

    Uzupelnienie. Dochody 90% takich handlarzy sa praktycznie za niskie zeby podatek sciagac. Sciaganie samego podatku kosztuje prawdopodobnie 3 razy tyle, niz to, co zostala sciagniete, znajac extremlna nieudolnosci administracji herr Tusk.

    Dobre 0

  31. MB pisze:

    Należy zmniejszyć ilość posłów w Sejmie, to proporcjonalnie powinna zmiejszyć się ilość ustaw skierowanych przeciwko obywatelom Polski. MB

    Dobre 0

  32. Stanisław Karpinski pisze:

    Przed paragrafem stoi Człowiek, handlujący ze stolików nie stanowią zagrożenia dla budżetu Państwa. Zajmijcie się tymi którzy takie zagrożenie stanowią.

    Dobre 0

  33. kpharck pisze:

    Hola! Niechże posłowie wezmą się do roboty zamiast gnębić handlarzy!
    Wracamy do PRLu, walki ze spekulantami, szkoda słów. Tyle rzeczy do naprawienia w Polsce, a te sejmowe darmozjady uwzięły się na straganiarzy. Jak krowy, co niepilnowane zaraz wlezą w szkodę.

    Dobre 0

  34. krzysztof pisze:

    Nielegalne towary, nielegalne plyty, programy komputerowe, nielegalna praca, nielegalny handel, nielegalne zameldowanie, nielegalna aborcja i nielegalne poczecie.
    Tylko Rzad Kosciol i kapitalisci sa OK.
    A jak na wszystko trzeba miec zgode PANA to feudalizm to czy niewolnictwo?
    A czy mozna sie legalnie wysikac za krzakiem?
    Czy ja jeszcze legalny jestem?

    Dobre 0

  35. smutny pisze:

    @ Obserwatorka napisał:
    08/08/2010 at 10:32
    „Tak będzie wyglądała egzekucja nowych przepisów w praktyce;”

    - Straz Miejska postepuje jak najbardziej prawidlowo. Ten Pan nie sprzedaje truskawek ze swojego ogrodka! On handluje zawodowo, widac to po ilosci kobialek, to jest praca na czarno a to powinno sie karac!

    @ Paulista – Odpowiedź napisał:
    08/08/2010 at 13:15
    „W Niemczech, we Włoszech, w Paryżu również widuje się sprzedawców ulicznych, na ogół są to cudzoziemcy.”

    -Tak ,tylko ze ci ludzie wykupuja CODZIENNIE tzw. placowe! A i tak moga sprzedawac czy grac TYLKO W WYZNACZONYCH DO TEGO MIEJSCACH!! A jesli zostanie przylapany bez zezwolenia, to nie stawia oporu Strazy Miejskiej czy Policji, zwija kramik i znika, a ten „biedny”handlowiec stawia opor i drze dzub na cala ulice.
    Najwazszy czas skonczyc z tymi „biednymi”handlowcami, tarasuja miejsca na deptakach i przejsciach w tunelach!!
    Krzysztof G. napisał:
    08/08/2010 at 16:52

    @ Krzysztof G. napisał:
    08/08/2010 at 16:52
    „Nasi rządzący z premedytacją niszczą handel obwożny.”

    _ prosze zdefiniowac „HANDEL OBWOZNY” Wedlug mnie to cos takiego porusza sie z miejsca na miejsce WYZNACZONYM SZLAKIEM, a nie handluje na dziko! Pozdrawiam.

    Dobre 0

  36. Tym pisze:

    Dziwne, bo na stronie Sejmu nie mogę znaleźć projektu, o którym mowa w artykule.
    Nie zawiera go także porządek dzienny ostateniego posiedzenia Sejmu:
    http://www.sejm.gov.pl/prace/2010r/pos072p.htm

    Projekt taki rzeczywiście został złożony przez Przyjazne Państwo w zeszłym roku, ale został wkrótce potem wycofany:
    http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/2424.htm

    Dobre 0

  37. dago51 pisze:

    Wreszcie. W moim mieście też kwitnie taki handel. Nie można w niektórych miejscach w centrum miasta przejść spokojnie. Stragany często stoją na chodnikach. Miasto powinno wyznaczyć na taki stolikowy handel miejsce przy bazarach.

    Dobre 0

  38. Herodot pisze:

    @Radny:

    Żeby handlować na bazarze trzeba mieć pieniądze na opłacenie placowego. A jak ktoś nie ma??? Kiedyś Strażnicy miejscy pędzili handlarzy sznurówkami. Nie można było nigdzie kupić sznurówek… Kiedyś mi pękła i trzy dni chodziłem bez sznurówki, bo nie mogłem nigdzie dostać… Ale to wynika z jednego Urzędasy (Budżetówka) walczy z ludźmi przedsiębiorczymi, bo to ludzie wolni!!! Pomysłowi i przedsiębiorczy, a w państwie biurokratycznym, gdzie każdy ma być policzony i oceniony nie ma miejsce na wolność i na przedsiębiorczość!

    Dobre 0

  39. Herodot pisze:

    Iiii jeszcze jedno.
    Tłumaczenie, że ci ludzie „nie płaca podatku” jest śmieszne… Przecież zarobionych pieniędzy nie jedzą, tylko wydają na dobra konsumpcyjne, czyli płaca podatki w cenie towarów, które kupują… Ich zbrodnia polega na tym, że nie płacą DWA RAZY tych podatków! Raz za to że handlują, dwa, kiedy kupują. Czyli w Polsce mamy PODWÓJNE OPODATKOWANIE… A to jest przestępstwo!

    Dobre 0

  40. AntyPoseł pisze:

    A jak inaczej ma sobie dorobić babcia która ma 400 PLN renty, albo osoba bezrobotna której nie chcą nigdzie przyjąć ze względu na wiek ??? Co te osoby mają umrzeć z głodu bo jeden tlusty poseł z drugim zarabiający 10 tys. (bez dodatków na biura poselskie itp.) widzi w nich zagrożenie. Może oni spróbują przeżyć chociaż za 1000 PLN miesięcznie. W tym kraju to wszystko wszystkim przeszkadza bo sami mają lepiej. Dlaczego w Warszawie jest tylu urzędników w radzie miejskiej, tylu posłów w sejmie i senatorów. Zmniejszyć ich liczbę o połowę to od razu dziura budżetoiwa się zmniejszy. Wystarczy 20 posłów zwolnić i będziemy mieli 200 000 PLN miesięcznie -> miesięcznie oszczędności – a co dopiero rocznie…….

    Dobre 0

  41. fritz pisze:

    ZIT napisał: 08/08/2010 at 09:17
    Tylko często ludzie handlujący na stolikach to są bezrobotni którzy utrzymuja sie z tego zamiast korzystać z zasiłków socjalnych i nie uważam tego za coś złego.

    *** zgadza sie.

    …Czy już nie mają posłowie zajmować się czymś bardziej ważnym dal ludzi jak handlem ulicznym – sprzedażą okularó czy pamiatek??

    *** Tak, nieudolny herr Tusk i PO robia wszyskto, zeby odwrocic uwage od spoleczenstwa do olbrzymich problemow z jakimi skonfrontowana jest Polska i Polacy. Z powodu ich nieudolnosci.

    ….Jest to chyba pomysł PiS -u !!!

    Nie zartuj. PO za tym, PiS nie jest w stanie niczego przeglosowac w sejmie. :)

    Dobre 0

  42. impassive pisze:

    „Przyjazde państwo”. To jakiś POnury żart.

    Dobre 0

  43. smutny pisze:

    @ AntyPoseł napisał:
    09/08/2010 at 13:36
    „A jak inaczej ma sobie dorobić babcia która ma 400 PLN renty, albo osoba bezrobotna której nie chcą nigdzie przyjąć ze względu na wiek ???”

    I tak powstaja ploty i przeklamania, swiadome czy nie , ale przeklamania!!!!
    Przeciez nikt nie chce „babciom” czy bezrobotnym zabraniac „dorabiac” do renty!!! Tu idzie o cwaniakow takich jak na tym linku:
    „http://chomikuj.pl/ShowVideo.aspx?id=327487090″ przeciaz TO NIE JEST ZADEN RENCISTA CZY BEZROBOTNY ZE WZGLEDU NA WIEK !!!
    On nie ma 2 czy 3 kobialki truskawek z WLASNEGO OGRODKA On ma ich cala sterte i widac ze to jest oszust bazujacy na ludzkiej naiwnosci! I TAKICH powinno sie scigac bezlitosnie!! Pozdrawiam.

    Dobre 0

  44. Krzysztof G. pisze:

    @smutny
    Zgadza się HANDEL OBWOŻNY się przemieszcza bo nie ma stałej lokalizacji.Jednak nie w tym problem ale w tym że poprzez takie mechanizmy jakie opisałem[08-08 godz.16.52]powodują że niektórzy chwytają się różnych sposobów aby przeżyć.Znam takich którzy zatrudniają bezdomnych i stawiają ich w miejscach nie dozwolonych i przyjmują mandaty na siebie wiedząc że ich nie zapłacą.Zabiera się place,zmniejsza się je,przenosi na peryferia gdzie pies z kulawą nogą nie zagląda i gdzie my mamy handlować?Tyle różnych terenów państwowych leży odłogiem,czy nie można by wprowadzić pozwolenie na handel na takich terenach?można by był ale kogo to obchodzi jak do władzy pchają się tylko nieudacznicy którzy nic w życiu nie osiągneli a teraz nas niszczą.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.