Rząd planuje wyższy VAT i szybszą prywatyzajcę

Aleksandra Fandrejewska , Elżbieta Glapiak  29-07-2010

By uniknąć ryzyka przekroczenia progów długu publicznego, wzrośnie VAT. Ma przyspieszyć prywatyzacja: na rynek trafią pakiety PKO BP i PZU. Nie będzie wyższej składki rentowej

Przyspieszona prywatyzacja i czasowy wzrost VAT oraz reguła wydatkowa to główne lokomotywy, jakie zdaniem Ministerstwa Finansów mają nas ustrzec przed niebezpieczną relacją długu publicznego do PKB na poziomie 55 proc.

Rząd ma dzisiaj przyjąć ”Wieloletni plan finansowy na lata 2010 – 2013”. Od kilku dni najwięcej kontrowersji budziła rządowa zapowiedź połączenia elementów uporządkowania i zmniejszania wydatków z podniesieniem dochodów. Propozycje zwiększenia dochodów, czyli podniesienia podatków lub parapodatków, wywołały także dość nerwowe reakcje polityków Platformy Obywatelskiej…

Przeczytaj cały artykuł na rp.pl
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , , ,

(19) Komentarzy do “Rząd planuje wyższy VAT i szybszą prywatyzajcę”

    -
  1. DeeS pisze:

    No taaaak…. juz przynajmniej dwukrotnie w latach poprzednich nasze rządy nie wykorzystały okazji do zmniejszenia deficytu (w tym rząd SLD i ostatnio rząd PiS), to teraz w końcu musi to zrobić PO.
    Ale moze oprócz kryterium dochodowego w tych spec-zasiłkach prorodzinnych (np. becikowe) wziąć się w końcu za KRUS? Niech rolnicy płacą składki na takich samych zasadch jak reszta społeczeństwa – wedle zarobków (przychodu). No i wypadałoby też w końcu objąć ich jednolitym podatkiem dochodowy PIT, jak resztę społęczeństwa – czemu do dzisiaj utrzymujemy taki sztuczny podział? Czy rolnicy sa lepsi albo gorsi od „miastowych”?

    Dobre 0

  2. kl150 pisze:

    oto długo odwlekane reformy rządu, podwyżka podatków!
    pracowali nad tym projektem 3 lata.

    Dobre 0

  3. jacek.a pisze:

    Nadal czekam na drugą Irlandię.Powolutku zaczyna zbliżać się nasza ukochana Irlandia,tylko nikt nie wspomina,że będzie to Irlandia ta z przed II wojny.

    @ DeeS
    Internauta pisze o swoich stereotypach,które wcisnęły mu do głowy media i PO.
    Może należałoby wprowadzić wysokość składki KRUS do ZUS-u.
    O takiej możliwości już nikt nie pomyślał.

    Dobre 0

  4. Andrzej pisze:

    A może Pan Premier pomyślałby o rozpędzeniu tej bandy nierobów w urzędach i innych instytucjach państwowych. Oczywiście należałoby wliczyć w to sejm (miał być okrojony), senat (miał być zlikwidowany), różnych ministrów, wice.. i dyrektorów departamentów, niepotrzebny dwór prezydenta. Może zamiast go wybierać, przyłączyć się do commonwealth – jaka oszczędność i jaki prestiż głowy państwa. Toż to były obietnice!! Najmłodsi emeryci, 40 procentowy sektor publiczny to rekord świata (głupoty). Gdyby nie szara strefa to kraj już zbankrutowałby. Wstyd przed całym światem. Ale wstydzić się musimy wszyscy, że wybieramy taką menażerię i w takiej ilości. A ileż to politycy mają znajomych, a jakie rodziny wielkie. Badania naukowe nad nepotyzmem i kumoterstwem to pole do popisu dla nic nie wnoszących do nauki światowej instytutów naukowych (inaczej byliby nobliści).

    Dobre 0

  5. LT pisze:

    Proponuję podwyzkę VAT, ale tylko dla tych, co głosowali na PO!

    Dobre 0

  6. Cwiat pisze:

    Czemu nasz rząd myśli krótko terminowo! Zamiast obniżyć VAT i powolić państwu na szybszy rozwój, to tłamsimy naszą gospodarkę podwyżkami. Firmy VAT wrzucą sobie w koszty i w zasadzie tego nie odczują, ale my konsumenci odczujemy to znacząco. Potwierdza się stare komunistyczne powiedzenie, „Nie kradnij, Państwo nie lubi konkurencji”.

    Dobre 0

  7. Andrzej pisze:

    Bezczelnością albo głupotą (podejrzewam to drugie) jest mówienie, że podwyżka VAT nie uderzy w konsumentów. Przecież VAT płaci tylko konsument, bo jest ostatni w kolejce. Panie Tomczykiewicz, pooglądaj sobie Pan paragon z marketu. Wstyd mi za to, że pan jest jak ja Ślązakiem. Myślałem dotąd lepiej o swoich ziomkach.

    Dobre 0

  8. szupryk pisze:

    Podwyżka VAT z punktu widzenia sieci hadlowej :

    Trochę podwyższy się ceny, gdzie się nie da spadnie sprzedaż. to oznacza o tyle milionów mniejszą sprzedaż, o tyle mniejsze przychody i zysk.
    Więc co zrobi firma, aby utrzymać zysk trzeba bedzie wprowadzić oszczędności i się je (w odróżnieniu od Państwa) wprowadzi. Jak? po prostu :
    - Ty, TY ,TY
    - i jeszcze ja ja,
    - No dobrze i jeszcze TY , (…)
    :)

    Dobre 0

  9. homunculus pisze:

    mam nadzieję, że strzelą sobie tym w stopę i polecą w następnych wyborach.
    czy ktoś ma jeszcze złudzenia, że to partia liberalna?!

    Dobre 0

  10. elistheo pisze:

    Ciekawa jest konkluzja Boniego którą powtórzył Rostowski o powodach dla których prawie suchą noga przebrnęliśmy przez kryzys i zachowaliśmy dodatnie PKB. Otóż okazuję się iż siostrą miłosierdzia okazała się odsądzana przez PO od czci i wiary prof. Zyta Gilowska. To przeprowadzone przez nią obniżki składki rentowej oraz podatków pozwoliły na utrzymanie wysokiej konsumpcji i nadało Polsce ów słynny status „zielonej wyspy”.
    Pokazuję to tylko jak społeczeństwo jest miałkie w swych poglądach i jak dobrze zorganizowana kampania medialna przy dobrym wsparciu potrafi wmówić nam największe absurdy. Takiej siły z powodu braku sympatii z mainstream-owymi mediami nie miało PiS lecz PO jest w tym mistrzem.
    Tak więc czekają nas zapewne Orwellowskie czasy.

    Dobre 0

  11. MAG pisze:

    Podniesie VATu to chyba żart ze strony rządu. Spodziewane wpływy z pewnością nie będą takie na jakie liczy rząd. Ludność już i tak bardzo zaciska pasa i ogląda każdą złotówkę kilka razy zanim ją wyda. Podniesienie VATu dobije handel detaliczny, ktory i tak ledwo zipie. Posypią się bankructwa a osoby fizyczne będą zamykać dzialaność gospodarcza bo ich usługi nie bedą cenowo konkurencyjne z dużymi przedsiębiorstwami. W rezultacie wzrośnie bezrobocie, wypłata zasiłków dla bezrobotnych albo ludzie będą masowo siedziec na zwolnieniach lekarskich aby zmniejszyć wydatki na zus. ZUS będzie musiał wypłacać zasiłki chorobowe i wydatki państwa wzrosną… a wpływy? Można prywatyzować i sprzedawać majątek Państwowy, ale jak długo?
    Polska gospodarka jest chora od początku udawania, że mamy system rynkowy w Polsce. Niestety włądza oligarchii i skupienie w rękach „grupy kolesi” przejetego majątku narodowego po PZPR odbija się czkawką… Jedne chory system został zastąpiony drugim chorym systemem… bankructwo nieuniknione…

    Dobre 0

  12. MAG pisze:

    Acha, i jeszcze jedna mała dygresja – byłam na wakacjach w Belgii. Sklepy z czkoladą kusiły łakociami – kupiłam dużo! VAT w Belgii naczekoladę to 6 %! tego dowiedziałam się z paragonów! i co można?

    Dobre 0

  13. ryszard pisze:

    Tak jest jak w szkołach nikogo nie uczono ekonomii to teraz nie rozumiecie działań PO , każdy kraj UE podnosi podatki by zmniejszyćdeficyty budżetowe a co za tym idzie wejść do strefy Euro- POPIERAM

    Dobre 0

  14. michal pisze:

    wyprzedaż banków już pokazała w Polsce jaki był to błąd ale widać TW M. Boni oraz Minister finansów nie patrzą wstecz…

    Jak można ich pociągnąć do odpowiedzialności za stan finansów?

    Dobre 0

  15. Ewa pisze:

    I to ma być partia liberalna?!

    to jest jakiś czeski film!

    Dobre 0

  16. pit pisze:

    Podstawowa prawda jest taka, że o tym czy ktoś jest bogaty, czy biedny nie decyduje tak bardzo to ile zarabia, ale to ile wydaje (oczywiście przychód ma znaczenie, ale samo jego zwiększenie nic nie da, jeśli jest marnotrawiony). Normalna firma, która działa w warunkach rynkowych redukuje koszty (także pozbywając się tych, bez których może się obejść), państwo może po prostu sięgnąć do kieszeni ludzi (beznadziejni politycy, gadające głowy, zawsze zostają), ale to jest myślenie bardzo krótkowzroczne (będą tego efekty przy okazji wyborów). Oczywiście następni naobiecują na przekór obecnym, po to tylko, żeby wygrać, nic się nie zmieni, bo polscy politycy, to nie menedżerowie i dobrzy gospodarze, tylko nieudacznicy i karierowicze. Wybieramy takich, bo innych nie ma (albo nie mają siły przebicia). Dobrze chociaż, że lokalnie nie zawsze tak jest (vide władze Katowic czy Wrocławia). Ciekawe, że jeszcze do niedawna była mowa w mediach, że jest wspaniale, zielona wyspa itp., a nagle się okazuje, że podwyższą VAT! Ubiorą to marketingowo odpowiednio, że na żywność spadnie, ale przecież efektywnie zostaną wydojeni konsumenci! Szkoda gadać i się denerwować. Dziękuję, jeśli ktoś przeczytał mój komentarz. Udanego weekendu.

    Dobre 0

  17. Eklos pisze:

    Jest dobrze – nareszcie. Zapłacą oczywiście wszyscy , proporcjonalnie do bardzo wielu współczynników wynikających z rozumu Rodaków. Rodaków zaś mamy zróżnicowanych i to jest normalne , ale już niedługo większość zrozumie , że trzeba brać się do roboty (aby więcej zarobić) . Ci którzy nie potrafią , lub nie chcą pracować , zasilą szeregi PIS-u , ciekawe ilu ich będzie . Jeżeli ich ilość przekroczy masę krytyczną – zginiemy „w dymie pożarów i morzu krwi bratniej”. Wierzę jednak , żePolacy rozumieją iż bez pracy (najlepiej mądrej) nie ma kołaczy. To takie proste , ale niestety mało „patriotyczne”.

    Dobre 0

  18. Tawior pisze:

    Nie wyrażam zgody na żadne podwyźki!
    Trzeba szukać oszczędności w wydatkach (zmiana systemu informatycznego z Microsoftu na darmowy, reformy: KRUS, NFZ-zmiana darmowych środków rehabilitacyjnych na wypożyczane, w większym zakresie uruchomienie rehabilitacji i opieki domowej), zastąpienie wyboru podręczników jednym, wprowadzenie opłat za studia przy jednoczesnym systemie stypendiów i kredytów, itp.

    Dobre 0

  19. ABST pisze:

    Naobiecywali,a teraz szukają pieniędzy w naszych kieszeniach !!!
    Wyjątkowo głupie i niespołeczne działanie.Ale czego to się nie robi by,otumaniając ludzi,utrzymać władzę !!! Oto polityka „miłości” Hahahaha…..
    LUDZIE czy wyście już tak bardzo zdurnieli ???????

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.