Nowy traktat podzieli Unię?

02/12/2011

Anna Słojewska 02-12-2011

Wspólnota szykuje się do zmiany traktatu, która stworzy dwie grupy państw. Polska chce być w tej lepszej

źródło: AFP Angela Merkel i Nicolas Sarkozy

źródło: AFP Angela Merkel i Nicolas Sarkozy

– Postulujemy szybką zmianę traktatu. Mówiąc po ludzku, Polska, tak jak i inne kraje niebędące wewnątrz strefy euro, chce na mocy zmian traktatowych uczestniczyć we wszystkich spotkaniach, na których będzie się zarządzać strefą euro – powiedział Donald Tusk o swoich oczekiwaniach dotyczących szczytu UE mającego się odbyć 8 i 9 grudnia w Brukseli. Premier wcześniej przeprowadził rozmowę telefoniczną z Angelą Merkel. Być może usłyszał od niej obietnicę, że forsowane przez Niemcy zmiany traktatowe nie spowodują marginalizacji naszego kraju.

Nowe Schengen

– W poniedziałek w Brukseli niemiecki minister finansów Wolf-gang Schaeuble zapewniał, że nowa formuła wzmocnionej współpracy będzie otwarta dla Polski. Wczoraj dziennik „Bild” podał zaś, że duet niemiecko-francuski nie zamierza ograniczać Europy pierwszej prędkości do krajów strefy euro czy nawet – jak się spekuluje – węższego grona sześciorga jej uczestników o najwyższym ratingu AAA. Do współpracy mieliby zostać doproszeni inni – na przykład Polska czy Szwecja.

– To tylko doniesienie medialne, ale traktujemy je jako pozytywny sygnał – mówił w Brukseli minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz. Według niego preferowaną przez polski rząd opcją zmian traktatowych jest decyzja w gronie 27 państw modyfikująca funkcjonowanie całej Wspólnoty. W kwestii ewentualnej zawartości propozycji Polska nie ma obaw: forsowana strategia stabilizacji i ograniczeń fiskalnych jest nam bliska.

 

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Rekord – pracę ma ponad 16 mln

01/12/2011

Anna Cieślak-Wróblewska 01-12-2011

Mimo trudnych czasów firmy wciąż zatrudniają. Jeszcze nigdy po 1990 r. nie pracowało tylu Polaków

autor: Jerzy Dudek źródło: Fotorzepa

autor: Jerzy Dudek źródło: Fotorzepa

Przedsiębiorstwa starają się chronić etaty i wciąż nieźle sobie radzą mimo zawirowań na światowych rynkach. Dzięki temu rekordowa liczba osób ma pracę. Ale może być gorzej. Gospodarka traci dynamikę wzrostu, a rząd obciąży pracodawców większą składką rentową.

W III kwartale tego roku liczba pracujących wyniosła 16,284 mln – podał GUS. To o ponad 160 tys. więcej niż w poprzednim kwartale i o blisko 300 tys. więcej niż w bardzo dobrym dla naszej gospodarki 2008 r.

Od trzech lat przybyło 200 tys. pracujących na etatach i 60 tys. osób zatrudnionych na umowy czasowe.

– Rzeczywiście, wciąż przyjmujemy nowych pracowników – mówi Krzysztof Krystowski, prezes Avio Polska produkującej elementy silników lotniczych. – Obecnie nasza kadra liczy około 450 osób, kilka lat temu było 200.

Prezes Krystowski wyjaśnia, że wzrost zatrudniania to efekt realizowanej dużej inwestycji związanej z produkcją modułów do silników samolotów Boeinga.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

W 2014 wyż sześciolatków

30/11/2011

Renata Czeladko

W roku, na który MEN chce przesunąć reformę obniżenia wieku szkolnego, pójdzie do szkół rekordowa liczba dzieci

źródło: Rzeczpospolita

źródło: Rzeczpospolita

Wpadka resortu edukacji? Rok 2014, na który minister chce przesunąć reformę obniżenia wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat, jest tym, w którym obowiązkową edukację jako sześciolatki miałoby rozpocząć aż 414 tys. dzieci urodzonych w 2008 r. To pierwszy od dziesięciu lat tak liczny rocznik. A to oznacza, że w szkołach może być jeszcze większy tłok niż w budzącym obawy 2012 r., kiedy w pierwszych klasach miałoby rozpocząć naukę razem ponad 660 tys. sześcio- i siedmiolatków. W 2014 r. pierwszaków może być blisko 800 tys.

Nietrafiony moment

MEN, rozpoczynając w 2009 r. reformę obniżenia wieku szkolnego, argumentował, że to najlepszy moment na zmianę, bo do szkół przez kolejne trzy lata będą szły sześciolatki z niżu demograficznego. W roczniku było 350 – 360 tys. dzieci. Rok 2012 miał być tym, w którym już wszystkie maluchy obowiązkowo pójdą do szkół.

Jednak przez trzy lata wprowadzania reformy niewielu rodziców zdecydowało się na posłanie dzieci do szkół. Większość sześciolatków pozostawała w przedszkolach. W tym roku ok. 20 proc. maluchów uczy się w pierwszych klasach. Za rok w szkołach spotkałyby się niemal całe roczniki sześcio- i siedmiolatków. – Rodzice dali do zrozumienia, że wolą dla dzieci zerówkę, i uważają, że szkoły nie są przygotowane na ich przyjęcie. W podstawówkach brakuje nawet szatni i stołówek – mówi Tomasz Elbanowski ze Stowarzyszenia Rzecznik Praw Rodziców.

MEN ogłosił więc, że chce przesunąć obowiązkowe posłanie sześciolatków na 2014 r., by dać czas gminom na przygotowanie szkół. A data nie została wybrana przypadkowo, bo w tym też roku kończy się rządowy program dofinansowania budowy placów zabaw i wyposażenia kącików rekreacyjnych dla sześciolatków – „Radosna szkoła”.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Antifa, czyli jak napaść na kobietę

29/11/2011

Wojciech Wybranowski

Anarchiści i lewacy chwalą się na forum napaściami na ludzi, których uznali za „faszystów”

autor: Darek Golik źródło: Fotorzepa

autor: Darek Golik źródło: Fotorzepa

– Rodzi się niebezpieczny, nasączony przemocą lewacki ekstremizm – uważa dr Jacek Kloczkowski, politolog.

„Rz” zdobyła dostęp do wewnętrznego forum „Antifa Skins”, na którym działacze Antify Poland przygotowują i omawiają swoje działania.

„Szybka podbitka, seria kopów, nazik zglebowany” – tak „antyfaszysta” opisuje napaść na kobietę. Została pobita, bo miała krótko ostrzyżone włosy, popularną w środowiskach narodowców lotniczą kurtkę typu flayers i wysokie buty typu glany.

Kolejny powód do przechwałek na forum: napaść w barze na trzech mężczyzn uznanych za skinheadów. „Nie zwlekając wybiegliśmy za nimi, od razu duszenie od tył i za bar z k…am” – pisze SharpMarian. – „Został jeszcze jeden, czekamy przed barem aż wyjdzie, patrzymy wychodzi. Kumpel podbija z typowym tekstem „ej sory masz może ognia?” Łysy ch… szuka zapalniczki, a tu j… bomba na ryj, za szmaty go i za bar. Oklepaliśmy go już trochę i nagle zaczoł płakać”.

Powodem dumy działaczy polskiej Antify jest też rozbicie zorganizowanego przez środowiska prawicowe 17 września w Poznaniu legalnego Marszu Bohaterów. W rocznicę sowieckiej agresji miał uczcić pamięć żołnierzy Września ’39 i ofiary Katynia. Prawicowcy zostali obrzuceni bombami z farbą, petardami, granatami dymnymi.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

67-letni emeryci potrzebni szybciej

28/11/2011

Jarosław Stróżyk, Elżbieta Glapiak

Ekonomiści: rząd powinien podnieść wiek emerytalny w dekadę. Bo trwająca 28 lat reforma trafi w demograficzny niż

źródło: Rzeczpospolita

źródło: Rzeczpospolita

Wydłużenie czasu pracy Polaków ma ratować rynek pracy i finanse państwa. Ale wersja zaproponowana przez rząd, rozciągnięta na 28 lat, nie ma sensu.

Dużo większy zysk przyniosą zmiany, jeśli zakończą się w dziesięć lat. Wówczas na rynku pracy uda się zatrzymać wyż demograficzny.

– Demografia jest nieubłagana – mówi Wiktor Wojciechowski z fundacji FOR. – Do 2020 roku liczba osób w obecnym wieku produkcyjnym (18 – 59/64 lata) spadnie w Polsce o 2 miliony, a do 2040 roku o 4,5 mln.

Tymczasem premier zapowiedział w exposé , że wydłużenie okresu pracy dla kobiet i mężczyzn do 67 lat ma potrwać w przypadku mężczyzn do 2020 r., a w przypadku kobiet aż do 2040 r.

– O ile w przypadku mężczyzn wyż demograficzny pozostanie na rynku pracy, o tyle kobiety zdążą w ciągu tych 28 lat przejść na emeryturę – wytyka Piotr Lewandowski, główny ekonomista Instytutu Badań Strukturalnych.

Instytut wyliczył, że gdyby rząd zrównał wiek emerytalny obu płci do 2020 r., zysk dla sektora finansów publicznych w 2022 r. sięgnąłby już 40,4 mld zł, czyli 1,4 proc. PKB. Państwo wypłacałoby emerytury mniejszej liczbie osób. A wzwiązku z ich pracą zyskiwałoby składki opłacane za pracowników i podatki.

W wersji rządowej ten zysk w 2022 r. wyniesie 25,8 mld zł, czyli 0,9 PKB.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Zakaz zasłaniania twarzy, prezydencka inicjatywa

24/11/2011

Sławomir Stalmach 24-11-2011

Prezydencki projekt zakazujący uczestnictwa w zgromadzeniach osobom zamaskowanym trafił dziś do Sejmu

autor: Bartosz Jankowski źródło: Fotorzepa

autor: Bartosz Jankowski źródło: Fotorzepa

Celem prezydenckiej inicjatywy – Prawo o zgromadzeniach jest, z jednej strony – nieingerowanie w istotę wolności zgromadzeń, z drugiej zaś – stworzenie mechanizmów i instytucji utrudniających wykorzystywanie instytucji zgromadzeń do zachowań chuligańskich, zagrażających ludziom i powodujących straty materialne – czytamy na stronach internetowych kancelarii prezydenta.

Szczegóły projektu przedstawi dziś o godz. 15 sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Krzysztof Łaszkiewicz.

Zaproponowany przez prezydenta projekt zakazuje uczestnictwa w zgromadzeniach osobom zamaskowanym. Zakaz nie dotyczy jednak takich zgromadzeń, w którym uczestnicy w celu ekspresji swoich przekonań używać będą przebrań lub innych rekwizytów uniemożliwiających ich rozpoznanie. Warunkiem jest jednak uprzednie powiadomienie organu gminy o takim, a nie innym charakterze zgromadzenia.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Front przeciw planom Tuska

21/11/2011

graż, aft, Eliza Olczyk, Katarzyna Borowska 20-11-2011

Związki nie chcą wydłużania wieku emerytalnego, pracodawcy – podwyżki składki rentowej. Żądają rozmów

Choć premier tak skonstruował pakiet zmian i oszczędności zapowiedzianych w exposé, by jak najmniej się narazić zorganizowanym grupom nacisku, to z sondy „Rz” wynika, że nie uniknie oporu wobec zaproponowanych przez siebie zmian: ze strony pracodawców, związków zawodowych, ale także koalicyjnego PSL.

Przedsiębiorcy chcą rozmawiać z rządem o pomyśle podniesienia składki rentowej o 2 pkt proc. Z naszych ustaleń wynika, że będą się starali wywalczyć zapis o czasowości takiego rozwiązania.

Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski zwraca uwagę, że podwyżka składki może doprowadzić do wzrostu bezrobocia i wstrzymania inwestycji.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Zatrzymano bojówkarzy z niemieckiej Antify

12/11/2011

autor: Jerzy Dudek źródło: Fotorzepa

autor: Jerzy Dudek źródło: Fotorzepa

Blisko połowa zadymiarzy zatrzymanych wczoraj przez policję podczas starć w Święto Niepodległości w Warszawie to lewaccy bojówkarze zza Odry. O ich planach wywołania rozróby w Warszawie uprzedzała „Rzeczpospolita”

210 osób zatrzymano przez policję, w tym: 92 obywateli Niemiec, po jednym z Węgier, Danii i Hiszpanii w trakcie ulicznych rozrób w Warszawie w Święto Niepodległości.

- Osoby te zostały zatrzymane i doprowadzone na komendy policji w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej funkcjonariuszy i uszkodzeniem mienia- poinformował młodszy inspektor Maciej Karczyński, rzecznik KSP Policji w Warszawie.

W piątek w Marszu Niepodległości maszerowali sympatycy konserwatywnej i narodowej prawicy m.in. działacze Młodzieży Wszechpolskiej i ONR, ale też prawicowi publicyści i politycy, z drugiej- organizacje lewackie i anarchistyczne, wsparte przez sympatyzujących z lewicą celebrytów skupione w Koalicji Porozumienie 11 listopada organizowały uliczną blokadę „faszystów”.

Przeczytaj cały artykuł.

Przeczytaj także: Tusk – nie było tragedii.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Kto zagra niebieską kartą

10/11/2011

Jolanta Ojczyk 10-11-2011

Szkoła może założyć dokument wskazujący na przemoc w rodzinie. Stwarza to ryzyko nadużyć

autor: Jakub Ostałowski źródło: Fotorzepa

autor: Jakub Ostałowski źródło: Fotorzepa

Każdy z ponad 600 tys. nauczycieli, który uzna, że w rodzinie ucznia dochodzi do przemocy, może założyć niebieską kartę (NK). Eksperci ostrzegają, że nowe prawo może doprowadzić do wielu nadużyć.

Wcześniej NK mogli zakładać tylko policjanci i pracownicy socjalni. Ci, w przeciwieństwie do szkół, mają kwalifikacje i możliwości sprawdzenia, czy rzeczywiście dochodzi do przemocy. Mają też większe doświadczenie, bo na co dzień interweniują w takich sprawach.

– Nauczyciele nie powinni wypełniać niebieskiej karty, bo nie są do tego odpowiednio przygotowani – uważa Elżbieta Czyż z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. – Może się zdarzyć, że na zięcia doniesie rozżalona teściowa, a na ojca matka w trakcie rozwodu. Nauczyciel zaś nie ma możliwości zweryfikowania takich informacji. Tymczasem w NK wpisuje się m.in., czy dziecko jest kopane, zmuszane do kontaktów seksualnych, ale także czy jest popychane, czy ma ograniczane kontakty. Może się więc zdarzyć, że zwykły domowy „szlaban”, na który dziecko poskarży się w szkole, zostanie potraktowany jako przestępstwo.

 

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Socjalizm zagraża produkcji miss

09/11/2011

Małgorzata Tryc-Ostrowska 09-11-2011

Chaveza oburza wydawanie pieniędzy na powiększanie biustu. Konkursy piękności tracą popularność

źródło: AP

źródło: AP

Gdy w niedzielę nadeszła z Londynu wiadomość, że Miss Świata 2011 została Wenezuelka Ivian Sarcos, deputowany z partii Hugo Chaveza Carlos Sierra napisał na Twitterze. „Jak to dobrze, że wygrała moja przyjaciółka”. Niewtajemniczonym wyjaśnił chwilę później, że nowa królowa piękności była w młodzieżówce Zjednoczonej Partii Socjalistycznej Wenezueli i popiera prezydenta Chaveza.

Panna Sarcos ma 21 lat, dwanaścioro rodzeństwa i o mały włos nie została zakonnicą. – Uwielbiam oglądać konkursy piękności – przyznaje cytowana przez wenezuelską gazetę „El Nacional” siostra Trinidad, przełożona szkoły zakonnej z internatem w San Carlos, stolicy stanu Cojedes, którą skończyła nowa miss. Pani od rachunków Gloria Pérez dodaje, że podczas porannej mszy cała szkoła dziękowała Bogu za tę łaskę.

Zachwyty sióstr nad paradami półnagich dziewcząt mogłyby szokować, gdyby nie fakt, że w Wenezueli podczas transmisji finałów konkursów piękności do niedawna dosłownie zamierało życie. To się jednak zmienia i od kilku lat oglądalność spada. Ostatni finał Miss Wenezuela w październiku skupił 60 procent widowni, podczas gdy poprzednie nawet 90 procent. Powodem na pewno nie jest brak sukcesów w tej branży. Wenezuela wyprodukowała już w sumie 17 Miss Świata, Miss Universum i Miss International. To prawdziwy potentat.

Czytaj cały tekst.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop