Posts Tagged „ZUS”<

Finansowe machinacje

10 gru 2010

Co by tu zrobić, żeby nie zapłacić albo mniej zapłacić – kto choć raz się nad tym nie głowił, niech pierwszy rzuci kamieniem. Pomysłowość Polaków jest w tej mierze nieograniczona, szczególnie jeśli chodzi o rozmaite daniny publiczne. Mamy tu wieloletnią tradycję, ugruntowaną mocno tam, gdzie w grę wchodzą skarbówka i ZUS. Na nic podstępne zmiany w ustawach – zmieni się przepis, zmieni się i pomysł. Wszak potrzeba matką wynalazku.

Najnowszy wynalazek to fikcyjne zatrudnienie za granicą. Wyłącznie po to, aby płacić niższe składki na ubezpieczenie społeczne. Bywa, że delikwent nie płaci tam nawet połowy równowartości polskiego ZUS, pracując niby to za granicą, choć w rzeczywistości – w Polsce. Choć proceder to nielegalny, to niewątpliwie dochodowy. Nie dość, że w kieszeni zostaje więcej pieniędzy, to również wcale nie musi oznaczać straty na przyszłej emeryturze. Do tego można się nim bezkarnie parać. Fikcyjnego zatrudnienia w innym kraju UE nie obejmują bowiem żadne specjalne kontrole, a naszego ZUS nie interesuje, dlaczego ktoś się z niego nagle wyrejestrowuje.

Finansowych machinacji przy zatrudnieniu jest, rzecz jasna, więcej. Ot, choćby zatrudnienie na część etatu albo na zaniżonej pensji, podczas gdy reszta jest wypłacana pod stołem. O ile jednak te ostatnie są trudne do udowodnienia, bo słowo staje w sądzie przeciwko słowu, o tyle z fikcyjnym zatrudnieniem za granicą jest inaczej. Łatwiej je namierzyć, bo wiąże się przecież z wymogami rejestracyjnymi.

Ale po co nasze państwo ma tropić takie praktyki? Jak nam się budżet nie dopina, zawsze przecież łatwiej podnieść składki i podatki…


***

Redakcja dziennika „Rzeczpospolita” zaprasza wszystkich czytelników do wzięcia udziału w konkursie Rafała Ziemkiewicza „GIERKIZMY„. Najlepsze opisy, skąpane w oparach absurdu III RP, zostaną wyróżnione intrygującymi nagrodami.


Idea konkursu: absurdalnie prosta! ZAPRASZAMY!

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Składkowa mieszanka wybuchowa

26 paź 2010

Całkiem niedawno jeden z moich kolegów prowadzących własną firmę narzekał na wysokość składek ZUS. Drugi szybko mu doradził – zostań rolnikiem. Trzeci skwitował: A bo chłop i ma coś z Piasta, chłop potęgą jest i basta!

Okazuje się, że ten ostatni trochę się jednak pomylił – owa potęga została bowiem poważnie nadwątlona przed Trybunałem Konstytucyjnym. Potwierdził on fakt, że uprzywilejowanie rolników w zakresie płacenia, a właściwie niepłacenia, składek zdrowotnych jest nieuzasadnione.

Od lat mówi się o tym, że obowiązujące przepisy do sprawiedliwych nie należą. Składki zdrowotne opłaca za rolników budżet państwa, podczas gdy inne osoby osiągające przychód z pracy, z działalności gospodarczej czy też emeryci i renciści – muszą je zapłacić same. Efekt jest taki, że właściciel wielkiego, dochodowego gospodarstwa, zarabiający krocie, jest traktowany tak samo jak… bezrobotny. Za obu składkę płaci Skarb Państwa, czyli de facto my wszyscy. Niezależnie od tego, ile kto zarabia. To błąd – stwierdził Trybunał, wskazując, że to właśnie kryterium dochodowe powinno decydować o tym, czy ktoś jest w stanie, i ile, zapłacić za swoje ubezpieczenie zdrowotne.

Dawno nie było przed Trybunałem takiej zgodności – wniosek rzecznika praw obywatelskich poparł zarówno przedstawiciel prokuratora generalnego, jak i Sejmu. Sądzę, że zarówno ta jednomyślność, jak i dziura budżetowa mogą spowodować dalej idące zmiany – np. zastosowanie kryterium dochodowego do… rolniczych składek emerytalno-rentowych.

Tu również rolnicy są faworyzowani, podczas gdy dla innych nie ma zmiłuj. Właściciel warzywniaka płaci miesięcznie kilkukrotnie więcej niż właściciel gospodarstwa rolnego. To się oczywiście ubezpieczonym w KRUS opłaca – stąd rosnąca w siłę rzesza „rolników z Marszałkowskiej”. Wystarczy kawałek ziemi za miastem, zwykle dzierżawiony przez lata komuś innemu, by korzystać z taryfy ulgowej.

Już słyszę te gromy ciskane przez niepocieszonych apologetów KRUS. Mogą też trafić w posłów PSL – wtorkowy wyrok i zbliżające się wybory samorządowe to niezła mieszanka wybuchowa.

***

Serwis rp.pl zaprasza wszystkich czytelników do wzięcia udziału w akcji: TRON. Wymień jedną rzecz, za którą najbardziej cenisz serwis rp.pl oraz jedną rzecz, którą byś zmienił/-a, by cenić go jeszcze bardziej. Pole widzenia powiększamy o wasz punkt widzenia.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop