Szef Kancelarii Prezydenta
Należał do najbardziej zaufanych ludzi prezydenta. W 1993 r. trafił do kierowanej przez Lecha Kaczyńskiego Najwyższej Izby Kontroli. Gdy w 2002 r. Kaczyński został prezydentem Warszawy, został jego zastępcą. W 2005 r. objął tekę wiceszefa MSWiA. Rok później Lech Kaczyński już jako prezydent Polski mianował go szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. W 2009 r. został szefem Kancelarii Prezydenta. Miał 44 lata.
Tutaj możesz podzielić się osobistymi wspomnieniami o osobach tragicznie zmarłych w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.
Równocześnie przypominamy, że księga kondolencyjna poświęcona wszystkim ofiarom katastrofy dostępna jest tutaj .









Panie Stanisławie wiązałem z Panem wielkie nadzieje.
Byłby wspaniałym przywódcą przyszłej Polski.
Minister Stasiak świetnie łączył ideę pozytywistycznej pracy dla kraju z nowoczesną wizją urzędu. Swoich współpracowników ujmował absolutną odpornością na choroby władzy: pychę, próżność i pazerność. Odwrotnie niż zazwyczaj w polskiej polityce: był bezwzględnie oddany szlachetnym wartościom, z którymi się utożsamiał, będąc jednocześnie koncyliacyjnym wobec swoich adwersarzy. Kapitalny Człowiek.
Nie znałam Pana osobiście, choć studiowaliśmy w tym samym czasie w tym samym budynku… Bardzo żałuję. Podziwiałam Pana i również wiązałam z Panem wielkie nadzieje. Takich ludzi jak Pan nie można zastąpić. Niewyobrażalna strata dla Polski.
Minister Stasiak przyjmował mnie do pracy w Ratuszu i był przez 3 lata moim przełozonym. Wielki szacunek nie tylko dla jego kompetencji ale i kultury osobistej. Potrafił byc wymagający, a nawet czasami surowy ale zawsze sprawiedliwy.
Człowiek dialogu, zaczął zmieniać wizerunek Prezydenta negatywnie ukazywany przez swojego poprzednika Ministra Kownackiego. Do tego robił wrażenie przyzwoitego człowieka. Bardzo żałuję że los dał mu tak mało czasu aby ukazać nam Prezydenta w prawdziwym świetle.
Niepowetowana strata dla wszystkich którym zależy na Polsce sprawiedliwej dla wszystkich jej dzieci
Szczery patriota i skromny człowiek.
Żal… takich ludzi nam teraz trzeba.
Baczność aniołowie !
Dla mnie był politykiem z ludzką twarzą
Wielki Polak! Zawsze wypowiadał się rzeczowo, nikogo nie obrażając.
Oddany Polsce jak mało kto. Kompetentny. Wspaniały i miły Człowiek.
Wielką pustkę pozostawił po sobie. Trudno się pogodzić, że go już nie ma.
Miał 44 lata. „A imię jego będzie czterdzieści i cztery”… Zdecydowanie za mało!
Panie Władysławie, spoczywaj w Pokoju.
Wielki, prawy i sprawiedliwy. Polska straciła wiele tracąc tak wspaniałych ludzi. Widocznie byłeś potrzebny Bogu
Panie Władku, bo tak z racji różnicy wieku, już przy pierwszym spotkaniu poprosił Pan by się do siebie zwracać. Dwa spotkania, dwie sprawy ludzi pokrzywdzonych z którymi przyszłam, zostały pchnięte natychmiast i załatwione. Był też czas na chwilę rozluźnienia i wymianę, wcale nie zdawkowych, uprzejmości. Nigdy nie zapomnę Pana gestu pochylenia głowy i wnikliwego spojrzenia na rozmówcę. Ci, dla których tyle Pan zrobił, prosili, by przekazać choć tą drogą, wyrazy pamięci.
Ewa Kopczyńska
Skromny, niezwykle delikatny i taktowny, a jak trzeba twardy i nieugięty. Prawdziwy typ państwowca. Taki, jakich nam tak bardzo trzeba i dlatego tak bardzo będzie Go brak. Cześć Jego Pamięci!
Zawsze ceniłam Pańskie słowa. Ogromną satysfakcję poczułam w Belwederze, kiedy zamieniłam z Panem kilka słów. „Smutno mi, Boże”. Wielka strata dla Polski, bo niewielu jest TAKICH Ludzi!
Prawie co sobota słuchałem jego opini w salonie politycznym trójki.
już Go nie usłyszę, straszna strata.
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie.
Władku. Będzie Cię strasznie brakowało w polityce i we wszystkich dobrych sprawach, gdzie trzeba byłoby ciężkiej pracy. Jesteś jednym z tych, ktorym nie dane było spełnić się do końca. Odpoczywaj w pokoju i pilnuj naszej Polski z nieba – bo na pewno tam jesteś.
Uwielbiałem słuchać Pana Stasiaka w Trójkowym śniadaniu. Zawsze wyważony i merytoryczny, a przy tym emanujący energią – pełna kultura. Tak bardzo odbiegał od zdecydowanej większości polityków. Nie wiem, czy nie Jego właśnie śmierć boli mnie najbardziej, choć przecież człowieka nie znałem. Straszna strata. i nawet nie wyobrażam sobie jak bardzo muszą cierpieć Jego najbliżsi.
Panie Władysławie, spoczywaj w Pokoju.
Postać wybitna. Szkoda, bo przyszłość była dopiero przed Władysławem Stasiakiem. Takich polityków trzeba Polsce więcej, szkoda że Władysław Stasiak był tylko jeden…
Miałam nadzieję,że może kiedyś zostanie prezydentem…Można mu było zaufać jak nikomu innemu.Wspaniały,wiarygodny człowiek,zdecydowanie wyróżniał się wśród polityków. Jego strata zabolała mnie nie mniej,niż śmierć samego Prezydenta.Widocznie Bóg potrzebował Go w swojej Kancelarii…
Byl prawym, czystym czlowiekiem. Prawym, wspanialym Polakiem. Niech spoczywa w spokoju.
Przyzwoity polityk, uczciwy, pracowity urzędnik, porządny człowiek.
Taktowny, wyważony, merytoryczny.
Wieczny odpoczynek racz Mu dać, Panie!
Podziwiałam Pana za entuzjazm i wiarę, chęć walki z przeciwnościami. Za uśmiech i bezinteresowność za oddanie sprawom Polski i Pana Prezydenta.
Współczuję Rodzinie, wszystkim działaczom PIS i sobie samej.
Miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie (Ga 6,22) – to owoce Ducha Swiętego. Tylko tylko Ś.P. Władysław Stasiak, z ludzi których miałem szczęście spotkać, posiadał te błogosławione przymioty.
Wieczny odpoczynek racz Mu, dać Panie!
przyjdzie mi szukać Twojego grobu, bo żywego już nie zobaczę!
a ja myślałam, że ksiądz Stojałowski ofiarę dziękczynienia dawno złożył i nasze rany polskie będziesz koił
nieustanie nasze kwilenie, nieustanie nasz płacz!
Ojcze Nasz, który jestes w niebie,módl się za nami
a ty kochany Panie Władysławie miej odpoczynek wieczny ,w niebie bezpieczny,
bo zapewne jestes już w niebie i z Panem Bogiem teraz prowadzisz rozmowy
bo byłeś człowiekiem godnym aby Go spotkac.
Nigdy Cię nie zapomnę byłeś wspaniałym człowiekiem, tylko szkoda że Bóg tak szybko potrzebował Cię u siebie, nigdy nie spotkałam tak zacnej osoby wśród naszych urzędników.
Cześc TWEJ pamięci.
Rzeczywiscie sp. Pan Wladek Stasiak bylby wspanialym Prezydentem Polski. Kazde jego slowo wyrazone publicznie bylo wypowiedziane z klasa i wiedza, elegancja i madroscia, taktem, entuzjazmem, lekkoscia i urokiem. Bo taki tez byl sp. Pan Stasiak. Co za strata!!!! dla Polski, dla Polakow, dla przyszlosci Polski, Europy. Kto wie jak wysoko by zaszedl Pan W.Stasiak. A mial wszystkie ku temu zalety i przymioty. Dziekujemy za to co juz zrobiles. Czesc Twojej Pamieci!
Niebotyczna strata. Niewyobrażalna. Wspaniały człowiek o ogromnej kulturze osobistej, rzeczowy, niezwykle energiczny. Kochał Polskę i wykonywał dla niej przeogromną pracę. Był facetem, którego wprost uwielbiałem. Wzór wszelkich cnót obywatelskich.
Panie Władysławie, nie zaprzestawaj pracy dla Ojczyzny w ogrodach Pana. Ona Ciebie potrzebuje.
Znałam Pana Stasiaka miedzy innymi z rozmów w „Kawa na Ławę” wyróżniał się spośród goszczących tam polityków wiedzą , kompetencją i kulturą osobistą. Będę go wspominać . Szkoda że taki człowiek nie był właściwie wykorzystany w polityce . Naprawdę szkoda .Zwykli krzkacze maja tu najwięcej do9 powiedzenia. Wielki szacunek i pamięć.