Poza granicami debaty

Ewa Stankiewicz, dziennikarka, reżyser i lider stowarzyszenia Solidarni 2010, w wywiadzie dla portalu Fronda domaga się postawienia Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu „za oddanie śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej Rosji”.

– Zdrajcy stanu nie mogą rządzić Polską ani minuty dłużej – mówi.

Stankiewicz to niezwykle utalentowana artystka, która potrafi godzić wielką wrażliwość z doskonałym warsztatem filmowca. Jej „Trzech kumpli” czy „Solidarni 2010″ to nie tylko dobre filmy, ale też manifestacja odwagi autorki nieobawiającej się poruszania nawet najboleśniejszych problemów. Prawdą jest też, że śledztwo nie jest prowadzone należycie, że rząd i prezydent mają kłopot, co zrobić z pamięcią o Lechu Kaczyńskim.

Jednak Ewa Stankiewicz, oskarżając Tuska o sprzedaż Moskwie polskiej suwerenności, nazywając go zdrajcą i wzywając niemal do obalenia legalnie wybranych władz RP, stawia się poza granicami demokratycznego dyskursu. A przy okazji traci wiarygodność jako dziennikarz – bo staje się stroną w sporze, który relacjonuje.

Stankiewicz mówi, że „sytuacja jest o wiele poważniejsza niż w latach 80., w stanie wojennym”. W podobnym tonie wypowiadał się wczoraj w Radiu TOK FM Roman Kuźniar. – Nawet w pierwszym okresie stanu wojennego nie było tak silnej nienawiści – stwierdził doradca prezydenta Komorowskiego i dodał „z pełną odpowiedzialnością”, że Jarosław Kaczyński „z pewnością pójdzie do piekła”.

To dwie strony tego samego medalu: politycznej zajadłości, która uniemożliwia jasną ocenę sytuacji. Ludzi, którzy mówią takie rzeczy, trudno traktować poważnie.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(509) Komentarzy do “Poza granicami debaty”

    -
  1. el pisze:

    17.11.2007 23:06 78 Michał Sułdrzyński napisał:
    „Jeśli kiedykolwiek źle myślałem o premierze Tusku, jeśli skrzywdziłem go w myśli, mowie, uczynku – biję się w piersi. Wszyscy pokażmy, że jesteśmy godni nowej ekipy!”
    Jak widać autor jest stały w uczuciach.

    Dobre +3

    • ed pisze:

      Widać z poprzednimi poglądami nie mógł roboty znaleźć.

      Dobre +2

      • zagr pisze:

        Kogo dotyczyć może poniższy zapis? „Egzaminy doktorskie zdał z teorii państwa i prawa oraz filozofii marksistowskiej (oba na „bardzo dobrze”).”

        Dobre +1

    • Jeśli chodzi o ścisłość pisze:

      @el, @ed:
       
      Panowie, najpierw przeczytajcie felieton p. redaktora, zanim chlapniecie!

      Dobre 0

    • Dominik pisze:

      Pan Szułdrzyński napisal to bez mala cztery lata temu. Czy jesli raz sie przebaczy komus i da mu kredyt zaufania to znaczy na zawsze?? Lewaczku!  Nawet jesli ten ktos okaze sie PO prostu *kanalia*?? Czy zawsze nadstawiac ten drugi policzek nawet jak juz w obydwa z buta sie dostalo, tak bys pewnie chcial bo moze jets (juz) wyksztalcony i (wreszczie) z wielkiego miasta. To jest cala Wasza argumentacja i mentalnosc tragedia…

      Dobre +1

    • putto pisze:

      Czytając taki felieton dochodzę do wniosku że ekipa Rzp trzeźwieje, każdy zaczyna widzieć że jedynym programem politycznym  Kaczyńskiego jest władza, programem społecznym zmiana mentalności Polaków a gospodarczy jest niejasny

      Dobre 0

  2. dan pisze:

    Pani Ewa Stankiewicz ma rację!!!

    Dobre +2

    • Jerzy Canadol pisze:

      Racje ma i to w 100 procentach , co prada ponioslo ja ale co racja to racja , ktos musial to zaczac  wiec padlo na Nia . Przestanmy rozdzierac szaty nad tym kto mowi a skupmy sie nad tym co mowi .

      Dobre +1

  3. Arturo pisze:

    Mam wątpliwości co do stanu psychicznego Pani Stankiewicz. Stan histerycznego napięcia nie sprzyja rozsądnym wypowiedziom.

    Dobre 0

    • R.H. pisze:

      @ Arturo
      A swojego stanu psychicznego jest pa pewien ? Prosze poczytać swoje wpisy z ostatniego miesiąca !

      Dobre +2

    • bibi pisze:

      No jasne, nie ma to jak Zdzicho i Miro. Ci macherzy ani na moment nie dali sie histerii: troszki sie co prawda spocili, dali noge, ale nie dali sie histerii. za to oddali sie Partii.

      oto przyklady tego co sie w POlsce sprawdza. nikt ich nigdy o niepoczytalnosc nie posadzi.
      a zlodziejstwo?
      e no bracie, toz w POlsce ono cnota…

      Dobre +2

  4. SS20 pisze:

    Pani Ewo podziwiam odwagę jestem z Panią.

    Dobre +2

    • andy pisze:

      Szkoda, ze odwaga znalazła sie teraz, a nie w stanie wojennym (którego Pani Ewa pewnie nie pamięta).
      Ale zapewne jest oredowniczka zdania, ze wolnośc w stanie wojennym wywalczył nam Ojciec Rydzyk (no moze z Jarkiem Kaczyńskim), bo Adam Michnik, Stefan Niesiołowski, Bronisław Komorowski, Karol Modzelewski i inni perfidnie siedzieli wtedy w więzieniu …

      Dobre 0

      • Grzechu comeback pisze:

        „Szkoda, ze odwaga znalazła sie teraz, a nie w stanie wojennym (którego Pani Ewa pewnie nie pamięta).”

        Skoro nie pamięta, ze względów oczywistych, to nie mogła być  tym czasie odważna. więc o co te pretensje? Że ktoś za późno się urodził????

        „bo Adam Michnik, Stefan Niesiołowski, Bronisław Komorowski, Karol Modzelewski i inni perfidnie siedzieli wtedy w więzieniu …”

        skoro siedzieli w więzieniu to siłą rzeczy byli wyłączeni z aktywnego działania.

        No ale utarło się, że to Bolek SAM na czołgu przywiózł nam niepodległość. Pędził z tą niepodległością, że z rozpędu SAM rozwalił mur berliński a w międzyczasie skrobnął kilka raportów, ale o tym cicho sza!

        Dobre +1

        • zwierze pisze:

          nie badz czlowieku niesprawiedliwy. no mowi sie cos o papiezu, ale przeciez on tylko ten czolg co na nim JA Lechu okrakiem siedzial zaledwie popychal, a tak to Lechu sam, JA obalilem, JA walczylem, JA o take itd.

          Dobre +1

      • R.H. pisze:

        @andy
        Czego się czepiasz tej młodej  pani której sugerujesz określone poglądy.Osoby które wymieniłeś jako bojowników o wolność istotnie siedziały w mamrze( Michnik pisał tam eseje) i w odpowiednim czasie , jako opozycja konstruktywna usiedli w Magdalence-realizując opracowany przez Gorbiego plan dla Polski ! Podstawa wspomnianego planu było uniknięcie odpowiedzialności karnej szefów czerwonej bandy, przemalowanie się na soc-demokratów,zachowanie ukradzionych społeczeństwu pieniędzy, powrót na scenę polityczną. Pani Ewa to wie a pan nie !

        Dobre +2

        • andy pisze:

          Jeśli Pani Ewa nie pamieta stanu wojennego, to skąd wie ze teraz jest gorzej – jakos dziwnie tę opinię Pani Ewy akceptujesz. Pani Ewa to poprostu osoba która za wszelka cene chce wejśc do historii, ale niestety trochę się spóźniła bo czas juz nie ten i inni odwalili za nia czarną robotę. A w stanie wojennym pewnie jak inni Twoi bohaterowie (JarKacz, Rydzyk itp.) siedziałaby pod stołem i głaskała kota – a na odgłos pukania do drzwi (nawet jesli to listonosz) miałaby pełno w majtkach, a moze i w butach….

          Dobre 0

          • Jerzy Canadol pisze:

            A kto Ci dal prawo wypowiadac sie o stanie wojennym  , skad wiesz ze na pukanie do drzwi pozadni ludzie robili pod siebie , byles pukajacym ?

            Dobre +2

          • R.H. pisze:

            @ andy Już weszła do historii realizując film „Trzej Przyjaciele” a wiedza o czasach którychj nie jest się rówieśnikiem-jest powszechnie dostępna.

            Dobre +1

        • andy pisze:

          .. wśród konstruktywnej opozycji zapomniałeś o dwóch takich co ukradli księzyc ..

          Dobre 0

      • Krzychol pisze:

        Na temat walki pana Komorowskiego poczytaj na blogu u pana Szeremietiewa. Potem się wypowiadaj.

        Dobre +1

      • Krzysztof z Bottropu pisze:

        O tych co siedzieli w stanie wojennym w więzieniach trudno wyrażać się jednoznacznie. Michnik czytał i pisał książki. Innym nie wolno było pisać pozdrowień do rodziny na święta. Do dziś nie wiadomo dlaczego? Zróżnicowanie pomiędzy internowanymi było ogromne. Nie ma na to dowodów ale ja uważam, że już wtedy przygotowywano „swoich” do objęcia stanowisk w Państwie, które miało powstać za lat bez mała dziesięć. I tu proszę zweryfikować nazwiska dzisiejszego establishmentu z opozycją premiera Kaczyńskiego. Życzę miłego dnia.

        Dobre +1

        • Dominik pisze:

          Krzysztof, to zadanie jest dla nich za trudne moze jak by w ‘szkle kontaktowym’  im Powiedzieli albo u Kuby to co innego ale tak na wlasna reke. Oni sie boja, bo nie daj Bog wyjdzie im cos nie-POstepowego z tego myslenia . Odezwa sie gdzies i bardziej rdzenni Warszawisci smiechem ich na glucha prowincje wypedza a taka droge przebyli…..

          Dobre +1

        • Art pisze:

          jedni AK-owcy gnili w SB-eckich więzieniach, drudzy opływali w luksusy, mieszkanie, spotkania na egzekutywie. Jakie to proste

          Dobre 0

      • be pisze:

        Za co wymienieni siedzieli w wiezieniu.Komorowski wychodzil na przepustki kiedy chcial,Michnik pisal prace podobno mgr no i oczywiscie obsluga wiezienna dostarczala mu niezbedne pomoce,Niesiolowski za czyny swojego brata, wydajac wszystkich innych bioracych udzial w przygotowaniu planu wysadzenia muzeum Lenina w Poroninie.Tacy bojownicy.

        Dobre +1

  5. Observer pisze:

    Polska jest w smiertelnym nibezpiezcenstwie calkowitego rozpadu jako kraj. Polska rzadzi obca i wroga polakom agentura, ktora swiadomie doprowadzi kraj do calkowitego upadku.
    Pan premier i jemu podobni wykonuja polecenia przelozonych z Moskwy, Berlina itd. Decyzja podjeta przez premiera o rezygnacj w starcie o stolek prezydenta zostala podjeta w innym kraju i czy to sie panu premierowi podobalo czy tesz nie, nie milo znaczenia. Polske moze tylko uratowac jakis nispodziewany zgrzyt – Moskwa – Berlin

    Dobre 0

    • Pawel pisze:

      Odpowiedz jest oczywista: wszyscy ktorzy zgadzaja sie z ta opinie moga glosowac na inne partie w nadchodzacych wyborach.

      Dobre 0

    • Bogdan pisze:

      Ogarniasz to wszystko tak samo dobrze jak ortografię.

      Dobre 0

    • Zbyszek pisze:

      państwo polskie po czterech latach rządów po wydląda tak jak wrak tu-154 który rdzewieje w smoleńsku.
      nie pomogą tu żadne zaklęcia zwolenników platformy.

      Dobre +3

  6. Maciek pisze:

    Rzeczywiście . Człowiek honoru podał by się do dymisji, jak również jego ministrowie.
    Ale o czym my mówimy. Przecież on w „zasadzie” zgodził się z raportem MAK-u. A że w tej sytuacji odpowiada za katastrofę wyłącznie on i jego rząd nie przyszło mu do głowy.
    Wajda opowiada ,że Katyń to nie było ludobójstwo. To o czym on robił film ? Wygląda na to że nie rozumie co się stało w Katyniu. I ktoś taki dostaje kasę na realizację filmu ,który kształtuje umysły niezbyt interesujących się historią / także za granicą/!

    Dobre +2

  7. Ja pisze:

    .
     
    Obalenie władzy to jest demokratyczny dyskurs, jeśli władza łamie umowę społeczną, do respektowania której jest zobowiązania wyborami. A czynności w sprawie katastrofy smoleńskiej bez cienia wątpliwości łamią zasady, które oficjalnie obowiązują w naszym Kraju.
     
    Polecam doktrynę Johna Locke’a.
     
     
     
     
    .

    Dobre +1

    • Pawel pisze:

      Obalenie wladzy wbrew woli wiekszosci narodu to tez demoracja ?  Urna wyborcza to miejsce na ‘obalenie wladzy’.

      John Lock sugeruje prawo narodu do rebeliowania gdyby wladza stala sie tyrania – wazne jest slowo „narodu”, a nie grupy ludzi ktorej sie demoktratycznie wybrany rzad nie podoba, jak rowniez ‘tyranii’ – nie ma w Polsce tyranii, rzad wyleci jesli przegra wybory.

      Mam nadzieje ze chodzi tu o obalenie rzadu w sposob konstytucyjny, bo sugerowanie obalenia rzadu sila, czyli poprzez rewolucje (wojne domowa!) w dzisiejszej Polsce jest jedna z najwiekszych bzdur jake ktos moze zasugerowac.

      Dobre 0

      • wrona pisze:

        Czy może istnieć legitymizacja dyktatury ?

        Dobre 0

        • Pawel pisze:

          ‘Czy może istnieć legitymizacja dyktatury ?’ – moze istniec ‘proba’ takiej legitymizacji w krajach gdzie wybory sa falszowane na wysoka skale (gdzie moze to wplyniac na wyniki wyborow) lub kandydatura w wyborach jest ograniczona.

          Wybory w Polsce moga nie byc idealne, ale nie sadze ze ktos moze rozsadnie argumentowac ze nie sa wolne.  Miedzynarodowe instytucje tego nie kwestionuja.  Wiec, jesli ktos chce zmienic rzad to musi zrobic to w wyborach.  Jest z glownych fundamentow demokracji jest to ze przegrany akceptuje demokratyczny system.  Gdyby tak nie bylo to po prostu kto silniejszy ten lepszy – a to bardzo niebezpieczne.

          Oczywiscie media odgrywaja duza role w polityce, ale najwazniejsza jest wolnosc slowa – a ta w Polsce jest.  Pomimo to, trzeba pracowac nad niezaleznoscia mediow, ale gdyby porownac Polske do np Bialorusi to dopiero widac kontrast.

          Dobre 0

  8. To ya pisze:

    Jeżeli piekło czeka na kogoś to na pewno pierwszym który tam się znajdzie będzie Tusk.
    Co do stanowiska p.,Stankiewicz, to ma całkowitą racje że Tuska trzeba postawić przed TS i to na początek a potem przed wymiarem sprawiedliwości /tylko nie takim jak obecny/.

    Dobre +2

  9. Grażyna pisze:

    Odkąd Pan Kuźniar wierzy? Piekło jest tu i teraz. A zawdzięczamy go politykom. Słyszę, czytam o zmęczeniu Polaków żałobą. Żałoba skończyła się, ale trwa walka o prawdę i pamięć. Będzie trwać dotąd, dokąd nie Polacy nie dowiedzą się jak było naprawdę. Dzisiaj prawda jest ukrywana. Dokumenty utajnia się, wrak polskiego samolotu zniszczony przez Rosjan, w dalszym ciągu poza zasięgiem polskich śledczych. Brak czarnych skrzynek. Polska prokuratura wojskowa pracuje na materiałach śledztwa…rosyjskiego, na kserokopiach. I to ma być wiarygodne? Dla kogo? Tylko dla tych, którzy to śledztwo oddali Rosjanom. Na to nie ma zgody. I choć Ci, którzy domagają się prawdy mieliby być w mniejszości, jak sugerują rząd, elity, opiniotwórcze media, głos o prawdę będzie słyszalny, tak jak kiedyś głos o Katyń. Rosyjskie władze chcą nasz naród poróżnić. Udaje mu się to znakomicie. Szkoda, że tego nie widzi duża część Polaków. Szkoda.

    Dobre 0

  10. JOLAP pisze:

    Bardzo ubawiło mnie,to co napisał red.Semka w Plus Minus,jak to niegrzeczny jest
    obecny Prezydent wobec kobiet,a jakim gentelmenem był poprzedni,przypominając
    wypowiedź Komorowskiego sprzed lat o kaszalotach.Sam tej wypowiedzi nie słyszał.
    Znana jest z dziesiątych ust.A o „dżentelmenii”braci Kaczyńskich wobec kobiet dziennikarek mogliśmy się przekonać oglądając telewizję.
    Śp.L.Kaczyński – „małpa w czerwonym”(o red.Rosińskiej)”Stokrotka zniszczę cię”
    (do Olejnik)
    ,prezes J.Kaczyński ówczesny premier do red.Kolendy-Zalewskiej,jak jego dwór
    przewrócił ją i stratował na korytarzu w Sejmie -”o buta Pani zgubiła ha,ha”. 

    Dobre 0

  11. tomeklublin pisze:

    Szanowny Pan Redaktor Szułdrzyński zdaje się nie rozumieć, że oskarżenie o „zdradę stanu” – czyli zdradę, poświęcenie najbardziej żywotnych interesów własnego państwa, mieści się jak najbardziej w sferze „demokratycznego dyskursu”. Chyba, że Pan Redaktor uzaważa , że odpowiednie zapisy w konstytucji są tak tylko „pro forma”. Rzeczywiście, w 20-letniej historii demokratycznej  Polski tak jest dotychczas, że rządzący unkaja odpowiedzialności za najpoważniejsze przestępstwa przeciw Państwu i Narodowi. Wobec tego Pani Ewie Stankiewicz należy się podziw i uznanie za odwagę przypominania na wszystkim podstawowej reguły demokracji: ŻE WSZYSCY SĄ ROWNI WOBEC PRAWA, TAKŻE RZĄDZĄCY! I powinni ponieść odpowiedziałność za oddanie – WBREW OBOWIĄZUJĄCEMU POROZUMIENIU Z 1993 ROKU -A SLEDZTWA ROSJANOM, I POZBYCIE SIĘ MOZLIWOŚC PEŁNEGO WYJAŚNIENIA SPRAWY.

    Dobre +2

  12. Pawel pisze:

    Podoba mni sie Pana felieton bo mowi o dwoch stronach medalu – nie zawsze wszyscy przyjmuja do wiadomosci ze sa 2-e strony i nie zawsze wszystko jest czarne lub biale.  Obie strony popelniaja bledy. 

    Tylko moim zdaniem, za swoje bledy rzad powinnien zaplacic w dniu wyborow, a nie poprzez rewolucje.  Nie chodzi tu nawet o uszanowanie rzadu, chodzi o u szanowanie demokracji.  W USA zwyciezca wyborow otrzymuje gratulacje od przeciwnika ktory jest najczesciej ostrym krytykiem ALE NALEZY USZANOWAC GLOS NARODU.

    Tak samo, jak bedzie kiedy to opozycja wygra wybory, trzeba bedzie uszanowac ten wybor narodu.  Prawdziwi patrioci to ci ktorzy wzmacniaja i szanuja polska demokracje bez wzgledu na to na ktora partie glosuja.

    Dobre 0

    • rencista pisze:

      Panie Pawle - szanować należy zawsze prawdę. Czy naszą demokrację należy szanować ? Nasza demokracja panie Pawle, to jedynie atrapa demokracji. W demokracji bowiem – media mainstreamu są czwartą „władzą”, a nie pierwszą (!), a demokracja pozbawiona waloru rzetelnej informacji, a więc i właściwego dyskursu politycznego, wcześniej czy później – staje się jedynie – formą, mniej lub bardziej otwartego, lub zakamuflowanego totalitaryzmu. Niech pan o tym pomyśli.

      Dobre +1

      • Pawel pisze:

        „szanować należy zawsze prawdę” - w polityce rzadko sa „prawdy” a o wiele czesciej sa „opinie” i to jest bardzo czesto mylone. 

        Prosze o tym pomyslec – mamy do czynienia glownie z opinia jednej grupy ludzi przeciwko opinii drugiej grupy ludzi.  Wedlug jednych „prawda” jest ze rzad Tuska to zdrajcy ale to tylko „opinia”.  Wedlug innych rzad Tuska moze popelnia bledy ale to nie to samo co „zdrada”.  Wiec nie ma tu „prawdy” – sa dwie rozne opinie.

        Mam odczucie ze wszyscy sa oburzeni nie dlatego ze mainstream mediom brakuje niezaleznosci, a dlatego ze media nie sa po ich stronie. A to zabawne :-)  Czy krytykowalby Pan te mainstream media gdyby one mowily tak skrajnie jak np Gazeta Polska ? GP to praktycznie organ PiS-u.  Czy ludzie nie widza ironii w tym oburzeniu ? 

        Rzeczpospolita, Gazeta Polska, Nasz Dziennik czy Niezalezna krytykuja np Gazete Wyborcza ze jest zbyt lewicowa.  Rz jest jeszcze najmniej skrajna prawicowo ale prosze spojrzec na to forum - widac gdzie sympatie tej gazety zazwyczaj leza.  A czy Rzeczpospolita jest mniej mainstream niz GW ? No chyba ludzie o niej wiedza i jak chca to sobie kupia.  GP tez na przodzie kiosko nawet na lotnisku widzialem – one wcale nie sa ukrywane.

        Powyzsze publikacje ostoja neutralnosci politycznej, czy dziennikarskiej nie sa – sa one po prostu w przeciwnym obozie.  Mozna powiedziec ze sa bardziej prawicowe niz GW jest lewicowa.

        Jesli ktos chce to ma wolny dostep to tych zrodel informacji, ma dostep do wszystkich tych publikacji.  Nie mozna mowic ze jest tylko jeden glos polityczny.  Czy to oznacza ze mainstream media nie powinny byc zreformowane ?  Nie – powinny byc zreformowane i ulepszone, bardziej niezalezne ale to nie upowaznia kogos do zaczynania rewolucji w Polsce pod pretekstem „braku demokracji”.  Jesli rzad sie komus nie podoba to w wyborach moze jasno wyrazic swoje sympatie.

        Dobre 0

        • be pisze:

          Pawel na przodzie to lezy Gazeta Wyborcza a nie GP i Nasz Dziennik skrupulatnie ukryty lub na bocznej polce,musisz pytac sprzedawce bo okiem trudno dojrzec i tak jest we wszystkich niemalze miastach a nawet wioskach.SPRAWDZONE.

          Dobre +1

          • Pawel pisze:

            Warszawa Okecie moze 3-4 tygodnie temu – pierwsza rzecz widoczna w kiosku z gazetami to wielkie zdjecie Putina z jezykiem weza – w Gazecie Polskiej – bez szukania.  SPRAWDZONE.

            Nie kwestionuje ze GW ma wiekszy zasieg i wiecej czytelnikow ale moze dlatego ze ludzie wola czytac GW bardziej niz GP.  Z tego malego przykladu ktory podalem, nie widzialem zeby w Polsce byla jakas opresja medii opozycyjnych.  A jesli opozycja chce wiecej czytelnikow to juz sama musi sie o to starac.  Jesli bedzie wiecej czytelnikow to i male wioski beda ja mialy.  Najwazniejsze ze jest wolnosc slowa.

            Dobre 0

    • czytający pisze:

      Pan red. Szułdrzyński w swoim felietonie proponuje tak modny ostatno i poprawny politycznie złoty środek – jeśli jedna strona mówi tak a druga inaczej to należy wyciągnąć średnią i to będzie tzw. głos rozsądku. Gdy jedni mówią o przestępczych działaniach prok. rosyjskiej jak: niszczenie dowodów, zmiana zeznań kontrolerów a inni mówią, że wszystko jest O.K. ustawiamy się w bezpiecznym środeczku. Powtórzę to rozumowanie na przykładzie. Czyli jeśli jeden mówi, że 2+2=4 a drugi łże w żywe oczy mówiąc wynik to -4 zatem „rozsądny człowiek” wyciągnie średnią i uzna wynik równy zero. Tylko pozostaje kwestia, że to nijak ma się do rozsądku, a w kwestii prawdy nie można pójść na kompromis!

      Dobre +1

    • czytający pisze:

      W swoim felietonie Pan red. Szułdrzyński proponuje poprawny politycznie złoty środek – jeśli jedna strona mówi tak a druga inaczej to należy wyciągnąć średnią i to będzie tzw. głos rozsądku. Gdy jedni mówią o przestępczych działaniach prok. rosyjskiej jak: niszczenie dowodów, zmiana zeznań kontrolerów a inni mówią, że wszystko jest O.K. ustawiamy się w bezpiecznym środeczku. Powtórzę to rozumowanie na przykładzie. Czyli jeśli jeden mówi, że 2+2=4 a drugi łże w żywe oczy mówiąc wynik to -4 zatem „rozsądny człowiek” wyciągnie średnią i uzna wynik równy zero. Tylko pozostaje kwestia, że to nijak ma się do rozsądku, a w kwestii prawdy nie można pójść na kompromis!

      Dobre 0

  13. wlodek k pisze:

    Nie mysle zeby historia zle ocenila slowa Stankiewicz. Coraz bardziej ewidentne staje sie ze obecny Polski rzad wykonuje rowniez zadania ktore nie sa ani w szeroko ani wasko pojetym interesie Polski.
    Nie mam tez zadnych watpliwosci ze historia oceni J. Kaczynskiego jako bohatera. W mediach jednak trwa nagonka na J. Kaczynskiego. Podsyca ja obecny prezydent.
    Slowa Kuzmara niech zostana przypomniane kiedy znoiw jakis niby to szaleniec bedzie chcial pozbawic zycia czlonka PiS.

    Dobre 0

  14. Kosmita z RP pisze:

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-pojdzie-do-piekla,1,4239392,wiadomosc.html

    Co ja z tymi ludźmi mam wspólnego

    Co mam wspólnego z Kuźniarem który kłamie w sprawie interpretacji prawa ws zbrodni Katyńskiej
    Co ja mam wspólnego z wielkim lemingów autorytetem Wajdą który jawi sie być specjalistą od wszystkiego łąćznie z prawem wojennym
    Co ja mam wspólnego z Palikotem z którego chamstwa zrobiono oręż polityczny
    Co ja mam wspólnego z Niesiołowskim który obraża publicznie Martę Kaczynską (wczorajszy wywiad w TVP3)
    Co ja mam wspólnego z partią Grzechów Zbychów Rysiów, z partią drożyzny, totalnego bałaganu w wojsku, na kolei, z partią która prywatyzuje (czytaj rozprzedaje i pozwala rozkradać) wszystko co na drzewo nie ucieka
    Co ja mam wspólnego z Mellerem, Figurskim, Wojewódzkim, Hołdysem czy Majewskim
    Ja w tym spektaklu głupoty i zaklamania nie będę uczestniczył  
    żadnej wspólnoty z tymi ludźmi nie będzie bo być nie może.
    Ci ludzie szerzą mowę nienawiści z daleko większą silą rażenia niż PIS i jego sympatycy
    Przecież to ich zwolennik przelał krew niewinną w Łodzi
    Fragment wpisu usunięty ze względu na złamanie §7/10/2 regulaminu

    Dobre 0

    • yoorec pisze:

      Masz wiele wspólnego: wspólny kraj w którym się urodziłeś i wychowałeś, historię, kulturę, język, reprezentację, a nawet jak dobrze poszukać to jesteś ich krewnym.
      „Ja w tym spektaklu głupoty i zaklamania nie będę uczestniczył  
      żadnej wspólnoty z tymi ludźmi nie będzie bo być nie może.”
      Czyli co chciałbyś z nimi zrobić, sami nie odejdą. Obozy? Deportacje? Strzał w tył głowy?
      Wszyscy pamiętajcie, że takie złe emocje, nienawiść nie doprowadzą do niczego dobrego…

      Dobre 0

      • aaaaa... pisze:

        Tak, te złe emocje i nienawiść doprowadziły do mordu w Łodzi na działaczu PiS-u i wszyscy o tym pamiętamy. Skończcie ze swoimi faryzejskimi pouczeniami. Bo to wy zabijacie i wy bijecie.

        Dobre +2

  15. dość pisze:

    a co jest niedemokratyczne w powiedzeniu dosadnym językiem prawdy. Tusk oddał śledztwo dotyczące śmierci prezydenta Polski i elity niepodległościowej Rosjanom . Jakim prawem??????

    Dobre +2

    • yahoo pisze:

      Wbrew prawu i wbrew umowom.
      Po ostatnim remoncie Tupolewa ustalono, ze w przypadku jakiejs katastrofy badac go bedzie wspolna komisja. Co wyszlo, wiemy.

      Dobre +1

  16. Bogdan pisze:

    Nie rozumiem dlaczego mam nie traktować Kuźniara poważnie.

    Albo się wierzy w Boga i piekło albo nie. Jeśli się wierzy i chce się żyć zgodnie z przykazaniami, to trzeba być szczerym. Więc niech Kaczyński powie otwarcie: to był zamach, mam dowody albo przynajmniej to był zamach, tak myślę.
    Kiedy mówi, że zgineli zdradzeni to w tych okolicznościach trzeba to logicznie uzupełnić: „zdradzeni przez Rząd”. A więc zamach… Ale tego Jarosław nigdy nie powie, bo tego nie wie i żadnych dowodów nie ma. (Osobiście myślę, że sam w to nie wierzy, ale to tylko dygresja.) Niech mówią i piszą za niego głupcy, którzy rozumieją odwagę jako czelność rzucania oszczerstw gdy nic za to nie grozi.

    Dla mnie to zwykła podłość. Ta nie wynika z żadnego bólu czy tęsknoty tylko z wyboru.

    Dobre 0

  17. Jack Rabbit Slim pisze:

    Gratuluję Panu Redaktorowi! Doczekał się Pan pochwały od samego red. Wrońskiego z nieomylnej i obiektywnej GW. Mam nadzieję, że jest Pan zadowolony.

    Dobre 0

  18. zwierze pisze:

    A ja Pani Ewie gratuluję odwagi i bezkompromisowości. Ktos wreszcie odwaznie polewiedzial o co chodzi. Czy ona traci wiarygodnosc? A czy Prymas Wyszyński był w latach 50-tych wiarygodny? To ta sama sytuacja była – był poza oficalnym dyskursem, nie był bezstronny, widział zjawiska i je nazywal po imieniu.

    Od kiedy ludzi i dziennikarzy się bije/aresztuje za poglady, od kiedy nie wolno chodzić z flagą RP koło Pałacu Prezydenta – takie są fakty - nie ma wolności, jest dyktatura.

    Dobre +1

  19. zwierze pisze:

    a o tym P. Redaktor słyszał?

    W poniedziałek strażnicy miejscy zaatakowali ludzi stojących pod namiotem stowarzyszenia „Solidarni 2010″. Michał Stróżyk, dziennikarz „Gazety Polskiej” i szef Trójmiejskich Klubów „GP”, został pobity tak ciężko, że pogotowie ratunkowe odwiozło go do szpitala. Ma złamany ząb i objawy wstrząsu mózgu, założono mu kołnierz ortopedyczny. Cały czas przebywa w szpitalu na Solcu.

    Oprócz niego pobito także Marka Wernicę z Solidarnych 2010.

    Dobre +2

  20. Jaruta pisze:

    Żyję dostatecznie długo, żeby pamiętać „Ciotki rewolucji „ w akcji. Święty ogień w oczach i święta prawda w sercu. A w rękach kolejny donos – nie, nie donos – meldunek do odpowiednich organów państwa o niebezpiecznych i wrogich działaniach XY i ich środowiska. Uchowaj nas Boże przed nawiedzonymi misją głoszenia prawd ostatecznych i jedynych. Może stary pooeta, nie powinna młoda reżyserka, bo jak dla mnie jest już w dożywotniej klatce. Nie ma stantąd wyjścia. Ja jej nie uwierzę, nawet, kiedy w jakiejś pojedynczej sprawie powie prawdę.

    Dobre 0

  21. Vox Populi pisze:

    @autor
    „Stankiewicz mówi, że „sytuacja jest o wiele poważniejsza niż w latach 80., w stanie wojennym”. ”

    To juz przedsionek choroby umyslowej i podobnych bzdur nie warto powtarzac.

    Dobre 0

  22. Ja pisze:

    Jak Pan może porównywać te dwie postaci i ich wypowiedzi?
     
    Zarzut zdrady stanu trzeba brać śmiertelnie poważnie, to nie jest żadne oszołomstwo.
    Trzeba zbadać, czy postępowanie Rządu RP po 10.04 nie wyczerpuje znamion przestępstwa! A przecież śledztwo zostało przekazane w ręce Rosjan! A jeśli nie to proszę odpowiedzieć na pytania: gdzie są dowody?
     
    Jak Pan, jako dziennikarz, może nie czuć solidarności z Ewą Stankiewicz i Solidarnymi2010?! Przecież tym ludziom chodzi o wolność słowa i są za to szarpani i bici! Zasługuje Pan aby na tego orła na górze strony, czy może doczekałem dnia, w którym nieważne, czy to „gazeta.pl”, czy „rp.pl”?

    Dobre 0

  23. smętek pisze:

    A cóż to jest dyskurs demokratyczny, p. Szułdrzyński, że w jego granicach nie mieści sie p. Stankiewicz. Czy to jest tylko to pańskie gazetowe pisanie? Jakie ma ono znaczenie dla wykonywania funkcji przez premiera Tuska? Otóż, powiem, żadne.
    To dlatego p. Stankiewicz stwierdziła, że konieczny jest inny sposób demonstracji sprzeciwu przeciwko rządom Tuska. Czy są to sposoby niedemokratyczne? Czy p. Stankiewicz narusza tu prawo w jakimkolwiek miejscu? Czy nie prawa oskarżać Tuska, w swoim najgłębszym przekonaniu, o zdradę interesów Państwa, po sposobie potraktowania i prowadzenia śledztwa po katastrofie smoleńskiej? Nawet jeśli zdrada ta jest tylko (?) wynikiem nieudolności Tuska?
    Pani Stankiewicz w swoim proteście nie występuje już jako dziennikarka. Występuje jako obywatel, który uważa, ze jego kraj, nasz kraj, pod rządami Tuska jest zagrożony – utratą suwerenności, rozpadem, zalewem korupcji. Państwo Tuska nie działa. To jest opinia m.in. pana kolegi, Igora Janke.
    Najwyraźniej p. Stankiewicz uznała, że potrzebne jest silniejsze wyrażenie protestu, by zmobilizować opinię publiczną przeciwko obecnym rządom. Co w tym jest niedemokratycznego? Pan usiłuje odebrać swym komentarzem p. Stankiewicz wiarygodność działania w granicach demokracji. A to jest nieprawda! Mieszczą się w tych granicach wszystkie działania, które nie naruszają prawa demokratycznego państwa. A tego p. Stankiewicz nikt, jak na razie, jeszcze nie  zarzucił. A z pewnością jest wielu takich, którzy chcieliby to zrobić. Pan ich, swoim komentarzem, niewątpliwie do takich działań zachęca.

    Dobre 0

  24. bibi pisze:

    Poza granicami debaty…

    wie pan co, panie red.? ja am juz dosyc tej waszej „debaty”.
    mam juz dosyc tego jak pluja ruscy nam w twarz, jak nie szczedza upokorzen a wy wszyscy pieknoduchy dalej  twierdzice, ze to deszcz pada.

    racjonalizm jest wlasciwa postawa, pod warunkiem, ze nie sluzy jako alibi dla tchorzostwa.

    ps. z checia zmieni moja opinie, jesli tylko szanowny pan wskaze cozesice takiego ciekawego przez ten rok udebatowali?

    Dobre +1

  25. Valtýr Bjarnhéðinsson pisze:

    Ewa Stankiewicz nie wzywała do obalenia władz w pozakonstytucyjny sposób, wyraziła jedynie opinię, że Donald Tusk powinien stanąć przed Trybunałem Stanu (co jak najbardziej mieści się w granicach demokratycznego dyskursu) i zapowiedziała, że ona i jej stowarzyszenie będą demonstrować (pokojowo; a zatem również w ramach demokracji) na Krakowskim Przedmieściu dopóki się to nie stanie. Jeśli chodzi o bycie przez dziennikarkę stroną w relacjonowanym przezeń sporze, to nie ona pierwsza i nie ostatnia, zresztą wyraźne opowiedzenie się po jednej ze stron nie zawsze oznacza dla dziennikarza utratę wiarygodności. Z pewnością nie oznacza jej w sytuacji, gdy przekaz medialny jest zdominowany przez relacje bardzo mocno zaangażowane po przeciwnej ze stron, przy czym owo zaangażowanie jest skrzętnie ukrywane i obłudnie prezentowane jako bezstronność. W takiej sytuacji filmy takie jak „Krzyż”, przedstawiające konflikt na Krakowskim Przedmieściu z innej niż dominująca w głównonurtowych środkach masowego przekazu perspektywy, w dodatku zrealizowane umiejętnie przez – jak pan to słusznie zauważył – utalentowaną artystkę, potrafiącą godzić wielką wrażliwość z doskonałym warsztatem filmowca stają się podwójnie wartościowe dla widza, a fakt zaangażowania autorki po jednej ze stron nie zmniejsza jej wiarygodności jako dziennikarki (przynajmniej w moich oczach).

    Dobre 0

  26. ascagne pisze:

    ” demokratyczny dyskurs „? z panem Donaldem? i do nastepnej hekatomby. życzę więc
    ” demokratycznego dyskursu ” z panem Donaldem.

    Dobre 0

  27. M.P. z Gorlic pisze:

    Pani Ewo, byłem z żoną w Warszawie – jesteśmy z Wami. Pozdrawiam

    Dobre +1

  28. don marco pisze:

    Owszem, nie jest jak w stanie wojennym. Ale nie dziwię się Stankiewicz, skoro była świadkiem wydarzenia, podczas którego straż miejska znokautowała jej kolegę, będącego z nią wtedy pod Pałacem. To zachowania rodem z tamtej epoki, tylko na mniejszą skalę, bardziej dyskretne i bardziej „subtelne” a przez to o wiele bardziej parszywe, bo z demokracją na ustach. Po prostu zależy przeciw której władzy się manifestuje. Jeśli pielęgniarka Iksińska protestuje przeciw PiS-owi, to jest bohaterką, gdy przeciw PO, pies z kulawą nogą za nią się nie obejrzy. Tusk łaskawy pan jest, stanu wojennego nie mamy, cieszmy się, że nie wysyła wyszkolonych bandytów, by robili porządek….raj na ziemi. W sumie to nie musi, zawsze znajdzie się jakiś Ryszard C., który zrobi co należy jak prawdziwy profesjonalista.

    Dobre +2

  29. Eklos pisze:

    Jeżeli z rozdania wynika ,że karta jest słaba – stawia się wszystko na jedną kartę – może się uda. Jeżeli się nie uda , można zawsze powiedzieć – polegliśmy z honorem . To rozwiązanie ułatwia powrót do stołu , w sprzyjających okolicznościach. Zawirowania w światowej gospodarce mogą taką sytuację wykreować , ale cena zawsze będzie wysoka a zapłacą ją „ludzie ciemni”. Tego ostatniego stwierdzenia chyba nie zakwestionuje nikt , kto zna życie i potrafi myśleć. Na tym właśnie polega chroniczna choroba polskiej polityki.

    Dobre 0

  30. P van Delft pisze:

    Kiedy to do Was dotrze kochane cymbaly , ze tu i teraz,  miedzu Odra a Bugiem, jestesmy jedna rodzina?

    Dobre 0

  31. Toni pisze:

    To Pan wyznacza granice debaty?

    Dobre +1

  32. Andrzej pisze:

    Przejdzie Pan Panie Michale do GW?

    Dobre +1

  33. pytajnik pisze:

    Prownanie dokonane przez autora jest calkowicie pozbawione sensu. O ile wypowiedz Kuzmiara trudno potraktowac w kategoriach zdroworozsadkowych, o tyle teza Stankiewicz jakoby Tusk dopuscil sie zdrady, wymaga weryfikacji. Tak naprawde nic nie wiemy od tym jak odbywaly sie i czego dotyczyly rozmowy Tuska z Putinem przed wyzytami w Katyniu 7 i 10 kwietnia. Ja poszedlbym jeszcze dalej i sugerowal ze jest calkiem prawdopodobne, ze Tusk moze odpowiadac nie tylko przed Trybunalem Stanu, ale rowniez przed sadem powszechnym w ramach procesu karnego za przestepstwo zdrady panstwa. Kolo niego zas moga zasiasc jego koledzy, ktorzy uszestniczyli w organizowaniu wyzyt w Katyniu.

    Dobre 0

    • łubu-dubu pisze:

      Niestety, niektórzy sprawcy już nie żyją! Nie będzie można wszystkich pociągnąć do odpowiedzialności….

      Dobre 0

  34. dorota pisze:

    Ja wiem, ze nawoływanie do TS dla Tuska jest odbierane jako destabilizacja państwa. Ale ja mam watpliwości, czy trwanie przy władzy tego człowieka jest dla Polski bezpieczne. On i jego rzad nie wypełnili podstawowego obowiazku, nie dopilnowali bezpieczeństwa najwazniejszych obywateli naszego kraju. Byli do tego zobowiazani, to leżało w ich obowiazkach. Tusk oddał ciała zmarłych, wrak, czarne skrzynki i całe sledztwo w rece obcego mocarstwa, mocarstwa o którym doskonale wiedział, co soba reprezentuje. Czy my, zwykli obywatele możemy się czuć w rekach Tuska i jego rzadu bezpiecznie? NIE! Będziemy ginąć na źle, oszukańczo budowanych drogach, będziemy umierać dostajac się w ręce niedouczonych lekarzy, nasze dzieci bedą zagrożone w złych żłobkach, niedouczone w złych szkołach, będziemy się borykać z trudnosciami, bezrobociem, inflacją, drozyzną, niedozywieniem. To wszystko są złe ustawy. Nasze dzieci i wnuki straciły w tej chwili prawo do bezpiecznej w miarę godnej emerytury. To jest nieodpowiedzialny człowiek, który prowadzi nas do zguby. Na jednym portalu przeczytałam taki komentarz , cytuję ” Hitler też był wybrany demokratycznie”. Jest to straszne porównanie, ale czy musimy się bezwzglednie zgadzać z wybraną demokratycznie władzą, gdy prowadzi nas do zguby? Człowiek, dla którego urzad prezydenta to żyrandol, a wyjazd do Brukseli to krzesło przy stole nigdy nie bedzie dobrym przywódcą narodu. Nie mozemy się zgadzać na zagrywki pijarowskie, i niszczenie opozycji, tylko po to, aby się utrzymać przy władzy. Czy nie mielismy już lekcji w historii?

    Dobre +1

    • be pisze:

      Dorota masz racje ja pamietam jak Tusk nawolywal polakow do nieposluszenstwa za rzadow J.Kaczynskiego i prezydenta Lecha Kaczynskiego w czym mu bardzo wtorowal niejaki Bolek.

      Dobre +1

      • yahoo pisze:

        Bardzo dobre zestawienie: Tusk, lider najwiekszej partii, wowczas opozycyjnej, oraz mloda, niszowa dziennikarka. P. Red. pozostaje sie zastanowic, czyje slowa bardziej mogly zaburzyc spokoj.

        Dobre 0

    • vit pisze:

      Pani „Doroto” czy proponuje pani wojnę domową? A budulec na barykady to już pani ma?

      Dobre 0

  35. Wolni pisze:

    Pani Ewa Stankiewicz „idzie wyprostowana wśród tych co na kolanach”. Już weszła do zacnego grona „Żołnierzy wyklętych”. Pan natomiast jedną nogą stoi na peronie, a drugą w pociągu. Gdzie będzie pana” złoty środek” jak pociąg niebawem ruszy? Podpowiem. Warto stać po stronie Prawdy.Szukać Jej. Jest Jedna. Kłamstw jest tysiące!!!

    Dobre +2

  36. piesnagajowego pisze:

    jak trzeba coś podpisać żeby trampkarz stanął przed trybunałem stanu mój podpis jest.

    Dobre +1

  37. Al pisze:

    Kiedys o jawnym kłamcy mówiło się „ciul”. i to jest moje przesłanie do ciula.
    Paweł Górski

    Dobre +1

  38. be pisze:

    Pan powinien sie przylaczyc jako czlowiek mediow albo przynajmniej obiektywnym byc.

    Dobre 0

  39. Maciek pisze:

    Biedny ten Pan Redaktor Szułdrzyński. Taki młody a już tak skołowany, co z Niego dalej wyrośnie? (…)

    (fragment wypowiedzi niezgodny z regulaminem §7 pkt 10.9)

    Dobre 0

  40. Pan Artur pisze:

    Pani Ewo, zakochałem się w Pani !

    Dobre 0

  41. martini077 pisze:

    Wg mnie Pan miesza porządki i relatywizuje. Stankiewicz powiedziała prawdę, wprost, tyle , że Pan nie jest w stanie tej prawdy zaakceptować. Jest dla Pana czymś niewyobrażalnym, że ktoś mówi wprost tak jak sprawy rzeczywiście się mają. Jedyne na co Pana stać to zestawić osobę uczciwą, mówiącą prawdę z manipulatorem . Wg mnie to niegodziwe.

    Dobre +1

  42. Weteran pisze:

    W dalszym ciągu jest aktualna mądrość: „Kto sieje wiatr, ten zbierze burzę”, i stare polskie przysłowie: cokolwiek w życiu dajesz, wróci do ciebie ustokrotnione; Dajesz zło, wróci zło, dajesz dobro wróci dobro. Starzy ludzie to już wiedzą, a młodzi muszą jeszcze tego doświadczyć. I nie będzie taryfy ulgowej.

    Dobre 0

  43. Riccardo pisze:

    Szuldrzynski niechcaco masuje lewa noge? Chyba lepiej powinien widziec co wyrabia geniusz Kaszub i ten co rozdaje bronki dookola. Jawna zdrada stanu i narodu na oczach milionow.

    Dobre +2

  44. bolewiczok pisze:

    Podział społeczeństwa na dwie odrębne grupy jest faktem.Oprócz języka nie łączy je nic.Żyją w innych światach mentalnych.Aby uniknąć możliwej wojny domowej nie zimnej a krwawej,może warto rozważyć podział Polski na III i IV RP.Część zachodnia realizowała by obecny model,część wschodnia IV RP.Ocenia się, że IV RP popiera ok 40% społeczeństwa,które obecnego państwa i jego przdstawicieli praktycznie nie uznają.Czesi i Słowacy również zrealizowali spokojny rozwód i świat się nie zawalił.Może przedstawiciele obu społeczności usiądą i zrobią coś w rodzaju bilansu a następnie podziału państwa.Zanim ktoś powyższą propozycję nazwie bzdurą,warto się nad nią zastanowić.To plan A.Plan B to hekatomba krwi przelana w wojnie domowej.I nie jest to czcze krakanie.

    Dobre 0

  45. Piotr Kraczkowski pisze:

    Chyba nie mozna zarzucac przesady zadajacym Trybunalu Stanu dla rzadu. Przeciez ten Trybunal moze takze uniewinnic, samo oskarzenie nie musi byc na 100% pewne, lecz pwowinno zostac wysuniete, gdy powstaka uzasadnione przeslanki, a te dostrzega takze sam red. Szułdrzyński. Gdyby czekac z Trybunalem Stanu az nie bedzie zadnej watpliwosci, to moze byc za pozno, Trybunal nie bedzie juz mozliwy.
     
    Z innej strony domagac sie nalezy Trybunalu Stanu dla odpowiedzialnych za napasc Polski na Irak – tu nie ma najmniejszej watpliwosci, ze zostaliby oni skazani.

    Dobre 0

  46. Barbara Arokis pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze w „Poza granicami debaty” nie strzelil Pan we wlasna noge ale w prawo dziennikarstwa polskiego i miedzynarodowego, bo…Jednak Ewa Stankiewicz…stawia sie poza granicami demokratycznego dyskursu…A przy okazji traci wiarogodnosc jako dziennikarz, bo staje sie strona w sporze, ktory relacjonuje… Szkoda, ze nie ma Pan tyle odwagi, zeby bronic przykazan wlasnej profesji a tym samym panskich kolegow i kolezanek. Nie zrobil Pan reportarzu z usuwania sila dziennikarzy z bialego namiot, jego niszczenia, zabierania ich laptopow, sprzetu itd czy dziennikarzy kibicow czy innych,przez oddzial strazy miejskiej. Rowniez nie bronilby Pan bo strzelilby we wlasna stope broniac dziennikarzy polskiej demokracji. W stolicy europy rzady zawsze pozawalali dziennikarzom bronic demokracji, bez ich represjonowania Czego zycze Polsce i Panu tez

    Dobre 0

  47. bimbachi pisze:

    „stawia się poza granicami demokratycznego dyskursu”
    nie to pan ja stawia i niby z jakiego tytulu?
    #quasi.demokratyczny.dyskurs
    sliskie przymilanie sie do wszystkich
    takie pitolenie ale zeby nikomu sie za bardzo nie narazic
    zenua

    Dobre 0

  48. bietka pisze:

    Za obrażanie i poniżanie L. Kaczyńskiego NIKT nie został skazany, a słowo cham zostało usankcjonowane przez sąd, jako nieobraźliwe wobec głowy państwa.
    Lepiej się nie zacietrzwiać i sprawdzić, zanim się napisze głupoty.
    Ja wiem, że nienawiść jest silniejsza, ale warto spróbować…

    Dobre +1

  49. Arturo pisze:

    Lech Kaczyński za życia nie był wzorem uprzejmości i obraził szereg osób. Minął rok od jego śmierci i czas na trzeźwe oceny. Był to mierny prezydent, który brak pewności siebie i własne kompleksy nadrabiał stałym obrażaniem się, a nierzadko robił prawdziwe awantury, jak np. na pokładzie samolotu do Tbilisi, gdzie ordynarnie obraził pilota, który mu się sprzeciwił.

    Dobre 0

  50. R.H. pisze:

    POdobnie było z Millerem który nazwał Ziobrę  „zerem”. Jeszcze wtedy „zależna” prokuratura stwierdziła ze już w szkole podstawowej uczeń wie ,że 0 nie ma znaku ujemnego.Gdyby jednak powiedział ze jest „mniej niż 0″ to pewnie ta prokuratura uznałaby , że zanucił refren z Lady Pank.
    Dzisiaj ten organ jest w pełni niezależny- czego dał dowód umarzając „hazardowa”.

    Dobre 0

  51. irenka34 pisze:

    Nikt nie został skazany ale ciągany po sądach był i doniesienia do prokuratury co i rusz ,że ktoś L.K. obraził a to za kartofla ,a to chama ,a to alkoholika  a sam obrażał chętnie i łatwo ,więc brak symetrii jest wyrażny.
    Opamiętajcie się z Waszą nienawiścią bo  ona jest niszcząca dla Was!!! przede wszystkim .Jak można trzymać krzyż i wymachiwać nim jak bronią w stronę innych ludzi .Wasza wiara jest słaba skoro nie boicie się gniewu bożego.

    Dobre 0

  52. Art pisze:

    coś masz z pamięcią, a bezrobotny menel z dworca? Cały aparat państwowy by skazać biedaka.

    Dobre 0

  53. zwierze pisze:

    a to kłamstwo jest. Trzeba sprawdzać informacje na które się powołuje…

    Dobre 0

  54. smętek pisze:

    Arturo, ty już L. Kaczyńskiego dawno osądziłeś, więc nie strój się tu w piórka jedynego sprawiedliwego.
    Tym kartoflem, na którego zareagował Kaczyński, Niemiec obrażał nie jego ale ciebie, Polaka. Dla tego Niemca Kaczyński był symbolem ciebie, bo on znal tylko Kaczyńskiego, bo przecież nie ciebie. Jak widać, Kaczyński nie za ciebie nadstawiał. Ale ja jestem mu wdzięczny. Ty zostałeś kartoflem, a Kaczyński za mnie wziął mały odwet.

    Dobre 0

  55. Toni pisze:

    To był człowiek na poziomie, wykształcony i mający pewna wizję Polski w świecie.
    Artura wyluzuj. (…)

    (fragment wypowiedzi niezgodny z regulaminem §7 pkt 10.2)

    Dobre 0

  56. be pisze:

    Arturo S.P.Lecha Kaczynskiego prezydenta Polski,ktory zginal w katasrofie bedac na sluzbie obraza juz rok po jego smierci.

    Dobre 0

  57. Pan Artur pisze:

    Nieszczęsna i zakłamana istoto,
    Awantura na pokładzie samolotu tak jak i kłótnia gen.Błasika z kpt. Protasiukiem czy naciski prezydenta na pilotów są wyssanymi z palca manipulacjami GW i akolitów, za które  powinny dotknąć ich sankcje karne.

    Dobre +1

  58. Vox Populi pisze:

    Byc zerem wedlug Millera to rozkosz dla smakosza…

    Dobre 0

  59. Eklos pisze:

    Aby zrozumieć zniewagę typu „kartofel”  trzeba znać język , kontekst , Niemców i typ wydawnictwa , które się pofatygowało z tą ‘zniewagą”. To był sondaż na charakter Prezydenta i Jego doradców – wypadł fatalnie i to tyle. Na takie zaczepki się nie reaguje i to kończyło by sprawę a tak ustawieni zostalismy – sami przez siebie w kącie. To stała skłonność całego PIS-u i tego się wstydzę , bo to nie margines , to sporo moich Rodaków – wielu znam i szanuję ,ale Oni niestety często dają się ustawiać . Ustwiać można ludzi uczciwych używając niecnych fałszów, ale sposób ten  też ma krótkie nóżki.

    Dobre 0

  60. anonim pisze:

    Nie wyjaśniona przyczyna śmierci nie pozwala zakończyć żałoby, wyzwala się gniew
    i bunt przeciwko osobom, które robią z tego tajemnicę.
    Rodzina Olewników przez 10 lat  dochodziła prawdy, która była o wiele bardziej skomplikowana niż tragedia smoleńska.

    Dobre 0

  61. aaaaa... pisze:

    Jakże chętnie nas pouczacie o miłości, szczególnie chrześcijańskiej. Straszycie a to piekłem a to gniewem Bożym. Czyżbyście byli rekolekcjonistami dla niepoznaki przebranymi za lewicę laicką. Ciekawe czego wy się boicie i czym was można postraszyć.  Utratą konta na Seszelach?

    Dobre 0

  62. Piotr Kraczkowski pisze:

    Pan Artur pisze: 14 kwi 2011 o 02:16

    Ma pan racje, w szczegolnosci oszukuje sie piszac, ze prez. Kaczynski zmuszal do ladowania w Tibilisi, rzekomo w sytuacji Smolenska, podczas gdy byla to rozmowa na lotnisku o celu lotu, a wiec przed wylotem, a prez. Kaczynski obawial sie, ze pilot dostal od okazujacego mu nienawisc rzadu  polecenie, by oszukiwal co do sytuacji w odleglym Tibilisi. Tu nie ma najmniejszej nawet analogii miedzy Tibilisi a Smolenskiem, ale media PO ta analogie konstruuja, by wmawiac naciski w Smolensku.
     

    Dobre 0

  63. Piotr Kraczkowski pisze:

    Pan Artur pisze: 14 kwi 2011 o 02:16

    Ma pan racje, w szczegolnosci oszukuje sie piszac, ze prez. Kaczynski zmuszal do ladowania w Tibilisi, rzekomo w sytuacji Smolenska, podczas gdy byla to rozmowa na lotnisku o celu lotu, a wiec przed wylotem, a prez. Kaczynski obawial sie, ze pilot dostal od okazujacego mu nienawisc rzadu  polecenie, by oszukiwal co do sytuacji w odleglym Tibilisi. Tu nie ma najmniejszej nawet analogii miedzy Tibilisi a Smolenskiem, ale media PO ta analogie konstruuja, by wmawiac naciski w Smolensku.
     

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.