Prawda ofiarą pacyfizmu Mirosława Sekuły?

Szef komisji hazardowej mówi, że chce zakończyć wojnę polsko-polską. Czy za szumnymi słowami kryje się zwykła chęć zamiecenia afery hazardowej pod dywan

Mirosław Sekuła (PO) zapowiedział wczoraj, że w piątek, na najbliższym posiedzeniu komisji, złoży poprawki do swego raportu z jej prac. Posłowie będą musieli od razu zapoznać się z nimi i zgłosić swoje. Również w piątek Sekuła chce głosowania nad ostateczną wersją raportu. Na zgłoszenie zdań odrębnych posłowie będą mieli tylko 24 godziny.

– To zamach na komisję – mówił wczoraj wiceszef komisji poseł Bartosz Arłukowicz (Lewica). – Przestrzegam, żeby pan Sekuła aż tak się nie spieszył, bo już tyle razy się potknął, że w końcu może się przewrócić.

– To skandal – ocenia Beata Kempa (PiS) i mówi o „poniewieraniu prawdą”.

Choć Sejm dał komisji czas na prace do końca września, to poseł PO chce zrobić to jeszcze w sierpniu. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że wcale nie chodzi tu o ustalenie prawdy w aferze hazardowej, ale o to, by poseł Sekuła jak najszybciej mógł zamiast szefowaniem komisji zająć się przygotowaniami do kampanii wyborczej w Zabrzu. Nie ukrywa bowiem, że chce startować na prezydenta tego miasta.

Jak oficjalnie swój pośpiech uzasadniał Sekuła? Dość nieoczekiwanie. Mówił, że musi jak najszybciej zakończyć prace komisji, by w polityce zapanował spokój. Dlaczego? – Komisja stała się jednym z frontów wojny polsko-polskiej, a chciałbym, żeby takich frontów było jak najmniej – mówił. To niepokojący sygnał. Zadaniem szefa komisji śledczej jest dochodzenie do prawdy, a nie zasypywanie podziałów politycznych. Chyba że według Sekuły próba poznania prawdy o kontaktach polityków PO z biznesmenami branży hazardowej to już wyraz „wojny polsko-polskiej”. Jeśli tak, polityczny pacyfizm Sekuły miałby bardzo wysoką cenę: aferę hazardową trzeba zamieść pod dywan.

Czy Sekuła naprawdę wierzy w tę retorykę czy po prostu wykonuje polecenia kierownictwa partii? Warto przypomnieć słowa premiera Donalda Tuska z października 2009 r. Po ujawnieniu przez „Rz” kulisów afery hazardowej zapowiedział w Sejmie wielki „bój” o wiarygodność PO podczas „wojny” z opozycją.

Tę wojnę wypowiedział Donald Tusk i tylko on może ją zakończyć. Nie Mirosław Sekuła.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(229) Komentarzy do “Prawda ofiarą pacyfizmu Mirosława Sekuły?”

    -
  1. czytelnik.. pisze:

    gajowy bronek@
    W dzisiejszym Naszym Dzienniku prof Artur Śliwiński, wybitny ekonomista zdradza jaki jest nasz dlug publiczny.
    Rząd ukrywa tę astronomiczną sumę która wynosi 3 bln /biliony/ zł.
    Jest to 285 tyś. na każde gospodarstwo domowe.Pan profesor mówi że Grecja uważana za bankruta Europy jest w lepszej sytuacji niż Polska..!
    W Polsce jest stosowana takzwana księgowość kratywna, czyli zamiatanie długu pod dywan.!

    Dobre 0

  2. czytelnik.. pisze:

    Pytam: czy prawdą jest że Tusk nie leciał samolotem rządowym TU-154M do Smoleńska dnia 7-mego kwietnia jak ujawnia Nasz Dziennik z 15 lipca ?
    Samolot był niesprawny i delegacja z Tuskiem na czele leciała dwoma innymi samolotami jakiem -40 i Casą .
    Przed wyborami Komorowski spotkał się z kardynałem Dziwiszem poprzez brata posła i szefa PO na podkarpaciu oraz osobistego sekretarza kardynala ks D. Rasia a po wyborach szef kampanii Komorowskiego na księży mówi KLER.!

    Dobre 0

  3. Kirkor pisze:

    Grójecki…. napisał:
    28 lipca 2010 at 21:37
    Rozmawiałem sporo z wyborcami PO. I spostrzeżenie jest jedno. Oni akceptują wszystko co robi Platforma. Są wśród nich bardzo mili ludzie…..

    Oni po prostu wolą nawet stracić to co posiadają, niż przyznać się, że postawili na złego konia. Mają jakiś taki feler, że nie widzą niczego złego w skandalach PO natomiast widzą i rozdmuchują każdy drobiazg PiS. Patrzę na niektórych moich znajomych i nie mogę się nadziwić ich naiwności. I bez przerwy od lat słyszę: „no i co, nie wstyd ci teraz…bo Kaczyński to , a tamto, a to się zmienił ,a się nie zmienił…itd. ” No i nieustannie ten Lepper na tapecie. Nie widzą niczego szerzej tylko tę papkę szkła kontaktowego i dziennik TVN. I to są ludzie po wyższych studiach.

    Dobre 0

  4. Stanisław pisze:

    A sprawa Blidy nie jest zbrodnią potoczną ? Szamotanina,zacieranie śladów a nawet zadeptywanie śladów językiem PIS ze skutkiem śmiertelnym.Wszystko bez udziału Rosji.Tak sobie myślę,że zbrodnia może mieć też samobjcze oblicze w potocznym znaczeniu.Oni tam byli i nic nie zrobili.Rząd IV RP do dymisji !

    Dobre 0

  5. zbyszekb pisze:

    Nikomu w Europie nie zależy na tym, żeby Polska była rządzona Prawnie.

    Niemcy dążą do tego, żeby w Polsce był putinowski rząd.
    Pani Merkel z Tuska zrobiła „założyciela” „Solidarności”.

    EU zamyka na wszystko oczy.

    Nikomu, bo nawet Polakom łatwiej kojarzyń się z korupcją i lewymi zarobkami jak z państwem prawa. Więc Po co?

    Po co komu jest potrzebna silna Polska.

    Platforma rządzi,pomimo :
    – afery Misiaka,
    – afery spółki żony min.Grada,
    – afery stoczniowej,
    – śmierci geologa z Krakowa po słynnym oświadczeniu premiera o odmowie
    okupu.
    – ścigania b.prokuratora generalnego(wszczęto kilka postępowań karnych-
    wszystkie umorzono przy ciszy medialnej.
    – korupcji politycznej z D.Hubner,Cimoszewiczem i Belką.Nadto z kilkoma
    parlamentarzystami PiS np. Zalewskim(za mandat do europarlamentu)
    B.Borusewiczem(za stanowisko marszałka senatu),
    – afery hazardowej,
    – katastrofy smoleńskiej.
    Nie wiem,czy katalog przewinień partii politycznych jest kompletny,ale wzrost tolerancji wyborców jest zatrważający.

    Zastanawim się, kiedy PO zaproponuje nieorganizowanie wyborów z powodu oszczędności? Po co wybory, jak naród już prawie kompletnie otumaniony.

    Dobre 0

  6. vega pisze:

    Sekula to typowy aparatczyk partyjny! Takich jak on mozna obejrzec na starych kronikach filmowych z rozpraw prowadzonych przez stalinowskich sedziow.
    Patrze na to wszystko z daleka i boleje nad glupota moich Rodakow, ktorzy tak daja sie w konia robic cwaniakom i manipulantom. Czy ludzie w Polsce juz tak zostali oglupieni, ze nie odrozniaja prawdy od falszu. Teraz tylko patrzec jak zaczna portrety Komorowskiego wieszac w swoich domach, bo w placowkach dyplomatycznych Sikorski juz nakazal wywieszac.
    Czym skonczy sie ta paranoja, wiadomo, ze dobrze skonczyc sie nie moze!

    Dobre 0

  7. jordan pisze:

    PO klasycznie zalatwila sprawe Mira.

    Dobre 0

  8. Stawol pisze:

    Jak taki człowiek jak Sekuła, bez żadnego kręgosłupa moralnego i prawnego mógł być szefem NIK i można sobie wyobrazić ile są warte jego wystąpienia pokontrolne , a przede wszystkim ocena materiałów pokontrolnych, bo to co pokazuje wszystkim w Polsce w komisji hazardowej upoważnia do jeszcze ostrzejszej oceny.

    To jest po prostu bezprawie, wzór dla Sądów, Prokuratur itp.

    Dobre 0

  9. emeryt292 pisze:

    Wszystkie wpisy pis-dolonych komentatorów są pozbawione sensu i dowodzą bardzo zaraźliwej choroby psychicznej ( najbardziej dotknięta jest pani K) na czele z prezesem. Po co ciągnąć i płacić za posiedzenia komisji skoro: – nie wyszła ustawa o grach hazardowych, sprzyjająca lobbystom; – nikt nie dał łapówki, aby powstała ta ustawa; – p. kamiński , znaną dla PIs metodą próbowąl prowokacji wobec premiera;- nie ma żadnych wniosków prokuratorskich. Zatem p. Sekuła słusznie chce zakończyć ten cyrk i kabaret.

    Dobre 0

  10. jas pisze:

    Taki pan jak Sekula potargal mi skarpetki na klatce schodowej.

    Dobre 0

  11. czytelnik.. pisze:

    Moderator wyrzuca fragmenty zdań które nadają sens moim wypowiedziom.
    Pytam jak to się stało że początkowo podano godzinę katastrofy 8.56?
    Wiem- o tej godzinie włączono syreny..!
    Można oszukać nas zwyklych, szarych obywateli, ale NATO, ABW czy wywiad wojskowy wiedział o prawdziwej godzinie katastrofy.
    Nawet korespondent z Moskwy Wiktor Bater mówił że otrzymal telefon o 8.40 że 4 min temu była katastrofa.
    Gdzie jest Jerzy Buzek? podobno nasz człowiek w parlamencie europejskim.

    Przypuszczam że katastrofa wydarzyła się o 8.36 a podano nam 8.56 by posprzątać po tej dziwnej katastrofie.

    Dobre 0

  12. Q pisze:

    Bruno napisał:
    28 lipca 2010 at 20:32

    O sprawie B. Blidy wiemy coraz więcej, sugeruję zapoznanie się z innymi materiałami niż agitprop PiS. Kaczyński i Ziobro różnią się w swych zeznaniach, jakkolwiek boss usiłuje osłaniac swego żołnierzyka…

    Dobre 0

  13. Q pisze:

    ferr napisał:
    28 lipca 2010 at 19:08

    Osiągnięcia PO ?

    Proszę bardzo, mało medialne ale jednak są: 1000 „Orlików”, budowa tzw schetynówke, autostrady w budowie, wreszcie będą ! Kolejne szykowane inwestycje. Ponadto, Polska przyciąga znów najwięcej inwestycji zewnętrznych, pomimo światowego kryzysu. Gospodarka się rozkręca, inwestycje rosną, bezrobocie spada…

    Dobre 0

  14. Q pisze:

    czytelnik.. napisał:
    28 lipca 2010 at 20:15

    Wszystko wskazuje na to, że B. Blida się nie zastrzeliła, może to potwierdzać badanie, jakie wykonano, odnoszące się do toru lotu pocisku i wlotu samego pocisku. Wychodzi na to, że strzał oddano z nienaturalnej pozycji, prawdopodobnie z wykręconej ręki. Możliwa jest więc hipoteza, że posłanka pokazała broń, niekompetentna funkcjonariuszka rzuciła się ją odebrać, wykręciła rękę Blidzie i padł strzał… Z jakiegoś powodu funkcjonariusze zrobili rzecz w takiej sytuacji zakazaną i karygodną, mianowicie dokładnie wyszorowali ręce, by sladów prochu nie było i wykonywali serię telefonów…

    Dobre 0

  15. czytelnik.. pisze:

    W czasach II wojny Swiatowej nie udało się zabetonować katastrofy pod Giblartarem z 1943r.
    Dziś w dobie samolotów AWACS /samolot dalekiego wykrywania i śledzenia/
    satelit szpiegowskiech lotnisko Smoleńskie jest filmowane non-stop.
    NATO wie jaka prawdziwa była rola samolotu IL-76 który podobno latał ponad godzinę nad lotniskiem w Smoleńsku.
    Jedno tylko mam pytanie: dlaczego Tusk 7-mego kwietnia nie leciał tym samolotem tzn TU-154M do Katynia jak pisze Nasz Dziennik z 15 lipca.?

    Dobre 0

  16. czytelnik.. pisze:

    Czy są jeszcze dziennikarze śledczy??
    Czy są jeszcze prawdziwni dzienikarze?
    Zona gen Błasika mówiła że zegarek męża zatrzymał się na 8.38
    Co takiego spowodowalo zatrzymanie tego zegarka o tej godzinie??
    następne pytanie:
    Jaki samolot przerwal linię energetyczną pod Smoleńskiem ,bo nasz w tym czasie miał 6 km do lotniska i był na wys. 400 m ,tak wynika z zapisów czarnych skrzynek?

    Dobre 0

  17. Art pisze:

    @Bruno
    Przemyk też sam spadł ze schodów… taką wersję już kiedyś przerabialiśmy.
    Teraz mamy jasno i wyraźnie dwa oświadczenia Ziobry zaraz po samobójstwie. Ja nic nie wiedziałem o tym, wygłoszone przed całym sejmem i potem następne już, pewnie już wiedział, że dowody zatarte tak wiedziałem o tym…

    Dobre 0

  18. Winston pisze:

    Zastanawia doprawdy slepy fanatyzm oraz jednoczesnie poziom kojarzenia faktow ujadacych wrogow PIS – by przylozyc PIS ujmuja sie nawet za skompromitowanym do cna sekula, ktory zblaznil konisje a przede wszystkim nadzorujacy ja Sejm, ZAPOMINAJAC, ze Tusk, juz wyrzucil na zbita m….ę Schetyne, Chlebowskiego, Drzewieckiego, Nowaka z cieplych posad – najwazniejszych osob po Tusku w PO.

    No wlasnie – dlaczego wyrzucil ich w nieslychanym dla Tuska jet – tempie ?

    Nawet 1000 powtorzone brednie przez ujadajace i sikajace kundelki, ze nie bylo afery i trzeba zamknac cyrk – sa obraza i policzkiem – dla Tuska !!!

    Dobre 0

  19. wesolek pisze:

    do wpisu z 28.07 godz 10.15…..no tak Blida zostala roztrzelana pod sciana z zawoazanmyi oczami gdzies widzialem takie zdjecie ale nie wiem gdzie-ladna masz teorie amoet to byl Twoj sen….

    Dobre 0

  20. R.H. pisze:

    Duży wysyp ekspertów balistycznych i psychologów w sprawie samobójstwa Blidy.
    Odrzucają proste fakty:
    - sad przyjął jej winę za wysoce prawdopodobną , zgodził się na rewizję i aresztowanie
    - ABW powinna ja zrewidować , założyć kajdanki i z workiem na głowie wyprowadzić ( ochrona tożsamości )
    - sąd umorzył jej sprawę z powodu śmierci i nie rozstrzygał kwestii jej winy

    Ale zwolennicy tej postaci z lewackiego zakonu, gotowi nawet organizować seanse spirytystyczne z medium panem Kaliszem, aby udowodnić
    zbrodniczą działalność ziobropodobnego aparatu represji .

    Powodzenia Towarzysze.

    Dobre 0

  21. R.H. pisze:

    @ Art z 09.40
    Myli pan oczywiście sprawę Przemyka z Pyjasem, ale celem pańskich tekstów nie jest wszak odnoszenie się do faktów, tylko snucie opowieści opłotkowych
    ot tak żeby zaistnieć na forum.
    Przytocz pan te „dwa oświadczenia Ziobry” z podaniem żródła !

    Dobre 0

  22. kociewiak pisze:

    ..dalsze bicie smietany afery hazardowej to strata czasu,gdzies cos bylo przez kilka rzadow ktos cos,kazdy dolozyl cegielke i cas obecny nic sie nie stalo,trzeba to zakonczyc.Oczywiscie PIS bedzie nadal szumial ale to znana wszystkim spiewka. Koiec kropka,trzeba tylko patrzec na rece urzednika i interweniowac w odpowiednim czasie.Pna Sekula to zrozumial i zadne krokodyle lzy pani Kempy
    nie wymysla nowej afery,chyba ze prezes przyzna sie ze ma krew na rekach
    pani B.Blidy…

    Dobre 0

  23. naiwny pisze:

    Niestety PO jest partią kłamstwa i mataczenia. Widać polscy wyborcy to lubią.
    Jest to hańba dla naszego kraju oraz przejaw wielkiej klęski.

    Przypomina mi się tutaj film ‘Wojna polsko-ruska’, taka ‘Polska’, która tę wojnę przegrała i jest krajem podbitmy, zdziczałym i zhamiałym, krajem kolesiów, bandziorków, złodziejaszków i aferzystów.

    Bo gdy pytamy dlaczego tak bezczelne kłamstwa, afery, korupcja, nieudolność, brak prawdziwego przywództwa dominują życie w polsce odpowiedź jest często taka: historia…

    A więc wojna polsko-ruska, jak doskonale było widać to na filmie i w polskim sejmie, została przez nas przegrana.

    Dobre 0

  24. Winston pisze:

    Q napisał:

    —> pytanie do fachowca z PO : tyle sie ostatnio mowi i juz dyskutuje o PODWYZCE PODATKOW.
    - emerytalnego o 10%
    - VAT z 22 – na 25% ??? – gdy polscy sasiedzi wlasnie obnizyli VAT (Czechy z 20 na 19%)

    To jest prawdziwa – zalgana Partia Oszustow wyborczych (przypominasz sobie co obiecywal wszystkim wasz wyborowy strzelec, ha ha ha – przed wyborami ?

    Zastanawia tylko glupota, elektoratu. Co by sie stalo – gdyby obywatele po prostu odmowili wybierania pomiedzy dzuma a cholera ?????

    Dobre 0

  25. metwoh pisze:

    Oczywiście, że tak jak wszystkie afery (węglowa, stoczniowa, paliwowa) nie zostanie nic wyjaśnione. Zawsze znajdzie się temat zastępczy np. dlaczego Blida popełniła samobójstwo. I w tym przypadku komisja, mimo braku wyników, będzie pracowała d o końca kadencji.

    Dobre 0

  26. metwoh pisze:

    Oczywiście, że nie zostanie nic wyjaśnione. Za to komisja ws. Blidy będzie pracowała do końca kadencji

    Dobre 0

  27. Arturo pisze:

    Podobno wybuch złości i płaczu posłanki Kempy był skutkiem wcześniejszych wydarzeń w klubie PiS-u, gdzie Kempa domagała się dla siebie stanowiska we władzach partii bądź klubie sejmowym, bez powodzenia. Skrupiło się na Sekule.

    Dobre 0

  28. Q pisze:

    Niektórzy zwolennicy PiS przy sprawie Blidy usiłują zapomnieć, że posiadają coś takiego jak rozum…

    Ta sprawa miała byc medialną akcją ku czci szeryfa Ziobry i jego bossa Jarosława… stąd cała medialna oprawa. Po prostu Blida miała być wyprowadzona w kajdankach, w asyscie kamer… żeby Wiadomości miały co pokazywać (podobnie było w przypadku pewnego doktora).

    Zaskakuje, że zwolennicy PiS całkowicie pomijaja oczywiste dowody, jak analiza balistyczna, otu pocisku czy prawdopodobnego ułożenia ręki w momencie oddawania strzału. Nie zastanawiają się też, dlaczego funkcjonariusze mający aresztowac Blidę, zaraz po strzale, zajęci byli… myciem rąk… czego formalnie im w tej sytuacji zrobić nie było wolno. Ponadto wykonywali szereg telefonów (przydałoby się ujawnić, do kogo).

    Mało tego, zwolennicy PiS nie analizują, dlaczego okazało się, że dowody na Blidę i na istnienie mafii węglowej były… żałosne…

    Tutaj nie trzeba byc ekspertem, wystarczy czytać dokumenty, któe są dostępne i umiec je analizować zgodnie z zdrowym rozsądkiem i bez politycznego zadęcia.

    No tak, ale zwolennicy PiS wzorce czerpią od Antoniego Macierewicza…

    Dobre 0

  29. konsultant pisze:

    Materiał z roku 2007, ciekawy materiał.

    Janusz_Palikot: Polityka na ogół jest brzydka. Choć bywa piękna. Przecież wiemy też, że i sztuka co pewien czas odkrywa ład i harmonię w kiczu, w rzeczach brzydkich. Także można też znaleźć tą harmonię w polityce. Jeśli się jest w polityce nie po to, żeby w niej być i z niej żyć, ale żeby coś z niej zrobić, to polityka bywa piękna. W końcu polityka to troska o dobro wspólne, a piękno jest też kategorią bardzo ogólną.
    Platforma przygotowała pięćdziesiąt kilka projektów ustaw, ale marszałek Jurek nie poddaje ich pod głosowanie. Trzeba więc najpierw odsunąć PiS od władzy, żeby w Polsce było lepiej.
    …byłem wychowany w polskiej kulturze, w polskim języku, w polskiej literaturze i choć bywam w wielu miejscach na świecie, tylko tutaj tak naprawdę szlag mnie trafia.
    …wielu znajomych nazywa mnie płonącym kotem. Nazwisko jest zdaje się w ogóle pochodzenia francuskiego.
    Ja jestem zagorzałym, zaciekłym, zajadłym zwolennikiem okręgów jednomandatowych i skończenia wreszcie z różnymi partyjnymi listami. Jeśli Platforma odstąpi od tego elementu swojego programu to będzie to mój ostatni dzień w tej partii.
    Jaką partią byłaby Platforma pod kierownictwem Janusza Palikota? Janusz_Palikot: Partią otwartą na ludzi, dobrze zorganizowaną, bardziej liberalną niż jest teraz i skuteczną.
    Proszę w dni parzyste płakać a w nieparzyste śmiać się. Sam to robię. Mam nadzieję, że ten koszmar niedługo się skończy.
    ja cenię w polityce skuteczność, najchętniej wyrzuciłbym Jarosława Kaczyńskiego. … Wbrew pozorom nie jest najgorszy Lepper i Giertych.”

    Ponieważ P. nie kieruje Platformą, to nie jest ona partią otwartą na ludzi, jest źle zorganizowana, mało liberalna i nieskuteczna. Wydaje się, że ani to ani tamto stwierdzenie z 2007 roku nie jest prawdziwe. P. jest filozofem i jak sam powiada, jak się nim zostaje to już tak zostaje. Filozof to taki facet, którego nie interesuje, czy samolot się rozbije czy nie, tylko czy po śmierci można być bardziej szczęśliwym niż przed. Dzisiaj jest dzień nieparzysty, więc można się śmiać bo jutro trzydziesty. Nie pamiętam w jaki dzień Sekuła nucił psalm. Sądząc po płaczu członka komisji musiał być to dzień parzysty. Jest taki humor, może Mleczki z Hollywood. Nad przepaścią Palikot trzyma za fraki przerażonego człowieka mówiąc: najchętniej wyrzuciłbym Jarosława Kaczyńskiego, więc jak chcesz to ciebie puszczę…
    „sztuka co pewien czas odkrywa ład i harmonię w kiczu”… W tym stwierdzeniu nic się nie zgadza, poza tym, że istnieje kicz polityczny, który lokalnie ma gębę i fryz Palikota. Gdyby Duda-Gracz jeszcze żył, umiałby przedstawić POlaków portret własny. In Sekuła saeculorum amen.

    Dobre 0

  30. rYcio pisze:

    Warto by członkowie rządu, partii rządzącej poczytali doniesienia z Grecji. I wyborcy też…

    Dobre 0

  31. Bruno pisze:

    @ Q napisał:
    29 lipca 2010 at 09:18

    „O sprawie B. Blidy wiemy coraz więcej, sugeruję zapoznanie się z innymi materiałami niż agitprop PiS. Kaczyński i Ziobro różnią się w swych zeznaniach, jakkolwiek boss usiłuje osłaniac swego żołnierzyka…”

    Na lewicy było już tyle afer że powinna już dawno być zdelegalizowana. To ludzie którzy mimo ze mają chronić słabych zajmują się rozkradaniem Polski. Kompletnie bezideowe typy.

    Dzialali w pzpr, kolaborujac z sowietami dla pieniedzy, talonow i karier a teraz kradna co popadnie.
    Popelniajac samobojstwo przyznala sie do winy i zadne wygibasy Kalisza tu nie pomoga.
    Zajmijcie sie Ireneuszem Sekułą lepiej.

    Dobre 0

  32. gajowy bronek pisze:

    „R.H.”, Co do Blidy, to powszechnie wiadomo, że sprawa toczyła się na fali pisowskiego polowania na czarownice czyli „walki z układem”.
    Wybrano cel – czyli wysokich urzędników SLD, łącznie z Millerem i miała to być uczta kinomana dla telewidzów, gdy w dzienniku, pokazano by cały aktyw partyjny SLD w łańcuchach, w programie zatytułowanym „rozbicie układu”, z objaśnieniami ministra Ziobry i komentarzem prezesa Kaczyńskiego.
    Barbara Blida jako pionek, zaledwie gdzieś się tam przewijała, jak napomknął prezes, stanowiła zaledwie tło.
    Niestety, gdyby partia prezesa coś potrafiła, to już byłaby przy władzy, tymczasem zginęła kobieta a „układ” pozostał więc ludzie prezesa szukali dalej i znaleźli „aferę hazardową”, która miała „zmieść rząd”.
    Teraz prezes występuje już na zupełnie nowej fali, jako mściciel brata i ogłosił, że gdyby ten brat „poległ” w innym kraju to rząd by zmiotło, z czego wniosek, że prezes wybrał nieodpowiedni kraj dla swojej działalności politycznej ale kto jest za to odpowiedzialny?

    Dobre 0

  33. Bruno pisze:

    Nie było żadnego pisowskiego „polowania na czarownice” tylko ŁAPANIE ZŁODZIEJI

    Dobre 0

  34. Q pisze:

    Bruno napisał:
    29 lipca 2010 at 11:56

    Żeby nie było, nie popieram SLD. Sprawa Blidy po prostu bulwersuje i tyle.

    narażasz się na gniew prezesa-bossa Jarosława, jak niejaki Migalski. Zapominasz, że SLD to porządna polska lewica, żadna postkomuna, a okres rządów Gierka był rewelacyjny, gdyż ów był szczerym polskim patriota chcącym dla PRL jak najlepiej. Tako rzecze Jarosław.

    Dobre 0

  35. Bruno pisze:

    Blida się zastrzeliła a „układ” robi z niej ikonę żeby za nią się schować i kraść dalej.
    Swoją drogą zachowała się honorowo co się rzadko zdaża na lewicy.

    Dobre 0

  36. Q pisze:

    Winston napisał:
    29 lipca 2010 at 10:39

    Świetnie, interesująca sprawa. weź pod analize przykład angielski, gdzie obniżka spowodowała drastyczną dziurę budżetową i teraz rząd najpewniej podatek podwyższy.

    W Czechach VAT do 19% obniżono jakiś czas temu, to nie jest nowa sprawa. mają deficyt i to spory i zastanawiają się, jak go załatać. Też mówią o podwyżce podatku, niestety.

    Chciałbym, aby podatki były jak najniższe, szczerze. jednakże musimy zastanowić się, czy pomagać, chroniąc socjal, najbardziej potrzebującym, czy jednak rzucamy wszystko na pastwę rynku. Do tego dochodzi równie ciekawa analiza, czy obniżka podatku, poza dziurą w budżecie, da nam faktycznie zysk w postaci zwiększonej konsumpcji, która ową wyrwę by załatała. Obniżając VAT taka jest właśnie intencja, pobudzić zakupy czyli produkcję. Przykłądy innych krajów nie są jednak zachęcające. Nie nastapiło nic takiego, zwiększył sie tylko deficyt.

    Owszem, można obciąć budżet, ale to oznacza ruszenie tzw wydatków sztywnych, a na to zgody w parlamencie nie ma. Największa partia opozycyjna, czyli PiS głośno to mówi !

    Zatem, nie ma wyboru, należy się zastanowic, czy wyższa stawka VAT nie jest jedyną receptą.

    Wbrew obiegowym opiniom nie uważam, że obnizka stawki rentowej dała nam korzyści, ZUS ma większą wyrwę finansową niż wcześniej, a dla przeciętnego obywatela zmiana jest niewielka. Swoja droga, na działaniu Gilowskiej skorzystali najbogatsi.

    O gospodarce chętnie podyskutuje, ale bez partyjnej polityki.

    Dobre 0

  37. Bruno pisze:

    @Q napisał:
    29 lipca 2010 at 12:29

    „narażasz się na gniew prezesa-bossa Jarosława, jak niejaki Migalski. Zapominasz, że SLD to porządna polska lewica, żadna postkomuna, a okres rządów Gierka był rewelacyjny, gdyż ów był szczerym polskim patriota chcącym dla PRL jak najlepiej. Tako rzecze Jarosław.”

    Skoro 12% Polaków głosuje na typa który rozdaje jabłka pod hutą i kanapki pod fabryką to niestety trzeba o tych intelektualnych pigmejów też powalczyć.

    Lawica to komuchy i najgorszy sort mentów.

    Dobre 0

  38. smg pisze:

    Dodajmy jeszcze, że Mirosław Sekuła był szefem NIK, gdzie zapewnił kontynuację działalności starej kadry z czasów SLD/PSL (tzn. z czasów, gdy NIK wykonywał polityczne zlecenia SLD poprzez Janusza Wojciechowskiego (wtedy PSL, a obecnie PiS) oraz Jacka Uczkiewicza z SLD – bohatera pierwszej afery hazardowej).

    Dobre 0

  39. Bruno pisze:

    @Q napisał:
    29 lipca 2010 at 09:24
    „Wszystko wskazuje na to, że B. Blida się nie zastrzeliła, może to potwierdzać badanie, jakie wykonano, odnoszące się do toru lotu pocisku i wlotu samego pocisku. Wychodzi na to, że strzał oddano z nienaturalnej pozycji, prawdopodobnie z wykręconej ręki. Możliwa jest więc hipoteza, że posłanka pokazała broń, niekompetentna funkcjonariuszka rzuciła się ją odebrać, wykręciła rękę Blidzie i padł strzał…”

    Jak to się nie zastrzeliła?
    Człowieku opamiętaj się, co tu wypisujesz masz nas za idiotów?!?!
    Co to znaczy „pokazała broń”?!
    W takiej sytuacji policjantka powinna ją zastrzelić ze służbowego pistoletu!
    „Pokaż” broń w USA policjantowi w czasie kontroli drogowej!
    Twoja hipoteza: „Pokazała broń” to bardzo kompetentna policjantka próbowała jej ją odebrać i padł strzał. Zdarza się, cała wina leży po stronie Blidy.
    Co za człowiek, „pokazała broń”… chciała się pochwalić splówą.
    Policjantce należy się medal!

    Dobre 0

  40. Stanisław pisze:

    Za każdą śmierć w Polsce odpowiada świecki prezydent nawet jak w sprawie SMOLEŃSKA choć Bóg decydował o formie znaku dla narodu wybranego jakim są Polacy/tak filozofowie prawicy/ a kancelaria wybierała narzędzie.Tak sobie myślę,że wola Boga ma pierwszeństwo przed procedurami i prokuratorami.W Niebie nie demokracji tam jest Raj.Czy jest powód unikania Raju ?

    Dobre 0

  41. Bruno pisze:

    @Q

    Podczas rewizji „pokazała broń”…
    Może chciała zabić policjantów?

    Dobre 0

  42. Q pisze:

    Bruno napisał:
    29 lipca 2010 at 12:59

    Cóż, sam siebie określiłeś. Powtarzam, pisze to na podstawie dokuemntów, któe nie są tajne, ba, nawet w mediach o tym piszą. Powtózę, funkcjonariuszka zapytała Blidę o broń, ta ją pokazała, od tego momentu sprawa się komplikuje, bowiem w pewnym momencie padł strzał. Analiza wykonana później, jak i seksja zwłok wskazują, że strał oddano z nienaturalnie wykręconej ręki… od tego momentu można już dywagować. Zadziwia jednak, dlaczego funkcjonariusze UMYLI ręce, już po tym, jak felerny strzał padł. Zwrócę uwagę na fakt, że w takiej sytuacji czynności mycia rąk nie wolno im wykonywać aż do czasu zakończenia prac przez techników kryminalistyki, taka jest procedura, którą złamano.

    Zatem ten medal chcesz dać osobie, która dokonała… zatarcia śladów. takie zatarcie wskazuje na to, że przejęcie broni było NIEPROFESJONALNE i można więc domniemywać, że żadnego samobójstwa nie było.

    Dobre 0

  43. Q pisze:

    Bruno napisał:
    29 lipca 2010 at 12:50

    Nie widze różnicy między PiS a SLD. Kaczyński ich w kampanii strasznie wybielał i chwalił. Dla mnie obie partie to zło.

    Dobre 0

  44. zbigniew pisze:

    Pan Sekuła z panem Tuskiem ustalili, że pan Chlebowski wraz z panem
    Schetyną i panem Drzewieckim prowadzili negocjacje polityczne
    z panem Ryskiem i jeszcze innymi temu podobnymi panami.
    A pana co aferę wykrył trzeba zarekomendować panom prokuratorom
    do łaskawej uwagi.
    Dalej pan Plikot z panem Nowakiem i panem Niesiołowskim wypowiedzą się
    o wstrętnym Kaczorze siejącym nienawiść, wojnę i ogólne plucie pod wiatr
    wraz z bulterierem Ziobrą wspieranym przez okropnego Brudzińskiego
    i całą watahę wycinaną przez pana Sikorskiego z portetem pana w ręku.

    Dobre 0

  45. Anna S. pisze:

    Smutni ci ludzie którzy udowadniają, jaki to zły jest PIS. To już wiemy – ekipa nas ćwiczy od 3 lat. Nie śmieszą mnie nagonki na PIS, ani udawadnianie, że PRZESTĘPCA JEST OFIARĄ. Nie biorę udziału w tej wojnie. Marzy mi się państwo sprawiedliwe, gdzie prawda ma rację bytu, a nie propaganda sukcesu, nadużywanie władzy i cynizm rządzących. Sekuła dostał polecenie, by zakończyć sprawę, tylko… jest mało finezyjny. Zgadzam się – to Tusk wywałał wojnę i jak na razie wygrywa na dyskredytowaniu przeciwnika. Nie sądzę, by chciał ją zakończyć:( co jest fatalne dla Polski.

    Dobre 0

  46. gajowy bronek pisze:

    „Bruno”, Z pewnością sprawa honoru była u podstaw emocji, które doprowadziły do samobójstwa Barbary Blidy, która przez wiele lat cieszyła się nieposzlakowaną opinią działaczki społecznej i politycznej.
    Przestępcy, szanowny panie, jeżeli sięgają do samobójstwa to raczej po wyroku mając w perspektywie długoletni pobyt za kratkami.
    Blida choć wycofała sie z czynnej polityki to zapewne śledziła poczynania pisowskiego „państwa prawa”, którego godłem był lekarz zakuty w kajdanki z pacjentami w tle.
    Pan czytając głównie Nasz Dziennik nie wie, że międzynarodowe organizacje monitorujace „poziom i jakość demokracji” w poszczególnym państwach, odnotowały w okresie krótkich rządów Prawa i Sprawiedliwości załamanie się wskaźników definiujących tę demokrację.

    Dobre 0

  47. R.H. pisze:

    @ gajowy bronek z 12.14
    „Powszechnie wiadomo” jak pan pisze jest co innego a mianowicie:
    - okres SLD przy korycie zaowocował przekrętami przy prywatyzacji i sławnego oszustwa klientów przez bank Śląski,
    -korupcja na najwyższych szczeblach „waaaadzy” a zaczeło się od „moskiewskich
    pieniedzy”
    Pełną kronikę i personalia tych lewicowych złodziei – znajdzie pan w codziennej prasie z tego okresu.
    Kalisz tylko marzy aby zakończyć sprawę Blidy , bo sie kompromituje o czym świetnie wie.Ani jednego zeznania prokuratorów po jego pokrętnej myśli o „naciskach” i zbrodniach Ziobry .

    Dobre 0

  48. gajowy bronek pisze:

    „Anna S.”, Ubolewam, że marzy się pani rząd, z kandydatem na premiera, Jarosławem Kaczyńskim, który wyznał ostatnio swoje „rozumienie demokracji”.
    Według niego, prawidłowo funkcjonujący rząd w demokratycznym państwie, po katastrofie lotniczej, poddaje się do dymisji, udaje się na banicję i zostawia państwo – Kaczyńskiemu z rodziną.
    Jeżeli marzenia prezesa są i pani marzeniami, to współczuję.

    Dobre 0

  49. R.H. pisze:

    @ gajowy z 13.43
    Pan pisze o „honorze” Blidy ? Autorki ustawy zezwalającej na eksmisję „na bruk” ? Człek „honorowy” nie ucieka w wieczność , tylko staje przed sądem i udowadnia swoją niewinność.
    (…)

    Dobre 0

  50. Lotos pisze:

    Czytając artykuły i różne do nich komentarze zastanawiam się jakie jest znaczenie prawdy dla funkcjonowania społeczeństwa? Czy Polacy w ogóle potrafią docenić wartość tego pojęcia? Sądzę, że owszem wielu tak. Jedni – ci którzy z jak najbardziej racjonalnych pobudek za nią nie przepadają – wolą zajmować się systematycznym tępieniem wszystkich i wszystkiego co może z nią mieć jakikolwiek związek Inni, którzy od czasu do czasu próbują się do niej odwoływać kończą w realnych sądach, gdzie rzadko przyznaje się im satysfakcję. Można łatwo obronić tezę, że prawdą można się bez narażania na przykre konsekwencje posłużyć jedynie tam gdzie nie sięga prawo. Wobec tego czym, dla dzisiejszej Polski, jest prawda? Dobrem czy złem? Odpowiedź wydaje się prosta. Nie jest dobrem wszędzie tam, gdzie w grę wchodzą wielkie pieniądze, znaczenie, sława, na salonach, w polityce, w kościele, na uniwersytetach itp. Niestety im wyżej tym mniej prawdy. Dobrem pozostaje jeszcze wśród prawdziwych przyjaciół, w sferze bezinteresowności oraz z czego przeważająca większość społeczeństwa nie zdaje sobie sprawy – przy urnie wyborczej.
    Lotos-Kraków

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.