Wielki związek małych ludzi

W sobotę PZPN obchodził 90. rocznicę urodzin, a w niedzielę większość uczestników uroczystości spotkała się na zjeździe.

W sobotę działacze wznosili wspólnie toasty, a w niedzielę skakali sobie do oczu. Nie znam szczegółów jubileuszowego spotkania, ponieważ dziennikarzy na nie nie wpuszczono. Takiego przypadku jeszcze w historii PZPN nie było. Dziesięć lat temu związek przyznał mi medal z okazji 80. rocznicy powstania, a teraz mnie nie zaprosił. Zdaniem obecnych władz media są wrogiem polskiego futbolu, co z upodobaniem przypomina wiceprezes Antoni Piechniczek.

Kiedyś Piechniczek, Grzegorz Lato, Zbigniew Boniek czy Lesław Ćmikiewicz tworzyli jedną drużynę. Dziś Piechniczek gra z Latą przeciw Bońkowi, którego zapraszano na zjazd w takiej formie, żeby się obraził i nie przyjechał. Zaproszenia nie przyjął też Ćmikiewicz, prezes Stowarzyszenia Orły Górskiego. Nie przyjął, w proteście przeciw wszelkim nieprawidłowościom, do jakich dochodzi w dzisiejszym PZPN, kierowanym przez kolegę Ćmikiewicza z boiska Grzegorza Latę.

A jednocześnie inni wielcy piłkarze Zygmunt Anczok i Adam Musiał przyjmowali na zjazdowej estradzie godność członka honorowego, najwyższą w PZPN. Nie odmówili, chociaż powinni, widząc jak małym i niegodnym szacunku działaczom przyznano to samo odznaczenie, które przez to dewaluuje się tak samo jak cały związek.

Dziś PZPN jest znakomicie okopaną twierdzą, gdzie płaci się wysokie pensje i premie, załatwia się pracę swoim, a nawet wchodzi w alianse z kibicami-chuliganami, licząc na to, że to oni spacyfikują prawdziwych kibiców krytykujących związek.

A przecież przez 90 lat istnienia PZPN rzadko musieliśmy się za związek wstydzić. Jesteśmy w takim właśnie okresie i młodzi kibice nie wiedzą, a starsi mogą nie pamiętać, że kiedyś PZPN to brzmiało dumnie. Niezależnie od tego, czy pracował w okresie pionierskim, po powstaniu w 1919 roku, w Drugiej Rzeczypospolitej, PRL czy po roku 1989. Zależy to nie od czasów, tylko od ludzi.

Próba sił na zjeździe, choć jeszcze przegrana przez słabo zorganizowanych i niemających lidera opozycjonistów, pokazuje jednak, że kiedyś nawet ten beton może pęknąć.

(18) Komentarzy do “Wielki związek małych ludzi”

  1. saszunia napisał:

    Beton pewnie popęka, tylko kto za ten beton. Kiedy wspominam historie serwowane przez media po Mistrzostwach Świata w Korei o “występach” w szatni wice prezesa Bońka, to mam wrażenie, że w PZPN nie ma osób godnych pełnienia funkcji w narodowym związku.

  2. Maciek napisał:

    Prasy nie zaproszono, ale obowiązkiem prokuratury była obecność, by śledzić co dzieje się wśród tzw. zarządu , który wyłudza pieniądze dla siebie
    i toleruje przekręty i afery
    Tolerowanie w/w stanu świadczy , że w Polsce najwięcej do gadania mają
    gangi i ludzie o nieczystych rękach – a na to wszystko władze nie reagują
    Czyąby też byli powiązani ? ” biznesowo ”

  3. ed napisał:

    Gratulacje za trafny, świetny tytuł, w nim cała prawda.

  4. Piotr napisał:

    Panie Stefanie tak Pana potraktowali koledzy z PZPN? Bardzo nieładnie tyle laurek im Pan wystawił a tu, masz drzwi zamknęli przed nosem. Warto było?

    p.s bandyci są nie tylko na stadionach, proszę nie powielać stereotypów z GW

  5. krzyhan napisał:

    Czy kiedykolwiek NIK badał PZPN?
    PZPN, LOT i parę innych siedlisk komuny. Są jak pasożyty na żywym organizmie. Cieszą się że nikt nie ma prawa realnie zakwestionować ich samodzieżstwa. Grają nam na nosie i doją nas. Jakże to podobny do innych obrazek gdzie nigdy nie nastąpił przełom i czystka antykomunistyczna. Jesteśmy tak “zawszawieni” że na nic tu środki owadobójcze. Tu by trzeba radykalnie “ciąć przy skórze” a potem jeszcze golić.

  6. Stanisław napisał:

    To komuniści zrobili ze sportem narodowym podobnym do stoczni i kopalń czy praca wypacza charaktery i prowadzi do skarlenia ? Skoro jest to zawodowe towarzystwo wzajemnej adoracji to chrońmy młodzież przed ubabraniem taką moralnością a 1300 Orlików i więcej niech będzie podstawą nowych struktur młodzieżowego sportu pod patronatem gmin. Tak sobie myślę o wzorach do naśladowania bo sport to zdrowie.

  7. stirner77 napisał:

    Wszystko pięknie, tylko że nigdy nie napisał Pan złego słowa nt. Engela – bo siedzi obok Pana w studio TVP. Gdyby siedział Piechniczek, sytuacja zapewne wyglądałaby tak samo.

  8. Koja napisał:

    Co do Bońka.Jako działacz mógł się wykazać,pokazać co potrafi.
    Tymczasem co zrobił ? Nawiał – porzucił reprazentację.
    Więc teraz niech da sobie spokoj i nie mąci -dla mnie jest równie
    niewiarygodny,jak Lato.

    Anczok i Musiał mieliby odmówić przyjęcia godności członka honorowego ?
    Nie zgadzam się ! Zasłużyli sobie.

    Przy okazji zapytam: kto ze znanych piłkarzy jest członkiem honorowym
    a kogo pominięto, i jakie są zasady przyznawania godności ?
    Może ktoś wie ?

  9. edek45 napisał:

    Janek Tomaszewski już dawno mówił że należy zastosować metodę Putiona: PZPN zaorać, leśnych dziadków rozpędzić, a kierowanie związkiem powierzyć młodym nie skorumpowanym działaczom. I ktoś Tym się powinien zająć zanim polska piłka całkiem się rozleci.

  10. jotkabielecki napisał:

    Panie Redaktorze Szczepłek,
    Gdyby pozmieniać nazwę instytucji i osób, które pan opisał, na inne, to pasowałoby to do dzisiejszej Polski , jak ulał. Wszyscy sobie przypominamy skandale zwiazane z rocznicami Solidarności, przypominamy sobie wyrywanie sobie krzeseł na zjazdach unijnych przez najwyższe osoby urzędowe w Polsce, obserwujemy na codzień gorszace walki a to w komisjach śledczych a to w radach wielu miast i pomniejszych miejscowości, sprawowanie urzędów spoza krat więzienia itd. itp. A pan chciałby, zeby PZPN był samotna wyspą idealnych ludzi w polskim morzu polskiego piekła. Jakie spoleczeństwo , tacy rządzący, takie instytucje, taka pilka nożna – bylejaka i skorumpowana. Nierealne jest pragnienie wyrażane przez wielu, że jak zmienią się władze w PZPN, to jak za sprawą cudownej różdżki wszystko odmieni się na lepsze. Nic się nie odmieni tylko jedna ekipa spoconych żądzą władzy starszawych i grubawych mężczyzn zostanie zastąpiona podobnymi tylko o innych nazwiskach i koneksjach. Jestem już dojrzałym człowiekiem i nie mam złudzeń.

  11. www napisał:

    Kto dzieli kasę, ten rządzi. Panowie działacze mają zapewniony byt na kilka lat, więc siedzą cicho. Kto zapłacił z góry za tak lichy produkt jak polska piłka kopana, niech się martwi. Przecież najbardziej zainteresowanymi są- chyba- gracze i właściciele klubów, więc skoro im obecna sytuacja odpowiada, to nam- kibicom- nic do tego. Bez kopanej można żyć- naprawdę…

  12. mondeusz napisał:

    Są pewne dziedziny życia które zostały opanowane przez t.zw elytę -dawną która skutecznie broni swoich wływów a przede wszystkim apanaży . Nie tak dawno głośno było o aferach wśród sędziów piłkarskich. Indagowany V-PREZES PZPN ,że sedzia któremu prokuratura postawiła zarzuty dalej sędziuje; odpowiedział ale jeszcze wyrok nie zapadł itd.itd.To świadzczy o bezkarności tejże elyty.Panadto /gwoli przypomnienia/ nalęzy dodać reakcje gurru -P. Listkiewicza na to,że minister sportu wprowadza zarząd komisaryczny do PZPN-u, odpowiedział ;no nie wiem co na to FIFA -czyli konkretnie p.Platini. Innymi słowy POSKIE WŁADZY NIC NIEMOGĄ ZROBIĆ .MIAŁ RACJĘ – ministerstwo wycofało się z tej decyzji .Może dlatego ,że minister Drzewiecki miał inne problemy na głowie .Ale to wszystko nic tam ,najważniejsze,że odnalazła się TABLICA OBOZU ,narszcie …ŚWIAT ODETCHNĄŁ Z ULGĄ…

  13. Dr. Wal napisał:

    Cyt. z art. reklamowego: “Pękanie betonu jest nieuniknionym powodem procesu dojrzewania, lecz nie zawsze wpływa ujemnie na wytrzymałość betonu” .
    Zarząd PZPN zgromadził dostateczną ilość Penetronu. Nie bój żaby. Pękanie? Mały Pikuś. Pan Pikuś!

  14. Krzysiek napisał:

    Polska piłka nożna sięgnęła dna. Ale wcale to nie oznacza, że będzie lepiej bo już gorzej nie może być. Zwyczajne jesteśmy na DNIE I BĘDZIEMY TAM LEŻEĆ. Jak długo? Bóg jeden raczy wiedzieć, ale chyba faktycznie – jak zasugerował jeden z internautów – może należałoby stworzyć nowe równoległe struktury, w oparciu o gminy. To mogłoby doprowadzić do eliminacji aktualnego PZPN, bo powstałoby coś nowego i wszyscy by to siedlisko ubecji i komuny zwyczajnie „olali” (tzn. obsikali).

  15. jotkabielecki napisał:

    Krzysiek says:
    21 grudnia 2009 at 15:06

    >>>”.. może należałoby stworzyć nowe równoległe struktury, w oparciu o gminy. To mogłoby doprowadzić do eliminacji aktualnego PZPN, bo powstałoby coś nowego i wszyscy by to siedlisko ubecji i komuny zwyczajnie „olali” (tzn. obsikali).”
    O, święta naiwności! Ktoś jeszcze wierzy w to, że tzw. srodowiska samorzadowe są zdrowe. Wystarczy poczytać gazety. Przecież Polska gmina czy powiatowa to nie świetoszki.Samorządy gnebi syndrom wojen politycznych, klikowości i nierzadko koprupcji a ponadto w samorządach wiecznie brak pieniędzy. W wielu przypadkach tam na dole w samorządach rządzą ci sami ludzie, którzy działają w prowincjonalnych strukturach PZPN. I jeszcze jedna sprawa: te nowe struktury trzeba by było zarejestrować w UEFA i FIFA. bo bez uznania międzynarodowego piłka nożna bez udziału w rozgrywakach międzynarodowych nie miałaby żadnej wartości tak dla kibiców jak i dla sponsorów. Tworzenie struktur równoległych to romantyczne marzenie ale bez szans na realizację. Moim zdaniem piłka nożna musi poczekać na lepsze czasy, gdy demokracja w Polsce dojrzeje do tworzenia prawdziwie obywatelskiego społeczeństwa.Póki co to w naszym kraju nie tylko piłka nożna nie sprawuje sie należycie ale chyba wszystkie dziedziny życia: polityka, służba zdrowia, wymiar sprawiedliwości, samorządy i wiele innych instytucji. Myslę, że przyjdzie nam czekać tak z 20 do 40 lat zanim wszystko zacznie działać normalnie.

  16. jurek napisał:

    Skiny pod krawatami zrobili ustawkę i są do “przodu”
    Bo w wała zrobili ze wszystkich i to na “legalu” !
    -” I co mi zrobisz jak mnie zrobisz?” :) :) :)

  17. d-d napisał:

    jeżeli władzę w PZPN mieli przejąc bardziej profesjonalni działacze, to obawiam się, że próba nieudzielenia absolutorium Grzegorzowi Lacie była raczej pokazem amatorszczyzny. Niezbyt budujące.

  18. Tormann napisał:

    Jaka opozycja??? Ubol, co się obraził, bo nie dostał tego, czego się spodziewał. To już wolę króla strzelców mistrzostw świata…

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.