Posts Tagged „Jarosław Gowin”<

Cel PO: zatrzymać spadek notowań

18 mar 2011

Partia Tuska chce zrobić wszystko, by po wyborach nie zawierać koalicji z SLD – partnerem trudniejszym niż PSL.

„Jesteśmy silni, zwarci i bardzo się staramy. Wiele dobrego już udało nam się zrobić”. Taką marketingową strategię na najbliższe miesiące przyjęła właśnie Platforma.

Cel jest oczywisty: powstrzymać spadek sondażowych notowań partii. Po jesiennych wyborach Donald Tusk ma być ponownie premierem i należy zrobić wszystko, by PO nie musiała zawierać rządowej koalicji z SLD, który byłby znacznie trudniejszym partnerem niż PSL.

Proste? Można by powiedzieć, że urokliwie proste. Gdyby nie to, że wypracowanie tej „banalnej” strategii („banalny” to jeden z ulubionych przymiotników premiera) poprzedziły wielotygodniowe turbulencje w łonie PO.

Istotnym akordem w tej grze „jacy to jesteśmy silni i starający się” było wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego, które odbyło się w piątek. Pierwsze od 2,5 roku. Oraz zapowiedziane na sobotę spotkanie Rady Krajowej z wystąpieniem Tuska. – To będzie nasz manifest polityczny na nowe otwarcie – już dziś cieszą się politycy PO. I dodają: – Premier znowu jest w doskonałej formie.

Rzeczywiście. W ostatnich dniach Tusk znowu ze swobodą bryluje podczas publicznych występów. Podczas piątkowej debaty w Sejmie nad odwołaniem ministra rolnictwa Marka Sawickiego skrzył dowcipem. Zabierając głos po wystąpieniu posła Krzysztofa Jurgiela, byłego ministra w rządzie PiS,  stwierdził, że żałuje, iż Jurgiel nie gra już w piłkę.

– Jest świetnym stoperem, ale niestety przestał grać, ponieważ prezes PiS uznał grę w piłkę za odchylenie ideologiczne – dowcipkował premier.

Nie omieszkał przy okazji pochwalić Sawickiego: – To naprawdę świetny minister rolnictwa, a jedyną jego wadą jest to, że nie gra w piłkę.

W ciągu kilkuminutowej przemowy zdążył też pozdrowić z sejmowej mównicy Jana Rokitę (jego nazwisko przewinęło się w wypowiedzi posła Jurgiela).

– Serdeczne pozdrowienia dla pana Jana i jego małżonki – dworował sobie z byłego partyjnego kolegi, z którym oczywiście od lat jest po imieniu.

Przeczytaj cały tekst

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop