<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Małgorzata Subotić</title>
	<atom:link href="http://blog.rp.pl/subotic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.rp.pl/subotic</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 08 Jan 2012 17:44:47 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>Kryzys refundacyjny i samotność Tuska</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2012/01/08/kryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2012/01/08/kryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Jan 2012 17:06:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=150</guid>
		<description><![CDATA[Analiza &#8222;Rz&#8221; To co się dzieje wokół listy leków refundowanych jest największym kryzysem w historii ekipy Donalda Tuska. Tym bardziej, że końca tego sporu nie widać. Niebawem mogą do niego dołączyć kolejni aktorzy, czyli aptekarze. Niebawem będą rozliczać się z wydanych po nowym roku recept z NFZ. Cykl tych rozliczeń jest dwutygodniowy. Po 16 stycznia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h5 style="text-align: justify">Analiza &#8222;Rz&#8221;</h5>
<p style="text-align: justify">To co się dzieje wokół listy leków refundowanych jest największym kryzysem w historii ekipy Donalda Tuska.  Tym  bardziej, że końca tego sporu nie widać. Niebawem mogą do niego   dołączyć kolejni aktorzy, czyli aptekarze. Niebawem będą rozliczać się z   wydanych po nowym roku recept z NFZ. Cykl tych rozliczeń jest   dwutygodniowy. Po 16 stycznia okaże się, ile naprawdę dostaną z   refundacji.</p>
<p style="text-align: justify">Rząd  z nową ustawą zdrowotną nie poradził sobie ani merytorycznie,  ani tym  bardziej wizerunkowo. Zupełnie nie przygotował się do operacji,  która  wręcz naskórkowo dotyczy wszystkich obywateli. A przecież  wiadomo, że  zmiany na liście leków refundowanych to jedno z najbardziej  drażliwych  przedsięwzięć w każdym kraju.</p>
<p style="text-align: justify">W  całej tej historii rząd nie pokazał czarnego luda, którego można  obciążyć  winą. Zaś na horyzoncie nie jawi się kozioł ofiarny, którego  można by  rzucić na żer zdenerwowanym pacjentom. Gabinet Donalda Tuska  nie  zastosował w tym przypadku żadnej PR-owskiej sztuczki, z używania   których przecież słynie. Nie pojawiła się jakakolwiek przykrywka, jak   kiedyś na przykład sprawa dopalaczy, którą marketingowcy premiera   skutecznie osłabili medialny wydźwięk Kongresu Ruchu Palikota.</p>
<p style="text-align: justify">Przy  aferze hazardowej zareagował natychmiast, wyrzucając z  kancelarii swoich  pretorianów. Efekt domniemanych winnych, których  trzeba ukarać wzmocnił forsując w Sejmie w zawrotnym trybie nową,  bardziej restrykcyjną dla  środowiska hazardowego, ustawę. Gdy okazało  się, że rok temu wybuchł  skandal w PKP, gdy setki tysięcy podróżnych  stały się zakładnikami tej  niewydolnej instytucji, przynajmniej  poleciał odpowiedzialny za kolej  wiceminister. Gdy pojawiły się głosy  protestu wobec projektu ustawy  ograniczającej wolność w Internecie,  premier błyskawicznie z pomysłu się  wycofał. Również jeśli chodzi o  katastrofę smoleńską, stosował różne starannie przemyślane taktyki  kontrofensywy wobec PiS-owskich oskarżeń.</p>
<p style="text-align: justify">Dlaczego tym razem osławiony instynkt społeczny premiera i sprawność jego PR-owców zawiodły?</p>
<p style="text-align: justify">Historia  kryzysu pod tytułem lista leków refundowanych jest  najbardziej podobna  do awantury, jaka powstała przy obniżeniu przez  rząd składki do OFE.  Wówczas, podobnie jak teraz, naruszył interesy  potężnego lobby finansowego, mającego przełożenie na media.</p>
<p style="text-align: justify">Ale są też istotne różnice.</p>
<p style="text-align: justify">Przy  sprawie OFE przy premierze murem stali jego liczni ministrowie i   doradcy. Obrońcami byli Michał Boni, Jacek Rostowski, Jolanta Fedak,   Waldemar Pawlak, Jan K. Bielecki.</p>
<p style="text-align: justify">Teraz  listy leków refundacyjnych samotnie broni duet premier i nowy  minister  zdrowia Bartosz Arłukowicz. Premier stracił drużynę? Wiele na  to  wskazuje. Odesłanie do parlamentu jednego z najlepszych ministrów   Krzysztofa Kwiatkowskiego jest dla platformersów sygnałem, że nie warto   się starać. Bo nagle i bez cienia argumentacji można być usuniętym.</p>
<p style="text-align: justify">Naturalnym  sojusznikiem rządu w tej sprawie wydaje się być Ewa  Kopacz. Autorka  ustawy i jedna z najbliższych współpracowników  premiera. Ale milczy.  Jest teraz namaszczonym przez premiera  marszałkiem Sejmu, który ma do  spełnienia bardzo ważną rolę. Tak  organizować prace Sejmu, by rząd nie  miał legislacyjnych kłopotów, żeby  wszystko szło po jego myśli. Wdawanie  się w megaspór byłoby dla tej  nowej roli destrukcyjne. Wydaje się to  jednak nieuchronne, sprawa musi  pojawić się na forum parlamentu.</p>
<p style="text-align: justify">Podobnie jak marszałek Kopacz, milczą koncerny farmaceutyczne, dysponujące wielomilionowymi budżetami na lobbing.</p>
<p style="text-align: justify">Wydaje się, że wszystkie strony tego sporu oszczędnie gospodarują prawdą. I absolutnie nie mówią wszystkiego tego co wiedzą.</p>
<p style="text-align: justify">Oczekuję  choćby jednej informacji, przyłączając się do apelu  politologa  Antoniego Dudka. Budżet państwa na całej operacji ma  zaoszczędzić 1 mld  zł. Jaką część  z tej kwoty zapłacą koncerny  farmaceutyczne, a ile pacjenci?</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2012%2F01%2F08%2Fkryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2012%2F01%2F08%2Fkryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska%2F&amp;t=Kryzys%20refundacyjny%20i%20samotno%C5%9B%C4%87%20Tuska" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Kryzys%20refundacyjny%20i%20samotno%C5%9B%C4%87%20Tuska%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2012%2F01%2F08%2Fkryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2012%2F01%2F08%2Fkryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2012/01/08/kryzys-refundacyjny-i-samotnosc-tuska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>54</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Partia matka i partia córka, czyli PiS i Solidarna Polska</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/11/partia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/11/partia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Dec 2011 17:05:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[Jacek Kurski]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Solidarna Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Zbigniew Ziobro]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=145</guid>
		<description><![CDATA[PiS i Solidarna Polska zachowują się jak partia matka i partia córka. Jest tylko jedna, za to istotna różnica, między tą biznesową analogią a partyjną rzeczywistością na prawicy. Gra idzie o to kto kogo pożre. Spółka matka, a więc Jarosław Kaczyński i otoczenie wyeliminuje z politycznej gry  spółkę córkę, tworzoną przez Zbigniewa Ziobro i Jacka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PiS i Solidarna Polska zachowują się jak partia matka i partia córka. Jest tylko jedna, za to istotna różnica, między tą biznesową analogią a partyjną rzeczywistością na prawicy. Gra idzie o to kto kogo pożre. Spółka matka, a więc Jarosław Kaczyński i otoczenie wyeliminuje z politycznej gry  spółkę córkę, tworzoną przez Zbigniewa Ziobro i Jacka Kurskiego czy też będzie odwrotnie.</p>
<p>W niemal wszystkich sprawach mówią to samo, chociaż różnymi głosami. Przedmiotem rywalizacji nie jest treść, tylko to kto pierwszy ją publicznie wypowie. Wydarzenia ostatniego weekendu dobrze ilustrują tę tezę.</p>
<p>I PiS i Solidarna Polska mówiły o najważniejszych wydarzeniach ostatnich dni, o szczycie Unii Europejskiej w Brukseli i zbliżającej się właśnie okrągłej rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. I co usłyszeliśmy?</p>
<p>Z obu stron to samo. Że nowe porządki w Europie, ustalenia brukselskiego szczytu, w tym zapowiedź paktu fiskalnego, są utratą polskiej samodzielności. Że utrwalają status kliencki Polski, że jako kraj tracimy samodzielność. A dzieje się tak dlatego, że nasi najwyżsi decydenci przedkładają interesy czysto osobiste, perspektywy indywidualnych karier, nad dobro ojczyzny.</p>
<p>Oczywiście problem stosunku Polski do nowych porządków Europie, jak najbardziej istnieje. I nie tylko warto, ale i trzeba nad nim debatować. Ale publiczne zachowania liderów tak PiS, jak i Solidarnej Polski, wysyłają do odbiorców jeden czytelny sygnał: obie partie walczą o to, która jest najbardziej eurosceptyczna. Prawicowy sympatyk dostaje od obu dokładnie tę sama potrawę.</p>
<p>Podobnie jest z stosunkiem do stanu wojennego i głównego autora tamtych wydarzeń, generała Wojciecha Jaruzelskiego.</p>
<p>Oto krótki fragment dyskusji ze Śniadania Radia Zet.</p>
<p><em>- Miejsce dla generała Jaruzelskiego jest na sali sądowej – </em>ocenił rzecznik PiS Adam  Hoffman.</p>
<p><em>- Generał Jaruzelski, powinien mieć głowę spuszczoną  i symbolicznie odpowiedzieć, a nawet karnie za wprowadzenie stanu wojennego w Polsce –</em> wtórował mu Jacek Kurski z Solidarnej Polski.</p>
<p>Takich bliźniaczo brzmiących wypowiedzi w  ostatnim czasie było wiele. Jak choćby te o wprowadzeniu kary śmierci i szerzej, o zaostrzeniu kodeksu karnego.</p>
<p>Solidarna Polska nie będzie uczestniczyć  w marszu 13 grudnia.  Dlaczego?<em> &#8211;  Bo PiS traktuje go instrumentalnie,  a  stan wojenny i jego konsekwencje  wymaga ją poważnego  traktowania  - przekonuje mnie Arkadiusz Mularczyk z Solidarnej Polski. </em>Kluczowa dla ziobrystów jest jednak pierwsza część tej wypowiedzi.  Jej interpretacja w sposób oczywisty brzmi tak:<em> To PiS zorganizował marsz , nie będziemy  podłączając się do tej inicjatywy, wzmacniać jej.</em></p>
<p>O co więc w tej całej grze podjazdowej chodzi?</p>
<p>Ziobro i Kurski są na tyle inteligentni, że pamiętają i przeanalizowali historie innych rozłamów z PiS. Takich jak prawica Marka Jurka, czy też Polska Jest Najważniejsza. Historie zakończone klęską, parlamentarnym niebytem.</p>
<p>Na coś jednak stawiają. Tamte polityczne inicjatywy mniej lub bardziej konsekwentnie i udolnie starały się odróżniać od PiS. Szczególnie w przypadku PJN wychodziło to sztucznie.  I miały mało czasu do najbliższych wyborów. To jest element najważniejszy w strategii Ziobry i Kurskiego.</p>
<p>Oni nastawiają się na długi marsz. Najbliższe wybory są za 2,5 roku. Do europarlamentu. Będą w nich startować, bo brukselskie posady, a nie ma się czemu dziwić, bardzo im posmakowały.</p>
<p>I to jest pierwszy cel ziobrystów: przekroczyć 5 proc. próg w wyborach europarlamentarnych w 2014 roku. Jeśli się to uda to następnych kilka miesięcy później : Zbigniew Ziobro na prezydenta.</p>
<p>I nie musi wygrać. Chodzi o to, by miał choć o 1 proc. więcej niż lider PiS, Jarosław Kaczyński. Wówczas młodość (Ziobro jest o ponad 20 lat młodszy niż prezes PiS) zdetronizuje starego, doświadczonego niedźwiedzia. Na fali detronizacji Solidarna Polska  przystępuje do wyborów parlamentarnych w 2015 roku. Wchodzi do Sejmu, może ze znacznie lepszym wynikiem niż PiS (choć łatwo nie będzie bo PiS ma budżetowe dotacje).</p>
<p>Co dalej?</p>
<p>Jeśli w perspektywie najbliższego roku Jarosław Kaczyński nie zatrzyma ekspansji ziobrystów, to wymyślony przez nich scenariusz może się spełnić. I  w najbliższym czasie oba ugrupowania będą zajmować się sobą. Zamiast  pełnić role, które są przypisane opozycji w każdym demokratycznym państwie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F11%2Fpartia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F11%2Fpartia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska%2F&amp;t=Partia%20matka%20i%20partia%20c%C3%B3rka%2C%20czyli%20PiS%20i%20Solidarna%20Polska" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Partia%20matka%20i%20partia%20c%C3%B3rka%2C%20czyli%20PiS%20i%20Solidarna%20Polska%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F11%2Fpartia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F11%2Fpartia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/11/partia-matka-i-partia-corka-czyli-pis-i-solidarna-polska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tusk się wzmacnia, opozycja się wykrwawia</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/06/tusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/06/tusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Dec 2011 19:40:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[PiS]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Ruch Palikota]]></category>
		<category><![CDATA[sld]]></category>
		<category><![CDATA[Solidarna Polska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=142</guid>
		<description><![CDATA[Analiza &#8222;Rz&#8221; Lider PO przekonstruował zaplecze partii i może teraz korzystać z niego w sposób komfortowy. A opozycja jest uwikłana we własne wojny Dwa miesiące po wyborach główne partie polityczne wyglądają, jakby przeszło po nich tsunami. Wyjątkiem jest może PSL. Jedynie Donald Tusk po przeprowadzeniu generalnych porządków na swoim politycznym zapleczu może teraz korzystać z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h5 style="text-align: justify">Analiza &#8222;Rz&#8221;</h5>
<p style="text-align: justify"><strong>Lider PO przekonstruował zaplecze partii i może teraz korzystać z niego w sposób komfortowy. A opozycja jest uwikłana we własne wojny</strong></p>
<p style="text-align: justify">Dwa miesiące po wyborach główne partie polityczne wyglądają, jakby przeszło po nich tsunami. Wyjątkiem jest może PSL.</p>
<p style="text-align: justify">Jedynie  Donald Tusk po przeprowadzeniu generalnych porządków na swoim  politycznym zapleczu może teraz korzystać z niego w sposób komfortowy.  Nastąpiło przedefiniowanie projektu politycznego, jakim była Platforma.</p>
<p style="text-align: justify">Głównym  efektem jest ukształtowanie się nowego przywództwo partii. Formalnie  nadal pierwszym wiceprzewodniczącym jest Grzegorz Schetyna, ale  przeszedł do rezerwy strategicznej. I jedyne, co mu zostało, to usiąść  nad rzeką i albo zarzucić wędkę, albo wypatrywać, czy przepłynie nią  ciało wroga. Czyli tych, którzy pozbawili go wpływów (z Tuskiem na  czele).</p>
<p style="text-align: justify">Faktycznymi wiceliderami, i to do zadań specjalnych, są  teraz Ewa Kopacz, marszałek Sejmu, i Radosław Sikorski, szef MSZ. Po tej  dwójce długo w PO nikogo nie ma.</p>
<p style="text-align: justify">Kopacz, lojalna i twarda (mimo  nimbu emocjonalności, a nawet histeryczności, który jej przypisują  krytycy), na stanowisku marszałka jest gwarantem, że parlamentarna  machina będzie działała tak, jak Tusk chce. Co szczególnie w okresie  kryzysu jest wartością bezcenną.</p>
<p style="text-align: justify">Sikorski, dobrze widziany na  europejskich salonach, to rządowy rozgrywający w sprawach UE. Nikt  przytomny nie ma wątpliwości, że berlińskie wystąpienie ministra było w  pełni uzgodnione z jego szefem. Odbyło się to według precyzyjnie  zaplanowanego scenariusza. Premier przecież nieprzypadkowo nie  powiedział w swoim exposé właściwie ani słowa o sytuacji w Unii. Bo to  było wcześniej &#8222;rozpisane&#8221; na Sikorskiego.</p>
<p style="text-align: justify">Szef naszej dyplomacji  staje się więc dodatkowym zwornikiem między Europą a polskim premierem,  który aspiruje do najważniejszych funkcji w UE. Przewodniczenie Komisji  Europejskiej jest planem minimum. I całkiem realnym, uwzględniwszy  świetne kontakty Tuska z kanclerz Merkel i układ sił w samej Unii, która  potrzebuje kogoś, kto nie jest ani z Południa, ani z europejskiej  Północy, ani przywódcą z największych państw.</p>
<p style="text-align: justify">Tusk posprzątał. A  opozycja jest w rozsypce. Walczy między sobą i wygląda na to, że będzie  to bój do krwi ostatniej. Najbardziej krwawy na prawicy.</p>
<p style="text-align: justify">I PiS  Jarosława Kaczyńskiego, i ziobryści z  Solidarnej Polski tkwią w tej  samej grupie potencjalnych wyborców. Zbigniew Ziobro do centrum nie może  się przesunąć. Zbyt świeża jest pamięć o tym, co robił jako minister  sprawiedliwości. Więc takie propozycje jak wprowadzenie kary śmierci  będą się powtarzać.</p>
<p style="text-align: justify">Z kolei Ruch Palikota i SLD walczą o rząd dusz  na lewicy. Ta walka jest, przynajmniej pozornie, mniej krwawa. Ale czy  Leszek Miller, jedyna nadzieja Sojuszu na przetrwanie, dogada się z  Januszem Palikotem? Ktoś będzie musiał ustąpić. I to raczej nie z  własnej woli.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F06%2Ftusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F06%2Ftusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia%2F&amp;t=Tusk%20si%C4%99%20wzmacnia%2C%20opozycja%20si%C4%99%20wykrwawia" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Tusk%20si%C4%99%20wzmacnia%2C%20opozycja%20si%C4%99%20wykrwawia%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F06%2Ftusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F12%2F06%2Ftusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/12/06/tusk-sie-wzmacnia-opozycja-sie-wykrwawia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>52</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zderzaki Donalda Tuska: konserwatywny, pancerny i ozdobny</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/22/zderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/22/zderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Nov 2011 19:22:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[ministrowie zderzaki.rząd]]></category>
		<category><![CDATA[zderzaki Tuska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Odświeżając teorię Wałęsy, premier upatrzył sobie ministrów zderzaki, którzy mają odegrać ważne role w rozgrywkach z niektórymi środowiskami Donald Tusk, prezentując swój rząd, powiedział wprost, że to rząd zderzaków. I nikt, łącznie z nim, nie może być pewny, że przychodzi na całe cztery lata. Równie dobrze mogą to być cztery miesiące. Wracając po wielu latach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Odświeżając teorię Wałęsy,  premier upatrzył sobie ministrów zderzaki, którzy mają odegrać ważne  role w rozgrywkach  z niektórymi środowiskami</p>
<p style="text-align: justify;">Donald Tusk, prezentując swój rząd, powiedział wprost, że to  rząd zderzaków. I nikt, łącznie z nim, nie może być pewny, że przychodzi  na całe cztery lata. Równie dobrze mogą to być cztery miesiące.</p>
<p style="text-align: justify;">Wracając po wielu latach do teorii rządowych zderzaków, sformułowanej  i praktykowanej przez ówczesnego prezydenta Lecha Wałęsę, premier  argumentował ten powrót tym, że idą ciężkie czas. W domyśle chodzi więc o  to, że poszczególni ministrowie mogą się zderzyć z kryzysową  rzeczywistością. I to na tyle mocno, że zostaną zamienieni na nowsze  modele.</p>
<p style="text-align: justify;">Przesłanie brutalne, ale w sytuacji, w jakiej znalazła się Europa,  dość oczywiste. Tyle że w poprzedniej kadencji Donald Tusk nie chciał  nawet słyszeć o jakiejkolwiek rekonstrukcji gabinetu. Choć kryzys już  się dobijał do polskich granic. Dymisja kilku ministrów na przełomie lat  2009 i 2010. była wymuszana sytuacją, aferą hazardową. I nawet  powszechnie krytykowany szef MON Bogdan Klich został pozbawiony  stanowiska dopiero pod koniec kadencji.</p>
<p style="text-align: justify;">Rządowe rekonstrukcje – na co zwraca uwagę konsultant polityczny Eryk  Mistewicz, powołując się m.in. na przykład Francji – dają pozytywny  ładunek emocji. Odświeżenie rządowego przekazu. Ludziom to się podoba.  Premier doskonale wie, że nie będzie łatwo. Więc mówiąc o zderzakach,  oswaja już opinię publiczną z metodą, którą zamierza zastosować.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedyś politolog Wawrzyniec Konarski nazwał Tuska Mefistofelesem  polskiej polityki (po tym, gdy wciągnął do rządu gwiazdę lewicy Bartosza  Arłukowicza). Czyli tym, który stosuje szatańskie, a jednocześnie  skuteczne sztuczki.</p>
<p style="text-align: justify;">Odświeżając teorię Wałęsy i dostosowując ją do własnych potrzeb,  premier działa na kilku frontach. Przy tworzeniu rządu upatrzył już  sobie kilku  ministrów, którzy (nim ewentualnie zostaną wymienieni) mają  spełnić ważne role w rozgrywkach z różnymi środowiskami.</p>
<p style="text-align: justify;">Pierwszy to Jarosław Gowin, nowy minister sprawiedliwości. Zderzak  konserwatywny. Historyk filozofii, pierwszy nieprawnik na tym  stanowisku. Wszelkie zmiany przepisów dotyczące kwestii  obyczajowo-światopoglądowych – to, na czym najbardziej zależy Ruchowi  Palikota – muszą być z Gowinem konsultowane. Tusk będzie mógł w  gabinetowych negocjacjach powiedzieć Palikotowi: – Wiesz, ja chciałem,  ale ten Gowin blokuje&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">Joanna Mucha, minister sportu, to zderzak luksusowo-ozdobny. Zderzy  się z męskim światem, który dominuje w sporcie. Będzie piękną twarzą  witającą gości na Euro 2012. Ale czy sobie poradzi?</p>
<p style="text-align: justify;">I kolejny – Sławomir Nowak, nowy minister transportu. Bardzo chciał  wejść do rządu. Na dowolne stanowisko. Premier uznał: prosisz – masz. Bo  lepszy Nowak w rządzie, tym bardziej że szybko można go wymienić, niż  sfrustrowany i knujący w sejmowym zapleczu. A jeśli się nie sprawdzi,  już nic nie będzie znaczył.</p>
<p style="text-align: justify;">I wreszcie Michał Boni, zderzak pancerny. Czyli taki, którego  właściwie się nie wymienia, bo wytrzyma wszystko. Danie mu nowo  tworzonego ministerstwa to wielkie wyzwanie. Najpierw trzeba mieć  siedzibę, obsługę, współpracowników itp. Innym zajmowało to wiele  miesięcy. Jeśli przetrwa, to znaczy, że może zrobić wszystko.</p>
<p style="text-align: justify;">Zderzaków á la Mefisto jest oczywiście w nowym rządzie więcej.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F22%2Fzderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F22%2Fzderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny%2F&amp;t=Zderzaki%20Donalda%20Tuska%3A%20konserwatywny%2C%20pancerny%20i%20ozdobny" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Zderzaki%20Donalda%20Tuska%3A%20konserwatywny%2C%20pancerny%20i%20ozdobny%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F22%2Fzderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F22%2Fzderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/22/zderzaki-donalda-tuska-konserwatywny-pancerny-i-ozdobny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>40</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>11 listopada zwiastuje radykalizm w Sejmie</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/16/11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/16/11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Nov 2011 19:45:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[11 listopada]]></category>
		<category><![CDATA[lewica]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[prawica]]></category>
		<category><![CDATA[radykalizm]]></category>
		<category><![CDATA[Sejm]]></category>
		<category><![CDATA[walka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=136</guid>
		<description><![CDATA[Analiza &#8222;Rz&#8221; O rząd dusz na lewicy muszą walczyć SLD i Ruch Palikota, na prawicy PiS i Solidarna Polska. A po zadymach w stolicy widać zapotrzebowanie na wyrazistość Trzy razy dwa. Tak w największym skrócie można opisać układ partyjnych par, który ukształtował się po wyborach. A pary na skrzydłach, czyli lewicowa i prawicowa, będą dążyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h5 style="text-align: justify">Analiza &#8222;Rz&#8221;</h5>
<p style="text-align: justify"><strong>O rząd dusz na lewicy muszą walczyć SLD i Ruch Palikota, na prawicy PiS i Solidarna Polska. A po zadymach w stolicy widać zapotrzebowanie na wyrazistość</strong></p>
<p style="text-align: justify">Trzy razy dwa. Tak w największym skrócie można opisać układ  partyjnych par, który ukształtował się po wyborach. A pary na  skrzydłach, czyli lewicowa i prawicowa, będą dążyć do wzajemnej  eliminacji. Tak aby w następnym Sejmie zostało po jednej partii z  każdego duetu.</p>
<p style="text-align: justify">I mimo że w nowym Sejmie jest aż sześć ugrupowań –  kogoś, a raczej czegoś, jeszcze brakuje. Ostrości poglądów, brutalnej  wyrazistości.</p>
<p style="text-align: justify">Wskazują na to wydarzenia, jakie rozegrały się na  ulicach Warszawy 11 listopada. Ich temperatura i skala są  nieporównywalne do tego, co działo się w poprzednich latach. Jakby było  na nie rosnące zapotrzebowanie.</p>
<p style="text-align: justify">W największym uproszczeniu: starły  się tam dwa radykalizmy – prawicowy i lewicowy. Ośrodkiem jednego z  nich jest &#8222;Krytyka Polityczna&#8221;, a drugiego Młodzież Wszechpolska i ONR.</p>
<p style="text-align: justify">I  jak to zazwyczaj bywa w sytuacjach ulicznych, przyłączają się zwykli  wichrzyciele i chuligani. Tym razem byli też kibole i agresywni  cudzoziemcy. Ale i ich można przypisać do określonych nurtów  politycznych. W siedzibie &#8222;Krytyki Politycznej&#8221; policja znalazła tego  dnia kastety, pałki i gaz łzawiący. Jej przedstawiciele tłumaczyli, że  zostawili to zepchnięci do lokalu przez siły porządkowe antyfaszyści. Z  kolei politycy PiS hołubili w kampanii kiboli. A ci jeździli za  tuskobusem niczym zbrojne ramię prawicy.</p>
<p style="text-align: justify">To, co było widać na  ulicach Warszawy, i dyskusja, jaka toczy się teraz w mediach, wskazuje,  że nie było to wydarzenie incydentalne. Na prawicową i lewicową   wyrazistość jest zapotrzebowanie. Nawet jeśli przyjąć wersję, że byli  to  młodzi ludzie, którzy chcą się wyszaleć.</p>
<p style="text-align: justify">Doskonale wyczuł to  Janusz Palikot, który na imprezie &#8222;Kolorowa Niepodległa&#8221; oczywiście się  pojawił. I widać coraz większe zbliżenie między nim a &#8222;Krytyką  Polityczną&#8221;. (To, że był tam też Ryszard Kalisz z SLD, chyba nie ma  specjalnego znaczenia, bo jak mówią jego koledzy z SLD: &#8222;Rysio na tego  typu imprezach lubi po prostu bywać&#8221;).</p>
<p style="text-align: justify">Dwa ścierające się 11  listopada środowiska można  traktować jako forpocztę tego, co będzie się  działo w Sejmie na jego lewej i prawej flance.</p>
<p style="text-align: justify">W logikę sytuacji  jest wpisane, że SLD i Ruch Palikota muszą ze sobą walczyć do krwi  ostatniej o rząd dusz na lewicy. A PiS i Polska Solidarna – o rząd dusz  na prawicy. Wariant, że zjednoczą siły, jest znikomo prawdopodobny. Bo  nieuchronnie pojawi się spór o to, kto zostanie ojcem założycielem  takiego zjednoczenia.</p>
<p style="text-align: justify">Najprostszym narzędziem tej walki – i to po  obu stronach – jest właśnie wyrazistość, radykalizm, hałaśliwość. Już  nie miękki patriotyzm czy antyklerykalizm w wersji soft.</p>
<p style="text-align: justify">To, że  Palikot będzie podgrzewał sejmową atmosferę, jest nieuchronne. I  przynajmniej na starcie stoi na wygodnej pozycji. Będzie walczył z SLD,  posługując się prowokacjami pod adresem PiS i Solidarnej Polski.   Przykład walki o krzyż  pokazuje, że łatwo mu prowokować.  Teraz w tej  walce może wykorzystać dodatkowo &#8222;antyfaszystowskie&#8221; środowiska, które  zaznaczyły swoje istnienie 11 listopada.</p>
<p style="text-align: justify">Jedyne, co może mu  przeszkodzić, to tykające bomby we własnym klubie. Jak pokazuje choćby  przykład posła Romana Kotlińskiego, istnienie takich bomb nie jest  księżycową przepowiednią.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F16%2F11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F16%2F11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie%2F&amp;t=11%20listopada%20zwiastuje%20radykalizm%20w%20Sejmie" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=11%20listopada%20zwiastuje%20radykalizm%20w%20Sejmie%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F16%2F11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F16%2F11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/16/11-listopada-zwiastuje-radykalizm-w-sejmie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>38</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PO nie musi polegać tylko na PSL</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/07/tusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/07/tusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2011 19:42:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[finansowanie metody in vitro]]></category>
		<category><![CDATA[przywileje emerytalne]]></category>
		<category><![CDATA[przywileje mundurowych]]></category>
		<category><![CDATA[reforma KRUS]]></category>
		<category><![CDATA[słabość opozycji]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa o związkach partnerskich]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=132</guid>
		<description><![CDATA[Tradycyjny podział na koalicję i opozycję w nowym Sejmie przestaje obowiązywać. Linie podziału będą się rozmywać Opozycja w nowym parlamencie jest słaba albo w budowie. Dlatego staje się łatwym do wykorzystania narzędziem do przeprowadzania tego, na czym Donaldowi Tuskowi będzie najbardziej zależeć albo co będzie musiał zrobić ze względu na kryzysową sytuację. Nawet jeśli premier [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Tradycyjny podział na koalicję i opozycję w nowym Sejmie przestaje obowiązywać. Linie podziału będą się rozmywać</p>
<p style="text-align: justify;">Opozycja w nowym parlamencie jest słaba albo w budowie.  Dlatego staje się łatwym do wykorzystania narzędziem do przeprowadzania  tego, na czym Donaldowi Tuskowi będzie najbardziej zależeć albo co  będzie musiał zrobić ze względu na kryzysową sytuację.</p>
<p style="text-align: justify;">Nawet jeśli premier uzyska w konkretnych sprawach pełną akceptację ze  strony PSL, dodatkowe poparcie, np. przez Ruch Palikota, daje mu coś na  kształt społecznego rozgrzeszenia. Osłabiającego możliwe protesty,  gdyby rząd Donalda Tuska chciał np. odebrać część przywilejów, choćby  mundurowym.</p>
<p style="text-align: justify;">Słabość opozycji najlepiej widać w przypadku SLD. Leszek Miller jako  nowy szef Klubu Sojuszu walczy o przetrwanie. Będzie chciał dla siebie i  swoich wygłodniałych wilków załatwić jakieś rządowe apanaże i pokazać,  że jego lewica ma coś do powiedzenia. Dlatego może głosować razem z PO  za głęboką reformą KRUS (nawet z połączeniem z ZUS), w zamian za ustawę o  związkach partnerskich, na której tak zależy lewicy.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale podobny deal Platforma może zawrzeć również z Ruchem Palikota.  Tusk będzie oba te ugrupowania rozgrywał. Walcząc również z PSL,  sztandarowo przeciwnym temu rozwiązaniu mimo wyroku Trybunału  Konstytucyjnego nakazującego zmiany zasad funkcjonowania KRUS.</p>
<p style="text-align: justify;">Większy problem będzie miał premier z odebraniem przywilejów  emerytalnych różnym grupom. Ruch Palikota godzi się na podwyższenie  wieku emerytalnego służbom mundurowym, ale tylko pod warunkiem znacznej  podwyżki pensji dla mundurówki. Negocjacje odbędą się więc w zaciszu  gabinetów. Kartą przetargową może być zgoda PO na przeniesienie lekcji  religii do sal katechetycznych albo zgoda na jakąś formę finansowania  metody in vitro – na czym zależy Ruchowi Palikota.</p>
<p style="text-align: justify;">Podobne rozmowy Platforma może prowadzić z SLD. Sojusz jest dla Tuska   łatwiejszym i bardziej przewidywalnym partnerem niż Palikot. Tym  bardziej że Ruch Palikota jest w trakcie budowy i powiększenie się jest  jego naczelnym celem. SLD na razie walczy o życie.</p>
<p style="text-align: justify;">Sytuacja z Sojuszem diametralnie się zmieniła po upadku Grzegorza  Napieralskiego, na którego Donald Tusk reagował alergicznie. A z  Millerem, jak twierdzą politycy obserwujący ich obu, mają dobrą chemię.  Tyle że Palikot może dać więcej. I nie chodzi tylko o liczbę sejmowych  szabel.</p>
<p style="text-align: justify;">Uproszczenia dla przedsiębiorców, walka z biurokracją – to zdawałoby  się postulaty niekontrowersyjne. Bezproblemowe do przeprowadzenia przez  Sejm. Jest tylko jeden szkopuł – z jakiegoś powodu nie udało się ich  wcielić w życie. Lobbing biurokratów okazał się bardzo potężny. Akurat w  tej sprawie premier może jednak liczyć na współdziałanie zarówno z  jedną, jak i z drugą partią lewicową.</p>
<p style="text-align: justify;">Inaczej sprawa przedstawia się, jeśli chodzi o podatki, a przede  wszystkim energetykę. Gdyby nowemu rządowi przyszło do głowy (cokolwiek  na ten temat będziemy wiedzieć po exposé), by reformować podatki, to  Palikot wiele z tych rozwiązań może poprzeć. Choćby podatek liniowy 3  razy 18. Ale przede wszystkim może być pomocny w walce Tuska o inną  wizję energetyki niż ta, za którą optuje szef ludowców Waldemar Pawlak.</p>
<p style="text-align: justify;">Ruch Palikota ostatnio zrobił happening przed Ministerstwem  Gospodarki (kierowanym przez Pawlaka). Tym razem ludziom Palikota za  rekwizyt posłużyła lampa naftowa, na którą jakoby Pawlak skazuje  Polaków, nie przygotowując wymaganej przez Unię Europejską ustawy o  odnawialnych źródłach energii. Ten happening sugerował, że lider  ludowców ma w sprawach energetyki inne cele niż dobro Polaków.</p>
<p style="text-align: justify;">PSL nie ma chyba jednak wyjścia. Generalnie musi akceptować pomysły  Donalda Tuska. Nieprzypadkowo przy rządowych spekulacjach tak dużo mówi  się o energetyce i Ministerstwie Gospodarki. Ludowcy znaleźli się w  narożniku, choć jest to rządowy narożnik.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F07%2Ftusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F07%2Ftusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl%2F&amp;t=PO%20nie%20musi%20polega%C4%87%20tylko%20na%20PSL" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=PO%20nie%20musi%20polega%C4%87%20tylko%20na%20PSL%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F07%2Ftusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F11%2F07%2Ftusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/11/07/tusk-nie-musi-polegac-tylko-na-psl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Carte blanche Donalda Tuska</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/12/126/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/12/126/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Oct 2011 21:46:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[grzegorz schetyna]]></category>
		<category><![CDATA[koalicja]]></category>
		<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[rząd PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=126</guid>
		<description><![CDATA[Premier Donald Tusk dostał właściwie  carte blanche od zarządu Platformy. Sam wystąpił z taką propozycją i została bez zastrzeżeń zaakceptowana. Opowiedział scenariusz tworzenia nowego rządu z wykorzystaniem wszystkich konstytucyjnych terminów, tak by  trwało to jak najdłużej. Według tej reżyserii nowy rząd może powstać między 6 a 15 grudnia, (Bardzo zainteresowanych proszę o sięgnięcie do konstytucji, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Premier Donald Tusk dostał właściwie  carte blanche od zarządu Platformy.</p>
<p>Sam wystąpił z taką propozycją i została bez zastrzeżeń zaakceptowana. Opowiedział scenariusz tworzenia nowego rządu z wykorzystaniem wszystkich konstytucyjnych terminów, tak by  trwało to jak najdłużej. Według tej reżyserii nowy rząd może powstać między 6 a 15 grudnia, (Bardzo zainteresowanych proszę o sięgnięcie do konstytucji, opisywanie tego, z całym szacunkiem, jest trochę nudziarstwem, choć ważnym.)</p>
<p>Premier  w swoim wystąpieniu do członków ścisłego kierownictwa  PO nie wymieniał specjalnie nazwisk. Oprócz Ewy Kopacz jako przyszłego marszałka Sejmu, innych podobno nie wymieniał.</p>
<p>Nawet Bartosza Arłukowicza, jako kandydata na ministra zdrowia. Nie mówiąc już o przyszłych stanowiskach dla Grzegorza Schetyny.</p>
<p>Zarząd patrzył na premiera niczym na bóstwo. W jakimś sensie słusznie.</p>
<p>Z człowieka okrzykniętego leniwcem i śpiochem premier przekształcił się podczas kampanii w Tusko-Stachanowca. Jeżdżąc przez trzy tygodnie tuskobusem wygrał dla PO, i dotychczasowego układu koalicyjnego (co jest na razie niedoceniane) zwycięstwo. Nietypowe, ale tym bardziej wartościowe, bo po 4 latach rządów.</p>
<p>Konsekwentnie prowadził kampanię  zgodnie z przyjętą na początku PR-owską tezą, że będzie ona pojedynkiem na premierów. Ten który w ocenie wyborców okaże się najlepszy, zwycięży. I on dostanie wszystkie laury. Tak w wyniku wyborów się stało.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Nie jest prawdą to co powiedział tuż przed obradami zarządu były szef klubu parlamentarnego PO Tomasz Tomczykiewicz, że zarząd zawsze zgadzał się z kandydaturami Donalda Tuska.</p>
<p>Otóż nie. Jakiś po wybuchu afery hazardowej i tuż po wyborze dotychczasowego marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego na prezydenta zaproponował Ewę Kopacz. Zarząd wybrał jednak inną osobę, Grzegorza Schetynę.</p>
<p>Ale dzisiaj to Tusk bezwzględnie narzuca reguły gry, jako ten który doprowadził do ponownego zwycięstwa. I wbrew różnym komentarzom ewentualny fotel marszałka dla Ewy Kopacz nie jest wcale zwycięstwem tzw frakcji Grabarczyka. Będzie zwycięstwem Tuska pod warunkiem, że ze Schetyny uczyni swojego poważnego gracza w rządzie. Obok Waldemara Pawlaka.</p>
<p>Niestety zwycięstwo ma to do siebie, szczególnie tak spektakularne, że może zamącić w głowie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><br />
</strong></p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F12%2F126%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F12%2F126%2F&amp;t=Carte%20blanche%20Donalda%20Tuska" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Carte%20blanche%20Donalda%20Tuska%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F12%2F126%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F12%2F126%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/12/126/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>41</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bronisław Komorowski nie będzie miał problemu z desygnowaniem premiera</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/10/bronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%e2%80%93-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/10/bronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%e2%80%93-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 Oct 2011 00:44:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=112</guid>
		<description><![CDATA[Prezydent powierzy tworzenie rządu PO – PSL Donaldowi Tuskowi. Czy będzie próbował przyciągnąć do niego Janusza Palikota. Gdy tylko liczydła Państwowej Komisji Wyborczej zakończą pracę, przeliczywszy głosy wyborców na poselskie mandaty, do gry wkroczy prezydent Bronisław Komorowski. To on zgodnie z konstytucją desygnuje premiera, który przedstawi skład nowej Rady Ministrów. Wyniki wyborów wskazują, że prezydent [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Prezydent powierzy tworzenie rządu PO – PSL Donaldowi Tuskowi. Czy będzie próbował przyciągnąć do niego Janusza Palikota.</p>
<p style="text-align: justify;">Gdy tylko liczydła Państwowej Komisji Wyborczej zakończą pracę, przeliczywszy głosy wyborców na poselskie mandaty, do gry wkroczy prezydent Bronisław Komorowski. To on zgodnie z konstytucją desygnuje premiera, który przedstawi skład nowej Rady Ministrów.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyniki wyborów wskazują, że prezydent z tą decyzją nie będzie miał większych problemów. Desygnuje na premiera rządu PO – PSL Donalda Tuska, lidera zwycięskiej PO. Wcześniejsze spekulacje, komu powierzy misję tworzenia rządu, odchodzą do lamusa.</p>
<p style="text-align: justify;">Bronisław Komorowski wiele tygodni temu powiedział w wywiadzie dla „Newsweeka&#8221;, że nie musi powierzyć misji tworzenia rządu liderowi zwycięskiej partii. Uruchomiło to falę spekulacji pod hasłem, co prezydent miał na myśli. W największym skrócie brzmiały one tak.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli wygra PiS, to nie Jarosław Kaczyński zostanie desygnowany, tylko polityk z Platformy. Albo inna wersja: jeśli zwycięży PO, Tusk wcale nie musi być pewny nominacji. Bo może ją dostać Grzegorz Schetyna, pierwszy wiceprzewodniczący tej partii. Dlatego, że ma lepsze stosunki z Grzegorzem Napieralskim, szefem SLD i potencjalnym koalicjantem. A również dlatego, iż Komorowskiemu podobno do Schetyny bliżej niż do Tuska. Bliżej, bo Schetyna mógłby prezydentowi Komorowskiemu dać wyższą pozycję w polskiej polityce jako słabszy od Tuska polityk. Ten drugi argument to jednak w dużym stopniu kreacja i manipulacją sfrustrowanych żołnierzy marszałka.</p>
<p style="text-align: justify;">Tusk potwierdził w niedzielę przy urnach, że nadal ma poparcie ok. 40 proc. wyborców. Także jego dotychczasowy koalicyjny partner Waldemar Pawlak bez problemu przekroczył próg wyborczy pozwalający mu wejść do Sejmu. Mimo niedowartościowujących go sondaży. Ma nawet lepszy wynik niż cztery lata temu. Choć liczbę sejmowych szabel nieco mniejszą (bazując na prognozie wyborczej TNS OBOP, której wyniki mogą nieco odbiegać od rzeczywistych, ale tylko nieco).</p>
<p style="text-align: justify;">By powołanie rządu odbyło się w tzw. pierwszym konstytucyjnym kroku, Sejm musi powołać nowy gabinet bezwzględną większością głosów. – Prezydent zaproponuje misję tworzenia rządu temu, kto przyniesie większość – twierdzi Jan Lityński, prezydencki doradca. Tak bywało zazwyczaj dotychczas w polskiej historii po 1989 r.</p>
<p style="text-align: justify;">Większość, choć mało porażającą, przyniesie Tusk. Razem z PSL PO ma mieć (według danych TNS OBOP) 239 mandatów. Czyli tyle, ile w końcówce odchodzącego właśnie Sejmu.</p>
<p style="text-align: justify;">Środowisko platformiano-prezydenckie przy tych wynikach wyborów o wiele więc walczyć nie może. PiS ma mniejszość blokującą wszelkie zmiany w konstytucji (ponad 154 mandaty).</p>
<p style="text-align: justify;">Z punktu widzenia prezydenta jedynym problemem jest Janusz Palikot. Były czy aktualny przyjaciel? Który może sporo namącić. Może lepiej mieć go po swojej stronie?</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F10%2Fbronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%25e2%2580%2593-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F10%2Fbronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%25e2%2580%2593-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot%2F&amp;t=Bronis%C5%82aw%20Komorowski%20nie%20b%C4%99dzie%20mia%C5%82%20problemu%20z%20desygnowaniem%20premiera" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Bronis%C5%82aw%20Komorowski%20nie%20b%C4%99dzie%20mia%C5%82%20problemu%20z%20desygnowaniem%20premiera%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F10%2Fbronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%25e2%2580%2593-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F10%2Fbronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%25e2%2580%2593-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/10/bronislaw-komorowski-nie-bedzie-mial-problemu-z-desygnowaniem-premieraprezydent-powierzy-tworzenie-rzadu-po-%e2%80%93-psl-donaldowi-tuskowi-czy-bedzie-probowal-przyciagnac-do-niego-janusza-palikot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Scenariusze powyborcze: kto stworzy rząd i w jakiej koalicji</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/06/scenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/06/scenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 18:13:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Analiza]]></category>
		<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[co się wydarzy po wyborach scenariusze powyborcze]]></category>
		<category><![CDATA[koalicja PiS – PSL – SLD]]></category>
		<category><![CDATA[koalicja PO - PSL - Ruch Palikota]]></category>
		<category><![CDATA[koalicja PO - PSL – SLD]]></category>
		<category><![CDATA[rząd PiS]]></category>
		<category><![CDATA[rząd PO]]></category>
		<category><![CDATA[scenariusze po wyborach]]></category>
		<category><![CDATA[Scenariusze powyborcze: kto stworzy rząd i w jakiej koalicji Premier Tusk czy premier Kaczyński? – ten wyborczy slogan PO najkrócej określa to]]></category>
		<category><![CDATA[wygrana PiS]]></category>
		<category><![CDATA[wygrana PO]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=117</guid>
		<description><![CDATA[Analiza &#8222;Rz&#8221; Premier Tusk czy premier Kaczyński?&#8221;. Ten wyborczy slogan Platformy Obywatelskiej najkrócej określa to,  co się wydarzy po 9 października Jedno jest pewne. Rząd będzie tworzył PiS albo PO. Wszystko inne to wielka niewiadoma. Rachuby polityków zdezaktualizował Ruch Palikota, szybując w sondażach od zera ku nawet dwucyfrowemu wynikowi. Nic więc dziwnego, że socjolodzy i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h5 style="text-align: justify;">Analiza &#8222;Rz&#8221;</h5>
<p style="text-align: justify;"><strong>Premier Tusk czy premier Kaczyński?&#8221;. Ten wyborczy slogan Platformy Obywatelskiej najkrócej określa to,  co się wydarzy po 9 października </strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jedno jest pewne. Rząd będzie tworzył PiS albo PO. Wszystko inne to wielka niewiadoma.</p>
<p style="text-align: justify;">Rachuby polityków zdezaktualizował Ruch Palikota, szybując w  sondażach od zera ku nawet dwucyfrowemu wynikowi. Nic więc dziwnego, że  socjolodzy i politycy powtarzają niczym mantrę &#8222;Palikot namieszał&#8221;.</p>
<p style="text-align: justify;">Wszelkie snucie opowieści o przyszłym rządzie i wspierającej go  koalicji trzeba prowadzić dwutorowo. Z wygraną PiS w roli głównej albo z  wygraną PO. I przy założeniach, które są pewnością. Nie będzie PO –  PiS. Ani jedna, ani druga partia nie będzie mogła rządzić samodzielnie. I  PiS nie wejdzie w koalicję z Januszem  Palikotem. Wszelkie inne  scenariusze są prawdopodobne.</p>
<p style="text-align: justify;">Komentatorzy okrzyknęli PiS partią o znikomej zdolności koalicyjnej.  Ale to nieprawda, że nie ma potencjalnych partnerów. Bo ma. Przede  wszystkim PSL. Waldemar Pawlak powiedział, że ludowcy wejdą do koalicji z  tym, kto wygra. Ale PSL to może być za mało. Jest też SLD, które  prawdopodobnie osiągnie słaby, jednocyfrowy wynik. Grzegorz Napieralski  pójdzie na taką koalicję. Politolog Wawrzyniec Konarski ocenia, że  wejście do rządu (do jakiegokolwiek rządu) lidera Sojuszu jest dla niego  tratwą ratunkową przed nocą długich noży szykowaną mu po wyborach w  partii.</p>
<p style="text-align: justify;">Czyli PiS – PSL – SLD? Tak, ale byłaby to koalicja z bezustannymi  wstrząsami. Bo PiS i SLD to jak ogień z wodą. Pewnie rozleciałaby się  szybko, po roku.</p>
<p style="text-align: justify;">– Jarosław Kaczyński może jednak w nią wejść, bo za wszelką cenę chce  wyjaśnić katastrofę smoleńską, mając do dyspozycji instrumenty rządowe –  przewiduje prof. Edmund Wnuk-Lipiński, socjolog.</p>
<p style="text-align: justify;">Ale może intencje prezesa PiS są inne. Nie chce teraz rządzić. Tylko  poczekać niczym Viktor Orban na Węgrzech i po kolejnych (być może  przyspieszonych) wyborach przejąć całą władzę. Wtedy wymarzonym  scenariuszem Kaczyńskiego byłoby PiS w  roli jedynej opozycji w Sejmie,  na tyle silnej, by blokować zmiany w konstytucji (do tego potrzebne są  154 mandaty).</p>
<p style="text-align: justify;">Według tego wariantu, nawet jeżeli PiS wygra, nie będzie się zbytnio  starał stworzyć większości rządowej. Wtedy potrzebny będzie drugi ruch  konstytucyjny. Misję tworzenia rządu powierza wówczas nowemu premierowi  Sejm. Byłby to lider drugiego ugrupowania, czyli Donald Tusk.</p>
<p>PO tworzy więc rząd, nawet jeśli nie wygra. W pierwszej kolejności z  PSL – dotychczasowym koalicjantem, którego w kampanii  hołubiła. Zabraknie większości? Jest SLD, zgłodniały władzy i stanowisk,  oraz Palikot wichrzyciel. Przy wyborze jednego z tych koalicjantów będzie wojna między Tuskiem (optującym za Pailkotem) a Grzegorzem Schetyną (opcja SLD).</p>
<p style="text-align: justify;">Z kuluarowych wypowiedzi wynika, że Tusk rozważa zbudowanie  większości z PSL, wykorzystując &#8222;zakupy&#8221; w klubach SLD i Ruchu Palikota.  Tacy sprzymierzeńcy są problematyczni (kto raz zdradził, ten zdradzał  będzie zawsze?), ale może gra jest warta świeczki.</p>
<p style="text-align: justify;">Może być też scenariusz otwierający wszystko na nowo – wybory zostaną unieważnione na skutek protestu Janusza Korwin-Mikkego.</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F06%2Fscenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F06%2Fscenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji%2F&amp;t=Scenariusze%20powyborcze%3A%20kto%20stworzy%20rz%C4%85d%20i%20w%20jakiej%20koalicji" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Scenariusze%20powyborcze%3A%20kto%20stworzy%20rz%C4%85d%20i%20w%20jakiej%20koalicji%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F06%2Fscenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F06%2Fscenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/06/scenariusze-powyborcze-kto-stworzy-rzad-i-w-jakiej-koalicji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>42</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ryzyko ostatnich 48 godzin</title>
		<link>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/05/ryzyko-ostatnich-48-godzin/</link>
		<comments>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/05/ryzyko-ostatnich-48-godzin/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 20:46:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>rp</dc:creator>
				<category><![CDATA[Małgorzata Subotić]]></category>
		<category><![CDATA[Donald Tusk]]></category>
		<category><![CDATA[jarosław kaczyński]]></category>
		<category><![CDATA[wybory parlamentarne 2011]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/subotic/?p=108</guid>
		<description><![CDATA[Jarosław Kaczyński kilka tygodni temu stwierdził, że tuż przed wyborami spodziewa się prowokacji inspirowanej przez rywali. Bombą miało być ujawnienie sensacyjnego rzekomo stenogramu rozmowy telefonicznej prezydenta Lecha Kaczyńskiego z bratem, odbytej przed katastrofą smoleńską. Wedle PiS publikacja miała nastąpić w zagranicznych mediach. Zapowiadając ten chwyt PO, prezes rozbroił bombę. W marketingu politycznym to &#8222;szczepionka&#8221; – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jarosław Kaczyński kilka tygodni temu stwierdził, że tuż przed wyborami spodziewa się prowokacji inspirowanej przez rywali. Bombą miało być ujawnienie sensacyjnego rzekomo stenogramu rozmowy telefonicznej prezydenta Lecha Kaczyńskiego z bratem, odbytej przed katastrofą smoleńską.</p>
<p style="text-align: justify;">Wedle PiS publikacja miała nastąpić w zagranicznych mediach. Zapowiadając ten chwyt PO, prezes rozbroił bombę. W marketingu politycznym to &#8222;szczepionka&#8221; – tak się nazywa prowokację, która zostaje wcześniej ujawniona, więc już tylko w niewielkim stopniu może oddziaływać na adresatów.</p>
<p style="text-align: justify;">Politycy PiS w kuluarowych rozmowach mówią, że mieli tę informację z wnętrza PO. Dodają, że szykowano i inną sensację – obyczajowe haki w życiorysie jednego z najważniejszych ludzi PiS.</p>
<p style="text-align: justify;">Czy do detonacji takiej brudnej bomby faktycznie dojdzie? Wątpliwe. Sztaby w ostatnich chwilach przed ciszą wyborczą będą raczej ostrożne. Nie dlatego, że brzydzą się takich chwytów, ale dlatego, że są one ryzykowne i prowokacja może się okazać samobójem. To prawda, obiekt ataku nie ma już czasu na obronę, ale jeśli prowokacja była źle przeprowadzona, to i atakujący nie ma jak jej odkręcić.</p>
<p style="text-align: justify;">A co z klasycznymi hakami na finiszu: aferami, sprawami obyczajowymi? Też bywają nieskuteczne. A doba lub dwie przed ciszą to zbyt krótki czas, by taka historia w pełni dotarła do wyborców.</p>
<p style="text-align: justify;">W ostatnich 48 godzinach kampanii sztaby zapewne skupią się na dwóch rzeczach. Po pierwsze: nie popełnić szkolnych błędów. W1991 r. Michał Boni, minister w rządzie Jana K. Bieleckiego, na finiszu ujawnił, że emeryci nie dostaną podwyżek. Notowania KLD spadły.</p>
<p style="text-align: justify;">W 2001 r. Marek Belka, kandydat SLD na ministra finansów, zapowiedział cięcia budżetowe i zaciskanie pasa. Efekt? Sojuszowi zabrakło głosów, by rządzić samodzielnie. Potrzebny był koalicjant z PSL.</p>
<p style="text-align: justify;">Po drugie, w tych wyborach szczególnie duża jest grupa wyborców niezdecydowanych (wg sondaży 20 – 25 proc.). To pula, o którą walczą teraz główni polityczni gracze.</p>
<p style="text-align: justify;">A niezdecydowani decyzję o tym, czy i na kogo zagłosują, podejmują w ostatniej chwili. Dosłownie. Opowieści o ludziach, którzy decydują dopiero w drodze do lokalu wyborczego, nie są bajką. Tak jest nie tylko w Polsce.</p>
<p style="text-align: justify;">Najważniejsze jest, jaki ostatni obraz dotrze do wyborców, jaki w nich zarezonansuje. – Tu nie chodzi o przekaz słowny, tylko dosłownie o obraz – mówi Eryk Mistewicz, konsultant polityczny. I przywołuje wydarzenia z kampanii prezydenckiej we Francji. Wówczas Nicolas Sarkozy w ostatnich publicznych migawkach wystąpił na białym koniu, natomiast jego główna konkurentka, Segolen Royal &#8211; w otoczeniu starych socjalistycznych działaczy. Biały koń dowiózł Sarkozy&#8217;ego do zwycięstwa. Ten obraz przekonał niezdecydowanych.</p>
<p style="text-align: justify;">Kto zasiądzie na białym koniu na samym finiszu naszej kampanii? Jarosław Kaczyński czy Donald Tusk?</p>
<a rel="nofollow"   href="http://www.printfriendly.com/print/new?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F05%2Fryzyko-ostatnich-48-godzin%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/printfriendly.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Print" alt="Print" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.facebook.com/share.php?u=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F05%2Fryzyko-ostatnich-48-godzin%2F&amp;t=Ryzyko%20ostatnich%2048%20godzin" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/facebook.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Facebook" alt="Facebook" /></a><a rel="nofollow"   href="http://twitter.com/home?status=Ryzyko%20ostatnich%2048%20godzin%20-%20http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F05%2Fryzyko-ostatnich-48-godzin%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/twitter.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Twitter" alt="Twitter" /></a><a rel="nofollow"   href="http://www.wykop.pl/dodaj?url=http%3A%2F%2Fblog.rp.pl%2Fsubotic%2F2011%2F10%2F05%2Fryzyko-ostatnich-48-godzin%2F" ><img src="http://blog.rp.pl/subotic/wp-content/plugins/sociable-30/images/default/16/wykop.png" class="sociable-img sociable-hovers" title="Wykop" alt="Wykop" /></a><br/><br/>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.rp.pl/subotic/2011/10/05/ryzyko-ostatnich-48-godzin/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>22</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

