Polska, kraj cenzury

Kiedy sąd nakazał profesorowi Zybertowiczowi przeprosić Adama Michnika za stwierdzenie, iż twórca „Wyborczej” „wielokrotnie powtarzał: ja tyle lat siedziałem w więzieniach, to teraz mam rację” oczywiście oburzyłem się i zaniepokoiłem. Wyrok ten bowiem wpisywał się w falę pedagogiki społecznej, mającej uniemożliwić krytykę czołowych postaci establishmentu IIIRP, a krytykujących zestygmatyzować, moralnie wyjąć spod prawa i pokazowo ukarać. W falę, która składa się z wielu innych wyroków – przypomnijmy choćby orzeczenie sądu na mocy którego Lech Wałęsa nie musi przepraszać reżysera Grzegorza Brauna za to, że nazwał go „usłużnym dziennikarzem”, a także np. ze sprawy historyka Pawła Zyzaka, zmuszonego do noszenia skrzynek w bielskim supermarkecie.

Wyrok w sprawie Zybertowicza oburzył mnie więc, ale zarazem zastanawiałem się, czy profesor nie przesadził. Czy gdyby zamiast „Michnik powtarzał” powiedział „Michnik sugerował”, wyrok nie byłby inny. Krótko mówiąc – zastanawiałem się, czy polemiczny temperament jednak nie za bardzo profesora poniósł.

Teraz jednak widzę, że nie miałem racji. Linia orzecznictwa posunęła się bowiem o krok dalej. Mamy kolejny wyrok. Sąd nakazał oto Zybertowiczowi przeprosić Michnika za rzekome „podanie nieprawdy” w słowach: „swoją drogą to ciekawe, kto mnie dotychczas pozwał do sądu: dwóch agentów i jeden ich zaciekły obrońca”.

Intencja Zyberowicza jest jasna – obrońcą agentów nazwał Michnika.

Czy w świetle całej dotychczasowej linii publicystyki szefa „Wyborczej”, jego radykalizmu w zwalczaniu lustracji, wielokrotnemu dawaniu wyrazu poglądowi, iż grzebanie się w sprawach dawnej agentury jest działalnością paskudną i mogącą rozpętać ciemne moce, nazwanie go obrońcą agentów można uznać za „podanie nieprawdy”?

Żeby tak uczynić, trzeba zamknąć oczy na fakty. Żeby tak uczynić, trzeba narazić się na śmieszność. Ale jak widać, przy pewnej dozie determinacji można tak zrobić.

W Polsce buduje się rzeczywistość cenzorską. Ci, którzy są nawet dalecy od poglądów Zybertowicza, Brauna czy Zyzaka, ale dla których zarazem wolność słowa i opinii jest czymś naprawdę ważnym, powinni wreszcie to dostrzec.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(90) Komentarzy do “Polska, kraj cenzury”

    -
  1. Teo pisze:

    Dojdzie i do tego, iż Polacy będą się bali pomyśleć, że Ziemia krąży naokoło Słońca, a powietrze jest lżejsze od żelaza. Pałką sprawiedliwości zagonią ich do zupełnej bezmyślności.

    Dobre 0

  2. ez pisze:

    Zgoda, poza jednym: do Pańskiego stwierdzenia „W Polsce buduje się rzeczywistość cenzorską”, należy dodać „od 4 czerwca 1989″.

    Przedtem nie było „rzeczywistości cenzorskiej”, ale porządny urząd na Mysiej (bo nie słychać o skazaniu jakiegoś cenzora?) i nikt nie udawał, ze jest wolność słowa :-)

    Dobre 0

  3. bartek pisze:

    ” Ci, którzy są nawet dalecy od poglądów ….., ale dla których zarazem wolność słowa i opinii jest czymś naprawdę ważnym, powinni wreszcie to dostrzec.”

    Dobre – prędzej im klapki na oczach z powiekami się zrosną.
    Lemingów otrzeźwi dopiero bezpośredni kontakt z wodą
    (tuż przed utopieniem)
    - wtedy jednak będzie za późno …

    Dawno totaltaryzmu nie było, widać przerwa już zbyt nieznośnie długa.

    Dobre 0

  4. ciekawe pisze:

    Cenzurę to buduje w mediach reżimowych narodowo-socjalistyczna koalicja PIS-SLD.

    Wystarczy sobie pooglądać Wiadomości TVPIS.

    Dobre 0

  5. małyjan pisze:

    a pana Zyzaka do uczciwej pracy też sąd zmusił?

    Dobre 0

  6. xpost pisze:

    nie tyle buduje się, ile konkretni sędziowie, z imeinia i nazwiska – budują.

    a żaden dziennikarz nie podaje ich nazwisk…

    Dobre 0

  7. Rafal pisze:

    I Pan i Zybertowicz i wiele osób popełniacie ten sam błąd logiczny – prezentujecie nieuprawnione wnioski. Ten błąd usprawiedliwiacie skrótami myślowymi, przenośnią, prawami publicystki, Bóg wie czym jeszcze. A mówiąc wprost – przypinacie przeciwnikowi gębę.

    Z faktu, że Michnik jest przeciwko lustracji i przeciwko grzebaniu w sprawach agentury wcale nie wynika, że jest obrońcą agentów. A zwłaszcza zaciekłym obrońcą agentów. Podobnie jak z faktu, że się jest przeciwnikiem swobody aborcji wcale nie wynika, że się jest obrońcą życia (można być np. podziemnym aborterem, który zbija kokosy na prowadzonej działalności). I tak dalej. I bardzo dobrze, że ktoś wreszcie dobiera się pismakom do tyłków i każe uzasadniać wygłaszane sądy. Szkoda, że czyni to Michnik, który mi ni brat ni swat. Ale dobrze, że ktoś to czyni. Na przyszłość będziecie może zwracać większą uwagę na to co piszecie.

    Dobre 0

  8. Jarek 45 pisze:

    Dawno stwierdziłem, a ostatnie przypadki wyroków np. w sprawie pani Tysiąc, to potwierdzają
    TOGA SĘDZIOWSKA NIE CHRONI PRZED GŁUPOTĄ.
    Gazeta Wyborcza, TVN, Polsat, RMF FM i inne cuda odmóżdżają!

    Dobre 0

  9. wybiórczy pisze:

    Na śmieszność to się naraża Zybertowicz. Inna sprawa, że do sądu to bym go nie podawał.

    Dobre 0

  10. Art pisze:

    trochę dziwnie się to w kraju dzieje… jak Palikot nadaje na prezydenta to obraza wielka i chce mu się zamykać usta, wtedy jakoś pan redaktor nie grzmi o wprowadzaniu cenzury…
    teraz doradca tegoż prezydenta, twórca układów obraża człowieka, który potępia ogólnopolską nagonkę na tzw. TW nazywając go obrońcą agentów. sąd uznał to za nieprawe i ten wyrok w praworządnym kraju sie szanuje.
    czy ja nazywając kościół i frondę zwolennikami aborcji po 9 miesiącach ze względu na mordowanie noworodków po porodzie kłamię? panie redaktorze. wywali pan mój post?

    Dobre 0

  11. gerold pisze:

    Jeśli komuś się wydawało, że komunizm skończył się 4 czerwca 1989, to baardzo się mylił.
    Oto lewacy rządzą, czy się komuś podoba, czy nie, wypowiedź Nigela Farage o tym świadczy, został zreszta przykładnie ukarany.
    Dziś o „WIELKICH” wolno mówić dobrze, albo wcale.
    Poza krytyką pozostaje Michnik, Wałęsa, całe towarzystwo z KOR, oczywiście bez jego założyciela Macierewicza.
    Pomyśleć, że Michnik podobno walczył o wolność słowa – podobno.
    Bo jak się zastanowić, to komu by pozwolono pisać w więzieniu?
    Wszelka krytyka zwana jest mową nienawiści – tak to jest nowy stary totalitaryzm

    Dobre 0

  12. Frycek von Hayek pisze:

    Ciekawe, czemu niejaki Adam M., wielokrotnie karany, NIGDY nie pozwal Waldemara Lysiaka, chociaz ten bije wszelkie rekordy w nazywaniu czerwonych szmat tak, jak na to zasluzyly?

    Dobre 0

  13. Molas pisze:

    wstyd XXXXI wiek i taka ściema: to już nie ma ce ce c enzury? Jak można nazywać rzecz PO imieniu – mówi Szaleniec POseł PO. Szaleniec?

    Dobre 0

  14. gryfita pisze:

    Myli Pan pojęcia, konfabuluje i kłamie. Od kiedy to inwektywa, kłamstwo, oszczerstwo jest krytyką. Kto, proszę o nazwiska, zmuszał Pana Zyzaka do noszenia skrzynek (to innej pracy dla tak wybitnego człowieka nie było)? I co to za niesprawiedliwe uogólniena „Polska-kraj cenzury”?

    Dobre 0

  15. ni pisze:

    Panie Skwieciński, nie wycieraj Pan sobie ust słowem Polska.

    Dobre 0

  16. Marrio pisze:

    Historyka Pawła Zyzaka, zmuszonego do noszenia skrzynek w bielskim supermarkecie. A co , inni moga a pan ZYGZAK nie ?Oj biedaczek przeciez on do innych celów byl powołany -czyz nie ?

    Dobre 0

  17. Stawol pisze:

    Pobratymcy Michnika to czynią i to bez zenady.

    Dobre 0

  18. dąb-rozwadowski pisze:

    michnik ma rację,bo nie tylko siedział w więzieniu ale był w nim torturowany.Był taki krótki filmik:michnik pokazuje esbekom brzydki gest a ci rzucają się na opozycjonistę i sprawdzają czy ma gilgotki.

    Dobre 0

  19. fritz pisze:

    ez napisał: 12 marca 2010 at 16:56
    Zgoda, poza jednym: do Pańskiego stwierdzenia “W Polsce buduje się rzeczywistość cenzorską”, należy dodać “od 4 czerwca 1989″.

    *** Bingo. W tym sensie Polska nigdy nie znalazla sie poza cenzura.

    Rafal napisał: 12 marca 2010 at 17:05

    …Z faktu, że Michnik jest przeciwko lustracji i przeciwko grzebaniu w sprawach agentury wcale nie wynika, że jest obrońcą agentów. A zwłaszcza zaciekłym obrońcą agentów. Podobnie jak z faktu, że się jest przeciwnikiem swobody aborcji wcale nie wynika, że się jest obrońcą życia (można być np. podziemnym aborterem, który zbija kokosy na prowadzonej działalności). I tak dalej.

    *** I tak dalej. Zakladamy, ze Michnik w podziemiu i pokryjomu nie przesladuje agentow, nie czycha na ich zycie, nie likwiduje ich. Ze jest dokladnie tym, czemu daje wyraz w swoich wypowiedziach prasowych i dzialalnosci politycznej, ze jest tym na kogo wyglada, na zacieklego obronce agentow.

    Dobre 0

  20. fritz pisze:

    Jarek 45 napisał: 12 marca 2010 at 17:06

    …TOGA SĘDZIOWSKA NIE CHRONI PRZED GŁUPOTĄ.
    Gazeta Wyborcza, TVN, Polsat, RMF FM i inne cuda odmóżdżają!

    *** Alez nie. Oni wcale nie sa glupi. Oni sa wlasnie bardzo wazna czescie tej samej struktury co GW, TVN, Polsat i niemiecka prasa wydawana w Polsce po polsku, antypolskiej struktury robiacej wszystko, zeby Polska nie stala sie demokracja tylko pozostala postkomunistycznym potworkiem.

    Tylko zdecydowana wygrana PiS moze zmienic ta sytuacje.

    Dobre 0

  21. P_E pisze:

    A słyszeliście o Berezie Kartuskiej? To taka nasza tradycja..

    Dobre 0

  22. luksja pisze:

    Dlaczego tak mało mówi się,i pisze o Postulatach Sierpniowych?Te Postulaty to powinien być nieustanny wyrzut sumienia (o ile je mają) naszych niegdysiejszych przywódców tej I Solidarności.Teraz po tylu latach nowej Polski ,wszystko ma wracać na „stare”tory,i chcą dla siebie ,nietykalności,zakazu jakiejkolwiek krytyki( tak było z Sekretarzami KC)!
    Przecież to jest zaprzeczenie PODSTAWOWYCH ideałów narodowego zrywu Polaków.Oni z wysoka mają prawo szkalować nas ,zwykłych ludzi,których doprowadzili praktycznie do nędzy XIX -na wersja kapitalizmu zaserwowanego przez p.Balcerowicza,nazywając nieudacznikami, leniami,itp sami zaś dobrze wykorzystali swoje pozycje.Im świetnie się powodzi, a jeden po drugim mówi :”To Ja pokonałem komunizm”! -tragikomiczne.”Cała reszta narodu się nie liczy!
    Wstyd mi ,że brałam udział w strajkach Solidarności.
    Zawsze bowiem znajdzie się grupa ,która zawłaszcza trud większości.
    Wiem jednak,że istnieje coś co nazywa się sprawiedliwością dziejową,i wierzę ,że Ci którym tak wielu kiedyś zaufało,a tak ich zawiedli ,dostaną od losu właściwą odpłatę.
    ” Pan Bóg nierychliwy,ale sprawiedliwy” Od wieków aktualne.
    Proponuję więc by media przypomniały Postulaty Sierpniowe Solidarności,tak
    aby Młodzież mogła się dowiedzieć o co walczyli Ich Rodzice .

    Dobre 0

  23. R.H. pisze:

    @ rafał z 17.05
    Zabiera pan głos wykazując kompletną nieznajomość tFurczości Michnika i jego zespołu. Proszę poczytać o jego obronie majątku PZPR w Sejmie, zatrudnianie „autorytetów” w rodzaju Maleszki, udostępnianie łam kolejnym kapusiom w rodzaju ks Czajkowskiego , Szczypiorskiego , człowiekowi honoru -Kiszczakowi i agentowi „Wolskiemu”.
    Pan jest w naszym kraju przejazdem ?

    Dobre 0

  24. Bydlak z Krakowa pisze:

    Mieliśmy już Kim Ir Sena, Stalina i pomnieszych płazińców. Zdaje się, że michnik, naczelny polskojęzycznej koszernej, urasta na Nietykalnego. Ciekawość, czy gdyby był naczelnym innej z prowieniencji gazety, też wygrywałby procesy ?? Myślę że nie. To co się dzieje zakrawa nie tylko na wprowadzanie cenzury, ale nibezpiecznie blisko jesteśmy od tego, żeby zacząć karać, tak jak za kłamstwo oświęcimskie, za jakąkolwiek krytykę tego łajdaka. Obym się mylił.
    A poza tym twierdzę, że Płathfołma i ” Gów..o Wybiórcze” winny być zdelegalizowane.

    Dobre 0

  25. lotek pisze:

    Rzeczywiście, trochę duszno się zrobiło. Ale sądzę, że jest to zjawisko przejściowe – no i jednak związane z nazwiskami (osobami) zaangażowanymi.
    Dużo trwalsze są jednak kolejne fakty, które Michnik czy Wałęsa dopisują rok po roku do swoich biografii. Rozdziały „walka o wolność słowa” raczej już nie będą tak jednoznaczne jak to się kiedyś wydawało.

    Dobre 0

  26. bw pisze:

    Ciekawe jakby jakiś adwokat zażądał przeprosin za nazwanie go „obrońcą zboczeńców i morderców” :)

    Dobre 0

  27. R.H. pisze:

    @ gerold z 17.13
    Pisanie w mamrze było możliwe tylko w wypadku donosów, składanych na ręce tzw „wychowawcy”.Powyższe jest moją osobista obserwacją po rocznym pobycie na Monte a wcześniej w „Gajówce” ( Kraków).
    Natomiast aresztowany Michnik swoje „eseje” pisywał , teksty przekazywał wydawcom zagranicznym a ponadto w swojej twórczości więziennej
    wykorzystywał pozycje będące na indeksie.
    Na kolejnym zebraniu „pensjonariuszy” SB- obśmialiśmy się do łez
    czytając o tej sprawie.

    Dobre 0

  28. SOP78 pisze:

    Michnik to w Polsce nadal szara eminencja. Jemu wolno więcej, żeby nie powiedzieć wszystko. Cenzura sądowa broni jego i jemu podobnych, ale zwykły, tzw. szary obywatel na taka obronę aparatu sprawiedliwości (?) juz liczyc nie może. Są w Polsce równi, ale są także „równiejsi”. I to 20 lat po tym, jak podobno skończyła się PRL.

    Dobre 0

  29. R.H. pisze:

    P-E z 18.09
    Bereza ? Stary dowcip ! Polecam dostępne aktualnie dokumenty
    sygn IV K 405/52 SW Warzsawa. Są to akta procesu Kostka Biernackiego ( w PRL) wojewody w Brześciu n/Bugiem. Zobaczy pan kto i za co tam lądował na mocy decyzji administracyjnej, stosowany regulamin i „tortury”. Brakuje tylko opowieści starych KPPowców jak np z Łucka gdzie siedział niejaki Szechter – policja miała tresowane wilczury które „nadgryzały aresztantom jądra”.
    Natomiast jak Berezę zna pan z opowieści Jerzego Rawicza „Diabeł Przegrany” ,członka Związku Sowieckich Pisarzy Białorusi a następnie w Trybunie na etacie „agitatora” – to życzę zdrowia !

    Dobre 0

  30. notak pisze:

    Michnik jest obrońcą agentów, bo sam był ‘koncesjonowanym” opozycjonistą, o czym świadczą chociażby:
    1. Jego działalność literacka w więzieniu,
    2. Otrzymanie paszportu i możliwość wyjazdu do Francji w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych,
    3. Ukończenie studiów zaocznych, normalnie opozycjonista miałby problemy znaleźć jakąkolwiek pracę.
    Michnik nie jest bohaterem jest …

    Dobre 0

  31. Krysia pisze:

    Swietny artykul.

    Dobre 0

  32. Eklos pisze:

    Do wyjaśnienia Pana wątpliwości wystarcza zwykła logika . Sądy logikę stosują , tak przynajmniej należy zakładać .

    Dobre 0

  33. Jan C. pisze:

    Ostatnio wydedukowałem że targowickie media są bliżej układu trzymającego władzę jak ,,rząd,, ale po lekturze powyższego felietonu widzę, że muszę to uściślić, że są one również ,,wyżej,, jak usłużne sądy, które ochoczo zdejmują Temidzie opaskę z oczu, by tylko przypodobać się ,,szefom nad wszystkimi szefami,,.
    Kiedyś telewizja pokazywała, z jaką to taneczną uniżonością Michnik się przypodobowywał Sorosowi, że chyba trudno mieć wątpliwości, o kogo chodzi.
    Jakby nie patrzeć, to to, co obserwujemy, to hańba dla praworządności i zbrodnia na mediach, na Państwie i zdrada demokracji i Narodu!!!
    Sąd jest od tego, żeby ujawniał prawdę i sprawiedliwość, a nie interpretował(tłumaczył po swojemu) przepisy prawa. Przy niejasnościach zawsze może spytać Trybunał Konstytucyjny. Sąd ma dążyć do triumfu sprawiedliwości i człowieczeństwa, a więc w żadnym przypadku nie może być stroną w kwestiach sprawiedliwości, demokracji i moralności.
    A to wszystko przez złą interpretację poprawności politycznej.
    Jeżeli ma być ona ,,polityczna,, , to musi też być ,,pokój czyniąca,, , a więc moralna i stojąca na fundamencie prawdy, służebna mądrości, wzrostowi duchowemu, przyszłości i życiu.
    Tymczasem w rękach różnych michników staje się ,,poprawnością,, służebności władzy, a ściślej ,,ośrodka trzymającego władzę,, , ,,poprawnością,, w pasożytniczym manipulowaniu społeczeństwem.
    Tak rozumiana ,,poprawność polityczna,, to tylko narzędzie TERRORU – jest ,,namawianiem do ustępstw wobec terrorystów ukrytych za mediami, w mediach, władzach, a nawet sądach.
    Można uznać, że to próba zamachu stanu, próba ustanowienia dyktatury – może i z centum władzy rozproszonym i działającym podstępnie, z ukrycia, ale przez to i bardziej niebezpiecznym.
    Władza budowana na kłamstwie (np. typowe od czasów Hitlera obiecywanie wszystkim wszystkiego), albo rezygnuje z rządzenia, albo staje sie terrorem.

    Dobre 0

  34. Franek Z. pisze:

    Na dziesięciolecie Gazety Wybiórczej pan Stanisław Remuszko napisał książkę pt. „Gazeta Wyborcza” Początki i Okolice (kalejdoskop). Wtedy wokół książki zapanowała zmowa milczenia. Książkę musiał wydrukować przyjaciel autora. Gazety odmawiały umieszczenia informacji o tej książce. Autor wytoczył im procesy. „Niezawisłe Sądy” niezawiśle odrzekły że gazety mają takie prawo. Chcąc tą książkę przeczytać musiałem zwrócić się z prośbą do autora.Otrzymałem z dedykacją za co autorowi dziękuję. Nie udało się nikomu skazać tej książki na niebyt. Z tego co wiem to sprzedano kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy. Mój egzemplarz przeczytało 17 osób.
    Do dziś pan Michnik nie wytoczył procesu autorowi. Nie tylko pan Michnik ale kilka innych osób w tym pan Wałęsa. Tak samo jak pan Wałęsa nie wytoczył procesów które zapowiadał. Obydwaj tego nie zrobią gdyż na pewno byłyby to długie procesy na których wyszłyby prawdopodobnie ich prawdziwe życiorysy. Pan Michnik chowa głowę w piasek i milczy. Natomiast pan Wałęsa ośmiesza się groźbami procesów których oczywiście nikomu z autorów nie wytoczy. Naród ma takich bohaterów jakich sobie wybierze. Na zakończenie – w tamtym czasie „Rzeczpospolita ” również odmówiła autorowi zamieszczenia informacji o książce.

    Dobre 0

  35. JerzyFan pisze:

    Dawna opozycja antykomunistyczna była i jest nadal bezwolna. Najmniej rozsądnym, powiedziałbym nawet idiotycznym krokiem opozycji było nadanie procesowi lustracji priorytetu. Ten błąd sił antykomunistycznych pogrzebał właściwie wszelkie szanse na rozliczenie postkomuny. Absolutny priorytet powinno od samego początku mieć ściganie sprawców wszelkich zbrodni i przestępstw komunistów dokonanych na naszym narodzie. To właśnie rozliczenie winno być celem głównym, zaś sprawa lustracji winna przebiegać najlepiej w ścisłym związku z wykrywaniem komunistycznych przestępstw. Jedynie w ten sposób można było uzyskać rozbicie solidarności i zmowy milczenia postkomuchów. Niestety stało się inaczej i podpuszczona dawna opozycja antykomunistyczna, rozlicza bez przerwy samą siebie, popadając w trwałe rozłamy i do końca nie wiedząc, kto jeszcze z niej wypłynie jako współpracownik służb PRLu. Mam cały czas przeczucie, że najgłośniej do lustracji nawołują ludzie zależni od dawnych służb specjalnych PRLu.

    Dobre 0

  36. zigi56. pisze:

    Brawo Panie Redaktorze! Ciekawe ilu dziennikarzy poprze Pana tezy? Co jeszcze musi się przydażyć naszemu sadownictwu aby zajęto sie na powaznie prawdziwymi a nie udawanymi zmianami w tej korporacji? Obecny układ rządzący realnych i pożytecznych zmian odnośnie wolności słowa i wolności obywatelskich nie przeprowadzi z przyczyn oczywistych , siły które wyniosły do rządów PO nie życzą sobie tego i dlatego robili wszystko aby odsunąć PIS od władzy. Ostatnie parę lat obserwacji rynku medialnego wyleczyły mnie z naiwnego oczekiwania na ich obiektywizm! Wiadomo kto jest właścicielem mediów w Polsce, niestety nie polski kapitał. Kto płaci ten wymaga. Obecnie przeprowadza się atak na ostatnie resztówki niekomercyjne tj.media publiczne oraz prawdziwie polskie i niezależne media związane z o. Tadeuszem Rydzykiem!

    Dobre 0

  37. Piotr pisze:

    Do Pana Rafała!
    Napisał Pan: „I Pan i Zybertowicz i wiele osób popełniacie ten sam błąd logiczny – prezentujecie nieuprawnione wnioski. Ten błąd usprawiedliwiacie skrótami myślowymi, przenośnią, prawami publicystki, Bóg wie czym jeszcze. A mówiąc wprost – przypinacie przeciwnikowi gębę”.
    Szanowny Panie! Pisze Pan oczywistą nieprawdę zasłaniając się przy tym „logiką”. Proszę mi uwierzyć – to, co Pan zrobił nie ma nic wspólnego z logiką. Jest to zwykłe nadużycie uczynione wobec tej pięknej nauki. Czymże jest jednak logika jeśli pozbawimy jej wymiaru moralnego. Pan to uczynił. Proszę, niech Pan sobie przypomni sytuację gdy Pan Adam Michnik, mimo wiedzy o tym, iż jeden z jego pracowników był agentem, chronił go. Sprawa była na tyle głośna, iż myślę, że nie muszę przytaczać wszystkich faktów. Proszę się z nimi zapoznać. Wyjdzie z nich, iż w istocie tak było. A więc prawdą jest, iż Pan Adam Michnik był „zaciekłym obrońcą”, a nie jedynie przeciwnikiem lustracji. Powtarzam – obrońcą, a nie przeciwnikiem agentów. Smutne jest, iż stosował przy tym argumenty moralne nie dając przy tym prawa do moralności tym, którzy nie zgadzali się z nim.
    Panie Rafale! Mówi Pan bardzo agresywnie i pejoratywnie o dziennikarzach. Proszę mi uwierzyć, iż jest wśród nich wielu ludzi, którzy z pasją i misją wykonują ten zawód. Są tacy, którzy za jego wykonywanie płacą swoim życiem. Od początku tego stulecia na świecie zginęło 764 reporterów. W Polsce do dziś dnia nie zostali ujęci sprawcy mordu na dziennikarzu Jarku Ziętarze. Niech Pan nie stosuje metody z epoki, w której atakowano godność ludzką. Każdy człowiek odpowiada za swe czyny. Każdy człowiek ma prawo do godności, ma prawo do prawdy. Nie tylko kat, ale także ofiara. Nie w imię logiki, ale w imię elementarnej uczciwości. To jest elementarna prawda. Nie można bronić zła, mówiąc że robi się to w imię dobra jak czyni to Red. A. Michnik.
    Z wyrazami szacunku do Pana, Panie Rafale.

    Dobre 0

  38. and londek pisze:

    autor sciemnia
    chodzilo tylko o to zeby nie insynuawac i nie nadinterpretowac jak to jest w zwyczaju braci kaczynskich i innych budowniczych chorej 4rp a ze zybertowicz byl jej glownym filarem-no to dostal lanie i dobrze sie stalo-obok zybertowicz zdumnie spuszczona glowa maszeruje ,,przegrany kurski i ziobro.
    moze lepiej powiedziec jedno slowo mniej jak za duzo -tak sadza normalni ludzie w przypadku pis i braci kaczynskich klamstwo itp jest sednem ich politykowania

    Dobre 0

  39. Frau Libido pisze:

    Polski wymiar sprawiedliwości ma jeden podstawowy wymiar, jedną cechę którą jest pełna sterowalność przez establiszment III RP. Tym charakteryzuje się konstytucyjna rzekoma „niezawisłość” sądów.
    Nawiasem mówiąc, dobrze że Pan poruszył ten temat, bo Polacy stale są robieni w „balona”. Tak wygląda Polska. O zakłamniu trzeba pisać, a piętrowe kłamstwa w końcu należy wydobyć na światło dzienne. Michnik zrobił w Polsce karierę na swoim rzekomym „opozycjonizmie”. Wykorzystał poparcie 10 milionowej Solidarności. Herbert nazwał go oszustem intelektualnym, ale to niemal nikomu nie przeszkadza. Jego syn Antoni znany jest z przechwałek czynionych publicznie, że jest „przyszłą łże elitą”.

    Dobre 0

  40. braak pisze:

    „Zyzaka, zmuszonego do noszenia skrzynek w bielskim supermarkecie”

    pan red, jak zwykle poetycko ujmuje rzeczywistość. Niech zgadnę – PO zmusiła go do tego, czy może Wałęsa? Czekam dnia, w którym polskie sądy przestaną nakazywać przeprosiny a zaczną walić milionowymi odszkodowaniami, jak sądy amerykańskie (vide córka Cimoszewicza kontra Wprost), to nauczycie pisać prawdę. Oczywiście wówczas pan red zostanie zmuszony do noszenia skrzynek, bo w prawdziwej pracy dziennikarskiej nie będzie potrafił się odnaleźć. Oczywiście znów będą winne sądy i cenzura.

    Dobre 0

  41. rypioze pisze:

    Uchroń nas Boże od takiego bohatera jak Adam.

    Dobre 0

  42. tojamarek pisze:

    luksja ty palancie !!!!!
    I Solidarność wprowadziła w Polsce kartki na mięso !!!!!!!!!
    Ucz się historii a nie słuchaj typów typu Zybertowicz czy Skwieciński !!!!!

    Dobre 0

  43. gajowy bronek pisze:

    Ponieważ profesor Zybertowicz jest sądowym recydywistą przypomnę, że przy okazji poprzedniego wyroku, redaktor Wildstein oskarżył Michnika iż „zamiast polemizować” składa pozew w sądzie.
    Mam wątpliwości czy polemika jest tu właściwym środkiem.
    Należało by postawić pytanie jak reagować albo, ile razy można tolerować szarpanie za koszulę albo za nogawki i czy takie zaczepki można skutecznie odpierać artykułem w gazecie.
    Ja w pełni rozumiem zachowanie Michnika, gdyż nie wyobrażam sobie „polemiki” z kimś zaczepiającym mnie na ulicy.
    Sąd co najmniej dwukrotnie stwierdził, że pan profesor przytaczał słowa naczelnego „Wyborczej”, których on nigdy nie wypowiedział.
    Zachowanie profesora Zybertowicza, nauczyciela akademickiego, doradcy prezydenta do spraw bezpieczeństwa budzi zdumienie.
    Profesor zapewne wie, że krajowy michnikolog – Rafał Ziemkiewicz całą swoją publicystykę i znaczną część dorobku pisarskiego poświęca Michnikowi.
    Wielu innych dziennikarzy robiąc tzw. przegląd prasy omawia wyłącznie bieżące dokonania naczelnego „Wyborczej”, potem nawiązuje do okrągłego stołu i kończy zawsze „Między Michnikiem a Rydzykiem”, niezależnie od tego, co dzieje się w kraju czy na świecie.
    Zagadką więc pozostaje pytanie, co szacowny profesor znajduje w tematyce „Adam Michnik”, tak atrakcyjnego, że wchodzi w nią kolejny raz ryzykując po trosze i swój autorytet i kasę.

    Dobre 0

  44. kobal pisze:

    Pisze tu jak zwykly obywatel i co widze:CENZURA obecna w Polsce jest wszechobecna.To co sie stalo po 89 roku w zakresie zmasowanej cenzury ,nikt nawet w snach nie widzial.Praktycznie nie ma obszaru zycia bez ingerencji cenzorskiej.Poczynajac od zwyklych portali int. tam cenzura i manipulacja przechodzi wszelkie granice,boja sie cienia wlasnego,dalej prasa-wszelkie artykuly nie pasujace do nurtu sa omijane,Kiedys napisalem do WPROST by podjeli temat bankow i kryzysu,podajac swoj poglad,niestety cenzura nieprzepuscila,podobnie banki,zaklady pracy -korporacje zwane boja sie cie wlasnego zdania,dalej TELEWIZJA,tutaj to juz kuriozum jak ci ludzie -redaktorzy zwani boja sie mowic.Tematy sa przesiewane,by jakiegosc nowoprzewlaszczeniowca nie dotykac bo dobrobyt buduje.
    Zatem,ta cenzura z PRL a obecna to wniosek jest jeden: obecna jest o pare dobrych klas wszechpotezna.Dobrze ze tego kraju nie nazywaja demokratycznym,opieram sie na tzw politykach, jak oni to nazywaja ?…..

    Dobre 0

  45. wrona pisze:

    Rosja ma,jak wiadomo.rzady agentow KGB.
    Polska ma rzady agentow Bezpieki.
    Bezpieka byla poskojezyczna filia KGB.
    Mamy nadal rzady kolaborantow okupanta.
    Doszedl tylko dodatkowy, zachodni, okupant, zaprzyjazniony ze starym.
    LENIN wiecznie zywy.
    I PRL tez.,

    Dobre 0

  46. Hocloco pisze:

    Do Rafała z godz. 17:05

    „…Z faktu, że Michnik jest przeciwko lustracji i przeciwko grzebaniu w sprawach agentury wcale nie wynika, że jest obrońcą agentów. A zwłaszcza zaciekłym obrońcą agentów….”

    Otóż jak najbardziej wynika! A czy „odpieprzcie się od generała!” to było stwierdzenie łagodne, czy zaciekłe? Może nam to wyjaśni profesor Miodek?

    Dobre 0

  47. Bruno pisze:

    @ notak napisał:
    12 marca 2010 at 19:22
    Brawo!

    michnik broni agentów bo pewnie sam jest jednym z nich!

    Dobre 0

  48. Kresowiak pisze:

    Drogi Redaktorze, kiedy mowa o cenzurze, proszę nam powiedzieć, dlaczego redakcja „Rzeczpospolitej” nie dopuściła do publikacji wywiadu z ks. Isakowiczem-Zaleskim, z którym wywiad został przeprowadzony dwa tygodnie temu, a decyzja o niedopuszczeniu do druku wywiadu bodaj dwa temu? A co z wywiadem z prezesem Kurtyką? Czyżby w „Rzepie” cenzura prewencyjna zagościła na stałe???

    Dobre 0

  49. Rafał Nowicki pisze:

    @ Rafal 12 marca 2010 o 17:05

    „I Pan i Zybertowicz i wiele osób popełniacie ten sam błąd logiczny –
    prezentujecie nieuprawnione wnioski.”

    Tak, ale to nie jest „podanie nieprawdy”. Zybertowicz uważa, że to, co robi Michnik, to jest obrona agentów. To nie są fakty, to jest opinia. Wolno mu.

    Tak samo jak Tobie wolno uważać, że roztkliwianie się nad każdą esbecką szmatą obroną agentów nie jest.

    Dobre 0

  50. tylkoja pisze:

    Lubie was czytać, koleżanki i koledzy, którzy zgadzacie się ze Skwiecińskim. Wówczas nie czuję się samotny. Oczywiście ja z wami i z autorem też się zgadzam.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.