Dlaczego „Wyborcza” chce pomóc Dukaczewskiemu

„Co kryją lochy Lecha?” – pyta „Gazeta Wyborcza” w czołówkowym tytule. Czytelnik rzuca się na tekst. I dowiaduje się… No właśnie – czego?

Że w podziemnych „czeluściach” przy Krakowskim Przedmieściu prezydent torturuje chwytanych na ulicach antykaczystów? Że trzyma tam złoto, którego nie chce oddać rządowi, a za te pieniądze Tusk już dawno zrobiłby drugą Irlandię? Że jest tam tajna pracownia, w której konstruowany jest Golem mający wymordować personel „Wyborczej”?

Niestety, nie. Okazuje się, że w pałacu znajdują się zeznania oficerów b. WSI złożone przed komisją weryfikacyjną. A Kancelaria Prezydenta nie chce ich wojsku oddać.

„Gazeta” piętrzy atmosferę grozy, daje do zrozumienia, że łamane jest prawo. Musi jednak przyznać, że gdy kancelaria odmówiła oddania dokumentów, a kontrwywiad doniósł na nią do prokuratury, ta odmówiła wszczęcia śledztwa. Co więcej – kontrwywiad odwołał się do sądu, a sąd poparł prokuraturę.

Znając niezależność, którą prokuratura demonstruje wobec obecnej władzy, i życzliwość, którą sądy darzą wszystko, co kojarzy się z PiS, możemy chyba zaryzykować hipotezę, że jeśli oba te organy podjęły taką decyzję, to znaczy, iż urząd prezydencki miał prawo postąpić tak, jak postąpił. Mimo to „Gazeta” sugeruje, że prezydent popełnia jakieś horrendum.

Skąd ta gorliwość? Były szef WSI generał Marek Dukaczewski mówi „GW”, że przewodniczący komisji Antoni Macierewicz „w rozmowach w cztery oczy z oficerami szukał negatywnych informacji o Sikorskim i Szmajdzińskim, a gdy rozmówca był gotów je przekazać, mógł być zaproszony na przesłuchanie”.

Nie wiem, czy rzeczywiście chodziło o Sikorskiego i Szmajdzińskiego. Wiem natomiast, że dawna WSI była rezerwuarem informacji o ważnych postaciach życia politycznego i biznesowego oraz o ich powiązaniach. I że sama – rozumiana zarówno jako służba, jak i jako zespół wywodzących się z niej funkcjonariuszy i agentów – odgrywała w tym życiu sporą rolę. A z „Gazety” się dowiaduję, że niektórzy oficerowie zaczęli, jak to się mówi, sypać.

Doskonale rozumiem, dlaczego Dukaczewski chce się dowiedzieć, kto i co wysypał. Nie pojmuję tylko, czemu „Wyborcza” aż tak bardzo chce mu pomóc w zdobyciu tej wiedzy.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(60) Komentarzy do “Dlaczego „Wyborcza” chce pomóc Dukaczewskiemu”

    -
  1. Art pisze:

    a mnie zastanawia panie redaktorze dlaczego w ogóle te akta znalazły się u prezydenta. jak wiadomo piecze nad nimi miała SKW i to zgodnie z ustawą. Wywiezienie tych akt i nagrań bez zrobienia ewidencji jest przestępstwem.
    Czy prokuratura nie chce wszcząć postępowania? No cóż, jak nie będzie postępowania przeciw Chlebowskiego w sprawie „afery hazardowej” będzie trąbienie, że to układ w prokuraturze.
    W gestii prezydenta znalazły się materiały, do których nie ma nikt wglądu z poza jego otoczenia i nie wiadomo na jakich zasadach. Opiekę nad nimi ma sprawować SKW, a nie ma ich ewidencji nawet.
    Czyimi szpiegami są Macierewicz i Kaczyński, że rozwalili polski wywiad?

    Dobre 0

  2. Przemek pisze:

    Widzę, że grupa obsesyjnie zapatrzonych w GW dziennikarzy poszerzyła się o kolejne ogniwo.

    Dobre 0

  3. polka pisze:

    A wjaki niekompetentny sposób odbyło się odbicie materiałów-bez spisu i protokołu przekazania. Ten rząd wespół z GW czegoś się boją.Człowiek prawy w żadnym wypadku bać się nie powinien.
    Zachowania p.tuska w stosunku do Prezydenta RP są szokujące, pełne pogardy do urzędu Prezydenta RP jak i Prezesa Rady Ministrów. Tak nie zachowuje się człowiek ,który piastuje jedno z najwyższych urzędów w państwie, Swoją rolę premiera ograniczył do roli przekupki na hali targowej,próbuje w to wciągnąć Pana Prezydenta- dobrze,że Pan Lech Kaczyński to prawdziwy maz stanu i nie daje się wciągnąć w te brudy.

    Dobre 0

  4. jarek77 pisze:

    Wyborcza zawsze szuka takich sensacji które tylko mogą dowalić Kaczyńskim , tak wiec to co piszą nie zawsze bywa logiczne lub zrozumiałe a jak bywa to jest to ”prawda” tylko panów z wyborczej

    Dobre 0

  5. ludwikmatuszkiewicz pisze:

    Sprawa jest prosta; chodzi o to, zeby jeszcze przez 20-30 lat mozna bylo w sadach toczyc subtelne rozwazania, czy dzialalnosc w KPZU to byla zdrada stanu, czy szpiegostwo.

    Dobre 0

  6. ts pisze:

    Jedyna sluzba z ktorej nic nie wyciekalo,a dzialala sprawnie ,rowniez zagranica.

    Dobre 0

  7. alfa pisze:

    Ci, którzy pamiętają wypowiedź AM z początku lat 90-tych, o tym iż wie on kim w okresie słusznie minionym byli ówcześni [może i dzisiejsi] redaktorzy GW, w b. znacznym procencie, nie ma żadnych wątpliwości skąd to zainteresowanie tej gazety. Pamiętam też, że za tę wypowiedź „przeprosił” AM ten swój zespół, tak jak GW zwykle to czyni. Maczkiem na jednej z ostatnich stron.

    Dobre 0

  8. marcopolo pisze:

    GW – obronczyni SBecji. Przeciez 80% skladu redakcji to osoby w najroznieszy sposob powiazane z SB i ukladami PRLowskimi.

    Dobre 0

  9. victor pisze:

    …GW jak zywo partia polityczna,

    ps. jezeli to co wyprawia GW nazywa sie wolnoscia prasy, to zrozumialem dlaczego oni ci z GW -tak calym sercem i dusza sa za tow. generalem: jeden i drudzy sa nie do ruszenia…patrz: ostatni werdyk TK

    Dobre 0

  10. LUDZIE pisze:

    Pan Skwieciński leczy kompeksy wobec GW czy przypodobuje się PiS? Czyżby miał ochotę jak jego „niezależni” koledzy z redakcji na posadkę w TVPiS albo/i odzyskanej Trójce

    Dobre 0

  11. Twisterpl pisze:

    Cóż pewnie giewu chciałaby wiedzieć kiedy materiały pójdą na przemiał. A przecież proces weryfikacji powinien być dokończony bo materiały zginą jak z teczki Bolka.

    Dobre 0

  12. R.H. pisze:

    @Art 20.37
    Sądzi pan że takim bezpiecznym miejscem byłyby Archiwa Akt Nowych czy kancelaria premiera Tuska ? Wszystkie papiery i „kwity” WSI są kopiowane i a ich miejscem przeznaczenia od zawsze była Łubianka.
    Ktoś „rozwalił” polski wywiad ? Niech mnie pan nie rozśmiesza. Wierzy pan w opowieści Zacharskiego i Czempińskiego ze byli „niezależni” i pracowali dla „Ojczyzny”?
    Gdzie trafiały protokoły tego pierwszego o konstrukcji rakiet „patriot” ? Do Wojskowej Akademii Technicznej ? A raporty tego drugiego o sytuacji Polonii i Kościoła w USA( patrz Cenckiewicz „Oczami Bezpieki) – do Episkopatu ?
    Dobranoc !

    Dobre 0

  13. droch pisze:

    A ja trochę nie rozumiem, jak to możliwe, aby w państwie prawa Pan Prezydent miał swoje prywatne archiwum z tajnymi dokumentami – w sam raz materiałem na ew. „haki”.

    Dobre 0

  14. easyrider pisze:

    Do pierwszego postu odowiedź. Czy decyzja prokuratury podtrzymana przez sąd nie przemawia do wyobraźni? Tylko dlatego, że jest nie pomyśli gadzinówki z Czerskiej?

    Dobre 0

  15. ko pisze:

    Rozwiązanie WSI jest jednym z największych osiągnięć ostatnich 20 lat! A przeciwne zdanie, gazety będącej prezentem SBecji dla towarzyszy „z drugiej strony” nie może dziwić!

    Dobre 0

  16. pepe pisze:

    @ts pi…l:

    „Jedyna sluzba z ktorej nic nie wyciekalo,a dzialala sprawnie ,rowniez zagranica.”

    Chłopcze z SOWy (czy innego plugastwa), pełne dane WSI (a dokładniej jej poprzedniej wylinki) zostały zmikrofilmowane i wysłane do Moskwy przez jednego z jej szefów (niech imię jego będzie zapomniane).

    Dobre 0

  17. (mg) pisze:

    „Doskonale rozumiem, dlaczego Dukaczewski chce się dowiedzieć, kto i co wysypał. Nie pojmuję tylko, czemu “Wyborcza” aż tak bardzo chce mu pomóc w zdobyciu tej wiedzy.”

    Nie pojmuje Pan? Naprawde?

    Dobre 0

  18. Roza pisze:

    Gdyby tak mozna bylo by rozwiazac Gazete Wyborcza i caly ten NIEskazitelny zespol wraz najuczciwszym jej redaktorem,wreszcie przestali by mieszac ludziom w glowach,moze Polacy zaczeli by samodzielnie myslec.

    Dobre 0

  19. Analiza GW pisze:

    GW to potezna partia polityczna, ktora ma swoja gazete. Gazeta pilnuje interesow swojej grupy, a przy tym moze jeszcze na siebie zarobic. Co za wspanialy uklad. Sa w wsprzymieczu z roznymi postkomunistycznych ugropowaniami, UW, Demokraci, SDP, PO. Maja podejscie uczuciowe (UW, Demokraci, SDP) i praktyczna (PO).

    Ten propadandowy kolos jest bardzo, bardzo przebiegly i nie cofa sie przez niczym. Co mozna przekrecic to przekreci plus. Tam moralne autorytety to tylko i wylacznie ich ludzie, albo zaufani. Wyznienia i nagrody tylko dla swoich. Opinie zawsze na linii. Prosze sami zobaczyc. Wszyscy dziennikarze zdyscyplinowani i odddani sprawie, albo ideowo, albo na krotkiej smyczy. Tam nikt sie nie wylamie.

    Sa bardzo skuteczni bo przemawiaja glownie do prostych umyslow i moga wtedy za nich myslec, a co za tym idzie mimi manipulowac. Sa skuteczni, bo maja dlugie doswiadczenie sterowanie proletariatem, po prostu sa profesionalistami, a z doswiadczeniem wygrac jest nie latwo. Trzeba te rzeczy znac i umiec. Nie mozna ich niedoceniac.

    Maja rowniez slabosci, glownie uczuciowe, powiazaniowe i potencjalnie businesowe. Jak w popadna w gniew to upuszcza ich rozum. Bardzo czesto ponosi ich nadgorliwosc, wtedy jaskrawo przesadzaja, albo wpadaja wrecz w histerie, tak jak z antyantysemityzmem.

    Dobre 0

  20. jaro pisze:

    chyba miałem inną gazetę , w mojej pisali o dokumentach a u pana o złocie

    Dobre 0

  21. wodek pisze:

    Ja rozumiem Wyborcza ktora jest dzieckiem w prostej linnii Trybuny Ludu.
    Ta sama taktyka walki poprzez intryge,klamstwo,falszywe oskarzenia.

    Wyborcza jest tuba propagandowa postkomunistycznej oligarchii zarzadzajacej Polska poprzez zwasalizowana partie.

    Wszyscy czlonkowie tej partii bedacy na swieczniku maja skomplikowane relacje z agentura wywodzaca sie ze sluzb specjalnych PRL-u,dlatego z taka bezwzglednoscia prowadza polityke niszczenia zdrowych sil spolecznych.

    Partia ta buduje fasadowa demokracje aby chronic wladze swych mocodawcow.

    Pan Antoni Maciarewicz jest cichym bohaterem zmagan mlodej demokracji z bolszewizmem,ktory nie rezygnuje z wladzy w Polsce nawet bedacej czlonkiem UE.

    Dobrze by sie stalo aby zdrajcy mlodej demokracji,o ktorych prawda znajduje sie w „lochach Lecha” zostali zdemaskowani i ukarani z knowania przeciw polskiej racji stanu.

    Dobre 0

  22. Świadek pisze:

    M. inn. prezydent ma obowiązek dbać o bezpieczeństwo państwa, szczególnie w czasach PRL -bis, gdzie temu bezpieczeństwu zagraża SLD, PO, GW i mafiozi. A w tych aktach jest bicz na nich!

    Dobre 0

  23. gekon pisze:

    Drwi pan sobie z tytułu w GW? Sugeruje pan, że czytelnik rzuca się na artykuł w GW? Nie rozumie pan czy nie chce rozumieć, że normalny czytelnik, normalnie i spokojnie czyta artykuł i rozumie, że loch jest metaforą i nikt niczego w nim nie przechowuje. Dokumenty i nagrania zazwyczaj przechowuje się w szafie a dokumenty szczególnie ważne i wrażliwe w szafach pancernych i sejfach i tak jest w tym przypadku. Macierewicz nie był urzędnikiem państwowym. Macierewicz był urzędnikiem Kaczyńskich i gotów był popełnić każdą nikczemność. Pan zachowuje się tak jakby nie wiedział skąd Kaczyńscy czerpią informacje o przeciwnikach politycznych. Materiały z likwidacji WSI a przynajmniej ich część znajdują się w pałacu, aneksu nie ma w dalszym ciągu. Jak pan myśli? Czemu służą takie posunięcia?
    Największym problemem obu braci Kaczyńskich jest opuszczenie pałacu, a więc oddanie ostatniego bastionu realnej władzy a także, (co może być trudniejsze) oddanie tej władzy Sikorskiemu, człowiekowi, który opuścił braci i do tej pory leczy się z traumy. Opuszczenie pałacu dla Lecha Kaczyńskiego ma jeszcze jedno znaczenie. Po przegranych wyborach prezydenckich nie będzie już miejsca, do którego będzie można wywieźć materiały po likwidacji WSI. I cały ten „władzodajny sezam” przepadnie raz na zawsze ku rozpaczy…. No to już państwo sobie sami dopiszą.

    Dobre 0

  24. abc pisze:

    Po wyborach Prezydent przekaże te dokumenty bratu. To jest dziedziczne!

    Dobre 0

  25. Wojtek pisze:

    Rozwalenie sluzb specjalnych i ujawnienie nazwisk agentow to wypadek w skali swiatowej bezprecedensowy. Fiasko operacji polskich w Iraku i Afganistanie to brak agentow i zorganizowanego wywiadu bo szkolenia Macierewicza to konik na biegunach. Dlatego uwazam ze Bracia Kaczynscy z Macierewiczem powinni stanac przed prokuratorem .

    Dobre 0

  26. Stanisław pisze:

    Posiadanie urzędowych dokumentów przez osobę nie uprawnioną jest przestępstwem.Bo dokumenty powstały poza kancelarią.Wałęsie tez zarzucano ,że nie oddał kwitów kiedy pzregladał teczki.Tak sobie myślę czy jest umowa na przechowywanie dokumentów w kancelarii lub pomieszczeniach gospodarczych podlegających kancelarii aby nie wciągać prezydenta w zagrywki ?

    Dobre 0

  27. Stawol pisze:

    Tak, Dukaczewski obawia się tego i chce się dowiedzieć co kto wysypał i na kogo.

    A czy przypadkiem GW i WSI to nie jedna proweniencja w służeniu Moskwie i sobie, bo trudno pogodzić się z utratą znacznej części wpływów ???

    Dobre 0

  28. Kazimierz Pater pisze:

    @Roza
    „Gdyby tak mozna bylo by rozwiazac Gazete Wyborcza i caly ten NIEskazitelny zespol wraz najuczciwszym jej redaktorem,wreszcie przestali by mieszac ludziom w glowach,moze Polacy zaczeli by samodzielnie myslec.”
    Rozwiązać nie można, choć powstała w niezbyt jasnych okolicznościach, których zbadanie czeka na swojego Zyzaka.

    Dobre 0

  29. O.R. pisze:

    Większość wypowiedzi ludzi myślących PISowo, salonu IV RP – koncentruje się na GW – pisząc o
    -dziecku Trybuny Ludu,
    -o partii politycznej którą tworzy GW
    - o tym żeby rozwiązac GW
    - GW jako obrończyni SBecji

    itd

    Nie koncentruja się na problemie tylko obrażnie, opluwanie przeciwnika.
    Typowy sposób dyskusji salonowców IV RP (to nie jest obraźliwe mam nadzieję)

    (prosze nie cenzurować)

    Dobre 0

  30. miszczu pisze:

    Znając niezależność, którą prokuratura demonstruje wobec obecnej władzy, i życzliwość, którą sądy darzą wszystko, co kojarzy się z PiS

    Powyższy cytat zalatuje nieco zarzutem stronniczości
    A z tymi dokumenami to jest tak , że jeden brat chomik powiedział drugiemu bratu chomikowi : „zachomikujmy je , a jak trzeba będzie to powiemy , że coś mamy ale jest to tak tajne , że nie można o tym nikomu powiedzieć ”
    To jest ostatnia zabawka antka policmajstra i braci , a w dodatku huj to obchodzi większość społeczeństw , podobnie zresztą jak afera hazardowa .

    Dobre 0

  31. MW pisze:

    Czy archiwum prezydenta to bomba hakowa czy tylko kapiszon dowiemy się przed wyborami.Problemem PiSu jest to, ze ich spiskowa retoryka mocno się wytarł.I całe szczęście bo mam wrażenie,że to całe archiwum to sensacja w stylu pana prezesa czyli „wiem ale nie powiem” . Jego głównym zadaniem jest samo istnienie aby stworzyć wrażenie,że wszyscy przed Kaczyńskimi są umoczeni tylko,że niestety ale oni nie mogą tego ujawnić.Jeżeli to jednak na prawdę poważne sprawy to dlaczego nie zajmują się nimi prokuratorzy.Czas skończyć z niedomówieniami , postawić konkretne zarzuty i pozamykać łobuzów.

    Dobre 0

  32. wiktor1 pisze:

    Skwieciński i ta nie zrozumie. Słusznie napisał „nie pojmuję”.

    Dobre 0

  33. Art pisze:

    @R.H. 22:49
    potrzeba tylko elementarnej wiedzy i dobrego czytania i wyszukiwania materiałów w internecie. Odpowiedzialnym i organem właściwym za przechowanie tychże dokumentów jest SKW i do niej one powinny były trafić. Po wystąpieniu do prokuratury o ich zwrot, kancelaria prezydenta zasłoniła się dalszymi pracami nad aneksem. Działo się to w ubiegłym roku. Obecnie pan Szczygło twierdzi, że nie ma takich prac i nie były prowadzone, chociaż w prokuraturze powiedział wcześniej coś innego.
    Pytanie brzmi, kto miałby zrobić dalsze poprawki do aneksu, skoro Komisji weryfikacyjnej WSI już nie ma, dlaczego przed prokuraturą powiedziano nieprawdę.
    Jak dla mnie to sytuacja jest podobna do tej gdy wypływały SB-eckie teczki, wyciągano je skądś i cudownie odnajdywały się po latach.
    A swoją drogą publikując pierwszy aneks WSI prezydent naraził bezpieczeństwo państwa bo podał do wiadomości w nim kilka byłych i obecnych operacji wywiadowczych. Podanie nazwy firmy działajacej pod przykrywką pewnie mocno nadszarpneło wizerunkiem polskich firm na wschodzie. Bo czyż nie każda może być wywiadowcza?

    Dobre 0

  34. Miron,s... pisze:

    Do Roza z 00.35… to oczym by pisali redaktorzy Rzepy (gdyby rozwiązali GW),przecież oni są najwierniejszymi czytelnikami tej gazety.

    Dobre 0

  35. Józef Łysoń pisze:

    Art napisał: ODP, WSI nigdy nie pracowało dla Polski , WSI to brzybudówka GRU ,Wojskowe SŁUŻBY od samego początku pilnowały Sowieckich interesów

    Dobre 0

  36. UiP pisze:

    A ja się zastanawiam nad niekonsekwencją koalicji pro WSIowej (PO&SLD).

    Dotychczas trwała przy wspólnym dla jej uczestników stanowisku, że WSI było ok, że nie inwigilowało prawicy i środowisk niepodległościowych, a Informacja Wojskowa to zupełnie niezwiązana z nimi formacja.

    Teraz pan generał D. twierdzi, że w materiałach byłej WSI są same haki, podważając wiarygodność wyrwanych z kontekstu materiałów.
    Zatem jak to jest z tą „półprawdą” ? Materiały w całości są prawdziwe, ale fragmenty tychże materiałów, będące w BBN, już nie są?

    Dobre 0

  37. Yossarian80 pisze:

    Po pierwsze wszyscy wiemy w jakich okolicznościach dokumenty z werfikacji i likwidacji WSI były wywożone – przegrane przez PiSwybory, wywiezienie kwitów do miejsca zajmowanego przez kolegę prezydenta z tej samej partii, a wszystko dziwnym trafem przy kamerach odwróconych do ścian na czas wywózki! O tym RZ nie pamięta, jako prasowy organ PiS.
    Druga kwestia. Gdzie pracuje żona p. Dukaczewskiego? Jako tłumaczka między innymi u prezydenta Kaczyńskiego, także w czasie ważnych spotkań zagranicznych. I co, nie boją sie PiSowcy, że powtórzy co tłumaczyła mężowi, a ten innym „przestępcom” ze swoich dawnych służb (wiemy, że stosunek umożeń, do zgłoszonych przez likwidatorów doniesień o popełnieniu przestępstw przez WSI wynosi blisko 99% ) ? Nie boją się, bo wiedzą, że cała ta „afera” ze służbami była dęta, a służyła jedynie zebraniu/wymuszeniu haków. No ale jak mówił klasyk Kurski „ciemny lud to kupi”. Widać, że kupili też niektórzy dziennikarze, poważnych, zdawać by się mogło, gazet.

    Dobre 0

  38. Artur pisze:

    Jestem bardzo ciekawy co skrywa piwnica p. Prezydenta. Jeżeli jakieś ważne sprawy to dziwie się że te fakty nie są przedstawione społeczeństwu. Mam nadzieje że nikt nie szantażuje nikogo tymi aktami.
    Może jest też inaczej, może te akta to kolejne akta na podstawie których można snuć tylko domysły a nie postawić jakieś zarzuty. Strasznie mnie to dręczy. Jeżeli tak jest to żeczywiście wiekszą moc mają będąc w piwnicy. I że wszyscy wiedzą że one są ale nie wiedza czego dotyczą.
    Dzieki socjotechnice może się uda wygrać kolejne wybory – żałuje jednak że ponownie nie mój bo z tego co widze nikt taki nie będzie kandydował
    pozdrawiam
    artur

    Dobre 0

  39. R.H. pisze:

    @ Art z 08.52
    Elementarna wiedza gdzie te materiały powinny spocząć wyklucza organy typu SKW i im podobne ! Dlaczego ? Proszę prześledzić zawodowa karierę, funkcję i dostęp do tajnych materiałów szyfranta Zielonki !! Gdzie on dzisiaj? I proszę konkretnie odpowiedzieć KTO korzystał na działalności panów Zacharskiego i Czempińskiego a co robili podałem ( 22.49)
    Różnice w podobnych sprawach są takie że obecny prezydent te materiały MA a jeden z poprzednich ich nie oddał !

    Dobre 0

  40. mac pisze:

    „Nie pojmuję tylko, czemu “Wyborcza” aż tak bardzo chce mu pomóc w zdobyciu tej wiedzy”
    Czy to pytanie retoryczne? Bo ja pojmuje.

    Dobre 0

  41. R.H. pisze:

    Podaję żródło rozmowy Jaruzelskiego z Gorbaczowem o kadrach oficerskich.
    Rzeczpospolita z 24.04.2004 Nr 17 cytat udostępniony przez prof Paczkowskiego .

    Dobre 0

  42. guantanamera pisze:

    Te lochy to chyba ostatnie w Polsce bezpieczne miejsce dla tych dokumentów. Tam nie spłoną, nie spłyną, ani sie nie rozpłyną. Choćby z tego powodu – żeby zachować to status quo – będę głosować na Lecha Kaczyńskiego…

    Dobre 0

  43. Yossarian80 pisze:

    @miszczu:

    miszczu ten wyraz, który Ty piszesz przez samo h poprawnie pisze się przez ch :-)
    podobnie jest zresztą z wyrazem cham, na murach równie często pisanym niepoprawnie podobnie jak ten pierwszy
    pozdrawiam

    Dobre 0

  44. R.H. pisze:

    Gdzieś zaginął mój tekst z tej rozmowy ( 10.54)
    Jaruzelski informował Gorbiego , ze jego kadra płk i generalska jest w 100% przeszkolona w akademiach wojskowych CCCP co zapewnia wieloletnia ciągłość działania.

    Dobre 0

  45. and londek pisze:

    blad w rozumowaniu -albo pisowskie zboczenie- tutaj chyba nie chodzi o ,,pomoc dukaczewskiemu,, faktem jest ze rozwalono wojskowe sluzby i nikomu wlos z glowy nie spadl. jak to bywalo za 4rp wszystko bylo dete i oparte na paranoicznych oskarzeniach o wszystko co najgorsze- pozniej jak juz rozwiazano te sluzby okazalo sie ze nic nie znaleziono lub prawie nic-
    tak wiec nie o dukaczewskiego tu chodzi tylko o przyszlosc- zeby juz nigdy wiecej kiedy dorwia sie do wladzy chorzy politycy nie bylo bezkarnosci.
    sprawa olina jest podobna- ubito komucha ,,oleksego,, moze i dobrze ale ….oskarzenie bylo straszne i powinno byc wyjasnione do konca-krotko mowiac przy zyciu powinien zostac tylko jeden . oleksy lub milczanowski.
    to samo dotyczy rozwiazania wsi- albo dukaczewski laduje w wiezieniu albo kaczynscy, macierewicz wassernan u psychiatry.
    w innym wypadku co jakis czas wstrzasac beda opinia publiczna,,,porazajace afery,, ktorych nikt pozniej nie wyjasnia. prym wioda w tym kaczynscy i ci co zanimi stoja w tym niestety rzepa.

    Dobre 0

  46. Freiherr pisze:

    Jako punkt wyjścia do wszelkich dyskusji o WSI, wywiadzie i kontrwywiadzie należy przyjąć, że jakkolwiek na wysokim poziomie (vide m.in. akcja z wyprowadzeniem agentów CIA z Iraku) to nie były to służby autonomicznie polskie i niezależne. Ich powiązania ze służbami sowieckimi i zalezność od nich są bezsporne. I z tego tylko względu należało te służby rozwiązać, członków poddać głębokiej weryfikacji i najlepiej zaangażować nowych ludzi nie mających sowieckiego czy komunistycznego garba. Nawet za cenę czasowego osłabienia tych służb. Nie wiem zresztą co bardziej te służby osłabia: pzostawienie ludzi powiązanych z Sowietami czy zbudowanie wszystkiego od nowa. Wszelkie porównania z okresem międzywojennym, gdzie w wywiadzie czy kontrwywiadzie pracowali ludzie pracujacy uprzednio u zaborców nie są adekwatne. To była inna sytuacja, inne czasy. Polska wtedy z niebytu powstała a po II wojnie światowej zaintalowano sowiecka agenture dla utrzymania niby niepodległej Polski na smyczy. I w żaden sposób nie można porównywać służby w wywiadzie/kontrwywiadzie II RP oficerów związanych z podobnymi służbami u zaborców ze służbą sowieckiemu okupantowi. W tym kontekście głosowanie przez Komorowskiego, jako jedynego posła PO, przeciw rozwiązaniu WSI jest czynem haniebnym który dyskwalifikuje go jako kandydata na stanowisko prezydenta RP. Mnie jest obojętnie w sumie gdzie akta sa przechowywane. jestem jednak pewnien, ze dopóki sprawuje nad nimi pieczę Pan Prezydent Kaczyński dopóty są bezpieczne.

    Dobre 0

  47. Taki sobie delokwent pisze:

    Art napisał: „Czyimi szpiegami są Macierewicz i Kaczyński, że rozwalili polski wywiad?”

    Choć to cię, szanowny Arcie, boli – na pewno nie są szpiegami KGB.

    P.S. Panowie Dukaczewski, Komorowski i Szmajdziński muszą pożyć w niepewności. Dramat i faszyzacja życia publicznego. Tylko się, drogi Arcie, w akcie rozpaczy i protestu nie zamknij w klatce.

    Dobre 0

  48. Taki sobie delokwent pisze:

    Miszczu, może byś jakąś spelunkę dla tych twoich „złotych” przemyśleń znalazł.

    Dobre 0

  49. gajowy bronek pisze:

    Czy to już nie pora, żeby w końcu powiedzieć, że jest podejrzenie popełnienia przestępstwa przez „Wyborczą”?
    A trzeba też pamietać skąd się ta gazeta wzięła, kto za nią stoi, czyje interesy ona reprezentuje.

    Dobre 0

  50. konserwa1 pisze:

    Do tych co to chcieliby spotkania i protokołu zdania dokumentów mam pytanie to dlaczego nigdy nie było protokołu zdania dokumentów tajnych służb różnego szczebla z czasów PRL a zostały one spalone (pięknie pokazuje to film PSY). Dukaczewski zobaczyłby a potem dał zlecenie na kilku ludzi a sprawa zakończyłaby się jak z Papałą, gdy do dnia dzisiejszego nic nie można ustalić tak „morderczą” pracę prowadzili śledczy, prokuratura i sądy.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.