W awangardzie medialnego postępu

Dwa lata temu Mika Brzezinski, ceniona amerykańska dziennikarka telewizyjna (notabene córka Zbigniewa Brzezińskiego), współprowadząca poranny program publicystyczny „Morning Joe”, odmówiła zaprezentowania materiału o kolejnym ekscesie Paris Hilton przed poważnymi newsami politycznymi. Po gwałtownej wymianie zdań ze współprowadzącym i producentem usiłowała – na wizji – spalić przygotowany dla niej materiał, a następnie go podarła.

Cała sprawa odbiła się echem w USA i na całym świecie. Brzezinski otrzymała tysiące wyrazów poparcia. Po incydencie zaproszono ją do uczestnictwa w prestiżowym kongresie 21 Leaders for the 21st Century. W czasie wyborów prezydenckich głośna stała się zarówno formułowana przez nią krytyka ideologicznego poparcia, jakiego większość dziennikarzy udzieliła Barackowi Obamie, oraz wsparcie Brzezinski dla Sarah Palin, jak i fakt, że mimo to John McCain oskarżył Mikę o traktowanie nie fair jego kandydatury.

Czytaj cały tekst

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(29) Komentarzy do “W awangardzie medialnego postępu”

    -
  1. no nobra pisze:

    A z nominacji której partii był Pan tym prezesem PAP?

    Dobre 0

  2. zetjot pisze:

    @ autor
    Słusznie pisze pan o zgłupieniu. Ja to samo ujmuję jako inwazję buractwa , które ma przełożenie nawet na politykę , jako sojusz flisrtra z buractwem, ktorego kamieniami milowymi były – wybór Kwaśniewskiego , spotkanie Tomasza Lisa z bezdomnym Hubertem H. w studio Polsatu w r.2005 a następnie poparcie tego sojuszu dla PO dające jej nieoczekiwane zwycięstwo. Temu buractwu sprzyjają mechanizmy popkultury medialnej opisywane np.przez Szlendaka i Kozłowskiego w książce ” Naga małpa przed telewizorem”.

    Dobre 0

  3. wiktor1 pisze:

    Zapomniał Pan przypomnieć osiągnięcia PAP za swojej świetlanej prezesury w tej instytucji.

    Dobre 0

  4. czytelnik pisze:

    Panie Redaktorze,
    Po pierwsze – nożyce się odezwały, więc proszę przejść do porządku dziennego nad wpisami „no dobra” i „wiktora1″ (a będą zapewne i inne podobne), bo stanowią one doskonały przykład na słuszność tegoż porzekadła.
    Po drugie – szkoda, że ciekawie zapowiadający się tekst, dotykający jegego z najpoważniejszych schorzeń naszego życia społecznego, puentuje Pan zgoła mało poważną konstatacją, w tonie „a co tam, było nie było”.
    Wydaje mi się, że nawet czas letniej kanikuły nie uzsadnia tak lekkiego podejścia, zwłaszcza że tak interesująco Pan zaczął…
    Z poważaniem,
    Pański Czytelnik

    Dobre 0

  5. do czytelnika pisze:

    Według Ciebie nie ma znaczenia, czy się jest z PIS czy z Samoobrony?

    No cóż, właściwie to się z Tobą zgadzam…

    Dobre 0

  6. fritz pisze:

    Cytat: Zgłupienie, przejawiające się albo – jak w sprawie Brzezinski – lansowaniem informacji bzdurnych i nieistotnych jako najważniejszych, albo tabloidowym sposobem relacjonowania debaty publicznej

    *** Zgadza sie. Smutne jest to, ze ofiara tabloidyzacji pada ostatnia rowniez Rzepa zamieszczajac zupelnie bezsensowne informacje z Niemiec, ktorych miejsce bylby np. Fakt albo GW.

    Ostatni przyklad tabloidyzacji w wydawaloby sie powaznym artykule mozna znalezc wlasnie…. w tym artykule.

    Wprowadzajacy cytat: Podkreśliłbym przede wszystkim rolę emocji i politycznych nienawiści będących polskim fenomenem, niespotykanym na taką skalę w krajach zachodnich.

    *** Tak, takiego publicznego chamstwa jakie sie widzi w Polsce w wykonaniu zarowno politykow jak zwolennikow PO nie ma nigdzie na swiecie. To jest absolutnie niemozliwy, nie do zniesienia brak elementarnej kultury, po prostu nie do wyobrazenia.

    Autor to bardzo slusznie zauwaza i podaje przyklady.

    A teraz troche tabloidu. Cytat:
    W efekcie podobne zjawiska rodzą się i po drugiej stronie linii konfliktu….

    *** Otoz nawet pomimo „wybitnie mniejszosciowego zasiegu” to chamstwo nie ISTNIEJE po stronie PiS, zarowno po stronie politykow jak i po stornie mediow, ktore im sprzyjaja.

    Jeszcze raz: no nie istnieje.
    Prosze o chociaz jeden przyklad.

    To potworne chamstwo nie istnialo rowniez za czasow poprzednich rzadow. Chamstwo narodzilo sie, kiedy zaczeto prowadzic wojne przeciwko PiS, poniewaz jej celem jest dalsze istnienie Polski suwerennej i niepodleglej, a nie virtualnej i znikajacej z mapy politycznej europy.

    Zacieklym wrogiem Polski Suwerennej celu sa wlasnie praktycznie wszystkie media i Tusk. Stad ta lawina nieprawdopodobnego chamstwa i wulgaryzmu.

    Tabloizacja w tym artykule polega na napisanu nieprawdy. Pan Skwiecinski wie o tym doskonale. POmimo tego mija sie z prawda. Zaiste, nie mozna sie dziwic, ze w Polsce nie czegos takiego jak Press Club de France, skoro nawet w tako oczywistym przypadku prawda nie moze przejsc przez gardlo.

    Dobre 0

  7. fritz pisze:

    Bardzo ciekawym przykladem tabloizacji w Rzepie jest rzekomo powazny artykul, niestety calkowicie absurdalny w swoim wywodzie.

    Tytul: Nie przesadzajmy z tym postkomunizmem
    http://www.rp.pl/artykul/2,350703_Winczorek__Nie_przesadzajmy_z_postkomunizmem_.html

    Dobre 0

  8. aros pisze:

    Tabloidyzacja mediów jest obecnie koniecznością ponieważ celem rządzących mediami oraz z nimi związanej ekipy polityków jest wychowanie wielkiej liczby półinteligentów a nawet przygłupów którymi łatwo manipulować jako mięsem wyborczym.

    Zgadzam się w pełni z „fritzem”, i nieco rozwinę jego myśl: media zastępując oddziaływanie na rozum przez oddziaływanie na emocje wychowują coś bardziej zbliżonego do małp niż ludzi. Małpy wiadomo są emocjonalne, ale rozumu raczej im przypisać nie można.

    Dobre 0

  9. fred pisze:

    Sytuacja taka najbardziej sprzyja byłym komunistom i esbekom. Dzięki kontroli nad większością mediów odwracają uwagę od swoich przestępstw popełnionych w PRL-u, lustracji i prawdy historycznej. Stary komunistyczny układ, włącznie z wymiarem sprawiedliwości żyje obecnie jak bajce, a wszystkie niekorzystne sprawy sądowe są umarzane w prokuraturach.
    Gdyby był wysoki poziom mediów to wielu wysokich urzędników i nomenklatury skończyć musiało by w więzieniu, a tak można się zajmować bzdurami.

    Dobre 0

  10. zigi56 pisze:

    Kolego Fritz ma Pan 100 % racjii !Polska będzie lepsza gdy większość rodaków będzie myślała podobnie jak Pan.Nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć w naszym pieknym kraju aby Polacy odrzucili kłamstwo i manipulację a zaczęli szanować prawdę i siebie.
    Dopiero taka przemiana spowoduje upadek kłamliwych mediów i zaistnienie normalności w Polsce co daj Boże Amen!

    Dobre 0

  11. jechu pisze:

    zigi56 Pisze:
    18/08/2009 o 21:51

    Panie Kolego, sprawa jest prosta, kiedy ktos nie ma
    mozliwosci odbioru bzdur telewizyjnych, to czesto mysli.
    Ale przeciez usiasc z butelka piwa przed telewizornia,
    nie meczac szarych komorek pod czaszka, czekajac
    na podane na tacy „fakty prasowe” mozna sie po ciezkiej pracy
    odprezyc. „fakty ” podane przez TVN i POlsat zastepuja myslenie. tak jest wygodniej.
    Potem mamy forumowiczow gadajacych jak te za przeproszeniem telewizornie.
    Nie jest to moj jezyk ale „zero zdziwienia”. W POlsce juz nic mnie nie dziwi.
    Zycze zadowolenia z bagienka! Moge tylko powtorzyc slowa Pana Wielopolskiego. Tylko po co? Kto wie kto to byl?

    jechu

    Dobre 0

  12. Vitold pisze:

    Panie Piotrze ma pan oczywiscie racje, Tabloidyzacja mediów to fakt ….istotny fakt naszego dzisejszego zycia, I nietylko w Polsce. Oczywiscie „Awangarda” tego procesu sa Stany Zjednoczone, ale mysle iz mozna Polske uplasowac na 2 pozycji :) Tragedia jest oczysiwcie iz te process to nie jest, jak by wielu chcialo, specjalnie przypisany do zadnej „formacji” zadzacej (lewica czy prawica) a raczej rozprzestrzenia sie we wszystkich kieunkach polityczno-spolecznych i latwo zauwazyc iz nie jest rowniez „chaotyczny” ale raczej skonsolidowany I „kierowany”.
    Jesli chodzi o Stany, to mowiac szceze sie nie dziwie, „kultura” w pelnym tego slowa znaczeniu zaczela tutaj „wegetowac” juz kilka dobrych dekad do tylu, to samo tyczy sie ruchow spolecznych czy polityki. I to jest wydaje mi siesedno sparwy, zaleznosci socialno-kultorowej polityki od tego jak reprezentowane I prezentowane jest spolecznestwo w mediach. Ameryka jest obecnie kulturowo-politycznie I socjalnie w tej samej fazie gdzie jak dwa znanen nam z telewizji wiezowce w Nowym Jorku…juz dopalono wspmagajace filary, I sa gotowe runac, ale jeszce sa w tej ostatniej sekundzie „zwieszone” w powietrzu…tak wlasnie wyglada teraz USA :)
    Z polska jest inaczej, mimo iz „komuna” „zchamila” nas mocno, mimo iz odebrala nam wiele celow, srodkow I „marzen” spoleczno-politycznych, dala nam jedno…. Bardzo wazne…mozliwosc rozpoznania frazesu, „szmiry” , propagandy…nie dalismy sie „zwariowac” do konca, dlatego chyba bylo mozliwe jednak odbudowac te Polske na wmiare „normalne” panstwo…jednakze teraz, „oszolomieni” „wolnosca” dlaismy sie nabrac tym ktorzy nas przekonali iz teraz nie potrzeba nam byc „czujnym” na objawmy …szmiry, propagandy, frazesu… ze takie zeczy nie zdarzaja sie w „wolnych” panstwach…well, moi drodzy czas na pobutke, zdarzaja sie tak samo…a moze I czesciej niz w komunie….co bradziej niebezpeiczne to to iz w komunie wiedzielismy dokladnie kto jest nasym „wrogiem” ktory prubuje nam „nakrecic te klocki”, ktory prubuje nas oszukac I zniewolic…natomiast w naszym „wolnym” demokaratycznym kapitalisycznym kraju, jakiez „sily” chcialy by nam to zrobic? …no coz wystarczy rozejzec sie do okola, czym stala sie polska…czyim „folwarkiem”? Czy to te „miernoty” polityczne rzada nami naprawde, czy to mozliwe zeby ludzie pokroju Tuskow, Kaczynskich, Milerow, I innych byli NAPRAWDE odpowiedzialni za to co sie tutaj dzieje?…Byc moze, chociaz osobiscie watpie…osobsicie uwarzam iz to MEDIA sa odpowiedzialen za wiekszosc(wlaczajac w to Rzepe), a wielkie pieniedze (korporacje) za reszte…to w ich „interesie” lezy abysmy bardziej przejmowali sie co jedne czy drugi idiota powiedzial, ubral, zjadl czy zrobil wczoraj…zamiast interesowac sie dlaczego nasi zolnierze gina tysiace kilometrow od kraju, dlaczego nasaa armia zostala zdemontowana, dlaczego nasza poltyka I politycy podporzadkowywuja dobro panstwa Polskiego innym panstwom I innym celom, dlaczego gwarantem naszej „niezaleznosc” jest oddanie w rece innych nazych praw, naszej kultury I naszej przyszlosci….
    Tak, poco nadwyrezac muzg takimi pytaniami kiedy zaaist tego mozna poczytac lub poogladac jakies „cycate” blondyny albo wyemancypowanych przyglopow…. Chcialo by sie powiedziec…the brave new world :)

    Dobre 0

  13. Obserwator pisze:

    Ma Pan rację. Często się zastanawiałem-am jak dzienniakrze jawnie szkalujący PIS, manipulując opinie publiczna moga sobie spojrzec spokojnie w lustro.

    2 lata temu jeszze można było wierzyć, ze faktycznie w dobrej wierze kopali nielubiana partię myśląc,że ratują demokrację. Obecnie nie mają już tego alibi, a zachowują się tak samo. Jedyna argumentacja : bo tego lubię, a tego nie lubię. Cos takiego jak obiektywizm nie istnieje

    Cynicznie powiem,że cieszy mnie koalicja medialna PIS i SLD. Z jednego powodu. Jestem pewny,że ten kawałek tortu medialnego, który dostanie Czarzasty i jego ludzie zapewni rzeczywistą kontrę do kreacji świata polityki lansowanej przez TVN czy GW. Tam nie będzie rozterek moralnych, będzie ostrzał PO, PIS-u i przedstawiani e swojej wizji.

    Kawałek tortu, który zyska PIS dostaną znowu w swjoe rece obiektywni dzienniakrze, ktorzy znowu w imie poprawności politycznej będą szczypać … PIS i pod aurą obiektywizmu chwalić i udostępniać czas antenowy PO. ( na zasadzie bardziej święci …). Dlatego mam nadzieję, że JK i inni którzy decydują w PIS nie powtórza drugi raz tego błłędu. Jak z nimi walczą armatami to oni nie moga bronić się „szermierką”. Musza mieć swoje „armaty”. Tylko wtedy można zawalczyć o pluralizm, równowage przekazu medialnego.

    Dobre 0

  14. A ja próbuję z tym walczyć, na swoją, ograniczoną skalę w portalu Cenzury Obywatelskiej. Rzeczpospolitej też się czasami dostaje, ale po prostu od poważnych wymaga się więcej. Zapraszam na http://www.cenzuraobywatelska.pl

    Każdy może zostać Cenzorem Obywatelskim – zapraszam wszystkich. Tam widać tabloidyzację na przykład Dziennika, który bardzo niebezpiecznie zbliża się do poziomu bruku.

    Dobre 0

  15. wiktor1 pisze:

    @czytelnik
    Po pierwsze – nożyce się odezwały, więc proszę przejść do porządku dziennego nad wpisami “no dobra” i “wiktora1″ (a będą zapewne i inne podobne), bo stanowią one doskonały przykład na słuszność tegoż porzekadła.
    Po drugie – [...]
    Po trzecie, czytelnik jakby niezbyt konsekwentny. Z jednej strony zaleca przejście do porządku, z drugier, sam nie przechodzi. Zapewne przeszedł sam siebie, wpródy nie doszedłszy do siebie.

    Dobre 0

  16. jechu pisze:

    Moze nie na temat, ale jednak mnie zainteresowalo.
    Czekajac na taksowke, mialem w towarzystwie na jakies 3 metry
    panienki 16-18- letnie. Byla godzina moze 16.00. Panienki moze nie wszystkie traktowaly jednak slowo kurwa jako przecinek w swoich wypowiedziach.
    Kiedy spojrzalem po takiej „kurwie” w ich kierunku, jedna przeprosila za wyrazenie.
    Mnie nie chodzi o przeprosiny, chamstwo w Polsce jest ogolnie akceptowana forma stosunkow miedzyludzkich. W Pekinie gadalem z kolegami z polskiej telewizji. Ich pytanie bylo: jak odbierasz Polakow?
    Mam 30 lat bez Polski i musze powiedziec ze zle.
    Podobnie jak Rosjanie odbieraja Polacy uprzejmosc wobec nich jako
    slabosc. Moim Rodakom powiedzialem: kiedy w Kolonii do kogos sie na ulicy usmiechne, to ciekawe zainteresowanie skonczy sie usmiechem
    albo sympatyczna rozmowa, albo niczym. W Polsce spojrzenie komus gleboko w oczy , skonczy sie pytaniem: chcesz w ryja?
    Przesadzilem celowo, pomyslcie jak was widza! Ja Was znam, nikt z Zachodu takiego chamstwa nie zna, wiec nie dziwmy sie opinii o nas.

    jechu

    Dobre 0

  17. leff_ryfin pisze:

    No i narobił Pan zamieszania, bo też kompletnie pomieszał Pan pojęcia. Dla Pana „tabloidalne” są po prostu tytuły, których Pan nie lubi. Stąd i Pańscy dyskutanci mylą ideologię z technikami manipulacyjnymi mediów. A tabloidy są akurat przykładem całkowitego odideologizowania poza jednym: odwołaniem do najprymitywniejszej opozycji: My-Oni; Nasz – Obcy. „Prosty człowiek” – cacy. „Władza” – be. W tym układzie czy to będzie „Nie”, czy „GW”, czy „Nasz Dziennik” z przyległościami, czy nawet Pańska „Rzepa” – na jedno wychodzi. Cała reszta to już wyłącznie aplikacje.

    Dobre 0

  18. Benfranklin pisze:

    @autor:
    Artykulik nawet fajny, choć oczywiście moim zdaniem myli się Pan . Po pierwsze zawsze dziwi mnie ta fascynacja dość fasadowymi mediami francuskimi (wszak stamtąd wzięto pomysł na KRRITV, czyż nie tak?;)Szczególnie dziwnie to wygląda, gdy tego argumentu używają dziennikarze takiego tytułu jak „Rz” (jeśli na pokładzie macie Bronisława Wildsteina to o Wersalu należy po prostu nie pisać;).Identyczne jak Pan zdanie w tej sprawie ma np; Janina Paradowska, naprawdę kuriozalna koalicja, która może być zawiązana chyba tylko w związku z korporacyjną wspólnotą interesów. Moim zdaniem lamenty na tabloidyzację wynikają tylko ze strachu środowiska przed prawdziwą wolnością słowa, która może pojawić się w Polsce dopiero gdy układy na linii politycy-dziennikarze wreszcie znikną. Gdyby w Polsce media wyglądały tak jak w Wielkiej Brytanii, a nie we Francji to wszelkiego typu propagandowa prasa partyjna (taka jak chocby i Wasz tytuł;) znalażła by się w dopiero wtedy w poważnych opałach. Dziennikarstwo wreszcie przestało by być zawodem koncesjonowanym gdzie pozycja danego dziennikarza czy tytułu zależy tylko i wyłącznie od układów personalno-koleżeńsko-politycznych. Tabloidyzacja sama w sobie nie stanowi zagrożenia dla nikogo i niczego, wszystko zależy od sposobu w jaki się to dzieje. W Polsce kraju gdzie moim skromnym zdaniem, wbrew temu co Pan pisze żadne zachłyśnięcie się wolnością w szerokich kręgach społecznych nigdy nie nastąpiło, mądrze przeprowadzona tabloidyzacja może mieć bardzo pozytywny wpływ na udział społeczeństwa w życiu publicznym i być może wreszcie oczyścić scenę polityczną ze skompromitowanych ludzi (czego w niektórych przypadkach wysublimowane media opiniotwórcze nie potrafią zrobić od 20 lat).

    Dobre 0

  19. Mister pisze:

    Tabloidy istnialy i beda istniec. Natomiast co do samej Polski , jest to kraj ktory bije rekordy chamstwa . Nie wiem czy ta Polska zlosliwosc i chamstwo przenosi sie np.na psy. W USA mieszkam juz 20+ lat i nie widzialem psa w kagancu. W polsce nie probuje sie zmieniac mentalnosci psow tylko lekarstwem jest kaganiec.
    Tak samo jest z ludzmi. Narod ktory doznal tyle zla od komunistow na zlosc sobie samemu wybiera komuniste na dwie kadencje prezydentury. Tak jak w Sopocie wybrano ponownie prezydenta ktory okazal sie przestepca. Wiem , wiem jeszcze nie zostal oskarzony dlatego mieszkancy Sopotu pokazali madrosc obywatelska.
    Premier robi na zlosc Prezydentowi i zabiera samolot jak swoja prywatna zabawke.
    Pilot odmawia zwiesznikowi-prezydentowi lotu tam gdzie on decyduje, malo tego dostaje odznaczenie . Inny pilot sie rozchorowal i prezydent zostal uziemiony. Prezydent 38-mio milionowego Kraju wchodzi przez bagaznik do samochodu . Takich rekordow w Polsce mozna wymieniac bardzo , bardzo duzo a istnieja one dlatego ze chamstwo jest czyms normalnym tak jak i czlowiek ktory sie wzbogacil nielegalnie jest uwazany za bardzo zaradnego. Tak zwana polityka dopuszczania wypowiedzi lub nie w tematach ktore sa dyskutowane istnieje tez w Rzepie.
    Ktos kto interesuje sie tym co sie dzieje w Polsce a mieszka poza jej granicami , zapewne widzi wyrazniej jakim chamskim i naiwnym jest Narod Polski.

    Dobre 0

  20. paparazzi pisze:

    fritz Pisze:
    18/08/2009 o 21:34
    zgoda ten artykul to plama.

    Dobre 0

  21. Jerzy z R pisze:

    Najwięcej nienawiści do polskiej polityki wnieśli Kaczyńscy, przecież cała koncepcja tzw. IV Rzeczpospolitej powstała z nienawiści do Wałęsy! Nie bacząc na interes Polski, usiłują splugawić postać Wałęsy, jedynego Polaka rozpoznawalnego w świecie / wiem, bo dużo podróżuję /, a każdy kto im w tym pomaga jest nagradzany najwyzszymi i wszystkimi możliwymi odznaczeniami !

    Dobre 0

  22. Kapol pisze:

    Nasi „dziennikarze” to powtarzacze bzdurnych informacji jako najważniejszych, serwowanych im przez cynicznych polityków czy takich samych wydawców, bo tak im nakazano.

    Nie ma przypadku w tym co robią media, bo maja one kształtować opinię publiczną, a nie informować i inicjować ważne dyskusje. Przykład idzie z zagranicznych mediów, które służą do osiągania celów i ukrywania tego co ważne, najczęściej przez ośmieszenie.

    Wszystko zależy od wydawców i właścicieli mediów, niezależnie jakich.

    Dobre 0

  23. Rithy pisze:

    „Rz” tez nie jest w tyle w procesie tabloidyzacji, vide. niedawny komentarz rysunkowy porównujący parę gejów do zoofilow i inne homofobiczne komentarze odwołujace sie do najprymitywniejszych uprzedzeń. Prasa brukowa to przy tym Himalaje

    Dobre 0

  24. jsb pisze:

    Dziękuję z ten artykuł. Może „inteligencja” cos wreszcie zrozumie.
    jsb

    Dobre 0

  25. zetjot pisze:

    @ Benfranklin
    A to mnie pan zadziwił.Tabloidyzacja nie stanowi zagrożenia ?”
    Jeżeli popatrzy pan na to poprzez relację podaż : popyt to okaże się że rosnąca tabloidyzacja odpowiada na rosnące zapotrzebowanie ze strony jak ja to określam buractwa , które przez swoje przełożenie polityczne / w postaci sojuszu filistra z buractwem/ nie tylko może lecz wrecz jest aktualnie niebezpieczne.
    Tabloidyzacja połączona z rozmaitymi formami trangresji granic kultury jest mechanizmem popkultury niszczącej bo pożerającej i przekształcającej dorobek kultury wyższej , prowadzącym do powszechnego zglajchszaltowania. Prowadzi to prostą drogą do zniszczenia demokracji wymagającej respektowania wysokich standardów. Przykładowa działalność posła Palikota nie jest zgodna z takimi standardami.

    Dobre 0

  26. zetjot pisze:

    @ leff_ryfin
    Czyż tabloizacja nie wiąże się z manipulacją ? Transgresje i równanie w dół tyypowe dla tabloidyzacji ograniczające zasób serwowanych treści do skandali, przyrządzające specjalną papkę i sieczkę to nie są formy manipulacji ?
    Brak panu konsekwencji.

    Dobre 0

  27. zetjot pisze:

    @ Jerzy z R
    Jako gdańszczanin znajacy sprawy Wałęsy i opozycji niemal od podszewki mogę panu powiedzieć , ześ pan w błędzie.Jeżeli życzy pan sobie szczegółów to służę nimi .Emocje i powierzchowna znajomość faktów prowadzą na manowce.

    Dobre 0

  28. zetjot pisze:

    @aros
    Pański wpis jest zgodny z deoniesieniami nauki. Nasi socjologowie , Szlendak i Kozłowski wydali książkę opisującą mechanizmy popkultury pt.”Naga małpa przaed telewizorem”. Dokładnie o tym o czym tu dyskutujemy.

    Dobre 0

  29. Andrzej K-B pisze:

    Cyt. „Każdy kolejny eksces Janusza Palikota przebiega według podobnego scenariusza. Poseł PO przygotowuje sobie jakąś kwestię na tyle obraźliwą, by była skandalem, ale na tyle „miękką”, by trudno było przed sądem ukarać go za zniesławienie. Tekst wygłasza przed kamerami na specjalnej konferencji prasowej lub w studiu telewizyjnym podczas programu na żywo. Często efekt wzmacnia gadżetem – sztucznym penisem…. ” STOP!
    Zostańmy przy penisie.

    Wbiłem w wyszukiwarke „Rzepy” słowa „Palikot”, „penis” i „pistolet”. Zgodnie z oczekiwaniami znalazłem sporo materiałów wypominających Palikotowi używanie owych rekwizytów, ale nie znalazłem ani jednego powtarzam – ani jednego, w którym wyjaśniono by okoliczności, które spwodowały, że Palikot tych rekwizytów użył.
    A okoliczności były takie, że J. Palikot przez wiele miesięcy usiłował zainteresować prokuraturę, prasę lokalną i ogółnopolską (może nawet Rzeczpospolitą) gwałtami jakich dopuszczali się policjanci w jednym z lubelskich komisariatów.
    Prawdziwym skandalem jest, że nikogo to nie interesowało, dopóki nie wywołał sensacji swoim własnym „skandalem”. Palikot doprowadził do ukarania zwyrodnialców, ale żurnalii w pamięci pozostał penis i pistolet, a nie („miękka” – wg. pana redaktora) sprawa, jakichś tam gwałconych dziewczyn.
    Jeżeli to nie jest tabloidyzacja umysłów dziennikarskich poważnych pism – to ja bardzo proszę o dokładniejsze wyjaśnienie tego terminu.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.