IPN na krótkiej smyczy

Platforma Obywatelska przeforsowała swoja wizję Instytutu Pamięci Narodowej. Zgodnie z najważniejszą poprawką w przegłosowanej w czwartek nowelizacji prezes IPN będzie mógł być odwoływany przez Sejm zwykłą większością głosów.

Oznacza to, że pozycja następcy Janusza Kurtyki wobec partii rządzącej będzie bardzo słaba. W każdej chwili będzie on mógł zostać usunięty ze stanowiska, jeśli podejmie decyzję, która rozzłości Donalda Tuska.

Kolejna zmiana na gorsze: członkowie nowej Rady IPN będą się wywodzić m.in. ze środowisk naukowych, tych samych, które w 2007 roku ostro protestowały przeciwko lustracji w swoim gronie. Słaba i chwiejna politycznie Rada nie będzie oparciem dla szefa Instytutu w razie jego konfliktu z politykami.

Ponura ironia losu sprawia, że posłowie, szermując hasłem odpolitycznienia IPN, wystawili go na silny nacisk polityczny. Dostaliśmy też kolejny – po odwołaniu szefa CBA Mariusza Kamińskiego – dowód na to, że Platforma nie toleruje szefów służb państwowych, którym nie da się rozkazywać z Kancelarii Premiera.

PO zrobiła więc kolejny krok w dziele psucia państwa, ale mało kto bije na alarm. No tak, przecież najważniejsze są prawybory.


  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(195) Komentarzy do “IPN na krótkiej smyczy”

    -
  1. JanuszIII pisze:

    @ droch 19 marca 2010 at 23:17

    PZPR, SB i UB to organizacje przestępcze. Karalna powinna być już sama przynależność do nich. Te wszystkie słowa o odwecie i ślepej zemście są pozbawione sensu i podstaw. Świadczą o strachu przed odpowiedzialnością i są krokiem w kierunku uniknięcia kary

    Dobre 0

  2. Chochlik pisze:

    @R.H.
    Czy nie za dużo już tego bełkotu ?
    Bez obrazy, …. ale warto to przemysleć.

    Dobre 0

  3. michal_wichita pisze:

    nie placzcie POlacy komune nam narzucili! ale po sami wybraliscie!

    Dobre 0

  4. Gabriel P. pisze:

    Właściwe zmiany wprowadził Sejm. Pan Prezes Kurtyka przestanie czuć jak
    władca imperium. IPN nie może stać nad wszystkim. Przez powyższą krytykę
    zmian Pan Redaktor niczego nie osiągnie.

    Dobre 0

  5. droch pisze:

    @ Andzia
    JUtro się dowiesz, że Komorowski prawdopodobnie wrzucił Macierewiczowi skorpiona do skarpetki. A pojutrze – że Radosław Sikorski pisał donosy na Lecha Kaczyńskiego. Jaki IPN, tacy i jego wyznawcy…

    @ JanuszIII
    Naród, który kieruje się ślepą zemstą i odwetem zamiast wymierzać sprawiedliwość – jest niewarty szacunku.

    Dobre 0

  6. determinista pisze:

    Zgnojenie niezależności IPN-u – ostatniej reduty

    w morzu postkomunistycznych mediów i sondażowni – konsekwentnie

    demaskującej pzpr-owskie, esbeckie i ubeckie korzenie wielu prominentów

    i autorytetów postkomunistycznej 3-ciej RP, to początek nowej ery

    politycznej i nowego quasi-totalitarnego państwowego tworu pod

    rządami nowej qusi-reżimowej kasty politycznej – hybrydy

    z – żądnych absolutnej władzy liberałów, postkomunistycznego

    świata nauki, post-prl-owskich słóżb specjalnych, mediów

    i sondażowni oraz nowobogackich oligarchów.

    Dla medialnego świata 3-ciej RP ten brutalny zamach na

    i tak mocno okrojoną polską demokrację wart jest

    tylko jednego krytycznego, krótko-smyczowego artykuliku.

    Dobre 0

  7. jerzy pisze:

    @ Marian Kaluski z Australii- Jestes Pan troche za daleko do naszego kraju, zeby sie wyrazac wulgarnie o tym co w Polsce sie dzieje lub nie. Nie przypuszczalem ze dlugotrwaly pobyt po tym super poludniowym sloncem , moze miec az tak gorzki wplyw na panskie t.zw.szare komorki mozgowe, ja osobiscie nigdy bym sie nie przyznal do pochodzenia z tego samego kraju co Pan, byloby to zbyt ublizajace mojej osobie,(i nie mam na mysli Australii) jednak wierze w to, ze jest Pan jedynie takim niechlubnym wyjatkiem, ktory potrafi li tylko pluc wulgarnie na swoja byla ojczyzne i tyle
    Bez powazania

    Dobre 0

  8. jeryas pisze:

    „Bawcie się dalej ciemniaki”
    Ktoś na tym blogu użył tego sformułowania. Towarzysz Wesław w swoim przemówieniu wygłoszonym w 1968 roku też chyba skorzystał z wyrazu „ciemniak”.
    Czy to jest słowo mniej obraźliwe od „drania”.
    Nie rozstrzygnę tej kwestii.
    Sądzę, ze Schopenhauer zaliczyłby zdanie z ciemniakami do argumentu ad personam.

    Dobre 0

  9. JanuszIII pisze:

    Do: “Krak” (19 marca 2010 at 18:48)
    Jesteś anarchistą i zagrożeniem dla praworządności. Twój wpis to przyzwolenie dla totalnego „róbta co chceta” w sferze państwowej. Róbta co chceta, bo kary nie było i nigdy nie będzie.
    Naród który nie zna własnej historii jest ułomny, a państwo, które nie karze zbrodni przeciw narodowi jest słabe i niewarte szacunku. Jesteś jeszcze jednym propagatorem bezkarności dla esbeków i TW – zgniłych członków społeczeństwa, którzy przez lata byli utrapieniem dla milionów obywateli RP. Tw i SB którzy ten kraj doprowadzili na skraj bankructwa ekonomicznego, społecznego, politycznego.

    Dobre 0

  10. Q pisze:

    R.H.

    Drogi panie, nie siedzę non stop przed komputerem…

    Nie pisałem o panu, ale o Wildsteinie i jego liście i o tym, że pan takie metody i działania wspiera, a więc stawia się pan na równi z takim draństwem. Tyle i tylko tyle.

    Dobre 0

  11. Piotr pisze:

    Może spójrzmy jeszcze na kompromitujące dzisiejsze wystapienie Tuska w Sejmie a będziemy mieli obraz pełny i jasny woli i możliwosci tego rzadu i tej partii co śmie sie mienić najbardziej reprezentatywną dla narodu.Oddajmy więc esbekom co esbeckie, a o lustracji zapomnijmy. Zajmą sie nią ci co nie zostali jeszcze zlustrowani – „naukowcy”. Umoczeni za komuny, donosiciele dla kariery i zagranicznych wyjazdów. Padalcy moralni, obrońcy dawnego systemu co łaskawie nadawał tytuły za współprace i polityczna poprawność.

    Dobre 0

  12. jerzy pisze:

    Zadziwiajace jest to , ze pierwszy raz na tym blogu w calosci zgadzam sie z niejakim Fritzem, wysluchalem ten wywiad z P.Onyszkiewiczem i rzeczywiscie prowadzacy ten wywiad Pan Redaktor wypadl fatalnie, nawet porownanie z P.Onyszkiewiczem wydaje sie byc niemozliwe, co do ustawy o IPN to moim zdaniem sejm jako ta najwyzszza wladza ustawodawcza w panstwie powinien miec prawo do pelnej kontroli w taki czy inny sposob instutcji panstwowych m.in.takich jak IPN, bowiem to co w ostatnich latach wyczynial tenze instytut pod przewodem p.Kurtyki wola o pomste do Boga, wydawanie paszkwilanckich ksiazek, niszczenie moralne poprzez oczernianie roznych ludzi, skadinad wielce zasluzonych i ich t.zw.zyciorysow, slepa wiare w swistki papierow b.sb czy ub bez zadnego krytycznego podejscia, tylko dlatego ze mieli lub maja inne poglady od Braci Blizniakow, dzialnosc na zyczenie tychze, stworzenia samowolnego jak gdyby panstwa w panstwie to sa rzeczy skandaliczne i powinny zostac ukrocone raz na zawsze. Poza tym skad Pan wie kto bedzie zasiadal w tej nowe Radzie, czyzby cale srodowisko naukowcow historykow bylo zarazone dzialalnoscia agenturalna, to ze niektore osoby sa przeciwko lustracji wcale nie swiadczy ze wszyscy sa tacy, a juz napewno sa lepsi niz ci ktorzy do tej pory zasiadali w tym kolegium sluzalczych pseudohistorykow dbajacych tylko o interes PiSu i jego przywodcow, mowienie o upolitycznieniu przez ta nowa ustawe IPN jest bzdura bo wiemy dobrze ze dotychczasowa dzialalnosc byla niezwykle upolityczniona, takze slowa P.Kurtyki o tym sa jak to porzekadlo ze przygadal kociol garkowi, i tyle.
    Z powazaniem

    Dobre 0

  13. ciekawe pisze:

    Pora odchudzić IPN i nie tylko…

    Dobre 0

  14. JanuszIII pisze:

    No cóż, to kolejny zamach na demokrację. PO reprezentantem wszystkich esbeków.

    Dobre 0

  15. Andzia pisze:

    Dziś w wiadomościach dowiedziałem się ,że z zasobów IPN Pani Anna Walentynowicz przeczytała jak miała być otruta . Dzięki IPN rozpoczęto śledztwo w tej sprawie. Platforma nie ma prawa nazywać się polską partią. Likwidując IPN zamyka drogę do poznania prawdy o naszej historii. PO to partia obrońców interesów SB

    Dobre 0

  16. opozycjonista.. pisze:

    Przypomnę że dopiero prof. Kaczyński utworzył jako prezydent Warszawy Muzeum Powstania Warszawskiego.60-lat nie wolno było mówić o Katyniu, dziś jeszcze nie wolno pisać i mówić o Stalinie a raczej o wszystkich ofiarach komunizmu.Tych ofiar było kilkadziesiąt milionów.Platforma się spieszy z likwidacją IPN , gdyż chce zablokować pisanie książek o pseudoautorytetach
    tj. profesorach wyższych uczelni którzy byli przeciwni lustracji.Ci profesorowie mają wybierać radę IPN.Nie wolno nikomu pisać książek o Magdalence o jej bohaterach a raczej o jej antybohaterach.Nie wolno pisać o tym jak na początku lat 90-tych powstawały prywatne media i jak rodziły się fortuny rekinów polskiego biznesu.Większość historyków kaleczy naszą młodzież omijając tematy trudne .Tematem tabu jest twórczość naszej Noblistki Szymborskiej , która pisała wiersze chwalące partię i Stalina.Znany pisarz A. Szczypiorski był agentem SB o nim też ,,salon,, milczy.Nowy IPN nie napisze o TW ,,filozof to ,,arcybiskup Zyciński.Nowy IPN nie napisze o TW ,,Bolek,,który działał w latach 1970-1976.

    Dobre 0

  17. element antypeowski pisze:

    Cóż,do archiwum wpadła druga zmiana(następcy Michnika).Teraz to dopiero będzie czyszczenie i palenie akt.Zapamiętajmy nazwiska Tuska i reszty.O ile nas nie wykończą,to za parę lat rozliczymy tych oszołomow.Reżim Kaczyńskich to małe miki w porównaniu z reżimem kaczorów Donaldów.Nie można spać nawet
    w nocy bo ciągle majstrują przy zamkach od drzwi.Następny krok-Muzeum Powstania Warszawskiego.

    Dobre 0

  18. Witia pisze:

    Niejaki „piotr” napisał:
    „Prezesowi Kurtyce nikt nie moze zarzucić braku profesjonalizmu, ale ze wzgledów politycznych lepiej wybrać niekompetentnego…”.
    Pięknie pan umoczył, tego Kurtykę.
    Faktycznie – wyautowanie kandydatury konkurenta do stanowiska – Andrzeja Przewoźnika odbyło się według najlepszych, PROFESJINALNYCH wzorów STASI. SB, GRU – tylko pogratulować.
    Myśl, że mógłby na to miejsce przyjść jakiś nieprofesjonalny w sensie „racjonalnego” wykorzystywania zawartości teczek znawca historii XX wieku może budzić agresję „profesjonalistów”.

    Dobre 0

  19. baca. pisze:

    Ale smuta !
    Dzieki, Panie Romanie (R.H.) za danie odporu chamstwu na tej liscie.
    I ciekawe, do tej pory nikt nie podal nazwiska tego, ktory w Sejmie przygotowywal te zmiany, ktore moga zakneblowac prace IPN-u.
    A jest to gdanski opozycjonista z rmp i pewnie nie tylko :) ,
    posel PO, Arkadiusz Rybicki.

    Dobre 0

  20. rjk pisze:

    robi pan „scieme” jak to mowi mlodziez.Istota sprawy jest w innym miejscu-prosze troche pomyslec.

    Dobre 0

  21. perypatetyk pisze:

    PiS podnosi wielkie larum, bo utraci jeden ze swoich bastionow, jakim jest obecny IPN. Na pocieche ma jeszcze publiczne media, ktorymi podzielil sie z SLD. Ciekawe, ze to panu Semce jakos nie przeszkadza.

    Dobre 0

  22. andyn pisze:

    Marian Kałuski napisał:
    19 marca 2010 at 10:05

    Do zwolenników PO

    Bogu dziękuję, że rodzice wyjechali z Polski i nie muszę żyć w tym burdelu, budowanym nie tylko przez Tuska i jego kolesiów, ale także przez większość Polaków.
    Jak sobie pościelicie tak się wyśpicie. Obudzicie się z ręką w nocnkimu i nie będzie czystej wody, aby sobie tą rękę umyć.
    Zal mi was, że Bóg takimi was stworzył.

    Marian Kałuski, Australia

    *Nie jestem wprawdzie zwolennikiem PO ale ponieważ w ostatnich wyborach głosowałem na PO (przeciw PIS) pozwolę sobie odnieść się do pańskiej wypowiedzi.
    Ładnie się pan wyrażasz o Polsce. Burdel powiadasz pan. Skoro większość Polaków wybiera „burdel” to panu nic do tego. Pan wybrałeś sobie spokojne życie z dala od kraju i chcesz pan decydować jak Polacy w kraju mają żyć, kogo wybierać do władzy itp. Siedź pan tam gdzie pana rodzice wywieźli a bywalców „burdelu” zostaw pan w spokoju. To my tu sobie ścielimy i to my tu będziemy spać.
    I zmów pan paciorek w podzięce, że Bóg stworzył pana lepszym od nas.

    Dobre 0

  23. Krak pisze:

    Bawmy się dalej w IPN – na pewno przyniesie to szczęście i pomyślność nowego pokolenia Polaków , którzy zresztą wyrażają „duże zainteresowanie i zrozumienie” dla działalności IPNu . Chcą się tez bawić w te grę w która graja „stare zgredy”

    Dobre 0

  24. domestyc pisze:

    Panie Semka, mam trochę więcej lat od Pana, przeżyłem Marzec ’68, grudzień ’70 itd. Zakładałem SOLIDARNOŚĆ – ale tej dzisiejszej wstydzę się bardzo. I wstydzę się, że mieliśmy nawrót kryptosocjalizmu w wydaniu IV RP. I proszę nie robić ludziom piany z mózgu. Kierownictwo IPN wybierane przez polityków jest jak najbardziej POLITYCZNE!!!! Jeżeli ma być to instytut historyczny (a więc placówka niejako naukowa) – to oddajmy ją w ręce naukowców.

    Była taka anegdota – pamiętna w moich latach młodzieńczych: na zebraniu aktywu robotnicy pytają sekretarza partii – „komunizm to wymyślili robotnicy – czy naukowcy” – „oczywiście, że robotnicy” – odpowiada zapytany; „tak i my uważamy – bo naukowcy to by najpierw na myszach wypróbowali”.

    Dedykuję to Panu ….

    Dobre 0

  25. Lidia Sokolowska-Cybart pisze:

    Sanowny Panie Semka,

    Kto ma podnosic alarm? Szewc? Do kogo kieruje Pan ten apel? Czy przypadkiem taki krotki komentarz z Panskiej strony nad domykanym wiekiem nie jest aby najjaskrawszym symbolem knebla? Czy przypadkiem polscy dziennikarze sami sobie ten knebel nie zakladaja?

    Dobre 0

  26. latforma Obywatelska (jaką jest tyko z nazwy) zadała ostateczny cios Instytutowi Pamięci Narodowej. Mając sojusznika w postkomunistach i nie licząc się zupełnie z opinią publiczną, dokonała tego z ogromną łatwością. Znika więc z polskiego pejzażu prawdziwie niezależna instytucja, która w ciągu zaledwie pięciu lat dokonała wiele, kierując się wyłącznie potrzebą rzetelnego dokumentowania faktów i postaci, które już dzisiaj zasłużyły lub zasługują na miano historycznych.

    Nie będzie już konkursu na szefa IPN. Wybierać go będzie Sejm zwykłą większością głosów, spośród kandydatów, których wskażą środowiska historyków z największych polskich uczelni, specjalizujących się w dziejach najnowszych. Na wszelki wypadek gremia te nie będą podlegały lustracji.

    Tak ma wyglądać według twórców ustawy „odpolitycznienie” IPN. W rzeczywistości wybór prezesa Instytutu decyzją większości sejmowej będzie teraz rozwiązaniem par excellence politycznym.

    „Odnowiony” IPN stanie się magazynem akt mało użytecznych, a jego działalność sterowana będzie wyłącznie zasadami poprawności politycznej. Mając swobodny dostęp do materiałów którym udało się uniknąć płomieni lub cięcia nożami niszczarek, każdy ubek i każdy kapuś będzie mógł dowiedzieć się co z jego niechlubnej przeszłości zachowało się w zbiorach materialnych IPN i jak uniknąć możliwych jeszcze niespodzianek i ewentualnych konsekwencji. Wreszcie będą mieli to, czego pragnęli. W dodatku bez kosztów zabetonowania dokumentów, czego dopominali się najdalej idący wrogowie Instytutu Pamięci Narodowej.

    Głęboki oddech i pełny relaks dla wszystkich, którzy mają coś na sumieniu. Słowem hulaj dusza, piekła nie ma! Gwarancję spokojnych dni i nocy będą teraz mieli Wałęsa, Kwaśniewski i inni im podobni, bo wszelkie śmierdzące sprawy będą z góry eliminowane z kręgu zainteresowań historyków IPN. Raduje się także zlisiały Salon i wszelkie jego ekspozytury medialne.

    Wreszcie pełny triumf praworządności i koniec pisowskiego IPN. Teraz trzeba jeszcze skutecznie i do końca zlikwidować telewizję publiczną, by Wildsteina, Ziemkiewicza, Janeckiego, Sakiewicza i innych nielicznych już publicystów niezależnych, pozbawić możliwości deprawującego oddziaływania na telewidzów.

    Dobre 0

  27. Ciasteczkowy Potwór pisze:

    Gdyby PIS chciał rozwiązać problem IPN to miał okazję odtajnić akta. Byłoby po problemie. Skoro tego nie zrobił to niech teraz nie jęczy. Gadanie bzdur o ochronie pokrzywdzonych to tylko mydlenie oczu. Lepiej jest oczywiście wstawić swojego człowieka i korzystać z akt wybranych przeciwników politycznych w czasie kampanii wyborczej czy procesów sądowych (vide: Pan Mecenas Mularczyk).

    Tak czy inaczej za max 10 lat akta IPN przestaną mieć jakąkolwiek wartość poza historyczną bo do tego czasu 90% osób, o których informacje mogą się w nich znajdować albo poumiera albo przejdzie na emeryturę.

    A SLD zbyt szybko do władzy nie dojdzie więc groźby Pana Semki są bez pokrycia. No, chyba że PIS wejdzie z nim w kolejną koalicję :)

    Dobre 0

  28. R.H. pisze:

    @ Michał z 17.30
    To marzenie tatusia,mamusi czy wujka ! Do której chodzisz klasy ?

    Dobre 0

  29. Ojciec Wirgiliusz pisze:

    A czego można się spodziewać w kraju, którego premier lepiej żyje z szefami obcych państwa niż z własnym prezydentem.

    Dobre 0

  30. Michal pisze:

    nie ukrywam radosci. moze w koncu zamkna ten pisuarystyczny urzad jakim jest IPN.
    na chwile obecna nie potrzebujemy prawicowych oszolomow, ktorzy zajmuja sie szantazem.
    odtajnic akta!

    Dobre 0

  31. cenzura jest be pisze:

    zawsze można poczekać, aż Zyzak zrobi doktorat i habilitację, a kolega Wildstein – napisze magisterkę. Wtedy już środowisko naukowe będzie właściwe, i nie będzie tego typu obaw.
    :)

    Dobre 0

  32. R.H. pisze:

    @ zagajnik z 14.51
    Daj pan spokój temu „gajowemu”, to przypadek beznadziejny, „samorodek” wg nomenklatury Mitrochina, lub pacjent terminalny wg opisu symptomów „michnikowszczyzny ”

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  33. R.H. pisze:

    @ Q pytany o 13.38 o te moje drańskie metody, zaszczucie i haniebne operowanie lista Wildsteina agentów- poproszony o wskazanie tych moich tekstów – ZNIKA !
    Ot taka charakterystyczna dysputa z pewnym typem forumowiczów.

    Dobre 0

  34. askenazy pisze:

    No i zacznie się pisanie historii na nowo. Oprawca i donosiciel to tylko ludzie którzy zbłądzili, Ofiara i patriota to niebezpieczne oszołomy. Nie po raz to pierwszy. Gremia sprawujące władzę, a i wierne im media marzą chyba już otwarcie o pozbawieniu Polaków tradycji, tożsamości, historii, krytycznego spojrzenia siebie i świat… Ktoś widać postanowił spacyfikować tych niepokornych Polaków i robi to systematycznie i umiejętnie, niestety. Wykorzystał jak mniemam zmianę pokoleniową. Młodsze pokolenie jest podatne na rozliczne ściemy, w tym na bajania o internacjonalizmie unijnym. Ten może istnieje na papierze lub światach wirtualnych…

    Dobre 0

  35. toms pisze:

    Likwidacja niezależnoiści IPN-u była ceną jaką musiał zapłacić Donald tusk i PO Michnikowi za poparcie rządu przez Gazetę wyborczą i inne „przekaziory” należące do Agory.

    Dobre 0

  36. Zetka pisze:

    „…szermując hasłem odpolitycznienia IPN, wystawili go na silny nacisk polityczny.”

    No bo wicie, rozumicie towarzysze, duch stalinizmu ciągle wisi w POwietrzu, jego pogrobowcy, czekiści czuwają nad tym, aby tak sobie wisiał do czasu otumanienia reszty, jeszcze myślącej części Polaków.
    Zupełnie taka sama retoryka obowiązywała nie tak dawna tzn. w czasach, gdy byli oni jeszcze w służbie czynnej, kiedy to socjalizm walczył o pokój na świecie.

    Dobre 0

  37. krytyk pisze:

    @Zbyszka nie lubie
    Z tego co Zbyszka nie lubie napominasz, IPN jest do szpiku propisowski
    ( jeszcze dziwniesze byłoby gdyby załóżmy był prokomunistyczny). W tym sęk, że chyba nie tyle IPN jest propisowski co antykomuchowaty. A więc dla kontestatorów IPN automatycznie propisowski.
    Często istnieje zbieżność pomiędzy IPN a poglądami PiS. Teraz będzie zależność między władzą a jej poglądem na IPN.
    W końcu na usprawiedliwienie pana wpisu jest to,że mantry, propagandziści,
    to ciągłe show przedstawiające jedyną słuszną linię, robi swoje. Może to nie propaganda, może to już było wcześniej, a teraz tylko the show must go on.
    Wtedy słowa: ” Nie ma jutra bez wczoraj” zastąpić można wybierzmy przyszłość ( choć de facto to grabienie przeszłości więc to teraźniejszość).
    Pozdrowienia Panie Red. Semka.

    Dobre 0

  38. zagajnik spokoju pisze:

    gajowy bronek napisał:
    19 marca 2010 at 14:30
    IPN jako jednostka zajmująca się najnowszą historią naszego kraju – tak.
    IPN jako “kopalnia papierów” na przeciwników politycznych, gdzie Wildstein z Semką i Ziemkiewiczem, zamiast na spacer do parku, chodziliby powęszyć – nie!
    Być może sam mam jakąś obsesję i nie zdaję sobie z niej sprawy więc proponuję rozmawiać raczej o naszych dziwactwach czy słabościach niż “rozpracowywać” siedemdziesięcioletnich dziadków, którzy kiedyś, coś podpisali a następnie w ciągu długich lat swojej kariery zawodowej zrobili wiecej dla nas, dla kraju, każdy z osobna niż cały zespół “Rzeczpospolitej”.
    Wyznam, że fascynację lustracją uważam za chorobę.
    Inną chorą działalnością jest “docieranie do prawdy” poprzez manipulowanie materiałami “zdobytymi” przez tzw. dziennikarze śledczych.
    Zwykle materiały te są podawane na tacy wybranym dziennikarzom czy redakcjom wraz z wytycznymi jak i kiedy je użyć.
    I nie ma znaczenia czy takie sensacje podaje – “życzliwy” czy wyszkolone służby.
    ….
    Bazczelny jest pan. To co pan napisał robił michnik z kolegami

    Dobre 0

  39. gajowy bronek pisze:

    IPN jako jednostka zajmująca się najnowszą historią naszego kraju – tak.
    IPN jako „kopalnia papierów” na przeciwników politycznych, gdzie Wildstein z Semką i Ziemkiewiczem, zamiast na spacer do parku, chodziliby powęszyć – nie!
    Być może sam mam jakąś obsesję i nie zdaję sobie z niej sprawy więc proponuję rozmawiać raczej o naszych dziwactwach czy słabościach niż „rozpracowywać” siedemdziesięcioletnich dziadków, którzy kiedyś, coś podpisali a następnie w ciągu długich lat swojej kariery zawodowej zrobili wiecej dla nas, dla kraju, każdy z osobna niż cały zespół „Rzeczpospolitej”.
    Wyznam, że fascynację lustracją uważam za chorobę.
    Inną chorą działalnością jest „docieranie do prawdy” poprzez manipulowanie materiałami „zdobytymi” przez tzw. dziennikarze śledczych.
    Zwykle materiały te są podawane na tacy wybranym dziennikarzom czy redakcjom wraz z wytycznymi jak i kiedy je użyć.
    I nie ma znaczenia czy takie sensacje podaje – „życzliwy” czy wyszkolone służby.

    Dobre 0

  40. Bolesław Śmiały pisze:

    Systembalaget napisał:
    19 marca 2010 at 10:21

    „Rano słyszałem że na IPN szykuje się już desant “historyków” związanych z nieboszczką UW. Byli TW aż podskakują z radości.”

    Myślę, że nie będą gorsi niż ten typowy „renesansowy człowiek” Urbański.

    Dobre 0

  41. R.H. pisze:

    Q z 11.33
    Wskaż pan te „drańskie” moje metody, teksty gdzie listę W nazywam „listą agentów” i kogo i gdzie zaszczułem. Emocje należy opanować i nie pisać ewidentnej nieprawdy.
    Nie czekam na pana „cytaty” z moich tekstów- bo ich pan nie znajdzie !

    Dobre 0

  42. woytek pisze:

    Na szczescie juz wyciagnalem papiery o przesladowaniach mojego Ojca przez UB i SB z IPN.
    Teraz nie będzie można, bo PO z Lewicą zrobią Kalisza prezesem.
    Na forum pełno gorliwych funkcjonariuszy GW. Pozdrawiam

    Dobre 0

  43. juraga pisze:

    a stąd już krok do wprowadzenia INDEKSU KSIĄŻEK I PUBLIKACJI ZAKAZANYCH – patrz wyrok sądu w krakowie w sprawie książki Zyzaka…nie za KŁAMSTWO a za PRAWDĘ…chyba niedługą zaczną palić książki zakazane…

    Dobre 0

  44. and londek pisze:

    pltforma jaka jest kazdy widzi ale stwierdzenie ze nie toleruje pozostalosci po 4rp jest zrozumiale- zechce p.zauwazyc ze tusk w odroznieniu od kaczynskiego nie wyrzucil wszystkich zaraz po objeciu wladzy-
    to ze rzepa zawyla glosem semki a zawyje glosem wildsteina to zrozumiale bo wraz z odejsciem kurtyki i kaminskiego skancza sie w rzepie sensacyjne newsy

    Dobre 0

  45. albatros pisze:

    Także żegnaj niezawisłości IPNu

    Dobre 0

  46. Piotr pisze:

    To kolejny krok PO na drodze do zamazywania prawdy. Ta prawda zawarta w archiwach IPN była nie do przełknięcia zarówno przez dawny aparat, ludzi bezpieki czy też po prostu wszystkich umoczonych w układ okrągłostołowy.Prezesowi Kurtyce nikt nie moze zarzucić braku profesjonalizmu, ale ze wzgledów politycznych lepiej wybrać niekompetentnego , ale potulnego przedstawiciela PO, partyjnego funkcjonariusza stojacego na straży wiekopomnych cnót oszołomów w rodzaju Wałęsy (-dzisiaj dowiadujemy sie,że ACANA musi przeprosić córkę Wałęsy za dzieło ZYZAKA).

    Dobre 0

  47. R.H. pisze:

    @ gajowy z 11.32.
    Tak panie Bronisławie ! Czekamy na prawdziwych „fachowców” w IPN bo w ABW , CBA i CBŚ – już są ! Wspaniali i całkowicie „niezależni” od PO ! Kandydatów na prezesa już podałem ( 08.23) a w nowym programie prac widzę tematy:
    - bohaterska walka PZPR o przywrócenie niepodległości kraju
    - prawdziwa historia KPP , GL i AL
    - prześladowanie funkcjonariuszy UB i SB w III RP
    - ofiary listy Wildsteina
    - kto stoi za prowokacją kryptonim „Bolek”
    - tajne więzienia PiSu i CIA
    - itd itp

    Dobre 0

  48. ELIZA pisze:

    „PO zrobiła więc kolejny krok w dziele psucia państwa”. Posłużyłam się cytatem z Pana redaktora artykułu. Powiem więcej IPN to wielka karta historii Polski. Wszelkie działania w kierunku zacierania, czy też likwidacji tej karty jest aktem odcięcia od własnych korzeni, a to prowadzi do upadku państwa polskiego.Tym, którzy tak bardzo krytykują IPN i oczekują na likwidację – bardzo serdecznie współczuję i tłumaczę to tylko nieczystymi sumieniami. Panu redaktorowi dziękuję za ten artykuł i czekam na następne. Pozdrawiam

    Dobre 0

  49. R.H. pisze:

    @ zagajnik z 11.09
    Opowiadanie dupereli o zgrozie „wyniesionej” czy „ukradzionej” listy Wildsteina to tzw „stały fragment gry” niektórych dyskutantów. Sypią się już na wstępie, ze nie zapoznali się ze wstępem i objaśnieniem kodów literowych.

    @ Art z 11.11
    Bardzo słuszne uwagi dotyczące prac C&G w IPN .Należałoby także sprawdzić czy w/wym mieli przeszkolenie BHP, aktualne szczepienia , świadectwo zdrowia i zgodę na prace po godzinach. Przy okazji niech pan sobie postawi pytanie: Dlaczego Lech Wałęsa tych okropnych historyków nie podał do sądu ?

    @ O.R z 11.03
    Skoro płyciznę bierze pan za głębię lub szuka drugiego dna wzbogacając tekst słowami „azaliż” i „tudzież” – to wyjaśnianie panu o co chodzi jest syzyfowe

    Dobre 0

  50. Q pisze:

    R.H. napisał:
    19 marca 2010 at 09:40

    Jak innemu rozmówcy wyżej, draństwo nalezy draństwem nazywać. jesteś pan draniem, skoro takich metod używasz. Po prostu.

    raz jeszcze o tzw liście Wildsteina, która miała być wykazem agentów, a była wszystkim, byli tam agenci, kandydaci, ofiary, funkcjonariusze i tylko z Mazowsza, w zasadzie z dzisiejszego woj. mazowieckiego. Nazywanie tego listą agentów to obraza Boska. Swoją droga, znam ludzi, których ta lista skrzywdziła, bo tacy jak pan zaszczuwali ich. Jak okazało się, że są niewinni, nie było „przepraszam”, hieny uciekły do swych nor.

    Tak, procesy lustracyjne trwają kilka lat i wymagają pieniędzy na prawników, mamy przecież tego liczne przykłady, jak i ewidentnych „pomyłek politycznych” autorstwa IPN, mało tego, mamy selektywną współpracę IPN z ludźmi i środowiskami ideowo zbieżnymi… to także jest draństwo.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.