Autorski przegląd prasy
Wszystko w życiu się w końcu nudzi. Nawet prawybory w Platformie Obywatelskiej. W weekendowych i dzisiejszych gazetach coraz więcej narzekań na nudę i pozór prawyborczej rywalizacji.
W „Gazecie wyborczej” Jacek Żakowski porównuje prawybory w USA i Polsce i narzeka: „większość (i to zdecydowaną) kampanii mamy już za sobą, a bardzo mało udało nam się dowiedzieć o merytorycznych zamiarach kandydatów. A w każdym razie nie dowiedzieliśmy się o żadnych istotnych merytorycznie różnicach miedzy nimi. I bardzo wątpię, żebyśmy te różnice – jeśli istnieją – poznali. Bo każdy z kandydatów nie tylko chce wygrać, ale też chce mieć dokąd wracać, gdyby przegrał.”
Żakowski przypomina, że w Polsce, w Platformie to premier – a w wypadku PiS prezes – definiuje program. To dlatego podwładni premiera Tuska, Komorowski i Sikorski, boja się dywagować na ten temat. A bez tego przedwyborcza debata nie ma większego sensu. A skoro brak głębszych sporów, to czym walić w rywala? Jak to czym? Wyobrażeniami! Także w „Gazecie Wyborczej” informacja o akcji rozsyłania SMSów z hasłem „zabierz babci login”.
Czy to zwolennicy Radosława Sikorskiego chcą skłonić członków Platformy do głosowania na młodszego z dwójki kandydatów? – pyta „Gazeta”. I relacjonuje: ”Sikorski pytany o intrygujący SMS powiedział, że „to dosyć dowcipne”. – I dokładnie potwierdził zgadywane intencje takiego hasła: „Szanując weteranów „Solidarności” i tych jeszcze starszych, którzy poparli Bronisława Komorowskiego, uważam, że prezydent może wykorzystać swój urząd do stawienia czoła wyzwaniom XXI wieku – mówił Sikorski. – Podejrzewam, że autorzy tego dowcipu mieli na myśli, iż czas takiej rozgadanej kombatanckiej prezydentury zmierza ku końcowi i potrzebne jest coś bardziej – dynamicznego”. No, taktownie i subtelnie. Tylko trzymać tak dalej!
Tymczasem jeszcze w sobotę „Nasz dziennik” wróżył, że obecny szef MSZ nie najlepiej wyjdzie na prawyborczej przygodzie.
”Jeśli Radosław Sikorski z kretesem przegra prawybory w Platformie Obywatelskiej, grozi mu utrata stanowiska ministra spraw zagranicznych. Janusz Palikot, który w radiowym wywiadzie dopuścił taką możliwość, po prostu wygadał się na temat tego, o czym od niedawna dyskutuje się w PO. Potknięcie ministra będzie chciał wykorzystać Donald Tusk, nic wiec dziwnego, że tak mocno poirytowało go gadulstwo posła Palikota. Z nieoficjalnych informacji – do jakich dotarł „Nasz Dziennik” – wynika, ze Sikorski chce przeprowadzić z Tuskiem szczera rozmowę na temat prawyborów, bo sam dostrzegł, ze zaczyna być w tej rozgrywce traktowany przez większość czołowych działaczy PO jak „mięso armatnie”, przez co jego polityczna przyszłość może być zagrożona. A na fotelu szefa MSZ mógłby go zastąpić Jan Krzysztof Bielecki.”
Plotki? Może i plotki. Tylko ciekawe dlaczego i jak powstają? Autorzy „Newsweeka” Andrzej Stankiewicz, Piotr Śmiłowicz i Zofia Wojtkowska tytułują swój tekst o Bronisławie Komorowskim „Człowiek, który płynie z prądem”. W tekście sporo mało przyjemnych dla marszałka opinii ale edytorzy „Newsweeka” wolą wybijać raczej to co w odniesieniu do marszałka miłe i szacowne. Już lead tekstu przypomina raczej „Galę” czy „ Rewię”. Posłuchajmy piękna tej frazy: „Bronisław Maria Karol Komorowski z Komorowa herbu Korczak nie musi się tłoczyć w snobistycznej kolejce do polskiego tronu. Bo i po co? Przecież bliżej ma prezydenturę.” Nic dodać nic ująć.
Ile to jeszcze dni do końca tej szopki?
Tagi: autorski przegląd prasy, media, Piotr Semka, przegląd prasy









Z tego, co chcący niechcący do mnie dociera, widzę, że wiekszość dyżurnych dziennikarzy nie ma zdolności do odróżnienia rzeczywistych prawyborów, od spektaklu medialnego pt. Prawybory. Jedno do drugiego ma się tak, jak krzesło elektryczne, do krzesła bujanego.
Dziennikarze prawie jednogłośnie pieją, że te tzw. prawybory w PO to sukces marketingowy Tuska. Jakaś zmowa, czy co ? Wszystcy normalni ludzi, którzy na codzień komentują tzw. aktualności polityczne przy okazjonalnych spotkaniach wyrażaja zgoła odmienne opinie, uważając te tzw. prawybory za kabaret, zwykły cyrk [czas by zajęli się tym satyrycy, jakieś Ogórki czy inne Korniszony] . Skąd taka rozbieżność w opiniach medialnych guru z normalna opinia publiczną ? Czyżby dziennikarze tak bardzo byli oderwani od realnej rzeczywistości ?
Pan sie mysli, Panie Piotrze. Jan Krzysztof Bielecki nie zastapi Radka. Premier Donaldo zapewnil nas, ze jego ministrowie to ‘najlepsi z najlepszych’. Jak mozna zastepowc tak waznego ministra kims gorszym?!
pzdrw
soso
To, że „prawybory” Parady Oszustów to jest małpi cyrk, widzi każdy, i nie ma potrzeby podpieranie się „naukową analizą” p. Żakowskiego. Dla geniuszy w GW mam inny pomysł: kup babci sztucer… MB
Na ratunek Semce !!!!!!!!!!!!
Wygląda na to, że chcą Semkę spuścić z Rz. !!!!!!!!!!
Szykuje sobie więc posadkę w opiniotwórczym Nd !!!!!!!!!!!
No to dożyliśmy czasów.
Radoslaw w Szczecinie powiedzial, ze jego doswiadczenie w polityce i amerykanska zona moga sie bardzo Polsce przysluzyc.Moze by jeszcze dolaczyl Babcie , ktora z pewnoscia ma tylko polskie obywatelstwo. A gdyby Polska „dostala” takiego prezydenta to jego loyalnosci szlyby z pewnoscia w trzech (a moze czterech) kierunkach. Polsko-brytyjsko-amerykanskim i moze dodatkowo izraelskim. Jak taki moze byc ministrem spraw zagranicznych? A prezydentem?? Narodzie obodz sie bo nie wiesz co czynisz.Radek powinien sam sie wycofac z zycia politycznego jesli ma szacunek dla siebie samego.
Nie jest nudno..portal Wprost podał o ;akcji policyjnej na terenie UE wymierzonej w MAFIĘ ROSYJSKĄ…Jak tak dalej pójdzie ( oby) Tusk wywalił1/2 rządu a INTERPOL drugą..Nie od dziś wiadomo , że „jednorękie bandyty” trafiały, TYM BARDZIEJ DO POLSKI, im mocniej , je Putin zabraniał w Rosji..a to już mały kroczek do hazardowej…Jak dotychczas aresztowania objęły; Francję , Niemcy , Szwajcarię, Hiszpanię…Ale, cosik Odry – nijak nie mogą przekroczyć..Co mnie zmusza do zweryfikowania; rzeczywistych granic UE….
Ten cytat to perła!
@zyks Warto zapamiętać sobie tych wszystkich cudaków, którzy mówią lub piszą, że dwóch kandydatów na kandydata to bardzo dobry pomysł Platformy,
żeby skołować społeczeństwo, w kontekście nie oburzenia ……….a zachwytu nad tym socjotechnicznym posunięciem.
Ludwik Dorn pretendując na urząd prezydenta, chyba też kombinuje jakby tu zwabić swoich wyborców: podstępem, trikiem, hipnozą czy czczą gadaniną ?
Naprawdę, nawet pozorów przyzwoitości nie zachowują ci, którzy chcą przewodzić narodowi: kandydaci, dziennikarze, socjologowie.
Jako publicysta poważnego tytułu jakim „Rzeczpospolita” może pan więcej niż zwykły czytelnik ale żeby poniżać nas cytatami z „Naszego dziennika”?
Co to za „opiniotwórcze pismo”?
Czy może powołuje się pan na tę gazetę pod wpływem rekolekcji wielkopostnych a może odprawia pan jakąś pokutę za grzechy ale jaki z tym związek mamy my?
Jeśli Donald Tusk nie ulituje się, koniec końców, nad naszą nieszczęsną Ojczyzną reprezentowanie Jej majestatu powierzyć powinien chyba Januszowi Palikotowi, bo do narodowo-socjalistycznego modelu ustroju lepiej pasuje ów nie-hrabia i nie-oxfordczyk (w pełnym tych słów znaczeniu), nie obciążony Rassenschandung ani ukrywaną za okularami wadą wzroku. Nie traćmy jednak nadziei że Fuehrer – pardon, leader partii rządzącej zmieni zdanie i zgodzi się ostatecznie zasiąść pod żyrandolem, gdy najważniejsza Agencja zapewni, że jest solidnie umocowany, bo z tymi Kaczyńskimi nigdy nic nie wiadomo..
„bardzo mało udało nam się dowiedzieć o merytorycznych zamiarach kandydatów.”
Raczej wcale. Jakiż można mieć program w stosunku do żyrandola?
POpatrzeć i POdziwiać. POświecić i POpatrzeć. Wot i WSIo.
Panie Piotrze,
Apeluje do Pana by dołączył Pan do Ruchu Normalnych Obywateli i miast komentować urządzone nam przez „Geniusza Kaszub” igrzyska zadawal Pan proste pytania:
Jak przebiega budowa autostrad ???
Co z reformami KRUS-u ???
Jak sie ma budżet ???
Jak bezpieczne sa nasze emerytury ???
Kiedy zacznie maleć bezrobocie ???
Co rząd zrobił w ciągu ostatniego tygodnia (proszę o konkrety) ???
Rząd jest nam winien jasne i proste odpowiedzi!!!
Chcemy chleba a nie igrzysk!!!
Pozdrawiam Normalnych
NO
Frau Libido napisał:
15 marca 2010 at 11:25
„natomiast mógłby popracować nad swoją polszczyzną i nie mówić “wzięłem” i “póltorej roku”, bo to arystokracie nie przystoi, a co dopiero prezydentowi.”
Myślę że prezydentowi też nie przystoi mówić „małpa w czerwonym” (brak szacunku dla kobiet), albo „spieprzaj dziadu” (brak szacunku dla ludzi starszych). Możemy się dalej licytować co prezydentowi nie przystoi.
co do samego autora to ciekawe ze jak zwykle atakuje GW -nowoscia jest jednak to ze przywoluje Nasz Dziennik. na pierwszy rzut oka wstyd….ale czym sie wlasciwie dzisiaj rozni rzepa od nd?
Czemu Pan zrzędzi, ma za złe i wręcz lamentuje, Szanowny Panie Redaktorze? Prawybory są sprawą wewnętrzną PO i jej ok. 45 tys członków. Dyskusje pomiędzy kandydatami i członkami PO nie są tajne i przekaziory mogą o nich pisać i mówić do woli, ale nikt ich nie do tego zmusza. Wagę i znaczenie daje im dopiero zainteresowanie mediów, np. zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak czołowy komentator polityczny jak Pan poświęca im tyle uwagi, m.in. na łamach czołowej gazety, jaką jest RzP. Trochę to niekonsekwentne, jeśli, jak Pan uważa, jest to impreza błaha, nudna, dęta, pozorowana, nie ma prawdziwej dyskusji programowej pomiędzy kandydatami a wszystko dzieje się pod dyktando i pod nadzorem p. Tuska. Tak prawdę mówiąc, to jeśli jest tu coś nudnego, to powtarzane w kółko, takie jak Pańskie, opinie działaczy PiS, wszelkich innych politycznych konkurentów PO i publicystów, „którzy nie dali się wciągnąć do nagonki przeciwko PiS”
. Chwalebnym wyjątkiem jest tu p. Dorn, któremu odcięcie od PiSowskiego stołka przysporzyło jakby znacznie ilość oleju w głowie (p.Zagłoba radził w tym celu łykać siemię lniane ale przede wszystkim pić wino, wtedy olej podniesie się i pójdzie do głowy, ale okazuje się, że wystarczy wystąpić z PiS i jest znaczny postęp w tej materii. Jest jednak w PiS wielu takich, którym i to nie pomoże). Otóż rzeczony Dorn rzekł, że chociaż PO jest jego zdecydowanym przeciwnikiem politycznym, to ideę prawyborów uważa za świetną pod każdym względem i jest zmuszony pogratulować PO tego pomysłu. Tak więc, głowa do góry, Szanowny Panie Redaktorze!
Cały ten zgiełk medialny wokół prawyborów pokazuje pustotę i brak racjonalności i powagi w obozie PO. Zachwyty nad tymi „uroczystościami” to zwykłe pianie koguta. Przecież wiadomo że celem tegoż cyrku było odsunięcie na jakiś czas innych kontrkandydatów z ekran telewizorów a i tak 27 marca dowiemy się że kandtydatem wyłonionym z tego cyrku będzie Gbur Z rodu hamów Komorowski – bo prawdę mówiąc jeśli ten człowiek o wielkich „zasługach ” nie ma szacunku dla urzędujacego prezydenta a jko marszałek chowa w szufladzie projekty opozycji, zagłusza i wyłącza mównicę w sejmie gdy mówią posłwie PiS coś krytycznego no to jaki wniosek a do tego sprawa popwiązan z WSI. No oczywiście trzeba posłuchać wierszy marszałka może dla wykształciuchów pozwolą dostrzec troche wrażliwości na otaczający świat. Tak na poważne uważam że propaganda PO juz naprawdę się ludziom nudzi bo gdyby serio traktować te prawybory mielibyśmy odpowiedzi od tych „znakmitych kandydatów ” naważne problemy . A tak mamy epatowanie słodkimi słówkami wobec siebie nawzajem – no polityka miłości ma swe walory niewątpliwie tylko pytanie pierwsze ZA JAKIE PIENIĄDZE JEST TA SZOPKA – nie ma przecież oficjalnie ogłoszonej kampanii ani nawet daty wyborów. PO stosuje blamaż używając prawyborów do zakrycia faktycznych problemów a poza tym co jest istotne wydaje już pieniądze na kampanię z której nie będzie rozliczona I TO JEST POWAŻNY PROBLEM mediów tym powinny się zająć a nie bajerami. Po drugie zaniedbania obowiązków ministra spr. zagr. czy w tym przypadku nie słychać głosu oburzenia wykształciuchów , Żakowskich Olejnik i inni że to obciach? Po trzecie PIS jest poważnym ugrupowaniem i poważnie traktuje obywateli – a to w dzisiejszyuch czasach jest ważne bo co z tej propagandy ma Polska? ano nic dlatego Lech Kaczynski jawi mi się jako mąż stanu realizujący odpowiedzialnie swoje funkcje w przeciwienstwie do tych błaznów.
facet ktory chce zburzyc palac kultury//mi tez togustowne malenstwo sie nie podoba, ale skoro juzjest niech juz bedzie ku przestrodze nastepnych pokolen// northstrem porownuje do paktu ribbentrop-molotow, wchodzi w koszachty z bracmi kaczynskimi jest czlowiekiem niewiarygodnym lub w najlepszym wypadku zbyt emocjonalny- czyli nie nadaje sie ani na prezydenta anina…………ministra spraw zagranicznych czy na szefa MON. tusk sikorskim zrewanzowal sie za gilowska i relige. Teraz ma klopot bo fucha MSZ nie naraza sikorskiego na utrate popularnosci//ujadanie pisowczykow liczy sie tyle co zeszloroczny snieg//w zwiazku z krajowymi trudnosciami gospodarczymi a wiec RADEK rosnie w sile i trzeba faktycznie cos z nim zrobic.
Sikorski niech nie płacze. Jeśli rzeczywiście jest miesem armatnim, powinien to był przewidzieć i nie przystępować do rywalizacji. Gdyby nie „gwiazdorski” występ w Bydgoszczy, to pewnie jego akcje stałyby pewniej. Sam sobie na to zapracował.
Wreszcie daje Pan sobie spokój z PIS-em!
Mam nadzieję, że czyni Pan tak z powodu wyrzutów sumienia.
I niech tak jak najdłużej zostanie! Nie znoszę mentalnych przebierańców!
Względem utajniania danych o sobie to np. w Wikipedii Żakowski nie ma nawet daty urodzenia, a co dopiero mówić o przekonaniach lub ideologicznych idiosynkrazjach. Mimo to jestem pewna, że Żakowski, gdyby przegrał ze swoją propagandą, mógłby wrócić… tylko do Izraela.
„Bronisław Maria Karol Komorowski z Komorowa herbu Korczak nie musi się tłoczyć w snobistycznej kolejce do polskiego tronu”. To prawda, bo wszystko już wiadomo, wygrał przed liczeniem głosów, natomiast mógłby popracować nad swoją polszczyzną i nie mówić „wzięłem” i „póltorej roku”, bo to arystokracie nie przystoi, a co dopiero prezydentowi.