Krytycy teatralni dobrze znają sytuację, w której dojrzały aktor staje wobec sytuacji, gdy traci wzięcie. Zaniepokojony na siłę szuka nowych sztuczek, aby odzyskać popularność. A im bardziej mu nie idzie, tym bardziej się szarpie. I wtedy zaczyna to dostrzegać publiczność. Jedni reagują ze współczuciem, inni pękają ze śmiechu.
Coś podobnego dzieje się z Prawem i Sprawiedliwością – partią, która od przegranych wyborów w 2007 roku próbuje coraz to nowych zwrotów, aby odzyskać utraconą inicjatywę.
Wymyślane na szczycie partii rozmaite nowe taktyki – aktywizacja młodych, otwarcie na inteligencję czy wysunięcie na czoło kobiet – okazują się wyłącznie medialnymi kreacjami rozpadającymi się w zderzeniu z rzeczywistością.
Potwierdził to niedzielny kongres PiS w Poznaniu. Zjazd, który w innej sytuacji można by nazwać poprawnym, a nawet udanym. Ale nie tym razem – parę miesięcy przed bojem o reelekcję Lecha Kaczyńskiego. W tej sytuacji zjazd, który nie zaskoczył komentatorów czymś nowym i rewelacyjnym, musiał być uznany za porażkę. Problemem nie są już jednak pojedyncze niedociągnięcia, ale zjawisko, które nazwać trzeba załamaniem się polityki medialnej PiS.
Tagi: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, PiS, PO, SLD, TVP









@ Stan z Montrealu -09 / 02:02
@ darzbor -09 / 12:30.
Panowie ! -wiecej niz swiete slowa. Polactwo zawsze musi sie sparzyc zeby cokolwiek zrozumiec – ten model tak ma ! Pozdrawiam Panow.
Kapelusznik [09 marca 2010 at 13:39] napisał:
„Przypominam o zakopaniu spadochronu! To elementarna czynność, którą należy wykonać natychmiast po wylądowaniu na wyznaczonym terenie.”
Z tym może być pewien problem, ziemia jeszcze nie odmrożona.
Spadochron to nie kapelusik, który można wszędzie zostawić.
„Została już tylko Platforma!” – dla zakamuflowanych spadochroniarzy.
Normalny człowiek byle czego nie tyka, bo ….
A swoją drogą Waść, miast doradzać innym – sam mógłbyś wybrać bardziej praktyczny nick, np: żałosny (mizerny- do wyboru) doradca.
Rzepa jakoś „dziwnie” zaczęła spiewać z innego klucza. Ciekawe co jest grane. A właściwie to nic ciekawego.
Pan prezes Kaczynski to „bebe in the woods” krajowej polityki.
Chce dobrze, ale mu nie wychodzi.
Oj, widzę, iż w akcji bierze udział większa ilość spadochroniarzy!
Powodzenia operacji nie wróżę. Parafrazując tytuł znanego filmu: „O pięćdziesiąt jednostek IQ za daleko”.
@agaton napisał 09 marca 2010 o 12:05
Przypominam o zakopaniu spadochronu! To elementarna czynność, którą należy wykonać natychmiast po wylądowaniu na wyznaczonym terenie.
Poza tym, nick chyba zbyt neutralny, lepszy byłby „Zaniepokojony o przyszłość PiS”, „Zawiodłem się na PiS!” albo „Została już tylko Platforma!”.
I proszę spokojnie działać dalej – na razie nikt się nie absolutnie nie zorientował!
Swietny komentarz! Moze troche spozniony, ale ciagle swietny. Ostatnio coraz wiecej takich komentarzy w Rz., przelom?
Jak wiele organizacji politycznych zbudowanych na watlych nozkach zludnego populizmu, obency PiS z Kaczynskimi na czele nie ma szans na polityczny rozwoj. PiS moze wegetowac w stanie takim jaki jest przez lata, ale nowych wyborcow zdobedzie niewielu i to pomimo bardzo przygnebiajacej alternatywy jaka sa pozostale partie.
Im szybciej PiS-Kaczynskich sie rozpadnie, tym szybciej ruszy uzdrowienie polskiej prawicy i odwrotnie … . W obecnej chwili najwieksza satysfakcje z panowania Kaczynskich maja przeciwnicy polityczni PiSu. Kaczynscy tworza proznie po stronie opozycji i gwarantuja praktyczna bezkarnosc i samowole dla obecnego, rzadu.
Kaczynscy musza odejsc, im szybciej tym lepiej dla polskiej prawicy i dla Polski.
Partia taka jak PiS, POLSCE jest bardzo potrzebna, nie jest natomiast potrzebna większości Polaków.
Nie jest potrzebna, bo burzy ich homosovietikusowy spokój ich pokręconego sumienia, małego cwaniaczkostwa, bylejakości moralnej, prymitywnego dorobkiewiczostwa (niektórych).
W istocie dla tych ludzi, pytanie : „JAKA POLSKA?”, jest co najmniej niezrozumiałe, jeśli nie absurdalne..
Dlatego tez im tak bardzo odpowiada Platforma, zwana Obywatelską, z tą całą swoją miałkością i bezideowością programową.
I to byłoby na tyle, jak mawiał , nieodżałowany JTS.
To przykra konstatacja: PiS kintynuuje niekontrolowany ni to zjazd, ni to slalom; ani specjalny, ani gigant.
Wygląda to coraz żałośniej.
Poza Pnią Gęsicką, nic nowego, żadnych sensownych zmian kadrowych.
W zakresie programowym, podobne ględzenie do tuskowego.
Niestety, dominacja Jarosława Kaczyńskiego (mimo jego wyjątkowości i wybitności jak na polską politykę) niszczy tę, tak niezwykle potrzebną Polsce i Polakom, partię.
Już wówczas, kiedy doprowadził do odejścia kilku czołowych osobistości, z Ludwikiem Dornem na czele, zaczął (J Kaczyński) destrukcyjne, dla partii, działania.
Mam coraz większy dylemat: popierać dalej PiS, czy dać sobie spokój z tym całym polskim tatałajstwem politycznym ?!
Sądzę, że wielu Polaków ma podobny dylemat.
Oprócz fanatycznych kaczystów braci Kaczyńskich popiera, bez względu na to, co robią, grupa osób naiwnych, jak pani Irena. Kaczyńskich z uczciwością mogą kojarzyć tylko osoby, które nie orientują się w tym, co działo się w ciągu ostatnich 20 lat. Fundacja Prasowa Solidarności, Srebrna – nic im to nie mówi.
Panie Semka dlugo sie pan pocil zeby powtorzyc to co inne media na temat Kaczynskich i PiS-u trabia, ale niestety nie starczylo panu czasu aby sie wypowiedziom J.Kaczynskiego przysluchac i merytorycznie o programie PiS-u
zabrac glos.Goloslowie i lekcewazenie Kaczynskich i PiS to domena innych
gazet, od pana spodziewalem sie czegos bardziej rozumnego.
A ja kocham PiS i pana Jarosława Kaczyńskiego . Kocham za uczciwość , za prawdę , i za sprawiedliwość . Za to , że odkrył dla mnie i mojej rodziny idee , za które warto żyć , które są niezmienne – „Błogosławieni , którzy łakną sprawiedliwości … ” . Mam radość życia w Bogu i jestem spokojna , bo KTOŚ pilnuje w mojej Polsce ziemskich spraw . Panie Piotrze , zatroskanie chyba nie na tym polega . Niech Pan znajdzie w sobie trochę więcej odwagi ! Pozdrawiam forum Rzepy .
ad „gajowy br…” Ten, za ktorym zateskniles, zyje!!! i analizuje wreszcie!!! Potrzebuje troche „spokoju” dla utrapionej duszy, ba powrocic na „rzeczy naszej lono”…
Lacze pozdrowienia dla „WAS OBOJGA”…
PiS i Jarosław Kaczyński są tacy sami, jak byli w roku 2005. Róznica polega na tym, że w roku 2005 udalo im się wykorzystać sprzyjający zbieg okoliczności w postaci napompowania Polaków antykorupcyjną histerią na bazie afery Rywina.
Dodatkowo, całkiem jeszcze niedawno mieliśmy spowolnienie gospodarcze, dzięki któremu roszczeniowe postawy Polaków byly bardzo wyraziste. Pech PiS polegał na tym, ze przyszedł okres ożywienia. Piszę pech, gdyz gdyby PiS nie wykazał się nadgorliwoscią w ściganiu swoich przeciwników, to Polacy doceniliby to ozywienie w kolejnych wyborach.
Pominę milczeniem, że w dużym stopniu to ożywienie było wynikiem naturalnego cyklu koniunkturalnego. Inaczej mówiąc ożywienie przyszłoby nawet wówczas, gdyby wybory wygrała Samoobrona. PiS, na szczeście, nie popsuł zbyt wiele. Podobnie, jak obecny kryzys wybuchłby nawet wówczas, gdyby PiS zachowało władzę.
Dodatkowo partia zaprezentowała się, jak partia bardzo elastyczna. Dla zdobycia władzy stworzyła wiadomą koalicję. Obecnie robi to samo z SLD. Osobiscie uważam, że budowanie wiekszości parlamentarnej nie jest niczym nadzwyczajnym. Słabościa PO jest własnie odżegnywanie się od tej, czy innej mozliwej koalicji.
Pisanie zaś, że obecna pozycja PiS wynika jedynie z działań PO jest nieporozumieniem. Myślę, że PO po prostu sprytnie wykorzystuje sprzyjajacy jej rozwój wypadków.
Z PiS jest tak, jak z księciem z bajki. Miły, czarujacy na pierwszych randkach, a lejący po pysku dwa dni po ślubie. Chyba tylko bezwolna i głupia kobieta skorzystałaby z ponownej oferty takiego jegomościa, prawda?
jakklwiek daleko mi do programu gospodarczego PiS, jednakże ze względu na kierunki przemian które proponowało na początku swej działalności była to „moja” opcja. Co z tego wyszło…. pokazał rząd w którym wicepremierem był kryminalista. Niestety PiS już zaczał staczać się po równi pochyłej i wniedługiej przyszłości zostanie z jego działaczy tylko kanapa, na której procz barci K. zasiadzie może jeszcze 5-ciu innych… . Szoda… Szambo michnikowszczyzny, niestety ma taką moc że wylewajac się z dołu kloacznego w Magdalence zalało umysły wszystkich już prawie wykształciuchów! Szkoda… no chyba że pan Jarosław K. wykona efektownego koziłka politycznego i zamiast reklamować Polskę „solidarną” przestanie wreszcie bałamucić bidnych polaków i zamiast swojego braciszka wysuie jako kandydata na prezydenta prawdziwego liberała nr. p. Gruszkę zniczonego przez zalew GW-na michnikowo-geremkowo-kuroniowego!
Jest Jeszcze Szansa na normalność!
Nie tak panie redaktorze to się robi!
Nie lubi pan Jarka – wolno panu, ale jeśli lubi pan PIS a chce aby ten się zmieniał to obrał pan najgorszą drogę. Przyłączył się pan do chóru krytykantów czepiających się słówek a nie patrzących na fakty – w ten sposób pomaga pan raczej Rychom i Mirom niż naprawia PIS. Jeśli uważa pan że ktoś inny jest lepszym kandydatem na prezesa tej partii niech pan nam go pokaże, opisze jego poglądy, pozwoli mu się wypowiadać w ważnych sprawach jednym słowem niech zaistnieje w świadomości wyborców i zdobędzie tyle poparcia aby był w stanie konkurować z Kaczyńskim. Panie redaktorze więcej do przodu a miej destrukcji! Grzechem prawicy zawsze było walka między sobą na wyniszczenie a nie budowanie. Stąd zamiast iść na przód drepczemy w miejscu a władzę co i rusz przejmują jacyś Kwaśniewscy czy Tuskowie. Wystarczy tych prezentów dla PO!
Na szczęście wielu komentatorów wie o co chodzi i nie ulegają zwątpieniu jak m.in. redaktor.
Osobiście mam twardo ugruntowany pogląd na temat osobowości przywódców zarówno Kościoła Katolickiego jak i PiSu,( oczywiście używając proporcji), gdzie na obu wylewa się wiadra pomyj. Benedykt jest niesamowicie potrzebny, aby sprowadzić KK na tory z których wypadł podczas ekumenicznego pontyfikatu JPII, i może skowyczeć lewacki salon na brak wyświęcania kobiet, brak likwidacji celibatu, czy Dominus Iesus itd. Podobnie J.Kaczyński utrzymuje stabilizację opartą na patriotyźmie, uczciwości i innych zasadach moralnych. Dlatego, gdyby Benedykt zmienił coś fundamentalnego, to niebyłby to już mój kościół, tak samo gdyby Jarosław odszedł, nie byłaby to już moja partia. I tyle… W obu przypadkach ilość wyznawców zmalała, ale za to jakość…brzmi jednak optymistycznie.
Odnoszę wrażenie , że odchodzący Kamiński wyposażył PIS w rozległą wiedzę dotyczącą zasięgu rażenia efektów afery hazardowej oraz jej okolic, można założyć, że to co Pan Redaktor odbiera jako uwiąd opozycyjny PISu jest celowym działaniem i oczekiwaniem Kaczyńskiego na coś , co i tak musi w demokracji nastąpić , czyli zjazd Donalda Tuska do głębokiego rynsztoka politycznego, w tym sensie nie ma powodu do żarliwej aktywności opozycyjnej, którą i tak przez służalcze media zostanie przekręcona na niekorzyść PISu, jelenia, który jeszcze stoi ale jest już precyzyjnie strzelony na komorę nie ma potrzeby dobijać, a w takim stanie zdaje się być obecnie Donald Tusk i jego otoczenie.
Za czasów Augusta III Sasa też wszyscy mysleli tylko o „grillowaniu”… i mielismy szybki rozwój gospodarczy… A z takiego Konarskiego wszyscy się śmiali: „puknij się w podgolony łeb, panie bracie! Polska nierządem stoi i stać będzie!”.
Jak się skończyło – wszyscy wiemy.
„Za króla Sasa – jesz, pij i popuszczaj pasa
Za premiera Tuska – jedz, pij i nie drażnij ruska”
Przyznaje racje Paniom ktore zamiescily tu swietne komentarze Brawo!!!,i robie to nie z racji Swieta Kobiet(serdecznie pozdrawiam) ale ze zauwazyly ze cos dziwnego sie POrobilo z naszymi patriotycznymi dziennikarzami.Najnormalniej staraja sie oslabic PiS.Oczywiscie ze krytykowac trzeba(mnie bardzo nie podobal sie watek Polakow zaludniajacych poludniowe plaze.czy tragiczna sugestia Hoffmana(kret?) mozliwosci sojuszu z SLD) ale wychwalanie PO z jej skompromitowanymi totalnie wodzami,to zakrawa na zdrade patriotycznych idealow.Smieja sie z Kaczynskiego ze jedna partiajeden wodz,A co bedzie z Polska jak PiS (przy waszej pomocy )przegra?bibula? Tym razem nie da rady panowie gdyz POwielacze sa stadami aktywni urzedowo na kazdym forum.Widze mury,smutno mi.
Fanatyczni zwolennicy Kaczyńskich niczego nie rozumieją. Dla nich winni są wszyscy: dziennikarze, miliony zwykłych ludzi, nazywanych przez nich pogardliwie Polactwem, układ, agenci, wszyscy tylko nie Kaczyńscy. Nie widzą i nie chcą widzieć nieudolności i niekompetencji Kaczyńskich, tego, że Kaczyńscy mają mnóstwo wad i pod ich przywództwem PiS nigdy nie wygra wyborów. Pochwalają koalicję PiS z SLD w mediach publicznych, dzięki której szefem telewizyjnej „Panoramy” został zasłużony komunista ze stanu wojennego, Jacek Skoruś. Dla fanatycznych kaczystów dobro Kaczyńskich jest tożsame z dobrem Polski. Politycy Kaczyńscy jako wartość sama w sobie, jako obiekt kultu.
Nie znam osobiście Pana J.Kaczyńskiego/L.również-chociaż na film poszliśmy całą szkołą/ i uważam Go za dobrego „wizionera’ prawidłowego wizerunku Polski,ale od ponad dwudziestu lat jest kiepskim strategiem personalnym,brak wyczucia w doborze osób współpracujących-Kaczmarek,Rokita,i innych liczących na awans-,co przysparza nie tylko jemu i ‘jego’partii przeciwników,ale i stawia pod murem sympatyków.
Pan Jaroslaw Kaczynski to zdaje sie sadysta i masochista w jednej osobie. Dreczy on potencjalnych i prawdziwych swoich zwolennikow swoimi wywiadami z nieprzychylnymi mu dziennikarzami, Gazetami Wyborczymi, stajami TVN, itd.
Powiem zlosliwie i bez ogrodek Jaroslaw Kaczynski powinien wsluchac sie w glos Romana Giertycha ktory parafrazujac mowi: Trzeba z nimi skonczyc!
Zgadzam sie.
Lepiej zeby Gazeta Wyborcza, czy jakies inne PO, z nimi skonczylo niz zeby oni skoczyli sami ze soba.
Samobojstwo to grzech!
Szanowny Panie Redaktorze! Mam wrażenie, że Pański artykuł został przez wielu zwolenników PISu całkowicie niezrozumiany. Artykuł Pana nie zawierał w sobie totalnej krytyki PISu lecz odnosił się do wadliwej polityki medialnej PISu, do niekonsekwencji w kształtowaniu wizerunku oraz do braku dbałości tej partii o zdobywanie nowych zwolenników. Ta część zwolenników PISu nie zauważyła nawet, że nie był Pan delegatem PISu na jego kongres ale pisał Pan swoje uwagi jako niezależny zewnętrzny ale życzliwy obserwator, widzący jak na dłoni pewne błędy PISu, które szkodzą i mogą dalej w przyszłości tej partii szkodzić. Mam na wymienione przez Pana sprawy całkowicie odmienny pogląd i uważam, że PIS działa tu całkowicie świadomie, a jego celem prawdziwym jest pozostanie wieczną opozycją. Realizację tego celu gwarantuje mu żelazny elektorat PISu składający się głównie z ludzi zawiedzionych, w tym sporej części nieudaczników, którym wystarcza ukazywanie i potępianie winnych ich pełnego niepowodzeń położenia. Prezes PISu mówi, że jego celem jest przejęcie władzy co osobiście uważam za zwyczajną bajeczkę serwowaną dla tego właśnie żelaznego elektoratu.
Moze by Pan tak opisal dokladnie jak to Tusk i PO sluzac wiernie postkomunistycznej oligarchii sa wspierani przez ubeckie media,ktore to media poslugujac sie bolszewicka propaganda starajac sie zniszczyc PiS,niszcza takze zdrowie moralne narodu polskiego.
Niech Pan takze opisze,jak to marionetkowy rzad realizuje polityke zarzadzajacej Polska postkomunistycznej oligarchii likwidacji wielkiego przemyslu,aby niemozliwy stal sie w przyszlosci bunt wielkoprzemyslowej klasy robotniczej zdolnej do obalenia fasadowej demokracji.
Mysle,ze staje sie Pan zbyt konformistyczny dla czytelnika Rzeczpospolitej,ktory oczekuje bardziej walecznej publicystyki.
Panie Semka jezeli juz rozklada pan na czynniki pierwsze PIS i J.Kaczyskiego to prosze to robic rzetalnie.A tak naprawde dlaczego pan nie analizuje sztucznych prawyborow Tuska przeciez nie trzeba byc analitykiem czy innym medrcem aby wiedziec ,ze to hucpa aby odwrocic uwage ludzi od problemow z jakimi borykaja sie na codzien Polacy,lepiej zachwycac sie pseudodemokracja PO.No coz ten oxsfordczyk mial do zaoferowania idiotyczne dowcipy pod adresem obecnego prezydenta a hrabia Komorowski wierszyki i to na dodatek czytane z kartki slowa z pamieci wydukac nie POtrafia.A co sie stalo z Tuskiem wyjechal na wakacje do Mira .PIS i panowie Kaczynski gdyby weszli w uklady lub chodzili na pasku szemranych biznesmenow i calej tej PRL-ej inteligencji to byliby najlepszymi przywodcami a ,ze nie przystapili do tej grupy cwaniakow to sa gnojeni od rana do wieczora niech sie pan zajmie raczej rzadem i punktuje ich nierobstwo rozwalanie panstwa w kazdej dziedzinie jak za PRL, trzeba wszystko odbudowac do tego doprowadzily milosciwe rzady Platfusow i ich bosa Tuska.To jest juz grozne to nieobliczlni ludzie i ich trzeba punktowac to POwinna byc zadanie dla Was dziennikarzy a nie bezlitosna krytyka PIS.Dojdzie do tego,ze mlodzi ludzie opuszcza Polska a w ich miejsce sprowadza emigrantow za wschodniej granicy i trzeciego swiata a zarzadzac Polska beda tzw.KSIEGOWI z wiadomego kraju. Czy o taka POLSKE panu chodzi,ze dolaczyl pan do choru Olejnik, Michnikow Paradowskiej i innych wrogow Rzeczypospolitej.
Przepraszam : chodzi o 28% poparcia.
Redaktorze pan doskonale rozumie, ze dominacja PO wynika jedynie i wyłącznie z faktu poparcia wszystkich prywatnych mediów. Dlaczego tak się dzieje , pan doskonale wie. Niejednokrotnie o tym pan pisał. Czy PiS przy tak ciąglych zmasowanych atakach mediów i utrzymujących się wewnetrznych kłótniach w kierownictwie, co miało miejsce wcześniej (chodzi o usuniętych z partii dzialaczy) moglaby funkcjonowac i jak pan to okresla w „okopach” mieć ok. 285 poparcia. Wewnetrzne rozbicie to koniec tej partii jak wczesniej ZCHN-u czy AWS-u. Jarosław Kaczyński doskonale rozumie, że pomimo skowytu antynarodowych srodowisk – sila PiS-u((choć w okopach)jest w zwartości. Przeciwnicy interesu naszego kraju doskonale rozumieją, że pozostawienie Kaczynskich w spokoju nie sprzyja silom stojącym za partią czterech tenorów. PO mając za sobą media, może ustami premiera wypowiadać najprzeróżniejsze dyrdymały-vide kastracja, czy parytety. Nie wspomnę tu o kpinach z nas i obowiązującego prawa, jesli chodzi o cała otoczkę zwazaną z hazardem. Czy jest redaktor w stanie wyobrazić sobie zapowiedz PO np rozliczenia afer jakie miały czy mają miejsce,zagranicznych kont, czy innych przekretow? Uslyszelibyśmy jazgot i slupki poparcia obnizyłyby się. Ale takie zdarzenia nie będa mialy miejsca. Redaktor ma rację – PO jest OGRUPOWANIEM USŁUGOWYM. Warto tylko zapytać , dla kogo? Panie redaktorze należaloby podjąć trud i wymienić, jakie to działania programowe zamierza podjąć PO, na ktore z utęsknieniem oczekują Polacy? Ps. Panie redaktorze o jakiej polityce medialnej PiS mozna w mediach mówić. Takiej polityki nie ma, nie bowiem w Polsce znaczących, niezależnych mediów ktore kreowałyby w pierwszym rzędzie interes narodowy, niezależny od opcji politycznych. Pozdrawiam pana, ale coś z redaktorem sie dzieje ?
Tak się martwię o stałego czytelnika z niemiecką ksywką, który po przeczytaniu komentarza redaktora Semki nie odezwał się już więcej.
Czy może zasłabł?
Pan Redaktor napisał, że „PiS jest jak stary cyrkowy pies, który nie potrafi już się nauczyć nowych sztuczek”.
To takie smutne, tak żal mi tego starego psa cyrkowego.
Miro rzekl, Polska to dziki kraj.Wiadomo ze w dzikim kraju zyja zyjatka zwane dzikusami.Jak przekonac dzikusow ze robia sobie krzywde glosujac przeciwko swoim racjom, czyli na skorumPOwanych POlitykow-POdworkowych pickarzy.?
Jak wyjasnic glupiemu Jasiowi zeby nie pchal paluchow do kontaktu, bo wszesniej czy pozniej prad go kopnie ? Marionetkowy rzad slonca Peru w czapeczce POciagany jest za sznurki „tych bylych” co ich PiS zlikwidowal i odstawil na jakis czas od cyca.Oni , ci nie zrezygnuja z krowy dajacej plynne zloto. SPOlegliwych lemingow nie ostrzeze sie ze dom sie pali.Lemingi musza doswiadczyc spalonego domu.Wiekszosc mediow w Polsce jest antypolskich.POstaraly sie dobrze wyprac resztki mozgu jakim dysPOnowaly rzesze lemingow.Na nic nawt najdoskonalsze rozwiazania polityczne, spoleczne,ekonomiczne prezesa J.Kaczynskiego.Chociaz wyraznie mowil ze chce dobrobytu dla Polski i jej obywateli.Lemingi wola byc robieni w bambuko i stac sie pariasami swiata.Europy juz sa.Bez J. Kaczynskiego nie bedzie PiSu, bez L.Kaczynskiego…….POludnik 19. ……..Mowi to Panu cos……Panie Redaktorze.
Panie Piotrze zgadzam sie z panem.Przeciwnik narzucil sprytnie obraz zascianka zas Polactwo ma troche problem ze rozroznianiem co jest nowoczesne a sami bracia nie ulatwiaja tego.Program byl dobry,przejrzystosc finansow,obnizka podatkow,wolnosc badan historycznych,walka o pamiec-IPN,
walka z korupcja i przestepczoscia ,realne utrwalanie miejsca Polski w Europie
to cechy nowoczesnego panstwa i taki program powinien przyciagac wyborcow.Nowoczesna partia nie gra na polu ktory narzuca przeciwnik.Palikotem nie zajmuja sie politycy nawet 3-szeregu a jesli trzeba odpowiadam tym samym z chamskimi zagraniami w stosunku do liderow Platformy.Ugrupowanie to ma sprytna polityke medialna w dodatku sprzyjajacy salon i media.PiS jest zakladnikiem brata Prezydenta i jest przez to w duzej mierze sparalizowany.Dawno juz walka powinna isc o przyciaganie mlodych wyborcow.Dlaczego PiS nie zaproponowal zmian konstytucji odnosnie ograniczenia wladzy korporacji aby otworzyc zawody dla ludzi mlodych.Dlaczego nie wniosl ustawy ze mozna otwierac szpitale prywatne a ludzie biedniejsi moga sie leczyc w nich i miec zwroty podatkowe-pomysly mozna mnozyc.Prezydent powinien miec harcerzy w Palacu na okraglo.Latem
zamiast siedziec w Sopocie na okraglo odwiedzac obozy harcerskie mlodzierzowe.Dlaczego nie przywrocil obyczaju ze Prezydent byl ojcem chrzestnym w rodzinie wielodzietnej,zas zdolne dziecko mialo stypendium.Czy
Platforma bylaby sie w stanie oprzec ustawy Prezydenta w sprawie stypendii panstwowych dla zdolnych dzieci z rodzin wielodzietnych lub sierot po zabitych zolnierzy lub policjantow.
Pan slusznie zauwazyl ze Jaroslaw znalazl sie w sytuacji aktora ktorego wystepy juz sie znudzily i tylko jedyne wyjscie -aktor musi zejsc ze sceny co
w przypadku Jaroslawa jest niemozliwe.
Jedynie wyjscie to zrobic cos szalonego -tak jak plynie teraz kajakiem ten Pan,zrobic to samo,moze byc nawet doczepiony maly silniczek najlepiej eletryczny aby isc z duchem czasu.Kajak moze byc wygodny szeroki aby nie narazac zycia Prezesa .Na postojach urzadzac spotkania z wyborcami na pasazera brac znaczacych ludzi,polityki,kutury.Gwarantuje ocieplenie wizerunku uwaga mediow polskich i zagranicznych.
Zamiast bredzenia o Tunezji trzeba bylo dac przeciek do mediow ze cos sie wydarzy super waznego w trakcie przemowienia Prezesa.Po wniesieniu dwoch ksiag z oskarzeniami o nadurzycia podczas rzadow PiS-u ,urzadzic spektal zamkniecia komisji sledczych,nic nie wykryto sprawa zamknieta i od jutra poslowie PiS-u koncza prace w komisjach.Spektkl powinien byc z udzialem Pietrzaka tak zeby jeszcze mogl byc ogladany wielokrotnie i puszczany w TV.
Zadziwia mnie ze chodzily takie wersje ze PiS tez ma jakis ,pijarowcow’ ja tego
nie dostrzegam.
Panie Piotrze,panski kolega Rafal Ziomkiewicz nazekal na sojusz SLD i PiS w TV.
Pociesz go Pan ze niedlugo bedzie mial wlasne studio w domu na wsi.Za pomoca interntu szeroko pasmowego dotrze do kazdego domu ,gdyz nowe telewizory cyfrowe beda odbierac internet za pomoca kabla lub z powietrza.
Jutro koncern SISCO oglosi cos co niedlugo posle na zielona trawke TV,TV24
moze jedynie Ks.Rydzyk sie uchowa.Dlatego jesli ktos inteligentny to czyta to nalezy bronic zasoby archiwialne powinny byc wlasnoscia narodu.kto je przejmie bedzie zbijal kase.Tekst jest dlugi ale mam nadzieje ze ktos to przeczyta i da mi znac.Tyle z przedmiesc Chicago.
Panie Semka do tej pory czytałem pana z przyjemnością. Dzisiaj pan zaprezentował pisarskie badziewie. Polska aby nadal istniała i cokolwiek się liczyła musi stawiać na pryncypia (PiS), a nie na ściemę PR (PO). I pan o tym do tej pory wiedział. Nagle pan zapomniał. I stawia na PR. Oby to kiedyś nie odbiło sie czkawka na pańskich potomkach. Pomyślał pan o tym, że na PR(PO) przyszłości Polski się nie zbuduje tylko na pryncypiach (PiS), które pan i pańscy koledzy jedyni w tym fałszerstwie dziennikarsko-publicystycznym łże elit prezentowaliście w Rzepie. Zatem proszę wrócić do pryncypiów uczciwości dziennikarskiej i kontynuować dotychczasowe pisanie a nie poddawać sie „tryndom” politycznej poprawności. Ja to już przeżyłem za komuny i drugi raz przeżywam teraz. Wtedy niezależna prasa rozwaliła system, a dzisiaj jako nieliczna grupa z Rzepy musicie to zrobić wy. Ale bez takich nieudanych, nierzetelnych i nieuczciwych publikacji jaka pan tutaj nieoczekiwanie zaprezentował. Zycze przemyślenia tego w gronie kolegów Rzepy i kontynuacji dotychczasowej uczciwości dziennikarsko-publicystycznej. Bo badziewia Olejnikowych, Lisów, Parandowskich, Żakowskich, Michników, Macugowów i reszte tej pseudo uczciwości w koło aż za nadto. I dlatego ta Polska nadal nie jest tą, o której po upadku komuny się marzyło.
No, temat sie Panu nawet udal!!!
Jeszcze za slabo, – wdoczny juz poczatek tej koncowki – ale jaskulki juz za nie dlugo..
Potwierdzaja sie opinie, ze PiS a raczej wszystko co sie z tzw. PiSem pod osmieszajacym sie „wodzem” wiaze, to juz ostatnie tchnienia i podrygi sprowadzajace ta opcje politomafiozoficznej jeszcze orientacji do sromotnego upadku..
A szkoda, ze na tak „tragicznych i to naszych polskich drogach”… I tu juz odwrotu niestety nie ma… a na ratunek nie chce sie juz zadna inna „POCJA” nabrac…
Kaczynskiego razem z bratem juz nikt do prowadzenia nawet „ciuchciowego parowozu” nie zaprzegniei..
A to co ta formacja jeszcze usiluje wyprawiac, to istny cyrk, co nie nadaje sie nawet do podlego kabaretu….
Szkoda tylko tych jeszcze zdrowo myslacych…moze zasila inne ugrupowania i zaczna na nowo rozmyslac nad dola i niedola nasszej rzeczywistosci, ktora trzeba jak najszybciej sprowadzic do wzglednej normalnosci…
PiS, wbrew licznym głosom, jeszcze się nie skończył, ale też, na przekór oczekiwaniom wielu, nie rozwija się. Partia ta wchodzi w czas wielkiej próby, zwłaszcza dla prezesa Kaczyńskiego. Pierwsza już w tym roku. Ewentualna przegrana prezydenta Kaczyńskiego mocno zachwieje pozycją prezesa partii, ale porażka w wyborach parlamentarnych wymusi zmianę na tym stanowisku. Potrzeba zmiany weźmie górę nad lojalnością wobec archaicznej wizji rzeczywistości obecnego szefa. Dziś nie wystarczy mieć racji, trzeba ją jeszcze umiejętnie sprzedać, a z tym PiS ma największe problemy. Zmiana postrzegania tej partii przez elektorat negatywny, czy nawet ostrożny, nie może kończyć się na pudrowaniu wizerunku. Trafienie we właściwy przekaz, w dobie rozpasania lewicowo-liberalnymi treściami, to jest naprawdę wielka sztuka i tylko opanowanie jej, może złamać monopol „salonu”, na rząd dusz, szczególnie tych młodych, jeszcze nie okrzepłych w bitwach ideowych. Choć irytuje mnie sprzedawanie polityka, jak robi się to z proszkiem do prania, to wymóg czasów, może podyktowany lenistwem i nastawieniem konsumpcyjnym, bez względu na treść, ale niemożliwym do zmiany, dlatego pozostawanie w konflikcie z postawami większości, musi zakończyć się niepowodzeniem obecnej polityki wizerunkowej PiS-u.
Kaczory są jak ten przestarzały model Terminatora z drugiej części cyklu pod tym tytułem…nowoczesny i gładki, plastelinowy Tusk może i ma teraz przewage, ale, jakkolwiek by źle nie było ostatnie słowo należy do naszego PiSowskiego Terminatora
…partią, która od przegranych wyborów w 2007 roku próbuje coraz to nowych zwrotów, aby odzyskać utraconą inicjatywę.”
- co za zgroza , pis chce odzyskac utracona inicjatywe: pan glowkujesz glowa czy brzuchem, bo
to co bylo widac na zjezdzie w przemowieniu kaczynskiego- bije swiezoscia i inicjatywa…a pan niczym klon- sterotypami,ze tez za to panu placa…
Może dzisiaj mam jakieś zaćmienie umysłu ale nie rozumiem co pan Semka wypisuje.Przecież Tusk też wybierany jest zawsze na prezesa i jak dziennikarze PO-wcy tłumaczą nawet prezydentem być nie chciał aby nie utracić przywództwa w PO.Tego pan Semka nie widzi i pisze o Kaczyńskim .To dzieciom można takie artykuły pisać.To nie jest obiektywny artykuł!
@młotkowy napisał:
08 marca 2010 at 22:23
„Słuchając wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego pomyślałem – zwariował. Czytając komentarze zwolenników PO na forum RZ odpowiadające stanowi ducha i “myśli” tychże pomyślałem – jednak lepszy szaleniec niż 1/4-inteligenci ze słomą w butach.”
Otóż to, Szanowny Panie, otóż to! Kiedy przypadkiem , czy z własnej winy, dostaniemy sie w łapy szaleńca, zawsze istnieje szansa na ratunek, albowiem nie jesteśmy w stanie przewidzieć co on, uczyni. Może okazać się , że to nie szaleniec, że to tylko pozory były, oszalały w stopniu niewielkim, zupełnie nieszkodliwy, i bezpieczni jesteśmy, jak u mamy. A istnieje jeszcze możliwośc, że to nie oznaka szaleństwa, jeno geniuszu. Może oczywiście okazać się także, że mieliśmy pecha i trafiliśmy na Kubę Rozpruwacza. Ale nawet wtedy, możemy mieć nadzieję na happy end, jakiś niespodziewy ratunek z rąk anonimowego zbawcy.
W drugim przypadku, pozostanie nam tylko modlitwa, bo to, że skończymy podle, jest pewne jak amen w pacierzu, i nie pomoże nam nawet Zbawiciel!
Pozdrawiam!
Najwieksze zło w polskiej polityce to bracia Kaczyńscy. Im szybciej odejdą tym szybciej nastąpią pozytywne zmiany dla Polski. Nie jestem fanem PO czy innej partii ale bliżniacy są kamieniem w bucie , który tak uwiera że nie pozwala postawić nastepnego kroku.
Panie Redaktorze Semka !
Coś Pan uczynił dla Siebie tym artykułem ?
Sympatie miałeś i masz Pan nadal wobec PIS-u (to się czuje),
ale przecież ta sfora internetowych stałych, dyżurnych klakierów PIS
na blogach „Rz”, pewno długo Panu nie wybaczy tego artykułu …..
Dla Nich twórcza krytyka nie istnieje i nie oczekuj Pan zrozumienia.
Panie Redaktorze, no dobrze, przywalił mu Pan, ale tak szczerze , z ręką na sercu, chciałby Pan żeby Kaczyński stosował wobec Polaków taką ściemę jak Tusk, żeby się skumał z ubekami i złodziejami, którzy łąskawie pozwolą mu błogo chrząkać przy korytku, czy też może ma klęczeć przed Brukselą i Moskwą w imię iluzorycznych „dobrych stosunków” , zamiast gołej krytyki przydałaby sie czasami garść pomysłów.
Jeśli zajdziesz między wrony zaczniesz krakać jak i one. Wyraźnie widać efekty coraz częstszych zaprosin i wizyt pana redaktora do mediów audiowizualnych niezwykle „przychylnych” PiSowi. Musi pan jednak zapamiętać, że tzw salon nigdy panu nie wybaczy dawnej sympatii do PiSu, a gdy już przestanie być pan im użyteczny, to przeżują pana i wyplują.
Na kongresie PISu przemawiali goście, profesor Kleiber, premier Czech Topolanek, były minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, niezmiernie rzeczowe wystąpienie miała Grażyna Gęsicka, czy znajdzie się wreszcie w Polsce gazeta , która napisze o czym ci ludzie mówili, czy jesteśmy już na zawsze skazani na narrację Moniki Olejnik , która tak nienawidzi PISu , że już nawet nie potrafi tego ukryć, czy zwierzęcy strach różnych ubeków przed Kaczyńskimi już nigdy nie pozwoli w Polsce na uczciwą debatę publiczną? Niedoczekanie wasze!
„Jarosław Kaczyński wciąż mówi Polakom o zagrożeniach, których nie widać gołym okiem.” NIE WIDAC? To zalezy jak sie patrzy!
Panie Semka, Pan i Panscy koledzy zajmujecie sie problemami zastepczymi, Jaruzelskim, Kapuscinskim, i innymi duperelami….(ten kierunek myslenia, wydawalo by sie inteligentnych publicystow – jak Wildstein i Ziemkiewicz, jest wyjatkowo irytujacy!)
a tym czasem Rzad sprzedaje co mu jeszcze zostalo, a jak sprzeda wszystko to pojdziemy droga Grecji i bedziemy sprzedawac te „nasze wyspy greckie”, to znaczy pola i lasy. Po artykule „Pani z pałacu Łomnica” w Rz, o Niemcach, ktorzy przejeli folwark, palac, w okolicach Gerlic, nie moge spac. „Pani”, a my co, cholota, biedacy. A ci co za Polske oddawali zycie, w grobach sie przewracaja. Bo tak Rzad rzadzi.
Zagrożen, nie widać gołym okiem??? Polskie zaklady sa likwidowane, a Polacy zmuszani do emigracji! Mlodzi ludzie nie chca podejmowac pracy w instytucjach badawczych, bo za malo placa. Polska nauka umiera!
Polska jest przejmowana przez bogatego sasiada. O fakcie, ze Prokuratura umorzyla sprawe przekazania Niemcom 64 tysiecy dokumentow na temat zbrodni niemieckich w Polsce, nic Panowie w Rz nie napisali, ani mru-mru.
To ze w Republikach Baltyckich hulaja rosyjscy agenci, piszecie, a W Polsce ich nie ma? A agentow niemieckich tez nie ma? To kto wydal te dokumenty z II wojny swiatowej Niemcom, krasnoludki??? A w Szczecinskim i na Pomorzu, czy Niemcy nie przejmuja ziemi i nieruchomosci? A Pan tu przeciw Kaczynskiemu judzisz? A Wydzial I Polskiej Akademii Nauk (nauki spoleczne) w tym roku wyplaty jeszcze nie dostal? To co, zagrozen nie widac? Co bedzie z przechaodzacymi na emeryture za kilka lat, mysli Pan, ze oni sie nie martwia?
Teraz Pan, drogi Panie Semka, powiniem moj wpis wymazac, zeby to co Pan napisal powyzej lepiej wygladalo!
Rozumiem, że chciałby Pan, aby PiS podobnie jak PO stało się ugrupowaniem bazującym wyłacznie na PR-ze i medialnych kreacjach? Ja osobiście wolę normalnych, autentycznych polityków od wystudiowanych manipulatorów stosujących non stop socjotechniki i marketingowe sztuczki. Myślę, że społeczeństwo też wkrótce zmęczy się tym ciągłym serwowaniem iluzji i kłamstwa. W końcu w Stanach także supersprawny medialnie Clinton przegrał z siermiężnym, ale uczciwym i autentycznym Bushem. Nie stymulujmy rywalizacji kłamstw i iluzji. Ten ma wygrać, kto lepiej oszuka Polaków? Takie zwycięstwo ma krótkie nogi.
Podsumuję to wszystko, co Pan napisał słowami: serwilizm i infantylność.
Dla uczciwych ludzi jasne jest, że obojętne, co by Kaczyński nie zrobił, będzie źle. W jakimś sensie rozumiem te pańskie rozpaczliwe próby załapania się na furę FJNu. Ale chyba się pan przeliczy. Tylko proszę wtedy nie płakać Kaczyńskiemu w rękaw.
P.S. Jak już PiSu i Kaczyńskiego nie będzie to chyba wszyscy zwariujecie.
Na pochyłe drzewo każda koza skacze i Pana artykuł jest tego potwierdzeniem
Czy nie obowiązują już żadne zasady a może polskie społeczeństwo zasługuje na rządy PO, po tym jak się w przytłaczającej większości zachowywało w PRL a także w okresie stanu wojennego. Czy za wszelką cenę należy osiągać sukces? Polacy nie chca myśleć, chcą konsumować a dziennikarze im w tym pomagają.
Panie Semka, proponuje by częściej Pan pisał o Niemczech a mniej o Polsce ponieważ w pierwszym przypadku pisze jak anty- salonowiec, a w drugim jako dostosowujący się do chóru poprawnie myślących yntelektualystów III RP. Może następnym razem nieco o wielkiej rurze i naszych sukcesach ( vide fanfary min. Sikorskiego) w tym względzie. Co Pan na to?
Panie Redaktorze Semka!!!???…., to chyba jakaś prowokacja albo pan Boga w sercu nie masz.
Mój komentarz jest zbędny, bo wszystko co trzeba zostało już powiedziane, a ja nie lubię powtarzać.
Pragnę serdecznie pozdrowić wszystkie mądre i szlachetne kobiety w dniu ich święta za celne komentarze, w których też dostałeś pan nieźle łupnia
Jak się panu tak podoba krytyka teatralna, to niech się pan zajmie tymi pajacami z PO albo ogłupiałym społeczeństwem, które najwyraźniej popadło w jakieś fatalne zauroczenie.
Życzę panu dobrej nocy i opamiętania…
Nie napisal Pan jeszcze jednej tezy – jak SKONCZA sie Kaczynskich i PiS to na kogo rzad tuska bedzie zrzucal swoje NIC NIE ROBIENIE??? Polska z chaosie, a moze byc jeszcze gorzej. Czekaja nas NIE cuda, NIE Irlandia, a status Grecji…Ratujcie obecnych i przyszlych emerytow…