Barwy kampanii

Autorski przegląd prasy

Justyna Kowalczyk już jest królową.  A o tym, kto będzie królewiczem Platformy, toczył się w miniony weekend ostry bój. Gazety nie mogą zdecydować się, jak pisać o wystąpieniach kandydatów.

Na stronie internetowej „Dziennika” w niedzielę, pod tytułem „Sikorski naigrywa się z prezydenta” przeczytaliśmy wyrazisty reportaż z wizyty „kandydata na kandydata” w Bydgoszczy.

„Radosław Sikorski w amerykańskim stylu rozpoczął kampanię wyborczą na urząd prezydenta. Na swojej pierwszej konwencji – w Bydgoszczy – pojawił się w takt muzyki z filmu ‘Piraci z Karaibów’. Potem zaczął żartować z Lecha Kaczyńskiego, wytykając mu między innymi wyprawę do Gruzji.
- Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha wałęsając się gdzieś po górach Kaukazu – powiedział Radosław Sikorski.

- Prezydent obejmując urząd powinien zapomnieć o przeszłych urazach i okazać lwie serce nawet zapiekłym krytykom. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały – wyliczał szef MSZ.

- Wolę Sikorskiego z hakami niż Kaczyńskiego z bratem – żartował Radosław Sikorski. Jego wypowiedzi nagradzano śmiechem i brawami.

Szef MSZ podkreślił, że prezydent powinien szanować polską tradycję, ale nie ‘w duchu przebrzmiałych ideologii’. Skrytykował jednocześnie uwikłanie Lecha Kaczyńskiego w bieżącą politykę, nazywając go ‘rzecznikiem brata, szefa opozycji’.(…)

- Prezydentura nie musi wyglądać tak jak teraz. W miejsce nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego, obiecuję republikańską skromność: mniej etatów w kancelarii, mniej obiecanek, mniej szamotania się ze sprawami, za które ktoś inny odpowiada – mówił Sikorski.

Zapewnił też, że nie zamierza się ‘obrażać na Europę’, a zamiast tego chce prowadzić dialog z partnerami w Unii Europejskiej i tłumaczyć polskie racje w ‘języku, który Europa jest w stanie przyjąć, zarówno w sensie dosłownym, jak i w przenośni’. – Będę pokazywał nową twarz naszego kraju, twarz bez grymasów, kompleksów, twarz zwróconą ku przyszłości, ku temu, co niosą nowe czasy. Polskę bez haków, donosów, bez lęków wobec wyzwań współczesnego świata – zapewnił Sikorski.(…)

Swoje wystąpienie Radosław Sikorski zakończył przypomnieniem, że do końca kadencji obecnego prezydenta pozostało ‘tylko 297 dni’ i namawiał zebranych na widowni do skandowania: ‘Były prezydent Lech Kaczyński’.”

No – śmiechu z Lecha Kaczyńskiego było w Bydgoszczy co nie miara. Relacja ta jednak w ogóle nie trafiła do papierowego wydania „Dziennika”.

Zaglądam do warszawskiego wydania „Polski The Times” – i szukam barwnej relacji z grodu nad Brdą. Tytuł grzeczniutki: „Amerykańskie wejście szefa MSZ i szarża na Lecha Kaczyńskiego”. Szarża? Raczej walenie z grubej rury w kierunku nielubianej najwyraźniej przez Sikorskiego głowy państwa.

Zaglądam do „Gazety Wyborczej” i dowiaduję się , że „Bronisław Komorowski obiecywał w niedzielę modernizację, Radosław Sikorski – republikańską skromność”. Jak wygląda ta modernizacja?

„Komorowski w Białymstoku przekazał miastu 48 autobusów. Marszałek – który z ich kupnem nie miał nic wspólnego, miasto kupiło je dzięki unijnym funduszom – wraz z prezydentem Białegostoku przeciął wstęgę i zdobiące jeden z autobusów balony uleciały w niebo”. Obok zdjęcie: marszałek, scena, baloniki i tłumy na białostockim rynku.

Tylko tyle? Ani słowa pytania, z jakich pieniędzy urządzono fetę na białostockim rynku na które ściągnięto (w jaki sposób?) tłumy białostoczan?

Ale nic to. Czytamy dalej:

„Komorowski wykorzystał okazję, by wetknąć szpilę Sikorskiemu. – Zazdroszczę panu, że pan o te autobusy walczył od początku do końca – mówił prezydentowi Białegostoku Tadeuszowi Truskolaskiemu. I dodał: – Ja walczyłem o samoloty dla wojska. A potem reguły demokracji sprawiły, że kto inny robił sobie przy tych samolotach zdjęcia, kto inny nimi latał.
Komorowski był szefem MON w rządzie AWS, Sikorski – w rządzie PiS. I to Sikorski przekazywał amerykańskie F-16 polskiemu wojsku”.

A kolei show Sikorskiego w Bydgoszczy „Gazeta” opisuje tak:

„Niewielka sala konferencyjna Opery Nova ledwo pomieściła ponad 200 działaczy – z balonikami, chorągiewkami i transparentami w niebiesko-pomarańczowych barwach. Szefa dyplomacji zaprezentowali bydgoscy posłowie Teresa Piotrowska i Paweł Olszewski. 

Sikorski przykuśtykał na scenę (to efekt upadku na nartach) z żoną Anne Applebaum w rytm melodii z filmu ‘Piraci z Karaibów’. – Tak się cieszę, że są rodacy, którzy jeżdżą na nartach lepiej ode mnie. Pani Justyno, gratulujemy – rozpoczął Sikorski.
- W miejsce nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego obiecuję republikańską skromność – mówił. Do zadań prezydenta zaliczył dokończenie profesjonalizacji wojska, wycofanie kontyngentu z Afganistanu oraz powołanie profesjonalnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Sikorski zwrócił się do Komorowskiego. – Drogi Bronku, jestem dumny, że jest mi dane konkurować z tobą. Człowiekiem, którego cenię, szanuję i lubię – podkreślał.

Krytykował Lecha Kaczyńskiego. – Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha, wałęsając się po górach Kaukazu. Prezydent powinien zapomnieć o urazach. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały – skwitował.

Wystąpienie zakończył przypomnieniem, że do końca kadencji prezydenta pozostało 297 dni. Cała sala skandowała z nim: ‘Były prezydent Lech Kaczyński!’”.

Tyle „Gazeta”. Jak się okazuje, wypowiedzi o Kaczyńskim to jedynie krytyka. Ktoś się oburzył? Owszem – Bronisław Komorowski.

Tylko on w niedzielę wypowiadając się dla mediów wyraził zdziwienie, że szef dyplomacji naszego kraju w taki sposób wypowiada się o głowie państwa. Tak to konkurencja ratuje dobre obyczaje.

Teraz ruch należy do Sikorskiego. Niech to on zatroszczy się o podatników w Białymstoku i spyta, za jakie pieniądze urządzono białostocki show pana marszałka?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(72) Komentarzy do “Barwy kampanii”

    -
  1. Ewakropkapl pisze:

    Aktualnie w Ojczyźnie trwa festiwal TEMATÓW ZASTĘPCZYCH, czyli próby „przykrywania” kolejnej afery rządzącej PO. Ostatnio teatrzyk marionetek uruchomił przedstawienie p.t.” Prawybory”. Dwaj (siebie warci) kandydaci PO, mają zadanie „wykańczać się” sugestywnie (świadomie lub naiwnie czyli nieświadomie), by w efekcie, sytuację mógł uratować „miłościwy wybawca” D.Tusk.

    Dobre 0

  2. Ryszard Górczak pisze:

    to grzecznie – Szanowny Pan raczy zmykać z Naszej Trójki – prosze nie zapomnieć o kolegach = teraz z jakiego powodu ?

    Dobre 0

  3. Roman Kosecki pisze:

    Panie redaktorze, proszę przeczytać co w wywiadzie dla portalu polisfera powiedział Żurawski vel Grajewski, ekspert od spraw Europy Wschodniej i Rosji i jak mocno zaatakował Sikorskiego? Co jest z PiSem, że nie potrafi przytoczyć tych argumentów w taki sposób, żeby nie było to odbierane z agresją.
    Oto linki do dwóch z trzech części wywiadu:
    http://polisfera.pl/articles.aspx?id=44
    http://polisfera.pl/articles.aspx?id=45

    Polecam

    Dobre 0

  4. Eklos pisze:

    @Ojciec Wirgiliusz
    Proszę mi nigdy nie sugerować kto jest ten mądry – tych wybieram sam a głupich każdy jest wstanie zidentyfikować – bez mojej pomocy.

    Dobre 0

  5. wiktor1 pisze:

    @pasażer Boeinga, bardzo zdezelowanego

    Wiktor 1 towarzyszu,
    *nie przypominam sobie, abym pasażerowi Boeinga w czymkolwiek towrzyszył,

    w wywiadzie Kaczyńskiego dla Newsweeka do którego czynisz aluzje słowo “hak” w ogóle się nie pojawiło,
    *widocznie Boeing jest tak zdezelowany, że podróż nim uniemożliwia odróżnienie słowa „hak” od jego znaczenia.

    tymbardziej
    *tym bardziej

    nie mówiono o “różnych hakach”
    *widocznie Boeing jest tak zdezelowany, że podróż nim uniemożliwia odróżnienie liczby pojedynczej od mnogiej.

    . tak
    *po kropce zaczyna się od dużej litery.

    więc kłam uważniej albo opuść to miejsce
    *naucz się najpierw gramatyki, a potem wróć na to miejsce.

    Dobre 0

  6. Ojciec Wirgiliusz pisze:

    P.S.: Co do wzrostu i formatu to p.Sikorski też mi jakoś nie imponuje.

    Dobre 0

  7. Ojciec Wirgiliusz pisze:

    Całkowita zgoda z Eklos’em. Jedyna, drobna z pozoru różnica, to ocena, czy naprawdę warto zgubić z kolejnym, po Nikodemie D. absolwentem Oksfordu.

    Dobre 0

  8. stanko z W. pisze:

    p. Semka ustawia się na nowy wiatr…

    Dobre 0

  9. TYTUS pisze:

    Za Napoleonem Bonaparte mozna powiedziec: Pan Sikorski nie jest wyzszy, jedynie dluzszy, od Pana Prezydenta Lecha Kaczynskiego.

    Dobre 0

  10. soso pisze:

    krolewicz Komorowski i krolewicz Sikorski nie sa mojej bajki ale bardzo podoba mi sie to okreslenie.

    Wojna dwoch krolewiczow. Oby nie skonczyli jak ci zamknieci przez Ryszarda III ;)

    pzdrw

    soso

    Dobre 0

  11. Jarek pisze:

    Panie Piotrze,czy jako konserwatywny publicysta pochodzący z pięknego Gdańska powinien Pan popierać narodowo-socjalistycznych bliżniaków w pisowskiej gazecie.Czyżby też chciałby Pan zarobić parę złotych w TVP jak reszta redaktorów?

    Dobre 0

  12. Eklos pisze:

    @ Stanko
    A może „prawybory” to mistrzowskie pociągnięcie o skuteczności przewyższającej dziadka z wermachtu i na dodatek naprawdę oryginalne (jak na nasze elitki).

    Dobre 0

  13. pasazer Boeinga pisze:

    Wiktor 1 towarzyszu, w wywiadzie Kaczyńskiego dla Newsweeka do którego czynisz aluzje słowo „hak” w ogóle się nie pojawiło, tymbardziej nie mówiono o „różnych hakach”. tak więc kłam uważniej albo opuść to miejsce.

    Dobre 0

  14. aman pisze:

    Teraz bez ceregieli, powołując się na wypowiedzi MINISTRA SPRAW ZAGRANICZNYCH RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, zachodnie media będą mogły wznowić wątek p.t. „Kartofle” (itp, itd)., a to z kolei bardzo skwapliwie „przedrukuje” Gazeta Wykształciuchów!

    Dobre 0

  15. Tychik pisze:

    Komuś widać się wydaje,że skoro jest trochę wyższy od innch to zarazem i wielki ! ? ; )
    Eeee ! Nie ma to jak mieć dobre samopoczucie
    i samozadowolenie z siebie ! : )

    Dobre 0

  16. wiktor1 pisze:

    Red. Wildstein wypowiada się o kampanii prezydenckiej. Powiada, że kandydaci w prawyborach w PO będą się licytowali się, kto ostrzej zaatakuje urzędującego prezydenta. Red. Wildstein, przebrany za niezależnego dziennikarza, zapomniał jednak, że prezydent i jego brat rozpoczeli brudną kampanię wypowiadając się o tym, że są rozmaite haki na urzedującego ministra spraw zagranicznych. Znaczy, że wedle Wildsteina prezydentowi wolno oskarżać szefa polskiej dyplomacji o popieranie białoruskich szpiegów, a atakowany ma milcześ. Cóż, jak tonący haka się trzyma i jeszcze nim próbuje wojować, to od haka ginie.
    Red. Wildstein rzekł, że minister Sikorski zatgakował prezydenta z PiS. No porze, i taki wybitny wicemistrz świata od wszystkiego, jak red. Wildstein, nawet nie wie, że prezydent jest bezpartyjny. A może LK jest tajnym członkiem PiS?

    Dobre 0

  17. Wacieńka pisze:

    Przepraszam ale w poprzednim wpisie umknęło jedno zdanie. Mam pytanie do Radosława Sikorskiego? Co to była za akcja pod kryptonimem SZPAK” ,kto ja prowadził i przeciwko komu zbierano haki….bo mówił pan o hakach.

    Dobre 0

  18. Winston pisze:

    Odliczanie dni di konca rzadzacych – to takie stare i zgrane w innych krajach.

    Skad zatem strzelilo do tej bardzo goracej glowy, ze jesli z tym wyjdzie to wypadnie sie oryginalnie i dowcipnie.

    Wyszlo odwrotnie – ani oryginalnie, ani dowcipnie – bo ten gag z odliczaniem to obrazajaca inteligencje Polakow kopia. Czytana do tego z kartki, bo z glowy byloby za ciezko. Kawal ten juz byl do bolu odgrywany w Niemczech, W USA i tak dalej.

    Czy to jest wlasnie ta dzikosc w dzikim kraju, mial na swiatlej mysli aktualny kolega partyjny z PO (no more PIS) – Drzewiecki opisujac swoje srodowisko partyjne ??

    Dobre 0

  19. dąb-rozwadowski pisze:

    Lech Kaczyński zgodził się z Sikorskim,że prezydent może być niski,ale nie mały.Zdradek prędzej wyląduje na kozetce u psychiatry niż w fotelu prezydenckim.Zresztą podobno już jest ustalone,że kandydował będzie koncesjonowany katolik Komorowski.

    Dobre 0

  20. Grzegorz pisze:

    Ciekawe czy „królowa Bona” Anna była zadowolona z wystepu swojego męża?

    Dobre 0

  21. stanko z W. pisze:

    P.S. do Eklos:
    Prawybory w USA mają sens, bo chodzi o wybór prezydenta, który jest realnym decydentem w bardzo szerokim zakresie spraw państwowych. A Tuskowe „prawybory” – to operetka z fałszującym solistą.

    Dobre 0

  22. Wan_da pisze:

    Zarowno pan Komorowski jak i pan Sikorski, sa dobrymi kandydatami PO na prezydenta.
    Jestem pewien, ze jeden z nich zastapi Lecha Kaczynskiego.
    Nasz obecny prezydent, jest bez watpienia wielkim patriota, ale kompromituje nasz kraj.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.