Barwy kampanii

Autorski przegląd prasy

Justyna Kowalczyk już jest królową.  A o tym, kto będzie królewiczem Platformy, toczył się w miniony weekend ostry bój. Gazety nie mogą zdecydować się, jak pisać o wystąpieniach kandydatów.

Na stronie internetowej „Dziennika” w niedzielę, pod tytułem „Sikorski naigrywa się z prezydenta” przeczytaliśmy wyrazisty reportaż z wizyty „kandydata na kandydata” w Bydgoszczy.

„Radosław Sikorski w amerykańskim stylu rozpoczął kampanię wyborczą na urząd prezydenta. Na swojej pierwszej konwencji – w Bydgoszczy – pojawił się w takt muzyki z filmu ‘Piraci z Karaibów’. Potem zaczął żartować z Lecha Kaczyńskiego, wytykając mu między innymi wyprawę do Gruzji.
- Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha wałęsając się gdzieś po górach Kaukazu – powiedział Radosław Sikorski.

- Prezydent obejmując urząd powinien zapomnieć o przeszłych urazach i okazać lwie serce nawet zapiekłym krytykom. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały – wyliczał szef MSZ.

- Wolę Sikorskiego z hakami niż Kaczyńskiego z bratem – żartował Radosław Sikorski. Jego wypowiedzi nagradzano śmiechem i brawami.

Szef MSZ podkreślił, że prezydent powinien szanować polską tradycję, ale nie ‘w duchu przebrzmiałych ideologii’. Skrytykował jednocześnie uwikłanie Lecha Kaczyńskiego w bieżącą politykę, nazywając go ‘rzecznikiem brata, szefa opozycji’.(…)

- Prezydentura nie musi wyglądać tak jak teraz. W miejsce nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego, obiecuję republikańską skromność: mniej etatów w kancelarii, mniej obiecanek, mniej szamotania się ze sprawami, za które ktoś inny odpowiada – mówił Sikorski.

Zapewnił też, że nie zamierza się ‘obrażać na Europę’, a zamiast tego chce prowadzić dialog z partnerami w Unii Europejskiej i tłumaczyć polskie racje w ‘języku, który Europa jest w stanie przyjąć, zarówno w sensie dosłownym, jak i w przenośni’. – Będę pokazywał nową twarz naszego kraju, twarz bez grymasów, kompleksów, twarz zwróconą ku przyszłości, ku temu, co niosą nowe czasy. Polskę bez haków, donosów, bez lęków wobec wyzwań współczesnego świata – zapewnił Sikorski.(…)

Swoje wystąpienie Radosław Sikorski zakończył przypomnieniem, że do końca kadencji obecnego prezydenta pozostało ‘tylko 297 dni’ i namawiał zebranych na widowni do skandowania: ‘Były prezydent Lech Kaczyński’.”

No – śmiechu z Lecha Kaczyńskiego było w Bydgoszczy co nie miara. Relacja ta jednak w ogóle nie trafiła do papierowego wydania „Dziennika”.

Zaglądam do warszawskiego wydania „Polski The Times” – i szukam barwnej relacji z grodu nad Brdą. Tytuł grzeczniutki: „Amerykańskie wejście szefa MSZ i szarża na Lecha Kaczyńskiego”. Szarża? Raczej walenie z grubej rury w kierunku nielubianej najwyraźniej przez Sikorskiego głowy państwa.

Zaglądam do „Gazety Wyborczej” i dowiaduję się , że „Bronisław Komorowski obiecywał w niedzielę modernizację, Radosław Sikorski – republikańską skromność”. Jak wygląda ta modernizacja?

„Komorowski w Białymstoku przekazał miastu 48 autobusów. Marszałek – który z ich kupnem nie miał nic wspólnego, miasto kupiło je dzięki unijnym funduszom – wraz z prezydentem Białegostoku przeciął wstęgę i zdobiące jeden z autobusów balony uleciały w niebo”. Obok zdjęcie: marszałek, scena, baloniki i tłumy na białostockim rynku.

Tylko tyle? Ani słowa pytania, z jakich pieniędzy urządzono fetę na białostockim rynku na które ściągnięto (w jaki sposób?) tłumy białostoczan?

Ale nic to. Czytamy dalej:

„Komorowski wykorzystał okazję, by wetknąć szpilę Sikorskiemu. – Zazdroszczę panu, że pan o te autobusy walczył od początku do końca – mówił prezydentowi Białegostoku Tadeuszowi Truskolaskiemu. I dodał: – Ja walczyłem o samoloty dla wojska. A potem reguły demokracji sprawiły, że kto inny robił sobie przy tych samolotach zdjęcia, kto inny nimi latał.
Komorowski był szefem MON w rządzie AWS, Sikorski – w rządzie PiS. I to Sikorski przekazywał amerykańskie F-16 polskiemu wojsku”.

A kolei show Sikorskiego w Bydgoszczy „Gazeta” opisuje tak:

„Niewielka sala konferencyjna Opery Nova ledwo pomieściła ponad 200 działaczy – z balonikami, chorągiewkami i transparentami w niebiesko-pomarańczowych barwach. Szefa dyplomacji zaprezentowali bydgoscy posłowie Teresa Piotrowska i Paweł Olszewski. 

Sikorski przykuśtykał na scenę (to efekt upadku na nartach) z żoną Anne Applebaum w rytm melodii z filmu ‘Piraci z Karaibów’. – Tak się cieszę, że są rodacy, którzy jeżdżą na nartach lepiej ode mnie. Pani Justyno, gratulujemy – rozpoczął Sikorski.
- W miejsce nadęcia, tuzinów ochroniarzy, doradców od wszystkiego obiecuję republikańską skromność – mówił. Do zadań prezydenta zaliczył dokończenie profesjonalizacji wojska, wycofanie kontyngentu z Afganistanu oraz powołanie profesjonalnej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Sikorski zwrócił się do Komorowskiego. – Drogi Bronku, jestem dumny, że jest mi dane konkurować z tobą. Człowiekiem, którego cenię, szanuję i lubię – podkreślał.

Krytykował Lecha Kaczyńskiego. – Prezydent powinien zachować trzeźwość oceny, a nie zgrywać zucha, wałęsając się po górach Kaukazu. Prezydent powinien zapomnieć o urazach. Prezydent wolnej Polski może być niski, ale nie powinien być mały – skwitował.

Wystąpienie zakończył przypomnieniem, że do końca kadencji prezydenta pozostało 297 dni. Cała sala skandowała z nim: ‘Były prezydent Lech Kaczyński!’”.

Tyle „Gazeta”. Jak się okazuje, wypowiedzi o Kaczyńskim to jedynie krytyka. Ktoś się oburzył? Owszem – Bronisław Komorowski.

Tylko on w niedzielę wypowiadając się dla mediów wyraził zdziwienie, że szef dyplomacji naszego kraju w taki sposób wypowiada się o głowie państwa. Tak to konkurencja ratuje dobre obyczaje.

Teraz ruch należy do Sikorskiego. Niech to on zatroszczy się o podatników w Białymstoku i spyta, za jakie pieniądze urządzono białostocki show pana marszałka?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(72) Komentarzy do “Barwy kampanii”

    -
  1. Grzegorz pisze:

    A Donek siedzi sobie z boku i pęka ze smiechu.

    Dobre 0

  2. Henry pisze:

    GATKA zdRadka

    wyraźnie POd wpływem małpek Palikota i plujek Niesiołowskiego ;-)

    Dobre 0

  3. stanko z W. pisze:

    Błędem J. Kaczyńskiego było, że swoim komentarzem zrobił w ogóle reklamę komuś takiemu jak R. Sikorski… (oczywiście „media” zrobiły z igły nośną reklamę).

    Dobre 0

  4. stanko z W. pisze:

    @ Winston napisał:01 marca 2010 at 14:22
    „Jesli to prawda ze ten zmieniajacy partie jak rekawiczki heros (…)”

    Gorzej, strach pomyśleć jaką gębę przyszył Polakom i Polsce w kraju Churchilla swoim „Polish sens of humor” podczas nauki w Oksfordzie.

    Dobre 0

  5. podolak pisze:

    Trudno wychodowalismy sobie ministra MSZ, ktory przesiedzial bezczynnie pare lat, przekonal sie o tym ze w rzadzie moze byc kazdy wiec pnie sie dalej. Jego mowa reprezentuje poziom jego wielbicieli, wiec oddzew byl pozytywny. Ciezka sprawa z tym budowaniem spoleczenstwa obywatelskiego.

    Dobre 0

  6. Winston pisze:

    Jesli to prawda ze ten zmieniajacy partie jak rekawiczki heros walczyl w Afganistanie, to mam pytanie, czy tez wtedy zmienial walczace strony ?

    Jak byl ministrem w PISie to demonstracyjnieplakal ze wzruszenia, by za kilka tygodni wzywac do podrzynania gardel tym, ktorym zawdzieczal kariere.

    Co za moralna ohyda.

    Dobre 0

  7. SEK pisze:

    Zdaje się tg Polsatu pisała kilka dni temu, za czym i przeciw czemu jest R. Sikorski, a właściwie będzie jako prezydent – przeciw krzyżom w szkołach, ponadto inne akty woli RS.
    Wystąpienie w ramach własnej prezentacji w Bydgoszczy , jest na poziomie podeszwy od pantofla jeśli idzie o formę i treść .

    To może być prezydent prawie 40 mln Polaków…ZgrozA

    Dobre 0

  8. SOP78 pisze:

    Są tacy, co to jak widzą, że statek tonie, uciekaja do konkurencji. Takie małe gryonie okrętowe. Warto jednak pamiętać, że w nowym miejscu też im nie ufają. Kto raz zdradził nie cofnie się przed ponowną zdradą.

    Dobre 0

  9. mona pisze:

    Bardzo piękni kandydaci. Mistewicz chyba doradził, że „nie ważne, co się mówi…) itd.
    Podejrzewam, że to dopiero początek. Jeszcze usłyszymy fajne rzeczy.

    Dobre 0

  10. Eklos pisze:

    R.H.
    Ja oceniam tylko taktykę , bo co do strategii to mam wiele wątpliwości. W każdym razie „czas pokaże” czy działanie było wydajne energetycznie. Przypominam że PO zaczynało jako ruch – bez dotacji i ma takie założenia w programach. Że sie nie śpieszy , no cóż pozostałe „partie” zainteresowane są tylko korytkiem – innych możliwości działania nie dopuszczają , nie wiem dlaczego , czyżby byli zbyt leniwi.

    Dobre 0

  11. Krystyna pisze:

    Boże ratuj przed takim byle kim jak Sikorski.Nie dość,że zdrajca to jeszcze cham
    i głupiec.

    Dobre 0

  12. Henryk pisze:

    Ha! kompleksy, kompleksy kompleksy !!! Zarówno radziu jak i broniu ciagle mówia jak to zrobie dobrze polsce bo euriopa będzie nas lubic i głaskać po główkach.

    Ani jeden ani drugi nie powiedzial ani slowa jakie interesy Państwa Polskiego uważaja za priorytetowe o co trzeba zrobić aby te cele osiągnąc.

    Z tego wynika, ze dla radzia i bronia polska racją stanu jest brak zastrzeżeń wobec Polski ze strony „europy” (cokolwiek to pjęcie dziś oznacza”

    Ten radziu i broniu to tani obciach !

    Dobre 0

  13. obłok pisze:

    Teraz jestem już przekonany,że Sikorski nie tylko uszkodził sobie nogę,ale walnął też głową w stok.

    Dobre 0

  14. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    Jeśli Platforma do tych wyborów wystawiła swoich najlepszych synów w osobach Sikorskiego i Komorowskiego, to ja słysząc ich wystąpienia już wiem dlaczego Tusk wyrzucił ich z sań. Aż strach pomyśleć jaki poziom reprezentuje reszta.

    Dobre 0

  15. bronisz pisze:

    Pokazał się Sikorski w roli strasznie prymitywnego pajaca. Pewnie taką rolę mu wyznaczono. Czego to nie robi się dla kasy.

    Dobre 0

  16. mika pisze:

    co do Sikorskiego to nie miałam złudzeń ale bardziej mnie przerazily te ;elity na sali bijące brawa ; czy aż tak nisko upadliśmy widać że palikotyzacja poszła dalej niż myśleliśmy

    Dobre 0

  17. Krol53 pisze:

    Errata
    Jest – Jaśniśniepaństwo, powinno być – Jaśniepaństwo. Przy pisaniu, nie korzystam z automatycznej korekty i słownika, więc proszę o wybaczenie!
    Krol53

    Dobre 0

  18. Artur pisze:

    Nie ma co dyskutować wybory prezydenckie już się zaczęły. Każdy ma już kandydata lub kandydatów lub niebawem się oni już ujawnią. Szkoda że ponownie nie wiem na kogo głosować ale jedno wiem na wybory pujdę. Nie chce krytykować wystapienia Sikorskiego i Komorowskiego, tak wyglądają wybory im więcej mówią tym łatwiej będzie im można zarzucić że niedotrzymali słowa.
    Modle sie by wybory wygrała osoba przede wszystkim konstruktywna i uczciwa, by była prezydentem wszystkich Polaków – potrafiła się wznieść na wyżyny nad podziałami i raczej łączyć nie dzielić ku chwale rozwoju Polski. Uważam że to teraz najważniejsze.
    pozdrawiam
    artur

    Dobre 0

  19. Krol53 pisze:

    Ośmielam się zwrócić uwagę forumowiczów na, być może mało istotny szczegół – wszak mamy demokrację – łączący obu Panów. Mianowicie: Obaj są – Jaśnie Panami. Jeden, z racji urodzenia, legitymujący sie tytułem hrabiego, drugi, skromnie urodzony, ale posiadający posiadłość, godną karmazyna! Jeden ma to, czego nie posiada drugi, i na odwyrtkę. Jaśniśniepaństwo obu, wewnątrzpartyjnych sparingpartnerów, jest niewątpliwe, choć innej genezy, to podobnej próby, odzwierciedlonej ich oratorskimi popisami godnymi menela, raczej, niż paniska, i manierami świeżo upieczonego kamerdynera, awansowanego z pastwiska, usiłującego dorównać chlebodawcy. Kamerdynera, którym jeden był, a drugi został. To jedyna, i tylko jedyna, łącząca ich cecha, bo, abstrahując od dóbr materialnych, nic więcej nie posiadają. Wiadomo – PO!
    Ps.
    W jednym z komentarzy powyżej, wyczytałem, że decyzja o prawyborach jest fantastyczna. Zgoda to fantastyka! Od razu skojarzyło mi się to z wyczynami bohaterów Lema, niejakim Trurlem i Klapaucjuszem, wielkimi konstruktorami zresztą, których wyczyny były równie udane. Wzmiankowani wielcy uczeni, skonstruowali maszynę, której nie mogli wyłączyć, skutkiem czego musieli przed nią wiać przez góry, doliny i knieje, aż w końcu, by uratować życie, musieli zniszczyć swoje dzieło.
    Czego, obu prawyborczym „szrankowiczom”, życzę, o sobie nie wspominając!

    Dobre 0

  20. O.R. pisze:

    Pisze Pan:

    …raczej walenie z grubej rury w kierunku nielubianej najwyraźniej przez Sikorskiego głowy państwa.

    Podpowien Panu że głowa państwa jest nielubiana nie tylko przez Pana R.Sikorskiego, nie tylko.
    Dodam ze ponad 50% społeczeństwa nie ufa obecnemu prezydentowi.
    Tego nie da się zmienić w pół roku.

    Dobre 0

  21. stary rzemiecha pisze:

    Przed fanami Platformy trudny wybór: – Bond czy Stirlitz?

    Dobre 0

  22. tim pisze:

    Pan Radoslaw ma pełne kwalifikacje na prezydenta USA lub Izraela. Tylko co on robi w POLSCE ???
    Zresztą z p. Komorowskim jest podpbnie.

    Dobre 0

  23. nemo pisze:

    Żenada, i jak na obecnego ministra, a jeszcze bardziej jak na kandyta na urząd prezydenta. Ale może w tym przedstawieniu z prawyborami chodzi o to, że jeden z kandydatów ma być rzekomo stateczny i dobrotliwy, drugi zaś grać hama i furiata, a przy tym „bić” w obecnego prezydenta niczym w bęben. Wygra kandydat „stateczny” albo „ten trzeci”. Mamy więc igrzyska, „tłukąc” w prezydenta Kaczyńskiego wbijają do głowy publiczności, że kandydat wybrany przez PO jest już w zasadzie prezydentem i tylko wymagana będzie formalności z głosowaniem. Pewnie wymyślą jeszce jakieś nowe zabawy, rewie, haki, turnieje, koncerty, recitale. A wszystko to prawie za darmo, bo media i tak to transmitują i komentują. Zabawa trwa. Żenada trwa.

    Dobre 0

  24. gajowy bronek pisze:

    Redaktor Semka nerwowo zestawia ospałą reakcję, zarówno mediów jak i wyborców, na ostatnie wystąpienia prezydenckich kandydatów PO z rozgłosem spowodowanym jednym z ostatnich wywiadów Jarosława Kaczyńskiego.
    „Jeśli Tusk postawi na Sikorskiego, to będzie się miał z pyszna”, powiedział prezes-założyciel partii PiS, największy ideolog i strateg polityczny czasów powojennych, twórca IV RP a słowa te spowodowały natychmiastowy efekt, w postaci spadku popularności jego partii.
    Wpływowi koledzy partyjni błagają prezesa, żeby milczał i nie wychodził z domu co może opóźnić całkowitą, rychłą zagładę tej partii.
    Dlatego redaktor Semka, choć nie przywiązany do żadnego ugrupowania politycznego, patrzy ze słusznym zdziwieniem jak prominenci jednej partii hulają swobodnie ze swoimi wystąpieniami publicznymi gdy tymczasem każde słuszne otwarcie ust prezesa największej partii opozycjnej skutkuje zawsze kilkuprocentowym spadkiem jej popularności.

    Dobre 0

  25. Art pisze:

    Już widzę jak pierwsza dama bierze udział w uroczystościach religijnych naszego kraju.Niczym Bierut prowadzący pod rękę kardynała w Boże Ciało.Biedna Polska.

    Dobre 0

  26. rypioze pisze:

    To tak się wyraża o głowie podobno swojego państwa gentelmen,absolwent podobno Oxfordu?Pogratulować Tuskowi wyboru kandydatów.Obaj są siebie warci.

    Dobre 0

  27. qwerty pisze:

    Dżizas, aleś się pan nakręcił. A ile kosztowało śniadanko dla Małysza czy wizyta w Tuchowie? Myśli Pan, ze w Tuchowie by się bez prezydenta nie obyli? Do Wołynia swego czasu jakoś nie miał czasu się pofatygować. Teraz nagle sobie przypomniał o „gospodarskich wizytach”.

    Dobre 0

  28. kamaz pisze:

    Minister Sikorski przytoczył tylko kilka faktów, które oczywiście nie przynoszą Kaczyńskiemu chluby, ale są to fakty. Wolę to, niż jakieś brednie brata bliźniaka o hakach, które to rzekomo posiada, ale oczywiście nie może się nimi podzielić z opinią publiczną, bo są one ściśle tajne. To takie typowe dla tych dwóch osobników.

    Dobre 0

  29. Myśle, że Sikorki atakując Kaczyńskiego, aluzyjnie atakuje Komorowskiego – szczegolnie to było widac po chwaleniu sie znajomoscia angielskiego, że prezeydent nie powinien rozmawiac z Sakozym na migi?
    Tu wiadomo, że Komorowski jest słaby, ale sikorki dał plame bo Sakozy rozmawia tylko po francusku, a Sikorki nie zna francuskiego.

    Dodatkowo było wspomnienie o Gruzji, gdzie Komorowski się zbłaźnił przy ówczesnej krytyce Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  30. R.H. pisze:

    @ Eklos z 11.04
    Ma pan rację ! Pomysł prawyborów jest fantastyczny. Żaden inny spektakl mający nawet szansę przebicia „hazardowego”, nie odsłoni lepiej działań tej partii „miłości” – skierowanej na własne koryto, z językiem grypserów i marzeniami o kolejnym kręceniu lodów. Ataki na Kaczyńskich ( a nie jestem jego fanem) są propagandowo zrozumiałe – podobne stosowano w prlu. Ponieważ zniknął problem obrony granic, syjonizmu, imperialistów i stonki ziemniaczanej – pozostał Kaczyński !

    Dobre 0

  31. emeryt pisze:

    Dziś przeczytałem w onecie że Sikorski to agent PiSu i jego działalność zmierza do rozbicia PO i stworzenia partii POPiS.Tak twierdzi Palikot – wibrator.

    Dobre 0

  32. aga pisze:

    No cóż, to jest chłopek-roztropek, ale zadęty i cwany. Że bez klasy i nie wychowany? Ktoś coś takiego jednak wybiera, ale po co? Jaki to styl amerykański, pożal się Boże – to styl, za przeproszeniem ludzi porządnych, z PGR-u i kariera Dyzmy. Może teraz, ze wstydu, wyborcy się opamiętają? Czy Miro miał rację, że to mimo wszystko „dziki kraj”?

    Dobre 0

  33. Andrzej Tatkowski pisze:

    Drogi Panie Redaktorze,

    Jestem przerażony stanem ministra Sikorskiego, urzędującego szefa polskich służb dyplomatycznych i pretendenta do roli Pierwszego Obywatela RP; uważam za obywatelski obowiązek domagać się poddania go badaniom psychiatrycznym.
    Widziałem jego twarz, wykrzywioną sardonicznym grymasem, patrzyłem na nieporadną gestykulację i zadawałem sobie pytanie, czy to tylko kontrapunkt dla maski i kostiumu nobliwego marszałka Komorowskiego, ponoć faworyta, czy utrwalona deformacja osobowości (na co wskazywałyby także wcześniejsze symptomy), czy jedynie przejściowe objawy pourazowego zmęczenia. Diagnoza jest niezbędna i pilna, nie idzie tutaj bowiem wszak o przeciętnego „ubezpieczonego” ale o osobę pełniącą odpowiedzialne zadania w państwie.

    Jeśli – na co mam nadzieję – stan zdrowia ministra Sikorskiego uznany zostanie za zadowalający, trzeba będzie chyba spytać jego przełożonego o aktualną ocenę kompetencji i przydatności pana ministra, bo po bydgoskich ekscesach wydają mi się one, łagodnie rzecz ujmując, wątpliwe.

    Dobre 0

  34. Frau Libido pisze:

    Sikorski, rzecznik swojej żony, jak zwykle nie zabłsnął nawet w dobieraniu cytatów, nie wspominając o tym co miał do powiedzenia od siebie. Żenujący ten „okswordczyk”.

    Dobre 0

  35. vittoriodobrazil pisze:

    No i co???? Gdzie sie podziala ta „prawda najoczywistsza?? …a dzis pozostaly juz „tylko”??? 296 czy 295 dni?
    A to co Pan nam tu przekazuje i „piszac pisuje” czytalismy juz w innych „czaso-pismach”!! Gdzie reakcja?? Gdzie te koment…tarze na miare i czasu i mozliwosci i dalekosieznej „przewidywalnosci”…..

    Dobre 0

  36. guantanamera pisze:

    Aby zyskać właściwy dystans do sprawy radzę przeczytać na salonie 24 wpis „Prawybory”, autor – Hiu Grant Ziem Odzyskanych. Najśmieszniejsze jest, że autor pisał ten proroczy tekst przed występami dwu kandydatów na kandydatów i wydawało mu się, że żartuje.
    Warto podjąć inicjatywę pana R. Sikorskiego i codziennie podawać liczbę dni do wyborów. Ta wizja batrdzo mi się podoba: Każdej nocy tuż po 12.00 podaje się jest ile dni zostało. Można na podkładzie wybuchów entuzjazmu z filmów kręconych w latach 50-tych 1 maja. Tym kończyc każde wiadomości radiowe i telewizyjne i to samo na – koniecznie czerwonych – paskach. I wszędzie te dwa nazwiska – Sikorski i Komorowski. …

    Dobre 0

  37. Sybirak pisze:

    PO przeczytaniu artykułu o POpulistach nie mam wątpliwości kto tu jest mały,na pewno nie L.Kaczyński.Życzę wyborcom rozsądku i mądrości ,a kandydatom ” POprawiania wizerunku i kręcenia lodów dla zleceniodawców” POwiedzenia prawdy o celach i metodach elekcji i docelowo prezydentury.

    Dobre 0

  38. Dobromir pisze:

    Gawiedź zebrana w bydgoskiej sali Opery Nova zaśmiewała się w kułak z dowcipów ich rodaka z miasta nad Brdą. Zapewne liczą na jakieś ochłapy z pańskiego stołu. A tymczasem ludzie z Wybrzeża powiadają, że poparcie dla PiS wynosi tutaj ponad 50%.

    Dobre 0

  39. sympatyk pisze:

    nic dodac nic ując.A tak na marginesie:dlaczego żaden z komentatorów i dziennikarz nie napisze głosno że te prawybory to wielka ŚĆIEMA-przeciez chcieli startować pp. Palikot i Olechowski,że o innych mniej znanych nazwiskach nie wspomne.Ale p. Tusk wyznaczył demokratycznie kto to będzie.

    Dobre 0

  40. figazmakiem pisze:

    Polska według kandydatów, na kandydatów na przyszłego Prezydenta Polski z „ramienia” PO jawi się jak…kolorowanka, którą trzeba zamalować „odpowiednimi” kolorami…
    …bo to dziki kraj, dziki bezrozumny tłum, któremu trzeba pokazać jakimi kolorami wypełnić należy kolorowankę…ale jak to z dzikimi bywa…nawet i to gotowi są po…chrzanić!
    Kandydaci na kandydatów…maja receptę na „ucywilizowanie”…kolorowanki…i czując w sobie „misjonarskie” zapędy, tłumaczą…objaśniają…dzikim, na czym polega „cywilizacja”, która wprowadzą w czyn, jeżeli dzicy…pogonią obecnego….????????????
    ..taaak, Prezydent Polski powinien mówić …językiem „sikorskim” czyli??? …rozumiem…śpiewać trele!!!! Najlepiej trele – morele!!!
    ..taaak, Prezydent Polski nie powinien być atakowany przez głowę dyplomacji…czyli???…rozumiem…inni mogą go atakować!!! Najlepiej brutalnie! ..oczywiście dopóki jest nim obecny Prezydent!!!!
    …taaak, jak kandydat na kandydata zostanie Prezydentem Polski, to będzie….kraj …cywilizowany, mlekiem i miodem płynącym…i wszystkim będzie się żyło dostatnio!!!!!
    …taaak, kusząca propozycja dla…dzikich!!!!!!!!!!!!!!!!

    Dobre 0

  41. dziadek pisze:

    Chamskie wystąpienie w Bygdoszczy „dyplomatołka” nie licujące z funkcją szefa MSZ ani z „Oxfordzkim” wykształceniem.
    Marszałek pokazał jakim jest nadętym balonem i aby odleciał do nieba.
    Pytam, czy takie „dyplomatołki” mogą być kandydatami na prezydenta Polski? Jaki poziom prezentują pozostałe „elity” PO jeżeli takich panów wysuwają na swojego Prezydenta, jako najlepszego z najlepszych po skompromitowanym Donaldzie?

    Dobre 0

  42. Pozwolcie swobodnie mowic Komorowskiemu i Sikorskiemu,a to juz wystarczy,by sie zorientowac co soba reprezentuja….

    Dobre 0

  43. letom pisze:

    I super p. Redaktorze! PO „dyskutuje, żartuje” i baloniki wypuszcza. Zgoda, to jest kampanijny cyrk. Umiłowany przez Pana PiS szamocze się w autodestrukcji, przy okazji roszarpuje media (vide Trójka) i jest nadęty do bólu i niebawem wybuchnie. Pan też powinien już spuścić z tonu (reszta towarzystwa z Rzepy takoż). Wyborcy (ten ciemny lud, że polecę klasykiem) zawsze stawia na tych, którzy sympatyczniej mamią i kłamią. PiS jest szorstki i obłudny i i dlatego musi odmaszerować do politycznego piekła.

    Dobre 0

  44. Eklos pisze:

    Pomysł „prawyborów ” jest nie tylko dobry – jest fantastyczny. Potencjał tego pomysłu dopiero będzie widoczny i coraz bardziej będzie zaskakiwał wszystkich. Stwierdzić można tylko jedno – co fachowcy to fachowcy. Jak to porównać z wypocinami zwanymi „aferą hazardową” , to naprawdę w zakresie PR , jest różnica klasy lub dwu. Kto nie wierzy to się niebawem zorientuje. To jest skuteczna i prawie całkowicie bezpłatna kampania wyborcza . Potwierdza się moje stare powiedzenie „lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć.

    Dobre 0

  45. Jurek Wawro pisze:

    Rozumiem, że pan Sikorski będzie mściwy, małostkowy i pamiętliwy tylko do chwili wybrania go na prezydenta. Zarz potem nastąpi cudowna przemiana i stanie się mężem stanu!
    Warto na niego głosować, by zobaczyć ten cud!
    W końcu Polska to kraj cudów.
    Choć wybór jaśnie oświeconego imć Komorowskeigo też jest kuszący wielce. Mam nadzieję, ze marszałek tych którzy wygrali wybory będzie konsekwentny i zostanie prezydentem tych, którzy wygrali wybory. A ponieważ takich osób wiele nie będzie (dokładnie 1), to władza będzie mogła skupić się na tym co najażniejsze – czyli dbaniu o własne 4 litery.

    Dobre 0

  46. R.H. pisze:

    Styl tej walki „wyborczej” jet typowy czyli siermiężny mimo intelektualnej pozy, „wyrafinowanych” dowcipów i różnych przenośni. Może oczarować pewne „elyty”
    a także część omamionej publiki, która i tak nie pojmie o co chodzi.
    Plucie na aktualnego prezydenta, nawet jak się go nie darzy sympatia,
    nie jest metodą z arsenału dżentelmenów za których chce się uchodzić !
    Przewiduje ,ze obaj ci kandydaci partyjni w prawdziwych wyborach, nie mieliby najmniejszych szans.

    Dobre 0

  47. krys pisze:

    Hipokryzja mediów przebija ich własne standardy.Szkoda że TVN nie cytuje dyplomatycznych wypowiedzi p.R.Sikorskiego.

    Dobre 0

  48. manngha pisze:

    Warst Pac pałaca a pałac Paca. Jednen z drugim to wstyd i wielka hucpa. Słuchać hadko takich „wybrańców”.

    Dobre 0

  49. wladek pisze:

    Malutkim człowieczkiem jest ten nasz szef msz Sikorski, tragedia się zacznie jak zostanie prezydentem , mam nadzieje że tak się nie stanie.

    Dobre 0

  50. pasazer Boeinga pisze:

    Za to wasza gazeta rozpisała się że ho ho. Tam przynajmniej zacytowane najbardziej prymitywne teksty pięknego Radzia, u was nawet tego nie było.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.