Trybunał Konstytucyjny potwierdził werdyktem, że tzw. ustawa dezubekizacyjna jest zgodna z prawem.
Uznał tym samym prawo Sejmu do moralnego potępienia aparatu komunistycznej przemocy. Trybunał podkreślił też, że nie ma czegoś takiego jak okres przedawnienia, po którym należy zaprzestać wskazywania na naganność komunizmu. To ważny punkt oparcia dla tych wszystkich, którzy uważają, że politycy mają obowiązek przypominać, iż praca weteranów służb PRL prowadziła do zniewolenia obywateli.
„W różnych czasach stosowano terror, poniżanie, inwigilację, łamano prawa człowieka. A zawsze chodziło o podtrzymanie reżimu państwa komunistycznego” – podkreślał sędzia sprawozdawca Andrzej Rzepliński. Zwrócił on też uwagę, że Trybunał nie ocenia motywacji młodych ludzi, którzy dobrowolnie podejmowali pracę w organach bezpieczeństwa. „Ale wybór polegający na wstąpieniu do tajnej policji politycznej nie zasługuje na aprobatę. Zasługuje na nią wstąpienie do takich organów, aby nieść pomoc represjonowanym” – mówił.
Wydawać by się mogło, że wszystko to jest oczywiste. Tyle że w Polsce większość ludzi lewicy banalizuje zło epoki PRL. Czyż wciąż nie słyszymy, jak to służono w SB, bo „innej Polski wówczas nie było”? A ci, którzy niegdyś w bandycki sposób traktowali niewinne ofiary, dziś rozdzierają szaty nad „hańbą odpowiedzialności zbiorowej”. Trybunał pokazał, że elementarna sprawiedliwość nie musi się obawiać oskarżeń o łamanie demokracji.
Drugi werdykt Trybunału – orzeczenie mówiące, że członków WRON nie można pozbawić specjalnych generalskich emerytur – jest ukłonem wobec formalizmu prawnego. Przecież członkowie Rady ponoszą – z racji pełnienia funkcji kierowniczych – większą odpowiedzialność za bezprawie i terror stanu wojennego niż szeregowi esbecy, którzy mundurowe przywileje tracą. Ale – jak widać – logika prawa nie zawsze idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem.
Choć wyrok Trybunału w części dotyczącej członków WRON rozczarowuje, to jednak daje satysfakcję. Potwierdza bowiem, że demokracja nie musi się kojarzyć z historyczną amnezją i bezsiłą.
Tagi: PRL, Trybunał Konstytucyjny, UB, WRON









Twórcy stanu wojennego wciąż są na „topie” i rozdają „karty władzy”. „Demokracja” jest pod ich kontrolą bo Oni wciąż są grupą „trzymającą władzę”. Nie pozwolili i nie pozwolą na reformowanie kraju przez każda inną partię, która zagrozi ich interesom. To powoduje ustawiczne psucie państwa i narodu. Wszystkie ważniejsze sprawy w Polsce idą w złym kierunku, ale o tym „cicho sza”. Rządzenie 38 mln. narodem odbywa się za pomocą sondaży i jest coraz bardziej „wirtualne”.
Emigracja będzie jeszcze większa, nawet emeryci planują opuszczenie tego nieprzewidywalnego okrętu pod nazwą „Polska”.
Nasz Trybunał Konstytucyjny jaki jest – każdy widzi. Ubeckie ręce straciły nieco „kasy”, a Głowa? Nie tylko nie spadła ale tym wyrokiem (mam nadzieję, że mimo woli) w jakims sensie zalegalizowano zbrodnie. Dziwię się jednemu: dlaczego członkowie WRON, ci sowieccy generałowie w mundurach polskich są jeszcze generałami WP? Dlaczego ich dotąd po prostu nie zdegradowano do szeregowca? Dlaczego im nie odebrano wszystkich polskich odznaczeń? (Tytuły Bohaterów Zwązku Radzieckiego można im zostawić.)
Pytam, czy szeregowiec Wojciech Jaruzelski powinien dostawać generalską emeryturę?
I drugie pytanie: – Co z szanownymi emerytami Informacji Wojskowej ?
Pozdrawiam
SAS
Jest to sygnał dla dzisiejszych agentów różnych służb specjalnych.W razie jakiejś,,rewolucji”wierchuszka znowu się wybroni.Nastąopi kolejna Magdalenka i znów się dogadają.Nie zdziwiłbym się gdyby teraz zaczęły wyplywać jakieś materiały.Gazety już czekają na rózne rewelacje o TW z Solidarności.
Oj gdyby Kiszczak zechciał mówić,działo by się.Czasami rzeknie coś półgebkiem,a salonik już sie trzęsie.
Dziwny ten felieton Semki. Mnie osobiście wkurza to, że członków WRON-y nie pozbawiono przywilejów. Jak zwykle, w dupę dostają szaraczki, ci najgorsi śmieją się. Zapewne również z felietonu Semki.
To nie żaden triumf elementarnej sprawiedliwości, tylko groźny precedens, który pokazuje, ze można stosować zasady odpowiedzialności zbiorowej i zabierać prawa nabyte, gdy tylko jest na to polityczne zapotrzebowanie. Nie twierdze, ze to co robiła SB, było słuszne ani dobre, wręcz przeciwnie, ale naginanie prawa, stosowanie odpowiedzialności zbiorowej i karanie kogoś bez prawomocnego wyroku sądu jest niegodne z zasadami demokratycznego państwa prawa za jaka uważa się III RP. Ciekawe jaki był wyrok TK, gdyby zamiast esbeckimi, posłowie zajęli się emerytura prlowskich sędziów, wszak podejrzewam, ze wielu członków TK orzekało w PRLu.
Na szczęście, prafrazujac słowa pewnego pruskiego młynarza, są jeszcze sądy w Strasburgu.
Dobrze, że ubekom odebrano przywileje. Sprawiedliwym by było, gdyby ich emerytury były wyplacane w najniższej, możliwej wysokości. Retorycznie zapytam, czy byli gestapowcy też mieli w RFN specjalne uprawnienia emerytalne?
Co do WRONy to po pierwsze winą prezydenta Kaczyńskiego jest fakt, że dotychczas nie zdegradował wszystkich członków tej nielegalnej organizacji o charakterze zbrojnym, której istnienia nie przewidywały nawet przepisy PRL.
Po drugie roszczenia emerytalne tych panów powinny być skladane do Moskwy, której przez lata wiernie służyli, a nie do ZUS, utrzymywanego z moich tzw. skladek, czyli de facto podatków. nie widzę najmniejszego powodu, by sowieckim agentom za ich pracę pieniądze mieli wyplacać Polacy. Jeśli niektórzy chcą to robić, np. członkowie SLD, niech to robią ze swoich pensji i diet. Tow. tow. Milerom, Kwaśniewskim, Napieralskim itp. zabraniać nie zamierzam.
Cóż za obłudna logika !
Skoro generałowie WRON narażeni byli na poniesienie większej
odpowiedziałności ( a nie poniesli żadnej !),to wg Semki,
należą im się większe emerytury.
Po raz kolejny wyszło szydło z Semki.
Ten wyrok to skandal.Współczuję rodzinom ofiar zamordowanych w stanie wojennym i w okresie zawieszenia stanu wojennego.
Nie ma winnych,to nie było przestępczego systemu,a stan wojenny chyba się tylko przyśnił większości społeczeństwa.
Ciesze się że zapadł taki wyrok szkoda że tak puźno. Żałuje że działaniom tym nie toważyszą inne działania np. degradacja naszych komunistycznych generałów, obniżenie emerytur dla pracowników PZPR, oraz dla niektórych urzędników państwowych, sędziów, prokurature, milicjantów, zomowców, wojskowych tzw politycznych, sekretarzy itp.
Dlaczego ? Wszyscy oni wspierali reżim komunistyczny i aparat represji. Ponadto zawsze liczyłem że dojdzie do czegoś takiego jak samokrytyka przynajmiej części osób wspierających reżim komunistyczny, że oni sami dojdą do tego że nie zasługują na zadne przywileje. Mieli na to ponad 20 lat. Ale tak się nie stało. To oznacza że są to ludzie bez honoru. I dlatego uważam że powinno się zrobić wszystko nawet zmienić prawo by zabrać przywileje wszystkim zamieszanym w dawny system.
Obrońcom przywileji i tezy że nie było innej Polski proponuje sprawdzić czy istnieli inni ludzie np. mój ojciec za to by zapisał się do partii miał obiecany 2 letni wyjazd do NRF lub Iraku nie zrobił tego i nigdzie nie pojechał, wielu jego kumpli też tak zrobiła ale oczywiście byli tacy którzy się zapisali i dzięki temu zarobili 10 razy więcej od swioch kolegów którzy postanowili być wierni swoim poglądom. (Wiem że większość czytelników powie twój Ojciec to frajer) ale taka była Polska, gdyby część społeczeństwa się nie sprzeciwiała dawnemu systemowi mieli byśmy komune do tej pory. A nie wierze by nawet zwolennicy sld by tego chcieli.
pozdrwiam
artur
Jakie państwo, taki triumf
Członkowie WRON mieli TYLKO takie przywileje emerytalne, jak wszyscy inni wojskowi. Można więc było albo zmniejszyć emerytury albo wszystkim wojskowym albo żadnemu.
Działalność WRON nie może być powodem zmniejszenia emerytury, bo zmniejszenie emerytury NIE MOŻE BYĆ TRAKTOWANE JAKO KARA, gdyż takiej kary nie ma w polskim prawie.
Gdyby emerytowi udowodniono np. morderstwo, to można mu wlepić i dożywocie, ale emerytury ruszyć nie możńa.
Bezprawie na dole zostało wzmocnione bezprawiem na górze. Teraz – mamy to jak w banku – czekamy na potwierdzenie bezprawiem w Strasbourgu.
Wyrok chyba nikogo nie zdziwił,sierżantom ,chorążym i innym „pieskom” z dawnej SB zabrano po parę złotych ,cała reszta towarzystwa jest nie tknięta
a poza tym im to wisi bo i tak dzięki papierom i wiedzy są w układach rozmaitych biznesów bo to oni rozdawali i rozdają karty przy każdych wyborach.
Ludzie nie dajcie się ogłupiać,dopuki te układy trwają nie będzie w Polsce normalnie,nie bedzie normalnych partii,normalnych wyborów.
Trwamy w wielkiej wirtualnej rzeczywistości stworzonej przez byłych władców
służb reżimu,mamy myśleć że jest demokracja że jako obywatele mamy jakieś prawa,życie to weryfikuje,nie mamy żadnych praw,mamy tyrać i płacić podatki
a jak bierzemy się za własne interesy to mamy cieniutko i nie podskakiwać,takie są realia życia .Natomiast jeśli ktoś myśli że jak ma pełne półki w sklepie,może sobie jakieś auto kupić czy pojechać gdzieś bez problemu
to jest dobrze to życzę zdrowia bo zwykła zwierzyna leśna też ma takie przywilije a nawet robaczki.
Przykro,że w niepodległej Polse nawet Trybunał Konstytuyjny nie potrafi postawić nad polityznymi podziałami – wstyd za wprowadzanie zbiorowej odpowiedzialności – zbrodniarzy osądzić ale stosowa indywidualna odpowiedzialność. Pan Panie Semka pisze „Potwierdza bowiem, że demokracja nie musi się kojarzyć z historyczną amnezją i bezsiłą” ale od tej pory demokraja po polsku bedzie oznacza , że dysponujący wiekszościa w sejmie jest w stanie uchwli wszystko a Trybunał to przyklepie. Niech żyje demokracja wg Semki.
„Wielcy złodzieje małych wieszą”. To cytat z dzieła Andrzeja (mojego imiennika) Frycza Modrzewskiego „De Republica Emendanda”, czyli O Naprawie Rzeczpospolitej. Zatem po łacinie Nihil Novi.
TK wystawił tragifarsę. Będzie c.d., żyjemy przecież w szponach mafii…
Wydaje mi sie , ze zarowno Pan „redaktor” Semka, jak inni tzw „publicysci” nie rozumieja istoty wyroku. UB i SB byly zupelnie innymi instytucjami niz WRON. Nie roumiem, co ma wspolnego pozbabawinie przywilejow (zreszta sluszne) bylym ubekom i sb-kom z WRON? Trybunal swoim wyrokiem wskazal na partactwo i nieuctwo tych, ktorzy tworzyli te ustawe. Jeszcze raz okazuje sie, ze pratacze, nieucy i niedouczone matoly w mediach stanowia prawo w tym kraju.
Przyglądanie się przestępstwu jest współudziałem w przestępstwie a wstępowanie do przestępczej organizacji jest aprobatą ich działań. Co nam dają rehabilitacje wartościowych ludzi gdy oprawcy żyją w dobrobycie a poszkodowani na minimum socjalnym. Proszę podać kto z TK nie reprezentuje organów terroru.
Ciarki po plecach mi przechodzą jak czytam artykuł pana Semki i komentarze do niego.
To jest powszechne wołanie o krwawą zemstę a nie o sprawiedliwość.Prawdziwie starotestamentowe wołanie o odwet:oko za oko…i td.
Pisze Pan o „specjalnych generalskich emeryturach”.Niech mnię Pan uświadomi,czy np.pan W.Jaruzelski ma „specjalną” czy też „zwykłą” generelską emeryturę?Bo ja nie mam na ten temat wiedzy.Jeżeli jest ona „specjalna”,to na czym ta specjalność polega?Ale jeżeli jego emerytura jest zwykłą generalską emeryturą,to na jakiej podstawie prawnej domagacie się jej obniżenia?Czy tylko na podstwie ukutego w PRL-u fałszywego pojęcia „sprwiedliwości społecznej” będącej odmianą „sprawiedliwości ludowej” bądź „rewolucyjnej”?
Bardzo przewrotnie pisze Pan o „ukłonie w stronę formalizmu prawnego”,z czego wnioskuję,że dla Pana i Panu podobnych,każde stosowanie prawa zgodne z jego zapisem,będzie „formalizmem prawnym”,a wykładnia rozszerzająca po Pana myśli, będzie „stosowaniem prawa zgodnie ze zdrowym rozsądkiem”.Czy tak?
O steku epitetów zamieszczonych na forum nie warto wspominać,świadczy tylko o poziomie piszących.
Z orzeczeni TK wyciąga Pan wniosek,że tzw.ustawa „desubekizacyjna”(potworek językowy!) jest zgodna z Konstytucją.Ja mam inne odczucie:sędziom TK zabrakło odwagi aby przeciwstawić się powszechnemu wołaniu o zemstę w każdej możliwej formie.
Ze sprawiedliwością ma to niestety mało wspólnego,chyba że chodzi o sprawiedliwość ludową zwaną też sprawiedliwością społeczną.
I na koniec jeszcze pytanie:w imię czego, wy dziennikarze (o polityków nie pytam) nakręcacie tę spiralę nienawiści w narodzie?Czy nie lepiej byłoby postwić trochę na edukację prawną i polityczną?
@ Świadek z 01.55
Tak na marginesie przedmiotowego wyroku, ciekawi mnie czy eurodeputowana Senyszyn za wypowiedz w TV „Trybunał Prostytucyjny”, poniesie odpowiedzialność karną ?
Rozumiem że pana tekst dotyczy „oszczędzenia” tzw „autorów ” stanu wojennego. Cieszy się z tego także premier Tusk o czym donosi dzisiaj wiadomy brukowiec Pamiętając słynne tournee Michnika z jenerałem- rodzaj cyrku objazdowego- coś nas jeszcze może zadziwić ?
Pozdrawiam
@Piotr Semka:
” Przecież członkowie Rady ponoszą – z racji pełnienia funkcji kierowniczych – większą odpowiedzialność za bezprawie i terror stanu wojennego niż szeregowi esbecy, którzy mundurowe przywileje tracą. Ale – jak widać – logika prawa nie zawsze idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem.”
Czy Pan Redaktor (tudzież pozostali forumowicze) w ogóle czytali ten wyrok, czy jak zwykle plotą bzdury?
W przypadku członków WRON TK orzekł, że zmniejszenie emerytury jest możliwe dopiero za okres po 12 grudnia 1981, czyli od momentu, gdy te osoby zostały członkami WRON => nie można uznać, że za ocenianą negatywnie działalność w pewnym okresie czasu należy zabrać uprawnienia za okres czasu dłuższy niż ów okres oceniony negatywnie, będący podstawą odebrania (zmniejszenia) uprawineń.
Wystarczy poczytać komunikat prasowy po posiedzeniu TK:
„Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że członkowie Wojskowej Rady od momentu jej powołania różnią się istotnie od innych oficerów Sił Zbrojnych PRL. Z tej racji, Trybunał orzekł, iż obniżenie przez ustawodawcę emerytur członkom Wojskowej Rady za cały okres służby przed 12 grudnia 1981 r. było arbitralne. Przyjęte w tym zakresie kryterium różnicowania członków Wojskowej Rady z pozostałymi żołnierzami zawodowymi nie pozostaje bowiem w racjonalnym związku z celem i treścią kwestionowanej regulacji”.
Natomiast są w owym wyroku dwie rzeczy, które powinny zwrócić baczną uwagę wszystkich emerytów, nie tylko „specjalnych”:
1. uprawnienia nabyte z tytułu zabezpieczenia społecznego (czyli właśnie te „mundurowe”), nawet w przypadku jedynie pewnej grupy osób uprawnionych, zostały określone jako „przywileje” => patrz cytat:
„Celem kwestionowanych przepisów jest natomiast obniżenie wysokości świadczeń emerytalnych pochodzących z uprzywilejowanego systemu zaopatrzenia emerytalnego”.
Ergo: obecne działania zmierzające w istocie do likwidacji odrębnego systemu emerytalnego dla „mundurówki” (policjanci, żołnierze itp.) mogą zostać uznane za całkowicie usprawiedliwione. Pytanie tylko, kto będzie chciał służyć np. w Policji czy ABW wiedząc, że na emeryturę będzie musiał pracować jak wszyscy… nie wspominając o obecnych pomysłach likwidacji ubezpieczenia za szkody „w czasie dojazdu do miejsca interwencji”)…
2. Jak powiedział sędzia sprawozdawca Andrzej Rzepliński:
„Z konstytucyjnej zasady ochrony zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa nie wynika bowiem, że każdy, bez względu na cechujące go właściwości, może zakładać, że unormowanie jego praw socjalnych nie ulegnie nigdy w przyszłości zmianie na jego niekorzyść” => hłe, hłe… a te „właściwości” każdego emeryta to sobie ustawodawca może ustalic praktycznie dowolnie…
Oj, będzie się działo… już widzę te prawne łamańce w uzasadnieniu wyroku…
Mały krok w dobrym kierunku. Ale jak ma się odnieść do tego ten ponad 1 mln osób wygnanych z kraju, i dziesiątki tys. wiezionych i katowanych. Wyszedlem cało ze ścieżek zdrowia, twardego loza i innych wymyslnych kar. TK w tym czasie zaopatrywany był w środki do życia z magazynów SB i PZPR. Wiec co oni mogą teraz wiecej zrobić, gdy rządzą teraz ci sami.
R.H. napisał:
24 lutego 2010 at 21:51
„Powinni siedzieć cicho i chwalić Pana, że w roku 90 nie zostali powieszeni a litościwy naród dał im prawo do egzystencji.”
A R.H. pewnie z przyjemnością pociągał by za dźwignię zapadni. Już widzę jak mu się świecą oczka na samą myśl że dziś powiesi następnych, dajmy na to 10 działaczy PRL. Ot taki obraz typowego, miłosiernego Polaka katolika.
No to szykuje się kolejna przegrana Polski przed trybunałem w Strasburgu.
A Jaruzelski i spa dalej zyje sobie w luksusie za pieniadze polskich podatnikow i smieje sie z ich trybunalow.
Brawo R.H. z 21.51
Trybunał Stanu jeszcze raz pokazał, że jest orędownikiem bezprawia i nie ma nic wspólnego z elementarną sprawiedliwością, ani ze zniewolonym przez sługusów ZSSR polskim narodem! To jest trybunał PRL- bis!
Panie Semka, czy chce mi Pan powiedzieć, że banderowców należy ukarać, a Stefana Banderę zostawić w spokoju? I że ja powinienem odczuwać satysfakcję z takiej elementarnej sprawiedliwości?
Czy nikt doprawdy nie zauważa, ze skoro tak ewidentne sprawy kwestionowane są jako „niezgodne z konstytucją”, to coś nie jest w porządku właśnie z Ustawą Zasadniczą.
Czyżby miało tu coś na rzeczy jej „pochodzenie”? (wszak to ukochane dziecko Kwaśniewskiego), sprawa warta chwili namysłu…
A sam Trybunał Konstytucyjny… i jego skład… groza (owych siedmiu sprawiedliwych wcale nie równoważy tej szemranej siódemki)
Czytam prawie wszystkie felietony i komentarze Piotra Semki, ale dopiero dzisiaj pierwszy raz mogę powiedzieć, iż jestem w stanie się zgodzić z opinią zaprezentowaną przez pana redaktora.
Jaka to elementarna sprawiedliwość, skoro jak sam Pan napisał:
„Przecież członkowie Rady ponoszą – z racji pełnienia funkcji kierowniczych – większą odpowiedzialność za bezprawie i terror stanu wojennego niż szeregowi esbecy, którzy mundurowe przywileje tracą. Ale – jak widać – logika prawa nie zawsze idzie w parze ze zdrowym rozsądkiem.”
W tym wypadku nie idzie też w parze z elementarną sprawiedliwością.
Formalizm prawny to w cywilizacji zachodniej tylko inna nazwa na bezprawie.
W Polsce prawo musi byc podporzadkowane moralnosci katolickiej ,albo nie jest prawem.
Kiedy odbywala sie,pod kontrola komuny dyskusja na temat panstwa wyznaniowego,wielu porzadnych ludzi,pod wplywem niedoinformowania co do konsekwencji,wybralo alternatywe de facto antypolska.Ja zreszta rowniez.
Istnieje,co teraz w i w Polsce ,i w calej Unii jest bardziej widoczne niz wowczas,bardzo intensywna wojna o zniszczenie Cywilizacji Zachodu.Zdradzieckie otwarcie systemow prawnych sprzyja socjalistom,liberalom,oraz ukrytym przed oczami spoleczenstw lozom masonskim,w niszczeniu podstaw moralnych systemow prawnych i ukrytym tworzeniu systemow totalitarnych.
…co pan Semka wypisujesz, jak pan moze tak pisac „jaki formalizm prawny”
Przeciez pan w tej chwili usprawiedliwil rowniez Hitlera i najwyzszych dostojnikow III Rzeszy!
Prowokujesz pan czy co?
sprawy powinny byc porzadkowane 20 lat temu a nie teraz. Teraz mam poczucie rozczarowania, kolejnego rozczarowania
pzdrw
soso
@Piotr Semka
pan masz satysfakcje, satysfakcje tez ma tzw lewica…)))
- kompromis
ps. skad to juz pamietam…normalnie rok 1989
Mark D z 20.37 Nie 7:7 tylko 5:9 Dało dzisiejszy wyrok!
Czy satysfakcjonujący ? Nie ! Niezrozumiałe jet oszczędzenie „autorów stanu wojennego” którzy są przestępcami w świetle własnego prawa prlu, zagrożonymi karą śmierci. Lamenty w rodzaju „Adama” z 21.11 pokazują mentalność tych patologicznych ubecko-esbeckich rodzin, przekonanych że działali dla dobra ojczyzny.
Ci wspomniani przez w/wym „szeregowi pracownicy” wiedzieli doskonale ,że są częścią zbrodniczej organizacji i tą świadomość miała nawet sprzątaczka na UB , dokadnie prześwietlona przez „organa”.
Powinni siedzieć cicho i chwalić Pana, że w roku 90 nie zostali powieszeni a litościwy naród dał im prawo do egzystencji. Niestety Czerwone Kapturki
o których Michnik pisze że „zdali egzamin z patriotyzmu”- nie mieli swojej Norymbergi a ich dzisiejszy pomiot ma czelność publicznie się odzywać!!
Ciekawe KIEDY powstanie pierwszy pomnik upamiętniający patriotyczną postawę WRON (bo w ”CZY” powstanie, to ja nie wątpię – to tylko sprawa czasu i nasilenia właściwej propagandy).
Oczyma wyobraźni widzę pięciometrowy odlew Wielkiej Wrony i Michnika z Urbanem przecinających uroczystą biało-czerwoną wstęgę…
Prawda i Prawo przez duże „P” są zawsze pożądane. Ale nie łódźmy się, że będą kiedykolwiek w pełni osiągalne. Stad nasza nadzieja, że tylko Bóg, choć nierychliwy, ale sprawiedliwy. Popieram Pana Redaktora. Mam nieodpartą refleksję, że dobrze by było aby postęp i zmiany następowały szybciej, bo czas ucieka. A najtrudniej zmienić człowieka mentalność. Dobrze, że jest jeszcze nadzieja…
Nie Rak a winno być -Brak
Rak redaktorze logicznego związku w werdykcie TK . Wypisz wymaluj pasuje tu : pan zawinił – chłopa powiesili. Ale niechby „ludzi honoru” pozbawiono generalskich emerytur, to co wtedy powiedziałby Adaś, czy tylko: odpie…… się. Ja im z mojej firmy zabezpieczę dostatni byt. Mam przecież za co im dziękować – to dla nas w domyśle. Ale ponoć, starzy towarzysze(też w podzięce) byli skłonni robić skladkę na wyrównanie ewentualnych szkód w generalskich finansach. Szkoda, że sędziowie TK nie byli tego świadomi.
Za mało obniżono. Nadal wysokie emerytury mają np. oficerowie ZOMO. ZOMO – wcom nikt nie chce obniżyć.
Tak, Trybunał pokazał, że w Polsce nie tylko można stosować zbiorową odpowiedzialność ale i tworzyć prawo z mocą wsteczną na niekorzyść obywatela. Do tego sprawa dezubekizacji, która uderzyła w dużej mierze w szeregowych pracowników nie czyniąc żadnej poważniejszej krzywdy wysokim szychom ( a WRONom żadnej ) zbulwersowała nawet jastrzębi prawicy w rodzaju Romaszewskiego. Dobrze, że chociaż wdowy o SBekach ( na razie ) oszczędzono.
To następna odsłona tragifarsy granej przez T.K. Użycie słowa „rozczarowuje” uważam za niestosowne w tym przypadku. Należy nazwać skandalem decyzję tych ubranych w togi niby-sędziów, w wyniku której pozostają nagradzani hersztowie bandy złoczyńców.
…gdyby WRON odebrano slone perzywileje-kase,a utrzymano przywileje
szergowym bandytom…to wowczas bylaby jeszcze wieksza satysfakcja…ze wzgledu na to,ze mianowicie:
miejsze koszty utrzymania bandytow ponioslby podatnik…i
satysfakcja bylaby jeszcze wieksza
ps.tym wyrokiem TK dal do zrozumienia,ze lapy na WRON podnosci nie mozna…i to co sie stalo w TVP po emisji filmu o bandycie- musi dzialac na podswiadomosc po tym orzeczeniu TK…
Ktoś, gdzieś mówił o 20 latach niepodległości Polski. Niepodległości ? Od czego?
Wydaje się, że Polacy niepodlegają działaniom rozumu.
Malych drani powiesili, a wielcy dranie uszli. No, jak prawie wszedzie i zwykle.
Znaczy sie igrzyska dla ludu – niech sie cieszy z „moralnego” zwyciestwa, ale chleb (i to calkiem niezly) czyli forsa dla przestepcow.
Jakos mi nie do smiechu…
Można mieć wątpliwości, czy utrzymanie status quo w stosunku do członków WRON to tylko kwestia „formalizmu prawnego”. Gdyby tak było orzeczenie w tej kwestii zapadłoby jednomyślne. Tak jednak nie było, o ile dobrze usłyszałem komunikat prasowy.
7:7 to satysfakcjonuje? To właśnie PRL bis. Komunistom zabrakło jednego głosu!