Świst pejcza i uśmiech Grupińskiego

„Tyś jest, cenzuro, wcale nie taka straszna

Nie kazamaty ani krople słonej wody

Co płyną po ciemnych i kamiennych ścianach, Nie świst pejcza i krwawe zaklęcia

Tylko słońce w firankach, jesionowe biurko,

Wesoło gwiżdże czajnik, kawy domowy zapach

W kątach się rozpiera i słychać wysoki

Perlisty śmiech zażywnej urzędniczki

Która trzyma w ręku zwyczajne nożyczki”

Pamiętacie państwo? Tak, to „Mała piosenka o cenzurze” Adama Zagajewskiego z lat 70. Przypomniała mi się, gdy czytałem relacje z konferencji polityków Platformy Obywatelskiej na temat zmian w ustawie o IPN. Nowe zapisy zapowiadające wykastrowanie IPN przedstawiali ze spokojem dwaj byli antykomuniści. Nie jacyś ludzie Jaruzelskiego czy Kiszczaka. Nie młodzi, ambitni postkomuniści w rodzaju Bartosza Arłukowicza z SLD.

Zobaczyliśmy Arkadiusza Rybickiego, weterana opozycyjnego Ruchu Młodej Polski, i Rafała Grupińskiego, kumpla radykałów z Solidarności Walczącej i redaktora podziemnego „Czasu Kultury”. Grupiński lubi się uśmiechać, a Aram Rybicki jak zawsze budzi sympatię stonowanym stylem bycia. A jednak propozycje firmowane przez obu panów kojarzą mi się z brzęczącymi nożycami cenzora.

Osłabienie specjalnego statusu prezesa IPN zapowiada jego całkowitą bezsilność wobec nacisków antylustracyjnego lobby. A wybór członków Kolegium IPN spośród nominatów wyższych uczelni to gwarancja całkowitej bezbarwności kandydatów. Wystarczy przypomnieć sobie, z jaką histeryczną reakcją kadr wyższych uczelni spotkała się próba lustracji w 2007 roku. Przypomnijmy sobie znanego historyka, który, nie znając w całości książki Pawła Zyzaka, przepraszał za nią Lecha Wałęsę albo sposób „dyskusji” polityków PO i SLD z książką Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka „SB a Lech Wałęsa”, by wyobrazić sobie, jak może wyglądać IPN po takich zmianach.

Wymizerowany, ugrzeczniony, kierowany przez utytułowanych szacownych tchórzy dbających o to, by nikt niepowołany nie dostał się do niewygodnych materiałów o świętych krowach III RP.

Tak oto pomszczona zostanie hańba pokalania najświętszego imienia Aleksandra Kwaśniewskiego.

A w kolejną rocznicę powstania Ruchu Młodej Polski czy „Czasu Kultury” Rafał Grupiński i Aram Rybicki rozpłaczą się zapewne z żalu nad czasami, gdy trzeba było tyle odwagi, by walczyć z cenzurą.

A kastrowanie IPN? Jakie kastrowanie? Czy ktoś trzyma w ręku brzytwę? Za chwilę w Klubie PO zagwiżdże czajnik i pani z klubu zrobi nam kawy. Napijecie się państwo?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(129) Komentarzy do “Świst pejcza i uśmiech Grupińskiego”

    -
  1. bietka pisze:

    re: indris
    IPN jest właśnie stosowną instytucją – „instytut”: zakład naukowo-badawczy.
    Twój radykalizm na temat IPN i lustracji jest zastanawiający…

    Dobre 0

  2. Henry pisze:

    @R.H. says: 04 grudnia 2009 at 12:01
    === “Dlaczego Wałęsa nie oddał sprawy do sądu przeciw autorom , tylko bredzi o likwidacji IPN ? Czego sie boi ten jedyny sprawiedliwy? “Obalił” komunizm a odpuszcza Cenckiewiczowi i Gontarczykowi ? „ =====

    Pociągnę problem dalej. Dlaczego ciąga po sądach Lecha Kaczyńskiego a nie Cenckiewicza i Gontarczyka. Sam to wymyślił czy dostał taki prikaz? ;-)

    Dobre 0

  3. kaem pisze:

    Do @Droch
    Zareagował Pan na mój wpis, niestety nie wykazując się przy tym zdolnością „czytania ze zrozumieniem”. Po pierwsze, skąd Pan wykoncypował moją sympatię do PiS-u, dalibóg nie wiem. Myślę, że jest to ekstrapolacja własnego postrzegania świata: wszystko co nie jest PO jest PiS-e (i na odwrót). Tu muszę Pana zmartwić, ten świat jest znacznie bogatszy (ale i bardziej skomplikowany). Po drugie NIGDZIE nie porównuję komunistycznych zbrodniarzy do jakichkolwiek obecnych w Polsce swoich przeciwników politycznych (nb – skąd Pan wie, kim oni są?). Ja tylko piszę, że komuniści stosowali się do pewnych reguł przez siebie przyjętych (niekoniecznie sformalizowanych). W działaniach miłościwie nam panującej PO trudno dostrzec przestrzegania jakichkolwiek reguł, poza jedną: po nas choćby potop.

    Dobre 0

  4. Józef K. pisze:

    Nie wiem ,czy jest taki kraj na świecie,ściślej poważnym świecie ,w którym jedna z podstawowych debat polityczno – medialnych toczyłaby się na temat instytucji pamięci historycznej.Poważny świat zajmuje się metodami wyjścia z kryzysu, rosnącym bezrobociem,wzrostem długu publicznego,rosnącym deficytem w bieżacym bilansie płatniczym,a my dalej ten swój chocholi tanie – dobry IPN ,czy zły IPN. Istny Mrożek.

    Dobre 0

  5. marcopolo pisze:

    Najprawdopodobniej z IPN-u wyszedl jakis przeciek, ze sprawa sbeka Kwasniewskiego jest poczatkiem nowych rewelacji i wyjscia na jaw prawdy, ktora TUSK za wszelka cene chce utrzymac w tajemnicy. On nie tylko ma cos za uszami, ale najwyrazniej sie boi.
    I to jest dobra wiadomosc. Kiedy TUSK ma sie czego bac, i wiemy czego sie boi, to oznacza, ze go pokonalismy.
    Jak dotad zrujnowal Polske. Czyzby jeszcze dokonal zdrady STANU? Jest wielce prawdopodobne, bo ekonomiczne rujnowanie aparatu panstwowego jest otwarciem wrot dla nieprzyjaciol. Przynajmniej wiemy, kto w Polsce jest koniem trojanskim.

    Dobre 0

  6. Monter pisze:

    Kanapowe gremia, o ktorych w 80-tym roku nikt nie slyszal i ich nie znal nagle okazuja sie ‘organizacjami’. Sadzac po efektach dwudziestolecia, to w tzw. opozycji nie brakowalo kretynow i nieukow, czesto zwyklych cwaniaczkow. Problem polega na tym, ze tej holoty nie umiemy odseparowac, bez wzgledu na to pod jakimi piorkami sie stroi.
    IPN jest waznym osrodkiem badan. Zamiast likwidowac IPN nalezaloby dobrze „przesluchac” bylych komunistycznych aparatczykow, by ujawnili i oddali co maja z dokumentacji PRL-u, ktora tak skwapliwie niszczyli. TO JEST TEZ WAZNE!

    Dobre 0

  7. CEP pisze:

    Panie redaktorze przeciez w szeregach PO sa ludzie ubabrani we wspolprace z SB wymienie tylko Boniego ktory sie przyznal. A Rybicki w Telewizji Trwam POwiedzial ze IPN POmowil nasza ikone narodowa B Walese. A kto POpiera PO Dawny elektorat PZPR nauczyciele wszystkich szkol , biznesmeni , bankowcy, aparat sprawiedliwosci ,POlicianci zawodowi wojskowi , przedewszystkim media i wiekszosc dziennikarzy

    Dobre 0

  8. R.H. pisze:

    A teraz kawa na ławe, dlaczego „pewne” koła nie mogą tych historyków strawić. Przykład dr Gontarczyk : Już współautorstwo „Tajne Oblicze GL-AL i PPR” – pracy j będącej cytatami dokumentów z Archiwum Akt Nowych w prlu zakończyłoby się nieszczęsliwym wypadkiem . W XXI wieku trudno posłużyć sie poza Rosją koronnym argumentem czerwonych – kalibrem 7.65mm ( kiedyś wyjaśniałem że nie 7.62 tylko sprowadzonymi z III Rzeszy,jako niezawodne), wiec należy gnoić autora w każdy możliwy sposób .
    Nie można wszak „kalać” tak zasłużonych dla kraju komunistów jak np marszałek Spychalski, przypominając że donosił na gestapo i przez pomyłkę sypnął własną rukarnie w Warszawie na ul Grzybowskiej , czy innego marszałka na lewych papierach agenta NKWD, skazanego przed wojna za łapówki i całego szeregu „bojowników” w/wym kryminalnych organizacji , których dzieci w wnukowie maja się w III RP zupełnie dobrze a niedobitki protoplastów- wysokie renty.
    No cóz ! Idol pewnego myślenia niejaki A.Michnik stwierdził wszak że komuniści w Polsce zdali egzamin ze swojego patriotyzmu – „oddali” władze !!

    Dobre 0

  9. Henry pisze:

    @Pryszczaty says: 04 grudnia 2009 at 10:07
    ==== „Przynaję się do błędu! Wszystkich przepraszam za swoją głupotę sprzed dwóch lat.
    Już oddałem Babci dowód. Razem będziemy głosować na PIS.” ======

    Lepiej późno niż wcale. To nie wstyd przyznac się do błedu ;-)
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  10. R.H. pisze:

    Q z 09.58
    Nareszcie zabrał głos fachowiec- historyk i archiwista. Może właśnie pan z takim wykształceniem , zastapi tych „nieudaczników” z profesorskimi tytułami, którzy nie potrafia podjąć krytycznej oceny pracy Cenckiewicza i Gontarczyka a nawet stwierdzają ich rzetelność ( prof Paczkowski).
    To nie opowiadania na tym forum nieprawdy i półprawd- potrafi spełnić pana zawodowe ambicje tylko sugestia którą przekazuje wyżej.

    Dobre 0

  11. Stasia pisze:

    Kiedyż wreszcie w Polsce pozbędziemy się agentury głównie rosyjskiej, niemieckiej, Wolskich, Kiszczaków, byłych PZPR-owców, ZSL-owców, byłych członków SD, tajnych współpracowników, Bolków, Olków i Olinów.
    Na tym tle wydaje się oddanie władzy przez Jarosława Kaczyńskiego – potworną pomyłką. Przez 4 lata można było przecież znaczną część tych szpicli zdemaskować i postawić pod pręgierzem. A teraz ? Tusku osłabiony przeciekiem i hazardem zrobi wszystko, co mu każą!

    Dobre 0

  12. R.H. pisze:

    @ Artur z 11.27
    No właśnie ! Dlaczego Wałęsa nie oddał sprawy do sądu przeciw autorom , tylko bredzi o likwidacji IPN ? Czego sie boi ten jedyny sprawiedliwy?
    „Obalił” komunizm a odpuszcza Cenckiewiczowi i Gontarczykowi ? Zna pan odpowiedz?

    Dobre 0

  13. zygzio40 pisze:

    Wojtek says:
    04 grudnia 2009 at 05:59

    Skad tyle nienawisci jadu i zaklamania u trubadurow IV RP ?

    Właśnie z dotychczasowego postępowania PO,ze stałego puszczania próbnych balonów i wycofywania się z tak licznych zapowiedzi.

    Dobre 0

  14. Artur pisze:

    czy pan redaktor pobierał nauki propagandowe w moskwie? bo jak widzę to nadaje pan się na oficera politycznego idealnie. IPN niestety stał się organizacją publikującą na zamówienie polityczne. Dowody są proste. Książki Centkiewicza. Dlaczego sam autor nie wydał książek i swoich teorii na własny koszt? Bo nikt by tego nie opublikował? Bo w razie sądzenia się musiałby sam udowodnić, że napisał prawdę? Tak to stoi za nim instytucja, w której pracuje i zawsze go wspomoże. Mam pytanie. Dlaczego nie napisał książki o Jarosławie Kaczyńskim? Tam były dokumenty o współpracy, meldunki, gruba teczka. Był zarejestrowany jako TW. Niestety okazało się, że w 1992 r. ktoś sfałszował lojalkę i to podważyło według IPN całą ważność teczki. Sporo jest teczek osób bez lojalek, którzy byli TW, lecz właśnie ta jest nieważna. I co na to pan Centkiewicz? Nic, wszystko w porządku. Bo dla niego dowodem jest to, że nie ma, a nie że coś jest.

    Dobre 0

  15. MaJa pisze:

    Podobno najlepszą nauką jest uczenie sie na własnych błędach. IPN bada więc historię. A co z badaniem naszej terazniejszości: społeczeństwa, gospodarki. Czy jesteśmy już naprawdę doskonali? Jeśli tak myślimy – jeśli tak wmawia się nam (bo często to to samo), to podpowiadam: wyglądamy niekiedy w oczach innych żałośnie.

    Dobre 0

  16. Antoni Jazgarz Butrykowski pisze:

    Panie Redaktorze! To jaskrawy dowód jak łatwo się nam deprecjonują „legendy” byłej Solidarności, jak schodzą na psy, dają się zeszmacić dla kasy, władzy, z innych, niezrozumiałych pobudek. I Aram Rybicki, czy Grupiński to tylko małe płotki, przy wielkich tuzach Panny S, które albo zeszmaciły się w ciągu ostatnich lat, albo już dawno kolaborowały z wszelkiej maści służbami! I faktycznie trzeba dużej siły woli by nie pluć na ekran na widok dawnych „kolegów” w rodzaju Frasyniuka, Niesiołowskiego, Czumy czy w/w bohaterów walki min. o likwidację urzędu z ul. Mysiej. Michnikowszczyzna nie daruje szargania „dobrego imienia człowieków honoru, i to bez względu czy to jest tow. Jaruzelski, Kiszczak czy też Kwaśniewski! Świętokradczym rękom z IPN, podniesionym na takie Ikony jak TW :BOLEK, Alek, OLin , Wolski itd, itp, mówimy stanowcze NIE! POdpisano: KOMITET CENTRALNY POLSKIEJ ZJEDNOCZONEJ PLATFORMY OBYWATELSKIEJ Z I SEKRETARZEM, DONALDEM TUSKIEM na czele!

    Dobre 0

  17. Guton pisze:

    IPN ma olbrzymie zasługi w odkłamywaniu PRL-owskiej wersji historii i ratowaniu źródeł historycznych. Ale pracy kilkuset bardzo porządnych prawników, historyków i archiwistów szkodzą bardzo barwne wystąpienia wierchuszki (fuj! rusycyzm) Instytutu, dziwnie skorelowane (bardzo trudne słowo) z działaniami Jedynej Partii Prawdziwych Patriotów.
    A sprowadzanie przez pana Piotra wszystkiego do walki „układu” z „rycerzami lustracji” to barwne spłycanie tematu, wszak najnowsza hisitoria Polski to nie tylko agenci i dokopywanie zdrajcom i szujom, zwłaszcza jeśli przy okazji dostają też przypadkiem niewinni. Cóż, jak mówił jeden z poprzednich Wilekich Lustratorów „Bóg rozpozna swoich”. A pan Piotr zaslużył na tytutł „Ultimus defensor quartae(?) Res Publicae”. Z mieczami.

    Dobre 0

  18. Eklos pisze:

    Nie mogę się pogodzić z tym , iż tak trudnymi sprawami zajmują się ludzie , którzy w badanym okresie byli nieletni , lub całkiem nieobecni . Z drugiej strony właśnie ci „badacze” są inspirowani i umocowywani przez tych , którzy w tamtych czasach nie byli widywani w pierwszych szeregach walczących (wyjątki oczywiście są , ale statystycznie pomijalne). Motywy zaś inspiratorów , są bardzo czytelne – wynikające z konkurencji ambicjonalnych i doraźnej polityki. Takie tło dla zagadnień badanych jest fatalne. Dobrze byłoby to dostrzegać – szanowny Panie Redaktorze i w publikacjach uwzględniać . Całość by bardzo zyskała a ze straciliby niektórzy – trudno . Tego oczekuje uczciwa analiza.

    Dobre 0

  19. kociewiak pisze:

    jak Polacy kochaja dokopac innym Polakom to nasza tradycyjna zabawa i dlatego Europa tak czesto dokopuje nam.A IPN do zamkniecia na 25 lat az polacy naucza sie korzystac z dokumentow IPN,dzis jest to elementarz do opluwania .

    Dobre 0

  20. marzencic pisze:

    Najgorsi sa rewizjonisci. Wiedzial o tym towarzysz Koba i w koncu dopadl Vadima w Meksyku.
    Zdarzaja sie jednak dobrzy postkomunisci, co zrozumieli swoj blad , pokajali sie wstapili do slusznej partii i dzisiaj moga wybierac belki z cudzych oczu.
    Panowie Rybicki i Grupinski miejscie sie na bacznosci. Brzydko sie bawicie .
    Glowa sprawiedliwosci ludowej nie zapmni wam tego , a reka sprawiedliwosci spolecznej nie wzniesie sie w gore w celu poblogoslawinia waszych uczynkow.

    Dobre 0

  21. Freiherr pisze:

    Cui bono? Ano tym, którzy w swoim życiu, z różnych zreszta przyczyn, splamili się współpracą z komunistycznymi służbami specjalnymi. Oni są najbardziej zagorzałymi przeciwnikami lustracji i kojarzącej się z nią IPN-em. I ci z pierwszych stron gazet – politycy, dziennikarze, pracownicy uczelni i in.i te szare myszki – nasi sąsiedzi z klatki schodowej, koledzy z klasy czy roku, kuzyni. Możemy osłabić IPN, jego prezesa czy kogo tam jeszcze pod jednym wszakże warunkiem – otwórzmy te wszystkie akta. Niech się to szambo rozleje. Będzie (pardon) smród ale warto taki koszt ponieść. Smutne jest tylko to, że ludzie o pieknej przeszłości opozycyjnej stają się orędownikami zabetonowania archiwów bezpieki.W imię czego?Dlaczego?Dla doraźnych korzyści politycznych osobistych i ugrupowania politycznego, którego są członkami?Co za małość!

    Dobre 0

  22. Monia pisze:

    Ruch „Solidarność” liczył prawie 10 mln. Byli tacy, którzy wierzyli, że właśnie teraz coś się zmieni i tacy którzy chcieli zrobić karierę. Była też sbecja i ubecja. I obawiam się, że tych ostatnich było wielu, którzy teraz będąc członkami PO walczą z „ciemną masą” czy „dorżynają watahę”. A Grupiński i Rybicki to takie cwaniaki jak Tusk czy Wałęsa, którym władza uderzyła do głowy, więc uważają się za wybrańców narodu, którym to narodem mogą pomiatać. Uważam, że arogancja tych panów osiągnęła szczyty. Teraz już tylko będzie spadanie w dół. Niektórzy będą spadać z hukiem.

    Dobre 0

  23. Pryszczaty pisze:

    Przynaję się do błędu!

    Wszystkich przepraszam za swoją głupotę sprzed dwóch lat.

    Już oddałem Babci dowód.

    Razem będziemy głosować na PIS.

    Dobre 0

  24. Q pisze:

    Drogi panie Semka ! Oprócz ideologicznego zacięcia trzeba mieć jeszcze wiedzę ! Najwyraźniej panu jak i innym zwolennikom PiS tego brakuje. Ideologii macie zaś aż nadto !

    Dzisiejsze IPN, obsadzone przez ludzi PiS, często z ideologicznym i politycznym zacięciem, niszczy to, co powinno stanowić wartość nadrzędną tej instytucji ! Mianowicie publikacje, seminaria itp, które uczą i przypominają o przeszłości.

    Proszę sobie sprawdzić obsadę kadrową IPN w całej Polsce oraz to, jak wycinano z instytucji ludzi, naukowców, z poglądami niezgodnymi z jakobińską linią PiS ! Niczym nie różnicie się od PZPR, a wasza IV RP to kontynuacja PRL. Tam też była polityka historyczna w imię jednej partii, a cała reszta na bruk.

    Panie Semka, czy udaje pan ślepego i głuchego, kiedy pisząc i mówiąc o IPN pomija pan sprawę byłego eurodeputowanego Libickiego ?! No! Dalej ! Niech pan to z siebie, w imię przyzwoitości, wyciśnie, jak jego koledzy, jak ludzie z IPN ordynarnie manipulowali teczkami, by wykazać, że Libicki to agent SB !

    Więcej ! Niechże pan przypomni sobie niejakiego posła PiS o nazwisku Mularczyk ! Pamięta pan, jak IPN pomagała mu, niezgodnie z zasadami, poszukiwać haków na sędziów ?! Haków lipnych, jak się okazało ! Zbieranych z pominięciem jakichkolwiek procedur.

    A może zapyta pan kolegę, pewnego B. Wildsteina, jak z jakobińskim zapałem wyniósł elektroniczny plik z „nazwiskami agentów” co okazało się humbugiem, a skrzywdziło ludzi ! I przy okazji ludzie stwierdzili, że taką walkę z agentami to mają gdzieś !

    Można przywołać jeszcze kilka, już mniej spektakularnych przykładów… sprowadza się to do jednego, że IPN jest skutecznie niszczone przez PiS i jego wyznawców w imię „rewolucji” rodem z bolszewickich snów, a z nauką ma to coraz mniej do czynienia.

    I żeby nie było, jestem historykiem i archiwistą z wykształcenia, dokładnie wiem, co piszę i jak powinien wyglądać rzetelny IPN ! Cenzura to puści ?! Bo jakoś tak jest, że wrzeszczycie to u cenzurze i jako JEDYNI ją stosujecie wobec wpisów niezgodnych z linią PiS. A fe !

    Dobre 0

  25. Małgorzata Radwańska pisze:

    Ciekawe kogo ze swoich szeregów broni PO atakując kolejny raz IPN. To skandal, że ludzie z dawnej opozycji zachowują się w ten sposób. Patrzyłam na Arama Rybickiego ze smutkiem i zdumieniem. Czy te nie zrozumiałe zmiany są związane z wiekiem? Jeżeli tak, to, panie Rybicki, bambosze i przed telewizor! Niech pan nie mąci w głowach młodym!

    Dobre 0

  26. R.H. pisze:

    Zgadzam sie z Autorem w poruszonej kwestii , natomiast wątpliwej dla mnie wartości jest przytaczanie wiersza pana Adama Zagajewskiego, wykładowcy marksizmu na AGH w Krakowie i autora tekstów typu :
    „Marksizm siódmej generacji”
    „Paradoksy eleatów” Oba te „utwory” sławiły przodującą ideę i były kierowne do generacji ludzi młodych w ramach prania mózgu.

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  27. Sybirak pisze:

    Wszystkie działania PO potwierdzają wyznanie jednego z „ojców założycieli” tej partii,która jak ognia boi się prawdy ukrytej w archiwach IPN.Chce uchronic siebie i elity IIIRP.

    Dobre 0

  28. Zetka pisze:

    „Nowe zapisy zapowiadające wykastrowanie IPN przedstawiali ze spokojem dwaj byli antykomuniści. ”

    PO owocach ich poznaliście!

    Ciekawe, że wciąż jeszcze jedni chodzą w chwale antykomunistów i „obalaczy”, a inni – wczoraj aparatczycy (wicie, rozumicie aby Polska rosła w siłę..) dziś też pełną gębą europejczycy w jednym szeregu tymi pierwszymi – przekonują, że komuny wcale nie było.
    Tylko agenci byli, są i jak widać – będą !

    Dobre 0

  29. Oscar Wilde pisze:

    OBRONA OBCYCH WYWIADÓW – zakaz badania tej tematyki przez IPN w projekcie Arkadiusza Rybickiego – cofa nas do czasów Breżniewa! „TO HAŃBA PANIE I PANOWIE POSŁOWIE.” Należy im to powiedzieć.
    Precz z Arkadiuszem Rybickim – obrońcą obcych wywiadów!
    Wg plotek z kręgów PO nadzorować ma te pomysły Rybickiego nowy Prezes IPN – Aleksander Hall. (Potomek świetnego rosyjskiego admirała – http://www.eioba.pl/a111185/antoni_j_wrega_30_lat_ruchu_mlodej_polski )
    A PRZECIEŻ OBCE WYWIADY OBRONIĄ SIĘ SAME — BEZ RYBICKIEGO I HALLA.

    ===
    „W Rosji wszystko jest możliwe. Oprócz reform.”

    Dobre 0

  30. puljan pisze:

    W czasach komuny, które pamiętam (wiek) wymioty wzbudzali we mni róznego rodzaju działacze komuny (ZSYP, ZMW, ZMS etc). Uważałem że dla prywatnego interesu sprzedają myśli, siebie, innych i kraj. Oczywiście nie wszyscy ale powiedzmy większość.
    Gdy przyszły czasy solidarności i potem, z podziwem patrzyłem na wszystkich dzialaczy opozycji, którzy, jak mi się zdawało robili to samo ale dla zacnych idei.
    WIec, po latach teraz gdy CI drudzy robią to samo co CI pierwszy jest pytanie co
    to za przemaina się stała ?
    Otóz powoli odkrywam, że ŻADNEJ PRZEMIANY NIE ma.
    CI pierwsi nie różnili się nic od tych drugich. Dla obi grup ważny był zysk własny
    przeliczany na pieniądze władzę, wpływy etc. tylko jedni sprzedawali się komunie
    (inwestycja krótkoterminowa) a drudzy inwestowali długoterminowo.

    Dobre 0

  31. Molas pisze:

    Ale Tusk jest wobec własnego sukcesu tak samo bezbronny jak Bernard Madoff. Buduje się piramidę, coraz większą, zyskuje się coraz więcej przyjaciół, jest się wychwalanym pod niebiosa i noszonym na rękach, ale czym bardziej odsuwa się w przyszłość ujawnienie szwindlu, tym większa nienawiść spada później na tego, kto jeszcze przed chwilą był zaklinaczem czasu. „Premier z kasyna” może się łudzić, że skoro udaje mu się „przekierowywać” informacje o aferowym charakterze swoich rządów, skoro udaje mu się skutecznie „przykrywać” narastające skrzeczenie rzeczywistości, to zdąży dobić swą dziurawą łajbą do jakiegoś twardego lądu, zanim go piekło pochłonie. Wielkie oszustwa rodzą wielkie złudzenia i widać, że Tusk już stracił kontakt ze zdrowym rozsądkiem, a nawiązał z „dotknięciem geniuszu”. Madoff za takie dotknięcie dostał 125 lat.

    „Dotknięty gieniusiem” premier aferom się nie kłania i zbliża się do wypracowania planu ratunkowego – gdy już się nie da zatykać dziur w balonie, to wówczas się go samemu podpali w nadziei, że podmuch zdmuchnie huk wybuchu, i znowu zacznie się dmuchać… Że ogłosi się, iż to zbrodnia PiS, że chciał zaufania, ale musi wreszcie dać odpór, że chciał miłości, ale teraz musi wsadzać…

    Już dziś pytaniem dnia jest, gdzie Tusk poprosi o azyl?

    Krzysztof Wyszkowski
    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/28193

    Dobre 0

  32. indris pisze:

    IPN nie należy kastrować, ale zlikwidować.Historią najnowszą powinny się zajmować instytucje naukowe, ściganiem zbrodni i przestępstw z czasów PRL – wymiar sprawiedliwości, a archiwa SB powinny trafić do archiwów państwowych i tam być traktowane na zwykłych zasadach.
    Paranoję lustracyjną powinno się zakończyć.

    Dobre 0

  33. exx pisze:

    Grupiński i Rybicki,następne władki frasyniuki

    Dobre 0

  34. jk pisze:

    PIOTRUŚ! do ipenu ! tam twe miejsce! przeproś karnowskiego za bzdury co o nim pisałeś ! obudż się pan michnik znów dostał nagrodę ale jaja co? idż po naukę do p.adama.jak na razie jesteś mierny pismak jak twoi sfrustrowani,niedoceniani idole z ipn!uderz się w piersi i sprawdż swoje wypociny ! czy jakikolwiek twój artykulik coś spowodował ? panie semka kończ waść wsydu oszczędż

    Dobre 0

  35. Frau Libido pisze:

    PO przyjęło model Wałęsy… wężykiem, węzykiem. Bądź co bądź to Wałesę wziął sobie na patrona Donald T.( i tutaj drodzy państwo moher mu się pomieszał z aksamitem)

    Dobre 0

  36. msp1 pisze:

    Nieźle mu idzie, temu Tuskowi. Jeszcze trochę i nikt mu nie barachnie. Pozałatwiał wszystkich, którzy mogliby coś na jego ludzi wyciągnąć. Nikt nie lamentuje na”pełzającą kontrrewolucję”, na faszyzację kraju. Skutecznie odwraca uwagę od afer: hazardowej, stoczniowej, podsłuchowej i innych, które dopiero wymagają ujawnienia. Te jeszcze nieujawnione, też okażą się podstępną robotą PiSu. Boże! Za coś nas tak pokarał!

    Dobre 0

  37. Maria Skalinska pisze:

    No prosze -jak to wladza uderza do glowy!!!!!

    Dobre 0

  38. Bolesław Śmiały pisze:

    krycha says:
    03 grudnia 2009 at 21:41

    „Ja oplulam telewizor na widok Arama!!!”

    Zapewne wielką szkodę mu uczyniłaś. Może chociaż to on przyszedł powycierać?

    Dobre 0

  39. haxo pisze:

    Piotrze – pięknie dziękuję.
    Również za propozycję kawy zaparzonej na tak mętnych fusach.

    Dobre 0

  40. Liza pisze:

    @ Macieju umorzenie jest na dzis nieprawomocne moze ktos sie odwolac. Poza tym tam bylo wiecej zarzutow.

    Dobre 0

  41. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    gajowy bronek says:
    04 grudnia 2009 at 02:57
    ————————————————————————————————-
    Nieprawdopodobne. Gdy czytam takie opinie chce się krzyknąć: Ziobro wróć! Kaczyński wróć! Ktoś musi postawić tamę tej głupocie.

    Dobre 0

  42. jak pisze:

    gruuuba krecha się kłania…

    Dobre 0

  43. Liza pisze:

    @ Przemek Przegladajac akta nie ponumerowame w Sadzie nie w IPN po dwoch misiacach stwierdzilem brak jednego dokumentu, ktory gdyby nie ulegl wyparowaniu dzieki uczynnym osobom bylby jedna z przyczyn zmian wydanego z wada prawna i cala procedura prawa cywilnego postanowienia. Dzialo sie to
    w styczniu 2007 roku. To sa fakty. Dzieki ,ze sa jeszcze dziennikarze nie piszacy pod dyktando.

    Dobre 0

  44. Rafal pisze:

    Najwięcej boją się ci co mają coś za “uszami”

    Jasne. A najodważniejsi dziś są ci, co wtedy nic nie robili albo ewentualnie siku w pieluchy…

    Dobre 0

  45. Sceptyk pisze:

    RE gajowy bronek z 02.57:
    no, no, czekałem i się doczekałem….
    Jak zwykle i typowo: „obecna obsesja…., której przyczyną są…….skłonnności do łatwego ulegania obsesjom”
    To było o sobie samym czy o „drochu”? A może jedno i drugie?

    Dobre 0

  46. lordofthedark pisze:

    Już wszystko wydaje się śmieszne. Ten NARÓD potrzebuje karpia z promocji i pół litra na stole, nic więcej. Ta czkawka spowodowana całkowitym brakiem lustracji, będzie jeszcze długo nas meczyc. „Autorytety” tłumaczyły wczoraj w Programie I polskiego Radia, jak to zmuszano pracowników polskiej nauki do współpracy z SB (przypominam, ze wlaśnie to srodowisko opowiadało sie bardzo głośno przeciw lustracji). Zastanawiam sie czy tacy ludzie jak mój Ojciec, którzy czekali po zrobieniu habilitacji prawie 10 lat na nominacje na DOCENTA, bo właśnie odmówili jakiejkolwiek współpracy, zasługują na miano mędrców czy głupców życiowych. Kaci staja sie ofiarami i odwrotnie. Chichot historii Herr Tusk !!!

    Dobre 0

  47. Stanisław pisze:

    Jeżeli rolą IPN jest opisywanie co jego historycy znalezli w kazamatach ub,sb to mamy do czynienia z historią dziejów czy inwentaryzacją odchodów komunistycznych służb specjalnych. Przypomina to teorie o UFO lub Danikena czy opisywanie śwata na podstawie analizy czym zwierzęta się żywiły.Tak sobie myślę,żeby nie wiedzieć kto to Alek przecież to historia współczesna a nie czasy faraonów.Prawdziwy historyk naukowiec stawia na swoją teorię ryzykując nawet karierę jak Galileusz.Widok sądu lub stosu nie może zamykać ust pasjonatowi w głoszeniu prawdy do bólu bo ludzie mają prawo wiedzieć a nie zgadywać co wróżka wróżyła z fusów.

    Dobre 0

  48. Oktawian Kanada pisze:

    Panie Franciszku Choroszewski ,radze otworzyc oddzial JPN w miejscu naszego zamieszkania ,jak probowali niektorzy nadgorliwi patrioci spod znaku RM i Naszego Dziennika .Ograniczenie dzialalnosci JPN pod katem dyspozytyjnosci partyjnej jak najbardziej wskazana,poniewaz aktualnie JPN jest instytutem braci Kaczynskich sluzacyym zwalczaniu przeciwnikow ich partii.Dalsza dzialalnosc JPN w tej formie ,jest dzialaniem destrukcyjnym Panstwa Polskiego .

    Dobre 0

  49. Wojtek pisze:

    Skad tyle nienawisci jadu i zaklamania u trubadurow IV RP ?

    Dobre 0

  50. Prawdzic pisze:

    Wykastrowac i „dorznac watache” PO a nie IPN..

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.