Umorzenie śledztwa przeciwko Zbigniewowi Ziobrze za rzekome przekroczenia uprawnień i ujawnienie tajemnicy służbowej to kolejny dowód na to, jak wiele histerii i zacietrzewienia było w kreowaniu okresu IV RP jako pasma bezprawia i zagrożenia dla demokracji.
Decyzja płockiej prokuratury w sprawie Ziobry powinna nas jednak skłonić do zadania kilku dodatkowych pytań. Czy przypadkiem nie chodzi o próbę ratowania twarzy przez aparat sprawiedliwości po tym, gdy niedawno – w sprawie wiceszefa ABW Jacka Mąki – uznano, że osoby trzecie mogą mieć wgląd w materiały śledztwa? Może ktoś uświadomił sobie, że absurdem jest rozgrzeszanie Jacka Mąki, gdy jednocześnie za takie same działania ściga się Ziobrę? Zaplątanie się rządzących polityków w takie niekonsekwencje mogłoby może być i zabawne, gdyby nie smutna refleksja, jak bardzo kompromitujące dla powagi prokuratury są kolejne jej decyzje.
Jeśli jednak ktoś uważa, że decyzja płockich prokuratorów spowoduje, iż postępowanie Jacka Mąki stanie się mniej oburzające, to bardzo się myli. Ziobro, nakazując prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu okazanie szefowi Klubu PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu akt w sprawie paliwowej, działał pro publico bono. Szukał sposobów na jak najszybsze ukrócenie patologii, która uderzała w budżet państwa i stanowiła jedną z największych, nieukaranych do dziś afer.
Natomiast pozwalając Jackowi Mące na używanie podsłuchów na potrzeby prywatnego powództwa przeciw dziennikarzom, prokuratura usankcjonowała prywatę.
To ogromna różnica i warto o niej pamiętać.









Pan Zbigniew Ziobro jest nieustannie nękany kolejnymi procesami przed niezawisłymi sądami.Ledwie jeden się zakończy,już są w pogotowiu następne. Nic mu nie zrobią -z powodu szycia zarzutów zbyt grubymi nićmi. Jednakże ,cóż to szkodzi człowieka ponękać, a przy okazji może jeszcze będzie miał nakazane przeprosić jakiegoś typa,któremu tylko „przedziwnym splotem okoliczności „udało się uniknąc odpowiedzialności karnej.
. Przy czym ,gdy mówił,że został zmuszony do złożenia fałszywych zeznań(w areszcie wydobywczym–nb w/g pomysłu Ziobry) przeciw pani poseł–na jego rozedrganym licu pojawily się ł z y ! Jakaś moda na te łzy,ktorych prekursorką była słynna uwiedzona przez przystojnego agenta Tomka. Niedawno płakał „Zbycho”(Big Lebovsky),teraz ten skruszony świadek od wyciekających paliw!
Być może wkrótce dowiemy się o kolejnej rozprawie ,gdyż jak powiedział jeden z liderów postkomunistów, Ziobro zniszczył życie pewnej exposłance z sojuszu–zamieszanej w aferę płynno-paliwową. Sprawa owej posłanki zakończyla się jej uniewinnieniem,gdyż skruszony nagle świadek zmienił diametralnie obciążające tę panią zeznania
Póki co sposób „na łzy”okazuje się skuteczną obroną na stawiane zarzuty,gdyż niezawisły sąd staje po stronie „łzawiącego”.
Czyżby inspiracją był tu serbski film pt.: „Łzy na sprzedaż”(wyśw. na WFF 2008),w którym zawodowa płaczka-wynajmowana na pogrzeby-czyniła takie „szoł”,że ludziska tłumnie walili na te pochówki. Zauroczeni,wzruszeni,przejęci do łez-zapominali zupełnie o powadze chwili-w której głównym bohaterem stawała się owa płaczka. Co tam zmarły,co tam pogrzeb–ale jaki p ł a c z !
A z tej mąki ,to może być niestrawny zakalec
Rzepa wprowadza cenzurę i łamie wolność słowa, co jest przestępstwem. Mam wystarczającą ilość dowodów. W związku z tym zgłoszę całą sprawę do Rzecznika Praw Obywatelskich. Będzie wielki wstyd red. Semka!!!
Akurat w tej sprawie jakiś prokurator wykazał się nadgorliwością czy też głupotą. Może zatem lepiej byłoby porównać tą sprawę Ziobry to oskarżania przez prokuraturę menela za obelgi na Kaczyńskiego?
Wielu ludzi, nawet najbardziej zajadłych przeciwników PiS mówiło, że to oskarżenie jest pozbawione podstaw i zwyczajnie nieracjonalne.
W moim przekonaniu żadną miarą ta decyzja, nie zmienią oceny projektu IV jako państwa opresyjnego, zaś Zbigniewa Ziobrę jako jednego z realizatorów tej opresyjności. Wy, zwolennicy PiSu macie zwyczaj używania każdego wyroku sądu, czy też decyzji prokuratury do budowania interpretacji. To nie najlepszy sposób. W moim przekonaniu żadną miarą opresyjności IV RP nie było informowanie szefa partii rządzącej o poufnych sprawach państwowych. Natomiast doprowadzenie do zgonu Barbary Blidy o owszem. Za tym przykładem mogę umieścić całą listę i żadne pierdoły w rodzaju ujawniani informacji niejawnych na niej się nie znajdą.
PIS -prawo i sprawiedliwosc ale czy napewno?
Szacun dla Ziobro ! Maka to taka sama gnida jak Grzesio, Rysio, Zbysio i spólka.
pozdrowienia maka
baca z burkiem Pisze:
/…/
Pisanie dzisiaj ,że IV RP wcale nie była taka straszna to poprostu jest śmieszne.
/…/
_________________________
Po takich madrosciach
zostaje Pan wpisany,
baco z burkiem,
do Stowarzyszenia Poszkodowanych Przez IV RP.
Niech sie Pan kisi na jednej kanapie m.in. z wiktorem1, kamazem, Stanislawem i Andrzejem z Londynu
zespol szybkiego reagowania donka wszystkich was ustala
Jednym słowem: nie było, jak za Kaczyńskiego, Leppera i Giertycha!
…zwlaszcza ze w zeszlym roku prokuratura skazala na wiezienie tych co w przecieku uczestniczyli:)
Fajne nie:)
Rozsmieszasz mnie Panie Redaktorze Semka.
Jedynym celem Ziobry bylo wplatanie ludzi lewicy w afere paliwowa
i to tylko chcial pokazac swemu szefowi. Dziekuje za takie „pro publico bono” dzialanie.
zagrożeniem dla niepodległości i suwerenności Polski jest PO i Tusk!
każdego dnia Państwo jest niszczone przez skorumpowanych polityków PO
- usunąć Tuska
- zdelegalizować PO
Ludzie! Ile jeszcze muszą zniszczyć abyście się obudzili?
Stocznie, Cegielski, Hazard, mało????????
Polacy! Na barykady! Obalić Tuska!
Gogo: Pokazywanie w TV to jest stosowana w całym cywilizowanym świecie profilaktyka– pokazuje się czyny, ku przestrodze innym.
A zostawienie obcego ciała (wacika) w sercu, i pacjent zmarł, należy to ukryć. Doktór może się pomylic, ale w tym wypadku został o tym powiadomiony i zlekceważył to.
Co znaczy zostawienie obcego ciała w pompie, rurze wie początkujacy mechanik a nie wiedzą eksperci.
Gogo z twoją mentalnością gdyby to spotkało kogoś z twojej rodziny pozostało by ci iść z kwiatami podziękowac lekarzowi.
Ale to jest ta obłuda PO-aferałów.
Cynizm, kłamstwa PO zniewalają umysły Polaków. Dlaczego wiekszość społeczeństwa ulega tak prymitywnej manipulacji? co z nami się dzieje, że nie potrafimy czytać i słuchać ze zrozumieniem?Tusk w całym majestacie swojego urzędu i podległe mu służby ubliżają inteligencji przeciętnego człowieka.
Pana Redaktora sredecznie pozdrawiam i życzę wytrwałości.
Z mąki zwykle bywa chleb, a to co pisze red. Semka okazuje sie zakalcem. Dziwne, że tenże specjalista od wszystkiego jakoś nie zauważa takiego oto profesjonalnego stwierdzenia b. ministra sprawiedliwości, że prokurator powinien stwierdzić, że był przeciek, nawet, jeśli nie ma na to dowodów. Fane, nieprawdaż?
A mi się wydawało, ze premier powinien wiedzieć gdzie są zagrożenia dla państwa i dlatego nie widze nic bezprawnego okazaniu materiałów urzędujacemu premierowi. W jakiejs gazecie napisano, ze był to typ materiałów do których mogliby miec dostęp inni obywatele, gdyby tylko wyrazili takie zainteresowanie i uzyskali zgodę prokuratora. Mam nadzieję, ze w sytuacji zagrozenia bezpieczeństwa państwa Tuskowi też pokazuja takie materiały. Tylko czy Tuska to interesuje? Albo inaczej: Czy Tusk kieruje państwem, czy Tuskiem kieruje niewidzialna ręka…. mafii?
Paskudne pisowskie piski pana piotra!!!!!
do Stana z Montrealu….
Widać, że mieszkasz daleko i dobierasz fakty, komentujesz je do „z góry zadanej tezy”….
„Byly Minister Sprawiedliwosci Pan Ziobro musi przepraszac przestepce doktorka, ktory na filmie nagranym przez CBA przyjmuje lapowki.Zeznania innych ze zadal lapowek i seksualnych uslug za opreracje tez w/g sadu sa niczym.To ze zostawiwszy tampon w sercu chorego spowodowal jego smierc dla sadu to zaden dowod.Chociaz mogl powtorzyc operacje.Ale byl weekend.”
Ciekawe, czy w Kanadzie minister sprawiedliwości z dowodami idzie do telewizji? Pokazuje je? A następnie wydaje wyrok?? Zdaje mi się, że gdyby tak zrobił przed rozprawą w sądzie, wszystkie te dowody kanadyjski sąd by z miejsca odrzucił na wniosek obrony…. Nieprawdaż?? Więc co? Kanada nierządem stoi?? A może to minister ma sądzić, a sąd wykonywać !!! To już Panie Stan było w Polsce za czasów Bieruta… Wrzucając kamyk do kanadyjskiego ogródka… film jak z paralizatora zabito polskiego obytwatela na lotnisku w Vancouver jakoś nie spowodował, aby NATYCHMIAST wszyscy policjanci dostali surowe i zasłużone wyroki… Gdzieżeś wtedy był panie Stan, z tą swoją pewnością ?? Czemu nie krzyczałeś jakie to bezprawie się odbywa, gdy ludzi w biały dzień mordują!!! Cicho…. czemu?? Wszak dowody jak sprawie doktora G. na taśmie, na monitoringu, wreszcie sa wszak świadkowie….
Weź rób porządek w Kanadzie !!!
Obrażasz ludzi po kolei, jak Ci ślina i wściekłość na język podsunie… i według własnych preferencji politycznych.
Walisz na oślep jak ów policjant z Vancouver w amoku….
Może to taki Twój standard praworządności… Ubić każdego, kto mi się nie podoba… co na to Twój rząd??
Cytata z Tacyta:
Zakładałem EuRoPol Gaz 15 lat temu i od 10 lat czynnie walczę o Bernau-Szczecin. Ciągle mi ktoś przeszkadza. Teraz się ujawnili. To jakaś mafia w mundurkach, nie rząd
Aleksander Gudzowaty
@ IKS z 12.42
Zgadzając się generalnie z pana oceną „prawdy” w wykonaniu miłościwie nam panujących – kwestionuję jedynie określenie jako nowego rodzaju „prawdy większościowej”. Przywołany przez pana rzecznik tej doktryny- Komorowski, doskonale się orientuje że wygrana PO i w efekcie układ w sejmie, jest konsekwencją odmowy rodaków uczestniczenia w farsie zwanej w tym kraju – wyborami.
Jest wiec to „prawda ” przedstawiana nam w pełnej zgodzie z zasadami leninizmu której genezę poniżej przytaczam .
Na II Zjeżdzie w 1903 roku nastąpił rozłam w grupie „Iskry” i Lenin znalazł się w mniejszości.Niespodziewanie żydowski Bund wycofał się ze Zjazdu i Lenin natychmiast wykorzystał sytuację oświadczając że jego grupa jest w większości. Aby nie było wątpliwości swoją nazwał „bolszewicka” a druga mniejszościową – in absentia – „mieńszewicką”.
Tak oto wprowadzona została generalna zasada , według której przeciwieństwo prawdy staje się prawdą oficjalną, będąc podwaliną zasad funkcjonowania przyszłego CCCP i demoludów.
Dzisiaj odświeżył ja marszałek Komorowski, stosując ją w praktyce !
Pozdrawiam
Jedna poprawka: IV RP nie było nigdy. Była tylko karykatura. Mało kto wie, że idea IV RP narodziła się w głowach m.in. Matyi i Śpiewaka; miała być konserwatywno-liberalnym programem zbudowania państwa od podstaw. Ten program, prawdziwy program IV RP, był groźny dla różnych grup trzymających władzę.
Gdy „Jar” Kaczyński objął władzę, z sympatią i ciekawością czekałem, co zrobi. Czekałem na rzetelne działania, bo kampania wyborcza to jedno, a rządzenie to drugie. Dostałem wiadra konferencji prasowych. Gdy teraz pisiactwo oskarża platfusów o „piar”, to mnie pusty śmiech zbiera, bo tenże „piar” wprowadził do polskiej polityki sam PiS rączkami spindoktorów.
Okazało się wszelako, że nazwa „IV RP” została przejęta i skompromitowana. „Jar” zrobił wszystko, żeby nie tknąć podstaw tego całego gnoju, który panuje w prawie i strukturach państwa polskiego. Za to doszczętnie skompromitował ideę IV RP, a nazwa ta dzisiaj funkcjonuje jako mierny dowcipas.
Przychodzi mi do głowy myśl wręcz spiskowa, bo znane są w końcu metody rosyjskich policji politycznych, od Ochrany poczynając, a na KGB i jej polskich odgałęzieniach kończąc. Otóż podstawową zasadą ich działania było zakładanie najbardziej radykalnych organizacji, posługiwanie się najbardziej radykalną retoryką, żeby wcześnie wyłapać zagrożenia dla sistjemy. Zaczynam zatem mieć wrażenie, że „Jar” Kaczyński zrobił dokładnie to samo: radykalna retoryka po to, żeby wypieprzyć w powietrze najbardziej do tej pory pozbieraną prawicową ideę naprawy państwa (czyli koncepcję IV RP), by ochronić istniejące bagno.
Albowiem „Jar” Kaczyński nawet palcem nie tknął tego, co trzeba by zrobić, np. skandalicznego prlowskiego prawa spadkowego, przez które rodziny traciły dorobek pokoleń, na którym – przejmowanym przez gminy – uwłaszczali się ludzie przy żłobie. Projekt zmiany ustawy miał nie więcej jak dziesięc wierszy tekstu i był gotowy na wiosnę 2006 r. Dopiero od czerwca tego roku ten bandytyzm został zlikwidowany (co nie znaczy, że pocieszny rząd platfusi jest taki fajny, o nie; ale przynajmniej ktoś to wyjął z szuflady i przepchnł przez sejm).
Więc niech pan, panie Semka, nie używa z łaski swojej nazwy IV RP w odniesieniu do rządów „Jara” Kaczyńskiego. Albowiem ten właśnie człowiek sprawnie zlikwidował możliwość zaistnienia tej koncepcji w polskiej państwowości.
A wszystko dzieje się wśród KATOLIKÓW. Tak sobie myślę jakie niskie jest morale świeckich Katolików.Cenzuro nie wycinaj bo przecież Ciebie nie ma. Bądż jak sędzia powietrze.
Prawda większościowa
Za rządów Tuska w Polsce zaczął wystepować nowy rodzaj prawdy.Powstanie tej nowej prawdy ogłosił w sejmie wielki obłudnik Komorowski.Stwierdził on nie mniej ni więcej , że aby mówić prawdę to trzeba mieć większość w sejmie -czyli , że wygranie wyborów daje monopol na prawdę.Tymczasem prawda większościowa śmierdzi jeszcze bardziej niż g… prawda.PO twierdzi , że w sprawie afery stoczniowej Kamiński kłamie i to sprawia , że we wszystkich innych sprawach Kamiński jest niewiarygodny.Za to bardzo wiarygodny jest Tusk , który najpierw twierdził , że stocznie są sprzedane , a potem kiedy okazało się , że jednak nie twierdził , że jeżeli Grad ich nie sprzeda to go zwolni.Grad stoczni nie sprzedał i nadal jest ministrem .Tusk w kampanii wyborczej kłamał w tej sprawie w żywe oczy , ale oczywiście kłamstwa Tuska nie czynią go niewiarygodnym we wszystkich innych sprawach.Według prawdy większościowej niewiarygodny jest tylko Kamiński.Ta szopka z Kamińskim tym razem w prokuraturze kieleckiej przypomina bardzo sprawę Ziobry.Naciskani prokuratorzy zaczynają wątpliwą sprawę tylko po to żeby była.Przez jakiś czas przyda się ona do tworzenia prawdy większościowej , a za pół roku zostanie umorzona.Wtedy jednak wszyscy będą już się zajmować kolejną aferą Tuska i jego geniuszy.Bo , że taka będzie nie ma żadnej wątpliwości.Szkoda tylko , że przy pomocy prawdy większościowej nie można zlikwidować ponad 50 miliardów deficytu na przyszły rok.Jakby to było pięknie gdyby sejmowa większość przegłosowała , że deficytu nie ma i przy okazji uchyliła prawa ekonomii i matematyki.
Aby wszystkim kradło się lepiej – stu kłamiących mówi zawsze prawdę , a jeden prawdomówny kłami.Niech żyje prawda większości.
„Ziobro, nakazując prokuratorowi Wojciechowi Miłoszewskiemu okazanie szefowi Klubu PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu akt w sprawie paliwowej, działał pro publico bono. Szukał sposobów na jak najszybsze ukrócenie patologii, która uderzała w budżet państwa i stanowiła jedną z największych, nieukaranych do dziś afer.”
Autor zaplątał się w swoich wywodach. Z jednej strony twierdzi że Ziobro ciągnąc ze sobą prokuratora do siedziby PIS (!!!) działał na rzecz wyjaśnienia sprawy. Tym cudotwórcą miał być J.K prezes partii, który nie pełnił żadnej (!!!) funkcji rządowej. Pokazanie tych materiałów miało raczej zaspokoić ciekawość prezesa wszędzie węszącego spiski. Miały dać empiryczny dowód na urzeczywistnienie jego idei. Coś chyba nie wyszło bo nawet gdy został premierem i mając pod ręką tak oddanego ministra sprawiedliwości nic nie udało się z tego doprowadzić do końca -skazania tych wszystkich agentów od stolika. Agentów szukał dale i pdało na Kaczmarka (ukryty śpioch) z wiadomymi skutkami.
Autor oczywiście nie wyjaśnia w jaki sposób szef klubu miałby posunąc śledztwo naprzód. Może zacząłby wydzwaniać do prokuratorów aby się zmobilizowali. Może na wieść o tym że wielki szeryf J.K zapoznał sie ze sprawą spowoduje że świadkowie i podejrzani wysypią wszelką wiedzę. Naprawde naiwne nadzieje. Pozostaje po tej całeł sprawie brzydkie wrażenie wożenia prokuratorów do polityków aby im się wyspowiadali.
W tym kontekście należy spojrzeć na weto prezydenta, chcącego zachować status quo w prokuraturze. Po to aby dalej taki Ziobro móg ciągnąć za nos prokuratora aby dzielił sie swoją wiedzą z szefem partii, niezłomnego poszukiwacza szarej sieci.
Czyli tak wyroki z naszego punktu widzenia nam przychylne są dobre ,a wyroki nie zgodne z naszym punktem widzenia są złe . Pisze pan „Kaczyńskim” i mam wrażenie że do histerii jest panu równie blisko jak tym „owym” kreatorom. Ale oczywiście wolno
pozdrawiam
Warto pamiętać, żę państwo bandyckie różni sie od policyjnego tym, że policyjne dokucza uczciwym ludziom, a bandyckie policjantom.
Panie Piotrze, śledzę Pańskie wypowiedzi jak również zachowania Pana i innych dziennikarzy.
Pisanie dzisiaj ,że IV RP wcale nie była taka straszna to poprostu jest śmieszne.Gdzie Pan był 2 lata temu by bronić demokracji i zadawać kłam wypowiedziom dzisiejszych władców.Mleko się już rozlało.Trzeba było wtedy pisać teksty które trafaiałyby do młodych Polaków by nie ulegali obłudzie.Było wtedy pisać dużą czcionką ,że
po niewinnych nie przyjdzie ani ABW ani CBŚ ani CBA.Gdzie Pan i Pana koledzy byli.Pan nawet w rozmowie z Wielowiejska daje się zagadać bo Pan stęka.Stara się Pan mówić językiem kulturalnym
ubierać wypowiedzi w ładne słówka podczas gdy ucieka Panu wątek.Dlaczego Pan nie przywołuje wypowiedzi Tuska i Niesiołowskiego namawiających społeczeństwo do obywatelskiego
nieposłuszeństwa.Dlaczego nie mówił Pan i Pańscy koledzy ,że to jest próba cichego zamachu stanu.
Ma Pan już mało czasu , ale jeszcze może Pan skrzyknąć kolegów po fachu aby dali odpór kłamstwu i obłudzie.
Dlaczego pozwalacie by facet aż tak bardzo i tak długo maltretował prostą kobitę?? Do tego Ewę Wanat, naczelną radia TOK FM ??
http://www.rp.pl/artykul/385502_Wiem__w_jakim_kraju__chcialabym_zyc.html
I znów od 2 lat bserwujemy nieustanny festiwal kłamstwa, obłudy i hucpy. Iście leninowska szkoła po kursach niemieckich.
Zalegalizowani gangsterzy.
re: „marysia”…skompromitowalas sie „kobito”…innym zwracasz uwage a sama masz problemy z adekwatnym poslugiwaniem sie jezykiem polskim.Coz mozna wymagac od cwierc-inteligentow?
Rzady PO to pasmo nieszczęść. Ale tak jak ZSRR, działając w „słusznej sprawie” był wybielany, tak i rządy PO sa nietykalne, bo „sluszne”, przede wszystkim dlatego, ze nic nie robią, a zatem moje interesy sa niezagrozone.
Aletrantywa sa Kaczory, ktore beda ci zagladaly do kieszeni, a wszyscy kradna i panstwo oszukują – wiec sie wszyscy boja.
Problem polega na tym, ze wszyscy omijaja prawo, bo jego konstrukcja i konstrukcja Panstwa jest taka, ze zgodnie z prawem żyć się nie da (przynajmniej na pewno w opinii przedsiębiorców).
Jaka rada ?
Gdyby PiS dzisiaj oglosil, ze wraca do stanu prawnego z 1990 r., lub lepiej 1939 r. – wygralby w cuglach – nie ma kretynskich przepisow, nikt ich nie łamie, niech wtedy Kaczory kontroluja co chca, nawet zgodnie z prawem zyloby sie wszystkim lepiej, niż w tych oparach absurdu, podkadzanych progagandą tuskową.
Wtedy też taka afera jak oskarżanie Ziobry o zabójstwo laptopa, wzburzyłaby tłum od morza do Tatr. Na razie – bliższa koszula ciału i każdy musi pilnować, żeby Kaczory mu nie zabrały tych lewych dochodow, dzieki ktorym jest w stanie przeżyć – dlatego łajdactwa prokuratorow nikomu nie przeszkadzają …
Tak na marginesie do wczesniejszej uwagi o Faszyzmie w Polsce.Widze tutaj analogie historyczna z Niemcami lat 20-tych .To tylko dzieki czynnemu wsparciu i zaangazowaniu sie instytucji sadownictwa, policji i prokuratury, raczkujacy faszyzm nabral sily i rozpedu
Ktos wczsniej napisal, ze Polska polityczna rzeczywistosc to „uklad” oraz paranoia i schizofrenia. Dla mnie to juz 1-szy etap Faszyzmu.
Ma pan rację po kilkakroć pisząc, że w okresie IV RP nie było ujawnień tajemnicy służbowej jak teraz.
Dobrym przykładem jest to ostatnie, bulwersujące przesłanie do prasy materiałów operacyjnych w sprawie tzw. afery hazardowej.
I zgadzam się, że skoro Zbigniew Ziobro „okazywał” szefowi klubu PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu akta różnych spraw to, po pierwsze, jako minister i prokurator generalny, wiedział co robi a po drugie, jest to wzorcowy przykład współpracy prawa i polityki.
Natomiast ta sprawa Jacka Mąki była w pana gazecie kilkakrotnie przenicowana tak, że jego minięcie się z prawem eksperci „Rzeczpospolitej’ udowodnili już dawno i niezbicie.
I trzeba pamiętać, że Mąka igrał z podsłuchami nie regularnych obywateli czy premierów ale dziennikarzy! O Boże!
@ Q z 10.38 – Nieprawda ! Ratunku aktualnie potrzebuje PO a rokowania jej choroby są niedobre- patrz wpadki z Ziobro , powołania komisji hazardowej ( przeszły poprawki SLD i PiS), bezsensowna wyprawa Sikorskiego do USA, bezradność i brak kompetencji w sprawie szczepionki ( patrz zaraz w sejmie), umorzenie donosu pana Arabskiego na szefa CBA, wystąpienie w TV pana Miodowicza wmawiającego nam że status zastępców Kamińskiego jest taki jak byłego szefa- co jest nieprawdą. Wystąpienie pana Miodowicza specjalnie sobie nagrałem, bowiem zadziwiła mnie mimika i gesty występującego- z pogranicza obsesji.
Jak więc pan widzi Q ” kłopotek” jest wiele a odwracanie kotka
to raczej pana specjalność.
Celne porównanie wyroków, ale trzeba podkreślać dla tych, którzy się mniej orientują, że w Polsce stosnek wyroków absurdalnych do logicznych jest nadzwyczaj niekorzystny. Trudno wręcz sądzić, że wymiar sprawiedliwości funkcjonuje.
Palikot i studenci wpłacający po 10 tyś na konto wyborcze PO, Graś jako najemca niemieckiego biznesmena, Miro, Zbycho, Grzechu, skrzywdzeni aferzyści – celebryci Marczuk i Stokłosa, za chwilę umorzone kłamczuchy Kaczmarek, Netzel i ferajna, katarski inwestor, uwiedziona specjalistka od kręcenia lodów… Takie to panie standardy…
Tak pięknie by mogło być gdyby udało się dowalić Panu Ziobro. Niestety, klapa. Były sprawiedliwy powinien rzeczywiście podziękować Panu Mąka. Dzięki zasadzie są równi i równiejsi wobec prawa, ta zasada przyświecała PiS, Pan Ziobro może brylować na europejskich salonach. Dobro powraca.
Pozdrawiam
„(…) działał pro publico bono (…)” – przepraszam, ale chyba nie jest Pan tak naiwny…
Różnica pomiędzy min. Ziobro i płk. Mąką jest taka, że ten pierwszy pokazał dokumenty pro publico bono, urzędnikowi BBN, a ten drugi wykorzystał służbowe nagrania do prywatnych interesów. I taka powinna być konkluzja komentarza tych dwóch wydarzeń.
Zgadzam się z wypowiedzią, że ekipa Tuska, to najbardziej bezwzględna, najmniej sprawna merytorycznie, za to medialnie fantastyczna grupa trzymająca władzę. Są jak wrzód na d-pie społeczeństwa, które ich utrzymuje i karmi. A powinni pracować w kamieniołomach za swoje przekręty.
Panie Semka, dla ratowania PiS każdego kota da się tyle razy odwracać, że ogon sam mu odpadnie, prawda ?!
Starsza osobo. Może zapyta się Pan(i) pana Semki dlaczego nie nazywał aferą propozycji korupcyjnej składanej Pani Beger przez prominentnego posła PIS. Tam oprócz dźwięku był również obraz. Dlaczego Pan Kaczyński nie zaproponował komisji śledczej do zbadania korupcyjnych działań?
I co? Jak zwykle podwójna moralność?
Święta 5racja, Panie Redaktorze. Ujadanie zaś tradycyjnych forumowych kundli tylko to potwierdza.
@Marysia .
Niech sie Pani nie czepia Fritza generalnie. Nie ma polskich liter ,podobnie jak ja.
„przeciwstawienstwem kandydata Tusk” (co to jest przeciwstawieństwo?, co z odmianą nazwisk?)
“jest wlasnie Polskim Patriota”
Tutaj zapomnial rzeczywiscie pisanego . Ale pewnie gdzie indziej jest mocny ?
Pozdrawiam serdecznie
jest Pan, jak mi się zdaje, pierwszą osobą, która tak trafnie zdiagnozowała przyczynę umorzenia sprawy min. Ziobry. Absolutnie niepodważalne spostrzeżenia. Pozdrawiam.
PO- aferały to wasza prokuratura umarza kolejne śledztwa przeciwko Ziobrze, Kamińskiemu . Powtarzam 95% w więzieniach głosowało na PO-aferałów Tuska. Popierający PO- aferałów tak panicznie boicie się powrotu do władzy PIS-u, albo jestecie potencjalnymi lokatorami tego przybytku albo wstyd wam że daliście się otumanić prostacką propagandą PO-aferałów.
to w Polsce czasów PO prokuratora może bezkarnie sankcjonować prywatę? I nikt za to nie zostanie pociągnięty przed sąd?
No, no, kto by pomyślał.
marysia Pisze: 05/11/2009 o 04:05
Panie fritz
04/11/2009 o 23:39 !!!!!!!
bój się pan Boga, czy pan się gdzieś uczył polskiego?
“regulami ”
“przeciwstawienstwem kandydata Tusk” (co to jest przeciwstawieństwo?, co z odmianą nazwisk?)
“jest wlasnie Polskim Patriota”
życzę dużo szczęścia
*** Dziekuje, ze sie z trescia zgadzasz i z ocena Lecha Kaczynskiego i D.Tusk.
P.S. Akurat nie wpadlo mi zadne lepsze okreslenie opisujace adekwatnie roznica miedzy prezydentem a kandydatem.
Jak zwykle ma pan rację.Ale kiedy dziennikarze /nie tylko ci nieliczni/ nagłośnią bezsens idiotycznych oskarżeń min. ziobry.jak morderstwo laptopa,odpowiedzialność za samobójstwo świadka itp.Kiedy Tusk i jego ekipa zdobędą sie na przeproszenie za obrzydliwe kłamstwa tak usłużnie nagłaśniane przez kupionych ,chyba nie tak łatwowiernych dziennikarzy.Niestety Rzeczpospolita nie jest gazetą powszechnie czytaną.Ogromna część spoLeczeństwa woli szmatławce ,Które kiedyś były gazetami .niestety to minęło z chwilą ogłoszenia ludżmi honoru Kiszcaka Jaruzelskiego i tp
Krystyna >>
Panie Redaktorze ale ważne, że niektórym Rychom, Mirom, Grzechom zyje sie lepiej.
Dokładnie – różnica polega na tym, że gnoje z PO mają się dobrze a przepisy są po to aby ich chronić i im służyć
dla normalnych ludzi te same paragrafy są po to aby karać i niszczyć
czym się to różni od czasów komuny?