Lepiej z Sikorskim przegrać

Przegrana batalia o stanowisko szefa NATO dla Radosława Sikorskiego znów stawia przed Polską pytanie. Czy powinniśmy uważać się za jedno z sześciu, siedmiu największych państw Europy i wystawiać ambitnych oraz wyrazistych polityków? A może mamy pogodzić się ze statusem żółtodzioba w euroklubie i wystawiać raczej kandydatury szacowne, ale nudne – postacie budzące jak najmniej kontrowersji?

W latach 90. liczni politycy dawnej PZPR robili zagraniczne kariery, bo doskonale wiedzieli, co zachodni partnerzy chcieli od nich usłyszeć. Za pomocą euroentuzjazmu usiłowali zmyć z siebie czerwoną barwę.

W końcu jednak nasi wysłannicy w NATO i Unii zaczęli prezentować także polską rację stanu i polskie ambicje. A gdy Jacek Saryusz-Wolski zabiegał o pozostające wcześniej w niemieckich rękach szefostwo Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego, rozpętała się dyskusja. W zamian za to stanowisko proponowano Polsce Komisję Budżetową dla Janusza Lewandowskiego. Czy powinniśmy brać, co nam dają, czy walczyć o więcej? Powalczyliśmy i Saryusz-Wolski kieruje dziś Komisją Spraw Zagranicznych.

Teraz, gdy Radosław Sikorski przegrywa w walce o szefostwo NATO, politycy SLD ogłaszają, że był zbyt antyrosyjski, aby zająć to stanowisko. Że Zachód łatwiej by zaakceptował Aleksandra Kwaśniewskiego. To prawda, że “rozsądni” wyznawcy zasady “tisze jediesz, dalsze budiesz” ze wschodu Europy – z Węgier, państw bałtyckich czy Słowenii – łatwiej mogli liczyć na wsparcie Zachodu.

Dla Polski jednak status państwa klienckiego na dłuższą metę byłby zabójczy. Uczmy się współpracować z innymi, budować kompromisy, ale nie wystawiajmy kandydatów gotowych biernie akceptować wolę wielkich unijnych graczy. Jeśli sami nie będziemy się szanować, nie będą nas szanować inni.

Dlatego wolę porażkę wyrazistego Sikorskiego niż wyżebrany sukces politycznego emeryta Kwaśniewskiego.

(86) Komentarzy do “Lepiej z Sikorskim przegrać”

  1. Wiecho napisał:

    Coż, zostaje się zgodzić. Zresztą warto też dodać, że dość absurdalnie brzmiałoby stanowisko szefa NATO dla byłego członka partii komunistycznej, choć Polska wyjątkowo wstydziła się tego słowa i mieliśmy partię “robotniczą”, choć otwarcie marksistowsko-leninowską.

  2. wanderer napisał:

    Lepsza obiektywnie kandydatura jest lepsza dla NATO i dla Polski. Otoz Sikorski to nie jest najlepszy wybor (ile razy zmienail swego pana?) na trudne czasy przed NATO.

  3. jan 234 napisał:

    no to jak dla Pana panie redaktorze pan Sikorski jest postacią wyrazistą to na prawde brak mi słów. Niech Pan napiszę jeszcze, jaki to Donald Tusk jest wyrazisty. Przy Panu Sikorskim to nawet Kwaśniewski (jadący w papamobile i umizgujący się do każdego dostojnika kościelnego) czy Kaczyński ( grając liberała lub socjalistę na zmianę ) są wyraziści. Ale niech Pan na litość boską przemyśli jeszcze raz ten epitet przy nazwisku Sikorski. polecam ostatni sensowny i wyczerpujący wywiad z owym wyrazistym politykiem – Krytyka Polityczna nr 13/2007.

    z pozdrowieniami

  4. Bruno napisał:

    Politycy SLD to typowi karierowicze, z gibkim kręgosłupem bez zasad moralnych. Najpierw sprzedali Polskę Moskwie a teraz są za jak największą integracją z UE.
    “Towarzysz Szmaciak” wiecznie żywy.

  5. andrzej2000 napisał:

    No dobrze. W imię jedności narodowej nie powiem, co myślę o Sikorskim.

  6. Emanuel Czyzo napisał:

    A czy Pan sie czasami nie rumieni wypisujac i proponujac takich ‘orłów’ jak tow. Kwasniewski, czy Sikorski?
    Czy nie ma juz w Polsce prawdziwych polskich z krwi i kosci patriotow?
    Wstydu oszczedz p. Semka i sobie i nam Polakom!

  7. KS napisał:

    Obaj kandydaci są siebie warci,jeden dla kariery wysłał żołnierzy jako agresorów do Iraku,a drugi opluł swych chlebodawców z tych samych pobudek czym podważył siebie jako polityka.

  8. oldgeorge napisał:

    Wystarczy już tego “bicia piany” w mediach o wspaniałych perspektywach dla p.Sikorskiego. Miał być platformiasty cud a wyszło … jak zwykle, po polsku. Na Zachodzie już dawno się na nim poznali i tylko ze względów dyplomatycznych nie powiedzieli mu od razu do słuchu.

  9. historyk napisał:

    Od początku wiedziałem, że zwycięstwo Sikorskiego to pobożne życzenia. Na Zachodzie nie traktują nas poważnie. Ciekawa jest w tym wszystkim postawa Sikorskiego, który certolił się jak panna na wydaniu, gdy miał nadzieję, że może jednak, a gdy nabrał pewności, że jego kandydatura przepadła oświadzczył wszem i wobec, że nigdy nie kandydował. Kończ Waść wstydu oszczędź!

  10. GallAnonim napisał:

    Sikorski to prawdziwy as, a nie taka nadmuchana miernota jak wiekszosc “klasy” politycznej z PiSem na czele. Ale jek widac USA chca dunska marionetke a nie faceta, ktory jest w stanie z nimi prawdziwe negocjacje powadzic. Dlatego lepiej trzymac sie Europy … .

  11. Koja napisał:

    Sikorski wyrazisty polityk ??
    Przeciez kręcił do nieprzytomności,raz tak,raz siak;
    raz chcę być,innym razem,że nie.
    Parodia wyrazistości politycznej.

  12. Harry Thunder napisał:

    Z Kwasniewskim i podobnym “mdlym” kandydatom ma pan 100% racji.

    Na swiecie w dzisiejszej polityce sloganow wyraziscie mozna jedynie mowic o obronie praw gejowskich i ochronie przyrody.
    To jedyne tematy ktore sa tak jasne, ze kazdy moze sie glosno z nimi zgodzic (biada temu, ktory ma inne zdanie w/w sprawach)
    Wobec czego, inne sprawy,
    ktore “narazaja” zycie ludzkie,przesyl surowcow lub zmienia koncepcje polityczna na cos co jest niewidome- sa niemile widziane.

    Moze cos w tym jest, ale tylko w naturze- cos jak prawo Murphiego (Murphy),ale w polityce jestem za wyglaszaniem jasnych stanowisk.

    Sikorski jest dobrym kandydatem. To nie koniec jezeli nie wygra.
    Polska jest demokratyczna, ciezko pracuje i na pewno na nas czas przyjdzie.Nie szukajmy tylko zbyt gleboko za powodami co do
    straty tego stanowiska.

  13. jula napisał:

    Sikorski lepszy od Kwacha – zgoda. Ale przeciez pierwszy podcial mu skrzydla sam Tuska. Tusk gorszy od Sikorskiego – tez zgoda?

  14. Lao Tsy napisał:

    A dobrze tak Panu . Az sie usmialem z tych komentarzy a bedzie ich wiecej . Zgromadziliscie dookola Rzepy takich ultrasow , aby nie rzec hunwejbingow ze nawet srednio rozsadne teksty beda tak przyjmowane . Ani Walesa ani Sikorski nie sa z mojej bajki ale Panska klientela to cos wyjatkowego chyba nawet w skali zapyzialej Polski. Niech Pan lepiej wroci do obrzucania blotem znanych polskich bohaterow jak Pilsudski , Jan Pawel II , Kuklinski , Walesa , Mickiewicz, Chopin , Curie Sklodowska a zyska Pan ponownie aplauz. Ps recenzja ksiazki o Walesie to formalnie rzecz ujmujac katastrofa . Zmeczenie ?

    z powazaniem

  15. d-d napisał:

    Zupełnie się zgadzam.
    Jak dla mnie ten argument antyrosyjskości jest strasznie wydumany.
    Polska powinna punktować te państwa które się nim posługiwały, bo wg tej logiki każdy polski kandydat (chyba że postkomunista) – dostałby taką etykietę. Ze względu na rozbieżność interesów z Rosją, mówiąc eufemistycznie. No i oto w tym chodzi.

  16. tim napisał:

    Sikorski przez koneksje rodzinne należy do lobby żydowskiego. Tu już mniejsza o Polske, ale czy poważne państwa europejskie np. UK na to się zgodzą ?

  17. jasio napisał:

    McKay i Sikorski sa za mlodzi.
    Kwasniewski niech sie leczy na golen i te chorobe azjatycka i niewyleczalny komunizm.

    Szef NATO musi miec duze doswiadzczenie i nie byc skorumpowany jak Kwasniewski.

    Z Ameryki PN. najlepszy bylby John Manley on koordynowal problemy 9/11. Ale odszedl od polityki.

  18. Antek napisał:

    Oburzałem się kiedy na Zachodzie spotykałem się z opiniami, że Polacy to antysemici. I choć wiem, że nie dotyczy to wszystkich, to komentarze na temat Sikorskiego, podważające jego patriotyzm, bo jego żoną jest Amerykanka żydowskiego pochodzenia są żałosne. A może wśród naszych patriotycznych internautów dobrze byłoby przeprowadzić testy DNA. I gdyby sie okazało, że niektórzy mają coś wspólnego z Żydami, to powinni natychmiast zmienić poglądy. Ustawy norymberskie nie obowiązują, ale niektórzy nasi rodacy mentalnie są na ich poziomie. Strach pomyśleć, że tacy ludzie mają przez swój udział w wyborach wpływa na losy Polski.

  19. nudziarz napisał:

    Mam nadzieje,ze Amerykanie zmienili swojego
    kandydata (Sikorski-Dunczyk) z innego powodu
    niz wzgledy polityki rosyjskiej.Jesl tak,to czekaja
    nas ciezkie czasy i nie mozemy sie niczego spodziewac
    od administracji Pana Obamy.Obym sie mylil..
    Ktos pisze :”lepiej trzymac sie Europy “.—
    Byloby wspaniale,gdyby tylko od Polski zalezalo,
    gdzie mamy przyjaciol.Wtedy mielibysmy przyjaciol
    wszedzie…Infantylizm polityczny Polakow
    zgubil I Rzeczpospolita;wpedzil we Wrzesien 1939,
    katastrofe z ktorej do dzis nie mozemy sie wygrze-
    bac i dobil Powstaniem Warszawskim-podsumowaniem
    Glupoty wszystkich powstan.
    Giedroyc powiedzial,ze w Europie nie mamy zadnych
    przyjaciol ani sojusznikow,jedynym sojusznikiem sa
    Amerykanie,ale tez nie nalezy miec co do nich zadnych
    zludzen.Czy,zeby zrozumiec cos tak oczywistego,to
    trzeba byc (przynajmniej wsrod Polakow)geniuszem?…
    To samo z Teza Pana Semki-wydawaloby sie ,ze
    w reakcji powinnismy wydawac tylko rozne steki akceptacji,
    bo nie ma wiele do dodania .
    No,ale jest jak jest.Fakt jednak ,ze jest ktos taki jak Pan Semka,
    ktory na polskiej pustyni potrafi zauwazyc nagosc krola,i powtorzyc pare tez elementarza polityki daje powody do radosci.
    Nie zginela.Przynajmniej jeszcze.

  20. Krzysztof1 napisał:

    Ewentualna kandydatura dawnego towarzysza Kwaśniewskiego na szefa NATO to tzw. śmiech na sali albo groteska.

  21. Krol 53 napisał:

    Obie kandydatury nie są dobre do podniesienia prestiżu i wymuszenia szacunku dla nas na Zachodzie. Obaj panowie to medialne wydmuszki (posiadający jednak jedną wspólną cechę – karierowiczostwo i egocentryzm), a Zachód wie co to PR. I mimo tego, że dosyć często korzysta z usług wypromowanych zer, bezwzględnych karierowiczów, tak naprawdę, ani ich nie szanuje, ani nie przyjmuje się ich pokrzykiwaniami czy wodolejstwem!
    Co dalej z NATO, jaka jest jego przyszłość, o tym i tak zadecydują Amerykanie ( polecam art. prof. Z. Lewickiego – obok). Tak, że kto będzie szefem NATO to i tak mało ważne. Może nawet i lepiej, że nie zostanie nim żaden z wymienionych. Do braku szacunku i lekceważenia, Zachód doprawiłby Polakom gębę grabarzy Paktu Północnoatlantyckiego!

  22. Kosikm napisał:

    eeeeeee a ja myślę że problem stanowił sam Sikorski. No bo przyjrzawszy się mu odpowiedzmy sobie na pytanie czy to był dobry kandydat na takie stanowisko w porównaniu do konkurentów ??????

  23. Świadek napisał:

    Nie wiem, w czym Pan Redaktor widzi ową wyrazistość Sikorskiego i Kwaśniewskiego. Skąd ten nagły przypływ sympatii do dwóch szemranych cwaniaków? Ich pozorna wyrazistość uwidacznia się w istocie tylko na tle stłamszonego, oszukanego i coraz bardziej ubezwłasnowolnionego przez podobne typy narodu. Narodu, który
    oni mają głęboko gdzieś. Nie brak w Polsce godnych ludzi, niestety
    zepchniętych na margines przez partyjniactwo i szkodników wszelkiej maści! Nie chciałbym przeczytać, że Kwaśniewski stał się dla Pana
    człowiekiem honoru.

  24. szary człowiek napisał:

    Brawo Panie redaktorze. Boleśnie na koniec, azle szczerze i trafnie. Czy aby potrzebnie? Ale ja na pewno popieram. Brawo!

  25. ajas napisał:

    Dajcie spokój Sikorskiemu i Kwaśniewskiemu. Szefem NATO powinien zostać gen. Petelicki w swoim historycznym mundurze z czasów II RP, może z szablą u boku? Sam miód!

  26. młotkowy & czarownica napisał:

    Tymczasem powinniśmy popierać “swoich”. Ale czy na pewno ? Ostatnio dyskutujemy nt. nepotyzmu. Popieranie kwasa lub sikora to niby nie to samo, ale dlaczego kazdy z krajów członkowskich nie wystawia/optuje za kadydaturą swojaka. Czy jako Polacy nie powinniśmy mieć obiektywnego stosunku do wyboru szegfa NATO ? Kwaśniewski to były członek Komitetu Centarlnego PZPR (zabójstwa i w ogóle totalne ograniczenie wolności), Sikoirski – postac żałosna (patrz: skok ze spadochronem, płaczliwość po rozstaniu ze stanowiskiem, słynne “watahy” – tak się nie traktuje byłych kolegów). Na zasadzie wybierajmy swojego to każde z pańsytw członkowskich powinno wystawić i bronić swojego kandydata. Jednak szowinistycznie poparłbym polaka, gdyby był godnym kandydatem, ale takiego nie mamy. Inna sprawa, to zarzut “antyrosyjskści” dla Sikorskiego. To chyba jakieś nieporozumienie, ale kojarzy się z czymś najgorszym (de facto zdradą) w przeszłości i obecnie ze strony tzw. “zachodu”.

  27. Gajowy napisał:

    Szanse Kwaśniewskiego? A czy przypadkiem jego zażyłe kiedyś kontakty z rezydentem KGB Ałganowem, jego problem z “wirusem filipińskim”, nie miały by dyskwalifikującego znaczenia? Ja rozumiem że towarzystwo od Wyborczej nie widzi w takich sprawach problemu ale sądzę, że politycy wybierający szefa NATO biorą takie sprawy pod uwagę.

  28. marcin napisał:

    Ta nędzna kreatura nie mogła zostać szefem NATO.
    Karierowicz, który aby przypodobać się Tuskowi wrzeszczy o
    ,,dorzynaniu watah” lub podlizując się Wałesie woła o ,,karłach moralnych” nie zasługuje na to stanowisko.

  29. Krzaczyński napisał:

    I blog pana Semki i wiele postów są nastrojone w tonacji polskiego przeklętego piekiełka: ” wolę przegrać byle mój sąsiad nie wygrał”. Niestety, notoryczne skłócenie Polaków to nieprzemijająca cecha.Ciągle dostajemy dowody, ze historia niczego rodaków nie uczy i że tak jak przed szkodą tak i po szkodzie niczego nauczyć się nie chcą. Geny warcholstwa górą.

  30. aba napisał:

    Jesteśmy kolonią i rynkiem zbytu a reszta to wual megalomani jaką się nam wpaja sukces za sukcesem w pozbywaniu się narodowości i tożsamości Sikorski pozatym to rosyjski agent tak przynajmniej twierdzi pan prezydent powiedzał mu to wręczając nominacje ministerialną to tak amerykański agent obrażał rosyjskiego ku uciesze gawiedzi kraju zniewolonego co mu sie wydaje że jest niepodległy a kurs jego waluty ustalaja w Londynie ha ha ha

  31. wodek napisał:

    Jesli NATO mialo by wybrac Sikorskiego,to juz lepszym wyborem bylby minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej.
    Kontakt bez posrednika.

  32. kinkus napisał:

    Absolutnie sie nie zgadzam z artykulem. Stare rzymskie przyslowie mowi “Nie zuchwale, nie trwozliwie”. Zuchwalosc moze sie sprawdzic tylko w wypadku geniuszow jak Napoleon. A niestety wiekszosc polskich politykow to miernota…

  33. andrzej londyn napisał:

    tak jak powedzial miller – genetycznym antykomunistom wydaje sie ze miernikiem ich europejskosci jest stopien nienawisci do rosji- taka polityka na zachodzie budzi usmiechpolitowania lub irytacje bo z rosja kazdy chce miec raczej dobre stosunki- tylko pismacy od kaczynskich tacy jak wwlasnie semka moga wypisywac bzdury o klientyzmie-
    zaklinam sie na kaczy dziob prezesa PiS ze gdyby w czasach kiedy decydowaly sie losy polski jesli chodzi o wejscie do nato i UE rzadzili waleczni blizniacy polska dzisiaj bylaby blizej bialorusi jak brukseli.

  34. andrzej londyn napisał:

    i to polozylo cala sprawe z sikorskim -antyrosyjskosc.

  35. Pawko Kerczer napisał:

    “Teraz, gdy Radosław Sikorski przegrywa w walce o szefostwo NATO, politycy SLD ogłaszają, że był zbyt antyrosyjski, aby zająć to stanowisko.”

    Politycy SLD nie maja bardzo ograniczona liczbe sluchaczy i malo kto, oprocz kilku glodnych partyjnych dziennikarzy, interesuje sie tym co oni mowia lub oglaszaja.

    Fakt “antyrosyjskosci” byl cytowany w miedzynrodowej prasie nie jako wypowiedziany przez politykow SLD, lecz jako opinia zachodnich analitykow specjalizujacych sie w tematyce NATO.

    Roznice moze dla pana, panie Semka, jest niewielka, ale ktos moglby, w zlej wierze, zarzucic panu manipulacje i przeklamanie, dlatego spiesze z tym wyjasnieniem.

    Niech pan zapomni o SLD w kontekscie NATO, naprawde nie warto sie babrac w tym co SLD “mysli” na ten temat.
    Byloby natomiast interesujace aby wyjasnic dlaczego tak mysla zachodni analitycy, nie sadzi pan?

    http://www.theglobeandmail.com/servlet/story/RTGAM.20090321.wnatochief0321/BNStory/International/home

    “analysts say appointing an eastern European could in fact hamper NATO efforts to patch up ties with Russia damaged by Moscow’s intervention in Georgia last year.”

  36. ko napisał:

    Ale czy naprawdę Sikorski miał chociaż przez 1s szansę? Czy przypadkiem nie było to tylko szoł na uzytek wewnętrzny?

  37. singing nightingale napisał:

    “Jeśli sami nie będziemy się szanować, nie będą nas szanować inni.”

    Szacunek dla siebie – ladnie brzmi. Czlowiek ktory szanuje siebie zaczyna od realiow. M. in.

    Polska to 8 procent populacji UE.
    Polska to 4 procent gospodarki UE.

    Czlowiek ktory szanuje siebie dostosowuje sie do realiow.

  38. Harry Thunder napisał:

    @tim
    Nie przesadzajmy.
    To ze z pana jest pantoflarz, nie znaczy ze Sikorski rownierz…

  39. Harry Thunder napisał:

    Sikorski jest naszym kandydatem i powinno sie go popierac.
    Mysle ze bylby dobry z wielu powodow.
    Wbrew pozorom mysle ze naprawilby stosunki z Rosja.
    Rzad Tuska nie jest nastawiony zle wobec Rosji.

  40. pluszaty napisał:

    Popieram p.redaktora “powinniśmy uważać się za jedno z sześciu, siedmiu największych państw Europy” . Powiem więcej- jesteśmy:!:

  41. Mack napisał:

    Tak sobie mysle,ze najlepszy bylby Fritzl- taki sam zdolny jak Sikorski z Kwasniewskim; jeszcze nie wykladal na Georgetown University,nie ma Joli na sumieniu ani Gronkiewicz Walc za 58 milionow; nie zna sie na tarczy jak Mirek Topolanek – wasy ma jak trzeba omal jak Bolek(Walesa);
    u Karnowskiego moglby sie poduczyc jak robic referendum w Sopocie;
    ps.jasio zachwala Johna Manley- nastepne zero (wcale nie odszedl-tylko go wyrzucili) a moze czeka do przyszlego tygodnia kiedy rozpoczna cyrk
    Brian contra KarlHeinz Schreiber – jak pieniadze za Airbus szly do skrytki
    (safety deposit box); biedny kanclerz Kohl dostal po lapach- a nasi jeszcze nie

  42. mariusz z żoliborza napisał:

    Na tle premiera Donalda, którego spece od marketingu upodabniają w zachowaniu i gadaniu o niczym do Kwaśniewskiego to Sikorski jest wyrazisty.

    Ale jednak Sikorski bardziej nadaje się na szefa NATO niż Tusk na premiera Polski.

  43. rolmops napisał:

    Czytając to nie rozumiałem, po co Pan to napisał, aż do ostatniego zdania. To wszystko jest po to, aby dowalić emerytowi Kwaśniewskiemu. Nie wystarczyło napisać tylko to ostatnie zdanie??? Po co smędzić bez sensu?

  44. rabor napisał:

    Jacek Pezetpeeriusz-Uwolski nie jest jednak chyba dobrym przykładem niezłomnego bojownika o polskie sprawy. Wiem jak walczy o łódzkie (bo z Łodzi europosłem on jest).

    Otóż, wmawiał on był Łodzianom, jakoby klęskowe decyzje w sprawie przebiegu dróg wokół Łodzi były powodem do radosnego szczytowania. Mamy się – jego zdaniem – cieszyć z dogi S8, finezyjnym łukiem omijającej Łódź, po to by przejść przez łapówkodajny Bełchatów, ponieważ zdaniem tego euro-demagoga “zyska na tym region”.

    Wiadomo – jak coś dobrego przypadnie Niemcom, kosztem Polski, to to będzie sukces, bo “zyska region”. To się wie!

    Przewidział też Jacek Pezetpeeriusz w nagłym olśnieniu “szybką kolej” im. min.Grabarczyka – z Poznania do Warszawy mianowicie. Z przystankiem w Łodzi? O nie! W Strykowie…! I wiedział już, że będzie to TGV.

    Nic dziwnego, że dostał on poparcie na stanowisko w Eurogdalni. On nie jest, proszę Pana, albowiem, europosłem polskim – nie umie już nawet mówić po polsku bez francuskiego akcentu. Europoseł Jacek jest posłem TGV – klientem francuskim.

    Trudni się ściemnianiem “polaczków” w interesie swego francuskiego patrona.

  45. Rafal Ryszard napisał:

    “Powalczyliśmy i Saryusz-Wolski kieruje dziś Komisją Spraw Zagranicznych” – prosze mi przypomniec, co ten jegomosc zrobil dla mnie, jako szrego obywatela. O co “powalczyl”, bo sobie nie przypominam.

  46. Arturo napisał:

    Osobiście jestem ostrożnym optymistą i nie podzielam poglądów wyraźnie pesymistycznych. Życie uczy co innego.

  47. BabicA napisał:

    Ktoś napisał,że Sikorski to as.No,no,no.A czym się wsławił ten as?
    Był dziennikarzem w Afganistanie i zna angielski.Ale najważniejsze
    to to,że gdy został zwolniony przez Kaczyńskiego z posady to
    ładnie im wszystkim nawymyślał.To jego największy sukces.

  48. Kapol napisał:

    Uważam,że Sikorski jest politykiem zbyt zabiegającym o stanowiska i niezbyt nadającym się na nie, bo to tylko nadmierna ambicja przez niego przemawia.

  49. radsik napisał:

    co jest ostatnio szokujace,byli komunisci wystepuja jako autorytety moralne????.chyba maja nas polakow za idiotow.przeciez na zachodzie maja tez sluzby wywiadowcze ktore wiedza kto to jest kwasniewski,cimoszewicz itp agenciGRU(KGB).to jakas gra pozorow tylko dlaczego??? gra w nia tusk???

  50. Vive la Pologne napisał:

    Nasi sojusznicy złe robią, że nie chcą skorzystać z możliwości nominowania na szefa NATO Polaka.
    Być może, że nie znają naszej historii, albo nie chcą jej znać.
    Przypomnijmy im więc, co zrobił na Europy król Władysław Jagiełło, czy król Jan III Sobieski albo marszałek Józef Piłsudski. O jakie ideały i gdzie o nie walczył Tadeusz Kościuszko, Kazimierz Pułaski i Józef Bem.
    Przypomnijmy im, że nasza ziemia dała światu Mikołaja Kopernika, Fryderyka Chopina, Henryka Sienkiewicza, czy Marię Curie-Skłodowską.
    Ale przede wszystkim dała światu człowieka na miarę epoki- Jana Pawła II.

    W NATO trzeba świeżego spojrzenia na bezpieczeństwo współczesnego świata i tylko wybitna jednostka temu podoła.

  51. zdecydowany napisał:

    NIe zawsze zgadzam się z opiniami Pana Piotra, ale w tym przypadku ma zdecydowaną rację.
    Nie możemy pozwolić sobie (jako kraj) grać starą “zgraną” kartą w postaci Kwaśniewskiego.
    Pamiętajmy kto to był Kwaśniewski, przecież to stary polityk minionego okresu, okresu braku pełnych swobód obywatelskich, wolności słowa, wolności kraju.
    Ten człowiek i tak za dużo miał pochwał, bo na takie nie zasłużył.
    Pamiętajmy również, że jako prezydent zawetował w 1998 roku ustawę o reformie podatkowej i to “dzięki” niemu nie jesteśmy dzisiaj dalej w rozwoju.
    To on jest temu winien.
    Pamiętajmy o jego plityce uległości wobec Rosji.
    Czym skończyła się wizyta w Moskwie na defiladzie? Tym, że Putin posadził go w tylnych rzędach dla mniej znaczących widzów.
    Jako Polak czyłem się poskudnie, ale Kwaśniewski był z siebie dumny.
    Nie rozumniem dlaczego???
    Dlatego ja jako Polak wolę być na dobre i na złe z Panem Sikorskim.
    Tak jak w przysłowiu: lepiej z MĄDRYM zgubić, niż z GŁUPIM znaleźć.

  52. Andrzej.pl napisał:

    Sikorski czlowiek ubrudzony niejednoznaczna polityka. Dobrze okreslony przez Prezydenta ze jest czolowiekiem o wybujalym ego.Moglby byc w przyszlosci grozny jako konkurent dla p. Tuska. Gdyby zostal w nato sprawa bylaby rozwiazana, a tak moze byc “wojna”. Sprawa jego antyrosyjskosci to propagandowy chwyt niedobitkow karierowiczowskiej partii sld.

  53. polonews napisał:

    Panie Redaktorze dobrze, że p.Sikorski nie dostanie tej funkcji.
    Dla Polski byłaby to taka sama korzyść jak wtedy gdy p.Belka ;rządził; w Iraku czy p.Hibner w UE. To zwykły karierowicz gotów zrobić każde świństwo…aby osiągnąć cel. Dorzynając watahę obraził kilka milionów Polaków i Ci ludzie mają mu dobrze życzyć? Znalazł miejsce w partii gdzie dobro Polski to pusty frazes,tak pusty jak on. Za takich reprezentantów Polski jak pp. Sikorski czy Kwaśniewski z góry dziękujemy.Dziękujemy Europie….

  54. Tom napisał:

    To , co mówi SLD obchodzi mnie jak woda w klozecie. Choć, nawiasem mówiąc, taki Miller za utrącenie rury z Norwegii powinien stanąć przed sądem. Może jestem niepoprawny politycznie, ale zastanawiam sie, czy aby właściwą karą za zdradę stanu nie powinna być kara śmierci.

  55. andrzej2000 napisał:

    “Rafal Ryszard Pisze:

    25/03/2009 o 05:52
    “Powalczyliśmy i Saryusz-Wolski kieruje dziś Komisją Spraw Zagranicznych” – prosze mi przypomniec, co ten jegomosc zrobil dla mnie, jako szrego obywatela. O co “powalczyl”, bo sobie nie przypominam.”

    Sariusz Wolski to typowy unijny urzędas zabiegający o utrzymanie się na dobrze płatnej posadzie poprzez wychwalanie UE i traktatu lizbońskiego. Facet, który nie potrafi znaleźć merytorycznych argumentów w dyskusji z eurosceptykami.

  56. R.H. napisał:

    Czerwona zaraza na każdej sprawie usiłuje ubić swój polityczny interes. Opowiadania o niezwykle wysokim notowaniu Kwaśniewskiego, jego fachowości, skuteczności, przejazdu papa-mobilem, itp bzdety- mają podtrzymać mit tego “bywszego”.
    A wracając do “notowań” , to wolałbym znać zapisy w Moskwie dotyczące tego jegomościa.
    Nie jestem także fanem Sikorskiego. Uważam go za utalentowanego fotografa ,jednakże jako polityka,
    nierównego oraz zarozumiałego.
    Wychodzi w Polsce to co zawsze – brak zaplecza osobowego i prawdziwych autorytetów. A nawet czasem jak coś “błyśnie” to zgaśnie jak gwiazda Marcinkiewicza zdegradowana do roli czarnej dziury.

  57. Julian z Amberu napisał:

    “Dlatego wolę porażkę wyrazistego Sikorskiego niż wyżebrany sukces politycznego emeryta Kwaśniewskiego.”

    Pozornie rozsądne sformułowanie, w rzeczywistości karkołomnie sprzeczne z rozsądkiem. Zwykły człowiek (taki jak ja) wolałby sukces Sikorskiego od sukcesu Kwaśniewskiego, nie zaś porażkę. To jednak już zbyt prostolinijne dla autora komentowanego tekstu.

  58. szara myszka napisał:

    Emanuel Czyzo Pisze:

    24/03/2009 o 20:35
    “…A czy Pan sie czasami nie rumieni wypisujac i proponujac takich ‘orłów’ jak tow. Kwasniewski, czy Sikorski?…”
    ——————————————————————————-
    Ja rozumiem, że po całym męczacym dniu człowiek musi już miec wszystkiego dosyc. Jednak uważam, ze przypisywanie autorowi opinii których on nie wyraził, są poprostu głupie. Cyt.
    …politycy SLD ogłaszają, że był zbyt antyrosyjski, aby zająć to stanowisko. Że Zachód łatwiej by zaakceptował Aleksandra Kwaśniewskiego… Jak to sie nazywa…brak umiejetności czytania ze zrozumieniem…czy jakoś tak.

  59. marius30 napisał:

    Koniec marzen o cieplej posadce w Brukseli dla Sikorskiego oznacza rowniez koniec mrzonek o wyciagnieciu z politycznego lamusa prezydenckiej pieszczoszki Fotygi. I z tego nalezy sie cieszyc!

  60. krytyk80 napisał:

    Ani Sikorski, ani Kwaśniewski nie mają szns na szefa NATO. Jedynym kandydatem który zyskał by poparcie ze strony USA i krajow Europy Zachodniej jest A.Michnik.

  61. Z.Domolewski napisał:

    Jak widzę, Pan i wielu komentatorów traktuje tę funkcję poważnie. Owszem, można się tym pochwalić w pewnym gronie, ale doprawdy – Duńczyk kierujący NATO? Polak? Holender? Nie za dużą przykładamy miarę do wszystkiego co nam gdzieś podsuną? Oto Radosław Sikorski stojący na czele zjednoczonych sił NATO!… Oto dzielny Rasmusen ze wzgórza kierujący armiami Układu!… Rozumiem, że trzeba o czymś pisać, równocześnie analizując sytuację pod kątem, kto po Sikorskim; osłabi to czy wzmocni PO?… Tego typu prowincjonalne dylematy owa sytuacja implikuje, ale czy coś więcej? Nawiasem mówiąc zaczynam się zastanawiać czy niemożności decyzyjne dotyczące stanu naszych dróg nie są przypadkiem elementem strategii NATO? Czy triumfalnie “wygrana” batalia o kleszcze nad Rospudą nie jest w gruncie rzeczy walką o zachowanie tam torfowisk i bagien, które w przypadku konfliktu stać się mogą elementem taktycznym wiele skuteczniejszym niż jakaś tam “tarcza”? Może trzeba było obwodnicę “ciągnąć”, co “podciągnęłoby” też akcje p. Sikorskiego w staraniach o ową funkcję?

  62. Nowojorski napisał:

    Haslo zle sie dzieje w panstwie dunskim to przeszlosc. Zle sie dzieje natomiast w panstwie …..i swiat to widzi.

  63. barbara napisał:

    Pan redaktor ma absolutną rację,zgadzam sie z panem w 100%,
    pozdrawiam

  64. jac napisał:

    O ile się orientuję, warunkiem szefowania wojskowej organizacji jest dobre zdrowie, a prezio ma kłopoty z lewą golenią, przez co utyka na cmentarzu. Nie nadaje się więc NATO …

  65. podolak napisał:

    Niezle sie ubawilem czytajac ten artykul, mam na mysli ‘kandydatury’ – Kwasniewski jak wiadomo na razie ma calkiem niezla posade w swoim srodowisku, a od Sikorskiego jakos nie mozemy sie uwolnic. Szkoda, ze mu nie wyszlo z z tym Nato. Licze na to, ze mu Kwasniewski poda przyjazna dlon.

  66. wszystko zalezy od nas napisał:

    Uzupelnienie:
    Oczywiscie przez pomylke opuscilem,ze :
    Polska nie powinna prowadzic polityki antyniemieckiej.

  67. wszystko zalezy od nas napisał:

    Selekcja komentarzy doprowadzila do absurdu.Pelny
    tekst powinien brzmiec:
    Polska nie powinna prowadzic polityki proniemieckiej.
    Polska nie powinna prowadzic polityki antyniemieckiej.
    Polska powinna prowadzic polityke polska.

  68. rencista napisał:

    Z tym Sikorskim czy Kwaśniewskim to trochę tak, jak z polskimi sondażami dot. preferencji wyborczych, które mówią nam: co by było, kiedy wiadomo, że nie będzie…
    Uczmy się myśleć…myślenie nie boli…
    Artykuł ciekawy i godny uwagi…pozdrawiam pana redaktora.

  69. Bruno napisał:

    Czy ktoś kontroluje liczbę europejskich polityków zasiadających w radach nadzorczych rosyjskich spółek energetycznych?

  70. EKLOS z Gdańska napisał:

    A ja jednak uważam że pozostawienie “na szpicy” Prezydenta to zręczne , ale niezbyt poczciwe posunięcie ze strony Tuska. No cóż będzie Prezydent miał okazję do wystapienia , które mam nadzieję zobaczymy. Tak to bywa w zyciu. Myslę jednak że Prezydent może się rozchorować i wtedy będzie dopiero ciekawie. Ostatnio zaczynam bawić się w przewidywanie rozwoju wypadków . To całkiem przyjemne a może się trafić sukces (zresztą jak ślepej kurze ziarnko) a ile splendoru . Uczę się pilnie od naszych patriotów.

  71. Bruno napisał:

    @EKLOS z Gdańska
    “Uczę się pilnie od naszych patriotów”.
    A ty nie jesteś patriotą? Więc wypowiadasz się o polskich sprawach z jakiej perspektywy? Zanim odpowiesz sprawdź znaczenie tego słowa.

  72. EKLOS z Gdańska napisał:

    @ Bruno
    Zabrakło cudzysłowu , teraz myślę , że sprawa jest jaśniejsza a dodam dla ułatwienia – idzie szczególnie o tych genetycznych. Pozwolę sobie dodać że jestem Pomorzaninem i naprawde wiem co mówię . W egzekucjach w Piaśnicy, Sztutowie i Tucholi ginęli moi najbliżsi z poprzedniego pokolenia. Byli to nauczyciele , rzemieślnicy i właściciele ziemscy. Mam nadzieję że coś zrozumiałeś . Wytłumacze sie jednak że przegapiłem cudzysłów , Moi protoplaści NIGDY nie mówili o sobie patrioci Oni poprostu byli Polakami na dobre i złe . Za swoją Polskość płacili cenę najwyższą mimo biegłej znajomości języka niemieckiego a może właśnie dla tego. Juz kilkakrotnie sygnalizowałem problemy naszego Narodu , ale niewielu zna dzieje ziem zachodnich , natomiast piszą brednie o Kaszubach itd . szkoda słów.

  73. singing nightingale napisał:

    nudziarz, 22:08, pisze:
    “Infantylizm polityczny Polakow
    zgubil I Rzeczpospolita;wpedzil we Wrzesien 1939,
    katastrofe z ktorej do dzis nie mozemy sie wygrze-
    bac i dobil Powstaniem Warszawskim-podsumowaniem
    Glupoty wszystkich powstan.”
    ———–
    Dzieki za madre slowa.
    Polacy powinni w koncu zrozumiec, ze na tym swiecie kazdy dba o siebie, zadne inne panstwo nie dbalo, nie dba i nie bedzie dbalo o Polske. Z innymi krajami wchodzi sie w sojusze na zasadzie cos za cos! My wam damy to a wy nam dacie tamto. Polityka zaczyna sie od uswiadomienia sobie czego sie chce od innych i co mozna tym innym zaofiarowac w zamian. I wtedy zaczyna sie targowanie.

  74. Taki sobie delikwent napisał:

    Panie redaktorze: Sikorski miał od początku takie szanse na stanowisko sekretarza gen. NATO, jak Tusk i PO na zrobienie cudu. Równie dobrze można by zacząć lansować tezę, że Palikot jest w kręgu zainteresowań komitetu Nagrody Nobla. Dziedzina: chemia (robił przecież gorzałę). I takpodgrzewać Polaków za darmo. Czymś ten brak cudów gospodarczych, brak poszukiwanych zbrodni PiSu trzeba przykryć.

  75. rudi napisał:

    przede wszystkim, Panie Redaktorze, zbyt emocjonujemy sie tego typu konkurencjami, kogo wybiora. Siikorski prawdopodobnie niewiele by zdzialal, glos np. Steinmeiera podwazalby kazda jego inicjatywe ktora zagrazalaby Swietemu Przymierzu Cesarstwa Rosyjskiego z Cesarstwem Niemieckim.
    Lepiej skupic sie na pracy organicznej, pozytywnej, “u podstaw”, budowaniu przestrzeni zycia publicznego, ktora w Post-PRL-u jest prawie na wymarciu, jak to mialem ponownie obserwowac podczas mojego pobytu w Kraju; niz emocjonowac sie wyborami waznych, ale niezbyt chyba wplywowych funkcji miedzynarodowych.
    Sikorski jako polski “rusofob” bylby zmarginalizowany przez politykow zach.Europy a nasze polskojezyczne KGB-owskie media np. wielki portal, ktorego nazwa zaczyna sie na litere o – i tak przedstawialyby na 1 stronie jako obiektywne – racje rosyjskie, a potem w cytowanych komentarzach pastwilyby sie nad polska racja stanu

  76. Bruno napisał:

    @EKLOS z Gdańska
    Rzeczywiście zabrakło cudzysłowu. Przodkowie wysoko podnieśli Panu poprzeczkę.
    Pozdrawiam

  77. ikar napisał:

    ile szans miał Sikorski na szefa NATO – niech pomyślę , hmmmmm ZERO!
    pewnie nie tylko dlatego, że jest po prostu mierny (choć i tak jeden z najlepszych z POpaprańców) ale przede wszystkim dlatego, że jest Polakiem!
    nawet znajomość z Ronem Asmusem nie pomogła – co najwyżej może w NATO kurz z popielniczek wytrząsać.
    POlityka miłości sprawdza się tylko w tym chorym kraju – na zachodzie jest tak hak to powiedział któryś z holenderskich polityków: “jak Polacy uprawiają POlitykę miłości to znaczy, że znów będą dawać dupy”

  78. dr j l janiszewski napisał:

    “Ktoś tu kogoś robi w konia” Politycy a za nimi media od tygodni trąbią o wielkich szansach Sikorskiego na stanowisko sekretarza gen. NATO. W zasadzie to był jedynym kandydatem. Tylko Sikorski milczał.
    Jak dowiedzieliśmy się o konkurencji ze Skandynawii – Sikorski przyznał, że nie kandyduje. Gdy dowiedzieliśmy się, że Rasmusen popierany jest przez “równiejszych” w Unii plus USA, postawiono społeczeństwo w gotowość bojową o Sikorskiego. Tylko Sikorski milczał. Gdy nadzieja na rzecz polskiego kandydata zaświtała dzięki Turcji (podobno) pojawił się Kanadyjczyk. Nagle, ku mojemu zaskoczeniu, na ekranach TV pojawia się sam Sikorski i osobiście oznajmia nam, że nigdy nie kandydował, nie kandyduje i nie ma zamiaru kandydować na stanowisko sekretarza generalnego NATO. Sen o Polaku bujającym na obłoku chwały i znaczenia, pękł jak bańka mydlana. Ledwie obudziłem się z letargu podszytego nadzieją, prezydent ogłasza, że będzie popierał Sikorskiego na to ważne dla nas i dla NATO stanowisko. Boże!!! Gdzie ja żyję!!!
    A może to Polska jest krajem wybranym? To u nas przecież żyje człowiek, który (jak sam mówi) sam jeden obalił komunizm, sam wyprowadził armię radziecką, wie jaką drogą powinien iść świat i nawet jak nie chce to musi. Nic dziwnego. Należy do mędrców Europy.

  79. Klątwiusz napisał:

    Trudno się nie zgodzić. Więc się zgadzam.
    Lepiej przegrywać honorowo, niż wygrywać w poczuciu wstydu.
    A my nie musimy sie niczego wstydzić. Ani ulegać dla wątpliwych sukcesów. Jesli zaczniemy konsekwentnie budować swój wizerunek na bazie honoru, nieugiętości, solidności i mocnej postawy – przyjdzie czas że będziemy wygrani. Bez łaski wschodu czy słabnącego zachodu.

  80. nerwowy napisał:

    Hmmm… Dla Ciebie no comment…

  81. singing nightingale napisał:

    rudi, 15:32, pisze:
    “Swietemu Przymierzu Cesarstwa Rosyjskiego z Cesarstwem Niemieckim.”

    Chyba Pan zapomnial, ze w latach 1914 – 18 i w latach 1941 – 45 byly miedzy tymi cesarstwami wojny na smierc i zycie. Co najwyzej mozna je nazwac panstwami rozumnymi/normalnymi ktore zyja terazniejszoscia a nie ciaglym przezywaniem krzywd dawnych.

  82. Bruno napisał:

    @singing nightingale
    “Co najwyzej mozna je nazwac panstwami rozumnymi/normalnymi ktore zyja terazniejszoscia a nie ciaglym przezywaniem krzywd dawnych.”

    “Przeżywaniem krzywd dawnych”? To twój kolejny “postępowy” komentarz w stylu “wybierzmy przyszłość” o którym wiemy że jest nie poważny.

    Powiedz Żydom, Ormianom, niemieckim “wypędzonym”, Ukraińcom z “Akcji Wisła” i Wielkiego Głodu”, Japończykom z Hiroszimy żeby nie “przeżywali krzywd dawnych”!

  83. Max napisał:

    jasio Pisze – zgadzam się że MacKay (44 lata, Minister Obrony Narodowej Kanday, były Minister Spraw Zagranicznych Kanady) i Sikorski (46 lat, Minister Spraw Zagranicznych RP, były Minister Obrony Narodowej RP) są za młodzi na funkcje szefa NATO, Rasmussen jest Premierem Danii od ponad 8 lat, dodatkowo Duński Premier jest także o ponad 10 lat starszy od Sikorskiego (Rasmussen w tym roku będzie obchodził 57 urodziny, w przeszłości Premier Danii pełnił funkcje Ministra Gospodarki oraz Ministra Rozwoju Danii), dodajmy do tego że obecny Sekretarz NATO Jaan Hoop de Schefer (były Minister Spraw Zagranicznych Holandii i były lider holenderskiej centro-prawicy) urodził się bodaj w 1946 (czyli w tym roku będzie obchodził 63 urodzony), do tej pory na Sekretarza Generalnego NATO wybierano polityków po 50, ze sporym doświadczeniem… – ZAWSZE EUROPEJCZYKÓW!!!
    W NATO jest podział: Sekretarz Generalny NATO (czyli najwyższa funkcja polityczna w NATO) dla Europejczyka, zaś Szef Sztabu Wojskowego (najwyższa funkcja wojskowa w NATO) dla Amerykanina…
    W NATO są czy ważne funkcje, klasyfikacja pod względem rangi ważności…
    1. Szef Sztabu Wojskowego (Amerykanin)
    2. Sekretarz Generalny NATO (Europejczyk, o tą funkcje w 2004 zabiegał Kwaśniewski dla siebie… i przegrał, dlatego nie wiem czemu miałby wygrać w 2009 roku jak twierdzi SLD… – w tym roku o funkcję tą walczy Sikorski, też pewnie przegra z Premierem Danii…)
    3. Szef Komitetu Wykonawczego NATO (rotacyjni tzn. Amerykanin bądź Europejczyk, o tą funkcje w 2007 za Minister Fotygi Polska walczyła dla generała Gągora, Szefa Sztabu Generalnego Rp, niestety wybrano Szefa Sztabu Generalnego Włoch… Gągor ponoć otrzymał 3 najlepszy wynik w głosach krajów członowskich… kandydatów było zdaje się 5…)

  84. senior Almagro napisał:

    # marius30 Pisze:
    25/03/2009 o 11:06

    Koniec marzen o cieplej posadce w Brukseli dla Sikorskiego oznacza rowniez koniec mrzonek o wyciagnieciu z politycznego lamusa prezydenckiej pieszczoszki Fotygi. I z tego nalezy sie cieszyc!
    ……………………………………………….
    Rozumiem, że ten post to skutek dość silnego uderzenia w głowę? A nie lepiej zamiast odreagowywać na klawiaturze, przyłożyć zimny kompres?

  85. TW kaczka ;-)))) napisał:

    Miło czytać, że Pan Redaktor widzi daleko dalej niż przyjęty przez jakiś czas profil felietonistów Rzepy i tym artykułem daje wyraz powrotu do pewnej niezależności Pozdrawiam serdecznie

  86. Sławomir Grzegorek napisał:

    Nie rozumiem dlaczego czegokolwiek nie robi Unia Europejska, Nato, Stany Zjednoczone ma brać pod uwagę racje rosyjskie ? Czy Rosjanie wybierając swoich dowódców biorą pod uwagę racje innych państw?
    Kiedy skończy się kolankowa polityka europejska a zacznie się normalna polityka , całkowicie zgadzam się ze zdaniem Piotra Semki, że lepiej niech przegra R.Sikorski ale niech inni usłyszą zdanie Polski a nie ROSJI!!!!!!!!!!!!!!!!. Pytanie – czy Rosja ma decydować o polityce Nato, Unii i USA ? Myślałem, że to się skończyło.

Dodaj komentarz

Komentarze zawierające sformułowania agresywnie obraźliwe (nawet wobec polityków) nie mają szans na publikację.