Bez Guantanamo świat nie będzie bezpieczniejszy

Prezydent Barack Obama zamyka Guantanamo – ta wiadomość ubarwiła początek kadencji nowego przywódcy USA. Jak się okazuje, nie tylko w Polsce podejmuje się „decyzje wizerunkowe”.

Niechętne Stanom Zjednoczonym europejskie media wykreowały bowiem nazwę amerykańskiej bazy na Kubie na symbol niegodziwości prezydentury Busha. Trudno dziś przesądzać, co w tej czarnej legendzie było plotką, a co faktem. Powinien to wyjaśnić Barack Obama, który może kwestię ewentualnych tortur sprawdzić i w razie potrzeby patologiczne praktyki ukrócić. Ale zamiast wpierw zbadać oskarżenia i dopiero potem decydować, prezydent chciał szybko zasłużyć na pochwały za zamknięcie „amerykańskiego gułagu”.

Teraz Obama ma problem, co zrobić z tamtejszymi więźniami. Mniej groźnych Waszyngton zamierza upchąć w paru krajach europejskich. „Co najmniej sześć lub siedem” państw Unii zgłosiło już gotowość przyjęcia więźniów amerykańskiej bazy-więzienia. Ale co zrobić z tymi naprawdę niebezpiecznymi, reprezentującymi najbardziej złowrogie odmiany islamskiego fanatyzmu?

Większości z nich nie da się wytoczyć procesu, bo zostali wzięci do niewoli jak jeńcy – a na polu walki nikt nie zbierał dowodów ich winy. Nie można też ich zwolnić, bo nawet najbardziej „postępowi” członkowie administracji Obamy zdają sobie sprawę, że więźniowie Guantanamo natychmiast wróciliby do terrorystycznego fachu.

Amerykańskie więzienie na Kubie było wielokrotnie odsądzane od czci i wiary, ale miało jedną zaletę: zapewniało izolację groźnych dla ładu światowego terrorystów w jednym miejscu. Przez ostatnich pięć lat ich amerykańscy nadzorcy zdobyli sporą wiedzę o zachowaniach islamistów i ich sposobie myślenia. „Tam mieliśmy wszystkie raki w jednym koszyku” – mówili obrońcy Guantanamo.

Co będzie, jeśli teraz więźniów – nawet tych mniej groźnych – rozwiezie się do różnych państw Europy? Czy brak doświadczenia w postępowaniu z członkami al Kaidy i niekiedy bardzo liberalne europejskie metody resocjalizacji nie otworzą im furtek do ucieczki? Wszak znamy już przypadki więźniów zwolnionych z amerykańskiego więzienia, którzy powrócili do al Kaidy.

Bez Guantanamo świat może będzie bardziej humanitarny. Ale na pewno nie będzie bezpieczniejszy.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(115) Komentarzy do “Bez Guantanamo świat nie będzie bezpieczniejszy”

    -
  1. senior Almagro pisze:

    Zaiste, nieludzkie jest zmuszanie terrorysty aby codziennie się umył, zjadł z talerza na stole a nie na piasku, załatwił do WC a nie obok, pouczył trochę, a w wolnych chwilach pograł w szachy. Jak można mu odbierać prawo do „rozrywki” innego rodzaju? Otóż ja też sądzę, że nie powinno mu się tego prawa odbierać. Chce się rozerwać? A dać mu te jego ulubione ładunki podburnusowe, puścić parędziesiąt metrów dalej i przycisnąć czerwony guziczek. On będzie miał dobrze(czyli swój raj z hurysami) i reszta świata także. Forumowym wielbicielom „humanitarnego” (to znaczy jakiego?) traktowania terrorystów radzę zaś popukać się w czoło samemu zanim zrobi to ich przyjaciel w rzeczonym burnusie. On bowiem tego palcem nie zrobi.

    Dobre 0

  2. trzezwy pisze:

    @RAWICZ

    Pieknie to ujales – bardziej nie moge sie z Toba zgodzic (mowiac nieco po amerykansku ;-) )

    Mam wrazenie ze rzepa serwuje nam logike z marsa w postaci panow wildsteinow, ziemkiewiczow i innych madrych inaczej…. Skad sie bierze ta glupota? Anyone….?

    Dobre 0

  3. belka pisze:

    riki costello Pisze:
    Niegodnym jest abstrahowanie od praw człowieka w celu uzasadnień dla własnych proamerykańskich przekonań.
    Zakwestionowanie fundamentalnych praw ludzkich w obliczu permanentnej izolacji i psychicznego terroru bez postawienia zarzutów oznacza w gruncie rzeczy zwycięstwo nienawiści.

    Się wzruszyłam i będę płakała łzami. Albowiem głęboko porusza mnie ta troska o komfort psychiczny terrorystów. Ten politpoprawny pseudo humanitaryzm. Jakże łatwy, gdy straty zadane przez terrorystów dotyczą kogoś innego.
    Tak jest, cackajmy się z nimi w imię szczytnych idei, karmmy ich ptasim mlekiem, otulajmy łabędzim puchem i czytajmy do snu deklarację o prawach człowieka. A oni na pewno to docenią i w ramach skruchy zrobią nam ładne, spektakularnie wybuchowe kęsim (oby ta wdzięczność nie została wyrażona w Polsce). Oczywiście w duchu miłości i humanitarnie. A jakże.

    Dobre 0

  4. Wacieńka pisze:

    Wiem jedno. najbardziej lewicowa feministka i pacyfista oraz zielony obrońca praw człowieka nie chcieli by aby ich krewni lecieli samolotem wysadzonym w powietrze przez terrorystę wypuszczonego z obozu Guantanamo.
    Tym ludziom trudno jest wytoczyć proces i zgodnie z zasadami prawa skazać. Tylko dlaczego to spokojni, niewinne osoby mają ponosić tego koszty?
    Zgadzam się z poglądem niektórych internautów, że branie do niewoli złapanych z bronią w reku lub przygotowujących krwawy zamach na cywilne obiekty terrorystów – bandytów jest stwarzaniem sobie problemów i gorzej zabezpiecza przed powtórnym uderzeniem, niż ich eliminacja.

    Dobre 0

  5. R.H. pisze:

    Henryk D. z 09.22 -zadaje pytanie czy terrorysta zasługuje na prawa człowieka .
    Oczywiście że nie ! Nie zasługuje nawet na humanitaryzm okazywany zwierzętom gdy zachodzi konieczność ich uśpienia. Terrorystę należy po prostu zabić , oszczędzając sobie kłopotów podobnych do tych z Guantanamo.
    Kto tego nie rozumie-jest potencjalną ofiarą !!

    Dobre 0

  6. R.H. pisze:

    Prawdziwy gułag nie budził zainteresowania „użytecznych idiotów”i przez dziesięciolecia był tolerowany mimo że pochłonął miliony ofiar.
    Natomiast siedzące w Guantanamo bandziory przedstawiane są jako ofiary „tortur” obrzydliwego mocarstwa.
    Są w tej sytuacji dwa wyjścia :
    1. Przyjąć ich do krajów „tolerancyjnych” ,nadać status uchodzców politycznych i karmić na koszt podatników,
    2. Przekazać Putinowi w ramach programowego w Rosji ostatnio „humanitaryzmu” co będzie gwarancją radykalnego zmniejszenia się na miejscu ich liczby zwłaszcza po osiedleniu w okolicach Semipałatyńska (były poligon atomowy).
    U podstawy tych kłopotów leży stara prawda , że branie do „niewoli” bandyty – jest podstawowym błędem.

    Dobre 0

  7. Henryk D. pisze:

    Czy terrorysta podkładający materiały wybuchowe zabijających niewinnych ludzi zasługuje na prawa człowieka?

    Dobre 0

  8. Paweł pisze:

    Bardzo dobry tekst Panie redaktorze. Dla produktu marketingowego B. Husajna Obamy najważniejsze są słupki popularności aura półboga. Trzeba być dzieckiem, albo w takim już wieku po prostu idiotą, żeby zamykać jedną z niewielu baz, która faktycznie izolowała najbardziej radykalnych islamistów. Ci, którzy najbardziej wrzeszczą o tym, żeby zamknąć bazę zupełnie inaczej by się zachowywali, gdyby ich wpuszczono do jednej celi z tymi bandziorami.
    Zamykanie Guantanamo nie leży w interesie Ameryki, nie leży w interesie Europy, zwyczajnie nie leży w interesie całego cywilizowanego świata.

    Dobre 0

  9. Em&Grant pisze:

    @Semka
    „Bez Guantanamo świat może będzie bardziej humanitarny. Ale na pewno nie będzie bezpieczniejszy.” Swiat bedzie bardziej ludzki.
    A skoro ma byc bezpieczny, to prosze podac jaki numer nosil w Guantanamo „kroliczek” Bin Laden? „Kroliczek” jak z piosenki Skaldow, wyjasniam: nie o to chodzi by go zlowic, ale by gonic go…
    Jedna wielka fanfaronada, bez zadnego efektu oprocz martyrologii nie skazanych, a wskazanych brudnym paluchem ludzi.

    Dobre 0

  10. Em&Grant pisze:

    @Kali
    Zgadzam sie, brawo.

    Dobre 0

  11. Em&Grant pisze:

    @Jerzy 1st
    „Nie mogę zaakceptować bijącej z tekstu pogardy dla ludzi traktowanych w sposób nieludzki, pod pretekstami niewiele odbiegającymi od teorii o nadludziach i podludziach.”
    Zgadzam sie z tym leitmotywem Pana wypowiedzi. Ale lata mina zanim sie w RP pojawi powiew ducha humanitarnego.
    Pozdrowienia, napisal Pan tak dobitnie, ze nie mam nic do dodania.

    Dobre 0

  12. Małgorzata Radwańska pisze:

    W pełni się z Panem zgadzam. A, tak przy okazji, to niby dlaczego p. prez. Obama chce ich dać komuś w spadku? Czyżby na terenie USA nie było już wolnego miejsca na więzienie?

    Dobre 0

  13. Dydek pisze:

    Jak to, nie wiedzą co z nimi zrobić?
    To w otoczeniu nowego prezydenta lub w Białym Domu nie znajdą się jakieś, najskromniejsze nawet stanowiska żeby tych ludzi zatrudnić?
    Wydatek niewielki, a wizerunkowo byłby to strzał w dziesiątkę.
    Wszak to też kolorowi.
    Swoją drogą, kraj który przyjąłby choć jednego z nich musiałby być krajem samych idiotów w rządzie. Jest taki?

    Dobre 0

  14. Koja pisze:

    To co robi Obama,to nic innego,jak zew krwi !

    Dobre 0

  15. senior Almagro pisze:

    # Sang Pisze:
    27/01/2009 o 07:40

    Nie zgadzam sie z tezami pana Semki.
    Ciekawe, jak pan Semka odroznia teroryste, od bojownika o wolnosc wlasnego kraju? Moze pan Semka ma intuicje, politycznie poprawnego.

    W sposób bardzo prosty.
    1. O wolność jakiego kraju „walczyli” np. terroryści – obywatele Arabii Saudyjskiej?
    2. Każdy „bojownik” stosujący terroryzm jest ewidentnym terrorystą.
    3. Jednak wolę nie sprawdzać pośmiertnie czy wysadził mnie w powietrze „bojownik” czy terrorysta. W sytuacji zagrożenia wolę takiego unieszkodliwić skutecznie, a potem – ewentualnie – sprawdzić, gwoli statystyki.

    Dobre 0

  16. babcia Zazulina pisze:

    O czym tu deliberować i tępawe główki młodzieżówki komunistycznej zmuszać do wypisywania kolejnych elukubracji jacy to z terrorystów bojownicy o wolność i demokrację, a z Amerykanów hitlerowcy?
    Sprawa jest przecież prosta. Faceta, który publicznie twierdzi, że chce zabić mnie, moją rodzinę i sąsiadów oraz stara się to uczynić, muszę po prostu zlikwidować. W wojnie z terroryzmem islamskim (zresztą innym także) nie ma remisów. Albo my ich albo oni nas. Z powodów oczywistych wolę żeby to była pierwsza możliwość. CBDU.

    Dobre 0

  17. indris pisze:

    Bush odszedł, sieroty po Bushu pozostały. Nie miałem wątpliwości, że p. Semka zajmuje wśród nich poczesne miejsce.

    Dobre 0

  18. Bolesław Śmiały pisze:

    Gorsze od terroryzmu są tylko metody zwalczania terroryzmu.
    Przecież głównym celem terroryzmu jest zanegowanie demokratycznego systemu prawnego, jak widać sojusznika można znaleźć nawet w Białym Domu (Bush).

    do Harry Thunder: od kiedy to prawo cywilne zajmuje się terroryzmem

    Dobre 0

  19. waga pisze:

    Może uda się zrobić awarię w samolocie, którym będą lecieć z Guantanamo do Europy islamiści? Byłoby taniej, niz potem łożyć z moich podatków na utrzymywanie maniaków religijnych w więzieniach…

    Dobre 0

  20. jot pisze:

    chciałem zacząć od słów „szanowny panie” ale pan, po tym co pan napisał, nie zasługuje na taki zwrot. usprawiedliwiając postępowanie administracji waszyngtońskiej w tej sprawie, daje asumpt do stwierdzenia, iż w pana pojęciu stalinizm i hitleryzm i buszyzm są do zaakceptowania

    Dobre 0

  21. wladek pisze:

    Pierwszy błąd prezydenta Baracka

    Dobre 0

  22. Sang pisze:

    Nie zgadzam sie z tezami pana Semki.
    Ciekawe, jak pan Semka odroznia teroryste, od bojownika o wolnosc wlasnego kraju? Moze pan Semka ma intuicje, politycznie poprawnego.

    Dobre 0

  23. A może do nas? pisze:

    U nas wszyscy terroryści w ciągu miesiąca popadliby w depresję i powiesili się w kącie celi.

    Dobre 0

  24. Harry Thunder pisze:

    @Adam: wyczulem z tekstu analogie:hitlerowcy= amerykanie? Na jakiej plaszczyznie?
    @tarnand: Gitmo do Rosji? Mysle ze gang wiezienny Al-kaidy zaprotestuje i bedzie bil menaszkami o kraty jak sie o tym dowie.
    @Kali: A czy ci wieziowie z obozow koncentracyjnych( z przytoczonej definicji) umieli uprowadzac samoloty i rozbijac wierzowce i m.i.n przyczynic sie do $1 tryliona strat na rynku papieru wartosciowych w 2002-2003?
    @jawa: zapominasz albo nie wiesz czemu oni faktycznie siedza w Gitmo.

    Podsumowanie:
    Jak zwykle niektorzy Polacy wzdychaja i rozczulaja sie… ale nad kim lub nad czym?

    Szkoda ze niektorzy mieszaja wazne idee i cele USA z hitlerowskimi obozami. Tu sie dialog nam konczy bo z ludzmi zwachanymi butaprenem trudno sie dogadac.

    Moze w Polsce wysadzi sie kiedys jakis islamski terrorysta i wtedy coponiektorzy zrozumieja ze pewne kroki trzeba podjac. Raczki trzeba troszke ubrudzic, bo jeknac ” O Jezu!” jak sie katastrofa stanie to nie wystarczy.USA odrobilo lekcje i robilo to co trzeba, a teraz Obama chce pokazac dobra wole dla ekstemistow…Mi sie to w glowie nie miesci.Jakby Obama mial jaja to zarzadzil by dobudowe kolejnego skrzydla w Gitmo a nie jego zamkniecie…

    Dobre 0

  25. Lysy pisze:

    W tym strasznym gulagu iSSlamofaszysci maja zapewniona opieke zdrowotna i dentystyczna (wielu z nich lekarza czy dentyste widzialo tam pierwszy raz w zyciu), kursy jezyka angielskiego, zajecia sportowe, zaoczny program amerykanskiej szkoly sredniej, nie mowie nawet ze maja zapewnione wszelkie mozliwe praktyki ich ‘religi’ no moze z wyjatkiem mordowania niewiernych i konstruowania bomb.
    …o zapomnialem dodac ze srednio kazdye z tych kwiatuszkow/niewiniatek przytylo tam srednio po 10kg.
    Wszystko to oplaca amerykanski podatnik…
    jesli tak wyglada konzentrazionlager to chyba trzeba to zmienic na sanatorium

    Dobre 0

  26. Kali pisze:

    Wg Wikipedii:

    Obóz koncentracyjny – miejsce przetrzymywania, zwykle bez wyroku sądu, dużej liczby osób uznawanych z różnych powodów za niewygodne dla władz. Służyć może różnym celom: od miejsca czasowego odosobnienia osób, wobec których zostaną podjęte później inne decyzje….

    Dobre 0

  27. Kali pisze:

    „Niemiecki obóz koncentracyjny w Birkenau był wielokrotnie odsądzany od czci i wiary, ale miał jedną zaletę: zapewniał izolację groźnych dla nowego ładu europejskiego wrogów III Rzeszy w jednym miejscu. Przez ostatnich pięć lat ich nadzorcy z „Amtsgruppe D. Konzentrationslager” zdobyli sporą wiedzę o zachowaniach podludzi i ich sposobie myślenia. “Tam mieliśmy wszystkie raki w jednym koszyku” – mówili specjaliści z SS.

    Ładnie prawda ? O jakże łatwo przychodzi nam usprawiedliwienie bezprawia, gdy jest czynione w naszym interesie….
    Współczesne państwo, zwłaszcza to dysponujące całą cywilizacyjną potęgą ludzkości nie może pozwalać sobie na postępowanie bezprawne, nawet w imię najszczytniejszych celów. Bezprawie to pójście na łatwiznę drogą prowadzącą na manowce, gdzie nie wiadomo już czy to U.S czy SS

    Dobre 0

  28. jawa pisze:

    Nic błędnieszego nie może być w Pana rozumowaniu, jak można w cywilizowanym świecie pozbawić człowieka innej narodowości za przestępstwo nie popełnione na terytorium kraju w ktorym jest przetrzymywany więzić latami bez postawienia zarzutów i procesu. Panie redaktorze to jest dopiero prawdziwy terroryzm, skóra sie marszczy na samą wyśl, że to może być każdy. Guantanamo w tym wydaniu Busha jest nie do obronienia, moze pomysł byl dobry ale wykonanie jest nie do przyjęcia, Są ewidentne akty terroryzmu jak Gaza i nie pozwolenie przez agresora na ewakuację z terenu walk dzieci starców kalek , sprawcy znani i nie siedzą w Guantanamo. dlatego Prezydent Obama postąpił słusznie – bo była to obłuda i hipokryzja w wykonaniu poprzednika. Chcąć być pierwszym na świecie trzeba wszystkich traktować równo i przyjaciół i wrogów.

    Dobre 0

  29. Koja pisze:

    Prosze zmienic temat i zająć się przyjmowaniem
    zakładów:kto jest za Sikorskim – sekretarzem NATO.

    Prosżę też zadawać prościutkie pytania:
    Czy sekretarzem NATO,może być ktoś,komu własny
    rząd nie powierzył teki ministra obrony a poprzedni
    wyrzucil go z hukiem z braku zaufania,

    Bez poparcia USA,nikt nie ma szans objęcia tego
    stanowiska.Czy rejterada z Iraku pomogła,czy
    raczej zaszkodziła ?

    Czy kręcenie,zwlekanie z „tarczą” pomogło.czy … ?

    I po co ta cała hućpa w Polsce z tą kandydaturą ?
    Ma poprawić wizerunek rządu ? czy nam humory ?

    Dobre 0

  30. Arturo pisze:

    Hip hip Hurra, na Cześć dzielnego obrońcy Busha!!! To taki miły tandem (Kaczyński i Semka), jeden przekazuje wyrazy szacunku pomimo jakiegokolwiek pożegania ze strony Cowboya a drugi ostatkiem sił szuka sukcesów swojego bohatera – iseologicznego brata. Brawo, Brawo. Szczyt obiektywizmu dziennikarskiego, niczym GW

    Dobre 0

  31. koleś pisze:

    Panie Piotrze..szanuję Pana bardzo ale czy ten obóz koncentracyjny, w którym przebywają tzw. terroryści w ogóle jest legalny?? Czy wszyscy w nim przebyający sa winni? Czy może bronili sie przed agresorem. Zgadzam się ta decyzja służy jedynie masom do tego by zobaczyły w Obamie zbawiciela świata, który od pierwszego dnia zaprowadza w nim porządek. Sztucznie wywołany kryzys, mesjasz i pokój. Tak się robi poparcie przy pomocy doradców koncernów i kłamliwej telewizji. pozdrawiam

    Dobre 0

  32. Tych najgroźniejszych, których nikt nie chce, powinna przyjąć Polska.
    Mogliby zostać umieszczeni w płockim ZK znanym już z tego, że tam dziwnym zbiegiem okoliczności problemy rozwiązują się same przez tzw. zadzieżgnięcie.
    Czy to się przypadkiem nie nazywa „rozwiązanie ostateczne”?

    Dobre 0

  33. morpheus pisze:

    O jej, a czy przedstawił pan tę tezę swojemu psychoanalitykowi. To może być przełom w leczeniu zaburzeń Pana świadomości.

    Dobre 0

  34. tarnand pisze:

    Mylę że USA powinno szybko naprawić swoje stosunki z Rosją. Myślę rownież, że Rosja będąc w coraz cięższej sytuacji gospodarczej zgodziła by się tych więźniów przyjąć. Mają w końcu do tego doskonałe warunki i conajmniej 200 lat solidnego doświadczenia. Pozatym Rosja, w przeciwieństwie do USA, jest przykładem kraju bardzo przestrzagającego Prawa Człowieka. Wydaje się więc to być rozwiązaniem optymalnym i jako takie powinno być przez wszystkich gorliwych obrońców praw człowieka przyjęte z ulgą. Pozostaje jednak pewien problem: mógłby to być potencjalnie oprócz gazu jeszcze jeden argument „przetargowy” w reku Kremla. Z drugiej strony … czy często zdarzają się optymalne rozwiązania?

    Dobre 0

  35. Koja pisze:

    Jak oglądam obrazki z tej bazy; jak widzę tych rzekomych
    więżniów „gułagu”,to muszę zauważyć,ze wyglądają
    oni o niebo lepiej niż Kubańczycy w Hawanie.

    No i to gwarantowane bezpieczeństwo osobiste
    - nie to co u nas w Płocku !

    Dobre 0

  36. Thomas pisze:

    A czy z Guantanamo był bardziej bezpieczny ?

    Dobre 0

  37. jurand pisze:

    riki costello Pisze:
    26/01/2009 o 21:06
    Niegodnym jest abstrahowanie od praw człowieka w celu uzasadnień dla własnych proamerykańskich przekonań.

    Zakwestionowanie fundamentalnych praw ludzkich w obliczu permanentnej izolacji i psychicznego terroru bez postawienia zarzutów oznacza w gruncie rzeczy zwycięstwo nienawiści.
    _______________________-
    Zarzut to terroryzm – Trzeba jeszcze udowodnić coś ? Komu ? Panu ? Terroror nie szanuje praw człowieka ?Nie szanuje . Jest wojna z terroryzem . Jest . Szukanie dziury , furtki itp . Są to zaslony dymne innych celów . Mona odrazu powiedzieć nie powołująć się na paragrafy. Uwolnić ich tacy ładni i młodzi i nie są amerykanami

    Dobre 0

  38. pan Croup pisze:

    Pan jest maszyną! Odkryłem!

    Stworzył i zaprogramował Pana jakis japoński mistrz elektroniki.

    Z pod pana rąk (procesora?) powstaje tekst za tekstem, strona za stroną, zdanie za zdaniem. Każde pewne siebie – nie omylne!

    przed zachodem zimowego słońca powstały 2 teksty. olbrzymie – lekko licząc ponad 10 tyś znaków. Już zapewne program konstruuje nowe liryczne dzieła. Życia nie starczy. A czym to życie jest?

    Ilość! Ilośc tworzy rzeczywistość. Pan tworzy ilość!

    Pan jest maszyną! Niestrudzoną. Wojownikiem prawym. Alfą.
    Spójrzcie widzicie to coś w jego oku? To skaner. Narzedzie oceny. przeczesuje nim intymne zakamarki duszy. Łudzicie się, że nie. Wystarczą trzy sekundy spojrzenia, a skaner dosięga najdrobniejszych szczegółów Waszej psychiki. Wychwytuje subtelne drgnienie kącika warg, lekkie ruchy powiek i przyspieszony oddech, wysyła informacje do centralnego komputera, który po szybkiej analizie diagnozuje – lęk.

    Mistrz intelektualnych sideł, lucyferycznych pułapek, ciemny demiurg słowa i Machiavelli rozmowy. Maestro Woland mógłby wiązać mu buty.

    Niech Pan wie – jest nas dwóch, jak pan Vandemar i pan Croup, książę Bogusław i Sakowicz. Welcome to hell.

    „Księżyc wypływał zza chmur, lecz nie był to księżyc, tylko pupa. Pupa niezmiernych rozmiarów nad wierzchołkami drzew. Dziecięca pupa nad światem. […] Przed pupą zaś w ogóle nie ma ucieczki.

    W. Gombrowicz, Ferdydurke

    Dobre 0

  39. Adam pisze:

    Tomasz Brzdak napisal swietny komentarz.
    Skad wiadomo, ze przetrzymywani w Guantanamo sa rzeczywiscie terrorystami jesli nie ma na to dowodow.
    W Afganistanie bylo wiele przypadkow kiedy walczace ze soba frakcje sprzedawaly Amerykanom schwytanych przez siebie przeciwnikow jako terrorystow.
    Poza tym schwytany na polu walki bardziej zasluguje na miano wieznia wojennego niz na miano terrorysty.
    W Guantanamo do tej pory siedzi facet ktory majac 15 lat walczyl po stronie Talibow i w otwartej walce rzucil granatem zabijajac Amerykanskiego zolnierza. Amerykanie kwalifikuja to jako morderstwo a wieznia traktuja jako terroryste mimo tego ze zabicie zolnierza nastapilo podczas obronnej wojny, na polu bitwy, i ze zabitym byl najezdzca jego kraju.
    Oczywiscie mozna potepic polityczna linie talibow ale nie mozna wszystkich walczacych z najezdzcami traktowac automatycznie jako terrorystow.
    To juz przerabialismy kiedy hitlerowcy automatycznie traktowali walczcych z nimi partyzantow lub powstancow jako bandytow.

    Dobre 0

  40. Mama pisze:

    To prawda Guantanamo izolowało czy raczej wciąż jeszcze izoluje terrorystów. Jednakże Guantanamo stawiało pod znakiem zapytania praworządność USA. Prawo działające w krajach demokratycznych, w oparciu o jeszcze rzymskie wzorce ma ten feler, że aby kogoś wsadzić do więzienia, trzeba go skazać w procesie, w którym bezsprzecznie udowodni się jego winę. Albo trzymamy się pewnych principiów albo naginamy je, albo w ogóle na nie nie zważamy. Barack Obama ma rację, gdy mówi, że USA straciły moralną legitymację. Moim zdaniem świat dzieli się na dobrych i złych. Sęk jednak w tym, że dobrzy nie mogą się posługiwać metodami złych. Jest to przykre i trudne w realizacji, ale tak właśnie musi być. Różnią nas nie tylko cele, ale i środki jakimi się posługujemy. Nie chodzi więc o likwidację Guantanamo, ale o zaprowadzenie tam zasad prawa. Tym bardziej, że Amerykanom opłaca się mieć „dobrą prasę” w świecie islamskim.

    Dobre 0

  41. Rawicz pisze:

    Daruje Pan, ale jest to felieton schizofrenika. Główny zarzut wobec procederu wzięzienia ludzi, polegal na tym, iz tym ludziom nie wytoczono procesu, czyli – nie udowodniono winy, a wlasiciwe nawet jej nie probowano udowodnic. Wymuszanie zeznan mialo zgola inny celm. Pan jednak wie, ze wszyscy tam sa terrorystami.

    Po wtore, chce Pan zyc w kraju, w ktorym beda rzadzic prawa i myslenie, lezace u podstaw Guantanamo? Swietnie. Niech Pan i jego Rzeczospolita zainicjuje zniesienie zasady domniemanej niewinnosci i kilka innych. Doczekam tego? Nie! Ilez trzeba cynizmu, by innym fundowac swiat, w ktorym samemu zyc sie nie chce.

    No i na koniec: swiat bardziej humanitarny, ale mniej bezpieczny. Totalitaryzmy nigdy nie gwarantowaly humanitarnych metod rzadzenia, ale na ulicach bylo bezpieczniej. To prawda.

    Wstyd, iz rzekomo powazna gazeta puszcza takie myslowe knoty i ma takie osoby za sztandarowych felietonistwo!

    Dobre 0

  42. Jerzy 1st pisze:

    Pan Semka popada w negacjonizm czyli przemalowuje czarne na biało, czym wykazuje przekonanie o debiliźmie tzw. publiczności.
    To nie więzienie ale obów koncentracyjny, do więzienia idzie się na podstawie wyroku a nie decyzji urzędnika, tortury miały miejsce faktecznie a nie hipotetycznie, były nie objawem patologii, ale realiów usankcjonowanych ustawodawstwem prawnym mniej lub bardziej wyjątkowym, chyba mniej biorąc pod uwagę skalę i okres stosowania.
    Obama nic nie musi sprawdzać, zrobiły to już odpowiednie amerykańskie komisje i osobiście m.innymi i Rumsfeld i Bush byli proszeni o udzielenie wyjaśnień dlaczego to wszystko ma miejsce a nie czy wogle ma miejsce.
    Pan Semka wydaje się wiedzieć lepiej od bezpośrednio zainteresowanych.
    Nie mogę zaakceptować bijącej z tekstu pogardy dla ludzi traktowanych w sposób nieludzki, pod pretekstami niewiele odbiegającymi od teorii o nadludziach i podludziach.
    Nie widzę wielkiej różnicy między sformułowaniem typu polski czy żydowski bandyta a islamski terrorysta. Niedawno mieliśmy też wrogów klas pracujących i zaplutych karłów reakcji. Pierwsze kroki do usprawiedliwienia łamania praw człowieka i deptania godności ludzkiej, a następnie do unicestwiania zezwięrzęconych w ten sposób osobników, „odpluskwiania” społeczeństwa w imię jego dobra ma się rozumieć.
    Więcej szacunku dla „robactwa” Panie Redaktorze.

    Dobre 0

  43. Lysy pisze:

    Sa dwa sposoby postepowania z wscieklymi psami, zamyka sie je w klatkach lub usypia…

    Dobre 0

  44. Tomasz Brzdak pisze:

    Ja mam takie pytanie: skoro nie można wytoczyć procesu bo brak dowodów (na polu walki nikt ich nie zbierał) to skąd wiemy że to niebezpieczni terroryści a nie jacyś spokojni cywile którzy przez pomyłkę zostali wzięci za terrorystów? A skoro nie wiemy to czemu Pan Semka z góry to osądza? Może sam wie coś czego nawet CIA nie wie? Może powinien się z nimi informacjami podzielić i pomóc osądzić złoczyńców? A jeżeli dowody są to czemu ich się nie sądzi? Wydaje się że stworzono jakaś szara strefę bezprawia a fakt ten niestety cześć ludzi gładko przełknęła. Wszystko w imię bezpieczeństwa. Ciekawe do czego jeszcze a trosce o własne bezpieczeństwo się posuniemy. Siedząc wygodnie przed telewizorami będziemy patrzeć jak nasze świetnie wyszkolone i wyposażone armie dziesiątkują wieśniaków gdzieś w górach Afganistanu? Przecież mogą się w śród nich ukrywać terroryści!!

    Dobre 0

  45. senior Almagro pisze:

    A może by tak jednak cichaczem łeb ukręcić… sprawie?

    Dobre 0

  46. Eurobronisław pisze:

    Amerykańskie społeczeństwo nie dorosło do demokracji.

    Dobre 0

  47. El Veterano pisze:

    Brawo! To bodajże pierwsza przytomna wypowiedź o Guantanamo (z tym że jeśli już, to można mówić o „łagrze” a nie o „gułagu”), a także o nowym prezydencie USA. Aż przyjemnie przeczytać. Co za ulga po wielotygodniowych ciężkostrawnych parareligijnych hołdach dla BO. Pozdrawiam Pana serdecznie.

    Dobre 0

  48. momo pisze:

    To prawda .

    Dobre 0

  49. Harry Thunder pisze:

    Cywilny wymiar sprawiedliwosci nie ma w swoim kodeksie odpowiednich paragrafow i procedor by na podstawie wniosku o terroryzm byla mozliwosc skutecznego ukarania osadzanego.
    Sprawa sie komplikuje zwlaszcza przy przedstawieniu dowodow.
    Dowody wskazujace na dzialalnosc terrorystyczna w prawie cywilnym sa poza kanonami uzytecznosci. Ot to.
    Barack chce zmienic image Ameryki, ale to rozwiazaie pokazuje
    brak weobrazni. Przypomina mi sie historia dziecka, ktore namowilo mame na kupno szczeniaka, a potem dziecko sie zbuntowalo
    wyprowadzac pieska na spacer i zbierac po nim kupki…
    Trafne, nieprawdaz?
    Tak zapewne postrzeze to rozwiazanie duza czesc obywateli swiata.Oprocz tego Ameryka pozbawi siebie elastycznosci
    ktora obecnie ma i napewno nienaduzywa.

    Wedlug mnie to tani akt dla niewielkiego grona opini publicznej, ktory oprocz niewygodnego „no i co dalej?” ma niebezpieczne konsekwencje.

    Dobre 0

  50. riki costello pisze:

    Niegodnym jest abstrahowanie od praw człowieka w celu uzasadnień dla własnych proamerykańskich przekonań.

    Zakwestionowanie fundamentalnych praw ludzkich w obliczu permanentnej izolacji i psychicznego terroru bez postawienia zarzutów oznacza w gruncie rzeczy zwycięstwo nienawiści.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.