Ruch komitetów obrony czci Lecha Wałęsy rodzi się niemrawo. Nie pchają się doń znani politycy, a liczba podpisów zbieranych przez miłośników Lecha nie oszałamia.
Sam Wałęsa – jak to ma w zwyczaju – nie bardzo pomaga swoim zwolennikom. Nie pomógł nawet fakt, że roli patrona ruchu ochoczo podjęła się „Gazeta Wyborcza” wychodząca w wielosettysięcznym nakładzie.
Stosunkowo nieliczne komitety obrony Lecha tworzą zapaleńcy albo powstają one na obrzeżach Platformy Obywatelskiej. Słowem – z dużej chmury spadł mały deszcz.
Brak szerszego zainteresowania Polaków hasłem (lansowanym przez naczelnego „Wyborczej”): „odpieprzcie się od Lecha”, to symptom optymistyczny. Świadczy o zdrowym rozsądku. Polacy słusznie uznali, że pomysł pod tytułem „komitety obrony” warto zarezerwować na sytuacje rzeczywiście nadzwyczajne.
A wydanie przez Instytut Pamięci Narodowej książki o uwikłaniu Lecha Wałęsy we współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa na początku lat 70. żadną nienormalnością nie jest. Jest typową dla każdej demokracji naukową dyskusją o bohaterach niedawnej historii.
Za to aluzje przyrównujące pracę historyków IPN do esbeckiej nagonki z lat stanu wojennego są skandaliczne.
Założyciele komitetów chcieli nam wmówić, że w Polsce dzieje się coś złego, co godzi w demokrację. Że Wałęsa jest zagrożony i trzeba go bronić w ramach jakiejś specjalnej akcji. Tak nie jest.
O książce Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka rzeczowo wypowiadają się historycy. Swoje opinie wyrazili premier i marszałkowie obu izb parlamentu. Swobodnie debatują o niej media. Nikt też nie zabrania Wałęsie opisać w książce własnej wersji wydarzeń. I nikt nie zabrania jego zwolennikom zakładać komitetów. Bo to także jest normalne w demokracji. A że swoimi akcjami nie porywają tłumów? To już wyłącznie ich kłopot.









Mój komentarz do Wałęsy, do Gierka, do Jaruzelskiego… Wiem, wiem, żaden z nich nie jest ani Sokratesem, ani Kościuszką, ani …
1
Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie,
Że ci ze złota statuę* lud niesie,
Otruwszy pierwéj…
Coś ty Italii zrobił, Alighiery,
Że ci dwa groby** stawi lud nieszczery,
Wygnawszy pierwéj…
Coś ty, Kolumbie, zrobił Europie,
Że ci trzy groby we trzech miejscach*** kopie,
Okuwszy pierwéj…
Coś ty uczynił swoim, Camoensie,
Że po raz drugi**** grób twój grabarz trzęsie,
Zgłodziwszy pierwé j…
Coś ty, Kościuszko, zawinił na świecie,
Że dwa cię głazy we dwu stronach gniecie,*****
Bez miejsca pierwéj….
Coś ty uczynił światu, Napolionie,
Że cię w dwa groby****** zamknięto po zgonie,
Zamknąwszy pierwéj…..
Coś ty uczynił ludziom, Mickiewiczu?…
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . .
2
Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie,
Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu?
Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie,
Inaczej będą głosić twe zasługi
I łez wylanych dziś będą się wstydzić,
A lać ci będą łzy potęgi drugiej
Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć…
3
Każdego z takich, jak ty, świat nie może
Od razu przyjąć na spokojne łoże,
I nie przyjmował nigdy, jak wiek wiekiem,
Bo glina w glinę wtapia się bez przerwy,
Gdy sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem
Później… lub pierwéj…
te „kimitety” to mniej niz 1% w ostatnich wyborach prezydenckich, w ktorych bral udzial Walesa, to sie pytam jak to sie ma do „sondazy” wykazujacych tak olbrzymie poparcie dla Walesy cos grubo ponad 50%??? w Polsce firmy sondazowe nigdy nie zbuduja spolecznego zaufania, ich produkty sa dostosowane do „potrzeb” zamawiajacego i zdaja sobie sprawe, ze jak bedzie cos nie tak, straca zlecenia, ten proceder trwa juz niemal 20 lat, sondaze nie badaja nastrojow spolecznych, tylko maja kreowac pewne ich zachowania, ciekawa sprawa tez z ocena ksiazki Cenckiewicza i Gontarczyka, faktycznie niktnie podwazyl ich pracy, nawet atakujacy ich wczesniej Paczkowski zmienil zdanie, a Friszke jedyne co potrafil z siebie wydusic to „mamy problem”, Walesa sam pracuje na niszczenie swojej legendy , robi to metodycznie co szczegolnie widac w trakcie jego prezydentury, caly czas dzwoni mi w uszach jego prostacka wypowiedz „o kolesie prezydenta nikt nie bedzie szantazowal” a coz to oznacza??? szanse na szacunek Polakow zmarnowal w 1992r. i dalej brnie w ten kanal, teraz moze yc tylko gorzej
Brak zainteresowania obroną Wałęsy świadczy jedynie o tym , że społeczeństwo ma Wałęse głeboko …
Wyglada na to, że cały front obrony to kilku znanych redaktorów i polityków, którzy znalezli się wsród 600 osób zaproszonych na imieniny Bolka.
„Odpieprzcie się od Polaków”- słowa warte wyrycia w spiżu.
Pomijając współpracę z SB pamiętam z autopsji tylko takie „zasługi” Wałęsy:zmarnowanie ogromnego zaufania i entuzjazmu społeczeństwa po 89r(pod mądrym przywództwem wiele można było osiągnąć) a w zamian zafundowanie ponad 20% bezrobocia,tragiczna dla kraju prezydentura a w tym m.inn.skłócenie wszystkich ze wszystkimi,rozwiązanie Sejmu czyli dopuszczenie komuchów do koryta,lewa noga,pomroczność jasna,Mietek Wachowski,Falandysz(nie wspomnę o zasługach tych panów bo chyba wiadomo) puszczenie w skarpetkach emerytów,zamach na rząd Olszewskiego i powszechny program prywatyzacji ochłapowej(coś ok. 5 pln. na dziś).Plusów brak
Cenckiewicz i Gontarczyk będą pisać za pieniądze IPN a Wałęsa za własne. Pewno dla tego że ma jeszcze pieniądze z nagrody Nobla i ogólnie wygląda na takiego co się „dorobił”.
Wałęsa najmie się jeszcze jako historyk do IPN do dostanie wgląd do dokumentów.
Ja może panie Semka do komitetu obrony Wałęsy się nie zapisuję ale swoje na ten temat zdanie mam . Czekam cierpliwie na okazję zagłosowania w wyborach gdzie będą występowali wszyscy Semko-Cenckiewiczo-Gontarczyko podobni. To wtedy dobitnie wyrażę swoje zdanie stawiając znaczek na karcie do głosowania.
Doczekać się już nie mogę.
Wygląda na to, że komitety Lecha mają za zadanie bronić wykreowanej fasady historycznej, pisanej piórem propagandy „od Kiszczaka do Michnika”. Mizerne zainteresowanie „Komitetatmi Lecha” świadczy o tym, że propaganda trafia na kiepski grunt co świadczy o przemianach w myśleniu indoktrynowanego – jedyną prawdą historyczną – polskiego społeczeństwa. Przy okazji PO dalej prowadzi swoją brudną wojnę z PIS. Jest to – niestety – jedyna widoczna aktywność rządu p. Donalda Tuska. Aktywność w ramach „irlandzkiego cudu”, który za premierostwa D. Tuska nie nastąpi. Niektórzy wyborcy PO już wstydzą się sami za siebie – niestety taki już los człowieka naiwnego.
Najbardziej zlosci mnie ta „mowa trawa” Michnika o tym jacy ci ludzie ,którzy mówią prawdę są „nienawistni ,wręcz esbecy”A ci ludzie którzy chcieli odkryć prawdę i nagle mieli wypadki samochodowe albo inne nieszczęscia im się przydarzały ,a jest tych „ofiar” sporo ,jakoś nigdy nie byli w zainteresowaniu Michnika .On ma już swojego kolegę ,ktory jak mówił jest człowiekiem honoru ….to Kiszczak
Komitety obrony kłamstwa
Wałęsa przysięga na Matkę Boską.Podaje porządnych ludzi do sądu.
Sam stacza się na dno , a powstające komitety chcą mu w tym pomagać.Ile są warte wyroki polskich sądów widzimy w sprawie Kiszczaka.Według sądu Kiszczak kazał zabijać nieumyślnie.Wałęsa był nieumyślnie TW.Niumyślność sprawia , że fakty przestają być faktami i powstaje tak zwana prawda sądowa .Prawda z jakimkolwiek przymiotnikiem jak to w postępie traci swoje pierwotne znaczenie i znaczy to samo co demokracja socjalistyczna w PRLu.Kiedy Jaruzelski mówił o demokracji to wierzyło mu tylko parę tysięcy komuchów.Teraz na tej samej zasadzie paru głupków wierzy w to co mówi Wałęsa.W Szczecinie i na Śląsku Solidarność tworzyli kapusie , teraz okazuje się , że w Gdańsku też.Legenda tonie w szambie do tego stopnia , że aż dziadzio Michnik znowu tworzy nową definicję honoru.Skoro Kiszczak to człowiek honoru to ci , którzy mu donosili to też ludzie honoru.W tym samym znaczeniu jak demokracja za komuny.Dlatego nie zdziwię się wcale kiedy obrońcy Wałęsy zaczną twierdzić , że Jaruzelski wprowadził stan wojenny aby bronić demokracji.Wczoraj kapuś Boni uczył nas przedsiębiorczości , a inni kapusie będą nas uczyć demokracji.
Cud- prawdziwy cud-obiecany przez Tuska w kampanii.
Ksiązka wyjasniła wszystko jasno,nikt nie będzie szarpał szat za polskiego bohatera Lecha Wałęsę pseudonim Bolek,który zniszczył razem z esbekami dokumenty na swój temat,proste.
jeden napisal pare bredni o Kuroniu, drugo o Bujaku wiec Wielki WUC, Sloneczko Zoliboza, Genialny Strateg stwierdzil ze idealnie nadaja sie do napisania najnowszej historii Polski. Ot i cala przyczyna powstania tego badziewia. Przy pierwszych wzmiankach o tym paszkwilu, kilka miesiecy temu ,tu na tym forum stwierdzilem ze 120%towa pewnoscia ze zadnych niezbitych dowodow na bolka tam nie znajdziecie. I tak tez sie stalo-. Geneza tego badziewia jest jednak o wiele prosztsza- a mianowicie petaki polityczne wespol z petakami mieniacymi sie historykami upichcili paszkwil dla petakow.
Glupawe stwierdzenie autora ze ksiazce od strony metodycznej zarzucic niczego nie mozna jest tak glupie ze prosze siadac. To tak jakby szalony kucharz sporzadzil garnek bigosu z cyjankiem w celu otrucia gosci weselnych. pozniej zas p.semka komentujac to postepowanie stwierdzil ze owszem cyjanek byl- ale kucharz jest ok bo przestrzegal zasad higieny a sama kuchnia miala certyfikat od sanepidu.. Typowo PiSmackie tlumaczenie dla pismatolkow.
Wałęso – oddaj mi moje 100 milionów, Sarkozy i qeen Elżbieto II – dajcie na samoloty i czołgi obiecane w 1939 r., wypłaćcie nam odszkodowania za niedotrzymane umowy i deklaracje!!!!!!!
Zalozmy KOMITET OBRONY MALESZKI. Podpisy zbiera Agora.
Bylem na tyle glupi że organizowale akcje wyborczą BBWR, bez pieniędzy. Lechu w podzięce za akcję – przekroczyliśmy 5% – nazwal nas III ligą.
Panie Piotrze w kościele pańskiej parafii ktoś z SLD zamówił mszę dziękczynną w intencji Jaruzelskiego i bodajże jeśli dobrze pamiętam o błogosławieństwo Boże dla niego.Mógłby p.Piotrze w reakcji na tą jawną prowokację oraz kpinę,zamówić w tym samym kościele mszę za złagodzenie cierpienia wszystkim krewnym po pomordowanych i maltretowanych(choćby w stanie wojennym i długo po nim) w czasie kiedy najwyższe urzędy PRL sprawował Jaruzelski a tym samym odpowiedzialnym będąc za nie oraz np. o nawrócenie dla Niego,którego efektem byłaby publiczna prośba o przebaczenie za te zbrodnie!Dobrze byłoby jeszcze to upublicznić.Na koniec nasuwa Mnie się taka refleksja,że My zajmujemy się Bolkiem(mimo wszystko generalnie Lech Wałęsa jest zasłużonym dla wolnej Polski) a byli oficjalni utrwalacze władzy ludowej mają się bardzo dobrze z niezłymi uposażeniami emerytalnymi!Pozdrawiam
„Swoje opinie wyrazili premier i marszałkowie obu izb parlamentu. Swobodnie debatują o niej media”. Panowie Kaczyńscy pozycji nawet nie przeczytali.Cóż Semki pamięć wybiórcza.
Gdyby Wałęsa ( i Wyborcza) książkę dr. Cenckiewicza i dr. Gontarczyka zignorowali i pominęli milczeniem to byłaby to pozycja bibliofilska przeczytana przez kilku historyków i paru entuzjastów naszej historii najnowszej.
Ale…Lech Wałęsa, człowiek w Polsce od lat nielubiany i przez większość społeczeństwa kompletnie lekceważony, musiał znowu (który to już raz?) się zbłaźnić i ośmieszyć. A swoją drogą esbeki były dla niego bardzo okrutne: wybrali akurat pseudonim „Bolek”. Bardziej złośliwie już wymyśleć nie mogli bo byłoby niecenzuralnie.
Jeżeli obrony Wałęsy podjął się Michnik to znaczy , że kłamstwa będą gonić kłamstwa. Ten człowiek jak i jego dziennikarze z GW jak sie pomylą to powiedzą prawdę. Od 1997 roku przestałem czytać GW z powodu kłamstw jakie tam pisano. Nic sie nie zmieniło do tej pory. Dziwię się dlaczego tylu ludziom to odpowiada. Czyżby kłamstwo stało się dla Polaków potrzebne jak chleb?
„Odpieprzcie sie od Walezy” albowiem jest on naszym najwiekszym skarbem narodowym oprocz rzecz jasna drogiego bronislawa i ober-redaktora pewnej polskojezycznej gazety –
))
(a co sie bede
To jakieś odgrzewanie kotleta,panie Semka.
(„Odgrzewany kotlet” z sms-owej instrukcji pis-u)
Fala kulminacyjna już minęła.
Spółka C&C swoje pięć minut już miała,o dodruku „dzieła” ukażą się pięciosekundowe newsy,tyle,że trzeba będzie zaangażować jakiś aktywistów pisorkowych,by kolejkę przed księgarnią utworzyć.
Teraz z pół roku wytężonej pracy przed nimi by z czymś na grudzień(obchody 25 lecia otrzymania Nobla przez Wałęsę)wyskoczyć
PS.
Zuaważyliście genialne zagranie Palikota z zajęciem miejsca Pana Premiero-Prezesa JarosławaWielkiegoKaczyńskiego w Sejmie?
Wszystkie telewizje łącznie z TVPiS poświęciły tyle samo czasu na obrazek setki posłów na schodach parlamentu i samotnego Palikota w opuszczonych ławach?
Czy zdjęcia kandydatów na posłów Komitetu Obywatelskiego z Wałęsą straciły moc !? Dlaczego Kaczyńscy zataili swoją prawdę przed kolegami wystawiającymi pierś do wyborców przed obiektywem ? Na co liczyli ? Czy ksero PC już pracowało a szafę dla Lesiaka spawał ślusarz ?
@wojti
przykro mi odbierać ci bohatera w którego wierzysz, ale uwierz starszemu człowiekowi: to nie Wałęsa był twórcą Sierpnia. W 80-81 roku byłem w Gdańsku, współtworzyłem na swoją średnią miarę Solidarność, nie w pierwszym szeregu ale wystarczająco blisko by widzieć co się dzieje, i mogę cię z całym przekonaniem zapewnić: legenda Wałęsy jest tak dęta jak jego przechwałki że to on sam z pomocą rodziny obalił komunizm. Jeżeli już chcesz kmuś podziękować to podziękuj pani Annie Walentynowicz. To ta dzielna i z gruntu prawa kobieta, razem z Aliną Pieńkowską podtrzymały strajk w Stoczni, rozwiązany przez Wałęsę. Spotkała ją za to wieloletnia nagonka organizowana przez Wałęsę i jego esbeckich szefów.
Sądząc po twoim nicku jesteś młodym człowiekiem. Doczekasz czasów kiedy historycy ustalą kto w Sierpniu był bohaterem a kto kapusiem. Narazie jest na to za wcześnie, ale badania z pewnościę się toczą. Będzie ci wtedy głupio że tak dałeś się oszukać.
My Narod Polski tego pana z ulicy Polanki postawimy jeszcze przed
Trybunalem Stanu i to bedzie prawdziwy koniec minionej ciemnej
jak sam Walesa epoki.Godzina X nadchodzi i wrogow Polski i wolnosci napewno pogonimy i wsrod nich napewno znajdzie sie miejsce dla takich kundli jak nasz elektryczek donosicielek.
Pyananie to „woity” : A co na to Bolek?
W.
„W całej tej opowieści o Lechu Wałęsie, którą powtarzacie, choćby to wszystko naprawdę się wydarzyło, mimo to jest to nieprawda”, to zdanie Nadredaktora, jest dokładnym opisem sposobu myślenia „autorytetów” z nadania „GW”. To właśnie Michnik najskuteczniej kopnął w piedestał elektryka z Gdańska!
@rml
Znakomity pomysl!. Ze tez nikt jeszcze na to nie wpadl. Proponuje ulozyc liste osob, ktore sie maja od nas odpieprzyc i zalatwic sprawe hurtowo. Moje typy na poczatek: Michnik (z cala redakcja), wszystkie czlowieki honoru i autorytety. Czynnych politykow pomijam, bo o to sami musimy zadbac przy nastepnych wyborach. Szacunek dla Pana Redaktora.
# rml Pisze:
12/07/2008 o 00:39
A może by tak ruch alternatywny z hasłem: niech Lechu odpieprzy się od nas
********************************************************
Dolozylbym jeszcze oberredaktora Szech…. Michnika Adama wraz z jego „ludzmi honoru”.
Wyznawcy kultu Walesy i antypolskiej Gadzinowki Wyborczej moga dolaczyc do swoich idoli.
Tuz przed wydaniem ksiazki IPN Walesa odgrazal sie na lewo i prawo, ze wie kto jest „Bolkiem” i wskaze go w okresie tygodnia od ukazania sie ksiazki.
Ksiazka zostala wydana prawie miesiac temu a pogrozki Walesy pozostaja wciaz goloslowne.
„Wóc” wzial sie byl sie obrazil na wszystko i oswiadczyl ze 40 milionowy Narod nie skloni go do przyznania sie, ze jest „Bolkiem”.
Panie Walesa – mogles Pan byc naprawde wielki a wyszedles Pan na zwykla, drobna szuje i klasycznego megalomana.
Czego jednak mozna spodziewac sie po czlowieku, dla ktorego „myslenie jest zbrodnia wobec niego”?
Lechu nie byl i nie jest wielki! Jest zwyklym , tepym bufonem, ktorego sie wstydze przed obcokrajowcami. Przestepca, ktory powinien isc za kraty za swoje przestepstwa, ktore popelnil jako prezydent. Dopiero wowczas bedzie mial w swoim zyciorysie kare wiezienia, ktorej jako TW ” Bolek” skutecznie unikal.
Skandaliczne jest to co pan wypisuje panie redaktrze,bowiem ci t.zw. historycy (nota bene przez nikogo nie chwaleni czy o uznanych osignieciach w badaniach naukowych) czynia wlasnie krecia robote ktorej najlepsi sbecy nie przewidzieli, i sa oni niezaleznie od nich samych wynikiem sbeckiej prowokacji tyle tylko ze nie zdaja sobie z tego sprawy. Haslo p.Michnika „odpieprzcie sie od Walesy” jest jak najbardziej wlasciwe dla pieskow gonczych do ktorych Pana tez mozna zaliczyc i tych wszystkich ktorzy jak w tym porzekadle co to „nauczyc gowniarza to chodzi i powtarza” oszczarestwa i brednie
na temat p.Walesy.
Z powazaniem
To nie na temat, Panie Redaktorze, ale niech Pan napisze coś w sprawie Wołynia, bo mnie szlag trafi. Wróciłem przedwczoraj ze Lwowa, widziałem piękny pomnik Bandery. Gdzie pomnik Ofiar?! Kto sie tym zajmie?! Panie Redaktorze – szowinistyczna fala powoli posuwa się na wschód Ukrainy. Juszczenko taki nasz druh jak ja jego. Pan Prezydent klepie go po ramionach, a klasa polityczna ( o ile taka w Polsce jest, bo to określenie chyba na wyrost ) śpi. Ci ludzie nie mają zielonego pojęcia o tym co się tam dzieje, a tam rośnie po cichu podlewana najpierw przez Kwaśniewskiego, a potem przez Dostojnego Następcę, ichnia Republika Weimarska. Wie Pan zdaje się co będzie potem! Ja naprawdę nie przesadzam; za często tam bywam.
Ale mimo wszystko – naprawdę nasi rodacy, pognili już w ziemi, mają być drugi raz ofiarami, tym razem „pojednania”?! Po panu Ziemkiewiczu pora na Pana. Piszcie aż do znudzenia, bo inaczej podpalę jaki konsulat. Oczywiście, żartuję, ale tylko w tym ostatnim zdaniu. Tak dłużej nie można!!! Gdzie to „prawo i sprawiedliwość”, gdzie ta „miłość i zaufanie”?
Ja walczyłem z SB, Ja wszystko i wszystkich załatwiłem,Ja i tylko ja. Poza mną nie było nikogo, stoczniowców, i innych ludzi. Tylko Ja otaczałem się ochroną w postaci oficerów SB dla dobra moich rodaków,bo przecież nie będę brał ministrantów /przebacz Panie Boże i Maryjo w klapie/. Tylko Ja zmieniłem świat.Ja po zawodówce miałem siłę przebicia. Jestem Wielki.Inni za głośniejsze pierdnięcie byli w więzieniach,ale nie Ja! Ja ich wszystkich wykolegowałem.Walczyłem sam „tymi ręcami”.Chciałem po 100 milionów dać wszystkim,tylko mi przeszkodzili!Tylko moje dzieci miały pomroczność, bo inne za to samo szły do więzienia! Bijcie mi pokłony jestem święty! Ja i tylko Ja!
Przeciez Wy wszyscy obroncy macie po nascie lat i temat Walesy,Jurczyka,Sienkiewicza i wielu innych znacie tylko z falszywych przekazow przehandlowanych mediow ktore splacaja dlugi za stanowiska,koncesje,i gruba kase dla swoich pseudo gwiazd. Martwi mnie ze to obecne pokolenie tak latwo daje sie zmanioulowac. Z nami nie zrobil tego nawet potezny aparat propagandy komunistycznej.
@wojti
Tak Wojti i jeszcze za to że obalił komunę na swiecie(a co tam u nas).Jak kto nie wierzy niech zapyta Jenerała.On zaświadczy!
Nie wiem po ile jest Heineken w Holandii ale w California butelka 0.33l kosztuje blisko 1$ plus 7.5% podatku
marek pisze:
„…kraj coraz bardziej się chyli w kierunku utraty suwerenności na rzecz sąsiednich mocarstw…”
Skoro od 1989 roku wpadamy w zaleznosc od sasiadow.To znaczy ze za PRL-u bylismy suwerennym krajem. Moze powinienes przylaczyc sie do spolki G i C i napisac o tym ksiazke. Kiszczak i Jaruzelski na pewno byli by z ciebie dumni.
Przeciwnie Panie Redaktorze ! Komitety trzeba tworzyć i to wszędzie, gdyż Naród nasz jeszcze nie w pełni postępowy i nie potrafi samodzielnie ocenić czy książka Cenckiewicza i Gontarczyka to paszkwil czy prawda o L.W. Tym bardziej, że większość Narodu ksiązki nie przeczytała i nigdy nie przeczyta. Dlatego Komitety Obrony Lecha Wałęsy mogą tę lukę wypełnić, tłumacząc ludności miast i wsi, że ta książka to paszkwil. Oczywiście Komitety nie powstaną same, więc czekamy na inicjatywę posłów PO, którzy uchwalą, że w każdej gminie obok boiska powstanie także KOLW. Na razie będą to skromne Komitety, ale należy przewidzieć ich rozbudowę do KC L.W. – czyli Komietów Czci Lecha Wałęsy. Dzięki temu, obok boisk powstaną w każdej gminie nie tylko okazałe Komitety ale z czasem i pomniczki bohatera, tak aby ludność mogła we właściwy sposób oddać cześć szkalowanemu przez Cenckiewicza i Gontarczyka Wałęsie, który – jak wszystkim wiadomo – własnymi recami obalił komunę. Ileż to obywatelskich inicjatyw może pojawić się w tych Komitetach ! Np. organizacja wycieczek autokarowych szlakiem naszego bohatera, zbieranie podpisów pod życzeniami imieninowymi wraz ze zbiórką pieniędzy na adwokatów broniących szkalowanego L.W., pisanie wierszy dziękczynnych i petycji do władz państwowych i samorządowych w celu uhonorowania narodowego bohatera. Tu już nie wystarczy lotnisko im. Lecha Wałęsy ! Każda główna ulica w mieście powinna nosić Jego imię, z obowiązkowym pomnikiem przedstawiającym Lecha obalającego komunę np. w Magdalence. Dzięki temu w Polsce rozwinie się także rzeżbiarstwo, co bez wątpienia wpłynie na wzrost PKB i zamożność ludności tych miast i wsi.
Woluntariusze, którzy zapoczątkują organizację Komitetów powinni przejść obowiązkowy kurs w Korei Północnej, gdzie takie komitety istnieją na każdym kroku. Oczywiście nie są to Komitety Obrony Lecha Wałęsy – ale idea jest ta sama ! Dzięki temu, Korea Północna posiada swojego bohatera a nawet dwóch – a my przecież nie gorsi ! Naród bez bohatera staje sie zdezorientowanym zbiorowiskiem, którym łatwo można manipulować. Wiedzą o tym nasi wrogowie, stąd inicjatywa KOLW-ów, przemienionych z czasem na KC L.W. powinna znaleźć poparcie wszystkich patriotycznie nastawionych dziennikarzy. Myślę, że kol. Semka jeszcze raz przemyśli to co napisał, potem to odszczeka i złoży samokrytykę. Błądzić jest rzeczą ludzką, ale nie dotyczy to dziennikarzy, którzy powinni wiedzieć, że L.W. jest naszym dobrem narodowym a dobro – z samej definicji to wynika – nie może być równocześnie złem. Zatem L.W. jako dobro jest, był i będzie dobry, co oznacza, że nie jest i nie był Bolkiem.
Panie ściemka, do pana pasuje powiedzenie, że prawda jest jak d..a-każdy ma swoją.Pan też ma – prawdę PISu.
Adamplus pisze:
„Po co tworzyć komitety obrony LW, wystarczy wypunktować słabizny i nieścisłości w książce spółki G i C, i sprawa załatwiona!”
O jakich slabiznach i niescislosciach mowisz. Tam jest akt oskarzenia
bez pokazania dowodu. Powtazam dowodu. Sa tylko publicystyczne insynuacje i wyobrazenia z dolepionymi dokumentami SB. Problem jest taki ze spolka G i C nazywaja sie historykami.
Lech Walesa jest WIELKI
A może by tak ruch alternatywny z hasłem: niech Lechu odpieprzy się od nas
Ciekawe, że najczęściej pierwsze (kretyńskie) wpisy mają koledzy sympatyzujący Wyborczej/PO.
PS. Udało mi się tak szybko, bo siedzę w Holandii z kumplami przy Heinekenie… A tu Heineken taki tani…
Fakty są niezależne od punktu widzenia.L.W. był tylko instrumentem ,który nigdy nie wiedział co mówi,efektem tego po latach jest to że kraj coraz bardziej się chyli w kierunku utraty suwerenności na rzecz sąsiednich mocarstw.Nie umiem osądzić L.W.,ale jego czyny wzbudzją we mnie daleko idącą niechęć.
marek
Semka ma rację – popieram!
Do @wojti – skoro życiorys Wałęsy broni się sam to z czego wynika ta histeria i zakładanie Komitetów w jego obronie?
Lechu Lechu dlaczegoż rozum cię opuścił ???!!!!
Gontarczyk i Cenckiewicz o tym wiedzą. Czy dlatego właśnie
ta nienawiść obłostołowców z ubekistanu?
Serdeczne pozdrowienia dla Pana Bronisława Wildsztajna, Pani Lichockiej , Pana Semki oraz wszystkich dziennikarzy , co piszą prawdę i dążą do niej. Precz z żałosną propagandą!!!!
Brawo Semka!!! POkemony boją się tej książki jak diabeł święconej wody!!!Więcej , trzeba więcej nam o tym pisać i mówić – to musi być ogólnonarodowa debata nad „specyficzną okrągłością okrągłego stoły i jego obłościami” Temat nie może przebrzmieć bo jest fundamentalny!!!!
To nie chodzi o Walese, tylko o atak na lustracje, IPN i kazdego innego kto moze przypomniec agenturalna przeszlosc roznych innych osob.
ad wojti – jesteś niesamowity (a). Zajęło ci jedynie trzy linijki tekstu, aby podsumować całe to towarzystwo (jakieś parę milionów ludzi, wliczając w redakcję rp.pl). Synteza godna ćwierćintelektualisty, typowego czytelnika GW. Jesteś większy niż Lech!
do Wojti
1. >>LECHU jesteś WIELKI dzięki za sierpień !!!!!!
Nigdzie jeszcze nie widziałem merytorycznej krytyki pracy Gontarczyka i Cenckiewicza, poza tym co przeczytałem w „rzepie” autorstwa panów Machcewicza z PAN i prof. Friszke. Po co tworzyć komitety obrony LW, wystarczy wypunktować słabizny i nieścisłości w książce spółki G i C, i sprawa załatwiona! Że co? Że nie ma się do czego przyczepić? Że nastręczają się pewne trudności z obaleniem przedstawionych faktów? A to – jak napisał red. Semka – to już wyłącznie ich, komisarzy, kłopot.
Masz rację. Życiorys Lecha broni się sam. I żadne Semki , Lichockie , Wildsteiny , PISuary czy nieudaczni historycy tego nie zmienią. LECHU jesteś WIELKI dzięki za sierpień !!!!!!
Następny felietonik można ,tak dla kontrastu napisać o Komitetach Obrony Ziobry(KOZ).
Że powstają jak grzyby po deszczu a członków ich miliony