Spaczone pojęcie ochrony obywateli

Są takie wydarzenia w dziejach narodów, które wywołują taki strach, że ludzie gotowi są oddać część swojej wolności w imię bezpieczeństwa. Tak było osiem lat temu, gdy samoloty wbiły się w wieże nowojorskiego World Trade Center, w 2004 roku, gdy dokonano zamachów w Madrycie, czy rok później w Londynie.

Ale gdy burza mija, a strach zostaje przytłumiony przez codzienne życie, ludzie chcą odzyskać odebraną wolność.

Od czasu uchwalenia Patriot Act, który zezwala m.in. na inwigilację treści przesyłanych drogą elektroniczną, Amerykanie żyją na co dzień z tym, czego nienawidzą. Wszystko w imię obrony przed terroryzmem.

Na nieco skromniejszy pomysł wpadły polskie służby policyjne i zajmujące się bezpieczeństwem. Chcą, aby udostępniano im informacje o działaniach internautów, loginach, adresach e-mail czy wpisach w blogach lub w komunikatorach. I to w każdej chwili, a także bez wiedzy portali oraz witryn internetowych, które miałyby takie dane zbierać.

W Polsce strach przed terroryzmem nie jest, jak widać, konieczny, by uzasadnić konieczność kontroli działań obywateli. Wystarczy sama chęć zdobycia wiedzy o tym, co robią i o czym myślą. Stąd jednak już tylko krok do oceny poprawności tych poglądów.

Trudno się policji, CBA czy ABW dziwić. W końcu łatwiej inwigilować w Internecie, niż wysyłać za wszystkimi podejrzanymi tajnych agentów. Problem w tym, że nigdy do końca nie wiadomo, czy inwigilacja nie byłaby dla obywateli większym zagrożeniem niż to, przed czym miałaby ich chronić.

W ogóle pojęcie ochrony bezpieczeństwa obywateli wydaje się w Polsce spaczone. Czasami ma się wrażenie, że dla organów ścigania wszyscy Polacy są potencjalnymi podejrzanymi. Dwa lata temu CBA po cichu i bez wiedzy obywateli chciało się podłączyć do bazy ZUS, w której figurują dane 25 milionów Polaków. Wtedy jednak Trybunał Konstytucyjny uznał rozporządzenie na to zezwalające za niezgodne z konstytucją.

Jak widać, od tamtej pory niewiele się w tym względzie zmieniło.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(59) Komentarzy do “Spaczone pojęcie ochrony obywateli”

    -
  1. AS pisze:

    Ciekawe, że usilni zwolenni PiS tak zażarcie krytykuja ten pomysł nie pamietając, że Ziobro kilka lat temu chciał wprowadzic archiwizacje rozmów telefonicznych, też na pięć lat. Ale wówczas, to pewnie nie było przestepstwo, jak pisze fritz, tylko walka z przestępcami. Na szczęście nic z tego nie wyszło i, mam nadzieję, teraz również. Inaczej będziemy mieli drugie Chiny.

    Dobre 0

  2. wiesław pisze:

    Bardzo dziękuję autorowi tego artykułu za ten tekst. Mam na ten temat swoje przemyślenia i doświadczenia z czasów ubeckich i obecnych.
    Proszę zajrzeć do Konstytucji Rzeczpospolitej artykuł 51 i wtedy można się przekonąć, że autor ma dużo racji.

    Dobre 0

  3. Świadek pisze:

    Sposób na uchronienie się od coraz bardziej jawnych zakusów Tuska
    na wolność obywateli jest nader prosty! Utrącić tę partię w wyborach!

    Dobre 0

  4. autochton pisze:

    @Marcin: Enigma dała się złamać dopiero po tym, jak jeden egzemplarz (w wersji handlowej) wpadł całkowicie przypadkowo w polskie ręce ;-)
    Bez tego wszyscy matematycy byli bezradni – nie tylko polscy.

    Dobre 0

  5. Marek pisze:

    Eto tolka NOWAJA BOLSZEWIA.

    ZA POPRZEDNIEJ KOMUNY NIE MOGLI SKONTROLOWAĆ WSZYSTKICH LISTÓW, A ZA TEJ USTANOWILI JUŻ POLICJĘ MYŚLI

    Dobre 0

  6. marcopolo pisze:

    Gratulacje dla Szanownego Pana Redaktora za celne spostrzezenia. Pozdrawiam tez wszystkich Blogowiczow, ktorzy mysla tak jak ja w tej sprawie. Rzeczywiscie, terror policyjny w Polsce zawsze istnial. Policjanci, ktorzy zamordowali studentow w bezprawnej strzelaninie zostali uznani niewinnymi, Ten terror jedynie zelzal w czasach rzadow PiS, a teraz znowu wzrasta w sile … Policja, ktora pod jakimkolwiek pretekstem blahym zatrzymuje tylko dla wylegitymowania, a w rzeczywistosci trwa to nierzadko wiele godzin = aresztowanie tymczasowe. Czy slyszeliscie, aby ktorykolwiek z policjantow zostal ukarany za kradziez mienia spolecznego czy prywatnego, albo za malwersacje? RP nadal jest panstwem policyjnym …

    Dobre 0

  7. komuna wraca na 100% o wiele gorsza bo światowa i przy większej technologii (orwell na 100%), może to wielu zgorszy co napiszę ale na dzisiejszy zepsuty świat tylko prześladowanie może wpłynąc otrzeźwiająco i to jest dobra stona totalitaryzmu który nadchodzi.

    Dobre 0

  8. inetfree pisze:

    Tusk Donald i jego drużyna wptrowadza swój porządek.
    Wykształciuch poprą, spoko.
    Nic to, aby nie myśleć.
    Myśli za nich TVN i GW.

    Ciekawe co by się działo, gdyby to Kaczyńscy mieli takie pomysły…

    Dobre 0

  9. R.H. pisze:

    Czy podejmowanie rzeczowej dyskusji z użyciem poważnych argumentów przekracza możliwości autorów jednozdaniowych i bezsensownych tzw „wpluć” ? Naiwnie się mi wydawało, że opisując aktualny stan prawny i tekst do Pana Remuszki ktoś o odmiennym zdaniu podejmie polemikę krytyczną. Myliłem się .
    To klasyczny „magiel” z forum GS i Onetu.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.