10 marca 2010 autor jen

Od tysięcy lat człowiek marzył o lataniu. Od lat dwudziestych XX wieku człowiek marzył, by przyczepić sobie do pleców silnik rakietowy i posłać się w powietrze. W latach sześćdziesiątych zaczęło mu się to udawać, ale nie było to ani bezpieczne, ani praktyczne. Aż do teraz.
Firma Martin Aircraft zaprezentowała pierwszy komercyjny jetpack. Marzenie każdego gadżeciarza zasadniczo zrywa z dominującą koncepcją. Konstruktorzy zamiast wziąć plecak i przytroczyć do niego niewielkie silniczki, wzięli dwa bynajmniej nie małe silniczki od samolotu i przytroczyli do nich uprząż dla pilota.
Jest zrobiony z włókna węglowego i kewlaru i generuje 270kg ciągu. Ponieważ środek ciężkości jest poniżej “środka ciągu”, pojazd praktycznie sam leci: jeśli pilot puści kontrolery – samoczynnie zawisa w miejscu. Jest napędzany – uwaga, uwaga – benzyną. Pali sporo, bo 38l na godzinę, a bak o pojemności około 20l zapewnia półgodzinny lot. Akurat, żeby dostać się do centrum miasta. W razie, gdyby paliwo skończyło się w trakcie lotu, automatycznie otworzy się spadochron.
Żeby go zdobyć potrzeba zasobnego portfela i sporo cierpliwości. Cacko kosztuje 90 tys. dolarów, a realizacja zamówienia trwa 12 miesięcy. Ale spójrzmy prawdzie w oczy – tego nie przebije nawet najbardziej bajerancka bryka. Czytaj więcej »
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | Dodaj komentarz»
4 marca 2010 autor jen

Plotka głosi, że pracownik Microsoftu Josh Weisberg odwiedził stoisko prasowe Canona w Vancouver podczas niedawnych igrzysk. Jakież było jego zdziwienie, kiedy okazało się, że zamiast reklamowego długopisu czy kalendarzyka, dostał wart dobre $700 teleobiektyw z profesjonalnej serii L. Postanowił pieczołowicie przechowywać cenny prezent w plecaku do momentu, kiedy Canon zrozumie swoją pomyłkę. Jakież było jego ponowne zdziwienie, kiedy cenny artefakt okazał się kubkiem termicznym doskonale naśladującym obiekt pożądania połowy fotografów na świecie (nikoniarze śnią o tym). Wszystkich canonierów z przykrością informuję, że nie mam pojęcia gdzie można to cacko dostać. Może ktoś wie i podzieli się tą wiedzą?
Tagi: canon, fotografia, kubek, termos, vancouver
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | 1 komentarz »
28 lutego 2010 autor jen
Każdy, kto grał w kultową strzelankę Half-Life zna to stworzenie. To jeden z pierwszych i najbardziej irytujących przeciwników, z którymi przyjdzie się zmierzyć głównemu bohaterowi Gordonowi Freemannowi. Headcrab, względnie headhopper jest mały, zwinny i bardzo niebezpieczny. Jego cel to Twoja głowa. Dosłownie i w przenośni – albo atakuje ją bezpośrednio, albo szuka innej ofiary i natychmiast zmienia ją w żądną krwi bestię, której cel jest tylko jeden – Twoja głowa
. Każdy fan serii na zawsze zapamiętał, jak przedzierał się przez klaustrofobiczne tunele uzbrojony tylko w łom, czekając, aż jedna z tych kreatur zechce skoczyć mu do oczu.
Po latach od premiery pierwszego Half-Life’a i po godzinach wypełnionych opędzaniem się od tego paskudztwa, niegroźna maskotka sprawi, że niejednemu miłośnikowi FPP zakręci się łezka w oku. Pluszowa wersja jest cztery razy mniejsza od oryginału, więc raczej nie ma obawy, że odgryzie nam głowę. Na wszelki wypadek, portal ThinkGeek, na którym można kupić headcraba, podpowiada: “Możesz zabić go łomem, ale właśnie zapłaciłeś za niego sporo pieniędzy”.
Tagi: gry, half-life, headcrab, maskotka
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | Dodaj komentarz»
5 lutego 2010 autor jen

Co jest fajniejsze niż MacBook? Zdawałoby się, że nic. Otóż okazało się, że MacBook z Iron Manem, który najwyraźniej ma jabłuszko i nie zawaha się go użyć, jest fajniejszy od MacBooka bez Iron Mana o 127%*.
Zdejmowalną winylową naklejkę można dostać na etsy.com. Trzeba podać dokładny typ komputera, bo MacBooki mają różne wymiary. Przyleci do nas aż z Pekinu, ale z tymi odrzutowymi butkami zajmie mu to parę minut. Koszt – 15$.
* nie poparte żadnymi badaniami
Tagi: apple, design, ironman, komputery, macbook
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | 1 komentarz »
29 grudnia 2009 autor jen

Czarno-białą sukienkę, którą należy własnoręcznie pokolorować zaprojektował Holender Berber Soepboer (szczerze powiedziawszy, równie dobrze może to być Holenderka). Obowiązkowa karnawałowa kreacja dla pań z fantazją, które wolą sprawy kolorystyczne wziąć we własne ręce (oraz dla panów tychże pań – świetny pomysł na prezent). Czytaj więcej »
Tagi: design, moda, sukienka, ubrania
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | 1 komentarz »
17 grudnia 2009 autor jen

Wynalazek technologii cyfrowej nie wprowadził do wyglądu nowoczesnych lustrzanek wiele nowego – ot, ekranik na tylnej ściance, trochę więcej przycisków. Najwyższa pora, żeby coś się na tym polu zmieniło. Czytaj więcej »
Tagi: aparat, canon, dslr, fotografia, nova
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | Dodaj komentarz»
16 grudnia 2009 autor jen

Każdy z nas w głębi ducha wie, że gdyby tylko chciał, byłby zdolny do wielkich rzeczy. Byłby gwiazdą rocka, agentem brytyjskiego wywiadu, superbohaterem, nawet czarodziejem… tylko jakoś nie chce się wstawać z kanapy. Cóż – teraz już nie trzeba. Czytaj więcej »
Tagi: harry potter, magic wand, różdżka, tv
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | 2 komentarzy »
13 grudnia 2009 autor jen
Producenci myszek stają na głowie, żeby wymyślić coś nowego i choć wydaje się, że powstał już kontroler w dosłownie każdym kształcie, komuś się udało. Producent jelfina (bo tak zwie się to cudo) postawił na najprostszy możliwy kształt. Aż dziwne, że wcześniej tego nie wymyślono. Czytaj więcej »
Tagi: jelfin, mysz
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | Dodaj komentarz»
12 grudnia 2009 autor jen

Wśród mnogich zagrożeń ponowoczesnego świata przybiera na sile nowe, szerzące się głównie w korporacjach i środowisku akademickim - kradzież jedzenia. Każdy, kto z jakiejś przyczyny stanął przed koniecznością dzielenia z kimś jednej z najintymniejszych przestrzeni – lodówki, jest na to niebezpieczeństwo narażony. FT (food theft) może dotknąć każdego – znużonego przygotowaniami do sesji studenta, czy etatowego pracownika, który chce wyrwać się ze swego boksu na szybki, w stresie spożywany, lecz jakże wyczekiwany posiłek. Sięga do lodówki, gdzie jeszcze rano czekała na niego smakowita kanapka, a tu – o zgrozo! – nic. Czytaj więcej »
Tagi: design, jedzenie, lunch bags
Wpis dodany do kategorii: Bez kategorii | Dodaj komentarz»