<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="0.92">
<channel>
	<title>Maciej Rybiński</title>
	<link>http://blog.rp.pl/rybinski</link>
	<description>Ryba Ludojad</description>
	<lastBuildDate>Thu, 22 Oct 2009 19:11:51 +0000</lastBuildDate>
	<docs>http://backend.userland.com/rss092</docs>
	<language>en</language>
	<!-- generator="WordPress/3.1" -->

	<item>
		<title>Śmiejcie się z tego, co was otacza</title>
		<description><![CDATA[Maciej Rybiński jesienią 2003 roku miał wystąpić na Targach Książki w Krakowie podczas spotkania z felietonistami „Rzeczpospolitej&#8221;. Z powodu choroby nie mógł dojechać, jednak napisał poniższy tekst. Publikujemy go po raz pierwszy Szanowni Państwo, niezmiernie mi przykro, że nie mogę być dziś między Wami, w Krakowie. Dusza się rwie, zwłaszcza na myśl o urodzie Krakowa [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/smiejcie-sie-z-tegoco-was-otacza/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Maciej Rybiński nie żyje</title>
		<description><![CDATA[]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Obwiniony – zatopiony</title>
		<description><![CDATA[Różne są, poczynając od Arystotelesa, a kończąc na Marksie, definicje polityki. Wszystkie mają jedną wadę – są teoretyczne. Zostały wymyślone nie na podstawie obserwacji polityki istniejącej realnie, dotyczą jakiegoś bytu idealnego, więc nie mają zastosowania praktycznego. Mnie tymczasem pilna, codzienna obserwacja polityki – a w każdym razie tego, co w Polsce uchodzi za politykę – [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/16/obwiniony-%e2%80%93-zatopiony/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Na zielonej trawce pasą się pratchawce</title>
		<description><![CDATA[Dwa były wstrząsające wydarzenia w Polsce doby ostatniej. Afera hazardowa i wystawa w Zachęcie zatytułowana &#8222;Siusiu w torcik&#8221;. Wbrew pozorom obie te sprawy mają ze sobą ścisły związek. Kolektywizacja w rolnictwie, usilnie propagowana za poprzedniego ustroju i wdrażana nawet pod przymusem, nigdy się nie udała. Natomiast kolektywizacja ducha powiodła się znakomicie. I to dopiero teraz, [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/09/na-zielonej-trawce-pasa-sie-pratchawce/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Aspersja językiem</title>
		<description><![CDATA[Kto ma władzę nad słowami, ma władzę nad ludźmi. Bóg rzekł: &#8222;niech się stanie światło&#8221;, i stało się światło. Jest to biblijny opis władzy nad definicją. I faktu, że każdy, kto ma władzę nad słowem, nad definicją, ma również władzę nad rzeczami, nad ludźmi, ich sumieniami. Ludzkość wiedziała o tym zawsze. Poczynając od szamanów w [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/02/aspersja-jezykiem/</link>
			</item>
	<item>
		<title>O skutecznym rad sposobie</title>
		<description><![CDATA[Polska stała się państwem drugiego gatunku, mało ważnym, nieliczącym się ani globalnie, ani nawet lokalnie, co przyznaje także polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Co robić, żeby wyjść z kąta? Są dwie drogi. Trzeba zostać nowoczesnym mocarstwem technologicznym, innowacyjnym, z przemysłem nastawionym nie na zaspokajanie, ale na tworzenie nowych potrzeb. Potęgą opartą nie na surowcach, [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/09/25/o-skutecznym-rad-sposobie/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Każdy swoją prawdę zna</title>
		<description><![CDATA[Niemożność porozumienia się Polaków co do oceny rozmaitych wydarzeń historycznych, ostatnio zbrodni katyńskiej, jest na ogół interpretowana w sposób skrajnie prymitywny. Rozbieżność ocen, komplikowanie spraw najprostszych, figle i sztuczki językowe używane do opisywania zdarzeń jednoznacznych są, w powszechnej opinii, narzędziami realizacji interesów politycznych, sygnalizują przynależność, a nawet są testem lojalności grupowej. Słowem, oceny na przykład [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/09/18/kazdy-swoja-prawde-zna/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Niesiołowski na udeptanej ziemi</title>
		<description><![CDATA[No to następne pole wielkiego konfliktu politycznego mamy już wyznaczone. Właściwie nie pole, tylko udeptaną ziemię, na której trup będzie się słał gęsto. Platforma Obywatelska wyznaczyła na negocjatora sejmowej deklaracji z okazji rocznicy wkroczenia wojsk sowieckich do Polski 17 września Stefana Niesiołowskiego. Nie ma więc szans na jakikolwiek kompromis. Będzie za to bijatyka. I słusznie. [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/09/11/niesiolowski-na-udeptanej-ziemi/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Odpowiednie dać rzeczy słowo</title>
		<description><![CDATA[W opisie rzeczywistości najważniejszy jest dobór słów. Dobór słów zależy nie tylko od zasobu, jakim dysponuje autor opisu, ale także od stanu jego świadomości. Od duszy, jak się kiedyś mówiło. I od jej możliwości poznawczych. Duszy, a nie jej narzędzia. Ktoś, kto ma duszę sklepikarza, opisze świat, a także jego poszczególne części i wydarzenia inaczej [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/09/03/odpowiednie-dac-rzeczy-slowo/</link>
			</item>
	<item>
		<title>Skarb w Czarnym Jeziorze</title>
		<description><![CDATA[Do Stowarzyszenia Kombatantów przyszedł starzec z siwą brodą po pas, ale jeszcze krzepki, i oświadczył, że chciałby się zapisać.– A gdzie pan walczył? – pyta urzędniczka. – No, dawno, ja jeszcze pod Grunwaldem. – A ma pan jakieś świadectwa? – No skąd, po 600 latach. – Widzi pan, jacy wy jesteście. Krzyżacy i pułki smoleńskie [...]]]></description>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/08/27/skarb-w-czarnym-jeziorze/</link>
			</item>
</channel>
</rss>

