<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Maciej Rybiński nie żyje</title>
	<atom:link href="http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/</link>
	<description>Maciej Rybiński</description>
	<lastBuildDate>Fri, 05 Mar 2010 17:41:46 +0100</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: krzyspx</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10570</link>
		<dc:creator>krzyspx</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 21 Feb 2010 20:39:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10570</guid>
		<description>Im dłużej żyjemy tym bardziej bardziej Go nie ma....
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.....</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Im dłużej żyjemy tym bardziej bardziej Go nie ma&#8230;.<br />
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie&#8230;..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Piotr z Londynu</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10569</link>
		<dc:creator>Piotr z Londynu</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 17 Feb 2010 00:00:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10569</guid>
		<description>Poruszyla mnie ta wiadomosc. Poniewaz nie mieszkam w Polsce to informacja dociera do mnie wyrywkowo i do glowy mi nie przyszlo, ze brak felietonow Macka jest powodem jego odejscia. Sadzilem, ze nie zamilkl tylko przestal byc drukowanym w tych internetowych gazetach, ktore ja przerzucalem dla zdobycia informacji pt &quot;co w trawie piszczy&quot;. Uzywam slowo &quot;Maciek&quot; gdyz takiego go pamietam i znalem. Odnalezlismy sie przypadkowo na emigracji w roku 1982. Kiedys przeczytalem artykul w londynskim Tygodniu Polskim. A poniewaz czytajac go SLYSZALEM Macka, znanego mi jeszcze z czasow warszawskich to napisalem list do redakcji z zapytaniem&quot; Macku , jesli Ty jestes tym Mackiem ktorego znalem to ja jestem Piotrem weterynarzem, ktorego Ty znales&quot;. I tak sie odnalezlismy. On rzucony w Niemczech ja w Anglii. Potem przyjechal do Londynu gdy dostal prace w BBC-Polish Section. Z zona i coreczka.
I tylko gdy nadarzyla sie okazja powrocil do Polski aby sluzyc jej swym Piorem. A umial nim wywijac. Oj umial.  Red M Rybinski mial ceche, za ktora go szalenie cenilem- zdrowy rozsadek i dystans do rzeczywistosci. Dzieki temu mogl sie mimo wszystko uchowac w PRLu. Nalezal do naszych wspolczesnych Stanczykow. Polskich Przesmiewcow. Szkoda, ze juz Cie nie ma.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poruszyla mnie ta wiadomosc. Poniewaz nie mieszkam w Polsce to informacja dociera do mnie wyrywkowo i do glowy mi nie przyszlo, ze brak felietonow Macka jest powodem jego odejscia. Sadzilem, ze nie zamilkl tylko przestal byc drukowanym w tych internetowych gazetach, ktore ja przerzucalem dla zdobycia informacji pt &#8220;co w trawie piszczy&#8221;. Uzywam slowo &#8220;Maciek&#8221; gdyz takiego go pamietam i znalem. Odnalezlismy sie przypadkowo na emigracji w roku 1982. Kiedys przeczytalem artykul w londynskim Tygodniu Polskim. A poniewaz czytajac go SLYSZALEM Macka, znanego mi jeszcze z czasow warszawskich to napisalem list do redakcji z zapytaniem&#8221; Macku , jesli Ty jestes tym Mackiem ktorego znalem to ja jestem Piotrem weterynarzem, ktorego Ty znales&#8221;. I tak sie odnalezlismy. On rzucony w Niemczech ja w Anglii. Potem przyjechal do Londynu gdy dostal prace w BBC-Polish Section. Z zona i coreczka.<br />
I tylko gdy nadarzyla sie okazja powrocil do Polski aby sluzyc jej swym Piorem. A umial nim wywijac. Oj umial.  Red M Rybinski mial ceche, za ktora go szalenie cenilem- zdrowy rozsadek i dystans do rzeczywistosci. Dzieki temu mogl sie mimo wszystko uchowac w PRLu. Nalezal do naszych wspolczesnych Stanczykow. Polskich Przesmiewcow. Szkoda, ze juz Cie nie ma.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Hubert Blaszczyk</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10534</link>
		<dc:creator>Hubert Blaszczyk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 09:27:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10534</guid>
		<description>Panie Macieju - dziekuje za wszystko!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Macieju &#8211; dziekuje za wszystko!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: HI-polit</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10528</link>
		<dc:creator>HI-polit</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Nov 2009 19:20:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10528</guid>
		<description>Cały czas ciąży mi na sercu mój brak odniesienia się z szacunkiem do mądrości i zasług Macieja Rybińskiego po Jego śmierci. Wynikało to w dużej mierze z niechęci do wybitnie pro prawicowego kursu Rzepy w której zwykle nie udzielam się jako komentator. Nieodżałowana postać Macieja Rybińskiego i Jego śmierć zobowiązuje mnie do krytycznego odnoszenia się obecnie do artykułów niektórych autorów piszących w tym &quot;codziennik&#039;u&quot;.
Mam nadzieję, że słownik języka polskiego dzięki Maciejowi Rybińskiemu wzbogaci się o co najmniej dwa neologizmy. 
Piętnował mianowicie filozofię MONOPLURALIZMU oraz MONODEMOKRACJI, to jest coraz bardziej modny dziś system uprawiania polityki przez liderów będących aktualnie &quot;u władzy&quot;. Takie neologizmy w sposobie uprawiania polityki  obserwujemy np. u Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Andrzeja Leppera, a ostatnio także u Pawła Piskorskiego - nomen omen obecnego Szefa &quot;Stronnictwa Demokratycznego&quot;,- nie mówiąc o wielu innych partyjnych pryncypałach.
Dlatego czuję się w obowiązku zachować i przypisać  &quot;prawa autorskie&quot; do tych używanych przeze mnie neologizmów ich autorowi Maciejowi Rybińskiemu. 
Jakby wyjął mi z ust te neologizmy trafnie oddające modny dziś styl uprawiania polityki nie odbiegający od systemu  autokratycznego  czy mówiąc mniej pieszczotliwie &quot;zamordyzmu&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cały czas ciąży mi na sercu mój brak odniesienia się z szacunkiem do mądrości i zasług Macieja Rybińskiego po Jego śmierci. Wynikało to w dużej mierze z niechęci do wybitnie pro prawicowego kursu Rzepy w której zwykle nie udzielam się jako komentator. Nieodżałowana postać Macieja Rybińskiego i Jego śmierć zobowiązuje mnie do krytycznego odnoszenia się obecnie do artykułów niektórych autorów piszących w tym &#8220;codziennik&#8217;u&#8221;.<br />
Mam nadzieję, że słownik języka polskiego dzięki Maciejowi Rybińskiemu wzbogaci się o co najmniej dwa neologizmy.<br />
Piętnował mianowicie filozofię MONOPLURALIZMU oraz MONODEMOKRACJI, to jest coraz bardziej modny dziś system uprawiania polityki przez liderów będących aktualnie &#8220;u władzy&#8221;. Takie neologizmy w sposobie uprawiania polityki  obserwujemy np. u Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Andrzeja Leppera, a ostatnio także u Pawła Piskorskiego &#8211; nomen omen obecnego Szefa &#8220;Stronnictwa Demokratycznego&#8221;,- nie mówiąc o wielu innych partyjnych pryncypałach.<br />
Dlatego czuję się w obowiązku zachować i przypisać  &#8220;prawa autorskie&#8221; do tych używanych przeze mnie neologizmów ich autorowi Maciejowi Rybińskiemu.<br />
Jakby wyjął mi z ust te neologizmy trafnie oddające modny dziś styl uprawiania polityki nie odbiegający od systemu  autokratycznego  czy mówiąc mniej pieszczotliwie &#8220;zamordyzmu&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jku</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10521</link>
		<dc:creator>jku</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 15:22:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10521</guid>
		<description>Szkoda.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szkoda.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Aleksander Stuglik</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10520</link>
		<dc:creator>Aleksander Stuglik</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 11:51:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10520</guid>
		<description>Czytałem Jego felietony w &quot;Rz&quot; i Wproście. Coraz mniej pomiędzy nami tych, co potrafią upomnieć się o tzw. proste zasady o zdrowy rozsądek i nie dają się wodzić na pasku politycznej poprawności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Czytałem Jego felietony w &#8220;Rz&#8221; i Wproście. Coraz mniej pomiędzy nami tych, co potrafią upomnieć się o tzw. proste zasady o zdrowy rozsądek i nie dają się wodzić na pasku politycznej poprawności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Edward Klimczak, Berlin</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10514</link>
		<dc:creator>Edward Klimczak, Berlin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 11:42:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10514</guid>
		<description>Składam Żonie Maćka Krystynie i Córce wyrazy głębokiego współczucia. Bądźcie dumne z takiego Męża i Ojca. Z uczuciem  bólu z powodu odeJścia Maćka  ale i minionego szczęścia wspominam naszą współpracę w zachodnioberlińskim &quot;Poglądzie&quot;.Ściskam Was.
Wasz Edward</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Składam Żonie Maćka Krystynie i Córce wyrazy głębokiego współczucia. Bądźcie dumne z takiego Męża i Ojca. Z uczuciem  bólu z powodu odeJścia Maćka  ale i minionego szczęścia wspominam naszą współpracę w zachodnioberlińskim &#8220;Poglądzie&#8221;.Ściskam Was.<br />
Wasz Edward</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: ZeteS</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10511</link>
		<dc:creator>ZeteS</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 12:09:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10511</guid>
		<description>Maciej Rybiński odszedł !

Gdy WIEŚĆ dotarła :  
Wielkie COOOOO ?   Wielkie Ściśnięcie w sercu.   
Poczucie nieprawdopodobieństwa tego Faktu. 
Tak bardzo nie chciało się uznać rzeczywistości. 
Bo Był bliski, chociaż osobiście nieznany. 
Bo Był ciepły, chociaż tylko poprzez papier i litery.
Bo się przebił do Prawdy i  Uśmiechu Mądrości.
I oddawał to właśnie, nam wszystkim, stale, w różnej formie, przekonywająco a bez wysiłku. 
Bo dane Mu było być Spójnością i Jednością.
A to dla nas takie kojące, takie poszukiwane i oczekiwane. 
Los sprawił, że nazwał się RYBĄ. A to symbol przecie.
Trafił więc WYŻEJ, tam gdzie Jego Miejsce.
Będziemy jednak pamiętać i używać w działaniu sprawiedliwych, Jego Myśli, zawartej w ostatnim Jego Przesłaniu: 
WESOŁEJ ZABAWY POLACY ! 
Żegnaj RYBO !</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maciej Rybiński odszedł !</p>
<p>Gdy WIEŚĆ dotarła :<br />
Wielkie COOOOO ?   Wielkie Ściśnięcie w sercu.<br />
Poczucie nieprawdopodobieństwa tego Faktu.<br />
Tak bardzo nie chciało się uznać rzeczywistości.<br />
Bo Był bliski, chociaż osobiście nieznany.<br />
Bo Był ciepły, chociaż tylko poprzez papier i litery.<br />
Bo się przebił do Prawdy i  Uśmiechu Mądrości.<br />
I oddawał to właśnie, nam wszystkim, stale, w różnej formie, przekonywająco a bez wysiłku.<br />
Bo dane Mu było być Spójnością i Jednością.<br />
A to dla nas takie kojące, takie poszukiwane i oczekiwane.<br />
Los sprawił, że nazwał się RYBĄ. A to symbol przecie.<br />
Trafił więc WYŻEJ, tam gdzie Jego Miejsce.<br />
Będziemy jednak pamiętać i używać w działaniu sprawiedliwych, Jego Myśli, zawartej w ostatnim Jego Przesłaniu:<br />
WESOŁEJ ZABAWY POLACY !<br />
Żegnaj RYBO !</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: mak</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10508</link>
		<dc:creator>mak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 22:42:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10508</guid>
		<description>W piątek popołudniu wszedłem do kiosku i zobaczyłem czarno-białą okładkę &quot;Faktu&quot; ze zdjęciem Pana Rybińskiego. Byłem zaskoczony i zasmucony. Od tygodnia nie miałem dostępu do internetu, a właśnie w www zacząłem regularnie czytać falietony Rybińskiego. Od niego zacząłem, a później były felietony Ziemkiewicza i salon24. Pamiętam forum na rybińskim bloxsie gdzie po raz pierwszy przeczytałem komentarze galby i adama haribu, którzy wtedy jeszcze nie mieli wlasnych stron, po linku od rybińskiego trafiłem na stronę kataryny, którą później odwiedzałem regularnie. Dziękuję za wszystkie mądre i ironiczne felietony, które dzięki Panu miałem przyjemność czytać. Wieczny Odpoczynek...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek popołudniu wszedłem do kiosku i zobaczyłem czarno-białą okładkę &#8220;Faktu&#8221; ze zdjęciem Pana Rybińskiego. Byłem zaskoczony i zasmucony. Od tygodnia nie miałem dostępu do internetu, a właśnie w www zacząłem regularnie czytać falietony Rybińskiego. Od niego zacząłem, a później były felietony Ziemkiewicza i salon24. Pamiętam forum na rybińskim bloxsie gdzie po raz pierwszy przeczytałem komentarze galby i adama haribu, którzy wtedy jeszcze nie mieli wlasnych stron, po linku od rybińskiego trafiłem na stronę kataryny, którą później odwiedzałem regularnie. Dziękuję za wszystkie mądre i ironiczne felietony, które dzięki Panu miałem przyjemność czytać. Wieczny Odpoczynek&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: SM</title>
		<link>http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10506</link>
		<dc:creator>SM</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Oct 2009 20:18:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.rp.pl/rybinski/2009/10/22/maciej-rybinski-nie-zyje/#comment-10506</guid>
		<description>Wielka strata, wieczny odpoczynek..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielka strata, wieczny odpoczynek..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
