Słuchając deklaracji moskiewskich polityków w sprawie napaści na Gruzję, zdałem sobie sprawę, że Rosja nigdy nie dokonała najazdu we własnym interesie. Nie, Rosja zrywa się do boju dopiero w imię cudzego dobra
To jest nasz świat. Nasz własny. Inny już nie będzie. Trzeba się przystosować albo zginąć. Kiedyś, w czasach Hamleta, intryg dworskich, wlewania trucizny do ucha, wystarczyło zwariować, aby nie tylko widzieć i wiedzieć, ale jeszcze głośno o tym mówić. Teraz to już nie wystarczy. W domu wariatów wariaci nie mają przywilejów. Tam, gdzie wszyscy bredzą, w ponurym bełkocie powszechnym, w konkursie łamania wszystkich zasad, łącznie z najprostszą logiką, wariat, z natury czy z wyboru, nie ma żadnych szans. Zostaje wyrzutkiem, prymitywem nierozumiejącym mechanizmów ani życia, ani polityki.
Rosja poniżana
My, Polacy, powinniśmy być lepiej przystosowani do życia we współczesności niż wszyscy inni. Mamy wszelkie podstawy ku temu, by patrzeć na to, co dzieje się wokół, ze skrajnym cynizmem. Upoważnia nas do tego pamięć historyczna.
Wysłuchałem na temat napaści zbrojnej wojsk Federacji Rosyjskiej na Gruzję oświadczeń rosyjskich polityków, komentarzy rosyjskich politologów, przeczytałem także deklarację niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Same sformułowania o pokoju, pomocy, zapobieganiu katastrofie humanitarnej, czystkom etnicznym, ochronie ludności, prawie międzynarodowym.
Wszystko to, jako Polak, znam niejako genetycznie. To są te same uzasadnienia, z jakimi Katarzyna Wielka wprowadzała do Polski rosyjskie wojska, aby chronić wolności płynące z zasad demokracji szlacheckiej. Te same, z jakimi w roku 1920 bolszewicy wyruszyli na białą Polskę, by wyzwalać lud pracujący miast i wsi spod buta polskich panów. Te same, z jakimi 17 września 1939 roku Armia Czerwona weszła do walczącej z hitlerowską Rzeszą Polski, aby zapewnić bezpieczeństwo etnicznym Białorusinom i Ukraińcom.
Tylko Aleksander Macedoński mówił swoim żołnierzom otwarcie, że chce oprzeć granice imperium o Ocean Indyjski, nie wspominając nic o ochronie praw i interesów Hindusów
Nigdy się jeszcze nie zdarzyło, aby Rosja, to największe terytorialnie mocarstwo na świecie, sięgnęła po broń, dokonała najazdu we własnym, jakkolwiek pojmowanym, interesie. Nie, Rosja upokarzana, poniżana, pozbawiona miłości i szacunku świata znosiła to zawsze w pokorze, aby zerwać się do boju dopiero w imię cudzego dobra.
Jeśli komuś przewracają się flaki, gdy słucha, że Rosja zmuszona została do wojny brutalnym wkroczeniem wojsk gruzińskich na terytorium Gruzji, to niech przynajmniej ma świadomość, że jest może dziesiątym, może 12. pokoleniem w swojej rodzinie z politycznym skrętem kiszek z powodu rosyjskiej bezinteresowności.
Wtedy można się wyrzygać z przyjemnością.
Bombowa misja pokojowa
Oświadczenie niemieckiego MSZ usprawiedliwiające działania Moskwy też powinniśmy, Polacy, przyjąć z przyjemnością, jako coś oczywistego i znanego. Rozkosznie przypomina się Heim ins Reich Austrii, ochrona zagrożonych praw Niemców sudeckich i wreszcie komunikat o rozpoczęciu II wojny światowej – ab 4,45 Uhr wird zurückgeschossen. Któż lepiej może zrozumieć Rosję niż niemieccy demokraci. Kto wie lepiej, że misja pokojowa i cywilizacyjna najlepiej realizuje się za pomocą bombardowania dzielnic mieszkaniowych.
To tylko Aleksander Macedoński mówił swoim żołnierzom otwarcie, że chce oprzeć granice imperium o Ocean Indyjski, nie wspominając nic o ochronie praw i interesów Hindusów. Toteż armia się buntowała. Wczorajsi i dzisiejsi politycy są bardziej subtelni.
A my, Polacy, przyglądajmy się światu z perspektywy naszej wiedzy historycznej. Wtedy nie zostaniemy zaskoczeni, gdy Rosja szlachetnie wkroczy na Krym, aby ochronić tamtejszą ludność przed ukraińskimi prześladowaniami, gdy zbombarduje Kijów z powodów humanitarnych i gdy Berlin wyda oświadczenie, że wprawdzie Ukraina jest suwerennym państwem, ale gospodarczo związanym z Rosją, więc powinna być potulna. Brak nie tylko zdziwienia, ale też rozpaczy i bezsilnej złości pozwala łatwiej żyć.
Igrzyska na jednej nodze
Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie wprawiła świat w ekstazę. Wszyscy prześcigali się w zachwytach nad pompą, rozmachem, scenerią, choreografią. A ja patrzyłem na te tysiące statystów wykonujących jednakowe ruchy i nie mogłem pozbyć się krążących po głowie fragmentów opowiadania Stanisława Lema (chyba z „Bajek robotów”, chciałem sprawdzić, ale jak zwykle w takiej potrzebie nie znalazłem) o pewnym satrapie tłumaczącym rozkosze władzy mniej więcej tak: niech pan weźmie 10 tysięcy dziewic, każe im stanąć na jednej nodze, drugą kręcić kółka, a zobaczy pan, jaka to przyjemność.
U Lema opis ćwiczeń dla zadowolenia potrzeb władcy był bardziej skomplikowany. Ale ważny jest sam mechanizm imponowania światu tysiącami dobrze wytresowanych poddanych. Gdyby jeszcze udało się zmusić wszystkich mieszkańców Tybetu, aby stanęli na jednej nodze i wznieśli okrzyk na cześć Komunistycznej Partii Chin, świat popadłby w zachwyt. Kolejny konflikt zostałby rozwiązany, zwłaszcza gdyby Tybetańczycy pozostali tak, na jednej nodze, na zawsze.
Wypalanie poprawnością
Mój ulubiony światopogląd, poprawność polityczna, szerzy się jak pożar buszu, pozostawiając po sobie spaloną ziemię. Niedawno na wyspie Antigua zamordowano brytyjskie małżeństwo spędzające tam miesiąc miodowy. Ponieważ na tych rajskich wyspach morderstwa zdarzają się bardzo rzadko, a policja tamtejsza nie ma ani sił, ani środków, ani doświadczenia, rząd Antiguy zwrócił się do rządu brytyjskiego o przysłanie specjalistów ze Scotland Yardu wraz z odpowiednim sprzętem.
Rząd brytyjski odmówił, obawiając się, że detektywi z Yardu rzeczywiście złapią mordercę, a to mogłoby się skończyć dramatem humanitarnym. Mianowicie morderca mógłby zostać skazany na karę śmierci. W ciągu trwających wiele dni negocjacji rząd brytyjski zażądał od premiera Antiguy Baldwina Spencera pisemnej gwarancji, że zabójcy nie zostanie wymierzony najwyższy wymiar kary.
Z wielkim trudem władze małej wysepki wytłumaczyły rządowi dużego Zjednoczonego Królestwa, że u nich też orzekają sądy, a nie premierzy. Kiedy w końcu wysłano na Antiguę pięciu detektywów, okazało się, że dowody uległy już zatarciu. Morderca nie zostanie złapany, nie grozi mu kara, której rząd brytyjski moralnie nie akceptuje, i może spokojnie mordować dalej.
Molestowanie – przyszłość świata
Żadnych problemów z poprawnością polityczną nie ma za to w Rosji. Nie tylko w polityce. Sąd w Moskwie odrzucił skargę 22-letniej urzędniczki, która oskarżyła swojego szefa o molestowanie seksualne (rosyjska prasa terminem molestowanie określiła skuteczne zmuszanie do stosunków na biurku). Sąd odrzucenie skargi uzasadnił tym, że molestowanie seksualne jest ludzkości niezbędne do przetrwania. Jeśli nie będzie molestowania, nie będą się rodzić dzieci.
Bardzo ładne uzasadnienie, a niewykluczone, że jego autorzy współdziałali też przy sporządzaniu uzasadnienia akcji wojennej w Gruzji. A jak nie oni sami, to ich duchowe odpowiedniki.
I takimi ludźmi zaludniony jest świat, w którym żyjemy. Świat bez klamek.
Autor jest publicystą i felietonistą dziennika „Fakt”









Panie redaktorze w zwroty Rosja wstawiam prezydent Bush i jego administracja i satelici jak Kaczyński i tekst uzyskuje normalność polityczną, godną red. Fikusa ! Kiedyś to robiłem do tekstów” Prawdy” o hegemonii Chin w czasie wojny między mocarstwami o przywództwo w świecie komunistycznym przy odszczepieniu reżimu Tito !.
Dzieki za glos rozsadku w tym porazajacym strumieniu belkotu Niemcow wypowiadajacych sie w duchu III Rzeszy w sojuszu z komiternem stalina.
To jak interpretują ruscy swą kolejną napaśc mnie nie dziwi. Taki już cyniczny styl uprawiania polityki mieli od zawsze. Żalem i niepokojem napawa mnie stanowisko Merkel, dlatego przede wszystkim, że jesteśmy z nimi tej samej UE, a pod wieloma względami mamy tak niewiele z nimi wspólnego. A chciałoby się mieć pod bokiem któregoś potężnego sąsiaqda, z którym więcej by nas łączyło niż dzieliło. Trzeba jednak być konsekwentnym i wbrew obojgu solidaryzować się z Gruzją. Jak wygląda braterska przyjaźń przekonywaliśmy się przez 50 lat, w imię własbych, i nie tylko interesów trzeba wsperać bohaterską Gruzję. Wypada mieć nadzieję, że będzie to wspólne zdanie i Rządu i Prezydenta. Ruski precz od Gruzji.
Panie Macieju, słabi i biedni nie liczą się w świecie. W ten scenariusz wpisuje się „reforma emerytalna” z OFE, prywatyzacja. Prywatną firmę allegro sprzedano za 1,5 mld euro. Jak ta cena i wielkość firmy ma się do cen jakie polski rząd dostał za tpsa, pzu itd. Suma jaką pobrały od nas OFE to ok 135 mld pln, za te pieniadze można być właścicielem ok 30 firm wielkości tpsa. Nikt do tej pory nie zdobył się na takie porównanie. Matematyka zna wiele działań i każdą teorie można poprzeć jakimiś obliczeniami (im bardziej skomplikowane , tym wyglądają mądrzej) Proszę o Pana głos w tej sprawie , głos Ryby Głupojada.
Do strumienia belkotu wlaczaja sie rowniez czerwoni faszysci (komunisci to na czerowona polakierowani nazisci stwierdzil w latach 50-tych bardzo znany niemiecki socjaldemokrata Schumacher), nazywani potocznie komunistami… Miller i wielu innych.
Świetne. I jednocześnie niezwykle smutne.
To ostatnie z tego powodu, że trafnie zwraca Pan uwagę na fakt, że tzw. poprawność polityczna – bez pardonu narzucana przez polityków i media – wielu ludziom odbiera zdolność myślenia i odczuwania.
Mimo wszystko wierzę, że Polacy nie zgłupieją w tym zafałszowanym świecie. I to pomimo tego, że nasi rodzimi „politycy” z Palikotem, Niesiołowskim, Tuskiem et consortes na czele, a także z innymi /z PiS-u, PSL-u, SLD, etc/ robią wiele, abyśmy utracili rozum i sumienie, instynkt samozachowawczy i zdolność do właściwych zachowań politycznych.
I uczmy dzieci historii, zanim nowoczesne podręczniki i przeglądarka Google oraz planowana cenzura internetu pozbawią społeczeństwa możliwości poznania „niepoprawnej” historii świata.
bezsilna wściekłość i rozpacz. Rzeczywiście można tylko wymiotować! Bezsilna Rada Bezpieczeństwa. A w TVN jako specjalista stosunków polsko-rosyjskich Stanisław Ciosek plus pan Niesiołowski jako głos rozsądku!!!
Nie mogę tak daleko parzeć jak chcę rzygać.
Świetnie napisane, szkoda tylko że tak bardzo prawdziwe.
Przerażające,bolesne,ale prawdziwe!!Zakłamanie, obłuda-rzeczywiście tylko zwymiotować!
Bardzo realistyczny obraz Rosji i jej intencji. Calkowicie podzielam panskie sentymenty.
Dla zainteresowanych tym tematem polecam takze, doskonale napisany blog pana przewodniczacego Marka Siwca.
Moze wreszcie Tusk i jego klakierzy przejrza na oczy i zobacza do czego prowadzi potulna i ulegla polityka wzgledem Niemiec i Rosji.
Niemcy i Rosja uzgodnily strefy wplywow. Rosja ma decydowac o tym, co dzieje sie w krajach bylego ZSRR, a Niemcy w pozostalych krajach bylego bloku sowieckiego. Tusk i jego klakierzy swietnie im w tym pomagaja.
Nie stajac po niczyjej stronie,
ciekaw jestem czy pan Redaktor widzi
podobienstwo miedzy obecnym kryzysem,
a kryzysem sprzed kilku lat
w Kosowie i Jugoslawi,
wlaczajac w to bombardowanie Belgradu.
Wielkie dzieki za text!
Dziękuję za tą otwartość i bez zakłamania ja jestem sybirakiem
i dobrze znam ukochanych braci słowian z S Y B I R U .
Ale dziwny jest to kraj gdzie dziennikarze potrafią tylko świnić
i to przeciw rodakom i nie mają odwagi pisać prawdę i uczciwie o Polsce .
Serdecznie Pana pozdrawiam i proszę ojeszcze
Gruzja nie powinna zanadto zbliżać się do klatki,
w której siedzi rosyjski niedżwiedż a co dopiero
wchodzić do niej.
Bo czym innym było wejście do Osetii,jak nie ogromną
polityczną naiwnością.
Nie tak dawno Europejczycy,z czynnym udziałem rządu
Tuska,poświecili Kosowo,ziemię świętą dla Serbów.
W ten sposób,Unia Europejska sama siebie pozbawiła
moralnych praw upominania się o Gruzinów;
postępowanie UE względem Rosji może co najwyżej
przypominać ujadanie ratlerka,nic wiecej.
Rząd Tuska, powinien tym razem,skorzystać z rady
byłego prezydenta Francji.
Dziękuję za tekst
W piątek, oglądałem niektóre (przypadkowe, przemarszu Polsków nie widziałem) fragmenty dłuuugaśnej transmisji z ceremonii otwarcia Igrzysk. Widziałem akurat wejście i przemarsz ekipy chińskiej. Zauważyłem, że jeden z chińskich sportowców, idący zaraz w drugim może trzecim szeregu ich pochodu miał na głowie taką (lub bardzo podobną do takiej) opaskę jakie noszą uczestnicy pro-tybetańskich demonstracji. Widać go było bardzo krótko, a potem kamery już tego fragmentu pochodu nie pokazywały.
Ani w mediach elektronicznych ani też w sobotnich gazetach nikt się na ten temat nie zająknął (a przynajmniej nic takiego do mnie nie dotarło).
Mam pytanie:
- czy mi się przywidziało, czy też ktoś czytający te słowa również to samo co ja widział?
- jeżeli tak, to czy to była jakaś demonstracja czy też takie „nakrycie” (piszę w cudzysłowie, bo przecież głowy nie nakrywało) jest czymś bez politycznego znaczenia?
bardzo piekny felieton. Odbieram go jak katharsis po tych wszystkich prosowieckich fekaliach przelewajacych sie przez brzegi Onetu, Salonu.24 i reszty.
I chetnie usciskalbym jego Autora, gdybym mogl.
Czy Pan Redaktor ma jakies przypuszczenia skad bierze sie tyle prosowieckich glosow w naszej sieci…..? Gdyby to byla tylko kwestia agentow wplywu – przed ekranami, to pol biedy.
Gdyby to byla kwestia zestrachanych ignorantow wychowanych przez tatusiow z PZPR, ni ma problema.
Ale prosze spojrzec na fora prawicy czy chociazby wspomniany Salon.24. Oprocz piranii z niewiadomego loza rowniez znane postaci prawicy polskiej wieszaja psy na polskim prezydencie (i to jak !), prezentuja ary-cyniczna, rosyjska wersje zdarzen w sposob tak bezwstydny, ze az zapiera dech.
Skad tego badziewie w Polsce 20 lat po odejsciu komuny i sowietow do Krainy Wiecznych Lowow Manitou……?
Skad tego badziewia tyle na prawicy, i to nie tej w wersji soft a la Platforma, lecz w wersji hard, np. europoslowie LPR, redaktor X, polityk Y…..?
Skad sie tego tyle nabralo ? Czy to tylko efekt frustracji politycznej i rozczarowania UE i USA w naszych srodowiskach ?
Kto ma w takiej Polsce walczyc skutecznie o polska racje stanu, jesli tak gwaltownie atakuje sie Kaczynskiego wlasnie w tych fundamentalnych sprawach ? Czy przyklad Lukaszenki i jego problemow z Moskwa niczego nie nauczyl naszych – nie „rusofilow”, bo ja jestem rusofilem uwielbiajac Dostojewskiego i cala cudowna kulture, duchowosc, filozofie rosyjska – ale tych wszystkich prawicowych politykow kieszonkowych-kibicow Rosji…….
Na co oni licza, ze Rosja nas nagle polubi i bedzie nas chronic przed Niemcami i innymi, o ktorych tu zmilcze……?
Ja naprawde nie wiem, bo wystarczy umiec zliczyc 2 do 2, aby podstawowe reguly polityczne A.D. 2008 pokapowac.
Gdy odejdzie pokolenie Kaczynskich przyjdzie pokolenie osob ktorych komenatrze mozna przeczytac w „Salonie”. Czytajac ich wypowiedzi widac wyraznie, ze bedzie to prawica w stylu Le Pena lub NPD, a nas normalnych ludzi beda wodzic za nos Palikot z Rosatim, jawiac sie jako calkiem rozsadna alternatywa wobec tamtych
Chyba nie wezma pod noge Gruzji jak Czeczeni a wczesniej wile innych suwerennych krajow.
To jest bełkot, redaktorze. To Gruzja jest winna kryzysowi. Powiedział to ulubieniec Kaczynskich – Bush domagając się powrotu do status quo. Obowiązuje na świecie coś takiego jak sfery wpływłów. Na tej zasadzie USA jest w Iraku. Rybinski udaje, ze tego nie rozumie, podsycając nastroje antyniemieckie i antyrosyjskei, tak jakbyśmy mogli przenieśc się nad Jezioro Ontario.
Nie trzeba innych powodow, to Gruzja jest powodem do impeachmentu.
Przypomina się stary dowcip z czasów ZSSR. „Czym się różni Eros od Związku Sowieckiego? Niczym, i jeden i drugi lata nago, do wszystkich strzela, i pie…..li o miłości”. Plus ca change, plus ca reste le meme.
Panie Redaktorze!
Piekny i emocjonalny, wzruszajacy tekst.
Tylko po co Pan dolozyl ten Scotland Yard i molestowanie. Jest Pan ofiara wlasnej inteligencji, co przyjdzie do glowy (a madre rzeczy przychodza i ciekawe do czytania) to laduje Pan w jeden felieton. Za pare dni tez by sie sprzedalo. Moze nie pogniewa sie Pan za te uwage. Z wyrazami sympatii- JG
Mądry i smutnie prawdziwy obraz naszych sąsiadów.
Wnawiazaniu doLema i nietrylko, ale rownie omentalnosci władców CCCP,Stalina.tak sie ulozyło ,ze po 39 roku wywieziony na Sybir z terenow zabuzanskich, wraz z rodzina ktora uciekając przed okupacja niemiecka wpadła w łapy drugiego wroga i po 5 latach laskawie wtypuszczony do Polski,musiallismy tzn. moji. rodzice, napisac pisamo do Stalina w podziece za opieke i nieludzką prace w łagrze k/Swierdowska.
To tez świadczy o zaklamanej mentalnosci władców tego kraju, swiadczacych niby to dobro innym!
Pewien maniak imieniem Stanisław czeka tylko, by wpisać swoje bzdury z mieszkania bez klamek. Nie jest ważny temat, który komentuje – ważne, by dokopać chrześcijanom i Kaczyńskim. Nawet, gdyby temat dotyczył porównaniu zbiorów manioku i patatów w ubiegłym wieku.
Ciekawe, co by było (czysto hipotetycznie) gdyby jutro Rosja zakręciła nam gaz. Czy ktokolwiek powiedział by cokolwiek (za wyjątkiem Angeli Merkel, która by ten czyn pochwaliła)…
Rosjanie sprawdzają, co zrobi świat – i jestem pewien, że wkrótce przystąpią ochoczo do wyswobadzania swoich obywateli i innych uciśnionych (zupełnie bezinteresownie i absolutnie bez cynizmu) z innych państw ościennych.
Niestety prawdziwy tekst.Można by rzec: Chroń nas Boże od przyjaciół, od wrogów sami się obronimy.
dziekuję Panu za jakże prawdziwy tekst
a ja się zastanawiam czy kogokolwiek obchodzą te 1400 (podobno) osoby zabite (najprawdopodobiej) przez wkraczające do Osetii gruzińskie wojsko? bo jak na razie to chyba ważniejsi dla nas w tym konflikcie są rosja, usa, polska, niemcy, pis, po, obama, nasza historia i kilka milionow innych spraw. Mam 25 lat i jak do tej pory nie bylo (może z wyjątkiem „naszych chłopaków” w Nanghar Khal) czegoś co rzeczywiście sprawialoby że muszę się wstydzić bycia Polakiem (obecnoscia niejakiego Leppera w sejmie pomijam jako że z wielkim hukiem wyleciał). Teraz nie już jestem taki pewny. Wstyd mi, gdy czytam to wszystko co można przeczytać w internecie – w polskim internecie.
Ten”durny kaczor” – a dla mnie mój Prezydent, za którego nareszcie nie muszę się wstydzić (tak jak za filipińczyka), powiedział w swoim czasie, że pospieszne uznanie niezależności Kosowa może spowodować reperkusje w Gruzji. No i proszę – szybciutko wielki sprzymierzeniec Serbii pokazał nam ze on też może kogoś poprzeć – i to jak!
No i Rosja jak i Niemcy podniesli „przylbice”..Kiedy „Solidarnosc” i Regan obalili porzadek Jaltanski, powstala geopolityczna proznia.Niemcy i Rosja zgodnie i z 1000 letnia tradycja historyczna, po raz kolejny chca zaprowadzic w tej czesci Europy „ordnung”w celu powiekszenia swojej przestrzen zyciowa,realizowana obecnie za pomoca ekonomicznej zaleznosci i podporzadkowania.Rosja tradycyjnie ze swoim imperialistycznymi planami oraz kompleksem polozenia geograficznego, chce przesunac swoje granice na zachod w bezposrednie sasiedztwo Niemiec.Ten chocholi taniec trwa juz 1000 lat . ten sam scenariusz , te same cele..ci sami aktorzy. Gruzja to tylko „przymiarka” , dyplomatyczny poligon doswiadczalny..No i doswiadczenia dla nich wynikajace tozsame tym 1000 letnim. Francja nie bedzie umierac za Tibilisi..Francja nie bedzie umierac za Warszawe..Anglia skuteczna w korespondencyjnej dyplomacji..hihihi Amerykanie nie maja Interesu umierania za ludzi ,ktorych nazwiska nie potrafia wymowic..reszta Europy nie lubi umierac dla zasady..Niestety mial racje prezydent Kaczynski przypominajac nam Polakom kim sa NIEMCY, KIM JEST ROSJA..Narodzie obudz sie!! ps. zapomnialem wspomniec o UN..forum dla znudzonych , zblazowanych i zaawansowanych wiekiem nierobow , ktorzy spotykaja sie aby sobie pogadac..
mnie wychodzi, ze „Traktat Lisbonski” albo Konstytucja Europejska sa nieodzowne. Ten konflikt w Gruzji pokazuje jak wazny jest wspolny front EU w tego typu wydarzeniach. Ale chwalcy lini myslowj „Rzeczposolitej” i PiS te koncepcje odrzucaja. Ciekaw jestem ktore z panstw EU przylacza sie do oswiadczenia Pana Prezydenta RP i pozostalych oredownikow deklaracji potepiajacej Rosje.
Fort, to chyba jakiś ponury żart z Twojej strony… W jednej wypowiedzi całkowicie zgadzasz się z Panem Rybińskim i polecasz „twórczość” byłego aparatczyka PZPR ???
A Sz.P. mik mógłby jeszcze dodać, że bełkot jest iście ciemnogrodzki. Lewusie do kuszetki i na Sybir jako osiedleńcy!
Do Stanislawa: nieprawda! motywy USA sa inne niz Sowietow aczkolwiek rownie egoistyczne…tyle ze wzglednie szczerze prezentowane (cel:obalic dyktatora Husaina i wziac jego rope i zafundowac demokracje w postaci McDonalda). Amerykanska wersja zawsze lepiej brzmi niz sowiecka podlosc.
Do Puffa: bardzo wazna sprawe poruszles/las. Tez to zauwazylem i zjawisko jest przerazajace …zakladam ze w wiekszosci to jednak zaciekle bojowki PO z PISem na forach a co do politykow, redaktorow i reszty to jednak wydaje mi sie ze to zwykle zmiekczenie mozgu. Ludzie maja nasr… w glowach i nie lapia szerszego formatu. To jest smutne ze jest ich az tylu i niestety nie bedzie mniej. Szkoly nie ucza myslec a jak sam sie nie nauczysz alboz tym nie urodzisz to nie ma dla Ciebie ratunku.
Tyle w temacie.
A Panu Redaktorowi Rybie serdecznie dziekuje. Moze pociagnie Pan temat kary smierci?
Siacuneczek.
Oś Berlin-Moskwa jest faktem.Teraz tylko czekac jak Angela wyda oświadczenie o słuszności napaści ruskich.Po co się oszukiwac,gdyby ruscy weszli do Estonii bronic swoich rodaków,których jest tam sporo reakcja będzie podobna.Co z tego,że jakiś kraj jest w UE czy NATO zawsze można go sprzedac.W tym względzie politycy zachodni mają przecież spore doświadczenie.
Red, Macieju. Wystarczyło tylko podać ten świetny przykład na końcu tekstu /o rosyjskim sądzie i biurowej prokreacji – jeśli to prawda/ i by wystarczyło!!! To najlepszy przykład odzwierciedlający rosyjski sposób myślenia niż wszystkie blogi pańskich kolegów, włącznie z pańskim.
Dzięki Jerry! Jeszcze jeden: Co to jest ingerencja? Jest to mieszanie się w sprawy Związku Sowieckiego w Europie i na całym świecie.
Albo: Jak się ma kamień węgielny do węgla kamiennego? Mniej więcej tym samym co piwo w Szczawnicy do sz….ania w piwnicy.
Z poważaniem dla Ryby Ludojada
wiele proradzieckich i pozornie neutralnych wpisów jak np Jan Kowalski
to w rzeczywistości ruscy agenci wpływu- Stanisław jest tym sztandarowym
Chciałem wkleic odpowiedni komentarz do Pańskiego tekstu i pomyslalem, że najlepsze będzie „Przesłanie Pana Cogito”, które oddaje ducha historii dziejącej się wlaśnie w Gruzji, w Europie, obok nas…Jakież było moje zdziwienie kiedy wrzuciłem na googlach tytuł wiersza Herberta i wyskoczyły same ściągi, bryki, tłumaczenia na poziomie ludzi pozbawionych kompletnie wrażliwości. Jacyś specjaliści tłumaczyli ludziom, że to utwór z czasów wojny o prześladowaniu ludności żydowskiej itp…I jak tu sie dziwic, że po takiej szkole, takich tłumaczeniach, takim bezmysleniu, będą słuchac bredni Miedwiediewa, Putina i Niemców. Ludzie są ogłupiali. Nie potrafią odróżnic agresora i obrońcy, nie potafią czytac historii i czuc poetów. Kiedyś potrafili…Powstanie Warszawskie nigdy, nie byłoby tak licznym ruchem, gdyby nie w/w cechy Polaków, młodych i starych.
Dziekując Panie Macieju za artykuł, wklejam jednak Herberta, bo to jest to miejsce i ten czas…”Przesłanie Pana Cogito”
Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu
po złote runo nicości twoją ostatnią nagrodę
idź wyprostowany wśród tych co na kolanach
wśród odwróconych plecami i obalonych w proch
ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo
bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny
w ostatecznym rachunku jedynie to się liczy
a Gniew twój bezsilny niech będzie jak morze
ilekroć usłyszysz głos poniżonych i bitych
niech nie opuszcza ciebie twoja siostra Pogarda
dla szpiclów katów tchórzy – oni wygrają
pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys
i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie
strzeż się jednak dumy niepotrzebnej
oglądaj w lustrze swą błazeńską twarz
powtarzaj: zostałem powołany – czyż nie było lepszych
strzeż się oschłości serca kochaj źródło zaranne
ptaka o nieznanym imieniu dąb zimowy
światło na murze splendor nieba
one nie potrzebują twego ciepłego oddechu
są po to aby mówić: nikt cię nie pocieszy
czuwaj – kiedy światło na górach daje znak – wstań i idź
dopóki krew obraca w piersi twoją ciemną gwiazdę
powtarzaj stare zaklęcia ludzkości bajki i legendy
bo tak zdobędziesz dobro którego nie zdobędziesz
powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem
jak ci co szli przez pustynię i ginęli w piasku
a nagrodzą cię za to tym co mają pod ręką
chłostą śmiechu zabójstwem na śmietniku
idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny Idź
Tekst jak manifest. Ale!
Smutne, że kilka miesięcy wcześniej Polski rząd uznał Kosowo. Smutne, że Amerykanie mają swój IRAK i Afganistan. Rosjanie teraz korzystają z tak rozumianej real polityk.
Szkoda wolności dla petroeuro.
Rosja jest jaka jest ale czy Saakaszwili o tym nie wiedział? Nie rozumiem kompletnie dlaczego prezydent Gruzji dał Moskwie dobry pretekst, dlaczego puściły mu nerwy, na co liczył. W żadnym wypadku Gruzja nie powinna się decydować na siłowe rozwiązywanie problemu Osetii a nawet nie odpowiadać na żadne prowokacje. Należało cierpliwie budować drogą dyplomatyczną związki polityczne i gospodarcze z UE i USA i innymi państwami i cierpliwie czekać. To był wielki błąd Saakaszwiliego.
Bardzo trafnie ujete i rozpacz bierze, ze sowieccy politycy moga tak dalej klamac w zywe oczy.
Jakos dziwnie wszyscy w PL zapomnieli, ze gdy UE i USA uznaly niepodleglosc Kossowa i gdy Prezydent Kaczynski wstrzymywal sie z akceptacja tej decyzji, sypaly sie na niego gromy Platformiarzy .
To teraz wlasnie UE wraz z USA powinny wypic to piwo, ktore nawazyli. Bedzie jednak tak jak Pan pisze, po prostu spluna i beda dalej rozprawiac o pokojowym wspolistnieniu.
Tak niestety zrobiło się ciekawie (albo nieciekawie) co kto woli. A może zwyczajnie ludzie „nie są dobrzy” szczególnie ci ze „świeczników” . Narody to tylko mierzwa do realizacji eksperymentów i koncepcji które „uprawiają” przywódcy. Jak to zmienić oto jest pytanie , odpowiedzmy na nie .
Grunt to wymiotowac, nie pozwolic zadnym faktom aby zaklocily nasze dazenie do wymiotowania. Brawo Pani Ewo i company.
A gdyby ktos myslal uzywajac faktow (zamiast wymiotowania), to prosze:
1. Ossetia Poludniowa i Abchazja to byly autonomiczne republiki w republice Gruzji w ZSRR.
2. Po upadku ZSRR, Ossetia i Abchazja nie chcialy byc w Gruzji, chcialy byc niepodlegle. Wybuchla wojna i Ossetia i Abchazja wygraly. Od 16 lat sa niepodlegle (chociaz ani Rosja ani inne kraje nie uznaja ich niepodleglosci). Zgodnie z umowa o rozejmie, wojsko rosyjskie pelni misje pokojowa odzielajac Ossetie od Gruzji, taki kordon oddzielajacy strony.
3. 08.08.08, w dniu rozpoczecia igrzysk olimpijskich, Gruzja atakuje Ossetie Poludniowa. Pokojowe sily rosyjskie sa niewystarczajace aby powstrzymac ofensywe gruzinska i Gruzja zdobywa stolice Ossetii Poludniowej.
4. Rosja wysyla wojsko i usuwa armie gruzinska z Ossetii Poludniowej. Bombuje tez obiekty wojskowe w samej Gruzji (chyba po to aby oslabic armie gruzinska w Ossetii, bombuje zaplecze, jak rozumiem).
Moi Drodzy. To nie mecz piłki nożnej. Bycie po stronie Gruzji czy Rosji jest jednakowo idiotyczne. Tam niewykształceni przedstawiciele gatunku Homo sapiens strzelają do siebie naprawdę. Legalnie kupują lub produkują broń, a po zabiciu dla pieniędzy, ulubionego sąsiada własnej żony, wymyślają coś na swoje usprawiedliwienie: „względy polityczne”, „względy religijne” itp. Świat bez klamek uznaje wojnę (zabójstwo) za legalne „przedłużenie polityki”. Teoretycznie uznajemy wszyscy prawo narodów do samostanowienia, lecz dotąd tylko teoretycznie. Jeśli tak: „ostatni będą pierwszymi”.
Przerażająco celny artykuł, jak widać koniec historii grozi nam jedynie w sensie dosłownym, w blasku wybuchów głowic jądrowych.
Do Pani Obserwatorki:
Minister Oświaty chce likwidacji nauczania historii w liceach. Co będą one miały wspólnego z „ogólnokształcącymi”? Jak to wpłynie na przyszłych absolwentów – jak będą postrzegać świat, skąd wezmą doświadczenie pokoleń? Już nie będziemy się przyglądać światu z perspektywy wiedzy historycznej.
Może chodzi o wyprodukowanie absolwentów oderwanych od korzeni, którzy zapewnią siłę roboczą w różnych państwach świata? Wszak z badań wynika, że Polacy deklarują się jako najbardziej mobilni pracownicy.
Gdyby tak każdy dziennikarz zdawał sobie sprawę ze swojego oddziaływania na społeczeństwo było by pięknie. Ciosek coś mamrotał bo był zaproszony, niesioł ech, spec od wsjego. Politycy w Rosji od zawsze byli straszni, fałszywi i skorumpowani. W Polsce jeszcze nie czuć zagrożenia dlatego tuskowe matoły i sikorskie ofermy pozwalają sobie na byle komentarze i krytykę Prezydenta a tam giną ludzie codziennie. Strefy wpływów, strefy zagrożeń, strefy „przyjaźni”, tyle stref że zalewa krew. Dlaczego ludzie ze świeczników boją się prawdy? Dlaczego tylu idiotów może pisać wszędzie , tutaj także dewaluując resztki patriotyzmu, śmiejąc się z powagi, gówniarze i inne gnojki popisują się pisaniem bzdetów na co w imię „demokracji” zezwala jeden z drugim odpowiedzialnych za umieszczanie ich na blogu. Dzięki Rybo.
po wszystkich doswiadczeniach PrOpagandy ostatnich lat myślałem, że nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć.
Ale to co robią Rosjanie to Himalaje zakłamania, bezczelności, obłudy itd…
stalinizmu z tego kraju nie udało sie wyplenic. Jesli swiat czekac ma zaglada, to stanie sie tak z winy Rosji. To barbarzynski kraj, mentalnie zacofany o kilkaset lat. Wieki niewoli tatarskiej zrobiły swoje….
Niemiecki wiceminister tylko potwierdził,że sprawy inaczej widzi,jakby bardziej Rosyjsko.Pocieszające,że Nasi rządzący widzą to prawdziwie po Polsku!Pozdrawiam
Z punktu widzenia socjo – i psychologicznego, zastanawiające jest
podobieństwo w sposobach niewolenia co pomniejszych krajów przez Niemcy i Rosję. Z drugiej strony naiwność i strusia taktyka państw Zachodu z wyłączeniem Niemiec. Ich degeneracja moralna i intelektualna pod postacią hipokryzji i poprawności politycznej. A u nas niewykorzenione prl-owskie nawyki, sympatie i poglądy, jako pokłosie PRL-bis, czyli III RP. Pomieszanie pojęć i wartości! Coś niespotykanego dotąd z tego kolosalnego zamieszania musi się w końcu narodzić. Oby nie monstrum gorsze od czerwonego i brunatnego nazizmu! Co do sytuacji Polski, coraz wyraźniej widać, że nasi wrogowie, nadal są naszymi wrogami i ich półskryte knowania przeciwko nam, są coraz bardziej wyraźne. Na tym tle uwidacznia się antynarodowa rola Tuska i Sikorskiego, zmierzająca do storpedowania amerykańskiej „tarczy”. Tymczasem gołym okiem widać, że nawet znikoma, militarna obecność USA na naszym terytorium, jest dla nas gwarancją bezpieczeństwa. To dlatego, świadomi tego przywódcy Rosji, tak głośno tej obecności się sprzeciwiają, przy cichym wtórze Niemiec! Dlaczego USA? Ano dlatego, że to państwo ma jeszcze moc, stanowczość i energię! I jest nam przychylne! A Tusk i Sikorski „targują się” z wielką szkodą dla naszego bezpieczeństwa. Dziękuję Panu Redaktorowi za dobywanie nas z postkomunistycznego i „postępowego” zaczadzenia. Pozdrowienia dla wszystkich komentatorów.
l
„wkroczeniem wojsk gruzińskich na terytorium Gruzji…”
Od jakiego czasu ta prowincja jest Gruzińska?
Byla 400lat temu? 400 lat temu Rzeczpospolita
byla największym i najbogatrzym państwem w Europie.Dziś
niestety tak już nie jest. Tak i wtej prowincji, którą podbijali
Turcy, potem przez kilkaset lat byli Rosjanie, potem byl
ZSRR, gdzie Stalin formalnie wpisal ją w sklad swojej
Gruzji, a po rozpadzie ZSRR i po dokonanej przez Gruzję
w 1991 r. rzezi, stala się niepodleglą Poludniową Osetią. Od razu
zostala odizolowana od calego świata. Jedynym oknem
zostala Pólnocna Osetia z którą lączy tylko jedna górska
droga nieprzejezdna w czasie zimy.Jedynym państwem
który zaoferowal jej jakąś pomoc to byla Rosja, więcej
świat o niej zapomnial. W 1991 roku w Gruzji zapadla
decyzja, że zarówno ludność Osetii jak i Abchazji
powinna być wyrżnięta, a te tereny na zawsze
przylączone do Gruzji.Ten plan byl juz częściowo
realizowany w Osetii i Abchazji w 1991 roku,
oraz wykorzystując huki olimpiady, w tych dniach
w Osetii.
Ostatnio między Polską i Gruzją zapanowaly
dobre stosunki. Czy istnienie dobrych stosunków
zobowiązuje Polskę do popierania
ludobójstwa? Czy ktoś wyslal tam ekspertów
i sprawdzil co tam się dzialo i nadal dzieje?
Jedynym graczem na tym polu pozostala Rosja,
która, naturalnie wszystko robi na swój lad.
Ponieważ dla dobra stosunków z Gruzją caly
świat nie chce widzieć co się tam naprawdę
dzieje, Rosja urasta w oczach Osetyńczyków
jako jedyny gwarant ich przeżycia, bo caly
swiat nie widzi dzisiejszego ludobójstwa.
Gdyby nie tych kilka rosyjskich oddzialów,
które weszly do Osetii, bo mają mandat ONZ,
w przeciągu dwóch tygodni cala ludność
Poludniowej Osetii bylaby wyrżnięta,
zaś zbombardowaniem kilku baz w Gruzji
Rosjanie dali do zrozumienia, że Gruzinom
trzeba z Osetii Poludniowej, wyprowadzac
wojsko.
Nienawidzę Rosję, ale również falszu,
glupoty i krótkowzroczności niektórych państw
Które na tacy podają Rosji możliwości
zaprezentowania się „Aniolem-stróżem’
dla malych narodów.
Polska też okupuje Irak dla dobrego jego mieszkańców. Czy to nie Polacy nie byli jednymi z pierwszych, którzy uznali oderwanie Kosowa od Serbii?
Jaki interes ma Izrael w Gruzji dostarczając jej sprzęt i doradców wojskowych (dziś już ok. 1000 ludzi)?
> Skad tego badziewie w Polsce 20 lat po odejsciu komuny i
> sowietow do Krainy Wiecznych Lowow Manitou……?
Proste.
Pełna kopia akt SB znajduje się w Rosji.
Po prostu został wydany rozkaz dla zombies, aby w tej sytuacji nieco ożyli.
Spiskowa teoria dziejów ? Czyżby ?
Trzeba by zakwestionować zarowno logike (relację przyczyna – skutek) jak i statystykę.
Jeśli losy świata dalej tak będą się toczyć, to nie długo i Śląsk będzie chciał się odłączyć, a poprą go w tym na pewno Niemcy.
Nie zapominamy również o rosyjskich interesach a przede wszystkim Gaspromie i o tym, że ich będzie rosja bronić za wszelką cenę.
Zastanawia jeszcze jedno – Kosowo mogło się odłaczyć a Osetia jest traktowana inaczej. Nie chodzi o sam fakt odłączania się a o różne prawa w tak podobnych sprawach.
Dziękuję autorowi za tak trzeźwy artykuł!
> Rahman Pisze:
> Ciekawe, co by było (czysto hipotetycznie) gdyby jutro Rosja zakręciła nam gaz.
Ależ tak się niebawem stanie ! Jeszcze tej zimy.
> Czy ktokolwiek powiedział by cokolwiek (za wyjątkiem Angeli Merkel, która by ten czyn pochwaliła)…
Oczywiście że nikt z UE nic nie powie.
Przetrwajmy tą zimę.
W sumie to może nam to wyjść na dobre (jak z tym idiotycznym embargiem na mięso), mimo że jakiś czas będzie nieco zimno.
Panie Macieju,
z wszyskim de facto sie zgadzam, tylko czy my wogole mamy moralne prawo do jakiegokolwiek wypowiadania sie w tej kwestii, jesli w lutym sami poparlismy prawo do „samostanowienia narodow” w przypadku Kosowa…co jest jawna kpina, gdyz Albanczycy swoje panstwo juz posiadaja…calkowity brak konsekwencji, teraz wlasnie idac dalej ta logika wlasnie powinnismy uznac niepodlegle Osetia i Abchazje, w koncu te narody maja o wiele wieksze prawa do posiadania wlasnego panstwa niz…”Kosowarzy”…
jak zwyle kakretnie to co mamy. rosja rozwiazuje problemy w sposob rosyjski, sierp i mlot
Świadek Pisze:
———
Na tym tle uwidacznia się antynarodowa rola Tuska i Sikorskiego, zmierzająca do storpedowania amerykańskiej “tarczy”. Tymczasem gołym okiem widać, że nawet znikoma, militarna obecność USA na naszym terytorium, jest dla nas gwarancją bezpieczeństwa. To dlatego, świadomi tego przywódcy Rosji, tak głośno tej obecności się sprzeciwiają, przy cichym wtórze Niemiec! Dlaczego USA? Ano dlatego, że to państwo ma jeszcze moc, stanowczość i energię! I jest nam przychylne! A Tusk i Sikorski “targują się” z wielką szkodą dla naszego bezpieczeństwa.
——–
Opisałeś sedno sprawy.
Byc może chociaż częśc ogłupionych młodych ‘POlaków’ zrozumie w czym rzecz i się zreflektuje w następnych wyborach (w co wątpię).
Do EU+3
pomiedzy panskie punkty 1 i2 pozwole sobie wstawic dwa podpunkty;
1.1 ale Rosja odmawia prawa do suwerennosci republikom autonomicznym, dlatego 2 razy wyrzynala narod czeczenski.
1.2. ale nie pisze Pan ze na tydzien przed „atakiem Gruzinow” wioski gruzinskie oraz Osetyncy ugodowo nastawienia zaczeli byc celem wzmozonych atakow bojowek ( czytaj: agentow rosyjskich)
Dodam pytanie: Czy wie Pan ile trwa przebazowanie z warunkow pokojowych na front pelnej dywizji pancernej? Czy wie Pan???
NAwet przebazowanie jej o sto kilometrow trwa, prosze Pana grubo dluzej niz dobe. Wiec niech Pan nie maci ludziom w glowach ze czolgisci „ruszyli w trase” na telefon z osetynskiego posterunku granicznego, wlewajac wczesniej rope z karnistrow i fasujac w biegu amunicje.
A ja się ostatnio dowiedziałem, że sponsoruję Talibów (jeśli ktoś jest zainteresowany w jaki sposób, proszę kliknąć w odpiwiednim miejscu). Nie ważne czy Afgańczyk, Rusek, Niemiec czy Gruzin – nie zyczę sobię, żeby z moich ciężko zarobionych pieniędzy wspierać jakąkolwiek stronę konfliktu.
A swiat ten, bez klamki, zostal uzupelniony w dzisiejszej Rzepie artykulem Wildsteina:
PO i PiS przeglądają się w sobie nawzajem
http://www.rp.pl/artykul/2,174924.html
Wildstein w ciagu ostatnich miesiecy napisal pare bardzo dobrych arytkulow, dobrze przedstawiajacych stan rzeczy i przeprowadzajac bardzo dobra analize sytuacji.
W tym artykule Wildstein w wielu punktach przeczy samemu sobie. I to w tamtych arytkulach mial racje, nie taraz.
Tylko jeden przyklad, jak bardzo miaja sie z prawda. Mija sie tak bardzo, ze uwazam, ze to nie jest przypadek, tylko ma zwrocic uwage na to, ze caly artykul jak czyms w rodzaju cwiczenie propagandowego na zmowienie a ramach egzekutowania Rzepy przez nowego wlasciciela.
A o to przyklad:
„Żaden z potencjalnych premierów Polski nie miał tak dopracowanego programu rządu jak Jan Rokita”
Program Rokity skladal sie z 24 nie ponumerowanych, nie zawsze zapisanych kartek, skladajacy sie z 3 razy 15%, a wiec zwyklym picem a nie programem.
Nazwanie cos takiego dopracowanym programem przez Wildsteina jest albo oczywista kpina z czytelnika albo wlasnie wskazowka dotyczaca sytuacji w Rzepie.
Typuje na wskazowke.
Mniej wiecej polowa tekstu jest ok.
P.S. Jest rowniez artykul Kuczynskiego, w ktorym sugeruje, ze gdyby hitler zaoferowal Polsce autonomie jak we Francji, to by rowniez powstal rzad Vichy. Jeszcze troche, a Kuczynski stwierdzi, podobnie jak Niemcy, ze najpierw byl hitler a pozniej Polacy w mordowaniu Zydow i ze Polacy powinni przeprosic i w ten sposob przejac odpowiedzialnosc za holkaust.
Kuczynski zapomina, ze w Polsce nawet endecja nie chciala z Niemcami wspolpracowac, utworzyc rzadu. Gdyby endecy utworzyli rzad, to by i autonomie dostali. Tylko ze nie chcieli, i dlatego wlasnie zostali zamorodowani przez Niemcow. W przeciwienstwie do zydokomuny, ktora ochoczo wspolpracowala z komunistycznymi przestepcami.
Swojej polakofobi pan Kuczynski raz juz sobie pofolgowal, na wlasnym blogu, w tym artykule zrobil to jeszcze raz.
Wypowiedz pana Kuczynyskiego z roku 2006, w okresie rzadow PiSu.
****************
Życzę porażek na wszystkich frontach, bo każde zwycięstwo tego Układu to porażka Polski i zagrożenie dla wolności. Życzę także porażek gospodarczych, choć za to płacą ludzie. Ale tylko one mogą wstrząsnąć bazą wyborczą tej wstecznej władzy i uniemożliwić dalsze hodowanie chwasta zwanego IV RP.
Najpierw jestem SLDowcem, PDekiem, Judaszowcem z wiadomej gazety a dopiero w dalszej kolejności Polakiem (jeśli w ogóle).
Prestiż Polski na międzynarodowej arenie? A kogo to obchodzi?!
Plujmy na nasz kraj ile wlezie: na forum Parlamentu Europejskiego, we wrogich Polsce mediach, gdzie się da.
Można wystąpić na konferencji, której celem jest dowiedzenie, że Polska to nowa III Rzesza?
No to wystąpimy!
Wrogie Polsce gazety publikują teksty obrażające Polaków?
Kolportujmy te treści jak najszerzej, delektujmy się nimi, brońmy ich jak socjalizmu.
Gospodarka nie chce się załamać?
Pomożemy jej prowokacjami, nieodpowiedzialnymi wypowiedziami, proroctwami totalnego krachu.
Szkodźmy, niszczmy, kłammy, obrażajmy, poniżajmy, szydźmy, obrzucajmy błotem…
Polska musi być nasza. A jeśli nie będzie to ją utopimy w naszej plwocinie.
****
Co nieniejszym Kuczynski czyni w dziesiejszym artykule zapominajac, ze w Polsce nikt nie chcial sie zeswinic zadajac sie z Niemcami.
Ach, komunisci nie byli pytani… z cala pewnosci z latwoscia z socjalizmu przelaczyliby sie na nacjonalsocjalizm.. roznica doprawdy zadna.
Jacy tam agenci wpływu, poprostu siedzi w ambasadzie, czy tam konsulacie Wania jeden z drugim i zamiast przez 8 godzin zajmować się papierkową robotą piszą sobie komentarze.
Agentów wpływu to mamy gdzie indziej, warto teraz oglądać TV i zapamiętać nazwiska. Skoro historia przyspiesza to kto wie co się będzie działo
Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili jest równie marnym politykiem-strategiem jak nasz prezydent. Saakaszwili spróbował siłowego
rozwiązania wenętrznego problemu w jednej ze swoich kłopotliwych prowincji tak jakby obstawiał ruletkę. Przegrał więc wycofuje się i prosi świat o pomoc. My Polacy jesteśmy wybitnymi strategami bo wiemy jak przegrać każdą bitwę, wojnę czy powstanie więc mamy też przepis dla Gruzinów jak pokonać Rosję. Czytelnicy Rzepy wiedzą nawet jak rozprawić się i ze współczesnymi Niemcami. Czego nie wiedzą? Jak ułożyć swoje prywatne życie w tej polskiej, złożonej rzeczywistości.
Do środków wymiotnych dodać można, przysięgę chińskich sportowców, składaną w imieniu wszystkich pozostałych , o niestosowaniu środków dopingujących.
Czy ”stanislaw” to uczen trzeciej klasy szkoly podstawowej.
Demokratyczne Niemcy szykuja nam nowy pakt Ribbentrop-Molotow.
Trzeba podziękować USA za zaufanie i wprowadzenie wiz dla Polaków. Byle Polak nie zsługuje na zaliczenie Stanów. Słabi moralnie przybysze ,przyjedżający do pracy na „czarno” nie zasługują na partnerskie stosunki. A może wizy dla jankesów w ramach europejskich retorsji. Kosowo ewenementem dla aspiracji niepodległościowych narodów zawsze popieranych przez Polaków. Co carat zabrał a stalin utrzymał a breżniew konserwował musi paść ! Putin realizuje leninowską zasadę samostanowienia narodów zaczynając od ojczyzny stalina ,który Polskę w Jałcie poddał swojemu zwierzchnictwu. Czy Polacy nie powinni być szczęśliwi bo sprawiedliwość dosięga legendy zbrodniarza na jego terytorium. Jaką bronią walczył od takiej ginie zdobycz terytorialna zbrodniarza. W takiej sytuacji wróg mojego wroga jest moim przyjacielem przepraszam naszym. Kaczyńscy przy każdej okazji obalają stalinowskie mity i porządki zastane po 1989 roku ,wskazując stalina jako największego zbrodniarza narodu polskiego co jest słuszne i zgodne z polską racją stanu. Dzięki Rosji wymierzana jest historyczna sprawiedliwość na,którą Polaków nie stać. Oczywiście Rosja ma tu też swój interes bo stalin wymordował wiele milionów Rosjan w ramach głodu i walki z kułakami,likwidował wojskowych podejrzanych o sprzyjanie Niemcom co bylo prowokacja,zaspał przygotowania do agresji niemieckiej firtując z hitlerem można mnożyć „sukcesy” despoty. Saakaszwili idzie chyba tropem wodza narodu, następcy Lenina zapominajac,że wygrana z niemcami o zasięgu światowym była możliwa głównie potencjałem etnicznym Rosjan i innych narodów ściśiętych ręką komunizmu. Co nie odbiegało od struktur aliantów. Można zawołać Gruzjo i Rosjo nie idzcie tą drogą! bo na Kaukazie nikt jak na razie nie wygrał z góralami ! Jedynie kupowano ich przychylność bez potrzeby okupacji terytorium jak to czynili wielcy zwycięzcy począwszy od Dżyngis- Chana a na Czeczenii skończywszy /pola naftowe Groznyj i szlify generalskie Dudajewa oraz handel bronią/. Znowu chrześcijanie walczą ze sobą ! czy klątwa hierachów nie ma racji bytu ?!
Z wiekiem człowiek pozbywa się złudzeń, że ludzkość może się czegoś nauczyć, wyciągnąć wnioski, stać się szlachetniejsza, lepsza, jednym słowem, doskonalsza.
Jak było za Aleksandra Macedońskiego tak jest dziś. Jedynie scenografia się zmieniła. Czasami didaskalia. Ale dramat ciągle ten sam.
pozdrowienia
Mam nadzieje, ze Europa, w tym Polacy, zrozumieja, ze Rosjanie wykorzystali do wywolania brudnej wojny kasus Kosowa. Europa ja sprzedala, zamyka dalej oczy i daje Rosji wolna droge. Wolna droge da jej do Ukrainy, co moze zagrozic Polsce. Kazdy kto zagraza interesom Rosji staje sie jej smiertelnym wrogiem, a silny ma zawsze racje. Nie pomoga ani Bush, ani Nato, ani Unia. Teraz Rosja bedzie miala wolny dostep do rurociagu prowadzacego z Baku, ma wiec cala Europe pod butem energetycznym. Miejsc waznych strategicznie jest wiecej. Co dalej?
Prawda z trudem się przebija. Pan o jednym, kto inny na podstawie pana artykułu o czym innym. Poprawność polityczna zastąpiła rozum i prawdę też. Dołożyć do tego można jeszcze Clinta Eastwood, który tłumaczy Spike’owi Lee, że w jego filmie o Okinawie murzyni nie walczą, bo na Okinawie murzyni nie walczyli.
Ładny ten symboliczny obraz zabitego małżeństwa, najmniejszej cząstki społeczeństwa. Nie wysłali na koniec świata, nie wyślą do Gruzji, a tymczasem ktoś będzie mordowany. Teraz Gruzja, potem kto inny, to zawsze koniec świata.
Historia lubi się powtarzać, ale tylko z tego powodu, że głupi ludzie nie uczą się historii.
Brawo za tekst i dołożyłbym jeszcze brawa dla prezydenta Kaczyńskiego. Jaki tam on jest, mały, naburmusza się, wypada niezręcznie, ale próba organizowania państw od wschód od nas świadczy o jego dalekowzroczności. Całkiem udany polityk, przynajmniej coś robi. A jak pogrozi, to Polska dostaje fabrykę samochodów i odłożenie upadku stoczni.
Gdyby jeszcze inni do tego dołożyli swoje starania, naprawdę wszystkim żyłoby się lepiej. A Gruzji niech się uda, bo po niej inni, a wreszcie i my.
Może Łukaszenka zrozumie przyjaciół moskali jeżeli ma choć trochę przyzwoitości.Litwa ,Łotwa, Estonia, Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Albanie……już dawno rozpoznały przyjażń wschodniego mafioza i unikają jego uścisków jak ognia.
> stanisław Pisze:
> Trzeba podziękować USA za zaufanie i wprowadzenie wiz dla Polaków.
> Byle Polak nie zsługuje na zaliczenie Stanów.
Zmieniam zdanie i popieram USA za niezniesienie wiz dla Polakow.
Ba !. Powiem więcej. To utrzymanie wiz jest w interesie Polski, gdyż chociaż częściowo zapobiega dostaniu sie z Polski do USA wszelkiego rodzaju szumowin SBckich, KGBowskich itp, ale również „pożytecznych” na lewo skrzywionych idiotów.
BTW: stanisłąw a ty uże amierikańskuju promiesu pałucził ili jeszczio niet ?
Świetne i niestety bardzo prawdziwe
Świetny tekst.
Ale wojna w Gruzji ma i dobre strony. Teraz wiemy jaką pomoc dostaniemy za Tarcze od Ameryki. Taką samą jak Gruzja.
Panie Macieju,
chcę się z Panem zgodzić w sprawie Gruzji i roli Rosji w tym konflikcie ale proszę przypomnieć opinii publicznej Pańskie felietony gdy Miloszewic rozpętał wojnę o Wielką Serbię a wojska NATO bombardowały Belgrad… Ciekam jestem też Pana opinii o przyszłości Kosova…
pozdrawiam,
ZF
Nie pretenduję do tego, że wiem wszysko, tak jak to uważa większość komentatorów (każdy ma jedyną słuszną rację). Ale sprawa Gruzji pachnie mi następującym scenariuszem:
[1] Ten amerykański ratlerek, prezydent z pomarańczowej rewolucji, wykonał swój wyskok do Osetii (nie zapominajmy że USA realizuje politykę zagraniczną jedynie w interesie Tellavivu – USA to wykonawca polityki Izraela).
[2] Jaki cel tego wszystkiego? CIA (młodszy brat Mosadu) wymyśliło prawdopodobnie że to przysporzy kłoptów Sowietom (to nie pomyłka! – Sowietom), którzy brużdżą w tej polityce (na przykład w Iranie).
[3] Skąd w Gruzji ponad tysiąc doradców z Izraela? Czy przyjechali tam wczoraj?
lmlm – USA
O milosci Niemcow do Rosjan historia napisala juz tomy. Niemcy sie Rosjan panicznie boja i jednoczesnie nimi gardza. I to powinien byc temat do refleksji nad Wisla.
A kto chce draznic niedzwiedzia powinien to robic na wlasny rachunek i nie chowac sie za cudzymi plecami gdy zwroci na siebie uwage bestii.
Popieram w całej rozciągłości Pana zdanie
Świat /czytaj politycy/dał świadectwo cynizmy w sprawie Tybetu
Igrzysk nie oglądam, bo one stanowią kamuflaż dla SOWIECKIEJ AGRESJI na wspaniałe państwo jakim jest Gruzja
Ciekawe ile rabatu na gaz dostaną Niemcy od Gazpromu za swoją politykę
Popieram działania naszego Prezydenta
Po co jesteśmy w NATO
Po to chyba żeby bronić takie małe państwa przed sowieckim agresorem
Targi o tarczę są żenujące
bombowce sowieckie i tak są i dalej będą
Zgodne międzynarodowe wsarcie Gruzji jest ważne
PRECZ Z SOWIECKIM IMPERIALIZMEM
WESPRZYJMY NARÓD GRUZIŃSKI W IMIĘ PRZYSZŁÓŚCI NASZYCH DZIECI
Czytam i oczom nie wierzę. Rosja realizuje swoje sławne Dziel i Rządź a POplujki jej klaszczą i to na forum Rzepy. Aż się chce zakrzyknąć: O czasy! O obyczaje!
Świat tylko z pozoru wygląda jak bez klamek. Świat staje się coraz bardziej „sieciowy” a najważniejsze sieci to rurociągi naftowe i gazowe Ropa kręci światem, a najbardziej USA i Rosją. Irak i Gruzja cierpią przez ropę i rurociągi. Polsce też się dostanie.
Dla „obrońców” Abchazji; może zaczniecie bronić Basków, Irlandczyków (pół.), Kurdów, Tatarów, Kaszubów…z ich prawem do samostanowienia. A poza tym jakoś nie słyszę „znanych” autorytetów – wena twórcza im się skończyła, czy mordują niewłaściwe geny?
Panie Redaktorze,
Składam Panu wyrazy wielkiego szacunku za niezwykle mądry ale i odważny tekst. W dzisiejszym świecie, do którego niestety przyłącza się Polska, mówienie prawdy o Rosji staje się zbrodnią, którą należy potępić. Komentarze o wojnie Rosji z Gruzją takich, zaproszonych przez TVN „autorytetów” jak Miller czy Ciosek świadczą o jednym: Polska jeszcze nie odzyskała niepodległości, tkwiąc nadal w sferze moskiewskich wpływów. Jeśli dodamy do tego głosy potępienia dla Prezydenta Kaczyńskiego za nazwanie Rosji po imieniu osób, które żyją z tego, że siedzieli za komuny- obraz zniewolenia umysłów staje się porażający. A przecież to Moskwa przez wieki a w szczególności w XX wieku usiłowała – jeśli nie wymazać Polskę z mapy Europy – to uczynić ją swoim protektoratem. Dlatego tacy ludzie (nie wspominając już PZPR-owskich aparatczyków) jak Celiński i Niesiołowski mogą być traktowani jako ludzie Moskwy: niezdolni do nazwania po imieniu agresji Rosji.
DEFINICJA AGRESJI
Po wejściu wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji, czyli Armii Czerwonej wraz z armiami podległych sobie krajów, powstało nowe określenie agresji: jest to zbrojna napaść jednego kraju na drugie, lecz bez udziału Związku Radzieckiego. Związek Sowiecki swój imperializm ukrył bowiem pod nazwą Układ Warszawski, choć było wiadomo, że żaden Jaruzelski czy Honecker nie zrobią niczego bez wiedzy Moskwy. Istota imperializmu sowieckiego polegała bowiem na tym, że zarówno Jaruzelski, Honecker byli ludźmi Moskwy, na których w każdym momencie można było polegać. Stąd też już wkrótce pojęcie agresji dopracowano. Jak powszechnie wiadomo, są trzy rodzaje agresji: agresja zamierzona, niezamierzona i na zaproszenie. Wystarczy więc mieć w takim kraju jak Polska swojego Jaruzelskiego, by uzasadnić agresję, która agresją nie jest.
DEFINICJA WOLNOŚCI
Jaruzelski jednak bezskutecznie prosił Moskwę o interwencję. Moskwa uznała jednak, że Jaruzelski – jako człowiek Moskwy -potrafi sam spacyfikować polską prowincję. Zadanie zostało wykonane a fakt, że Moskwa jednak nie weszła do Polski, uczynił z Jaruzelskiego bohatera na miarę Kościuszki. Mit Jaruzelskiego, jako bohatera, broniącego Polskę przed agresją Moskwy na zaproszenie Jaruzelskiego ugruntowany został za tzw. wolnej Polski i „autoryteta” Michnika, który siedział w PRL-owskim więzieniu. Dziś, do tego grona ludzi Moskwy dołączył Lech Wałęsa, który ujawnia jak misternie walczył z Moskwą – w przeciwieństwie do Sakaszwilego. Pamiętamy jego wsparcie „lewej nóżki”, czyli ludzi oddanych Moskwie, próba stworzenia NOTO-bis, czy też spółek rosyjskich w dawnych bazach po-sowieckich. To Ciosek stał się najważniejszą dla Wałęsy osobą w relacjach z Moskwą, zaś atencję do Jaruzelskiego miał okazję Wałęsa zademonstrować wielokrotnie – także na trwającym procesie generała .
Zatem nasza tzw. wolność była wolnością kontrolowaną przez Moskwę, która do dzisiaj w tym kraju ma swoich popleczników, zdolnych do takiego spętania Narodu, by nie urazić rosyjskiego niedźwiedzia. Wolność jest zatem stanem, na który zgodziła się Moskwa po okresie sowieckiej niewoli. Dlatego, nikt nie potrafi sprecyzować, kiedy Polska odzyskała niepodległość po latach sowieckiej niewoli. Było to bowiem płynne przejście z jednego stanu w drugi, z tymi samymi moskiewskimi pachołkami , do których dołączyły zastępy nowych pachołków, lecz z lepszymi życiorysami.
GRUZJA A POLSKA
Rady dawane Gruzji przez pro-moskiewskich pachołków, świadczą nie tylko o tchórzostwie ludzi oddanych Moskwie lecz i o światowym trendzie. W dzisiejszym świecie Moskwa posiada nie tylko potężną armię ale i gaz – od którego wszyscy są uzależnieni. Wiadomo: Moskwa zakręci kurek i wszyscy zginą. Nikt jednak nie usiłuje zastanowić się, co Moskwa zrobi z gazem, nie otrzymując pieniędzy za gaz ? Odpowiedź na to jest prosta: to w podległych Moskwie krajach są „autorytety”, które zawsze usprawiedliwią Moskwę, strasząc zakręceniem kurka z gazem. Dlatego wszyscy chcą „normalnych stosunków” z Moskwą, choć wiadomo, że te stosunki nigdy nie były i nie będą normalne. Zatem – i co jest kwintesencją Pana artykułu – żyjemy w świecie „bez klamek”, gdzie stan nienormalny nazywany jest jak najbardziej normalnym a osoby, które ten dom wariatów dostrzegają to nieliczne jednostki, którym Moskwa i oddani jej w całym świecie „autorytety” nie zdołali wyprać mózgów. I choć nazywanie rzeczy po imieniu jest politycznie niepoprawne, jednak to ono prowadzi ludzi i społeczeństwa do prawdziwej wolności, za którą nie stoi rosyjski niedźwiedź.
świat bez klamek…
Ludzie! Wyborcy PO nie zmądrzeją! to głupole, którym zależy wyłącznie na tym aby w Polsce był święty spokój!
Pewien lewacki idiota grasujący po różnych forach usiłuje wytłumaczyć ludziom normalnym, że agresji na maleńką Gruzję dokonał Prezydent Bush i USA. Ciekawy jestem jak daleko jeszcze rozwinie się idiotyzm owego osobnika? Jego pseudonim zaczyna się na „s”. Wszyscy go znamy, ponieważ wszędzie go pełno.
Polska ma szczególne prawa do cynicznego oglądania tej kompromitacji czczej gadaniny o tzw. wartościach zachodu, i do rzygania nimi też.
Co jednak jeśli tarcza antyrakietowa stanie w Polsce i Czechach, a Rosjanie wjadą swoimi czołgami i zbombardują ją? Też nikt nie zareaguje. Po czym jak gdyby nic wycofają się. Tak teraz Rosja będzie załatwiać swoje interesy ekonomiczne.
Oj wysypało nam tu lewusami z Onetu, wysypało! I co dzień ich więcej albo pseudonimy im się mnożą. Prawdziwy najazd. Jak sowietów na Gruzję.
Nic dodać, nic ująć! Szkoda, ze takie gorzkie. C’est la vie!-jak mawiają…brrr Francuzi. Proszę przyjąć wyrazy szacunku!
@szestow – brawa, aplauzik! Są w życiu chwile, kiedy odrobina patosu jest konieczna. Gratuluję odwagi!
@Szkudlarek Piotr Pisze:-”Ale wojna w Gruzji ma i dobre strony. Teraz wiemy jaką pomoc dostaniemy za Tarcze od Ameryki. Taką samą jak Gruzja.” Gruzja nie jest członkiem NATO, więc nie ma formalnego powodu do odpowiedzi na ruską agresję. Poczekajmy! Pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł.
Skąd tylu rusofili w Polsce? Czy ludzie, by sobie przypomnieć co to takiego brat Rus za każdym razem muszą dostać w dupę!
Myślę, że w sprawie Gruzji LK powinien zdobyć
pelną informację i dla zachowania dobrych polsko-
gruzińskich stosunków, popierać Gruzję ostrożnie,
bez większego angażowania się.
bingo Pisze:
11/08/2008 o 09:37
Bingo!!!!
Yoszi Pisze:
Chyba nie wezma pod noge Gruzji jak Czeczeni a wczesniej wile innych suwerennych krajow.
wezma, wezma. Niemcy i Rosja juz ustalili nowe Angela – Putin porozumienie. niewiele sie rozni od slawnego R-M tylko drogi do jego celu troche bardziej wymyslne i wyjasnienia bardziej na czasie. Wspolnota, prawo miedzynarodowe, prawa czlowieka etc. etc.
Zygmunt Pisze:
Myślę, że w sprawie Gruzji LK powinien zdobyć
pelną informację i dla zachowania dobrych polsko-
gruzińskich stosunków, popierać Gruzję ostrożnie,
bez większego angażowania się.
- ostroznie – a to dlaczego – bo sie Putin pogniewa?.
on juz ma swoj plan i zadna ostroznosc nie pomoze. jesli bedziemy ‘ostrozni’ to zrobi co planuje po troszeczku – ani sie nikt nie obejzy a juz po wszystkim.
@zagraniczniak
„- ostroznie – a to dlaczego -”
– bo informacje jakie mogą przyjść mogą
być bardzo nieprzyjemne i ktoś powie, że
i Polska do tego się dolożyla. Dlatego lepiej
być zdala od kaukazskich spraw bo to nie
jest Europa.
Może sobie pan sciemniać, jak chce i tak nie da sie ukryć faktu(!), iz to Saakashvili pierwszy zaatkowla osetie. Osetię, która nie chce być częścią Gruzji.
Pozdrowienia dla seniora czyli hrabiego bez matury ,którego złotoustość Gruzini określają kałmanawardze ! bez tłumaczenia. Ach ci górale !
To author: to teach somebody that is moral and that is not you’ll have to be excellent yourself. You mentioned Catherina II – agree – bad wife and mother. But may be you can inform me that Sigismund was telling to False Dimity sending him to Moscow or that Lisovsky told his boys spreading democracy in Volga region? Or that Poles did in Moscow in 1812 – of course you were fighting for freedom and no analogies with Tbilisi… You are saying 1920 but what Poles did in Kiev and Minsk just couple months before the Red Army offensive? Are you really thinking that there is a nation in the world totally bad or totally right? So, what for all these laments?
It’s so simple to be among your simpatisants, people who is living with the same myths – may be it will be more productive to look for the contact with the Russian colleges and dispute with gusto? May be you find more common and less sad topics.
EU – dlaczego zaczynasz wypisy historyczne od roku 1990.
Jeżeli jesteś taki dociekliwy, to bądź łaskaw sięgnać pamięcią (lepiej źródłami pisanymi) do lat 20. XX w. Tam znajdziesz genezę
„autonomii” sowieckiej Osetii i Abchazji. Powodzenia i pozdrowienia dla towich kolegów z sekcji dezfinformacji. Wot, kakaja niepryjatnost’.
Taka prawicowa propaganda! To Gruzja w nocy jak bandyta ostrzeliwal miasto w Osseti, mordujac setki ludzi jak sobie spali! To Gruzja zabila Rosyjskie zolnierze pokojowe ktore tam byli pod mandatem ONZ! Tutaj to Rosja ma racje!
Czy sie lubi Rosje czy nie, to wlasnie Gruzja zaczela ta wojne i tak samo jak NATO wkroczylo do Kosowo i bombowala Serbie zeby przestala rzez, to tak samo Rosja moze bombowac Gruzje zeby ona przestala lubobojstwo!
Kazdy na tej forum gada o ‘strasznej Rosji’ a nikt nie mysli o tysiacach zabitych cywilow mordowanych przez ‘wielkiego demokratyka’ Saakashvili!
Nie wiem po co naprawde pisze bo i tak RP, bastion neofaszysmu to nie napisze.
A czy to co ja pisalem to ‘obrazliwe’ i ‘agresywne’? Napewno bedzie tak dla redaktorow RP, ktorzy jakos tylko publikacje robia tylko tych listow ktore sa przeciw Rosjan, komuny, Michnika, PO, Tuska itd. Te to wolno byc ile ‘agresywne i obrazliwe’ jak moga! Prawda, nie?
Pablo, mylisz wynagrodzenie OFE z aktywami (naszymi składkami), którymi zarządzają.
Trzeba wiecej takich artykulow!!! Brak wiedzy, naiwnosc i sposob myslenia jaki prezentuje spora liczba bioracych udzial w tej dyskusji jest PORAZAJACA!!!
Gratuluje i pozdrawiam.
Polski rząd gdyby miał odwagę powinien podpisać się
pod tym tekstem i wysłać go do Rady Bezpieczeństwa
i Rady Europejskiej. Ja się pod tym tekstem podpisuję.
Jak zwykle z wyrazami szacunku dla Pana.
„Trzeba się przystosować albo zginąć.” pisze autor a ja polecam tę maksymę czytelnikom.
Można nie lubić „kacapów” i „szwabów” ale odrobina realizmu w myśleniu zawsze jest niezbędna.
Ile setek tysięcy Polaków mieszka albo pracuje u „szwabów”, naszego największego partnera handlowego w Europie?
Gdyby dzisiaj Rosja zakręciła kurki od ropy i gazu i przestała kupowac nasz chłam, który trudno upchnąć gdzie indziej to co?
Jesteśmy cherlawym krajem gdzie dorobek naszych uczonych jest na poziomie Sudanu albo Maroka.
Jakie kwalifikacje, czy osiągniecia naszego kraju pozwalają nam gadać jak równy z równym z „możnymi tego świata”?
Jak zwykle panie redaktorze wybitny tekst, który bezwzględnie ukazuje naszą obłudę.
Dzisiejsza zachodnia Europa to goliat na glinianych nogach hipokryzji, niestety wie o tym Rosja i ma głęboko nic nieznaczące słowa przestrogi płynące z Zachodu.
Dziękuję za wyjątkowo celny tekst; ujął Pan we właściwe słowa to, jak komentujemy te wydarzenia wśród siebie. Pozdrowienia.
Pan Rybiński , jedyny bodajże publicysta piszący jasno i po ludzku , nazywający rzeczy po imieniu. Prawda , że można ?
Dzięki , tylko Pan daje jeszcze nadzieję , że widzenie rzeczy takimi jakie są , nie jest objawem nienormalności , że człowiek nie jest jednak sam pośród „POprawnych” .
Przy całym szacunku, Drogi Rybo!
. W sumie swój facet, bo „lubiał wypić”, ale co prawda (historyczna) to prawda. Na szczęście Stalin i Hitler byli głupsi.
Racja, racja, racja, ale Aleksander Macedoński tworzył imperium metodą asymilowania podbitych (co Macedończykom bardzo się nie podobało), nawet chodził w spodniach
Relacja z przebiegu „akcji humanitarnej” prowadzonej przez Rosję na tereni Gruzji:” Dziewczyna, która wróciła z przedmieścia, mówiła, że na ulicach leżą rozerwane ludzkie szczątki. Mieszkańcy Gori kryli się w piwnicach. Widziałem zrujnowane domy, a w jednym z nich zabite dziecko” – pisał Andrzej Meller, reporter „Tygodnika Powszechnego”. „Kiedy przejeżdżaliśmy obok palących się bloków na przedmieściu Gori, kobiety zaczęły histeryzować i płakać. Obok bloków stały niedokończone jeszcze nowe domy, które też stały się ofiarą rosyjskich bomb” – relacjonował korespondent. ( Za Dziennikiem)
Szanowny Autorze!
Teraz kiedy fakty s a już znane pozwole sobie miec nastepująca ocenę
sytuacji z:
- prezydent Gruzji wybrał osobiście moment ataku co publicznie deklarował
- teraz również osobiście zabiega o rozejm deklarując pełna autonomie Osetii.
Nie jestem rusofilem , potępiam mordy na cywilach w tym dzieciach , ale trzeba byc KRETYNEM planując i realizując idiotyczny scenariusz.
Z wyrazami szacunku dla Pana Redaktora za ten tekst.
Tylko czy Rosja i Niemcy zrozumieją ,że tak nie można? A może istnieje już ciche porozumienie między Niemcami i Rosjanami jak podzielić przestrzeń według własnych wyobrażeń i pragnień tak aby małe narody nie przeszkadzały- w realizacji wielkich projektów?
Okrągły stole!
Przecież oni rozumieją, że t a k m o ż n a… c.b.d.u.
Jak powiedział Dobry Wojak Szwejk na widok zbombardowanego pociągu Czerwonego Krzyża: „Jest wiele rzezy, których nie wolno, a można”.
Karac Gruzje za zbrodnie Stalina. Stanislawie zaStanow sie.
Twoje argumenty traca wiarygodnosc.
Świetny tekst – w pełni się zgadzam.
W świecie bez klamek jest jeszcze jeden zadziwiający element, do którego chyba zbyt przywykliśmy – ONZ. Smieszno i straszno – jak mawiają Rosjanie. Tak zwana Rada Bezpieczeństwa – ani rada, ani bezpieczeństwa (chichot Orwella zza grobu) – obraduje niemal bez przerwy od kilku dni. Męczą się biedacy nawet w niedzielę. I jak zwykle NIC. Od samego początku było oczywiste, że nie wypracują nawet najmarniejszego oświadczenia, a co dopiero mówić o działaniu. Szczerze mówiąc, byłabym wdzięczna, gdyby ktoś jasno i prosto wytłumaczył, jaki jest sens instnienia tej – przecież kosztownej – instytucji. Tylko bez odwoływania się do wielkich słów i zaklęć, ktorymi mami się rzeczywistość. Tych mamy już dosyć. A jeżeli jednak koszty i niebezpieczne złudzenia przeważą szalę – chyba już czas wyciągnąć wnioski i po prostu skończyć ten koszmarny cyrk.
100% racji. Moi prapradziadkowie walczący w Powstaniu Styczniowym też pewnie słyszeli, że Rosja walczy w Polsce w obronie Polakóws, którym zagraża polskie powstanie. Już dobrze ponad 200 lat słychać z tej części świata same kłamstwa i obserwować można, zwłascza siedżąc bezpiecznie na Zachodzie, wojska rosyjskie ciągnące na terytoria sąsiadów. Putinowska Rosja nawet nie udaje, że myśli w kategoriach prawa. Ona myśli,jak zwykle, w kategoriach prawa siły. I dlatego dzisja Gruzja, jutro może Ukraina, a potem Polska. Kto tego nie widzu jest ślepy albo głupi.
Towarzyszu Stanisławie!
Jedź do Gruzji i pomóż tam Rosji przywracać ład i porządek. Urodziłeś się po to by wspierać tak humanitarne dzieła. W dowód uznania może otrzymasz radzieckie obywatelstwo i odczepisz się w końcu od tego blogu.
PolakSlowian Pisze:
11/08/2008 o 14:30 … co pisze, kazdy widzi…
„Slowian” to moze wy i jestescie, towarzyszu (chociaz po polsku powinno sie pisac „Slowianin”), ale Polak to z was jak ze mnie Wielkorus ………..
Ja mam natomiast takie pytanie:
Co stalo i stoi na przeszkodzie nadaniu niepodleglosci Osetii Polnocnej ?
Niech zgadne – nie lezy w Gruzji lecz w Rosji…
Komu ten kit kremlowska propaganda usiluje wcisnac ?
Poza Putinowszkikami nikt chyba w te brednie nie wierzy?
Jeśli UE i USA nie sprzeciwią się Rosji, to będzie to zachowanie analogiczne do ustępstw poczynionych niegdyś Hitlerowi i Stalinowi.
I będzie równie drogo, a może nawet znacznie drożej kosztować!
Miejmy nadzieję, że do takiej uległości nie dojdzie. Być może jestem większym optymistą niż Pan Redaktor. Poza tym od tamtych wydarzeń
czas znacznie przyśpieszył, a sytuacja globalna jest o wiele bardziej od tamtejszej skomplikowana z bardzo wielką ilością niewiadomych.
Nie przesądzajmy zatem, co się wydarzy jutro! Uprzejmie pozdrawiam.
Brawo! I właśnie takie teksty powinno się publikować w gazetach.
W tym potoku opinii zapewne utonę ale jakoś mimo to nie mogę się powstrzymać od krótkiej refleksji:
historia vitae magistra to prawda ale z drugiej strony nie ma chyba drugiego takiego kraju gdzie bieżące wydarzenia, stosunki z sąsiadami, cały niemal otaczający nas świat ocenia się przez pryzmat naszych historycznych krzywd. Wiecznie pokrzywdzeni, węszący wszędzie spiski, nielubiący w zasadzie nikogo i z nikim nie związani. Przyjaciół szukamy za oceanem wrogów za miedzą. Drodzy moi rodacy w tym i Ty szanowny autorze – poczytajcie trochę historii powszechnej, poczytajcie co o naszych czynach w przeszłości sądzili inni. Przestańmy się wiecznie katować zaborami i wojnami. My też bywaliśmy tymi złymi, a nie masjaszami europy. Może czas skończyć z naiwną wiarą w czarnobiałą rzeczywistość w romantyczną mickiewiczowską wizję uciśnionego narodu bez skazy. Nie czas i nie miejsce aby pokazać szerzej jak Polska zachowywała się w przeszłości. Kochani – każdy istniejący wystarczająco długo organizm państwowy ma na sumieniu nie jedno przestańmy oceniać wszystkich na około jak jedyny sprawiedliwy. Świat jest brutalny pora to zrozumieć my też bywaliśmy brutalni i skuteczni.
Pozdrawiam
Świat bez klamek…
Słuchając deklaracji moskiewskich polityków w sprawie napaści na Gruzję, zdałem sobie sprawę, że Rosja nigdy nie dokonała najazdu we własnym interesie. Nie, Rosja zrywa się do boju dopiero w imię cudzego dobra…
stanisław Pisze:
10/08/2008 o 18:59
Panie redaktorze w zwroty Rosja wstawiam prezydent Bush i jego administracja i satelici
I co nieby ze to my walczymy o cudza wolnosc
Moze najlepiej sie wypnij putinowi i kremlowi i kwicz z radosci wtedy bedzie poprawnosc polityczna do twojego komentarza po rozumiem ze kochasz swojego pana putina
Z całym szacunkiem Szanowny Panie Redaktorze, nie negując wymowy, tez, konkluzji, oraz wydzwięku pańskiego artykułu (choć jest on moim zdaniem, nawet jak na felieton nieco zbyt emocjonalny), ale z tym Aleksandrem Macedońskim oraz wojną polsko-bolszewicką to trochę pan przesadził. O A.M pisał nie będę, wyjaśnił to już ktoś z „przedpiśców” – kwestia asymilacji ludności podbitej, natomiast z wojną polsko-bolszewicką było chyba nieco inaczej. Nie ma to oczywiście, w kontekscie tego o czym Pan pisze, jakiegoś nazdwyczajnego znaczenia, niemniej jednak nie jest wykluczone, że to my właśnie wyruszyliśmy na tę wojnę pierwsi, zapewne nie mając innego wyjścia, a pierwszy okres działań wojennych charakteryzował się raczej działaniami zaczepnymi ze strony polskiej. W pańskim ujęciu, mam wrażenie, wybuch wojny polsko-bolszewickiej nabrał cech 17 września 1939 roku i radzieckiego „wobec bankructwa państwa polskiego…obrony ludności rosyjskiej itp.” To tak gwoli kronikarskiej ścisłości. Pozdrawiam.
stan napisał, że nasz obraz świata jest wynikiem wiary w mity, mity historii – a ja pytam, gdzie mieszka i czy wie co znaczy żyć w kraju, w którym Rosja miała swoje silne wpływy przez tyle lat?! na takie tematy nie powinien wypowiadać się ktoś kto nie ma pojęcia o czym mówi. zgadza się, że rozmawiać trzeba, ale jak to się mówi „do tanga trzeba dwojga” – słyszał ktoś, żeby Rosjanie chcieli wysłuchać racji innych narodów i pójść na jakiś kompromis albo przyjść z bezinteresowną pomocą?
jeszcze jedno – Osetia Pn leży na terenie Gruzji i Gruzja nie najechała nikogo, więc ingerencja Rosji jest tym bardziej nieuzasadniona…
swoją drogą czy reakcja USA i UE byłaby inna nawet gdyby Rosja otwarcie powiedziała, że dba w tym momencie o swoje interesy i gaz? nie sądzę… smutne to, ale jak bardzo prawdziwe…
Mieszkajac w Londynie przez 25 lat nie zawsze mam czas na sledzenie polskich spraw ale lubie czytac pana Rybinskiego.
Chociaz sie zgadzam z panem Rybinskim jezeli chodzi o Rosyjska agresje w Gruzji, to mam wrazenie ze wielu rodakow zyje zludzeniami jezeli chodzi o realia polityki i spoleczenstw na Zachodzie:
1) poza Niemcami nigdy nie doznaly rosyjskiej/radzieckiej agresji i dominacji, tak ze wielu nawet wyksztalconych Anglikow nie rozumie niebezpieczenstwa zwiazanego z rosyjska polityka (specjalnie energetyczna)
2) nawet jak rezumieja to ich to nic nie obchodzi bo niewielu z nich wiezy ze Rosja Putina besposrednio zagraza ich interesom ekonomicznym.
3) nawet jak wiedza ze zagraza to ich ekonomicznym interesom w przyszlosci to nie maja zamiaru narazac sie dla panstw baltyckich, Polski a co dopiero dla Gruzji.
4) wielu ludzi na zachodzie (30-40% we wloszech, 20-30% we Francji) popieralo komunizm kiedy byl on znacznie bardziej zbrodniczy niz rzad Putina. Liczenie na to ze zachodnie rzady maja zamiar confrontowac Rosje w sprawie Gruzji jest naiwnoscia.
Polityka kazdego kraju, szczegolnie Polski z uwagi na doswiadzenia historycze powinna uwzgledniac realia swiata. W obecnej sytuacji to oznacza popierania stacjonowania wojsk i instalacji Amerykanskich w Polsce nawet jezeli nie ma bezposrednich korzysci ekonomicznych krotko czy dlugo terminowych.
Ja wiem ze to brzmi bardzo przygnabiajaco ale liczienie na EU w nadchodzacej konfrontacji z Rosja nie jest sensowna polityka.
Wielu ludzi na tym forum krytykuje polskich politykow. Niestety kazdy narod ma takich politykow na jakich zasluguje. To moi „rodacy” wybrali SLD jako partie rzadowa i Kwasniewskiego jako prezydenta w wolnych wyborach wiedzac dobrze ze maja PZPRwska przeszlosc i zluzyli z wyboru Rosji. Dlaczego teraz krytykowac Putina?
W kazdej grze politycznej czy ekonomicznej trzeba zaaceptowac fakty takie jakie sa a to oznacza ze przez nastepne 10-20 lat Rosja bedzia grala decydujaca role w polityce energetycznej Europy. Nowe/stare technologie like energia jadrowa, sloneczna itd nie moga zastapic Rosyjskiej ropy i gazu w najblizszej przyszlosci. Nawet jezeli by to bylo mozliwe to zbyt wiele zainteresowanych firm olejowych woli robic interesy z Rosja. I wiekszosc politykow mie ma zamiaru narazac swoich szans wyborczych atakujac Rosje in pozniej wyjasniajac wyborcom dlaczego nie ma gazu.
Jezeli ktos ma szanse poczytac diskusje o Gruzji na BBC website, to warto przeanalizowac co wielu Rosjan mysli o USA i EU (chyba ze KGB ma zupelna controle computerow w Rosji
)
Niestety ich spojrzenie jest zupelnie stalinowskie: „jestesmy okrazani przez USA and EU, zawsze pomagalismy braciom slowianom, Poludniowa Ossetia musi byc niepodlegla itd”
Dopoki Rosjanie nie przejda destalinizacji to nie ma zadnych szans na zmiane ich nastawienia (i nawet wtedy sa male).
Niestety wlasnie sobie przypomnialem: co sie zajmowac Rosja kiedy Polska miala swoja „niepodleglosciowa” Targowice obalajaca rzad Olszewskiego, Ilu Polakow wie o tym? Yutube website pokazuje ze okolo 50 tys ludzi widzialo ten reportaz. Za to miliony czytaja Gazete Wyborcza ;-((
Prawdopodobnie moj komentarz nie zostanie wydrukowane z uwagi na „sformulowania obrazliwe wobec politykow” ale to nic nowego.
BBC website cenzoruje (przepraszam „moderuje”) komentarze caly czas. Cieszmy sie, przynajmiej jestesmy w Yewropie…
Widze ze moj komentarz zostal opublikowany bardzo szybko. Dla przykladu BBC website stale nie opublikowala mojego komentarza o Gruzji po 12 godzinach (pierwszy ponizej, przepraszam jest po angielsku) ale publikuje szybko brednie rosyjskie i ich sojuszmikow na Zachodzie.
)
BBC tylko pozwala na 500 slow, uwzgledniajac odstepy, tak ze nie mozna wyjasnic niuansow, chyba ze sie jest dziennikarzem
„I see that none of the Russians on this forum answered question about why allow independence for South Ossetia and not for Chechenia? All this comments (threats really) about Baltic States Ukraine and Poland. You talk like gangsters „demanding respect” because you have a gun (or nuclear missiles). Think, why so very few want to be in your empire? At least Roman, Chinese, British and now USA empires had/have some reedeming features. Let us know what those are for Soviet Union and now Russia?”
Z uwagi na brag odpowiedzi wyslalem nastepny komentarz, troche zlosliwy, tak ze napewno go nie wydrukuja (chyba ze zostane Rosyjskim agentem, i beda musieli mi dodac wiarygodnosci
). Nie zmienilem textu orginalnego tak ze commentaz o 8 godzinach opoznienia powinien naprawde byc o 12 godzinach:
„I still see no answer from Russians on this forum explaining why South Ossetia should be independent and not Chechenia?
Surely your KGB/NKVD/Cheka manual must have a section: „dealing with awkward questions by enamies of the state”
It is probably bullet at the back of the head like in Katyn or Polonium 210.
Still BBC moderator is working hard helping you not answering difficult questions; my previous one is still not published after 8 hrs. Maybe his/her father was in Cambridge with Philby?”
analiza- nic nowego.
duzy chce duzo – nic nowego
poza taka fajna i zgrabna analiza biezacej sytuacji /dla wszystkich krzykaczy z lewa i z prawa z niskim poziomem karotenu we krwi/-
moze czas jeszcze na jakies wnioski?
jak w tym wszystkim racjonalnie postepowac i gdzie miejsce naszego kraju w tym wszystkim?
Trzeba – bo nie placimy w restauracjach za czytanie Menu ale za jedzenie.
Bardzo chetnie przeczytam panska recepte na ta gruzinska chorobe, oby za duzo rodakow sie nia nie zarazilo bo kuracja moze byc dlugotrwala i bolesna.
Tak panie Rybinski, za kilka dni juz nikt nie bedzie pamietal, ze wojska gruzinskie wkroczyly na tereny swojego kraju, a Rosjanie to okupanci…. Uzasadnienie okupacji jest – jak Pan zauwaza – zawsze to same i zawsze znajduje obroncow na Zachodzie. Moze nie a propos: Czy pamita Pan pierwsza reakcje bylego kanclerza Szmidta na wprowadzenie stanu wojennego? Otoz gleboko wstrzasniety kanclerz polecil dowiedZiec sie kanalami dyplomatycznymi, czy nie zrobiono wielkiej krzywdy jego przyjacielowi E.Gierkowi! Jego partia, SPD, swietowala dzien ulgi i samozadowolenia. A co do Francji: polecam dzienniki Kisiela i to co o Francji pisze. Wszystko to wiemy, mlocimy na okraglo i co dalej? Ano, to samo : Lech tam, Donek wyzej a Radek na czubku nosa…