Witajcie w dziurawej Polsce

Cieszyliśmy się z tych mistrzostw w piłce nożnej jak dzieci. Dla jednych bardziej liczyły się emocje sportowe, dla innych – szansa na infrastrukturalny skok – przyspieszenie budowy dróg, nowych stadionów, remonty linii kolejowych czy dworców, zakupy nowoczesnego taboru.

Co prawda z biegiem czasu ambitne programy chudły, ale rząd zawsze podkreślał, że najważniejsze trasy, czy to kolejowe, czy autostrady, będą gotowe praktycznie w całości.

Tymczasem psuje się pięknie rysowana sieć dróg, które mają być przejezdne przed Euro 2012. To, że nie będzie centralnego odcinka trasy A1 w okolicach Łodzi, wiadomo od niedawna, bo w warunkach przetargu jako datę ukończenia odcinka podano rok 2013. Tak naprawdę jednak dziura może być większa i sięgać od Torunia aż po Pyrzowice. Wątpliwości dotyczą także końcówki trasy A4, kluczowej, bo przed ukraińską granicą, czy budowanego aż przez cztery konsorcja fragmentu A2 z Warszawy do Łodzi…

Okazuje się, że kolejowe dziury w infrastrukturalnej mapie mogą być jeszcze większe. Prawdopodobnie uda się zrealizować ok. połowy zaplanowanych prac, a żaden z długich odcinków tras nie zostanie ukończony w całości. Możemy więc zapomnieć o szybkich podróżach pomiędzy stadionami. Miały być piękne dworce, skończy się na wysprzątaniu i odmalowaniu starych.

Fatalny to komunikat. Zwłaszcza że problemem nie są pieniądze, ale biurokracja, nieudolność organizacyjna, rozbuchane procedury, protesty przy przetargach. Coś, z czym nie potrafiliśmy sobie poradzić przez lata i nie radzimy sobie nadal. Co gorsza, swój kamyczek do biurokratycznego ogródka dorzuciła i Unia. Szkoda, bo mapa infrastrukturalnych inwestycji na Euro 2012 wyglądała tak ładnie.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , , , ,

(58) Komentarzy do “Witajcie w dziurawej Polsce”

    -
  1. Michał pisze:

    ~ Gdybys mial za koalicjantow LPR z Samoobrona to tez nie mialbys latwego zycia. Druga sprawa to klamiesz jak najety! Przeciez ten PiS co tak go ganisz za wszystko zrobil przez 2 lata wiecej km autostrad jak PO przez 2,5 roku!!! Jak nie wierzysz w statystyki to zajrzyj na SkyscraperCity!

    Dobre 0

  2. Roman pisze:

    Tusk jak zwykle nas oszukal.

    Dobre 0

  3. Jakub Szela pisze:

    Zwykłym Polakom jeszcze odbiją się czkawką te mistrzostwa… Ale kilku prezesów wzbogaci się o kolejne parę milionów.

    Dobre 0

  4. deHaga pisze:

    35 kilometrów wybudowanych nowych autostrad w Polsce rocznie, taką niechlubną średnią mamy za ostatnich 10 lat. Od 1989 roku w Polsce powstało ich zaledwie 765 kilometrów. A przez trzy lata, które zostały nam do Euro 2012, powinniśmy zbudować aż 900 kilometrów.
    PO mówi o trzech tysiącach kilometrów nowych dróg i to do 2012 roku. „W końcówce kadencji będziemy budować kilkadziesiąt kilometrów autostrad dziennie. Do 2012 roku powstanie 3 tysiące kilometrów dróg, w tym 900 kilometrów autostrad” – obiecywał w TVN24 w dniu 22 maja 2008 minister infrastruktury Cezary Grabarczyk…
    Że tego człowieka jeszcze nie zdymisjonowano … to cud!

    Dobre 0

  5. oldgeorge pisze:

    Powtórzę co napisałem prawie rok temu. Mistrzostw EURO 2012 w Polsce i na Ukrainie nie będzie. Znając speców od propagandy w rządzie p.Donalda T. winę zrzucą na śp. Prezydenta L.Kaczyńskiego.

    Dobre 0

  6. karbat pisze:

    nowe drogi , autostrady …. , a kiedy naprawi sie te stare dziurawe … .
    Polska miala , ma i bedzie miec najgorsza infrastukkture w Unii , Polak potrafi.

    Pieprzenie o nowach drogach , autostradach , w jakim stanie sa te stare kazdy widzi , ulozenie kawalka prostego chodnika w miescie to problem .

    Dobre 0

  7. ptaszek świergolaszek pisze:

    Błagorodie Korwin Mikke twierdzi że każdy Polak dopłaci do Euro 20 zł przecież jesteśmy już tak bogaci że stać nas jak Hiszpanie na olimpiade i Gercje dobre przykłady jak widać pociągają tylko czekjać jak Janukowycz stwierdzi i powie prawde że Ukrainy nie stać na Euro i tak skończy się Plsko Ukraińska bajka

    Dobre 0

  8. spinaker206 pisze:

    Zaskarżona zmiana ustawy Prawo budowlane leży w Trybunale Konstytucyjnym. Kp 7/09

    Każdy dzień oczekiwania na rozpatrzenie tej nowelizacji przynosi codziennie milionowe straty nie tylko przedsiębiorcom. ale także usiłującym budować wymarzony dom obywatelom.

    Nie ma ekonomii socjalizmu, nie ma ekonomii kapitalizmu jest tylko ekonomia z jej prawami naturalnymi. Zawsze rzetelnie wystawia rachunki.

    Dotyczy to też niewydolności naszego systemu sprawiedliwości generującego konkretne koszty, a koszty bez przychodu to same straty- także dla budżetu.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.