Wpisy w kategorii „Polska – USA”

Komorowski w głębokim lesie

10 gru 2010

„Jak się idzie na polowanie, daleko, w głęboki las, to trzeba wiedzieć, że własny dom jest zabezpieczony. Że własna kobieta, że własne dzieci, że własna chałupa są bezpieczne” – takie zdanie wypowiedziane obecnie przez Baracka Obamę prawdopodobnie ciągnęłoby się za nim jak kula u nogi do końca kadencji.

Wrzawę podnieśliby obrońcy praw człowieka, którzy wciąż nie tracą nadziei, że misje w Iraku i Afganistanie nie są tylko polowaniem na ludzi. Protestowaliby urażeni takim porównaniem weterani, a także Amerykanki, które nie przywykły do zestawienia „własna kobieta”, „własna chałupa”.

Obama nie bez powodu zakazał przecież nawet używania zwrotu „wojna z terrorem”. Pewnie dlatego autorem zdania o polowaniu nie jest on, ale prezydent Rzeczypospolitej Bronisław Komorowski, który za pomocą tej malowniczej analogii przekonywał przywódcę USA do zwiększenia amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. Oczywiście, nie jest źle. Polski prezydent nie mówił o ofiarach z dziewic. Nie straszył też, że ma na Wawelu smoka i nie zawaha się go użyć. Mimo to sugestia, że jeśli Ameryka nie rzuci nam czegoś w zamian, może zapomnieć o Polakach w roli naganiaczy na talibów, nie brzmi profesjonalnie.

Sarmackiego ducha czuć było zresztą w Gabinecie Owalnym jeszcze wielokrotnie. Jeśli jednak Barack Obama nie chce być więcej traktowany niczym wasal polskiego prezydenta, to musi się jeszcze wiele nauczyć. Mógłby zacząć na przykład od lekcji polskiego. Bo to przecież wstyd, że w XXI wieku prezydenci Polski i USA wciąż nie mogą ze sobą rozmawiać bez tłumaczy.


***

Redakcja dziennika „Rzeczpospolita” zaprasza wszystkich czytelników do wzięcia udziału w konkursie Rafała Ziemkiewicza „GIERKIZMY„. Najlepsze opisy, skąpane w oparach absurdu III RP, zostaną wyróżnione intrygującymi nagrodami.


Idea konkursu: absurdalnie prosta! ZAPRASZAMY!

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Polacy utkną na szarym końcu

11 mar 2010

Administracja Baracka Obamy ogłosiła, że już wkrótce Grecy wyjeżdżający do Stanów Zjednoczonych nie będą potrzebowali wiz. Gdy porozumienie wejdzie w życie – a ma się to stać w ciągu 30 dni – Grecja zostanie 23 członkiem Unii Europejskiej, objętym programem ruchu bezwizowego (VWP).

Kto poza Polską znalazł się w gronie wykluczonych? Czechy? Litwa? Węgry? Może chociaż Słowacja? Nie, nie, nie. Wszystkie te kraje zawarły już odpowiednie porozumienia z USA. W wizowym ogonku oprócz nas jest już tylko Bułgaria, Rumunia i Cypr. Obywatele tego ostatniego kraju mają jednak szansę stosunkowo szybko dołączyć do bezwizowych szczęśliwców. Wystarczy, że Cypr spełni stawiane przez Waszyngton wymogi dotyczące bezpieczeństwa – m.in. wprowadzi paszporty biometryczne.

Wiele wskazuje więc na to, że Polska na długo utknie w gronie ostatnich trzech państw UE, których obywatele muszą tracić nerwy, czas i pieniądze (najpierw na umówienie spotkania z konsulem, 4 zł za minutę plus VAT, a potem 131 dolarów za rozpatrzenie wniosku wizowego) na wizytę u amerykańskiego konsula.

Dlaczego Stany Zjednoczone bardziej boją się nielegalnej inwazji mieszkańców Polski – wiernego sojusznika i gospodarczego tygrysa Europy – niż tego, że to pogrążeni w kryzysie Grecy będą masowo szukać szczęścia w ojczyźnie rosnącego w siłę dolara? Odpowiedź jest prosta. Zgodnie z prawem, żeby móc jeździć do USA bez wiz, poziom odrzucanych wniosków nie może przekraczać w danym roku limitu 3 procent. W Polsce wskaźnik ten wyniósł zaś w 2009 roku aż 13,5 proc. I marnym pocieszeniem jest fakt, że w Bułgarii czy Rumunii wyglądał on jeszcze gorzej (odpowiednio 17,8 i 26,3 proc.).

Oczywiście Bruksela naciska na Waszyngton, by objęła ruchem bezwizowym wszystkie kraje UE. Wydaje się jednak, że w obliczu strachu przed nielegalnymi pracownikami, jak i przed terrorystami, trudno będzie przekonać Biały Dom do szybkiego poluzowania polityki wizowej. Zapewne zmieni się jedynie ton naszych polityków, którzy będą konsekwentnie przekonywać, że kwestia zniesienia wiz nie ma tak naprawdę znaczenia.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop