W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja, że pakiety medyczne oferowane przez pracodawców na rzecz pracowników będą zwolnione z PIT. Wynika to z projektu ustawy deregulacyjnej, na podstawie której pakiety medyczne mają być zwolnione z podatku przez dodanie punktu o zwolnieniu do art. 21 ust. 1 ustawy o PIT.
Podstawa zmian
Autorzy powyższej zmiany argumentują zwolnienie tych świadczeń (i tylko tych) powszechnością ich występowania. W mojej ocenie to zadziwiająca argumentacja, tym bardziej, że jest wiele innych świadczeń na rzecz pracowników, które też uznać należy za powszechne (m. in. ubezpieczenia, imprezy integracyjne), a jednak dla tych świadczeń zwolnienia nie będzie.
Moim zdaniem wprowadzenie tych zmian wynika przede wszystkim ze zdarzeń, które miały miejsce w minionym roku, gdzie po latach sporów Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w składzie siedmioosobowym (maj 2010) uznał, że pakiety medyczne należy opodatkować podatkiem PIT, niezależnie od tego, czy osoba uprawniona korzysta, czy nie korzysta z usług medycznych. NSA uznał bowiem, że samo prawo (możliwość) do skorzystania z usług medycznych stanowi przysporzenie majątkowe dla pracownika.
Po tym wyroku pojawiły się głosy oburzenia ze strony firm, które jako płatnicy powinny pobierać podatek PIT od takich świadczeń oraz wnioski kierowane przez różne instytucje o podjecie przez Ministra Finansów kroków w celu zwolnienia tych podmiotów z zapłaty podatku PIT za lata ubiegłe. Podstawą tych roszczeń był m. in. argument, że sam Minister Finansów (poprzez organy mu podległe) wydawał różne interpretacje w zakresie opodatkowania pakietów medycznych, a więc nie było jednolitego stanowiska w tym zakresie. Ponadto do dzisiaj praktycznie sprawa nie została ostatecznie rozstrzygnięta, czy pakiety medyczne podlegają czy nie podlegają opodatkowaniu podatkiem PIT (kwestię tę rozstrzygnie dopiero pełny skład Izby Finansowej Naczelnego Sądu Administracyjnego). Nie bez znaczenia jest również fakt, że dzięki pakietom medycznym bardzo dobrze rozwijały się prywatne placówki lecznicze, którym także nie na rękę byłoby opodatkowanie pakietów podatkiem PIT.
Według mnie cały ciąg powyższych zdarzeń prowadzi do wniosku, że proponowana zmiana ma na celu załagodzenie wcześniejszych wydarzeń, a wprowadzenie jej pozorną argumentacją o powszechności występowania takich świadczeń w życiu gospodarczym, jest zabiegiem czysto marketingowym (mamy rok wyborczy) a nie racjonalnym i zgodnym z obowiązującymi przepisami prawa. Gdyby bowiem było inaczej, to takie same zwolnienia powinny dotyczyć innych nieodpłatnych świadczeń na rzecz pracowników, które także mają charakter powszechny. Np. w przypadku popularnych imprez integracyjnych też jest ten sam problem z ustaleniem wartości świadczenia na konkretnego pracownika, gdzie czasami wręcz występuje przymus uczestnictwa w takiej imprezie, analogicznie do objęcia pracownika pakietem medycznym, pomimo braku deklaracji ze strony pracownika. A jednak te świadczenia „nie zasłużyłyby” na zwolnienie z podatku PIT.
A co z przeszłością?
W projekcie ustawy deregulacyjnej zaproponowano, aby Minister Finansów wydał rozporządzenie o zaniechaniu poboru podatku odnośnie do pracowniczych świadczeń medycznych. Zdaniem autorów zmian istnieje uzasadniony interes publiczny i interes podatników do wprowadzenia takiego rozporządzenia. Zobaczymy, jakie będą zapisy w rozporządzeniu – czy na ich podstawie będzie można odzyskać zapłacony podatek PIT (pobrany przez płatnika) i czy unieważnione zostaną decyzje wydane przez urzędy skarbowe, nakazujące zapłatę przez płatników podatku PIT. Jeżeli tak się nie stanie, to ewidentnie dojdzie nierównego i niesprawiedliwego traktowania podatników. Warto więc tę kwestię uwzględnić przy wprowadzeniu proponowanych zmian.
Wnioski
Reasumując, zmiana proponowana w ustawie deregulacyjnej prowadzi do wniosku, że powszechność nieodpłatnego świadczenia na rzecz pracowników powinna automatycznie powodować zwolnienie z PIT.
Liczę również na to, że zaniechanie poboru podatku PIT za okresy przed wejściem w życie proponowanej zmiany pozwoli również odzyskać podatek pobrany przez płatników i odprowadzony do budżetu państwa.
Chciałbym na zakończenie dodać, że nie jestem przeciwnikiem wprowadzenia tej zmiany. Skoro jednak zwolnione mają być z PIT pakiety medyczne, to – moim zdaniem – zwolnione powinny być z PIT także inne nieodpłatne świadczenia na rzecz pracowników, które mają charakter powszechny. Taka zmiana nie przyniesie zapewne większego uszczerbku dla budżetu państwa, a będzie zgodna z argumentacją zwolnienia z PIT pakietów medycznych.






