Badanie alkomatem pracowników – zgodne z prawem?

Co raz częściej w naszej praktyce zawodowej spotykamy się ze sprawami ludzi pozbawianych pracy, ponieważ nie poddali się oni badaniu trzeźwości na żądanie pracodawcy. Kto ma rację w tym sporze? Otóż moim zdaniem pracownik.

Zgodnie z postanowieniami ustawy z 26 października 1982 r., o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (Dz.U. z 2002 r., Nr 147, poz. 1231 z późn. zm., zwana dalej „Ustawą”) pracodawca ma obowiązek niedopuszczenia do pracy pracownika, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że stawił się on do pracy w stanie po użyciu alkoholu albo spożywał alkohol w czasie pracy. Kluczowe znaczenie ma tutaj zwrot „uzasadnione podejrzenie”. Pracodawca powinien zatem opierać swoją decyzję na obiektywnych racjach, podstawach. Jego ocena musi być poparta odpowiednią argumentacją, która uzasadnia jego działanie. Oczywiście o okolicznościach będących podstawą takiej decyzji musi  poinformować pracownika.

Na marginesie, warto przypomnieć sobie różnice pomiędzy stanem po użyciu alkoholu a stanem nietrzeźwości. Zgodnie z art. 46 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, stan po użyciu alkoholu zachodzi wówczas, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia alkoholu we krwi od 0,2 promila do 0,5 promila albo od 0,1 mg do 0,25 mg alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza. Natomiast stan nietrzeźwości zachodzi, gdy zawartość alkoholu w organizmie wynosi lub prowadzi do stężenia alkoholu we krwi powyżej 0,5 promila albo powyżej 0,25 mg alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza (art. 115 § 15 Kodeksu karnego).

Wracając do tematu, w pierwszej kolejności pracownik, który nie został dopuszczony do pracy ze względu na podejrzenia pracodawcy co do jego trzeźwości może zażądać przeprowadzenia odpowiedniego badania. W takim przypadku pracodawca nie może mu odmówić. Zasadą jest bowiem, że przeprowadzenie badania stanu trzeźwości następuje wyłącznie z inicjatywy pracownika (§ 3 pkt 2 rozporządzenia z 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie). Co z tego wynika? Otóż oznacza to, że pracodawca nie może zmusić pracownika do dmuchania w przysłowiowy „balonik”. Jeżeli ma „uzasadnione wątpliwości” może pracownika nie dopuścić do pracy i wówczas pracownik jest uprawniony do zażądania przeprowadzenia stosownego badania, a nie odwrotnie. Reasumując obecnie obowiązujące przepisy praktycznie uniemożliwiają pracodawcy przeprowadzenie jakichkolwiek badań trzeźwości pracownika bez jego zgody.

W związku z powyższym, jako niezgodne z prawem ocenić należy wykonywanie przez pracodawcę prewencyjnego, wyrywkowego badania pracowników alkomatem w sytuacji, gdy nie ma uzasadnionego podejrzenia, że pracownik rzeczywiście stawił się w pracy w stanie po użyciu alkoholu. Przede wszystkim należy pamiętać, że pracodawca zawsze obowiązany jest uzyskać zgodę pracownika na wykonanie badania alkomatem. Co więcej, w mojej ocenie, regularne nie uzasadnione podejrzewanie pracownika o to, że stawia się w pracy po alkoholu, można uznać za działanie naruszające godność pracownika. Natomiast zgodnie z  art. 111 kodeksu pracy, pracodawca jest obowiązany szanować godność jak i inne dobra osobiste pracownika.

  • Print
  • Facebook
  • Add to favorites
  • Wykop
Ten wpis został opublikowany w kategorii Prawo i Podatki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

7 odpowiedzi na „Badanie alkomatem pracowników – zgodne z prawem?

  1. cypis pisze:

    A jesli pracownik TRZEŹWY opuszczając zakład pracy po pracy zostaje zmuszany przez dyrekcje do badania alkomatem bez uzasadnionego powodu? Zapytałem wprost pracownika ochrony czy sugeruje iż jestem nietrzeźwy odpowiedział że dyrekcja każe im losowo badać pracowników.Zamierzam się do tego przyczepić ale jeszcze się nie zdecydowałem.Jest to bardzo poniżające że ktoś bez powodu w zasadzie pomawia mnie o picie w miejscu pracy nie mając ku temu żadnych powodów.Czy to nie jest naduzycie a nawet przestepstwo?

    Dobre 0

    • Piotr Wołkowicki pisze:

      Wyrywkowe, tzw. prewencyjne i nieuzasadnione okolicznościami żądanie poddania się przez pracownika badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu jest zupełnie bezprawne. Zgadzam się, że tego typu żądania mogą powodować uczucie poniżenia. Jeżeli zachowanie pracodawcy przybierze postać złośliwości, to wówczas pracodawca może popełnić wykroczenie z art. 107 kw. Od niedawna w prawie karnym penalizowane jest zachowanie polegające na uporczywym nękaniu (wkrótce pojawi się mój artykuł w tym przedmiocie na blogu) i nie można wykluczyć, że – stosownie do okoliczności – pracodawca popełni przestępstwo z art. 190a k.k.

      Dobre 10

  2. anitka699 pisze:

    Witam, mam pytanie dotyczące tego tematu. Jeżeli pracodawca każe mi dmuchać w balonik a ja wiem ze jestem trzeźwy na 100%  i jednak mnie zmusił bo stwierdził ze wyglądam na pijanego. I jeżeli na alkomacie wyjdzie 0.0 Co ja wtedy mogę zrobić? Jakie mam prawa?Skoro pracodawca mnie obraził bądź naruszył moja godność. Co dalej, sad? Proszę o szybka odpowiedz.

    Dobre 38

  3. Jacek 30 pisze:

    Mam takie pytanie czy ochroniarz który nie ma podpisanej umowy z moim pracodawcą o kontroli pracowników o stanie trzeźwości, może skontrolować.
    Czy może grozić zwolnieniem bądź potrąceniem premii
    I jak ma się do alkomatu czy powinien mieć atest wydruk itp.
    Proszę o szybka odpowiedz

    Dobre 24

  4. Anna pisze:

    Witam.
    Mam pytanie-czy pracodawca może ode mnie żądać podpisania oświadczenia że zgadzam się na poddanie badaniu alkomatem bez obecności służb porządku publicznego. Czyli w praktyce pracodawca sam mnie bada jeżeli podejrzewa że jestem po spożyciu alkoholu.

    Dobre 13

  5. Daniel pisze:

    Witam, mam pytanie, do mego miejsca pracy przyjerzdż kontrolny z firmy z urządzeniem do pomiaru alkoholu. Nie ma atestu przy sobie i tłumaczy mi się że jest ono w siedzibie firmy i każe mi dmuchać. Czy jest to zgodne z prawem i co w takiej sytuacji mam zrobić ?
    Czy kontrolny musi posiadać przy sobie taki atest czy nie ?

    Dobre 11

  6. krzyzio1055 pisze:

    Po zdarzeniu wypadkowym kierownik przebadał mnie alkomatem, wynik 0,92; 0,77; 0,96 na pytanie czy coś piłem odpowiedziałem, że nie. Powiedziałem, że biorę na nadkwasotę żołądka zawiesinę na spirytusie. Nie chciał słuchać, wtedy w złości powiedziałem:” tak, wypiłem sobie” Usłyszałem, że na jutro mam przynieść wypowiedzenie. Po kąpieli pojechałem na posterunek policji w jastrzębiu-zdroju ale dyżurny odmówił mi badania alkomatem.Wtedy pojechałem do laboratorium i zrobiłem badanie na zawartość alkoholu we krwi. Wynik to 0,02 etanol w
    w surowicy. Pobranie krwi było po 2,5 godziny.Czy oznacza ten wynik ?

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Dodanie komentarza oznacza akceptacje REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spelniajace zasad zawartych w regulaminie - nie beda publikowane. Wiecej informacji mozna znalezc w FAQ oraz na modblogu.