Posts Tagged „Gazeta Wyborcza”<

Puzzle premiera

14 mar 2011

Donald Tusk (54 l.) zrobił sobie rachunek dokonań. Na stronie internetowej Kancelarii Premiera wyliczył obietnice ze swojego exposé i zaznaczył krzyżykami, z których się wywiązał. W rubryce „wykonano” jest ich cała masa. Czyli wszystko, albo prawie wszystko, się udało. „Nie wykonano” raptem kilku punktów – donosi „Fakt”.

Premier jest z siebie zadowolony. Tak bardzo, że oprócz wielkiej tabeli w Internecie, postanowił osobiście opisać swoje sukcesy na łamach „Gazety Wyborczej”.

Teraz ma przystąpić do kontrofensywy. Wielki pokaz jedności, zgody i pełnego poparcia dla rządu planuje na najbliższą sobotę Platforma Obywatelska. Okazją ma być posiedzenie rady krajowej partii w Warszawie. „Żadnego już narzekania, tylko popieranie. Tak postanowili wspólnie Tusk ze Schetyną” – pisze „Polska the Times”, cytując polityka z władz PO.

Tekst premiera odbił się szerokim echem w mediach.

„Gazeta Wyborcza” cytuje Marka Wikińskiego, wiceszefa klubu SLD. Według niego Tusk rozpoczął akcję wyprzedzającą działania instytucji pozarządowych, które niedługo mają rozliczać z obietnic koalicję PO-PSL. „Mam nadzieję, że obywatele nie dadzą się nabrać na sztuczki PR-owskie i w wyborach parlamentarnych dadzą Platformie żółtą kartę” – powiedział Wikiński.

Inaczej sprawę komentuje Stanisław Żelichowski. Szef klubu koalicyjnego PSL wskazuje, że gdy Tusk wygłaszał swoje exposé, nikt nie przypuszczał, że będzie kryzys światowy, który postawił na głowie wiele spraw. „W tej chwili dylemat Polski i pana premiera polega na tym, że my nie jesteśmy dziadowskim krajem, jak mówią niektórzy, ale krajem na dorobku. To powoduje, że nie stać państwa na wszystkie reformy, które chciałoby się przeprowadzić” – powiedział Żelichowski. I wystawił rządowi czwórkę z plusem.

W „Rzeczpospolitej” Piotr Zaremba zauważa: tekst premiera Donalda Tuska „Czego dokonaliśmy, co nam się udało” jest jego sukcesem z jednego powodu. Zamieszczony został w „Gazecie Wyborczej”, która opatrzyła go życzliwym komentarzem. Dzień wcześniej ta sama „Wyborcza” opublikowała, wbrew swej wcześniejszej linii, inny komentarz – popierający stanowisko rządu w sprawie OFE.

Całkiem niedawno Tusk skarżył się współpracownikom na mainstreamowe media – według niego miały się one zachowywać tak, jakby „ktoś nagle przestawił wajchę”, czyli zaczęły krytykować rząd. Możliwość prezentacji własnych racji na życzliwym gruncie to atut u progu kampanii.

Wraz z opublikowaniem tekstu premiera w sobotę na stronie internetowej kancelarii premiera pojawiły się kolorowe puzzle z sukcesami, z możliwością głosowania na wybrany. Na podstronie otwartej w ramach ofensywy można też znaleźć tabelkę, w jakiej fazie realizacji jest 95 obietnic z exposé premiera. Wśród wykonanych pojawiło 47 pozycji. Niespełnionych obietnic zdaniem samego rządu jest 18. Pozostałe są w trakcie realizacji.

Czyja będzie wiosna

14 lut 2011
Autorski przegląd prasy

Głębsza rekonstrukcja rządu na wiosnę to coraz poważniej rozważany w kancelarii premiera scenariusz w odpowiedzi na spadające sondaże Platformy Obywatelskiej i kłopoty rządu – pisze „Polska The Times”. Ostatnie sondaże, które pokazały, że PO straciła tylko w ciągu jednego miesiąca kilkanaście procent poparcia, sprawiły, że w kancelarii premiera zapanowała panika.

Weekend z pewnością nie poprawił samopoczucia partii rządzącej. Kolejny sondaż, tym razem Homo Homini dla Polskiego Radia, wskazuje, że różnica między PO a PiS zmniejsza się niebezpiecznie.

Według badania PO dziś cieszy się poparciem 32 proc. Polaków, a partia Kaczyńskiego może liczyć na 28,2 proc. Groźny dla Platformy jest jednak szczególnie wzrost notowań SLD. Według tego sondażu na lewicę chce oddać głos 16,4 proc. wyborców – zauważa dziennik. Dodając, że wkrótce znowu może stać się aktualna sprawa dymisji Bogdana Klicha.

Na kryzysie PO korzysta też PJN. Po bardzo kiepskim debiucie PJN zbliża się do progu wyborczego – donosi „Gazeta Wyborcza”. W lutowym sondażu TNS OBOP miała 6 proc., w CBOS – 4 proc. i w obu badaniach widać tendencję wzrostową – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Do ugrupowania Kluzik-Rostkowskiej dodatkowo mogą  dołączyć kolejni politycy PiS. Senator  Grzegorz Banaś i europoseł Jacek Włosowicz. Politycy nie zgadzają się z decyzją Komitetu Politycznego PiS o rozwiązaniu świętokrzyskiego zarządu partii i powierzeniu kierowania regionem posłance Beacie Kempie – pisze „Rzeczpospolita”.

– Istnienie PJN ułatwia decyzję niezadowolonym politykom PiS o odejściu z tej partii – komentuje dr Bartłomiej Biskup, politolog z UW. – PJN, obok SLD, wybierają też wyborcy niezadowoleni z PO. A do wyborów coraz bliżej. Jak informuje „GW” prezydent wkrótce zacznie konsultacje z Państwową Komisją Wyborczą i partiami w sprawie terminu wyborów.

W grę wchodzą zatem weekendy: 8-9, 15-16, 22-23 oraz 29-30 października. Weekendy, bo po raz pierwszy dzięki uchwaleniu nowego kodeksu wyborczego wybory do Sejmu mogą być dwudniowe.