Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję głównego inspektora sanitarnego w sprawie zamknięcia dwóch sklepów z dopalaczami. Teraz inspekcja sanitarna musi wykazać, że sprzedawane w sklepach substancje rzeczywiście były niebezpieczne dla zdrowia i życia.
Sytuacja sklepów z dopalaczami jednak na razie się nie zmienia, gdyż w mocy pozostaje ogólna decyzja mówiąca o zamknięciu wszystkich tych placówek.
Sprawa może mieć jednak poważne konsekwencje, jeżeli Inspekcji nie uda się wykazać, że dopalacze są niebezpieczne. Wtedy bowiem również ogólne zakazy wobec konkretnego przedsiębiorcy przestaną mieć znaczenie. Mogłoby to wywołać falę procesów wytaczanych państwu przez właścicieli sklepów, domagających się odszkodowań za utracone korzyści.
Teraz w sprawie prawdopodobnie wypowie się Naczelny Sąd Administracyjny. Niewątpliwie jednak poniedziałkowy wyrok jest poważnym ostrzeżeniem dla administracji rządowej i premiera Donalda Tuska. I ostrzeżeniem, że podejmując ryzykowną decyzję (nawet i najsłuszniejszą), za której konsekwencje może zapłacić budżet państwa, lepiej kierować się zimną kalkulacją, popartą solidnymi analizami prawnymi, niż piarem. A w sprawie dopalaczy, jak i później w sprawie zamykania stadionów, piaru było co niemiara.
Słynna deklaracja Tuska – „Będziemy działali na granicy prawa, ale w jego ramach, żeby handlarzy dopalaczy dopaść” – wprawiła wielu prawników w osłupienie. Medialny show i wizerunek nieugiętego premiera szeryfa niewątpliwie robią wrażenie na opinii publicznej. Do czasu, kiedy ktoś wystawi za to rachunek.
Czytaj także: Sąd nad dopalaczami
Tagi: Donald Tusk, dopalacze, Główna Inspekcja Sanitarna, WSA, wyrok




Wydaje mi sie, ze Tusk będzie działał tak jak w powiedzeniu ,,z której strony wiatr zawieje to sie dostosuje” Z przykrością trzeba stwierdzić, ze w sprawach często najistotniejszych nie mają wyrobionego w rządzie zdania. Przypominam wpierw ,,Dekalog”
Nie ma takiego powiedzenia, nie wiem skąd to wziąłeś. Niemniej- cała Twoja wypowiedź to szczera i bolesna prawda, ale też ukazanie przyczyn popularności Tuska i ekipy- brak poglądów, brak kręgosłupa, relatywizm, mamałygowatość.
Wystarczy zatuszować kilka wypadków śmiertelnych i dalej można będzie sprzedawać „przedmioty kolekcjonerskie” ku uciesze Pana Pietrygi.
Na złość Tuskowi.
Myślicie „jak sztubak z młodszych klas”.
tak, jakby większość z wypowiadających się tu wyznawała zasadę
„jak ja to lubię, kiedy mi szumi w czubie”
Nie było żadnych „wypadków” śmiertelnych.
Jaki rachunek ?
Po pierwsze – w ostatecznym rozrachunku znajdzie się sąd, który orzeknie co trzeba. Jak w sprawie Wyszkowski contra Wałęsa.
Po drugie- Tusk chciał nie tylko zebrać punkty za dopalacze ale także przykryć 1-wszy zjazd partii Palikota. i udało mu się i tego już żaden sąd nie zmieni.
Po trzecie – a kogo obchodzi, że zapłaci budżet ? Kto jeszcze rozumie, że to jego pieniądze ? Kiedyś w firmie w której pracowałem dyrektor wyrzucił z pracy nielubianego pracownika łamiąc przy tym chyba wszelkie przepisy kodeksu pracy. Gdy zwrócono mu uwagę, że pracownik wygra w sądzie odpowiedział ‘no to co ? Zajmie mu to lata a nawet jak sąd nakaże przywrócić go do pracy to mnie już tu nie będzie”. I tak się stało, odszkodowanie zapłaciła firma a nie ten dyrektor, który „w chwale odszedł na jeszcze wyższe stanowisko”.
Inspekcja sanitarna bez problemu powinna wykazac niebezpieczenstwo plynace z handlu dopalaczami. W to chyba nikt nie powinien watpic. W wielu kwestiach nie popieram dzialan Premiera i rzadu ale tutaj mysle, ze mial racje i slusznie pozamykane zostaly te sklepy.
Powinna to była zrobić od razu. Ktoś chyba w końcu powinien znać obowiązujące procedury, a nie narażać Skarb Państwa, tzn. ogół obywateli na niepotrzebne koszty.
@ Franio
Marzyciel z pana ! Ktoś powinien znać procedury -A niby kto ? Wskaże pan w rządzie takiego z premierem włącznie ? Wskaże pan w RP jakikolwiek organ pracujący właściwie ? Podobno weterynaria
Nie jest wazne jakie zapatrywania kierowaly Tuskiem i czy mial racje czy nie mial. Wazne czy wszystko robil zgodnie z prawem. A racje bedzie mial Tusk wtedy, kiedy mu te racje przyzna prawo. Bo na sad chyba nie mamy co liczyc?
Glowna teza tego komentarza opiera sie na tym, ze inspekcja nie wykaze niebezpieczenstwa plynacego ze sprzedazy dopalaczy. Ja takiego niebezpieczenstwa nie widze.
Zle napisalem – powinno byc: Ja takiej mozliwosci, moze naiwnie, nie widze.
Kwestia dobrego prawnika. Równiez denaturat jest śmiertelnie niebezpieczny dla spożywającego i nikt nie wycofuje go z handlu. przypominam,że sklepy z dopalaczami oficjalnie sprzedawały jakieś tam tabletki kolekcjonerskie. Czy ich właściciele przymuszali dospozywania tabletek durną młodzież?
I na koniec- jestem jak najbardziej za zakazem sprzedazy dopalacz czy jakichśtam tabletek kolekcjonerskich , których spożycie powoduje stany psychotyczne. Z podobnych pobude jestem za zakazem handlu alkoholem i wyrobami tytoniowymi.
Może nie być tak różowo. Dopalacze nie były sprzedawane oficjalnie „do konsumpcji” zatem na tej samej zasadzie powinno się pozamykać wszystkie sklepy sprzedające butapren. To tak od strony prawnej i cudownych przepisów przepchniętych przez ryżego wodza.
Tylko dlaczego tak pózno. Najlepsze punkty w miastach dilerzy zajeli. Tysiące uzależnionych od chemii stało się a ABW kontrolowała blogi, internautów. Dopiero jak kilku zmarło i ileś młodzików było w stanie krytycznym to problem dostrzeżono. Zwykłe nieudacznictwo i wygodnictwo rządu w syśl hasła liberałów ,,rubta co chceta”
Na jakiej podstawie podajesz informację (plotkę) o ofiarach śmiertelnych? Możesz podać źródło (błagam tylko nie superekspres)?
Wykazać niebezpieczeństwo wynikające z używania dopalaczy ? – Ho..Ho..! – pokazać statystyki, przeprowadzić badania medyczne i psychofizyczne, straty społeczne … Kolego, nie wierz w to co mówisz – to problem dla Inspekcji nie do przeskoczenia (fundusze, organizacja, personel). Premier dyletant wydał wojnę dopalaczom a pokorni urzędnicy ochoczo stanęli w szranki nawet nie przeczuwając na jak grząskim gruncie stoją. Polegną. Dopalaczy można zakazać ale udowodnić ich szkodliwości się nie da. A w sądzie się liczą dowody.
I o to chodzi! Spotkania, sympozja, badania, opinie, jakaś komisja, trybunał, odwołania, setki, może tysiące baranów przewalających papiery, rozstrzygających ważne kwestie. I miliony utopione w tych „ważnych” sprawach, które mógł załatwić z wrodzonym wdziękiem Sanepid ze Skarbówką. Ale show mast go on, jak śpiewał Fredek…
Gorzej gdy statystycznie badania pokarzą ,że co prawda poziom kretynizmu u zażywających jest niższy niż u nie zażywających dopalaczy ale za to nie mają próchnicy ,nadwagi, cukrzycy i paru innych przypadłości właściwych dla pozostałej statystycznej reszty kolegów i koleżanek konsumującymi makczikeny, hamburgery, parówki, słodyczne, redbule, kokakolę ,czipsy i inną „wartościową” żywność?
Może przy okazji sprawdzić te wszystkie suplementy , których się namnożyło, na odhcudzanie, rozwolnienie, myślenie, samozadowolenie, wytwałośc, kondycję i wieeeele innych szczęliwości nieosiągalnych w tym zakręconym świecie.
to według takiego myślenia zakaz posiadania i używania narkotyków też jest nielegalny – czy ktoś wykazał w fachowy niepodważalny sposób szkodliwość – pojedynczego skręta lub działki – przecież to jest nie do udowodnienia
a dlaczego zakazywać coś co używane z rozsądkiem szkody nie przynosi, w końcu i cukier trzeba by zakazać
to jest fundamentalne zagadnienie prawne – dla trybunału konstytucyjnego – czy państwo może zakazać posiadania i handlu niektórymi substancjami i produktami i nie tylko o dopalacze, narkotyki, alkohol, papierosy tu chodzi [np czy wolno ograniczać dostęp do broni, materiałów wybuchowych, dlaczego do prowadzenia pojazdów potrzeba prawo jazdy, dlaczego mamy stosować pasy w samochodzie i kaski na motocyklach i stokach narciarskich i wiele, wiele innych
Inspekcja sanitarna bez problemu powinna też wykazać niebezpieczeństwo płynące z handlu alkoholem i papierosami
Donald pokazuje konsekwentnie, że nie tylko na niczym się nie zna, ale że otacza się zgrają równie niekompetentnych pracowników. Chociaż pracownik to dużo powiedziane, bo zakłada minimum pracy, czyli wysiłku, w przypadku rządu intelektualnego, a jakoś nie ma przesłanek, które by to potwierdzały…
ACTA, refundacja leków, budowa dróg, dopalacze, stadion narodowy nie posiadający pełni możliwości, np. rozwijania dachu w temperaturze poniżej 10 stopni (hehe tak to jest, gdy się zrzyna bezmyślnie projekty stadionów z RPA i nie pomyśli, że klimat u nas ciut inny)
Jakim stopniem indolencji intelektualnej trzeba się legitymować, żeby jeszcze wierzyć w tego typa?
prosze spytac panią sand.
jezeli pawlak utrzyma sie w obecnej POLSCE , tv. TRWAM zniknie .tam nie ma miejsca dla psl
To jest bardziej ostrzeżenie dla społeczeństwa – które za to zapłaci – żeby wybierać odpowiedzialnych polityków.
Intelektualne dopalacze wiszą wokół Serdla i liżą go w zamian za nic nie warte ordery! Wielcy artyśći i wielkie reżyzerzu szamba polskiego. Cały polski rock to drętwa kopia i cover muzyki obcej angloamerykańskiej. Szczególnie razi T cover i Big cover . Muzyka była wiadrem pomyj na twarz młodzieży a muzycy dzięciołami i kiepskimi naśladowcami, bo nikt się nie przebił a wiszą jak zgniłe jabła w show TVN i Polsat. Kto widział jakąś teczkę muzyka? Nikt tam sprzedawczyków nie szuka bo są za mali!
Najwyższa pora odstawić psychotropy.
Kolejna wpadka cyrku prowadzonego przez premiera. Kompatybilne były wydarzenia z „kastracją pedofilów”, przeprowadzka do sejmu aby „nadzorować” tą lawinę nowych ustaw i genialnych pomysłów, podpisanie i „zawieszenie ACTA, ucieczka Kopacz i podstawienie Arłukowicza, wrobienie Muchy, Gowina i księgowego na szefa Policji…………itd itp.
A jak działają podległe premierowi wprost służby ? ABW chce podsłuchiwać dr Cenckiewicza a ponieważ nie ma podstaw- podaje prokuraturze na numer w/wym inne nazwisko (Piotra Bączka)- realizuje genialny podstęp ! Nagle wczoraj w Kropce Olejnik pojawia sie nasz Bond – Gromosław, ale nie mówi o swojej dziwnej sprawie tylko snuje opowieści o wiadomych dokumentach „Bolka” a kończy wnioskiem, aby historykom w rodzaju Cenckiewicza- zakazać o Wałęsie pisać !!
Niejako przy okazji z lektury ostatniego „Uważam Rze.” wspomnę, ze jak słusznie zauważyła autorka tekstu na stronie 58-59 feralna smoleńska brzoza nie została zmierzona przez MAK i „Komisję Millera” a oba dokumenty co raz podają inne długości tego „urwanego” skrzydła TU 154 M . Nawiasem nie ma ani słowa o zbadaniu tego dowodu przez specjalistów !!
Powyższe- panie premierze- to tylko fragmenty składające się na znikający „słupek” POparcia
Kiedy przyjdzie do płacenia odszkodowań donka juz nie będzie. A za kilka lat owsiak zrobi koncert na cześć donka człowieka „który zatrzymał dopalacze”.
A tak na serio, ludzie bez dopalaczy będą żyć dłużej, będzie więcej emerytów czy donek przewidział odpowiednie środki aby tych ludzi zabezpieczyć?
Pełna zgoda z autorem
dla prawicy każda sytuacja dobra by dokuczyć Tuskowi !! a ja nie chcę sklepów z dopalaczami !! zdrowie dzieciaków ważniejsze od polityki !!
@ janusz
Tak- opozycja powinna wykorzystać wszystkie wpadki premiera , aby skrócić jego kadencję
Tusk podobnie – każda okazja dobra aby „przywalić ” Kaczyńskiemu !
to czemu nie protestujesz przeciw śmieciowemu jedzeniu, głupawym programom w tv, idiotycznym kolorowym tygodnikom, nieograniczonemu dostępowi do internetu? Biorąc pod uwagę ostatnie dane ,że w grupie 13 latków kończących szkołę podstawowową jedynie co 3 ma wagę prawidłową a reszta nadwagę lub otyłość to jest prawdziwy p[roblem. Za 30 lat koszty opieki zdrowotnej ( cały czas nie wiem dlaczego dsłużbę chorym nazywa się opieką zdrowotną) będa gigantyczne.
O pan redaktor też znalazł sposób na „przykrycie” reformy emerytalnej!
to za mała sprawa aby przykryć reformę emerytalną, sprawa Bolka to i owszem
@ Agent Tomasz
Wystąpi pan „pod przykryciem” w sprawie Sawickiej ? „przykrywanie” powaznych spraw staje się juz nasza specjalnością. Przyklad – Rutkowski i jego „afera” która przykrywała ACTA.
przesadza pan spisek wszędzie można wietszyć
Palikot zdobył poparcie liczących głosy podczas wyborów, na jego głupie hasełka nawet dzieci z gimnazjum się nie nabiorą. Przekaziory lansują go na następcę tuska. Jeśli uczynią to (wbrew woli społeczenstwa), „oświecone” rządy palikota będą gwoździem do trumny PRL bis. Establiszment brzytwy się chwyta. Doszli do ściany. Okazuje się bowiem, że za pomocą pijaru nie da się rządzić, a namiętnie uprawiana postpolityka (postdemokracja też) to wymysł propagandowy lansujący miernoty, które prędzej czy później (raczej prędzej) zblamują się, ale przy okazji pogrążą panstwo i naród.
ten wyrok jest chory i szkodliwy, nie ma dowodów na szkodliwość działania marihuany – więc zakazy jej sprzedaży, ustawa antynarkotykowa, i oczywiście pozbawianie dochodów ewentualnych sprzedawców może być przedmiotem podobne rozstrzygnięcia i w zasadzie powinno
ciekawe czy taka ocena szkodliwości ma dotyczyć – oddziaływanie pojedynczego dopalacza na organizm, oddziaływanie kilku sztuk, szkodliwość oddziaływania przy długookresowym braniu może by sędzia się w tej sprawie wypowiedział
ciekawe jak w tym wypadku wygląda państwowy zakaz posiadania jednego skręta, chyba też jest nielegalny,
jaki się będzie miała dyrektywa europejska ograniczającą dostęp do alkoholu – czy będzie nielegalna, bo przecież szkodliwość pojedynczego sznapsa jest żadna, a nawet ma pozytywny wpływ na organizm – czy sąd uzna tą dyrektywę za nielegalną na terenie Polski
Trudno porównywać szkodliwość sibstancji chemicznej z rośliną. W sprawie marichuany problem dotyczy zupelnie czegoś innego. to nie jest dyskusja legalizować czy nie
@ gajowy
Uprzejmie proszę o podanie źródeł pana wiedzy o nieszkodliwości marihuany. Jaka znana placówka naukowa o światowej renomie to potwierdza i na łamach jakiego medycznego specjalistycznego organu -wyniki swoich badań publikuje !!
Poda pan czy zniknie ?
A wracając do „chorych wyroków” naszych sądów- ma pan ogromne pole dla rozważań czytając krajowa prasę i oglądając TV.
np. Raport WHO z ubiegłego roku, który stwierdził, że marihuana jest miej szkodliwa od innych legalnych używek alkoholu czy papierosów ale oczywiście uogolniam
Sędziom Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, działaczom „wolnych Konopi” oraz wszystkim tym, którzy gardłują za narkotykami daję oto patronów :
Amy Winehouse,
Whithney Houston,
Jim Morrison,
Jimi Hendrix,
Brian Jones,
Janis Joplin,
Kurt Cobain,
Michel jackson,
Billie Holiday,
Chet Baker,
Brian Epstein,
Dinah Washinton,
Ryszard Ridel oraz
Ryszar Skibiński
( por. z „Uwarzam RZe nr z 20-26 lutego 2012). To wizerunki tych ludzi powinniście nosić podczas manifestacji „wolnych konopi”.
Henryku zapomniałeś jeszcze o Billu Clintonie, chociaż on się podobno nie zaciągał
dsd1: masz racje, ale clinton to mistrz, palil na wilgotno
Dlaczego w odniesieniu do dopalaczy nie stosuje się tych samych przepisów jak do leków – nawet tych sprzedawanych bez recepty. Najpierw długie badania, a potem dopuszczenie, jeśli wyniki badań na to pozwolą. Dlaczego w wypadku dopalaczy ci którzy je zwalczają muszą wykazać ich szkodliwość, a nie ich producenci nieszkodliwość i skutki ich stosowania?
Dlatego że ustawowa definicja „dopalacza” jest schrzaniona totalnie.
A badanie wpływu butaprenu, czy Red Bulla (oba specyfiki pod definicję „dopalacza” mogą się złapać) na zdrowie jest bez sensu.
W takim razie bez sensu jest domaganie się przez polski sąd dowodu na szkodliwość butaprenu jako środka spożywczego. Skoro jednak sąd się tego domaga, to rozsądnym jest by producent specyfiku musiał przedstawiać certyfikaty dopuszczenia do spożycia kleju. Kleju jako środka spożywczego, używki czy jeszcze w inny sposób zdefiniowanego przeznaczenia tego wyrobu..
Tusk ma rację nie pierwszy raz był stanowczy i chwała mu za to
a Polska to Zielona Wyspa