Żyrandol i wzburzenie

W Leroy Merlin żyrandol można kupić za stówę. Naprawdę nie warto wyrzucać milionów i wykrwawiać się tylko po to, by oglądać go w Pałacu Prezydenckim.

Ale politycy to nadzwyczajni ludzie posługujący się logiką w swej sublimacji nieosiągalną dla zwykłego śmiertelnika. Oto znane od pamiętnej decyzji Donalda Tuska stanowisko partii rządzącej da się streścić następująco: Ponieważ uważamy, że ta cała prezydentura to pic na wodę, fotomontaż, zawracanie Wisły kijem i robota dla trutniów o przerośniętym ego, posyłamy naszych dwóch najlepszych ludzi, by się zagryźli, a potem wydamy dziesiątki milionów, by jeden z nich mógł sobie na te prezydenckie żyrandole spozierać o każdej porze dnia i nocy.

Okładają się więc pałkami dwaj dżentelmeni, z których jeden skończył Oksford, a drugi ma wąsy, a potem ten drugi, zwycięski, będzie, przy entuzjazmie mediów, walić cepem każdego, kto mu na drodze do pałacu gotów stanąć. Ot, logika, przy której normalny Polak wymięka.

A propos wymięka, to ostatnio przygoda ta spotkała eurodeputowanego Migalskiego. Poseł doktor Migalski dowiedział się, że za film o Jaruzelu z telewizji wyrzucono dziennikarkę, a brała w tym udział jego własna partia. Wysmażył więc, w stanie moralnego wzburzenia, tekst, w którym postawił fundamentalne i skądinąd trafne pytanie, po co komu tak cyniczny, a w dodatku fajansiarsko nieudolny PiS. I napomknął, że on w tej sytuacji wymięka.

W tej samej sprawie – kompletnego uwiądu partii i jej nieprzydatności do czegokolwiek – wpis znacznie krótszy wysmażył w trakcie ostatniego kongresu jego partyjny kolega z parlamentu całkiem już polskiego Paweł Poncyljusz. Każdy przeciętny człowiek, dochodząc do, słusznych w jakiejś mierze, wniosków, do jakich doszli oni, powiedziałby „Adios muchachos” i ewakuowałby się z tej smętnej zgrai czym prędzej.

Tak postąpiłby, jako się rzekło, każdy człowiek przeciętny. Ale przecież nie jednostki tak nieprzeciętne! Te w najlepsze zostają w PiS, bo jakkolwiek partia ta jest szkodliwa i niepotrzebna, to diety, i owszem, te są potrzebne, słuszne i zbawienne.

Prawda, chłopaki?

Wiecie co? To na żyrandol mi to wasze moralne wzburzenie.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(79) Komentarzy do “Żyrandol i wzburzenie”

    -
  1. guantanamera pisze:

    Żyrandolierzy znad Wisły do mózgów nam sypią piach…

    Dobre 0

  2. Ciasteczkowy Potwór pisze:

    Świetny komentarz. I smutna prawda.

    Dobre 0

  3. witt pisze:

    PiS jest potrzebny Polsce jak tlen!

    Powiniem Pan redaktor zrobić wszystko by szkodliwego i małego Tuska odsunąć od władzy!!!

    Dobre 0

  4. Nicolau pisze:

    Felieton bardzo dobry, zdecydowanie lepszy od ostatniego „Kaczyńskiemu już nie cuchnie”. Należy konsekwentnie pokazywac wszelkie formy obłudy, hipokryzji polityków, niezależnie od partyjnej naszywki. Może za jakiś czas polityka zostanie dla naprawdę normalnych ludzi. Normalnych tzn. uczciwych. Może to utopia ale przecież trzeba próbować.
    Gratuluję i pozdrawiam autora

    Dobre 0

  5. Jerzy Bogdziewicz pisze:

    Panie Mazurek, panskie plytkie „wnioski” sa gondne pozalowania,
    dobrze zes Pan tak rzadko w Rz. bo mozna wymitowac czytajac panskie bzdety

    Dobre 0

  6. Halla pisze:

    Smutne, ale prawdziwe.

    Dobre 0

  7. Manggha pisze:

    SUPER!!!!!!!!!!!!!!!! Sama szczera (ale jakże smutna) prawda o naszych „elytach”. Dzięki za już i proszę o więcej. Serdecznie pozdrawiam.

    Manggha

    Dobre 0

  8. Tonek pisze:

    A ja będę głosować na Pis.

    Dobre 0

  9. dąb-rozwadowski pisze:

    Poseł doktor Migalski pieje na swym blogu „stałem się ikoną pisowskiego antykomunizmu”.Moralne rozterki szybko mijają gdy na horyzoncie dieta.

    Dobre 0

  10. MW pisze:

    Fajny tekścik. Pytanie jak radio z Torunia będzie w przyszłości dowodziło, że koalicja PiS i SLD była dla Polski potrzebna, niezbędna, jedyna itp.
    Już się nie mogę doczekać sldowców w rozmowach niedokończonych i na pielgrzymce radiowej, mówiących jak od zawsze marzyli by się tu znaleźć.

    Jarosław K. po przejściu po „wycieraczce SLD” robi kolejny krok i wchodzi do środka.
    Masakra.

    Dobre 0

  11. wbka pisze:

    A propos żyrandola- rzeczywiście wg naszej konstytucji funkcje prezydenta mają charakter głownie reprezentacyjny. Dlatego należy wybrać kogoś to będzie umiał godnie tę funkcję sprawować. Wszyscy pamiętamy nieporadność Lecha Kaczyńskiego w Brukseli i nie tylko. Lech Kaczyński bardzo źle się czuje wśród zagranicznych polityków i to widać gołym nieuzbrojonym okiem, w obecności C.Rice chichotał bo Tusk mówił po angielsku.Nawet najwierniejszy mu elektorat musi przyznać, że stanowisko go przerosło;żyrandole mogą być nagrodą za eleganckie i kompetentne sprawowanie tej funkcji .

    Dobre 0

  12. fritz pisze:

    Mazurek walczy i szczerzy zeby, za Tusk, za III RP. Na pohybel a raczej na zyrandol z tymi wszystkimi, ktorzy jednak pomimo wszystko nie chca dopuscic do likwidacji Polski i dla ktorych Niepodleglosc i urzad Prezydenta, nie jest zyrandolem, tylko wlasnie wartoscia, o ktora trzeba walczyc.

    Sa jeszcze w Polsce osrodki Polskiej Inteligencji, jak np. skupione wokol wydawnictwa Arcana, ktorzy tez chca Polski Niepodleglej, wbrew Mazurkowi.

    No i Polacy, Moherowe Berety, moze tym razem zaglosuja. Na zlosc Mazurkowi i Ziemkiewiczowi i calemu polactwu.

    Dobre 0

  13. małgosia pisze:

    „Wysyłam najlepszych, bo mi się nudzi, więc zabawię się patrząc jak się młócą. Potem demokratycznie zabronię koledze partyjnemu odzywać się, on oczywiście w trosce o moje rozrywki da mi nowy pretekst do karcenia – no coś robić muszę, no nie? Już mi sie ten GROM znudził jakozabawka dla elit… Rosołu zabrako”. Donald

    Dobre 0

  14. alle pisze:

    Polecam Panu zwiastun wywiadu jakiego udzielił Piotrowi Goćkowi, Jarosław Kaczyński, w Rz.

    Dobre 0

  15. Wronski pisze:

    Kto tu mowi o KONCZENIU Oxfordu ???

    Dobre 0

  16. AMC pisze:

    O Jarosławie Kaczyńskim można powiedzieć to samo, co dawno temu mówiono o Brissocie, czołowym przywódcy Żyrondy w czasie Rewolucji Francuskiej: „Ma wszystkie zalety i warunki do przewodzenia dużej partii, by doprowadzić ją do zguby”. I rzeczywiście Brissot doprowadził ją do zguby, a siebie samego i swoich ludzi na gilotynę. Jarosławowi Kaczyńskiemu na szczęście gilotyna nie grozi. Co najwyżej swoich zwolenników doprowadzi do rozpaczy.

    Dobre 0

  17. seta pisze:

    pointa bardzo dobra. brawo p. Mazurek. jednak nie zawodzi mnie Pan:)pozdrawiam

    Dobre 0

  18. mika pisze:

    to już czwarty redaktor „rzepy : dołącza do krytyki Pis-u czyżby was postraszono ,że tak nagła zmiana ,przypominam że ,Pis jest w opozycji a ja chciałabym się od was dowiedzieć co właściwie robi partia rządząca ,bo propaganda zwana obecnie pijarem przekroczyła już ,wszelkie granice .Obawiam się tylko że na „zielonej wyspie ” może wkrótce przestać rosnąć trawa a ,wtedy nam wszystkim nie pomoże czy żyrandol ogląda Komorowski czy Sikorski .

    Dobre 0

  19. Irena Szafrańska pisze:

    Szczera, smutna prawda. Brawo red. Mazurek, jak zwykle.

    Dobre 0

  20. Ana pisze:

    Jeszcze nie tak dawno myślalam, że jest Pan godzien zająć miejsce po Macieju
    Rybińskim. Pomyliłam sie, przepraszam.

    Dobre 0

  21. fritz pisze:

    Irena Szafrańska napisał: 11 marca 2010 at 21:29
    Szczera, smutna prawda. Brawo red. Mazurek, jak zwykle.

    *** Jezeli chodzi o druga polowa, to nie smutna, bo nie prawda.
    Ze szczeroscia, to moze jak najbardziej byc prawda, to jest szczerosc Mazurka, obronce ucisnionych a wiec III RP, ktorej zagraza niebezpieczenstwo Polskosci w postaci Moherowych Beretow i Polakow chcacych Polski Niepodleglej, IV RP, z jedyna Polska Partia na czele, jaka jest PiS.

    Dobre 0

  22. R.H. pisze:

    Czasem taki żyrandol spada i rozwala łeb pod nim, ale gdy jest zamocowany solidnie
    można się na nim powiesić – bez udziału osób trzecich- !

    Dobre 0

  23. kalbar pisze:

    na razie nic lepszego nie ma…

    Dobre 0

  24. Kapelusznik pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,

    coś mi się wydaje, że coraz więcej komentatorów Rzepy wspiera Nieistniejącą Acz Pewnie Bardzo Potrzebną Partię Ich Marzeń (NAPBPPIM).

    Dziwne jednak, że dotąd nie ma w Rzepie reportażu ze zjazdu założycielskiego NAPBPPIM. Zjazd taki co prawda się nie odbył, i w najbliższej przyszłości zapewne nie odbędzie się, tym niemniej, brak reportażu z owego zjazdu wydaje mi się jednak wielką niekonsekwencją.

    Zadaję sobie, już prawie serio, pytanie, czy w toku kampanii wyborczej Rzepa odniesie się z większą sympatią do europejskiej i pragmatycznej PO czy też – idąc za głosem „politycznego serca” – raczej do NAPBPPIM.

    Jak to było w tym starym żydowskim kawale? Już wiem – w ogromnym sklepie zoologicznym pewien klient doszedł w pewnej chwili do wniosku, że najdroższy (czyli pewnie – najlepszy) musi tam być „żaden pies”.
    Może i nawet – tylko kto będzie obejścia pilnował?

    Buenas noches, Panie Redaktorze!

    Dobre 0

  25. grappa pisze:

    No świetnie, Panie Redaktorze! Mam pytanie – co Pan proponuje? Załóżmy, wszyscy ewakuują się z tej „smętnej zgrai”. Co wtedy? System jednopartyjny? Jest Pan młody i pewnie Pan nie pamięta, więc przypomnę – to się nie sprawdziło. Na Pana miejscu pisałabym o tym, co nam grozi, jeśli owa „smętna zgraja” rzeczywiście przestanie istnieć. Bo Sobiesiakowo już mamy, ale gdy Rychy i Zbychy zostaną pozostawieni sami sobie, to dopiero będzie smętnie.
    I jeszcze jedno. Jakoś nie zauważyłam żeby dziennikarze zajmowali się prawdziwymi problemami kraju. Jesteście jak dzieci we mgle, w oparach absurdu, które sami produkujecie. Teraz można się pośmiać, ale przebudzenie będzie dramatyczne, a udział tzw. wolnych mediów w tej katastrofie jest ogromny.

    Dobre 0

  26. andyn pisze:

    Troszkę prof. Hartman Pana zaskoczył gdy poruszył Pan sprawę nazywania Kaczyńskich kurduplami. :) Chciał Pan zagonić profesora do narożnika a gdy nie wyszło, gdy prof. powiedział, że nazywanie Kaczyńskich w ten sposób jest obrażaniem i że właśnie protestuje przeciwko temu, jedyne co Pan z siebie wydusił to słowo – wzruszające.

    Dobre 0

  27. starszy pan pisze:

    Przed chwilą obejrzałem, zresztą przez przypadek, fragment programu „Warto rozmawiać”, w którym pan redaktor Mazurek miał za adwersarzy pana Tomasza Jastruna i pana filozofa z UJ, nazwiska niestety nie zapamiętałem. Podziwiałem klasę Pana redaktora na tle jego adwersarzy, tak w dyskusji jak i w zachowaniu. Wyrazy szacunku.Ten poziom zresztą możemy też podziwiać w Pana felietonach.
    A gorliwym obrońcom PiSu przed panem Mazurkiem radziłbym uważniej czytać.
    pozdrawiam
    starszy pan

    Dobre 0

  28. KS pisze:

    A ja „widzę”,że cały czas robi się społeczeństwo w balona,dziś np. prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie Piesiewicza,robiąc wcześniej wielki szum medialny,to albo ktoś naciskał,albo prokuratuea nie ma nic do roboty i musi pozorować „ciężką”pracę za ciężkie pieniądze.

    Dobre 0

  29. tiramisu pisze:

    Mazurek mnie jednak szokuje. Jest diablo zdolny i diablo trafny. Zdecydowanie najlepszy polski publicysta! I absolutnie bezwzględny w rozjeżdżaniu i jednych, i drugich. Dlatego taki fritz pod każdym felietonem Mazurka obwieszcza, że to zdrada i koniec świata.
    To skandal, że Rzepa daje go ledwie raz w tygodniu, nie przestanę protestować!!!

    Dobre 0

  30. kruk pisze:

    Obśmiewać bez sensu niepoważne sprawy potrafi każdy gryzipiórek, wyśmiewać bez sensu poważne sprawy nie przystoi. Pisanie poważnych tekstów z sensem jest trudne, a Mistrzowską Klasę prezentuje tylko ten, kto dowcipnie i z sensem pisze o poważnych sprawach.
    No cóż, problem żyrandoli i pałek dwóch dżentelmenów jest niepoważny, więc już to jedno klasyfikuje mazurka.

    Od Mistrzowkiej Klasy coraz dalej. Brak Ryby.

    Dobre 0

  31. Prawo Lewicy Demokratycznej pisze:

    „Ponieważ uważamy, że ta cała prezydentura to pic na wodę, fotomontaż…” Aż tak nisko ceni Pan Kaczyńskiego?

    Dobre 0

  32. Ania pisze:

    kruk napisał:
    12 marca 2010 at 02:30

    Obśmiewać bez sensu niepoważne sprawy potrafi każdy gryzipiórek, wyśmiewać bez sensu poważne sprawy nie przystoi. Pisanie poważnych tekstów z sensem jest trudne, a Mistrzowską Klasę prezentuje tylko ten, kto dowcipnie i z sensem pisze o poważnych sprawach.

    ** Kruk o sobie…

    **Uszanowanie dla Pana Redaktora.

    Dobre 0

  33. smutny pisze:

    @tiramisu napisał:
    12 marca 2010 at 00:05

    „Dlatego taki fritz pod każdym felietonem Mazurka obwieszcza, że to zdrada i koniec świata”

    Bo dla takiego fritza, WSZYSTKO co pozytywne i nie zaklamane ,to zdrada ;-)
    Dlatego popiera Wszystko co przynosi Polsce wstyd i to co pokazuje nasza zasciankowosc. No ale to juz taka dola tych z za ZACHODNIEJ granicy :-) Pozdrawiam.

    Dobre 0

  34. Stawol pisze:

    Trafione w sedno

    Dobre 0

  35. leon pisze:

    Niech nie jęczą z PO- aferałów bezmózgłowcy, redaktor o żyrandolach powtarzyL słowa waszego wodza herr Tuska. Rzeczywiście taniej wyjdzie im walka np o ciecia lub ochroniarza w sklepach z antykami tam są napewno cenniejsze żyrandole.
    A co do płaczków z PIS-u, lepiej było oddać media publiczne PO-ogłupiaczom Polaków, czy mimo wszystko dogadać się z SLD. Przecież gdyby publiczne przejeły PO-aferały media były by jak za komuny, totalna ogłupiająca jednomylśność. I tak większości mediów— słysżę i czytam ciągle o Palikocie lub bój o pilnowanie żyrandolów.
    A to że w zeszłm roku pracę straciło 600.000 POLAKÓW to głupstwo. nie mówiąc o zdrowiu. To nie tyczy Mazurka.

    Dobre 0

  36. tiramisu pisze:

    Wczoraj wieczorem siedziałam u znajomych, którzy włączyli telewizor, bo dorastający syn doniósł im, że będzie Mazurek. To, co pan zrobił z Jastrunem i Hartmanem to było ludobójstwo, powinni pana aresztować po wyjściu z Woronicza! I to tak na zimno, z życzliwym uśmiechem na twarzy…
    Ale jeśli już puścili pana wolno, to TVP od razu pwinna panu zaproponować program.

    Dobre 0

  37. Kazimierz Pater pisze:

    „fundamentalne i skądinąd trafne pytanie, po co komu tak cyniczny, a w dodatku fajansiarsko nieudolny PiS.”
    Opowiedź jest prosta koteczku: prawu i sprawiedliwości.
    Z poważaniem,
    Kazimierz Pater

    Dobre 0

  38. jarek77 pisze:

    Jak zwykle Panie Robercie dobry tekst i słuszne podsumowanie ostatnich zachowań naszych superz…..zaj polityków szczegolnie tych z tej nieszczesliwej platformy.pozdrawiam

    Dobre 0

  39. Thome pisze:

    witt napisał był:

    „PiS jest potrzebny Polsce jak tlen!

    Powiniem Pan redaktor zrobić wszystko by szkodliwego i małego Tuska odsunąć od władzy!!!”

    I ten ostatni postulat najlepiej charakteryzuje postawę wyborców PiS wobec roli mediów:) Słusznie gromiąc TVN – niczym nie różnią się sposobem myślenia.

    Dobre 0

  40. Ewa pisze:

    Zgadzam się, że Prezydent reprezentuje nasz kraj, ale prócz fizis musi mieć przede wszystkim sapiencję i macne postanowienie dbania o Polskę. Czy panowie, którzy z takim lekceważeniem wypowiadają się o najwyższym urzędzie w państwie, a za sprawę najważniejszą uważają wygląd żyrandoli będą odpowiednimi reprezentantami Polaków? Odpowiedź jest aż nadto oczywista.
    Od Prezydenta oczekujemy patriotyzmu, rozwagi i kultury osobistej, nie tupetu, prostactwa i wygórowanych ambicji osobistych. Oksford to nie Eton, niestety.

    Dobre 0

  41. edward pisze:

    smutny nie dziwie ci sie,ze jestes smutny.czjuac sie zasciankiem to zrozumiale.my mochery jestesmy dumni ze swej mocherowosci.wszyscy zas wysublimowani lze inteligenci musza sie wstydzic polskosci bo jej nie rozumia.byl taki jeden co mu przed wstapieniem do UE polskie mleko przeszkadzalo,bo bylo w nim za malo chemii

    Dobre 0

  42. Sybirak pisze:

    @smutny,nie bądż Pan śmieszny.Ryby nie ma ,ale i POrządnej Alternatywy też nie ma.Bez Naszej zaściankowości/ ze wszystkimi jej wadami,ale i zaletami, Nas też nie będzie.Redaktorzy POzwalają sobie na kpiny z opozycji , jakby D.T.i POpuliści urządzali nam raj na ziemi ,a PIS obozy. POzdrawiam fanów demokracji dla właścicieli „dzikiego kraju” i umarzających POstępki zażywających leki nosem.

    Dobre 0

  43. malina pisze:

    Panie redaktorze 100% racji ja jestem sympatykiem PIS ale to co Pan napisał o tych dwóch panach jest szczerą prawdą , bo jak któryś z redaktorów napisał „nie można siedzieć w namiocie i siusiać do środka ” a obaj panowie to czynią mogą przenieść się do namiotu obok dlatego nie zgadzam się z tymi wpisami które krytykują Pana. Poncyliusz i Migalski zachowują się nielojalnie wobec swojej partii jak to mówią przyjaciół poznaje się w biedzie i J.Kaczyński teraz ma jasny ogląd na kogo może liczyć w swojej partii a tym panom trzba powiedzieć głośno że brudy pierze się w domu a nie wynosi na zewnątrz bo to służy tylko wrogom a partii napewno nie pomoże.

    pozdrawiam

    Dobre 0

  44. AMC pisze:

    Staram się zawsze oglądać „Warto rozmawiać” i nigdy nie żałuję. Wczorajszy też oglądałem i jak zwykle naszły mnie refleksje, którymi tym razem się podzielę. Jako młody człowiek czytałem „Pogadanki obyczajowe” Władysława Witwickiego, wybitnego psychologa, filozofa i etyka. O upadku poziomu moralnego i etycznego naszych dzisiejszych elit zdajemy sobie sprawę, gdy posłuchamy co na podobne tematy i jakim językiem mówią dzisiejsze autorytety w rodzaju pana Hartmana – profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, też psychologa, filozofa i etyka.

    Dobre 0

  45. Koja pisze:

    Wymądrzać się nie jest tak trudno.
    Napisać poprawnie wyraz MIĘKKI ,to dla Pana za trudne !
    (Słownik poprawnej polszczyzny PWN pod rekakcją prof.Doroszewskiego).

    Dobre 0

  46. Wniosek błędny – w którym momencie PIS jest szkodliwy? Przeciez to PO rzadzi, a my na tym cierpimy to PO jest szkodliwe, a Tusk najwiekszym szkodnikiem, bo widzi, ze nie daje rady i nie ustępuje, a trzyma sie stołka i jeszcze sciemnia narodowi o „zielonej wyspie”.

    Wysuł Pan zły wniosek, bo słowa członków PISu mówiły o bezrdnosci i braku wpływu na rządenie, a nie o tym, ze PIS szkodzi.
    Rozpowszechnianie kłamst, że to PIS wyrzucił tę dziennikarke od filmu z Jaruzelkim to juz świństwo – PIS nie dał rady jej obronic, a to nie to samo.

    Własnie to poprzez tak stronnicze komentarze wzmaga sie bezradność społeczeństwa i może dlatego tak wolno spada poparcie dla tak beznadziejnych rzadów jak obecne, szkodliwe rzady PO.

    Dobre 0

  47. woj pisze:

    Tak Panie Redaktorze, pryncypia są ważne, ale odsunięcie od władzy szkodników z PO jest jednak ważniejsze. Juz raz w imie zasad Kaczyński poddał rząd (sprawa Leppera etc) i co im z tego przyszło? Wielkie G. Teraz należy sie zastanowić, czy twarde trzymanie sie zasad jest w ogóle przez potencjalnego wyborcę zauważalne i pożądane. Osobiście wątpię. Dla niezdecydowanych liczy się TYLKO I WYŁĄCZNIE WIZERUNEK, PR Itp. Twardy elektorat i tak na nich zagłosuje. Może warto sie nad tym zastanowić, zanim w imie zasad PIS popadnie w niebyt jak UPR, który z realiami o których wspomniałem powyżej ma niewiele wspólnego. Skończyło się tylko donkiszoterią i w zasadzie jest to jedynie egzotyczny koloryt polskiej polityki. jeśli ma sie do czynienia z taka bandą jak PO, to niestety w pewnych momentach zasady należy schować do kieszeni po to aby zatrzymać choćby jeden bastion. Na zasady przyjdzie czas po wygranych wyborach a na razie każy sposób jest dobry. No przecież nie można w polityce być stale niewinną dziewicą bo i tak w efekcie okazuje sie, że ta dziewica jest w ciąży. I to z Samoobroną albo LPR.

    Dobre 0

  48. NIHIL pisze:

    Panowie Kaczyńscy nigdy już nie wygrają wyborów. Większość społeczeństwa ich nie chce. Gdyby Kaczyńskim chodziło, jak twierdzą, o Polskę, to zajęliby się znalezieniem dobrego kandydata, który byłby w stanie wygrać wybory prezydenckie. L. Kaczyński nie jest w stanie wygrać.

    Dobre 0

  49. Henry pisze:

    SŁUSZNOŚĆ jest z NAMI

    Jakkolwiek PiSanina ta jest szkodliwa i niepotrzebna, to wierszówka, i owszem, ta jest potrzebna, słuszna i zbawienna.
    Prawda Mazurek ;-)

    Dobre 0

  50. obsadka pisze:

    Tylko PiS pozostaje jedyną alternatywą (i nie wolno go dezawuować!), bo Marek Jurek nie ma szans i zrobił wielki błąd, że odszedł. Taki Savonarola! A widać, że nadmierna prawość nie jest popłaca w polityce, co piszę z wielkim bólem.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.