Kaczyńskiemu już nie cuchnie

Prawda jest tylko jedna i leży tam, gdzie leży – głęboka ta myśl Karpiniuka Sebastiana, słusznie nagrodzona trójkowymi Srebrnymi Ustami, zdradza wszak radykalizm, z którym zerwaliśmy, budując III i wszystkie kolejne Rzeczypospolite

Od początku budowy słowem kluczem jest bowiem w Polsce kompromis, a tam gdzie kompromis, tam i prawda wybierana jest głosami większości i leży, tam gdzie ją Wysoka Sekuła posadowi. Bo przecież na kompromisie naszą Rzeczpospolitą zbudowaliśmy. Kompromisowy był Okrągły Stół, kompromisowa konstytucja, ustawa aborcyjna i lustracja, kompromisowo wreszcie weszliśmy do Europy i Lizbony.

Kompromis tak dalece zdefiniował życie polityczne w Polsce, że znacznie czytelniejszy od podziałów na prawicę i lewicę był podział na zwolenników i przeciwników kompromisu, przekształcony ostatnimi laty w podział na przeciwników i zwolenników IV RP.

Czołowymi przeciwnikami kompromisu, zwykle „zgniłego” lub „cuchnącego”, byli przez lata bracia Kaczyńscy z akolitami. Los spłatał im jednak cokolwiek złośliwego figla, każąc budować wymarzoną IV Rzeczpospolitą z przystawkami paskudnej dość konduity i jeszcze paskudniejszej proweniencji. Zaprawieni w kompromisach bracia przyjęli jednak nauki trenera Górskiego o tym, że trzeba grać tak, jak przeciwnik pozwala, dodając, iż polityka to sztuka osiągania możliwego.

Teraz ich partia buduje przyszłość i marzenia o powrocie do władzy, opierając się, jakżeby inaczej, na kompromisie. Tym razem medialnym z SLD. Ale nie jest to SLD Napieralskiego i Arłukowicza wydanie 2010, uzupełnione i poprawione. To postkomunistyczna skamielina, broniąca przed defamacją red. Skorusa de domo „Dziennik telewizyjny”.

Zaiste, wziąć musiał władzę na Woronicza PiS, by za filmy o Jaruzelskim głowy spadały, a dokumentu o KPN nie można było pokazać! Nie byłem oryginalny, prorokując, iż medialna koalicja skończy się zgodnym podziałem, w wyniku którego postkomuniści wezmą w telewizji władzę, a PiS obciach, ale nawet mnie zdumiała tegoż obciachu skala.

Podpowiedzcie tylko, mołodcy, jakie są granice waszego kompromisu? Wkurzycie się, dopiero gdy TVP zostanie patronem medialnym Parady Równości, a 15 sierpnia miast cudu nad Wisłą będzie obchodziła początek sezonu łowieckiego na kaczki?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(117) Komentarzy do “Kaczyńskiemu już nie cuchnie”

    -
  1. Ursa Minor pisze:

    jerzy napisał:
    04 marca 2010 at 23:22
    @URSA MINOR-22:29

    Szanowny Panie @jerzy,
    psami nie nazywam „krytykantów”, ale armię „pożytecznych idiotów” oraz płatnych sługusów razwiedki. Ich działania nie można w żadnym wypadku eufemistycznie nazwać krytyką.

    A poza tym, z dwojga złego zawsze wolę zgubić z uczciwym i mądrym, niż z aferałem znaleźć. To „kwestia smaku”, Drogi Panie.

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  2. antoni pisze:

    W sumie to nawet nieźle, bo to przypomnienie dla tych wszystkich, którzy już zapomnieli, jaka jest ta nieszczęsna nasza postkomuna.
    Chociaż faktycznie, oglądanie ich w negliżu, to czysty masochizm.

    Dobre 0

  3. Henry pisze:

    MNIEJSZE ZŁO

    Jakby PiS nie wszedł w koalicję to by mógł się produkować kredą na płocie a tak to i Mazurek może obejrzeć PiS w TVP ;-)

    Dobre 0

  4. rypioze pisze:

    Mazurek z zakalcem i to przed Świętami!

    Dobre 0

  5. lotek pisze:

    No tak, to oburzające. Ale dobrą stroną tego medialnego sojuszu jest fakt, że już można pisać o dziennikarzach (?) z TVP lat osiemdziesiątych zatrudnionych w TVP obecnej. To znaczy o jednym dziennikarzu. Tylko jeden jest ?

    Dobre 0

  6. fritz pisze:

    mona napisał: 05 marca 2010 at 08:59
    No, popatrzcie, Państwo!
    Przez jakiś czas miałam nadzieję, że – w braku Ryby – wyskoczy właśnie z pańskiej głowy jakaś Atena. Koniecznie z tarczą.

    “Jak ślicznie, jak lekko tańczysz pan”…

    *** Zgadza sie. Probuje uzywac sekwencji Mistrza.
    Problem polega z trescia.

    Jest katastrofalna.

    Dobre 0

  7. Q pisze:

    R.H. napisał:
    04 marca 2010 at 23:36

    Nadal trzyma sie pan tego, jak pijany płotu. Przypomnę, kolejny raz, że żadnej wpadki i żadnego kłamstwa nie było, mało tego, dokładny cytat, słowo w słowo sam zamieściłem i okazało się, że do pierwszego, zapisanego z pamięci nie sposób sie przyczepić, sens wciąż ten sam, przekłamania nie było. Czego pan jeszcze nie rozumie ?! Ja wiem, że ciężko odnieść się do meritum, że Kaczyński przyznał, że zasady moralne, o których tyle mówi, ma w serdecznym poważaniu.

    Bądże pan poważny !

    Dobre 0

  8. tiramisu pisze:

    stirner77 napisał:
    05 marca 2010 at 08:49
    He he, jeszcze miesiąc temu Mazurek był następcą Rybińskiego, a teraz – po dwóch felietonach krytykujących Wielkich Budowniczych IV RP – pisiory zaczynają robić z niego zwolennika PO.
    ****
    Nic dodać, nic ująć. Powiedzcie mi, bratkowie pomstujący na Mazurka, czy on racji w tej konkretnej sprawie nie ma? Bo o wszystkich błędach PO już pisał sto razy, więc co, teraz ma milczeć, żeby Kaczyńskich nie urazić?
    Jeśli naprawdę macie poglądy, a nie tylko zadurzenie w PiS, to czy uznajecie za słuszne wywalanie Anity Gargas, blokowanie filmu o KPN i antykomunistach? To jest zgodne z programem PiS? Nie sądzę. Problem, w tym, że to jest zgodne z praktyką PiS i jak ktoś o tym przypomina – jak Mazurek właśnie – to się wściekacie.

    Dobre 0

  9. W34 pisze:

    o PiS mozna tylko dobrze, albo wcale – inaczej sie jest przebrzydlym Powcem – zlodziejem i hiena dziennikarska umoczona w salonie, ktora wiadome sily sponsoruja.

    To nic, ze PiS dogadal sie z najwiekszym wrogiem demokracji SLD, a wczesniej z organizacja powolana do zycia przez bylych SBkow- Samoobrona. O tym nie wolno mowic, o tym nie wolno pisac.

    Nawet gdy PiS i bracia Kaczynscy mowia , ze biale jest czarne to tak jest i basta!

    Dobre 0

  10. j pisze:

    Ty się Mazurek rozglądaj uważnie, co piszesz. Tu widac w dobry ton uderzyłeś, jak POkurestwo jeszcze więcej zgarnie pod siebie, a PiS będzie w pobliżu ‘progu wyborczego’, to dadzą ci na jakichś łamach pobłaznowac.

    Dobre 0

  11. miamiam pisze:

    @mirek – piekny glos. Dziennikarstwo dzis w PL to jedna wielka plotka i obgadywanie siebie nazwajem za plecami. Na kontrety nie ma czasu i ochoty – pozdrawiam

    Dobre 0

  12. Henryk pisze:

    No tak.

    Jak PiS prezentuje bezkompromisowe stanowsiko to – to zarzuca mu się: zajadlość, mściwość, oderwanie od rzeczywistości i brak umiejtności funkcjonowania we współczesnym świecie.

    Jak PiS prezentuje stanowisko dopuszczajace kompromis to zarzuca mu się: sprzedajnośc, zaprzaństwo, zdradę własnych ideałów lub hipokryzję.

    Tak wiec cały czas lansowana jest przez media postawa: cokolwiek zrobi PiS to jest złe i należy to krytykować. Najlepiej żeby PiS wogóle nie było.
    Żeby była tylko Platforma i SLD. Wtedy świat byłby rajem !

    Panie Mazurek – zatańcz pan kujawiaczka, może to panu pomoże …..

    Dobre 0

  13. Koja pisze:

    Postawienie na równi Arłukowicza i Napieralskiego,i do tego
    przedstawienie ich ( w domyśle) jako niby wzór współczesnego,dobrego socjalisty demokraty,jest śmieszne,ale,co gorsze jest także straszne.

    Napieralski to komunista,typowy syn- wnuk zatwardziałego pezetperowca.
    Ten pierwszy,to dopiero sie wykłuł z komunistycznego jaja – jak się lepiej
    opierzy,to dopiero zobaczymy co to za jeden.

    Dziełko Mazurka traktuję,jako lekki policzek wymierzony nieprzytomnemu
    PiS-wi,w celu przywrócenia mu przytomności.Czy jeden wystarczy ?

    Dobre 0

  14. małyjan pisze:

    dogadali się? no i fajnie, nie oni pierwsi, nie oni ostatni…
    ale czy PiS naprawdę na szefa Trójki nie był w stanie znależć nikogo niż tępego, prymitywnego aparatczyka?

    Dobre 0

  15. Robak41 pisze:

    Gratuluję gratulacji od Kamaza 6.58. Nadgorliwy Kamaz już dwie minuty przed czasem objął dyżur „recenzenta”. Ciekawe czy dostanie za nadgodziny. 2 min to pewnie kawał grosza. Wstyd panie Mazurek, a tak Pana lubiłem.

    Dobre 0

  16. zodiak pisze:

    Bardzo nietrafiony artykuł. Za przymierze medialne PiS z SLD trzeba dziękować POpaprańcom, którzy bezczelnie chcieli (jak wszystko zresztą) zawłaszczyć media publiczne. Jeśli już chce pan redaktor kogoś skrytykować to należy się to na pewno jednolitej większości rządzącej, albo przynajmniej SLD, którzy z brudnymi łapami bezczelnie pchają się wszędzie.

    Dobre 0

  17. Ventslavek pisze:

    Ciekawy artykuł jest w Wybiórczej pt. PO: Prawybory na plus, cytuję za autorem: „Dopóki Palikot był w namiocie i sikał na zewnątrz, było dobrze. Ale teraz wyszedł z namiotu i zaczyna sikać do środka. I mamy problem – mówi polityk z władz PO.” – idąc tokiem rozumowania Pań Siedleckiej i Kubik – Palikot znalazł właściwy pisuar i i tym pisuarem jest PO. PO miało szansę na bycie wzorem demokracji, ale przykład z Palikotem pokazał prawdziwe oblicze PO – demokracją da się sterować. Żenada.

    Dobre 0

  18. R.H. pisze:

    Q 09.41
    Znowu pisze pan nieprawdę .
    Nie zamieścił pan oryginału tylko wskazał link pod którym jak się okazało jest tekst różniący się od pana „cytatu” z pamięci ! Pana manipulacja polegała na tym ,że tekst z lat 90-tych , dotyczący sprzedaży akcji Telegrafu „czerwonym firmom”, przeniósł do terazniejszości politycznej , wyjmując go z kontekstu i fałszując ,”dowodząc” braku zasad w działaniach LK. Oczywiście że są argumenty na poparcie pana tezy np współpraca PiS z Samoobroną czy LPR a teraz domniemana z SLD. I nie musiał pan wcale przedobrzyć sprawy tym „cytatem”
    P.S. Jestem abstynentem

    Dobre 0

  19. Aleksandra pisze:

    Artykul Pana jest niesprawiedliwy, bo nie wyjasnia prawdy o tzw. kopromisie Kaczynskiego tylko insynuuje jego demoralizacje i chec zdobycia wladzy za wszelka cene. Sytuacje w TV przedstawil uczciwiej oldegeorge. Jaroslaw Kaczynski jest przyparty do mury, nie ma wolnego wyboru i w tych warunkach podejmuje najbardziej sensowne dezyzje. A Pan nie zabiera glosu czy telewizja publiczna ma przetrwac tylko dolacza sie do tych, w sposob bardzo dowcipny, ktorzy chca lezacego kopnac.

    Dobre 0

  20. PawełG pisze:

    Rozczarował mnie Pan Panie Robercie. Idzie Pan drogą red. Lutomskiego. PiSowi świeczkę i POpaprańcom ogarek? Nie cuchnie Panu ten zgniły kompromis?
    Myślę, że J. Kaczyński jest zbyt wytrawnym graczem by się wyłożyć bezkompromisową postawą. Celem polityka, z definicji, jest sprawowanie władzy. Gdy się ją ma z wystarczającą większością, można skuteczni rządzić i być bezkompromisowym. Tyle, że najpierw tą władzę trzeba zdobyć. Jest to, jak widać, bardzo trudne, gdy społeczeństwo jest stadem ogłupiałych baranów, a chce się mieć jakieś zasady. Wtedy czasem trzeba zawiesić zasady, albo skończyć w niebycie politycznym jak Marek Jurek. Co z tego, że Jurek trzymał się zasad (nadal mam dla niego dużo szacunku) gdy teraz jego skuteczność polityczna jest zerowa. To najlepsza droga do oddania CAŁEJ władzy Ryśkom, Zbyszkom, Bronkom, Donkom, UBekom i Tajnym Współpracownikom.
    Mógłby Pan czasem zastanowić się nad konsekwencjami swojego pisania – może mieć spory wpływ na większość stada – tą chwiejną i niezdolną do samodzielnego myślenia. No, chyba, że przygotowuje się Pan do powitania nowego pana.

    Dobre 0

  21. Koja pisze:

    Obawiam się,że problem Jarosława Kaczyńskiego
    jest wciaż ten sam – nadal nie zna on ceny jabłek.

    Dobre 0

  22. EX pisze:

    Kaczyńscy byli przy okrągłym stole, a L. Kaczyński także w Magdalence. J. Kaczyński zabiegał o stanowisko ministra w rządzie Mazowieckiego. J. Kaczyńskiemu chodzi o władzę dla władzy, z zasadami moralnymi nie ma on nic wspólnego.

    Dobre 0

  23. redneck_07 pisze:

    Mając do dyspozycji archiwum dziennikarskich ,,dokonań” za ub. cztery lata możemy się pokusić o obiektywizm.Możemy poczytać wszystkie kretyństwa o Kaczyńskich i moherach oraz pełną ocenę rządów Platformy w stylu trybuny ludu z epoki Gierka.Po przegranych przez PiS wyborach , redaktor naczelny faktów do dziennikarzy: po dwóch latach zajmowania się władzą zajmiemy się,teraz,opozycją.To w Pańskim ,,Wprost” przeczytałem dwa lata temu ten,zdawałoby się,dowcip.Niestety okazał się przepowiednią,jak wszystkie przewidywania Marka Króla.Koło się zamknęło – ,,środowisko dziennikarskie” ma nową ,,siłę przewodnią”, z tą tylko różnicą,że niepokornych już nie zamykają , lud pracujący ma co jeść a redaktorzyna /za właściwe odczytanie myśli naczelnego/ może liczyć na coś więcej niż talon na fiata 126 p w 2020roku.

    Dobre 0

  24. EX pisze:

    Panie PawełG, Jarosław Kaczyński nie zawiesił zasad, bo nie można zawiesić czegoś, czego się nie ma. J. Kaczyński jest od dawna głęboko przekonany, że skuteczna polityka musi być niemoralna. I Kaczyński jest niemoralny. A czy jest skuteczny ? Zupełnie nieskuteczny. Raz mu się udało w 2005r., od tamtej pory przegrywa wszystko. Może jednak niemoralność, zwłaszcza tak głęboka i ostentacyjna, się nie opłaca.

    Dobre 0

  25. darek pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze
    Panu Karpiniukowi przyznano zlote usta a APn sie nasmiewa z tego co powiedzial. Mam do Pana prosbe prosze chwile pomyslec i zapomniec o Karpiniuku.
    W powszechenej opini utarlo sie uwazac, ze prawda lezy posrodku, to jest wlasnie ten kompromis, o ktorym Pan pisze, tak sie powtarza wszedzie to juz weszlow krew nawet takim ludziom jak Pan, niestety.
    A prawda Panie redaktorze nie lezy posrodku prawda lezy dokladnie tam gdzie lezy czasami posrodku czasami na ekstremach, nie mozna jej polozenia zadekretowac ani glosowac nie mozna co do niej zawrzec kompromisow. Tak wiec zdaje sie, ze chcial Pan dobrze napisac tyleze to nie bylo a propos wypowiedzi biednego Karpiniuka. Karpiniuk zapomnial, ze ludzie maja juz tak nawalone w glowach glupot, ze beda sie smaili z jego akurat madrej wypowiedzi.
    Coz w takich czasach przyszlo nam zyc i tylko szkoda mi Panie redaktorze, ze Pan tez uleg tym idiotycznym regulom mimo,ze jak widac po Pana agumentacji jest Pan dokladnie zwolennikiem tezy, ze prawda lezy tam gdzie lezy. pzdr

    Dobre 0

  26. redneck_07 pisze:

    PawłowiG – jednym argumentem na pomoc.Gdzie byli wszyscy ,,bezkompromisowi” pismacy kiedy TVP rządził Kwiatkowski albo inny z ,,bandy zielonych”? Co robi dzisiaj i kogo nobilituje wywalony na zbity pysk z ,,publicznej TVP” – Bogdan Rymanowski? Gdzie był i co pisał redaktor Mazurek kiedy na półkę /w telewizyjnej kotłowni/ upychano ,,Plusy dodatnie plusy ujemne” o naszym narodowym analfabecie – Bolku?

    Dobre 0

  27. wolny pisze:

    Ho, ho, ho, neofaszyści z LPR w jedynie słusznej partii to dopiero cuchnie, wręcz fetor, kaczor ze swoimi kompromisikami to pikuś, ale „sumieniom narodu” dziennikarzom jakoś to nie przeszkadza bo to jest SWOJSKI fetor.

    Dobre 0

  28. darek pisze:

    A i jeszcze jedno wszystkie wpisy zajmuja sie kaczynskim i jego aliansami czyli tym co w Pana artykule jest tylko biezaca polityka a rzeczy wazne wszyscy maja w…….. No wlasnie a moze juz w naszym swiecie malo kogo obchodzi prawda.
    Ale jesli zaiste tak jest, to naprawde nie ma sie co oburzac na koalicje Kaczynskiego z ludzmi o wiadomej prowienencji i okreslonej konduity.
    A walka z komunizmem jest okresleniem jedynie jakiegos wroga a co za tym idzie mozna tego wroga zmienic, bo jedynie wystarczy zadekretowac teraz ten jest naszym wrogiem. Wszak tak podchodzac do sprawynie musimy sie klopotac tym kim jest nasz wrog czy przyjaciel i co soba reprezentuje. Czyli jak u Orwella w 1984 zmieniamy koalicje i nikt o nic nie pyta. jeszcze raz pozdrawiam

    Dobre 0

  29. Paul pisze:

    Współpraca PIS z SLD w telewizji też mi sie nie podobają. Natomiast nie rozumię oburzenia jeśli nie mieliscie zastrzeżeń do sojuszu SLD i UW. Kompromis zawsze jest trudny a nawet niebezpieczny. Uważam za skandal, że za film o Jaruzelskim odwołano z TV osoby, dzięki którym film powstał. Z drugiej jednak strony gdyby nie ten zgniły kompromis to tego filmu wogóle by nie było. Czy gdyby PO samo decydowało o programach TV to powstałby film o Jaruzelskim? (pytanie retoryczne).
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  30. kruk pisze:

    Z dwóch powodów uważam felieton za nietrafiony:

    1) Zarzuty pod adresem PIS można równie dobrze skierować pod adresem PO, SLD, PSL, itp. Każda partia istnieje, by w pewnym momencie objąć władzę. By to zauważyć, wystarczy sobie odpowiedzieć na retoryczne pytanie, jak można wdrożyć głoszone poglądy, gdy władzy się nie posiada? Pretensje pod adresem PIS, że dąży do władzy są conajmniej nierozsądne.

    2) Kompromis jest cechą demokracji, czyli uznawania, że istnieją inni ludzie ze swoimi odmiennymi racjami. Platformersom bez wątpienia można zarzucić brak demokratycznego podejścia do opozycji. By się o tym przekonać, wystarczy prześledzić jak rytynowo odrzucane są wszelkie opozycyjne inicjatywy. Ewentualnie można zastanowić się nad rzetelnością podejścia do samooceny afery hazardowej. Jeżeli na tym tle PIS wspólnie z SLD przejął TVP, to jest to objawem realizmu w dążeniu do władzy. Z góry można było przewidzieć, że nie wszytkie efekty będą zgodne z oczekiwaniani PIS. Ścieranie się obu „sojuszników” było, jest i będzie nieuniknione.

    No, ale może pan Mazurek preferuje „targanie się po szczękach” (by zacytować Mędrca Europy)? Powodzenia …

    Dobre 0

  31. alek pisze:

    Bracia Kaczyńscy nigdy nie byli przeciwnikami kompromisu. To jeden z mitów, którzy rozpowszechniali ich przeciwnicy. Kompromis ma jednak swoje granice jak to w swoim słynnym przemówieniu powiedział min. Beck. W tym wypadku ważniejsze od losów Gargas są losy TVP, a zagrożone jest jej istnienie i pluralizm mediów w Polsce. Prawdopodobnie PiS przegra najbliższe wybory a jeśli przegra wyraźnie to nie będzie nawet Jarosława Kaczyńskiego w Polskiej polityce i kogo wtedy będziecie oskarżać o całe zło tego świata.

    Dobre 0

  32. Kaliban pisze:

    Tym razem,zgoda!!!

    Dobre 0

  33. guantanamera pisze:

    Skoro już padła data 15 sierpnia w kontekście fauny, to należy koniecznie przypomnieć jak w 1990 roku w dniu 15 sierpnia „Gazeta Wyborcza” zamieściła reklamę „Hodowla „Cud nad Wisłą” oferuje szczenięta owczarków” . Oczywiście podniosły sie głosy protestu, którym autorzy gw dali odpór opisując „nową twarz polskiego patrioty”. Wyborażam sobie rozmowy w w/w redakcji zanim „zupełnie przypadkowo w rocznicę Bitwy Warszawskiej” zamieszczono tę reklamę i potem – gdy konstruowano odpowiedź na protesty. Wtedy po raz ostatni kupiłam tę gazetę.

    Dobre 0

  34. wrona pisze:

    Glosze chwale Pana redaktora Roberta Mazurka.Nagroda charakteru i prwdziwej postawy dzinnikarskiej.Poza Panem Haszczynskim to tutaj DZIENNIKARZ ,ktory nie boi sie puszczac komentarze krytyczne dla siebie.
    SERDECZNE GRATULACJE.Jest Pan moim bohaterem.
    Nie wystarczy krytykowac conzury w ogole,ani cenzury innych.
    Nie cenzurowac samemu,kiedy waaaaadza przynosi mozliwosc,to prawdziwy test demokraty i dziennikarza.

    Dobre 0

  35. Jurek G pisze:

    Ludzie! Czego się czepiacie Mazurka. Przecież on jest jajcarz. Najlepszy jest, gdy trzeba coś wyśmiać. A tu wziął się za temat, przy którym tylko płakać można. Jak mówiąc A, uwierzyliśmy prawie wszyscy w pokojową łże-rewolucję, to teraz przychodzą kolejne litery alfabetu …

    Dobre 0

  36. fritz pisze:

    Frau Libido napisał: 04 marca 2010 at 23:55
    Media niegodziwymi sposobami niszczyły i nadal niszczą Kaczyńskich.
    …Po przeczytaniu pomyślałam, że nikczemność często wkłada maskę cnoty… to jedno ze skojarzeń które wywołuje ten tekst w mojej głowie. Jeżeli ktoś poczuł się dotknięty to przepraszam. Red. Mazurkowi ciągle daleko modelowo “cnotliwych” Żakowskich, Olejników, Lisów i Paradowskich.

    *** Red. Mazurek rozwiaja sie dalej, nie wolno tracic nadzieji.

    Dobre 0

  37. Isengrim pisze:

    Uwielbiam te PiSowska mentalnosc. Poki jest sie wiernym Wodzowi, to „zgoda”, „tak trzymac, Panie Redaktorze/Senatorze”, „niech zyje!” A jak sie cos krytycznego wymsknie – to od razu „Zdrada, Sprzedawczyk, Agent Platformy!” Czy to Mazurek, czy to Sikorski, czy to Romaszewski… jesli ktokolwiek osmieli sie krytycznym slowem na Wodza i Prezesa wskazac – od razu do ukaminowania. Towarzysze Populisci i Socjalisci, wiecie, ze idziecie za dobrze sprawdzonymi wzorcami towarzysza Stalina?

    Dobre 0

  38. centurion pisze:

    Brawo Oldgeorge! Brawo Paweł G!

    Jasno, prosto, rzeczowo, spokojnie i na temat. Pozwolę sobie dorzucić parę własnych spostrzeżeń. Artykuł ten został napisany w nieznośnej i irytującej manierze „ględzenie o PIS”. Ta nie pisana, ale powszechnie obowiązująca w mediach reguła polega na tym ,że cokolwiek powie, lub uczyni J. Kaczyński, czy też inny polityk PIS jest po prostu „be” i dlatego też „ex definitione” należy to zdyskredytować, a dla wzmocnienia przekazu wykpić i wyszydzić. Rzecz jasna żadnej merytorycznej dyskusji ” w temacie”. J.Kaczyński i PIS obciachowi są i koniec rozmowy, tak ma być! Artykuł R. Mazurka jest typowym przykładem tego typu dziennikarstwa jak opisany wyżej. Jasnym jest, że dla znakomitej większości publicystów Lech i Jarosław Kaczyńscy nie są faworytami,a PIS to nie jest partia z ich bajki. Jednakże, zawsze niżej podpisanemu wydawało się, iż, prawdziwe dziennikarstwo tym się różni od politycznych rozmów „u cioci na imieninach”, że wyklucza osobiste urazy, uprzedzenia, sympatie i antypatie piszącego ” o sprawie” dziennikarza. Bo to jest fundament rzetelnej i obiektywnej publicystyki. Aż takich wymogów większości naszych dziennikarzy nie tylko, że stawiać nie można, ale nawet „nie uchodzi”. A poza tym przypomnijmy sobie co o dziennikarzach i artystach, a więc i o sobie samym powiedział wybitny dziennikarz i laureat literackiej nagrody Nobla J.P. Sartre. To wystarczy za wszelki komentarz.
    Co do kwestii „warsztatowych” to rzec można krótko Ryba był tylko jeden.
    Zmarły niedawno Mistrz potrafił genialnie, w krótkim felietonie, posługując się ciętą, czasem zjadliwą ironią dokonać trafnego, merytorycznego opisu kawałka naszej rzeczywistości. Na tym właśnie polega wielkość ś.p Macieja Rybińskiego. Wszelkie próby naśladownictwa tego niepowtarzalnego stylu muszą się skończyć katastrofą, nawet dla tak utalentowanego dziennikarza jak R. Mazurek, któremu „wyszło” samo szyderstwo bez uczciwego opisu stanu rzeczy.

    centurion

    Dobre 0

  39. emeryt pisze:

    P.Mazurek! Czy panu już nie cuchną: Chlebowski, Drzewiecki, Misiak, Palikot z wibratorem i świńskim ryjem, Giertych przyjaciel Sikorskiego. Wypada również wspomnieć o Komorowskim nawróconym przez czerwonego generała.

    Dobre 0

  40. noone13 pisze:

    …za filmy o Jaruzelskim głowy spadały…
    Może, żeby w w ogóle takie wilmy sie pojawiły?

    Dobre 0

  41. WSP pisze:

    Za Pawłem G. – racja
    Redaktor powinien znać siłę słowa .Upublicznionego…

    Dobre 0

  42. Krol53 pisze:

    No nareszcie, doczekałem się! Myślałem, że zignoruje Pan postulat słynnej koleżanki po fachu, Olejnik Moniki – „przedtem krytykowaliśmy władzę, teraz będziemy krytykować opozycję”, a tu, ostatnie dwa teksty, miodzio! (Mam nadzieję, ze to tendencja wzrostowa?) Lepiej późno, niz później! Teraz pozostaje tylko, wypisać na osiedlowym murze ze dwa hasełka typu ; „kaczory som gupie”, „platworma rulez”, dać się przy tym „przypadkowo” złapać jakiemuś paparazzi, i drzwi salonów stoją otworem. W końcu kiedyś trzeba wydorośleć, zabrać się za konfitury, taki buntowniczy easy rider , już od paru sezonów – jest passe.
    No i nie bez znaczenia jest fakt, że salony od zawsze, cenią konstruktywną krytykę.

    Dobre 0

  43. Winston pisze:

    Prawda jest tylko jedna i leży tam, gdzie leży – głęboka ta myśl Karpiniuka Sebastiana, słusznie nagrodzona trójkowymi Srebrnymi Ustami, zdradza wszak radykalizm…

    —————————————–
    nikt tak az bardzo nie zasluzyl na nagrode Srebrnych Ust jak ten polski Kapitan z Köpenick – Karpiniuk. Kiedys mnie denerwowal, a teraz tylko rozbawia. Te repliki – te powiedzonka, zolnierz platformiany jak z obrazka.

    Super facet, super IQ, super intelektualista, super prawnik, super przewodniczacy komisji sledczych.

    Czemu by nie pomyslec o pomniku, albo przynajmniej nazwaniu ulicy Tam gdzies w Koszalinskiem – gdzie On sie urodzil, wychowal, chodzil do szkoly, gral w pilke, przezywal swa pierwsza milosc i uniesienia, a moze pisal juz wtedy wiersze …..

    Fan Karpiniuka – Winston

    Dobre 0

  44. krys pisze:

    PiS zachował się pragmatycznie, zgodnie z zasadą : Na bezrybiu i rak ryba.
    Zgodny chór potępia PiS za koalicję z Samoobroną i LPR.Należy wreszcie przyjąć do wiadomości że PO od samego początku szykowała się do objęcia władzy absolutnej.Jednak w ciągu niespełna dwóch lat PiS zdołał wprowadzić zmiany praktycznie nieodwracalne.Obecne 5 minut w telewizji też przyniesie pozytywne skutki.

    Dobre 0

  45. debron pisze:

    Nie spodziewałam się po Panu takiej oceny PISu – jest nieuprawniona. J. Kaczyński jest przede wszystkim politykiem /uczciwym politykiem/, a pragmatyzm to jedna z niezbędnych cech. Od 2005 roku on i jego partia są systematycznie w bezprecednesowy sposób zwalczani przez media, a Pan teraz dołącza do nich. Może jakiś tekst o rządach Tuska.? Wiem, że to trudne, bo o czym tu pisać! No to może o aferach, czy brak Panu odwagi?
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  46. Z mordercami,zlodziejami,czy z pospolitymi prZestepcami nie mozna zawierac zadnego kompromisu,takich osobnikow sie lekcewazy,,a przeciez SLD to zbior pospolitych przestepcow…..

    Dobre 0

  47. fritz pisze:

    Paul napisał: 05 marca 2010 at 12:02

    Czy gdyby PO samo decydowało o programach TV to powstałby film o Jaruzelskim? (pytanie retoryczne).

    *** Wcale nie retoryczne. Powstalby, wjezdzalby moze nie na koniu bialym, tylko siwym, do uwolnionej w 1989 przez niego Polski, po prawicy towarzyszylby czlowiek honoru Kiszczak (z nadania Michnika) a obok bieglby wierny dziejopisarz Mazurek z kaczym piorem i kalamarzem.

    Dobre 0

  48. fritz pisze:

    oldgeorge napisał: 05 marca 2010 at 09:02

    Swietnie wyliczyles.
    Zatrzymaj ten tekst, bedziesz mial z cala okazje za pare tygodni ponownie go wkleic.
    Podobne wyliczanki byly juz pod felietonami innych redaktorow, ale jak widac zostaja systematycznie przoczone albo kazdy z redaktorow chce sie pokazac od postepowej strony, strony ktora jest kochana przez ul. Czerska, michnikowszczyzne i Tusk oczywiscie.

    P.S. Podobne zjawisko mozna zaobserwowac z Jackiem Kurskim i jego dziadkiem z wehrmachtu.

    TVP nakrecala wtedy wywiady srodowiskowe z kandydatami na prezydentow.
    Wywiad w srodowisku Tusk byl katastrofalny, miedzy innymi ze wzgledu na dziadka. Sluzyl w armii ale nie w tej, co kandydat Tusk twierdzil, byl w obozie, jak twierdzil kandydat Tusk, ale po zlej stronie ogrodzenia.

    Wywiad srodowiskowy TVP zatrzymano, nie zostal nadany.
    Ale historie trzeba bylo blyskawicznie czyms przykryc.
    Tym czyms byl slynny wywiad z Jackiem Kurskim.

    Redaktorzy Rzepy znaja swietnie chronologie wypadkow.. i ciagle o niej zapominaja.
    W takim mlodym wieku. Zadziwiajace.

    Dobre 0

  49. zetjot pisze:

    Mazurek mówi prawdę, ale PIS ma swoją rację także, rację w wymiarze politycznym, a prawdziwą genezą problemu jest społeczne przyzwolenie na bezprawie ,ktorego dopuszczają się od dłuższego czasu oficjalne organy władzxy politycznej.

    Dobre 0

  50. Koja pisze:

    Wszystko może się zdarzyć a więc, i rzekomy sojusz z SLD,
    a nawet upłynnienie Gargas.Nie w tym jest rzecz a w tym,
    że praktycznie NIKT z PiS nie stanął w obronie twórców filmu o Generale.
    To jest nie do wybaczenia !

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.