3 x W – Wolność, Współpraca, WSI

Ojczyzna upada. Jeśli już nie upadła, a tylko ja jakoś to przeoczyłem. Toniemy, a naród tego nie dostrzega. Ba, on nic sobie z tego nie robi!

Pudrowany optymistycznymi mapkami kryzys zmiata polski przemysł, dług urósł do niebotycznych rozmiarów, a ministrowie wycinają najpiękniejsze puszcze, by Ryśkom wyciągi stawiać. To prawda, ostrzegano, że będą kraść, ale żeby aż tak?! Żeby Komorowskiemu wąsy zwędzić? Rozumiem, że można być chłopcem na posyłki u kryminalistów, ale, na Boga, u kryminalistów poważnych, nie u hazardowej drobnicy!

Koledzy publicyści całkiem serio przekonują więc, że mamy najgorszy rząd od 1989 roku. Przyjaciele, rząd to nic, patrzcie, kogo oni wystawili na prezydenta! Macie Komorowskiego z jego 3 x W, czyli Wolność, Współpraca, WSI. No, jest jeszcze Sikorski, ale to ruski agent, zdRadek jednym słowem.

Przyjmijmy na moment, że przedstawiona powyżej diagnoza nie jest spowodowana udarem mózgu ani poważnymi obrażeniami odniesionymi na narciarskim stoku. Przyjmijmy, że jest ona, jak przekonują politycy PiS i ich wyborcy, może nieco przerysowana, ale zasadniczo trafna. W takim razie trzeba całkiem serio spytać, dlaczego Polacy to znoszą? Czemu się nie buntują, do lasu nie uciekają? Nie wszystko da się zrzucić na surową zimę cokolwiek zniechęcającą do tworzenia białych miasteczek. Rozumiem, że Bondaryk ludzi podsłuchuje, a rząd chce cenzurować Internet, ale jednak – przy wszystkich podobieństwach – Platforma Obywatelska czymś się różni od Milicji Obywatelskiej, a laska marszałkowska od zomowskiej pałki, nieprawdaż? Gdzież więc ten obywatelski, nomen omen, opór zgnębionych rodaków?

Chyba że ta sól piastowskiej ziemi, zacni Jagiellonów potomkowie, dumni spadkobiercy Batorego i Piłsudskiego, to en masse ogłupione tanim pijarem polactwo. Że wystarczy omamić ich usłużnym TVN i Małyszem (za PiS jakoś na olimpiadzie medalu zdobyć nie chciał!), a już o nic nie będą dopytywać. Ukontentują się ciepłą wodą w kranach.

W takim razie, drodzy państwo, jest gorzej, niż myślałem. I nawet „Do broni!” krzyknąć nie można. Bo zaraz się zlecą do Bronisława.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(153) Komentarzy do “3 x W – Wolność, Współpraca, WSI”

    -
  1. kpharck pisze:

    Pana „horyzącie” tłumaczy „polactwo”, panie Redaktorze.
    Szacunek do języka świadczy o szacunku do siebie samego.
    O wygranych bitwach, np. Powstaniu Wielkopolskim, którego rocznica wypadła niedawno, Rzeczpospolita (przynajmniej wydanie internetowe) milczała.
    Gdybyż Pańskie narzekanie mogło jeszcze otumanić nas wstydem za polskość, żebyśmy głosowali na wymieniającą się stołkami karuzelę miernot, zbirów lub agentów…
    Za późno.
    Nie wierzę, żeby którakolwiek z partii wystawiających kandydatów w wyborach prezydenckich była gotowa podjąć współczesne wyzwania które Polacy przeczuwają lepiej niż wszystkie gadające głowy, Pańską włączając.
    Pewnie zagłosuję na PiS, albo wcale.
    Tak, cenzurę Internetu można trywializować, ale dotyka problemów naprawdę istotnych, jak wolnośći słowa, rozwoju kultury przez dostępność sfery publicznej (the commons, public domain), zakresu ochrony praw autorskich i patentowalności, a przez to choćby kosztów ochrony zdrowia (ubezpieczeń więc – a od tego krok do dyskusji o eutanazji).

    Dobre 0

  2. Krol53 pisze:

    @POwiec ale Polak

    Bardzo słusznie Pan zauważył, że korupcja i nepotyzm, występują nie tylko u nas, wymieniając różne kraje, i różne dziedziny będące w ich zasięgu. Tylko mała uwaga – u nas zjawiska te występują, we wszystkich możliwych miejscach, wszystkich dziedzinach, i w jednym czasie.
    Dla nich to drobna infekcja, taki sobie większy katar, u nas to już sepsa!

    Dobre 0

  3. R.H. pisze:

    @ fritz z 11.08
    Red Mazurek JEST „dowcipny i wyrafinowany”. Natomiast co do „braku odwagi osobistej” w/wym , ruszam niezwłocznie w miasto z zamiarem kupna co najmniej kilu kałachów i rusznic p.panc ( podobno armia wyprzedaje majątek) i zaproponuję red Mazurkowi wspólną akcję. Na razie proponuję , może wspólnie , ustalić listę celów priorytetowych. Nauczony doświadczeniem rodem z prlu,będziemy także poszukiwać zasłużonego działacza ZBOWidu, sędziwego emeryta z wiadomego resortu, którego zrobimy odpowiedzialnym za akcję, z góry zakładając że nie odsiedzi! Także doświadczenie z prlu!
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  4. albatros pisze:

    Jak nic pozostało podłozyc tylko bomby pod ważne sieci energetyczne i stawiać rządania a jak nie pomoże to zabrać się za jamał póki nie ma nord strem i tyle

    Dobre 0

  5. stanko z W. pisze:

    Wszystko przyspieszyło – tak jak gadka radiowców. Druga „dekada Gierka” trwa teraz dwa lata. Cieszmy, się cieszmy z nowego 1,5 miliarda euro pożyczki od Brukseli – oby niezrealizowana „druga Japonia” & „druga Irlandia”, nie zamieniła się w realną drugą Grecję…

    Dobre 0

  6. Natalia pisze:

    Zwolennicy PiS i IV RP widza katastrofę obecnych rzadów i nawołują do patriotycznego wręcz obowiązku przywrócenia rządów PiS.
    Ale co prawicowy towarzysz Kaczyński dał polsce przez dwa lata rzadów:
    -czy przeprowadził reformy finansów publicznych ? Nie i przy wzroście PKB 7% zostawił dług publiczny w wysokosci 17 mld zł,
    -czy zreformował służbę zdrowia? Nie
    -czy zreformował ponad miarę obciażony ZUS ? Nie
    -czy wybudował te tanie obiecywane mieszkania( 500 zł rata mieś,),Nie nawet nie zaczął,
    -czy zrobił coś dla stoczni i stoczniowców? Nie. Zostawił je bez jednego zlecenia na budowę statków, i na utrzymaniu emerytów i innych robotników
    -czy wybudował sieć obiecywanych autostrad? Nie ! Nawet nie zaczął
    -czy wykrył mityczny „układ” .Tak u siebie w rządzie korupcyjną Lipca i Leppera,
    przeciekową Kaczmarek i reszta
    Czy prawicowy towarzysz Kaczyński miał jakiś modernizacyjny sukces?
    Ależ oczywiście
    -wybudował 7 km autostrady i peron we Włoszczowej,
    o innych sukcesach wstyd wspominać.
    Zwolennicy prawicowego towarzysza Kaczyńskiego przekonują więc, że jego rząd to był najlepszy rząd od 1989 roku.
    Tego juz nikt poważny nie kupi nawet tych jego haków i insynuacji ,bo to jest specjalność tego geniusza, ale tym się narodu nie wyżywi, kraju nie zmodernizuje .

    Dobre 0

  7. POwiec ale Polak pisze:

    R.H zgadzam się z Panem/Panią tylko gdzie te „zdrowe siły” które porowadzą nas w kierunku modernizacji, dobrobytu i potęgi ja ich nie widzę ale też o nich marzę. Możemy porozmawiać o braku dekomunizacji przez co szybko powstała mafia i podobnych błędach popełnionych u zarania III Rp, ale kto to wszystko zmieni i dokładnie wyczyści na pewno nie PIS ani żadna obecna formacja polityczna. Podejrzewam że standarty demokracji będą w Polsce budowane prze lata małymi, bardzo małymi kroczkami. Jednak żeby choc powoli postępował ten proces potrzebna jest mrówcza praca „do przodu” a nie ciągła „nawalanka i potępianie wszystkiego co zrobi przeciwnik polityczny. Mickiewicz mawiał pięknie ale Stańczyk prawdziwe.

    do Zdruzgotana przepraszam jestem w pracy bardzo sie spieszyłem.

    do Mario zgadza sie ja mam marzenia, ale realia są trochę inne podejrzewam że podobnie jak Żydzi na pustyni będziemy błąkać się po tej naszej drodze aż nie minie 40 lat i nie wyginie pokolenie ludzi pamiętajacych PRL.

    Dobre 0

  8. biniol pisze:

    dlaczego na blogach Rzeczypospolitej wszyscy (no, moze nie wszyscy, ale wiekszosc) tak zawziecie pluja na siebie?

    Dobre 0

  9. lekceważe.mihnika.copyright pisze:

    POwiec ale Polak napisał:
    26 lutego 2010 at 08:47

    PS. do Młodzierzówki PIS i Asystentów Posłów tej partii
    ————————————————————————————
    Młodzieżówka PiS dziękuje starszemu bratu w wierze, za tych kilka ciepłych słów do nas. U nas wprawdzie, jak mówią, jest mniej ludzi wykształconych, ale jednak ci co są, starają się być w zgodzie z zasadami języka polskiego. Błędy pozostawiamy wykształciuchom z PO. Niech też mają coś z życia.

    Dobre 0

  10. szczep71 pisze:

    już niedługo urny wyborcze pokażą ile jesteśmy warci,jakie mamy wartości moralne,ile w nas jeszcze patriotyzmu,etc.,obawiam się(ba,jestem pewien),że ponad połowa polactwa ma tak bardzo zlasowane mózgowie od tańca z gwiadzami ,że stoczymy się z dna,na poddno,pozdr.

    Dobre 0

  11. Henry pisze:

    POTRZEBNY STRZAŁ

    ale AURORA jeszcze nie przypłynęła, więcej jeszcze nie została zbudowana ;-)

    Dobre 0

  12. mqadrat pisze:

    @ly z 23:26 Święte słowa, święte słowa.
    Przemysłu już prawie nie ma, jak Pawlak przestanie być potrzebny do koalicji i potakiwania, wykoszą rolników,
    zasieją GMO a władzunia będzie sobie jedzonko z Niemiec importować, bo tam GMO jest zabronione.
    @PLK Tak „To jest trend ogólnoeuropejski – totalne ogłupienie i omamienie społeczeństwa”
    Ale…. Węgry, Albania, dawna Jugosławia, Grecja, Hiszpania klimat mają lepszy.
    U nas już tej zimy 200 osób zamarzło oczywiście dokładnej liczby nie znamy, gdyby rządził PiS ta informacja byłaby bardziej medialna, teraz się do niczego piarowcom nie przydaje.

    w

    Dobre 0

  13. Piotrekkk pisze:

    To bardzo zabawne. Wystarczyło, że w proPISowskiej gazecie znakomity felietonista niewprost wyśmiał PiS, a tylko niewielu to zauważyło :D Gratuluję inteligencji czytelnikom Rzepy. A śmiejecie się z ciemnych mas TVNu. hahaha

    Dobre 0

  14. halanna pisze:

    Co się dzieje w Polsce, każdy trochę krytyczny Polak, widzi i rozumie, ale znakomita większość gładko łyka telewizyjną ( i nie tylko) papkę. Żeby wiedza o m.in.:
    - stanie gospodarki,
    - karykaturalnym, postkomunistycznym systemie państwa,
    - nierozliczeniu komunistów,
    - braku reprywatyzacji,
    - tworzeniu klasy „wiernych” rozdawaniem synekur,
    - sprzyjaniu interesom „swoich”
    dotarła do ludzi, potrzebna jest powszechna edukacja społeczeństwa. Dziennikarze nie bójcie się, do piór! Zadbajcie, żeby Wasze programy nie były nadawane po 23.00! W Was nadzieja. ODWAGI!

    Dobre 0

  15. qwerty pisze:

    Ale panie redaktorze – naród własnie robi. Nawet bardzo dużo – generalnie pokazując pisowi i prezydentowi Kaczyńskiemu zamorską fige z makiem – czyli w wielkim skrócie zerowe szanse na odzyskanie władzy.
    Cos sie zmienilo? Teraz wycinają puszcze, a kiedyś nam wciskali iwabradynę. Tyle, że teraz pisiory podnosza lament, wtedy udawali, że nic się nie dzieje. Czy oni naprawde wierzą, że ten „ciemny lud” da się im nabrac kolejny raz?
    A co do hazardu – za rządów Jarosława Kaczyńskiego PRZYBYŁO 200% AUTOMATÓW hazardowych o niskich wygranych – ale nawet jak to zostało to mu wytknięte w twarz, to dalej się Polakom wciska rzeczywistośc czarno białą – czyli ciemnotę o złej platformie i prawym i sprawiedliwym pisie. Niech się Jarosław zajmie grzebaniem w czyichś alimentach – to mu wychodzi najlepiej.
    Najlepsze wystapienie w polskim sejmie od 1989 roku zanotował swego czasu Roman Giertych jak wam pisiory wytknął zawłaszczanie sobie czyichs ustaw, choc sami w większości głosowaliście przeciw nim. Banda kłamców – i dziwicie się, że naród ma was gdzieś?

    Dobre 0

  16. gen pisze:

    Widzisz Pan, redaktorze Mazurek ilu kołtunów wywołał Pan do wypowiedzi? Im sie wydaje, że w kraju o tylu stacjach telewizyjnych, tylu rozgłośniach radiowych, tylu redakcjach czasopism i z internetem dość powszechnie dostepnym przeszło 50 % narodu da sie ogłupić ideologii jednej opcji politycznej. Ci ludzie nawet jesli trafnie wymieniaja problemy doskwierajace naszemu społeczeństwu czynią z tego zarzut obecnemu rządowi pomijając wogóle, że obecnie cały świat praktycznie pogrążony jest w kryzysie gospodarczym i że te problemy jak bezrobocie, upadek firm, itp nęka jeszcze w wyższym stopniu inne kraje w tym naszych najblizszych sąsiadów. Podają też np. liczbę 2,5 mln Polaków którzy wyjechali zagranicę tak jakby ci ludzie wyjechali tylko w ciągu ostatnich dwóch lat.

    Dobre 0

  17. Czekamy na Zbawce pisze:

    Ciekawe wpisy. Diagnoza jest dobra, rzeczywiscie staczmy sie do dna moralnego, etycznego i finansowego. Ktos tytaj powiedzial ze upadamy duchowo i materialnie, prawda.

    Ja tez winie za to Gruba Kreska, bo nieukarala lajdakow i zdrajcow. Ludzie nie dostali nauczki ze przestepstwo sie nie oplace. Winie postkomunistyczne media ktore robia z ludzi bezwolnych Zombi. Winie zaborcow ktorzy wykonczyli nasza inteligencje i zdegenerowali nasz narod. Winie partie polityczne bo co innego mowili, a co innego robili. Winie ich rowniez za niskie standarty etyczne i moralne.

    Wiemy juz jak jest, a teraz tzreba pomyslec co mozemy zrobic aby to sie zmienilo. Czy trzeba czekac az przyjdzie calkowity ekonomiczny krach, bo tylko taki zmusi przecietnego Polaka do jakiegos czynu. Moze tak, a moze nikt nie jest w Polsce w stanie niczego zmienic. Zadnej zmiany moze nie byc w tego rodzaju rozwydrzonej demokracji, bo przecietny Polak nie rozumie ze wogle mozna cos zmienic, a oni maja decydujacy glos. Dla prostych ludzi sprawa odnowy panstwa to sfera ksiezycowa, a postkomunistyczne media im szybko wytlumacza ze jest dobrze, i bedzie napewno lepiej, pod warunkiem ze oni beda rzadzic.

    Takze nie mamy wyjscia i musimy sie stoczyc as do dna moralnego i materialnego. Co wtedy bedzie, nietrudno zgadnoc. Rozruchy spoleczne, protesty, a moze jeszcze cos wiecej. Tak jak w Rosji kilka lat temu, tylko ze oni odbili sie juz od dna. Czy pojawi sie polski Putina, czy polski Robespierre, tego nie wiem, ale ktos musi nas zbawic od nas samych.

    Dobre 0

  18. Nalezy jeszcze dodac do tego trafnego felietonu,ze skoro w Polsce wladze przejeli pospolici przestepcy,tojest,jak jest….

    Dobre 0

  19. R.H. pisze:

    @ Natalia z 12.09
    Może bym i podjął z panią dialog licytacyjny wpadek i osiągnięć kolejnych naszych „waaadców” ,ale jak już kiedys wspomniałem, moja wróżąca z Imion
    sąsiadka uprzedziła mnie ,że z pewnymi Imionami – się nie dyskutuje! Wierzę jej i np nigdy nie występuje na blogu pana Igora i nie wdaję się w polemikę z łacińska Natalią czy Nataszą, która jest zdrobnieniem pani imienia w Rosji.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  20. R.H. pisze:

    @ kpharck z 11.44
    Ponownie , bardzo uważnie przeczytałem tekst red Mazurka i nie znalazłem słowa „horyzącie” , które pan przytacza jako dowód „polactwa”
    Wskaże pan ten akapit ? Tak pan sobie strzelił?

    Dobre 0

  21. JerzyFan pisze:

    Szkolny kolega, jest właścicielem niewielkiego zakładu montującego podzespoły elektroniki. Ma w tym już ca 15 lat praktyki i wyrobił sobie indywidualny sposób prowadzenia rozmowy z kandydatami do podjęcia u niego pracy. Nie należy do PISu ani do żadnego politycznego ugrupowania. PIS jest mu obojętny ale w żadnym przypadku nie zatrudni entuzjasty tego ugrupowania. Zasypuje kandydata pytaniami o pewne zdarzenia polityczne, sam udając przy tym jakiegoś fana np UPRu. Zestresowani kandydaci, bez bicia ujawniają swoje polityczne sympatie. Uważam, że nawet nie zadając wprost pytań o sympatie polityczne, dokonuje on nadużycia, o czym zresztą mu powiedziałem. Odpowiedział, że nie będzie przyjmował ludzi po to, aby ich natychmiast zwalniać. Podczas jego nieobecności sympatycy PISu już po tygodniu zaczynali go krytykować i to na oczach innych pracowników. Jednoznacznie stwierdził, że na pierwszym miejscu u tych ludzi jest totalna krytyka wszystkiego co nie mieści się w obszarze wpływu PISu, a nie ma on chęci ich tego oduczać.

    Dobre 0

  22. barnapapa pisze:

    Ci źli dziennikarze doskonale wiedzą, że szło w dobrym kierunku PIS wycinał zrakowaciałe zarzewia jak WSI, LPR budowało etos patriotyczny, a SO walczyła przeciw korporacjom.

    I to ci dziennikarze powinni odpowiadać za zamach stanu TUSKA.

    A tak ogólnie ciśnie się pytanie czego tak trudno o ogólnopolską TV otworzyć.
    Czy nie dlatego sie hamuje prace nad cyfryzacją naziemną by nie powstał „telewizyjny internet”?

    Dobre 0

  23. antySalon pisze:

    Problem w tym że Polacy zostali wykastrowani. Wojna i lata okupacji preferowały człowieka ostrożnego, nie wychylającego się (zresztą kto się wychylał to i oberwał) i nie narażającego się władzy. I tak jest nadal, dlatego PO i jego szemrane towarzystwo może wszystko a i tak nikt nie zaprotestuje. Praca do 70 lat ? nie ma sprawy, nikt nawet nie pierdnie. Wszyscy potrafią tylko narzekać ale żaden nie ruszy swego wykastrowanego tyłka by coś zrobić.

    Dobre 0

  24. alimar pisze:

    Jesli PO-wcy i milosnicy PO wezma Pan artykul powaznie – to jest Pan „swolocz” dziennikarska inspirowana przez PiS. Ale mnie sie wydaje, ze beda Pana wypowiedz (jesli w ogole przeczytaja, bo chyba czytaja tylko Gazwyb) tlumaczyc jako bledy PiSu. Przeciez za wszysto co zle odpowiada PiS !!!
    PS. Jak mozna tak oglupic Narod – PR (pijarem) i postraszeniem – jak prokuratorow z IPNu ,czy wyrzucaniem z pracy (np. Mariusz Kaminski z CBA)?

    Dobre 0

  25. Blog bez obelg pisze:

    Ciesze sie z tego ze na tym forum bylo malo wzajemnego obrazanie sie, moze dlatego ze poruszane tematy byly troszke za trudne dla internetowego chamstwa.

    Machiavelli napisal ze: nikt nigdy, w historii ludzkosc, i niczego nie zalatwil i nikogo nie przekonal obrazajac innych ludzi.

    Dobre 0

  26. Wlod pisze:

    @vis

    Diagnoza przedstawiona przez visa (25 lutego 2010 o 21:36) jest – cytując red. Mazurka – „spowodowana udarem mózgu”albo „poważnymi obrażeniami odniesionymi na narciarskim stoku”.

    Dobre 0

  27. Arturo pisze:

    Upadek jest bliski, a kto z niego Polskę podźwignie? Dwaj bracia bliźniacy. A jak podźwigną, zameldują Małyszowi: zadanie wykonane!

    Dobre 0

  28. R.H. pisze:

    @ biniol z 12.23
    Czemu plują ? Bo się nie widzą !
    Wyjaśnia to w dawnym „Przekroju” Kamyczek odpowiadając na pytanie :’”Znajomy na mój WIDOK odwraca się i pluje.Czy jest to wyraz niechęci ?”

    Pozdrawiam

    Dobre 0

  29. stanko z W. pisze:

    @ antySalon napisał:26 lutego 2010 at 13:51
    „Problem w tym że Polacy zostali (…)”

    A propos, dowcip o poznaniakach: synek pyta ojca: tata, a ty aby należałeś do AK? Ojciec: ale, synku co ty wiesz – u nas należenie do organizacji było surowo wzbronione…

    Dobre 0

  30. ed pisze:

    Marzą mi się profesjonalni, obiektywni dziennikarze. Można i żartem ale mistrza Rybińskiego i z kontenerem świec się nie znajdzie. Przecież olbrzymi wpływ na sytuację w Polsce mają właśnie dziennikarze, ludzie redagujący teksty i przekazujący je Polakom. Byle jaki czy nieprawdziwy potwierdzony przez „uznany autorytet” powtarzany kilkakrotnie staje się faktem. Prosto i ładnie skomentował „leon : 26 lutego 2010 at 09:54″, …tu wystarczy przeczytać raz by przekonać się że to prawda.

    Dobre 0

  31. MW pisze:

    Pisząc felieton,Mazurek świadomie lub nie ,przetestował zdolność abstrakcyjnego myślenia czytelników Rzepy.Wyrażną kpinę z szablonu myślowego przeciętnego zwolennika PiSu,zdecydowana większość czytelników odczytała dosłownie co pozwoliło im rozwinąć swój szablon sięgając nawet do XVIII w.Test wypadł słabiutko może dlatego tak trudno niektórym wyjść z kolein myślowych rodem z XIX w.

    Dobre 0

  32. albatros pisze:

    Naród jest perfekcyjnie sterowany pozbawiony świadomości i ducha utaplany w erozji człowieczeństwa stacza się w kierunku post sowietikusdemokratis gdzie jedyna wymierną wartością pozostaje status finansowy osiągniety nie zawsze w sposób uczciwy takie państwo noworyszów sterowane przez obce wywiady gdzie prym wiodą Niemcy

    Dobre 0

  33. marek1951 pisze:

    Vis ma racje czytelnicy Polityki i Wyborczej boja sie ze jesli nie mysla tak jak im te szmatlawce kaza to o zgrozo nie beda jinteligentami ,ze jesli popra PIS to ,,salon”sie od nich odwroci a z tylu za PO ,TVN ,POlityka widac skosnooka twarz kgb

    Dobre 0

  34. exx pisze:

    @Yossarian:
    aha,zobaczymy jak będziesz śpiewał gdy ten”świetny rozwój” zakłóci jakaś redukcja,restrukturyzacja czy inna likwidacja i co wtedy zrobisz z tym swoim”najlepszym wykształceniem”

    Dobre 0

  35. kacper pisze:

    czego można się spodziewac po dzikusach?

    Dobre 0

  36. wodek pisze:

    Artykul Pana Mazurka,kamien milowy w sposobie wyrazania troski o Polske powinien wskazac droge PiS-owi i wszystkim dziennikarzom ktorym lezy na sercu dobro Polski.

    Artykul Pana Krasnodebskiego wyraza te obawe o toczacy sie proces PRLizacji Polski.

    http://www.rp.pl/artykul/439553_Krasnodebski__Tak__oni_staja_tam__gdzie_stalo_ZOMO.html

    Sytuacja,kiedy o Polsce decyduja ludzie Jaruzelskiego swiadczy o tym,ze Jaruzelski nadal jest I sekretarzem PZPR,premierem i ministrem obrony narodowej a Tusk i PO sa marionetkami sterowanymi przez Jaruzelskiego i jego klike a „europejska” Polska jest kontynuacja PRL-u.

    Takze na czele SLD stoi nadal Jaruzelski,a Olejniczak i Napieralski sa tylko wykanawcami woli Jaruzelskiego.

    Dobre 0

  37. alina pisze:

    Ja już straciłam nadzieje że młodzież w Polsce będzie myślała samodzielnie .Oni wierzą tylko w to co im ten” umaczany”w IIIRP, TNV powie .Wychowaliśmy pokolenie kompletnie teflonowe ,bezmyślne i niczym oprócz pieniędzy nie interesującym się .To musi doprowadzić nas do głębokiego kryzysu i intelektualnego i moralnego

    Dobre 0

  38. Jakub Szela pisze:

    Mieszkam w Wielkopolsce; my tu budujemy autostrady do Berlina, a nie do Warszawy…

    Dobre 0

  39. albatros pisze:

    Niestety rządzi tu Niemiec a cała ta polityczna taplanina tylko to przykrywa taka walka PISu z PO to przykrywka do tego faktu że Polską rządzi Niemiecki wywiad tak od odsunięcia Gomułki to się zaczeło

    Dobre 0

  40. albatros pisze:

    Jak pokrzyczałem na u siebie na działce że Nimecy rządzą to mi Policje za trzy dni przysłali i wytłumaczyli że nie wolno krzyczec tewgo co się myśli i wie bo się burzy mir sąsiadą szkoda że policja w tym kraju nie zauważyła że już jest na niemieckim garnuszku

    Dobre 0

  41. KRO.pisze pisze:

    Wszyscy juz wszystko napisali wyzej, ogranicze sie wiec do wyrazenia paru spostrzezen: patrzac z daleka – 2 polakow,trzy odmienne zdania.
    Mysle ze jest zle, bedzie gorzej a jak znowu poniesiemy jakies ofiary to i tak pozostanie podobnie jak bylo.
    Wniosek – [dla niektorych pesymistyczny - moze! a moze to realizm] rodacy , nic nie robcie, modlcie sie zeby Rosja i Niemcy slably to moze ? nasze wnuki mowic beda po polsku a leniwy Tusk okaze sie najlepszym z najlepszych.
    Narazie mam dobry ubaw – wspanialy „muppet show”

    Dobre 0

  42. Bierze sie to z podswiadomości. Z wytworzonej w psychce osób bez własnego zdania fałszywago obrazu „PISowskiego obiachu”.
    Dodatkowo niszczy sie wszystkimi metodami opozycję Powską juz w zarodku, gdy jest słaba i nie moze zawalczyć dlatego nie ma alternatywy w głosowaniu.
    A niszczy sie ja różnymi metodami w perfidny sposób i takze za poństwowe pieniadze:
    np. ostatni fakt niszczenia posła Arułkowicza z klubu SLD – rozpowszechnia sie bezpodstawne plotki, że wstapi do PO, ponieważ poseł gwałtownie rośnie w sondazach nalezy go przyciać, należy stworzyć konflikt z Napieralskim.
    Takiego ponizej pasa zachwanie PO i Tuska jest cała masa, a ludzie tego nie widza i nabieraja sie na fakty medialne i wymyślone historie, ktore tworza i utrwalaja fałszywe stereotypy.

    Dobre 0

  43. R.H. pisze:

    @ alina z 16.02
    Ja ją jeszcze mam ! Są na szczęście wyspy, skupiające młodych ludzi o normalnych zainteresowaniach, wychowanych w domach patriotycznych i posiadających duży zasób wiedzy o czasach minionych. Ostatnio spotkałem takich na „Złazie” Przyjaciół Szarych Szeregów(szczyt Lubogoszczy) . To trzydniowe spotkanie podniosło na duchu nie tylko mnie ale licznych gości , reprezentujących prawdziwą elitę naszego kraju. To młodzież z zupełnie innej bajki, niedostępnej niestety dla większości rówieśników- celowo degradowanych przez „specjalistów” począwszy od „Pancernych i pies ich drapał” na „Oświacie” sączonej przez gazetkę pana Michnika i spółki.
    Proszę być dobrej myśli !

    Dobre 0

  44. Eklos pisze:

    O wszystkim i tak zdecydują wyborcy i tak będzie jak Oni „zarządzą”. Mam nadzieję , że zbyt wielu Polaków w ostatnich latach bywa (w świecie) – nawet na zmywaku , posiada konto w banku a nawet prawo jazdy , że o samochodzie i internecie nie wspomnę , co pozwala mi spać spokojnie. Te jazgoty i zaklęcia ocierające się o „świętokradztwo” , będą tylko prowadzić do dalszej polaryzacji społeczeństwa a to i dobrze , bo myślenie pozwala niekiedy coś osobiście zauważyć. Skłonność do posiadania poglądów politycznych i gospodarczych warto upowszechniać w ludziach i stymulować ich kreację . Tylko stado baranów biegnie za przewodnikiem . Polacy coraz częściej wypracowują własne zdanie a jakie – proszę popytać . W każdym razie ” wartości konserwatywne” nie stoją w żadnej sprzeczności z akceptowaniem trendów rozwojowych i postępu wynikającego z logiki, nauki i współżycia ludzi (często bardzo różnych) . Tego wymaga racja rozwoju i bytu na piękej planecie ZIEMIA.

    Dobre 0

  45. Wlod pisze:

    @ stanko z W. napisał:
    26 lutego 2010 at 14:42

    Przytoczony dowcip o poznaniakach jest na tym samym poziomie, co amerykańskie czy niemieckie dowcipy o „głupich Polakach”. Prawdą jest, że działalność AK na terenie Wielkopolski była ograniczona. Wynikało to z nieporównanie trudniejszych warunków działalności konspiracyjnej na tym terenie, który wraz z Kujawami i częścią Ziemi Łódzkiej włączony został formalnie do III Rzeszy jako tzw. Kraj Warty (Warthegau). Dla Polaków legalne przekroczenie granicy między Krajem Warty a Generalną Gubernią było praktycznie niemożliwe, chyba że w chakterze przymusowo deportowanych (z Warthegau do GG) lub zesłanych na przymusowe roboty (w przeciwnym kierunku). Stąd kontakty wielkopolan z AK działającym na terenie GG były skrajnie trudne. Mimo to na terenie poznańskiego prowadzona była działalność dywersyjna (lecz nie partyzancka) polegająca głównie na opóźnianiu na różne sposoby produkcji uzbrojenia, świadomym montowaniu wadliwych części do produkowanych tu samolotów lub wsypywniu do ich silników cukru, co powodowało później katastrofy w czasie lotu. Akcje te podejmowane były nie tylko na rozkaz organizacji konspiracyjnych, ale także z własnej inicjatywy polskich pracowników zatrudnionych w niemieckich fabrykach. Tego typu działania były zapewne mniej spektakularne niż wysadzanie pociągów czy zamachy bombowe, ale na pewno nie mniej skuteczne. I w zasadzie – ze względu na trudność stwierdzenia sabotażu – nie skutkowały odwetem w postaci masowych rozstrzeliwań przypadkowych ludzi z łapanek ulicznych.

    Dobre 0

  46. Kapelusznik pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,

    bezę trzeba umieć zjeść. Mazurka z kolei trzeba umieć – czytać. Przeczytałem. Jak to mówią Anglosasi, I did my best (jestem wszakże świadom, że moje „best” może być odległe od „good”). No i wyszło mi, że… zresztą, niech każdy sobie sam przeczyta i zinterpretuje.

    Słów kilka chciałbym jednak napisać, jak sądzę na temat. Otóż na polskiej scenie rodzi się coś nowego. Jest taki film wspaniały Bergmana – „Jajo węża”. Tytuł wziął się stąd, że przez cienką skorupkę jaja widać nieomal od razu, co się wewnątrz wykluwa. W naszym, polskim przypadku, skorupka też okropnie cieniutka, jajo wszakże wcale nie wężowe. Co więcej, tatuś – tak do końca – nie jest dokładnie znany. Natomiast stworzonko, które zza tej polskiej skorupki mile się do nas uśmiecha, jakoś mi się akurat nie podoba. Pewnie oponenci zarzucą mi natychmiast, iż „Jajo węża” jest tak naprawdę o narodzinach faszyzmu, zaś ludzie mrą tam jak muchy. Wiem. Udaru szczęśliwie nie przeszedłem, na nartach jeździć kompletnie nie umiem, i nie faszyzm mam tu na myśli. Raczej – platformizm, rozumiany jako system pełnej demokracji parlamentarnej, ze wszystkimi szykanami, w którym partie konkurencyjne dla Platformy Obywatelskiej walczą co 4 lata zaciekle o miejsce w ławach opozycji. Zalety platformizmu oczywiście liczne. Przede wszystkim, eliminacja dzikiej żądzy władzy z ócz tych, którzy nigdy na władzę nie zasłużyli (co bezkompromisowo osądziła sama PO). Ponadto, Daniel Olbrychski poczuje się pewniej, co przecież jest szalenie ważne. Słowem – władza tak, ale dla tych, którzy na nią zasługują!

    Pewną legitymacją platformizmu mogą oczywiście być wyniki sondaży i wyborów. Odnoszę jednak wrażenie, że niektórzy wyborcy (wcale nie ograniczeni) źle zrozumieli „zasadę ograniczonego wyboru”, świetnie znaną na przykład z brydża. A speców od gier, w tym nauczycieli – u nas w bród. Edukacja, przepraszam za wyrażenie, leje się zewsząd strumieniami.

    Zresztą nie wiem, czy PO by się w tym systemie sprawdziła. Już kiedyś o tym chyba napisano – Platforma Obywatelska jest jak pan Purkraubek, znajomy dobrego wojaka Szwejka On też chciał dobrze i obiecywał sobie, że od następnej soboty się zmieni. Jednakże, jak ów krytyczny dzień kolejny raz nadchodził, znowu do karczmy się udawał i w drodze powrotnej znowu sąsiadowi las, przepraszam, płot przewrócił, albo PiSowi, przepraszam, dorożkarzowi konia wyprzągł. Żeby było jasne – ja postanowienia pana Purkraubka nawet sobie cenię, ale rokowania, co do jego wytrwałości w ich realizacji, mam raczej kiepskie. Zresztą, pal licho płot i konia! To dobra – zwłaszcza koń – nabyte. Tak naprawdę jednak, to Bóg jeden wie, co panu Purkraubkowi może jeszcze do łba strzelić. Z doświadczenia życiowego wynika, że z tym może być tylko gorzej. I tego się tak naprawdę obawiam.

    Reasumując – jest dobrze. Część obywateli – w tym ja – obawia się jednak, że będzie jeszcze gorzej.

    I jeszcze jedno – jeśli przyjdzie kiedyś nam (narodowi), w zwartych kolumnach, maszerować do punktów wyborczych, aby poprzeć piątą z kolei reelekcję Donalda Tuska, to chciałbym, aby był Pan wówczas z nami. Pomoże nam Pan, tak całkiem po gogolowsku, pośmiać się z samych siebie.

    Kłaniam się Panu nisko.

    PS Pyta Pan w swym tekście, czemu do lasu się nie udajemy. W moim przypadku odpowiedź będzie zrozumiała tylko dla bywalców blogu Rzepy. Otóż w lesie czeka już na nas – gajowy bronek. Jeśli – wykorzystując swój urząd i właściwość miejscową – miałby on poddać tam mnie resocjalizacji, to ja wolę już zostać w mieście, nawet pod butem Platformy Obywatelskiej.

    Dobre 0

  47. ferox pisze:

    Tak Panie Robercie,
    dekadencja państwa jest blisko. Aby zniszczyć nasz naród nie potrzebne są najazdy Wikingów, Hunów, Germanów, Rusinów, tatarskich hord i innych Barbarzyńców. Wystarcza destrukcja wewnętrzna, autodestrukcja, z którą
    Dekadencja państwa jest blisko. Aby zniszczyć nasz naród nie potrzebne są najazdy Wikingów, Hunów, Germanów, Rusinów, tatarskich hord i innych Barbarzyńców. Wystarcza destrukcja wewnętrzna, autodestrukcja, z którą mamy do czynienia tu i teraz. Tą destrukcję można nazwać aksamitną, w białych rękawiczkach, w białych komierzykach i w krawatach. Dostojnie i przystojnie z uśmiechem na twarzach i z rykiem rozentuzjowanych tłumów na wiecach POparcia dla tego co się dzieje. Brawo. POlak przed szkodą i po szkodzie będzie głupcem.
    Pozdrowienia dla Mazurka

    Dobre 0

  48. stanko z W. pisze:

    @Wlod napisał:26 lutego 2010 at 17:33 [do:] @ stanko z W. napisał:
    26 lutego 2010 at 14:42
    „Przytoczony dowcip o poznaniakach jest na tym samym poziomie, co amerykańskie czy niemieckie dowcipy o “głupich Polakach”. (…)”

    Otóż, drogi Przyjacielu Obrażalski – myślę, że nie jest. I wielu ludzi z poczuciem humoru, a i honoru, przyzna. Kto nie widział napisów „PALENIE SUROWO WZBRONIONE” za czasów PRL, ten może mieć inne skojarzenia. W podtekście jest w nim podziw dla Wielkopolan za sumienność i inne obywatelskie cechy. Podobnie jak ich oszczędność („Kto to jest Szkot? to poznaniak wygnany przez tatę z domu za rozrzutność”) i pracowitość, czystość, dobra organizacja życia społecznego itp. Jeszcze za czasów tzw. warcholstwa sarmackiego w innych regionach PRL sam z miotłą w ręku, wg harmonogramu, obmiatałem chodniki przed i za kamienicą.
    Jest Pan pewnie z młodego pokolenia – dowcip opowiadają do dziś starzy, zacni poznaniacy… A też mówią pół żartem, pół serio – że jedynym udanym powstaniem w historii Polski było to wielkopolskie.

    Dobre 0

  49. JerzyFan pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze! My Polacy jesteśmy skonstruowani na permanentną negację. To „nie” wychodzi nam najlepiej. Niestety w wielu naszych podstawowych działaniach usiłujemy pójść śladem demokracji zachodnich, których podwalinę stanowi wypracowane „tak” oraz kompromis powiązany z szacunkiem i zrozumieniem dla wszystkich w kraju. Dla zmiany i niezbędnej poprawy skuteczności działania naszego państwa niezbędna jest gruntowna przebudowa konstytucji, która całkowicie uwzględni nasz genetycznie zakodowany sprzeciw, to „nie” naszych rodaków. Ograniczę się tylko do zmian ordynacji wyborczej do parlamentu, gdzie każdy Polak dysponowałby wyłącznie jednym głosem , który oddawałby na najbardziej znienawidzoną partię, która jego zdaniem nie powinna zasiadać w sejmie. Zwycięstwo odnosiłaby oczywiście partia, która uzyskałaby najmniejszy sprzeciw. Dla ustabilizowania życia politycznego celowe byłoby ustalenie granicy sprzeciwu dla prawa zasiadania w parlamencie i tak n.p. partia, którą dotknie sprzeciw powyżej 70 % byłaby rozwiązywana i nie miałaby prawa startu w najbliższych wyborach.

    Dobre 0

  50. Eklos pisze:

    Pomyślałem sobie o takiej konstrukcji intelektualnej , która wynika w sposób oczywisty z zachowań zadeklarowanych zwolenników PIS. Otóż ta konstrukcja:
    PIS został stworzony i funkcjonuje tylko pod prezesurą J Kaczyńskiego – to kanon podstawowy. Kanon wtórny – tylko PIS jest wstanie poprowadzić Polskę do potęgi i chwały (najpewniej nie przemijającej). Te dwa ściśle powiązane kanony implikują wniosek nie wymagający dowodu : Nikt oprócz PIS i jego twórców nie ma prawa rządzić Polską . Jeżeli przypadkowo tak się zdarza – to biada Polsce i Polakom. Upadek będzie straszny a jego skutki niewyobrażalne. Ostatnio jednak widać oznaki mięknięcia ideowego PIS-u . Pani Gęsicka postanowiła współpracować z obrzydliwym PO mimo iż jest to w dalszym ciągu gniazdo żmij i fałszywej miłości.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.