Rozbratel z Sikorskiego

Tak, jestem zwolennikiem haków. I brudnej kampanii. A nawet jeszcze bardziej od haków interesuje mnie mięso, które na nich zawiśnie.

Bo hak to tylko mglista zapowiedź. Jest jak wizyta w peerelowskim sklepie mięsnym – wszyscy liczą, że coś wreszcie rzucą, ale o tym, co pojawi się na hakach, a co pod ladą wie tylko kierownik sklepu. Polska od lat jest krajem, w którym ów kolektywny kierownik dość oszczędnie dozuje obywatelom dobra – co nieco wypuści, ale najsmaczniejsze kąski i tak rozdaje znajomym na zapleczu. Czasem, bo kolega kierownika chciał tylko pół kilo rozbratela, a dostał całego wołu, coś z tego pojawi się w obiegu wtórnym – wtedy pojawiają się przecieki w prasie. Zwykle jednak obieg zapleczowy jest znacznie bogatszy niż oficjalny i bardzo szczelny.

Szczerze mówiąc, guzik interesuje mnie to, jak układało się pożycie małżeńskie państwa Tusków kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu, ani to, o kim marzy przed zaśnięciem Joanna Senyszyn, a o kim Jarosław Kaczyński. Ale już historie o podejrzanych interesach żon znanych polityków, o okazyjnie kupionych działkach budowlanych znać chcę, bo chcę wiedzieć, czy głosuję na uczciwego człowieka, czy na szczęściarza od polerowania lasek lub cwaniaka z majątkiem w Curacao. To alfabet życia publicznego, a kto tego nie rozumie, kto – jak bardzo skądinąd zasłużony i zacny senator Romaszewski – uważa, że ważniejsza od prawdy i jawności jest obrona kolegi, ten zamiast polityki powinien się zająć warcabami i five o’clockami.

Nie interesują mnie przy tym jakoś szczególnie motywy hakowników. To przecież oczywiste, że nagła troska o publicystykę Anne Applebaum i o nią samą wynika wyłącznie z gwałtownego wzrostu czytelnictwa „Washington Post” w Polsce. Nie zastanawia mnie też skuteczność tej broni, bo jeśli Jarosław Kaczyński chce doszczętnie pogrzebać prezydenckie szanse brata, to – znając jego skuteczność – na pewno to zrobi.

Chcę, proszę wybaczyć wielkie kwantyfikatory, prawdy. Choć odrobinkę. I niech już kolega kierownik sklepu nie decyduje, co kupić mogę, a co mi zaszkodzi.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , , ,

(145) Komentarzy do “Rozbratel z Sikorskiego”

    -
  1. Arturo pisze:

    Ani rozbratel z Sikorskiego ani siekany z Kaczyńskiego mnie nie interesuje. Obydwa niestrawne. A może schabowy z Tuska?

    Dobre 0

  2. KS pisze:

    W latach 70-tych poprzedniego stulecia premier Japonii przyjął dla partii „zapomogę’ od jednej z firm,stracił nie tylko stanowisko ,ale i rodzina przez jakiś czas została odsuniętoa od możliwości ubiegania się o funkcje państwowe,tylko że u nas tak nie może być,bo jest POkracja a poprzednio były inne „kracje”ale nigdy nie było demokracji i prawdziwej troski o Ojczyznę.

    Dobre 0

  3. leon pisze:

    Słusznie redaktorze. Ale musiał pan o Kaczńskim, tak jak reszta. cokolwiek złego robią inni politycy, zawsze jak mantra musi być dla równowagi przykład Kaczyńskiego. Przypominam mimo furii „salonu” Kaczyński został prrezydentem dzięki bratu.
    Mogł pan podać :brat Drzewieckiego, skarbnika PO-aferałów, Rosół orliki, autostrady, żona Grada wyłączność na badania geologiczne pod autostrady, żona Klich organizuje zjazd NATO w Krakowie itd.
    To są haki czy prawda i prywata, którą chcś znać.

    Dobre 0

  4. Walker pisze:

    Brudna kampania ? Ok. Jak najbrudniejsza. To więcej prawdy o Polsce. Pozdrawiam

    Dobre 0

  5. Grzegorz66 pisze:

    Panie redaktorze – wspaniale napisane, lekko, bez zacietrzewienia, bez obrażania

    Dobre 0

  6. Ekstragon pisze:

    Hak – w tym słowie jest zbyt duże pejoratywne zabarwienie semantyczne, by było . Dlatego nie wierzę człowiekowi, który używa słów „hak” na określenie kompromitujących informacji, albo „watacha” na przeciwnika politycznego…

    Dobre 0

  7. smutny pisze:

    @goral napisał:
    18 lutego 2010 at 20:56

    Brawo.I tu jest pies pogrzebany .Napisal Pan doskonaly komentarz do wypocin redaktorow Rzepy. Mam na mysli nie tylko artykul Pana Mazurka . Pozdrawiam i czekam na kolejna analize!!!

    Dobre 0

  8. Anna pisze:

    Z przyjemnością i uwagą przeczytałam tekst. Dziękuję Panu za wyrażenie opinii zdrowego rozsądku.

    Dobre 0

  9. Mundzio pisze:

    Bardzo cenię Pana ministra Radosława Sikorskiego. Jestem przeciwnikiem PO. Na Pana Sikorskiego kandydata na Prezydenta R.P. oddałbym swój skromny głos gdyby nie… zakładam,że Pan Sikorski zostaje Prezydentem R.P. I co się dzieje? Pan Prezydent Sikorski nie może udać się do żadnego z państw arabskich, ani innych, którzy są w sporze z Izraelem wraz z małżonką ze zrozumiałych względów. Nie życzę sobie, jak i wiele milionów Polaków, ażeby żona Prezydenta R.P. i pierwsza dama w kraju prawie 40 milionowym była Żydówką. A jej dwóch synów, którzy mają paszporty izraelskie i obywatelstwo amerykańskie nie mówiło ani słowa po polsku. Szanowny Panie ministrze Sikorski niech Pan natychmiast wycofa się z kandydowania na Prezydenta R.P. A dlaczego? Bo jest Pan mądrym człowiekiem, ale tylko bez żony. Kandydowanie na Prezydenta ośmieszy Pana.
    Z poważaniem Panie Sikorski.
    Emeryt

    Dobre 0

  10. Kabbir pisze:

    Pana interesuje prawda? Wolne żarty!
    Pana interesuje to żeby sprzedać jak najwięcej swoich artykułów, sprzedać jak najwięcej gazet, w których pisze Pan artykuły. Prawda nie ma z tym nic wspólnego bo o hakach pisze się przecież o wiele lepiej i łatwiej niż o prawdzie. W waszym mniemaniu haki lepiej się przecież sprzedają i nie trzeba niczego sprawdzać.

    A gazety i media zamiast informować i docierać do prawdy zajmują się sprzedaża mięsa…
    Poprosze wołowe bez kości.

    Dobre 0

  11. swistak pisze:

    A mnie mało interesuje, co wypada z Mazurka gdy jest w pozycji kucznej. Dziwię się Rzepie, nie od dziś, ze staje się miejscem popisów szambo-nurków w sklepie mięsnym. Kiedyś mówiło się „szlachectwo zobowiązuje”! Dawno i nieprawda?

    Dobre 0

  12. wolny pisze:

    Apodemik napisał: dobrze napisał, POlitycy maja za dużo możliwości na przekręty dlatego powinno się ich prześwietlać na „wylot”

    Dobre 0

  13. stan49 pisze:

    Najbardziej boimy się esbecji, donosów itp. Taką atmosferę stwarzają działacze i zwolennicy PIS-u. Usłużni dziennikarze również. Jestem pewny, że te spiski i ich wyznawcy zostaną odrzuceni przez zdrowe, z wadami boć to ludzie,społeczeństwo.
    Piewcy haków PIS-owskich, szacunku ani faktycznej pozycji nie zdobędą.To, nomen omen, ludzie mali, bez wnętrza, przeciętniaki.

    Dobre 0

  14. Daredevil pisze:

    Największe obrzydzenie do „haków” wykazują ci, którzy od lat coś mamroczą o Telegrafie (choć sami nie wiedzą co), sugerują Jarosławowi Kaczyńskiemu homoseksualizm, czy przyprawiają gębę komunisty ojcu Panów Kaczyńskich. Oczywiście permanentnego prześwietlania przeszłości (a nawet jej fabrykowania) najbardziej opluwanych w Polsce ludzi, hakami nie nazywają.

    Dobre 0

  15. Eklos pisze:

    @marzencic
    Miło mi – po takim sygnale zrozumienia i porozumienia pomiędzy ludźmi , którzy się nie widzieli a jednak się „wyczuwają”. W sprawie zaś „ludzi bez skazy” , których pełno w polityce , warto zaznaczyć , że wysoce nieautentyczną jest „cnota” która nie miała nigdy „okazji”. Ten temacik też warto eksploatować w chwilach ocen i wycen ludzkich postaw. Komplikuje to co nieco pracę analityków dusz ludzkich , ale warsztat tego wymaga , inaczej mamy okoliczność z amatorszczyzną lub pracą na zlecenie.

    Dobre 0

  16. dziadek pisze:

    Świetny komentarz, gratuluję. Dla rozweselenia przytoczę stary „kawał” z czasów PRL-u.:Widząc puste haki w sklepie znanym jako „Mięso- wędliny” klient pyta-co można kupić? To co Pan widzi- pada odpowiedź ekspedientki. To poproszę pół orła. Teraz
    niestety, PO chce zawłaszczyć całego Orła. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  17. kamilwronski pisze:

    Panie redaktorze nie robmy sciemy. Tu nie chodzi o mieso i prawde. Tu chodzi o zrobienie wodoglowia wyborcom. Hasla „uklad” i „dziadek” sie przezyly. Jest aktualnie „wiem ale nie powiem” ale to przygrywka gdy wyjasni sie kto bedzie kandydatem PO. Jesli Radek to bedzie haslo „zona” o niepolskim podejrzanym pochodzeniu. Jesli Bronek to jest haslo „Karaiby”. I tyle. Jedyna nadzieja w tym ze populacja gumiakowych sie zmniejszyla i dla wiekszosci haslo „zona” bedzie sie kojarzylo z nagroda Pulitzera za 700 stronicowe dzielo pt. Gulag, a „Karaiby” z tragedia Haiti.

    Dobre 0

  18. gruzawik pisze:

    Wg, slownika kabotyn to: pozer, człowiek zgrywający się, lubiący tanie efekty, komediant; lichy aktor, zgrywus… No wiec o kim mowa? O tym gostku w tytule czyli vel Sikorskim. Potem Palikot i cala reszta tych kretynow przuy korycie. Ahoj!

    Dobre 0

  19. Stefania N. pisze:

    Dzisiejsza sytuacja polityczna Polski to wynik popełnionych błędów w 1989r. Polska jako lider przemian demokratycznych z unikalnym ruchem społecznym Solidarność niweczy owoce walki o demokrację dopuszczając do wyboru na prezydenta W.Jaruzelskiego, który nawet nigdy nie marzył o wolnej i niepodległej Polsce. Sukcesem okrągłego stołu był zagwarantowany 70% udział komunistów w parlamencie jak również do dzisiaj brak dekomunizacji i deubekizacji. Skutkiem nie odsunięcia na 10 lat komunistów od władzy jak zrobili to mądrzejsi od nas są wypowiedzi b.tow. sekretarzy i innych aparatczyków, którzy nie wspominając tych, co za wolną Polskę ginęli w komunistycznych więzieniach, którzy własnymi rękami wyzwolili Polskę z komunistycznego jarzma. Jawi się nawet komunista Rejtan, który położy się poprzecznie na drodze dojścia do władzy w/g komunistów nacjo-nazistów braci Kaczyńskich. Wszystko w obronie raju na ziemi nie wierzących w życie po śmierci, komunistów.

    Dobre 0

  20. R.H. pisze:

    @ gniewko syn rybaka z 20.17.
    Skomplikowane co ? Pytanie jest zle postawione, nie „po co wogole pisać ?” ale – po co czytać teksty których się nie rozumie?

    @ goral z 20.56
    Guzik mnie obchodzi w jakim języku mówią jej dzieci , czy jest żydówką i nie jest sympatyczką islamu. Panią Ann Applebaum cenię za niezwykła pracowitość, upór w dojściu do prawdy jako dziennikarki , oraz jej książkę „Gułag” – pracę naukową , która wymagała nauczenia się j.rosyjskiego i dotarcie do archiwów w Rosji. Nie przeszkadza mi że Sikorski jest jej mężem, mogłem też napisać ,że nie przeszkadza mi ze jest żoną Sikorskiego .

    „Haki” – właściwy temat tekstu red Mazurka, istotnie kojarzą się z widokiem sklepów mięsnych w prlu i jak na razie wisi na nich zespół graczy „hazardowych” i szef tej komisji, wisi także , razem z szefem ta „naciskowa”. Natomiast urwał się z haka Ziobro( wznowienie procesu dr G w sprawie tej szmaty w sercu pacjenta) oraz Kamiński – odmowa ścigania „ujawnienia” zgłoszonego przez „nowe” CBA !!
    Niewesoło zapowiada się także sprawa wiszącego jeszcze Rosoła i mimo zastosowania licznych przypraw, po wczorajszych opowiadaniach w/wym, całość jest niestrawna. Nawiasem – czy „gabinety polityczne” zejdą wkrótce na poziom wójta ? Co właściwie do roboty mają te politruki np w ministerstwie sportu?
    Ktoś mi to wyjaśni ?
    Aktualnie wisi jeszcze

    Dobre 0

  21. R.H. pisze:

    Poprawka do 10.57
    Rozpoczęte ostatnie zdanie jest pomyłką ,chyba ze ktoś jeszcze coś na hakach dostrzegł

    Dobre 0

  22. Stan pisze:

    Jak podaje GUS w Polsce istnieje duży nadmiar dziennikarzy w stosunku do ilości faktów, mających miejsce w szeroko pojmowanym „życiu” (5,65 dziennikarza na fakt przy średniej europejskiej 2,33).
    Żeby mieć zajęcie dziennikarze sami tworzą fakty i wynikające z nich problemy .

    Dobre 0

  23. Ewakropkapl pisze:

    Tak, trwa prolog do wyborów prezydenckich. Zresztą, dość szczęśliwie dla rządzącej koterii, bo przykrywa nieco aferalną stronę ich działalności. Tymczasem dziś, nie rozbratel a „mizerny”, więc niesmaczny „rosół”, nam się serwuje.
    Panie Robercie, nie ulega wątpliwości, że podobny artykuł powinien się pojawiać periodycznie, do samego końca kampanii wyborczej, wraz z takimi uzupełnieniami jak np. komentarz: goral, 18.02,g. 20:56.
    Nie podoba mi się określenie „haki” zamiast „cała prawda” lub „nieznane, a ważne dane o…”. W każdym razie mam za złe Jarosławowi Kaczyńskiemu takie „luzackie” określenie, które nie tylko, że nie czyni go „nowoczesnym i komunikatywnym”, ale jest powodem dalszych zaciekłych ataków. Wszelkie głupie, prostackie czy ordynarne określenia pozostawmy ludziom do tego „powołanym” jak „nn”- czyli naczelnemu nieobyczajnemu- J. Palikotowi.
    I proszę pisać o tym częściej, bo jak powietrza, potrzeba dzisiaj prawdy(która wbrew uzurpatorom, jest jedna), a pamiętajmy, że „kropla drąży kamień nie siłą, lecz częstotliwością spadania”.

    Dobre 0

  24. jura pisze:

    tiramisu napisał
    To całe “obrzydzenie do haków”, prezentowane przez reżimowych publicystów mierzi mnie. Tak bardzo dbają o to, by ludzie nie dowiedzieli się czegoś brzydkiego o politykach. Świetnie pan to ujął, panie redaktorze”
    To obrzydzenie nie wynika z dążenia do prawdy, ale z tego ze zbieraniem haków zajmuja się ludzie którzy nie powinni się tym zajmwoac. przypomnijmy sobie co było głównym elelmentem PRLu, wlasnie inwigilacja, zbieranie haków, donosów itp. robiłą to własnie władza i panstwo i z tym Polacy właśnie walczyli. Od tego zeby zbadac czym sie zajmuje szona schetyny są dziennikarze śledczy rzeczpospolitej, ta rola wogóle nie nalezy do partii politycznych ale do prokuraturyczy służb. jeżeli chcemy zeby tym zajmwoały sie partie, prosze bardzo rpzywrócmy poprzedni system, niech nie będzie PZPRu tylko PIS i neich on w imię dobra kraju Polski izoluje nas od zepsutego elwackiego zachodu, cenzury\uje wszytsko co do nas spływa z tatnmej cześci swiata i kotnroluje obywateli czy czasem czegoś nie mają na sumieniu. ja się na to nie gdioze i bede z tym walczył to obiecuję,l bo dla mnie najwazniejsza jest wolnosć jednostki, nigdy nie zaakceptuje władzy tkróa w każdym cżłwoieku widzi potencjalnego przestępcę, tylko dlatego ze każdy cżłowiek obarczony ejst rgzechem pierworodnym.

    Dobre 0

  25. jura pisze:

    Do Stefanii N. zanim zacznies powielać bzdury o doskonałej lustarcji w NRD i Czechach gazety polskiej, poczytaj trochę faktów na ten temat; publikacji i doniesień prasowych jest wiele. Po pierwsze w byłej NRD nie ma przekształconej spółki której szefem nie jest były agent Stasi. W czechach pierwsza 10 najbogatszych wyglda tak jak u nas, panowie którzy uwłasczyli się na prywatyzacji, najbogatszy jest facet od ubzepieczeń. Jeden z premierów czeskich pod koniec lat 90-tych miał finansowaną kampanię przez dwóch szwajcarskich biznesmnenów, niby nic podejżanego, tylko dlaczego ci szwajcarscy biznesmeni okazali się być byłymi oficerami StB? najbagsti niemcy z części wschodniej to byli aparatczycy NRD lub oficerowie Stasi, to są fakty!!!!! fakty o których nigdy sie nie dowiesz z rzepy czy gazety polskiej (bo to niewyghodne dla ich fałszywej propagandy). I nie czyń z PISu świetych lustratorów, którzy komunistów nienawidzą, przykład Zyty gilowskiej wyraźnie dowodzi ze jedni dosnoiciele sa ok a drudzy be, nie ulega watopliwosci ze gdyby zyta była dalej w PO, PIS rozdmuchałby sprawę jej teczki do granic swoich możliwości. Niestetyy dla PISu oakzało się że zyta jest u nich wicepremierem i ministrem finansów, w zwiazku z tym należało wtrzymac rpzyuyecie nowej ustawy lustarcyjnej na czas procesu lsutarcyjnego zyty, przed sadem który oczyścił wielu uznanych za dnosicieli m.ibn,. Wałęsę. Dlatego też czekam na prawdę, i bacznie będę sie przyglądał pracy IPNu bardzo mnie ciekawi ich reakcja na nowe oswiadczenie lustracyjne Zyty która bedzie musiała je złożyć z racji nowego stanowiska, ropzyzna się ok, nie rpzyzna się rozumiem że zostanei wydana publikacja taka jak w przyapdku Wałeśy, bod owdoów na jej donosicieltswo jest dużo dużo wiecej niż w przypadjku wałęsy, sa rpzedewszystkim donosy, jedyne czego brakowało by unzac ją za TW to lojalka, nowa ustawa jak wiemy tego nie wymaga. ZobacZymy czy PIS jest taki prawdomowny i rpaworzadny czy tak jak inni „swoich traktuje inaczej), póki co zytę potraktował ianczej, gdyby chcieli ją pożądnie zlustrowac przyjęliby tą ustawę a lustarcją zająłby się IPN.
    PIS trzyma z tymi z którymi w danym momencie ejst im wygodniej, 10 lat temu kwiatkowski był wrogiem numer jeden, teraz w porgramie drugim TVP (koalicja PIS-SLD) program publicystcyzny będzie prowadził jeden z głównych autorów i reżyserów dramatru w trezch katach, filmu o tym jak FOZZ finansował barci Kaczyńskich. Zalatuje to ogromną hipokryzją któej najwyraxniej redaktorzy rzepy nie chcą zauwazyć, moze dlatego ze sami zarabiają grube pieniadze w mediach publicznych? (chyba 10 razy wieksze niż w rzepie).

    Dobre 0

  26. jura pisze:

    Daredevil napisał:
    19 lutego 2010 at 09:58
    Największe obrzydzenie do “haków” wykazują ci, którzy od lat coś mamroczą o Telegrafie (choć sami nie wiedzą co), sugerują Jarosławowi Kaczyńskiemu homoseksualizm, czy przyprawiają gębę komunisty ojcu Panów Kaczyńskich. Oczywiście permanentnego prześwietlania przeszłości (a nawet jej fabrykowania) najbardziej opluwanych w Polsce ludzi, hakami nie nazywają

    Pamiętasz dramat w trzech aktah? dokument TVP o telegrafie FOZZ i barciach Kaczynskich? twórcy tego programu włąśnie sutalaja kto poprowadzi programy publicystyczne w TVP2 takie są ustalenia koalicji SLD PIS…. Przemyśl to sobie.

    Dobre 0

  27. kaszub pisze:

    to beda same owady komary niesioly polikoty karpiki sikorki poltuski to sie nawet
    na rosol nie nadaje

    Dobre 0

  28. goral pisze:

    re:Ewakropkapl..Pani Ewo „sek w tym” , ze Kaczynski nie uzyl tego okreslenia w swoim wywiadzie z NEWSWEEK..Jest to swiadoma wrzutka przez NEWSWEEK dla dziennikarzy w tym Magierowskiego niestety, ktorzy nie sprawdzili co rzeczywiscie zostalo powiedziane i jak papugi powtarzali za NEWSWEEK .Wywiad jest dostepny na GOOGLE vIDEO I MOZE PANI OSOBISCIE SIE PRZEKONAC, ZE NIE PADLO TO STWIERDZENIE.

    Dobre 0

  29. Ewakropkapl pisze:

    …Jeszcze, jeżeli Autor pozwoli, słowo…, niby nie a`propos, a jednak w podobnej kwestii,( bo nie ma miejsca do odniesienia się bezpośrednio).
    Piotr Zaremba dzisiaj( ku mojej uciesze) w y r a z i s t y , bez poprawności politycznej, no może w drugim akapicie popełnił zbędne „Przepraszam”

    Dobre 0

  30. zbyszek pisze:

    To co napisał pan GÓRAL (18 luty2010@20:56) powinno być dostępne szerszemu ogółowi Polaków.Wątpię czy POPRAWNOŚĆ POLITYCZNA pozwoli na opublikowanie takiego tekstu. Dziękuję panu Góralowi.

    Dobre 0

  31. atech-Ontario pisze:

    Zgoda, redaktor ma swieta racje…No to idzmy dalej, zeby wejsc w polityke, wygrac wybory, trzeba miec pieniadze, duze pieniadze, ktore nalezalo albo kiedys ukrasc albo pozyczyc od ludzi, ktorym potem nalezy sie odwdzieczyc….Bill Clinton byl golcem, dostal pieniadze od Chinczykow i dzisiaj Ameryka jest petentem w Pekinie…. Redaktorze Mazurek ma Pan racje, wartosci moralne, etyka, uczciwosc, tak….tylko prosze powiedziec, jak to zrobic…? Poza tym nie bierze Pan pod uwage mentalnosci ludzkiej, no tak, ten i tamten potrafili „zadbac” o siebie….no to i zadbaja o kraj….A z kolei ten inny, uczciwy, twardo stojacy przy standardach etycznych i moralnych….a to pieerdola, nie potrafil sie dorobic, nieudacznik…..Polacy nie posiadaja nawyku finansowania swoich politykow, no to kto te ogromne koszta ma finansowac….? Ambasady Niemiec i Rosji ?
    Robily to w XVIII w., czy robia to dzisiaj, mozemy sie domyslac….Gangsterzy, mafie narkotykowe….Moze…..Biznesmeni typu Ryszarda Sobiesiaka….Na pewno. Teoria, nawet najpiekniejsza, to jedno, praktyka, panie redaktorze, to drugie….Chce Pan hakow, prosze bardzo….Upadek Banku Watykanskiego z czasow JPII i „samobojstwo” jego dyrektora…A „Solidarnosci” trzeba bylo w tym czasie pomagac, nie tylko geba, drogi Panie redaktorze, nie tylko geba…. Tu Pan znajdzie „bez trzymanki” swoj Wielki
    Kwantyfikator Prawdy, przyjemnych poszukiwan !

    Dobre 0

  32. goral pisze:

    re:RH..Ma prawo cie „nieobchodzic”, ze jest zydowka.Mnie rowniez to nie obchodzi. Natomiast obchodzi mnie jej potencjalny wplyw na polityke zagraniczna Polski gdyby jej maz „pantoflarz” zostal prezydentem, szczegolnie jej ksenofobicznych i konfrontacyjnych pogladow dotyczacych panstw arabskich i IRANU.AKTYWNIE ona wspiera IZRAELA polityke zaklady Palestynczykow, jest „goracym” propagatorem ataku USA i IZRAELA na Iran.Nie mam i (wielu ekspertow rowniez) ze moze ona aktywnie uwiklac Polske w konflikt na bliskim Wschodzie , a co za tym idzie ataki terorystyczne w Polsce moga stac sie rzeczywistoscia naszej codziennosci jak w Izraelu i Usa.Nie sposob wspomniec o jej bracie stryjecznym Ronie Asmusie, ktory jest dla niej mentorem.Rerezentuje on zydowskie lobby w Waszyngtonie nie Wspominajac o agresywnych i zlodziejskich korporacjach amerykanskich i Izraelskich.Mowi sie ,ze wspolpracuje z Mossadem i CIA.Tak jak Appellbaum czlowiek WIELKICH wplywow w USA i Izraelu. Obchodzi mnie rowniez jej i jej brata stryjecznego wplyw na ksztaltowanie sie polityki spolecznej w Polsce, system bankowy, ekonomie,armie i wiele innych dziedzin.Juz widze ten wspanialy duet TUSK I APPELLBAUM-SIKORSKI ukladajacy szczesliwa przyszlosc dla Polski i Polakow…wrrrr az mnie „ciarki oblecialy”…na marginesie jest ona goraca zwolenniczka wielomiliardowych odszkodowan dla zydow skrzwdzonych przez Polske…i wcale nie upiera sie o splacie w gotowce…Tytuly wlasnosci Estate properties sa rowniez dla niej do zaakceptowania.Rozumiem R.E , ze ciebie to moze nie obchodzic..prawdopodobnie twoja wiez z Polska polega na niezlej znajomosci jezyka Polskiego..no i ewentualne ataki terorystyczne moga ciebie nie dotyczyc ze wzgledu na twoj rzeczywisty kraj zamieszkania (tak jak wskazuje twoj IP adress z ktorego plyna twoje komentarze) lecz dla nas Polakow sa ta bardzo wazne argumenty i wielu na tym forum podziela moje trski zwiazane z APPELLBAUM.Ps.Jezeli dzieci Sikorskiego nie rozumieja i NIE CHCA! nauczyc sie jezyka Polskiego , to jak one beda komunikowac sie z obywatelami Polski?

    Dobre 0

  33. R.H. pisze:

    @ zbyszek z 13.01
    Dołożyłem starań aby tekst pana „gorala” budził zainteresowanie ( patrz 20.56) , ale wnioski z tego tekstu wyciągam zupełnie przeciwne do pańskich.
    Miłego dnia !

    Dobre 0

  34. goral pisze:

    re:mwb..Konstytucyjne uprawnienia Prezydenta w Polsce zaleza w jakim tanczy „duecie” Prowadzacym w duecie z Millerem byl Kwasniewski.Walesa prowadzil Olszewskiego a pozniej dzieki NOCNEJ pomocy Tuska rzad Buzka.Teraz mamy troche „nietypowa” sytuacje..Tusk tanczy solo i Prezydent Kaczynski solo..i obydwoje mowia o kryzysie w konstytucyjnych uprawnieniach i potrzebach zmiany w niej Latwo sobie wyobrazic „wspolnote interesow” i relne wplywy na ksztaltowanie politycznej codziennosci duetu TUSK-APPELLBAUM-SIKORSKI…W terminologo sportowej Niemiecko-Izraelska para taneczna..Pierwsze miejsce i zloty medal maja zapewniony u Niemieckich,Izraelskich,Amerykanskich,Rosyjskich i Europejskich sedziow.Same 6-tki..Bez obaw mozna uznac , ze ta para taneczna zdobywala by zlote medale i uznanie sedziow przez dlugie lata…Tyle o moich”insynuacjach” jak to okresliles..

    Dobre 0

  35. Henry pisze:

    OSĄD na 6
    @goral

    Jak na górala przystało to trzeźwy osąd ;-)

    Dobre 0

  36. krzyhoo1 pisze:

    Proponuję wesołemu panu dziennikarzowi zapoznać się z dzisiejszym wywiadem z marszałkiem Romaszewskim w GW i wejść pod stół i odszczekać swoje o senatorze inwektywy i zwykłe głupoty. Senator bardziej niż obaj panowie Kaczyńscy potępia uczynki Piesiewicza, ba – wręcz brzydzi się nimi, ale nie może się zgodzić na prostactwo prokuratury, która całe oskarżenie buduje na zeznaniach szantazystów i fotce w znanej gadzinówce. Pod stół!!! Poszedł!!!

    Dobre 0

  37. jacgg pisze:

    Zabawny artykuł, z biglem i last but not least dystansem do tej czy innej partii.

    Publicystyka „Rzeczpospolitej” zdaje się powoli wydobywać z głębokiego dołka w ostatnich latach – i od razu widać po wielu niezłych komentarzach, że na powrót zaczynają ją czytać ludzie mający pewną ilość zwojów pod kopułą – a nie siano.

    Dobre 0

  38. Tomek30 pisze:

    northpool pyta:

    Nie jestem pewien czy Sikorski mieszkajac poza Polska moze pelnic funkcje publiczne w Polsce.
    ……………………………………………………..
    Ja jestem pewien – MOŻE.

    Ile obywatelstw posiada, jak dlugo przebywal poza Polska?
    ………………………………………………………
    Jedno – innych się pozbył.
    ………………………………………………………
    Czy malzenstwo z osoba nie bedaca obywatelka polska i nie mowiaca jezykiem polskim nie przekresla automatycznie mozliwosci reprezentowania Polski?
    ……………………………………………………….
    Automatycznie nie przekreśla, mogą przekreślić wyborcy. Jeżeli jednak wyborcy będą mieli wybierać między Lechem Kaczyńskim a Radkiem Sikorskim oczywiście wybiorą tego drugiego.
    …………………………………………………………
    Czy mozna sobie wyobrazac taka sytuacje ze zona kanclerza Niemiec nie jest Niemka i mowi np: po angielsku
    ………………………………………………………….
    Oczywiście że można. Trzeba pogrzebać w histori coś by się znalazło.

    Dobre 0

  39. Al pisze:

    Do: R.H. napisał:
    19 lutego 2010 at 10:57
    „Panią Ann Applebaum cenię za niezwykła pracowitość, upór w dojściu do prawdy jako dziennikarki , oraz jej książkę “Gułag” – pracę naukową , która wymagała nauczenia się j.rosyjskiego i dotarcie do archiwów w Rosji”

    Sprawdź drogi kotku-psotku jakie ciekawe fotografie zawiera książka i dlaczego Sybiracy dostaja z tego powodu tzw. białej gorączki. To są szczegóły, ale bardzo ważne. One właśnie świadczą o „nałukofosci”.

    Dobre 0

  40. Kapelusznik pisze:

    Spróbowałem przypomnieć sobie, co mi kiedyś na temat haków opowiadała znajoma pielęgniarka-instrumentariuszka z oddziału chirurgicznego pewnego szpitala. Opowiadała mi więc, że haki wykorzystuje się podczas różnych operacji. I że w biedniejszych krajach haki mogą być wykorzystywane wielokrotnie. Dodała też, że użycie haków często jest krwawe.

    I już byłem skłonny szukać dalej analogii między aktualną aferą „hakową” (a właściwie światem polityki) a oddziałem chirurgicznym, kiedy to zdałem sobie nagle sprawę, iż przecież jest pewna absolutnie kapitalna i kompletnie niszczącą tę analogię różnica!

    Mianowicie, nigdy nie słyszałem o przypadku, żeby haki trzymała osoba, na której wykonuje się operację! A to chyba próbuje nam wmówić wykonujący operację rosły chirurg.

    Dobre 0

  41. Kapelusznik pisze:

    @krzyhoo1 napisał 19 lutego 2010 o 15:08:
    „Pod stół!!! Poszedł!!!”

    Próba wykorzystania blogu jako medium relacjonującego, tak całkiem ‘live’, aktualne poczynania internauty nie jest trafna – opóźnienia w sieci, moderatorzy, itd. Nigdy nie będzie to raport bieżący! Lepsza jest na pewno kamerka internetowa (można jedną zainstalować pod stołem). Ale talent do sprawozdawania Pan ma – redaktor Zimoch nie ujął by tego krócej i bardziej dramatycznie! Wręcz widzimy, jak nurkuje Pan pod stół, naprawdę!

    Spodziewamy się oczywiście drugiego odcinka, w którym opowie nam Pan, co Pan pod tym stołem robił. Jeśli treści będą „tylko dla dorosłych”, proszę powstrzymać się z wpisem do 22:00.

    PS Przypomniał mi się krótki dialog z „Rozmów na cztery nogi”, opisujący finał pewnego spożycia:
    Kofta – Co to jest za baldachim nad nami, panie majster?
    Friedman – Blat od stołu, docent… blat od stołu!

    Co się tyczy sen. Romaszewskiego, też się nie zgadzam z Panem Redaktorem. Takich wspaniałych ludzi jak sen. Romaszewski jest w Polsce niewielu, coraz mniej. Oczywiście nie wykluczam, że kierują mną względy sentymentalne.
    Z całą pewnością nie będę jednak Pana Redaktora nigdzie wysyłał – choćby dlatego, że takich ludzi jak Pan też jest niewielu. Tylko branża inna.

    Dobre 0

  42. goral pisze:

    re: Krzyhoo..Ja w przeciwienstwie od ciebie nie jestem wielbicielem i zwolennikiem religii „SWIETYCH KROW” Ludzi oceniam takimi jakimi sa na dzis a nie takimi jakimi byli w przeszlosci.No coz nawet najwieksza dzisiaj prostytutka byla kiedys dziewica…co wcale nie znaczy , ze dzisiaj wciaz nia jest mimo , ze tego pragnie i kaze innym w to wierzyc.Romaszewski BYL taka dziewica.Na dzisiaj tylko „imunitet” chroni go przed byciem kryminalista.Zlamal wielekrotnie obowiazujace prawo i to powaznie..Rozprowadzanie narkotykow,pozyskiwanie narkotykow, wspolpraca z szantazystami, nielegalny obrot gotowka ..itp. ze wspomne.O osobistej etyce i moralnosci bylej „dziewicy” ktora powinna reprezentowac te wczesniejsze , obdarzona mandatem spolecznym i oplacana swietnie z naszych pieniedzy (ktore wydawal na pomnozenie zyskow grup kryminalnych) ledwo wspomne..Tak wlasnie” polegl w gruzach ” swiatopoglad religijny , ktory ty reprezentujesz ..i werbalizujesz za pomoca relatywizmu dialektycznego..Tak przy okazji..Paliles dzisiaj „maryche” czy „lecisz” na „koksie” ????

    Dobre 0

  43. goral pisze:

    mialo byc Piesiewicz…

    Dobre 0

  44. J. pisze:

    Mazurek chyba nie rozumie, co to są „haki”.

    Pisze, że chce haków bo chce prawdy – ale przecież haki polegają na tym, że zainteresowany trzyma prawdę do samego końca. Także cały wywód Mazurka może iść do kosza.

    Nie po raz pierwszy mam wrażenie, że Mazurkowi brak polotu, mówiąc delikatnie.

    Dobre 0

  45. alfa pisze:

    Tzw. haki, to przeciez także konieczna informacja o uczestnikach życia publicznego. Mamy prawo także o tym wiedzieć, szczególnie przed wyborami ważnymi społecznie. A co, mamy je upubliczniać wtedy gdy ktoś usiądzie na urzędzie, a później zamieść pod dywan ? Są potrzebne obywatelom dla świadomego wyboru, dziennikarzom by mieli o czym pisać, mediom dla zwiększania nakładu i ogladalności, sądom dla rozstrzygania spornych spraw, adwokatom dla zarobków, gawiedzi dla uciechy….itp. Ileż kreatywności w „hakach” !

    Dobre 0

  46. zigi56. pisze:

    Jako żywo Jarosław nie wspomniał ani słowem o hakach ale jeszcze tego samego dnia zgraja pismaków już mu przyszyła gębę że mówił o hakach.
    Jakby nic nie mówił to krzyczeliby że głośno mysli i tak w koło Wojtek.
    Bez Kaczyńskich nie wiedzielibyście co mówić i jak komentować życie polityczne w Polsce. Nie wiem czy jest jeszcze inny kraj gdzie tyle by gadano o jednej postaci. O czym to świadczy? O kompletnej paranoi i ubóstwie umysłowym naszych pożal się Boże „mężykach stanu” i półświatku medialnym. Możecie sobie dalej bredzić o „strasznych kaczorach” a myśląca część Polaków wie że Kaczyńscy są najlepszymi polskimi politykami a reszta to mściwi i zakompleksieni nienawistnicy!

    Dobre 0

  47. tiramisu pisze:

    Większość dyskusji, o ile można ją tak nazwać, całkowicie off topic. Dzieci Sikorskiego chodzą do polskiej szkoły w Warszawie, z dziećmi Giertycha zresztą, więc raczej mówią po polsku :-)
    Z krytykami Mazurka polemizować, nawet gdybym chciała, nie mogę. Bo niby co znaczy, drogi „J”, że „haki polegają na tym, że zainteresowany trzyma prawdę do samego końca”? Polska mowa trudny?

    Dobre 0

  48. gorala tak poniosła krew (zbójecka?), że aż zawył, iż senator Piesiewicz (omyłkę z senatorem Romaszewskim – sprostował) – już uważając za udowodnione wszystkie zarzuty rzucone mediom dla uciechy gminu, a stawiane przez kogoś przeciw PODEJRZANEMU albo POMÓWIONEMU senatorowi (b. oskarżycielowi posiłkowemu w procesie morderców ks. Popiełuszki (kpt. Piotrowski & co.)…

    @ goral napisał:19 lutego 2010 at 16:17
    „re: Krzyhoo..Ja w przeciwienstwie od ciebie nie jestem wielbicielem i zwolennikiem religii “SWIETYCH KROW” Ludzi oceniam takimi jakimi sa na dzis a nie takimi jakimi byli w przeszlosci.No coz nawet najwieksza dzisiaj prostytutka byla kiedys dziewica…co wcale nie znaczy , ze dzisiaj wciaz nia jest mimo , ze tego pragnie i kaze innym w to wierzyc.Romaszewski BYL taka dziewica.Na dzisiaj tylko “imunitet” chroni go przed byciem kryminalista.Zlamal wielekrotnie obowiazujace prawo i to powaznie..Rozprowadzanie narkotykow,pozyskiwanie narkotykow, wspolpraca z szantazystami, nielegalny obrot gotowka ..itp. ze wspomne.O osobistej etyce i moralnosci bylej “dziewicy” (…)”

    Nawiasem, ani prokuratorskie postępowanie nie zostało zakończone, ani proces sądowy się nie odbył… goralu, czy ci nie żal?!

    Dobre 0

  49. @ Al napisał:19 lutego 2010 at 15:36
    „Do: R.H. napisał:
    19 lutego 2010 at 10:57
    “Panią Ann Applebaum cenię za niezwykła pracowitość, upór w dojściu do prawdy jako dziennikarki , oraz jej książkę “Gułag” – pracę naukową , która wymagała nauczenia się j.rosyjskiego i dotarcie do archiwów w Rosji” (…)”

    Kto czyta nie błądzi – podobnie jak Pan, czytałem jej tekst (bodaj nt. Auschwitz – w kontekście pomówień Polaków?), w którym wyraźnie dała odczuć – jeśli nie sympatię – to obiektywizm względem Polaków.

    Dobre 0

  50. # swistak napisał:(19 lutego 2010 at 09:23)
    „A mnie mało interesuje, co wypada z Mazurka gdy jest w pozycji kucznej. (…)”

    Szanowny Panie – dla zdrowia – siądź se Pan w tej pozycji, a unikniesz (co najmniej) hemoroidów… (Za starych, dobrych czasów dekady liberała Gierka pewien medyk doktor habilitował się nt. „O potrzebie nawrotu do pozycji kucznej podczas defekacji”. Dzisiaj jest bodaj profesorem medycyny i ma własną klinikę w USA…)

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.