4 miliony 48 tysięcy 493 osoby. Tylu bezrobotnych było zarejestrowanych w Hiszpanii we wtorek. Dziennik „El Mundo” opublikował reportaż o ich codziennym życiu.
Teresa Barbero, telefonistka, chce wyemigrować do Szwajcarii lub Niemiec. „Nie pracuję od 18 miesięcy, mój partner też nie. Mamy do spłacenia bardzo wysoki kredyt. Jest ciężko. Przędziemy cienko, oj, bardzo cienko” – mówi 32-letnia mieszkanka Madrytu.
W innych krajach zachodniej Europy szczególnie dotkniętych kryzysem: Grecji, Portugalii, a także w Wielkiej Brytanii, sytuacja jest podobna. I podobne – niestety – są recepty polityków na jej uzdrowienie. Więcej państwa w gospodarce, wyższe podatki i powtarzanie mantry o „prawdziwych” winowajcach krachu: pazernych bankierach i spekulantach. Jeśli zaś ktoś odważy się podnieść rękę na przywileje tych czy innych grup społecznych, z miejsca naraża się na miniwojnę domową, ze strajkami, gradem kamieni na ulicach, armatkami wodnymi.
Stary Kontynent znalazł się w ślepym zaułku. Od lat europejscy politycy wygrywają wybory, obiecując ludziom godną pracę i płacę, godne mieszkanie, długie urlopy oraz błogie życie bez ryzyka. W jednej ze swoich pierwszych publicznych wypowiedzi przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy stwierdził, iż Unia musi zadbać o podtrzymanie europejskiego stylu życia, jak gdyby nie zdawał sobie sprawy, że to dla Europy najkrótsza droga do gospodarczej katastrofy.
Europejski styl życia to także odbieranie ludziom połowy dochodów, 35-godzinny tydzień pracy oraz dług publiczny przekraczający wartość PKB. Europejski styl życia bywa pochwałą lenistwa i pogardą dla kapitalizmu. Oraz powszechnym przekonaniem, że w ciężkich chwilach państwo zawsze wyciągnie do nas pomocną dłoń. W takim stylu Europa chce wygrać rywalizację z Chinami? Wolne żarty.
Tagi: El Mundo, europa, Herman Van Rompuy, Rada Europejska, Teresa Barbero








Niestety to smutna prawda, ale nie poraz pierwszy w historii tak zwane „wyzej rozwiniete cywilizacje” upadly, bo ludziom zrobilo „sie za dobrze”. Jest to jednoczesnie szansa dla narodow co umieja ciezko pracowac i dobrze liczyc (sie gospodarzyc) – w Europie np. Turcja. Polska ma tez jakas szanse jezeli nie wpadnie w np. PiS-owski zasciankowy populizm.
R.D.
@Em&Grant napisał:
10 lutego 2010 at 09:03
@p. Magierowski
„Ciekawe jest, ze PRL ze swym czasem pracy nie stworzyl Eldorado. Ciekawe tez jest, ze Szwecja ze swym obrzydliwym socjalizmem (jaki nie doczekal sie byl partii leninowskiej i poradzil sobie sam) ma ie dobrze. Nich tu pan sobie psopina swoje pseudotezy w psudocalosc.”
Socjalizm w wydaniu sowieckim (państwowa własność przedsiębiorstw) a socjalizm w wydaniu szwedzkim (prywatne w większości przedsiębiorstwa i wysokie podatki ale niekoniecznie dla firm) to dwie różne rzeczy.
Do tego dochodzi uczciwość, pracowitość i oszczędność protestanckich Szwedów.
…tylko po co mamy się ścigać z Chinami???? Żeby zamienić kontynent w wielką wytwórnię tanich skarpet? byśmy pracowali ciężej i dłużej, to i kapitalistom będzie żyć się lepiej? a co ze zrównoważonym rozwojem?
Sorry ale ten tekst jest cienki. To taki prymitywny balcerowiczowski postulat o wykręcanie butelki do ostaniej kropli. W tym nie ma żadnej kreacji, żadnego rozwoju…Pracuje więcej i oszczędzaj na pogrzeb.
Ja dziękuję bardzo. Chyba że Pan redaktor się poświęci… A! to bardzo proszę!
Czeakm na kolejnych birkutów z Rzepy
fritz napisał:
Your comment is awaiting moderation.
10 lutego 2010 at 10:27
A tutaj swietne uzupelnienie do artykulu:
http://www.rp.pl/artykul/2,431593.html
Prosze zwrocic uwage na druga grafike i katastrofalny wzrost zadluzenia Polski.
Zadluzenie Polski przekroczylo w styczni 50% prog ostroznosci.
W prasie cisza glucha.
I nikt nic nie widzi.
Nikt nic nie slyszy, kiedy nieudolny Tusk z rownie niekompetentnym Rostowskim rujnuja doslownie Polske, tzn. sie Polakow, kazdego jednego po koleji z wyjatkiem oczywscie klienteli partii aferalnej, KL-D, slynacej z afer korupcyjnych. Szefem KL-D byl Tusk a partia nazywa sie dzisiaj PO. PO zainicjalizowaly sluzby specjalne, o ile pamietam, tow. Czempinski.
… Q napisał: 10 lutego 2010 at 09:09
Ten tekst to do sztambucha braciom Kaczyńskim, że polska solidarna w ich wykonaniu to socjalizm i efekty jak w Grecji czy Hiszpanii.
*** Nonsens Q. Spojrz na grafike (link wyzej) i porownaj zadluzenie publiczne Polski i Niemiec. Lepiej extremalnej nieudolnosci Tusk nie mozna pokazac.
A tutaj zobacz jak wygladalo zadluzenie Polski w 2007 dzieki wlasnie niezwyklej kompentencji ekonomicznej PiS. Link ponizej, dolna grafika. Zadluzenie Polski wynosilo 1.9% POWTORZE JESZCZE RAZ 1.9%. Zwroc uwage, ze zadluzenie 7.3%, prognozowane na 2010, Tusk zraealizowal je przed czasem, nareszcie mu sie cos udalo zrobic, w roku 2009: 7.2%. Grafika powyzej. Zadluzenie Polski w ciagu tych dwoch lat w porownaniu z rzadem PiS Jaroslawa Kaczynskiego wzroslo o 378% !
http://www.rp.pl/galeria/2,2,426389.html
…Fritz, doucz się o ekonomii i może jeszcze o polityce monetarnej, dowiesz się, że euro nie jest winne polityce socjalnej niektórych rządów, któe postanowiły żyć ponad stan, zapewniając opiekuńczość, czy polską wersję pisowskiej Polski solidarnej
*** Balcerowicz jest zdania, wywiad w Dzienniku, ze Portugalia ma olbrzymie trudnsci z powodu zbyt niskich stop procentowych w stosunku do dynamiki gospodarczej i z tego powodu niekontrolowanej inflacji. Wlasnie to zniszczylo gospodarke Portugalii, podobnie jak tygrysow baltyckich. Portugalia nie ma zadnego wplywu na stopy.
Zgadzam sie pod tym wzgledem calkowicie z Balcerowiczem. Jestem pewien, Ty rowniez sie zgodzisz.
Hiszpania, gigantyczna banka budowlana zostala wywolana zbyt niskimi stopami i z tego powodu zbyt tanim kapitalem. Hiszpania nie ma zadnego wplywu na stopy, a wiec na cene kapitalu.
Balcerowicz ostrzaga rowniez przed olbrzymim niebezpieczenstwem inflacji w Polsce po wprowladzeniu euro i proponuje.. sztuczne, a wiec calkowicie sprzeczne z wolnym rynkiem, ograniczenia dostepu do kredytow. Wywiady w Rzepie i Dzienniku.
Pan Trichert, szef EBC stwierdzil (info w Rzepie), ze Slowacja po przyjeciu euro przestania doganiac zamozne kraje, opusci na trwale sciezke konwergencji (doslownie) a to znaczy, bieda na Slowacji zostanie zaklepana na zawsze. Tak samo jak w Polsce, jezeli euro wprowadzi.
Jezeli Trichert i Balcerowicz nie przekonuja Ciebie, to tylko Marks i Engels moga ci pomoc.
tak tam jest zle ? , to juz wrocili wszyscy Polacy pracujacy w Hiszpanii , Portugalii , Grecji do Polski .
Z nowym sezonem prac polnych w tych krajach nie wyjada tam dziesiatki tysiecy Polakow do pracy ? .
Kiedy Polska bedzie maiaa infrastrukture , czy dochod na lebka jak w ww krajach ? . – Zajmij sie pan swoim katolandem , a nie martw sie pan innymi .
Gotow pan jest pracowac za 80 Euro na miesiac jak w Chinach ? , co co pan tu jeszcze robi ? .
Niby Pan ksztalcony Panie Magierowski…a czym jest panstwo jezeli wzielo na siebie zobowiazanie w postaci konstytucji czy innych akt prawnych to niech sie wywiazuje,nie moze tak byc ,zeby ludzie zyli za 6 zl dziennie lub masowo emigrowali,a jezeli np bankowcy czy inni zarabiaja po milionie lub wiecej nie mogli placic wyzszych podatkow .
Jest wiele bogatych krajów Katolickich np. katolickie rejony Niemiec, Holandii, Szwajcarii, Belgia, Luksemburg, północne Włochy, Austria, Liechtenstein, Irlandia, Kraj Basków w Hiszpanii, niektóre rejony Polski. Ale faktem jest też że w Europie nie ma biednego kraju protestanckiego.
Kryzys o jakim się mówi i pisze to tylko objaw. Prawdziwy kryzys to nasz sposób życia i myślenia. Świat sprowadzony do jednego wielkiego targowiska, oparty na miałkich fundamentach ekonomii i socjotechniki pozbawiony porywającej wizji przyszłości nie ma szans na trwały rozwój.
Trywialnie można to porównać do wielkiej łajby pozbawionej steru i napędu. Może szybko nie zatonie .
@polonus z Bostonu :napisz czlowieku ile Amerykanie placa podatku od nieruchomosci i porownaj to z podobnym obciazeniem w RP. Dodaj tez podatki stanowe ,federalne i sales tax. Co do ilosci „nielegalnej” imigracji to zawsze rzadowe dane oscyluja wokol 8-12 mln a nie 30 !
Przypominam ze miedzy toba a tzw. nielegalnymi roznica jest zadna badz prawie zadna, zalezy od punktu widzenia. Znalem tez Europejczykow mieszkajacych w USA i bioracych forse ze Starego Kontynentu, w czym problem chlopie, panska mentalnosc jak widze zupelnie nie pasuje do jankeskiej.Proponuje powrot do Taplar.
@exx
Podaje za Bloomberg, tzw. Real Unemployment wynosi obecnie ok 16-17%.
@Bruno
Toz przeciez pisalem dokladnie to o czym pan pisze, jeno innymi slowy.Czy zawsze trzeba lopatologii, aby ludziska zrozumialy?
Niestety ludzie lubia proste stereotypy „Europa jest be”. I wtedy jakis Polonus z Bostonu moze twierdzic „u nas jest jednak lepiej”. Co jest kompletna bzdura bo USA sa w jeszcze gorszej sytuacji niz Europa, podtrzymuje ich drukowanie dolarow i kolosalny deifcyt handlowy mozliwy tylko dlatego ze dolary zbieraja Chinczycy. Obecnie maja ich 2500 mld czyli tyle ile USA sciagaja rocznie z podatkow do budzetu. Jesli tak dalej bedzie to za kilka lat Chinczycy beda mieli dolarow wiecej niz budzet USA z deifcytem a potem tyle ile wynosi PKB USA. Rzecz jasna do tego nie dojdzie bo taki system musi sie zawalic i wtedy wyjdzie na jaw jak dobrze jest w USA.
Jedna wada calego systemu demokratyczno-kapitalistycznego wynika z mechanizmu w ktorym politycy realizuja swoje ambicja i kupuja przychylnosc wyborcow na ich koszt wziety na kredyt. Stad kolosalne zadluzenia finansow publicznych i widmo katastrofy.
Fritz reprezentuje tutaj pisoradyjnych i oczywiscie twierdzi ze za pisu bylo lepiej. Co jest rzecz jasna kompletna bzdura, pis rzadzil w czasach wysokiej koniunktury i rozdawal kase, nie zrobiono NIC zadnych reform i chocby w sprawie euro ktore mogloby juz byc tak jak w Slowacji.
Natomiast fritz doczepia sie do dlugu Polski i deficytu. To jest paranoja, Polska jest jednej z lepszych sytuacji obecnie w Europie: NIE bylo spadku PKB i NIE trzeba bylo ratowac bankow i firm gigantycznymi sumami. Deficyt budzetu wzrosl bo jego obcinanie byloby szkodliwe w okresie niezwyklego spadku koniunktury. Nie sa to jednak zadne nadzywczajne wielkosci, sa one w dolnej skali panstw unii europejskiej.
Polsce potrzebny jest drugi etap Balcerowiczowskiego schładzania gospodarki, schłodzić należy rolników(coby ich żywność stała się za droga, genetycznie zmodyfikowana już dojrzewa na eksperymentalnych połaciach i ich właściciele zacierają ręce w nadziei na nowe rynki zbytu)
Schłodzić należy emerytów i rencistów albo się zahartują albo w drugą stronę, kto to słyszał, żeby państwo musiało ciągle dokładać do służby zdrowia.
Schłodzić należy małomiasteczkowe badziewie z jakiej racji mają jakieś wymagania co do zatrudnienia w swojej okolicy. Ogródki po domem skopać, marchewkę posadzić, kozę do ogrzewania do mieszkania wstawić po prostu żyć należy oszczędnie.
Schłodzić należy gorące umysły marzące o zarobkach no może takich jak Niemcy mają. W żadnym wypadku nasz rząd szczyci się tym i zachęca inwestorów informacją taniej siły roboczej.
Po całkowitej prywatyzacji, bo przecież sztab Boniego nie potrafi gospodarować , ewentualnie administrować a najlepiej się czuje w roli ekspedienta, który sprzedaje, sprzedaje i sprzedaje, schłodzenie będzie ogłaszane jako cudne reformy i znowu zachód będzie o nas pisał Polska sobie nadzwyczaj dobrze radzi w obecnej swojej sytuacji, oby tak dalej macie nasze błogosławieństwo. lubimy was i cenimy.
Europa zarazona jest czerwona zaraza i rzadzona przez elity odrzucajace elementarne zasady funkcjonowania spoleczenstwa i jakichkolwiek moralne zasady. Spoleczenstwa pozwolily odebrac sobie srodki informowania przez te elity i poruszaja sie jak we mgle ludzac sie rzekomym dobrobytem ktory tylko tym najwiekszym klamcom przysluguje. Hiszpania to pupil lewackich publicystow dobrze reprezentuje obecnie stan gospodarki i jest przykladem do czego lewctwo prowadzi.
Mam wrazenie ze wielu ludzi nie rozumie prostych faktow.
Bezrobocie nie jest wynikiem zlej woli bezczelnych kapitalistow.
Podaz i popyt, te magiczne slowa moga duzo wyjasnic.
Pracy jest mniej niz ludzi do niej chetnych i stad bezrobocie.
Co z tym zrobic, nie wiem.
Nagonka na bezczelnych kapitalistow napewno nie zalatwi tego problemu.
Jezeli jako pracodawca mam mozliwosc wyboru i chetni stoja w kolejce to dla mnie dobrze.
Jezeli jako pracodawca nie mam wyboru i szukam ludzi to place kazda stawke.
Czy to tak trudno zrozumiec?
POPYT i PODAZ, najstarsze zasady kapitalizmu.
No chyba ze wolimy komunizm, wtedy moja pisanina nie ma sensu.
mili
ile lat potrzeba Polsce do osiagniecia poziomu zycia w krajach dotknietych kryzyem ? , Wlochy , Irlandia , Grecja , Hiszpania ? .
Czy bedziemy ich w stanie kiedys dogonic ? , jak , kiedy ? , za dwa , trzy pokolenia …. .
Kiedy Wlosi , Irlanczycy , Grecy , Hiszpanie beda masowo przyjezdzac do Polski za chlebem ? . Widzisz ich pan , panie redaktorze na polskich uliach ? .
A, Pan pisze o Polsce w 2009?
Wysokie bezrobocie, a recepta to coraz wiecej zakazow, regulacji, danin, kontroli panstwa. Tak realnie wygladaja rzady PO-PSL. I niemoc zmian.
Smieszy mnie, jak polski dziennikarz pisze o „zbiurokratyzowanej” Europie Zachodniej, skoro Polska tkwi kilkadziesiat miejsc nizej w rankingach wolnosci gospodarczej.
@kamilwronski napisał:
10 lutego 2010 at 11:57
„Natomiast fritz doczepia sie do dlugu Polski i deficytu. To jest paranoja, Polska jest jednej z lepszych sytuacji obecnie w Europie: NIE bylo spadku PKB i NIE trzeba bylo ratowac bankow i firm gigantycznymi sumami.”
haha, Fritz ma rację a ty bredzisz. „NIE trzeba bylo ratowac bankow i firm gigantycznymi sumami” bo zostały sprzedane obcokrajowcom i nie ma do czego dopłacać nawet gdybyś chciał
Panie Magierowski, bez jaj!
Pisze Pan: „W takim stylu Europa chce wygrać rywalizację z Chinami? Wolne żarty.”
W związku z Pana wypowiedzią proponuję: Pan i pana koledzy po fachu razem z zonami i dziećmi zostaniecie moimi niewolnikami, a ja bedę komendantem obozu pracy. I wtedy na prawdę na równych zasadach będziemy rywalizować z Chinami.
Co za piekny upadek w tej Europie – trwajacy juz od dziesiecioleci.
Ubolewam, ze zamiast „wydajnie zwiekszac PBK” wypijam kolejna lampke wina na tarasie.
Wczoraj odebralem zasilek – 80% ostatniej pensji i tak od miesiecy.
Zazdroszcze Amerykanom, ktorzy utrzymuja sie za 20% mojego zasilku jak i Chinczykom zazdroszcze dynamizmu.
Miliardy ida na miliony takich jak ja zamiast na tysiece pracujacych w pocie czola milionerow z Wall Street – tam jest „prawdziwy kapitalizm” i niech sobie bedzie byle nie tu.
Ja sie nie zamienie.
A jak trzeba to bede strajkowal – chyba bym zglupial zeby nie bronic swojej skory – kto ma to robic za mnie?.
Bede sie z rozkosza zapadal po europejsku i potrwa to pewnie nastepne dekady…
na razie planuje wyjazd do Tajlandii – zagrzac sie troche w tym kryzysie…
Europa w slepym zaulku, w tym rowniez Polska, i pan, panie Magierowski? Rzecz nieslychana! A gdzie pan sadzi jest pana idol: g. w busz i imperializm amerykanski? W glebokim dolku? Co pan sadzi o zadluzeniu USA, i ich roli w swiatowym kryzysie finansowym, w tym rowniez zadluzeniu Europy? Dlaczego pan nie pokazuje palcem na administracje busza i jej polityke ekonomiczna i finansowa jako sprawce obecnego kryzysu? To sa pytania na ktore pan nie ma zadnej odpowiedzi!
„Europejski styl życia” ma w poskomunistycznej ciągle jeszcze Polsce swoje dodatkowe aspekty.
Portierzy z trzema fakultetami, ochroniarze z dwoma albo doktoranci zatrudnieni w butikach na prawdę mają wiele okazji, aby przyjrzeć się „elitom” tego kraju.
Bruno napisał: 10 lutego 2010 at 13:03
@kamilwronski napisał: 10 lutego 2010 at 11:57
Kamil, Bruna ma racje.
Ty musisz byc mlodym inteligentnym wyborca Tusk.
Taki stopien niezrozumienia tego o czym sie mowi i absolutnego negowania juz pewnych danych gospodarczych jest charakterystyczny dla fanatykow Tusk.
Co gorsza, Ty naprawde tego nie rozumiesz.
Mam wrazenie, ze jestes przyzwoitym Polakiem do tego stopnia zdeorientowanym, ze nawet likwidacje Polski bys poparl (pomimo ze dokladnie tego nie chcesz), gdyby Tusk powiedzial, ze wcale nie jest likwidacja, tylko przeksztalcenia w szczesliwy region europejski.
Bruno napisał: 10 lutego 2010 at 11:24
Jest wiele bogatych krajów Katolickich np. katolickie rejony Niemiec, Holandii, Szwajcarii, Belgia, Luksemburg, północne Włochy, Austria, Liechtenstein, Irlandia, Kraj Basków w Hiszpanii, niektóre rejony Polski. Ale faktem jest też że w Europie nie ma biednego kraju protestanckiego.
*** Protestancka polnoc Niemiec siedzi na garnuszku katolickiego poludnia.
Im bardziej protestancki land w Niemczech, tym biedniejszy.
fritz nam tu zywcem wnosi inwentarz z dialogow radiomaryjnych. Na szczescie etap taniej demagogii i populizmu odchodzi w przeszlosc.
Co do likwidacji Polski to jest znowu chory wymysl, w stylu dokladnie takim samym jak otwieranie granic w strefie Schengen mialo ulatwic wjazd do Polski dywizjom Wehrmachtu i SS. Opowiadanie takich bajek jest dobre jesli ma sie do czynienia z prymitywnym motlochem.
Państwom Europejskim pozostaje ucieczka do przodu przed globalizacją.
Przykład: Szwecja
Volvo i SAAB ikony przemysłu szwedzkiego odchodzą powoli w przeszłość. Za droga siła robocza itd. ale Szwecja ma już nowe ikony: IKEA i H&M, projektanci mebli i ubrań oraz pracownicy biurowi mieszkają sobie wygodnie w Szwecji a niewolnicy w Chinach i Wietnamie zasówają żeby wyprodukować towary z których zysk trafia i tak do Sztokholmu.
Nie da się zatrzymać postępu i globalizacji, zastanówmy się jak na tym wygrać.
Panie Magierowski, jezeli wedlug pana Polska nie jest obecnie w slepym zaulku jak reszta Europy, to przyznaje pan ze jest to dzieki Premierowi Donaldowi Tuskowi i rzadom Platformy Obywatelskiej, a nie jakiejs kaczej administracji. Jak zwykle, historia sie powtarza, i nic nie trwa wiecznie. Europa, jak i USA, z pierwszego swiata, przesuna sie do trzeciego, a inne regiony i kraje stana sie swiatowymi potegami gospodarczymi i politycznymi. Tak zawsze bylo, i tak zawsze bedzie. Byc moze Polacy i inni Europejczycy beda w krotce emigrowac nie do USA, UK, czy Irlandii ale do Chin lub Indii.
„W takim stylu Europa chce wygrać rywalizację z Chinami? Wolne żarty.” A w jakimze stylu Pan redaktor sobie te rywalizacje wyobraza? A moze by tak przedstawic jakis konkretny projekt tej innej, lepszej rywalizacji? Bo jesli nie, to moze lepiej nic nie pisac? Z artykulow tego typu mozemy z calym spokojem zrezygnowac!
Po jaka cholerę się haruje?
Po to żeby wzrosło PKB czy żeby żyło się lepiej.
Dlaczego mam więcej harować jak mogę mniej.
Trzeba przewartościować całe to badziewie, za którym stoi wymuszana logika „efektywności” i „wzrostu”.
Z reguły ci co ją głoszą chcą tak naprawdę jechać na tobie jak na łysej kobyle.
Zaraz się rozpłacze bo Europejczycy maja ZA DOBRZE.
Aż dziw, ze za Panem Magierowskim nie chcą mieć gorzej i jeszcze im się związków i strajków zachciewa zasrańcy!
W Polsce to dopiero jest dobrze – pracuje około 50% aktywnych zawodowo (rekord Europy) z tego 50% w szeroko rozumianej biurokracji (tez rekord) a Francuza bym sie nie martwił jest na godzinę wydajniejszy niż jankes a jeżeli woli pracować 35 godzin zamiast 45 na tydzień to widocznie ma coś ciekawszego i milszego do roboty – pewnie chudsza i atrakcyjniejsza żonę w domu niż przeciętny Amerykanin…
@fritz napisał:
10 lutego 2010 at 13:58
Racja!!!!
mili
Studiujac najnowsza historie mysli ekonomicznej wszystko wskazuje na to ze kapitalizm w stylu amerykanskim umiera obecnie smiercia naturalna! Jest to system ktory nie jest reformowalny, i ktory nie moze sobie poradzic w o wiele bardziej globalnym i skaplikowanym 21szym wieku. Co sie stalo z GM, Lehman Brothes, AIG, i innymi wielkimi firmami potwierdza ta obserwacje. Nie sadze ze USA wygrzebia sie z obecnego kryzysu, i powroca na szczyt gospodarki swiatowej. Chiny prezentuja obecnie inny model rozwoju gospodarczego, ktory sprawdzil sie w warunkach globalnego kryzysu.
@fritz
Podział na bogatych protestantów i biednych katolików miał sens w XVIII i XIX w.kiedy rzeczywiście protestanci mieli bardziej dogmatyczny stosunek do pracy i oszczędzani a jednocześnie nie mieli uprzedzeń do kredytu.U katolików kredyt był kojarzony z lichwą i jako taki był potępiany co powodowało,że finanse przejęli żydzi.Obecnie ani Irlandia nie jest katolicka jak kiedyś ani szwedzcy protestanci nie są tytanami pracy a więc podział bogaty protestant biedny katolik nie ma żadnego sensu.
„Liberalizm” w polskim wydaniu, lub – lepiej powiedziawszy – w marzeniach polskich „liberalow” na podstawie ich postulatach wyglada tak:
1. absolutna swoboda dla kapitalu, przestepczo-mafijna dzialalnosc gospodarcza, oczywiscie bezwzglednie bezkarna, bo bogacic sie mozna i trzeba kazda przestepcza metoda, niskie lub jeszcze nizsze podatki, zniszczenie swiadczen i zapomog socjalnych oraz wprowadzenie odplatnej sluzby zdrowia – tak w glownych zarysach wyglada ich plan
2. po stronie przygniatajacej wiekszosci spoleczenstwa ma panowac: nahaj w sensie doslownym i przenosnym (ekonomicznym), bieda z nedza, masy bezdomnych, bezrobotnych, glodnych i zebrakow zebrzacych badz o „prace” za 5 zl/godz lub o datek na przetrwanie kolejnego dnia, sluzba zdrowia finansowana przez OSP Owsiaka, Caritas i KK. I codzienne bicie piany w mediach, jak to w Polsce jest dobrze, a bedzie jeszcze lepiej oraz opluwanie spoleczenstwa od nierobow, nieudacznikow, pijakow, antysemitow i „moherowych beretow” tudziez religijnych fanatykow, homofobow itp., itd.
Znam osobiscie wielu z tych polskich „przedsiebiorcow” zatrudniajacych codziennie i od lat pracownikow bez umowy, bez ubezpieczenia za 5zl/godz, lub max 7zl/godz. (placone dla dobrych fachowcow), oczywiscie na czarno i narzekajacych ciagle, jak to zle im idzie, lecz jednoczesnie kupujacych coraz to nowe nieruchomosci, luksusowe samochody i rozbijajacych sie po swiecie bardziej niz dobrze zarabiajacy Holender, Szwed, Niemiec czy Francuz. Oni oczywiscie zadnych podatkow placic nie chca, od lat zreszta skutecznie tego unikaja, rozgladajac sie raczej za dotacjami z przyglupiej na oszustwa Unii, w ktorej nie moga sobie nawet wyobrazic rozmiarow tej przestepczosci w krajach postkomuny, poniewaz przestepczosc i mafijne interesy siegaja samych szczytow wladzy, ktora w tych oszustwach aktywnie uczestniczy.
Co do tej „mentalności katolickiej” to kilku domorosłych myślicieli zdrowo przesadziło (np. soso). Już nie chce mi się powtarzać, ale są przykłady krajów i rejonów katolickich, które sobie nieźle radzą i radziły (Bawaria, Francja, Polska na początku lat 90-tych). Sukcesy gospodarcze nie mają nic wspólnego z „surowym protestantyzmem” (jak chce Max Weber i ci, którzy go małpują) tylko z brakiem socjalizmu: socjalizm=bieda, kapitalizm=rozwój i bogactwo. Jak w „surowym protestantyźmie” wprowadzi się socjalizm, to i tak będzie klapa i nędza.
Co do apologetów Tuska i PO: Panowie, nie zapominajcie, że w ciągu dwóch lat, dług Polski wzrósł o 150 mld!!! (sic!). Odsyłam do artykułów prof. Gomułki, co to był vice-min. fin. w tym „rządzie”. Uciekł z przerażeniem, jak zorientował się z kim ma do czynienia.
@MW napisał:
10 lutego 2010 at 14:49
Sensu nie ma ale jest faktem.
mili
Niektorzy komentatorzy twierdza za problemem gospodarczym Europy jest katolicyzm. Zapominaja ze zaledwie sto lat temu kraje protestanckie takie jak Skandynawia, polnocne Niemcy, i inne kraje, wysylaly miliony emigrantow do USA, Kanady i innych, z powodu biedoty, i braku rozwoju gospodarczergo. Protestantyzm nie jest cudem gospodarczym. Ponadto, kraje protestanckie takie jak Szwecja, Norwegia, Dania, maja obecnie swoje systemy gospodarcze bardziej bliskie socjalizmowi niz kapitalizmowi.
@ AF napisał:
10 lutego 2010 at 14:37
„pewnie chudsza i atrakcyjniejsza żonę w domu niż przeciętny Amerykanin…”
Dobrze żeby Francuz miał też ładną córkę bo turyści z Chin muszą na coś wydać swoje ciężko zapracowane pieniądze a żona jest i tak za stara
@AF napisał:
10 lutego 2010 at 14:37
Wiekszosc normalnych chlopow woli
kobiety bardzo kobiece a nie wieszaki na ubrania.
Dlatego ksztaltne Amerykanki sa mi bardzo sympatyczne.
Panu podoba sie socjalistyczna Francja?
Smiszne.
mili
Chinczycy nas wyprzedza i ‘redaktor’ Magierowski bedzie musial wziac sie do pracy. Broncie go Polacy.
Tylko czy on cos umie robic? Czy tylko redaktorzyc?
Mowiac o poziomie zycia w Europie trzeba pamietac o tym ze jego spadek spowodowany jest tez wydatkami na zbrojenia i tak EU budzet na obrone opiewa sie na 862 bilonow euro dla okresu 2007 do 2013. (123 biliony euro rocznie a wojny na calym swiecie kosztuja)
Polityka obronna EU jest polityka kontrowersyjna jak i misje pokojowe w ktorych EU bierze udzial co wcale nie polepsza bezpieczenstwa EU. Tak wiec nie zwalajmy winy na lenistwo i zycie ponad stan ludzi w europie. Po nad stan sa wydatki na zlom militarny w ktorych to wydatkach przewodzi Polska jako kraj srodkowoeuropejski .
Protestantyzm zrobil swoje kariere nie dzieki swemu geniuszowi, and na plecach niewolnictwa od 16tego do 19tego wieku. Kraje protestanckie takie jak W. Brytania, Holandia, zdobyly swoje bogactwa w swych koloniach, na plantacjach, i okradaniu bogactw naturalnych. To nie jest geniusz, to oportunizm. Kraje katolickie jak Portugalia i Hiszpania rowniez uczestniczyly w handlu niewolnictwem, ale w duzo mniejszym stopniu. Kto sadzi ze Chiny sa obecnie krajem protestanckim?
Panie Mili oczywiscie, ze mi sie nie podoba Francja.
Zupelnie jakbym mial wolec Lyon od takiego Detroit… chyba bym oszalal zeby wolec lepsze wino, lepsze zarcie, ladniejsza architekture, dluzsze zycie , wyzszy zarobek, krotsza prace, dluzsze wakacje…
Europa jest do bani!
Chiny to jest cos albo taka nie przymierzajac Ameryka z umieralnoscia niemowlat wyzsza niz Kuba – to jest wzor dla mnie i dla Pana Magierowskiego.
Tfu z tym socjalizme, ktory powoduje, ze wydajnosc na godzine jest wyzsza we Francji niz w USA – obrzydliwosc.
MW napisał: 10 lutego 2010 at 14:49
…Obecnie ani Irlandia nie jest katolicka jak kiedyś ani szwedzcy protestanci nie są tytanami pracy a więc podział bogaty protestant biedny katolik nie ma żadnego sensu.
*** Zgadza sie. Tylko zwroc uwage jak czesto probuje sie utrzec nosa Polskim Katolikom, ktorzy dokonali wielkich rzeczy zarowno na plaszczyznie politycznej (to jest ten polski ciemnogrod) jak i ekonmicznej, nie polskimi protestantami.
Co ciekawsze, to co Polscy Katolicy osigneli, osiagali wbrew zdemoralizowanym i nieudolnym niewierzacym. Np. Solidarnosc bez Katolicyzmu nigdy by nie powstala a komuna trwala by do dzisiaj: Niemcy robili wszystko, zeby ZSRR nie padl.
W zwiazku z tym zwrocenie uwagi na to, ze obecna rzeczywistosc wyglada czasami dokladnie na odwrot, jest jak najbardziej na miejscu.
fritz napisał:
10 lutego 2010 at 11:08
Fritz, manipulujesz liczbami… a fe ! Same liczby do niczego potrzebne nie są, są nieczytelne bez kontekstu, bez otoczenia. Desperacko doklejasz rządowi PiS sukcesy… można i tak, ale ile w tym prawdy ? Ano zero.
Balcerowicz ma rację… wyobraź sobie, że niskie stopy Hiszpanii i Portugalii, odnoszone do euro, nie miały nic wspólnego z rzeczywistym stanem gospodarki. Zadłużali się ponad miarę, korzystając z euro-przywileju. To się właśnie zemściło. Trzeba mieć wiedzę ekonomiczną, a nie umiejętność „kopiuj-wklej”. Po prostu. Oni mieli za tani pieniądz (kredyt) w ręku.
Panie Marku …a ile w Chinach panstwo „odbiera” podatku ?
Pan tego oczywiscie nie wie, interesujace jest rowniez to iz porownuje pan Europe do bodajrze ostatniego totalitarnego panstwa (nie lizcac Kuby I Koeri) „mocarstwa” …bo jezeli pan mysli ze Chiny sa „kapitalistyczne” I „demokratyczne” …
to ja nie wiem jak pan znalazla prace jako naczelny w powaznej gazecie
(to nie jest obrazliwa uwaga wiec mam nadzije ze cenzura sie opamieta…bo ostatnio w Rzepie cenzura szaleje na calego )
„uprzywiliowane” grupy pan powiada
to znaczy chodzi panu o zwiazki zawodowe.. Te co uwolnily Polske od komuny, te ktore wprowadzily w Europie godnosc I socjalne zycie dla pracujacych( panu sie nie podoba 35-godzinny dzien praczy ??? Moze pan by cjhcial 45 godzin albo najlepiej odrazu 60 godzin zeby ludziska za duzo czasu na myslenie nie mieli… rany boskie
)… to sa ci „uprzywiliowani” , tak…nie milonerzy ktorzy uzywaja NASZYCH pieniedzy aby sie bogacic, a kiedy traca to nie oni tylko MY …oni nie sa uprzywiliowanie tak?
Brawo, brawo bradzo wnikliwa analiza 
tylko korupcja na niespotykana skale w polityce I biznesie… ktora jest skierowana przeciwko NAM wszystkich a ma na celu pozbawienie nas nie tylko srodkow do zycie godnego ale rowniez praw ktore nam dala natura I inteligencja, …oraz …. Milczenie lub czesciej PROPAGANDA jaka propaguja media, ktorych pan jest aktywnym czlonkiem, ptrzeciwko wolnym I myslacym obywatelom ( I nie ineteresuje mnie czy nazywaxcie to „liberalna” propaganda czy „konserwatywna ” propaganda).
Wracajac do panskich wywodow na temat Europy … iscie 19-nasto wieczne poglady pan wypowiada
Jesli chodzi o „kryzys gospodarczy” to oczywiscie winne sa zwiazki zawodowe ktore zadaja podniesianie zarobkow w obliczu rosnacej inflacji, oraz bezrobotni „obiboki” ktorzy niechca praciowac za minimum socjalne….. A nie korporacje miedzynarodowe ktore usunely miesca pracy z Europy I Ameryki do Chin I Indi, czy tez Banki ktore „zaglowaly” NASZYMI pieniedzmi tak „profesjonalnie” ze „pogubli’ miliardy dolarow/euro….czyz nie tak panie Marku?
No coz z jednym musze sie z panem zgodzic a mianowicie z faktem ze , nie tylko Europa ale CALY „zachodni” swiat upada, ale powodem wedlug mnie nie sa „uprzewiliowane” zwiazki zawodowe I „socjal”
kamilwronski napisał: 10 lutego 2010 at 14:14
fritz nam tu zywcem wnosi inwentarz z dialogow radiomaryjnych. Na szczescie etap taniej demagogii i populizmu odchodzi w przeszlosc.
*** Alez nie. Demagogi tez sie u mnie nie dopatrzysz.
….Co do likwidacji Polski to jest znowu chory wymysl, w stylu dokladnie takim samym jak otwieranie granic w strefie Schengen mialo ulatwic wjazd do Polski dywizjom Wehrmachtu i SS.
*** Alez to jest demagogia. Musiale samemu wymyslec, zeby sobie humor poprawic.
….Opowiadanie takich bajek jest dobre jesli ma sie do czynienia z prymitywnym motlochem.
*** Brawo. Jednak jestes przyzwoitym, tylko calkowicie zdeorientowanym Polakiem, ktory chce zeby Polska Suwerenna dalej istniala.
Ponizej nie jest bajka, tylko fakty szeroko dyskutowane w Rzepie. Mam nadzieje, ze sie nad nimi zastanowisz poniewaz nie jestes prymitywnym motlochem.
Narod bez swiadomosci narodowej nie istnieje.
Swiadmosc narodowa to Historia Narodu i Literatura Narodowa.
Tusk zlikwidowal w gimnazjach nauke Historii Polski.
Zlikwidowal rowniez nauke Literatury Narodowej.
To jest najbardziej extremalna akcja wynaradawiania Polakow, a wiec likwidacji Narodu, jaka sobie mozna wyobrazic. Prowadzi ona do pozbawiania swiadomosci narodowej.
Ludziom bez swiadomosci narodowej mozna podsunac inna swiadomosc narodowa. Ciemny lud nie majacy pojecia o wlasnej historii, nie majacy pojecia o wlasnej literaturze, zaakceptuje doslownie wszystko. POdobnie, jak Ty teraz wszystko akceptujesz.
Ludzie, ktorzy to robia sa polakofobami, sa wrogami Polski i Polakow.
Mam nadzieje, ze wyciagniesz z tego wnioski.
Na poczatek, jezeli nie znasz klasycznej Polskiej Literatury to zaczniesz ja czytac albo slucha. Podobno sa juz audioteki. Jezeli nie znasz Historii Polski to zaczniesz czytac np. ksiazki Normana Davisa.
Trudno o większe zakłamanie i niewiedze w tym co wypichcił pan M.Magierowski. Takich potwornych uproszczeń i skrótów ‘myślowych’ wynikających z neoliberalnej i neokonskiej ortodoksji autora nie daje się już czytać, to obraza dla ludzkiego rozumu. Do takiej sytuacji doprowadziło nic innego jak ślepe i bezmyślne stado politycznych baranów zahipnotyzowane przez neoliberalnych i neokonskich voodoo szamanów gospodarki, polityki i ekonomii.
@janek-007 napisał:
10 lutego 2010 at 16:27
Moze jakis fakt pan poda, reszta to belkot.
mili
@AF napisał:
10 lutego 2010 at 16:12
„Zupelnie jakbym mial wolec Lyon od takiego Detroit… chyba bym oszalal zeby wolec lepsze wino, lepsze zarcie, ladniejsza architekture, dluzsze zycie , wyzszy zarobek, krotsza prace, dluzsze wakacje…”
Wydaje mi sie ze ktos kiedys za to zaplaci i wtedy pana ironia straci moc.
Oby nie byla to Polska nalezaca juz wtedy do „cudownej” strefy euro.
mili
@AF napisał:
10 lutego 2010 at 16:12
„Tfu z tym socjalizme, ktory powoduje, ze wydajnosc na godzine jest wyzsza we Francji niz w USA – obrzydliwosc.”
Naturalnie Francuzi wyladowali na ksiezycu, maja najwieksza gospodarke, wszystkie patenty pochodza z Francji a co dalej?
Dostaja najwiecej dotacji z tzw. unii i sa mocarstwem, takim troche
Radze bagietke zabrac do domu i milczec.
mili