„Questo negozio e ariano” („Ten sklep jest aryjski”) – takie wywieszki pojawiły się na ulicach Rzymu, gdy w 1938 r. wprowadzano we Włoszech ustawy skierowane przeciwko Żydom.
Gdy sklep nie był aryjski, przy wejściu można było zobaczyć wymalowany czarną farbą napis „Negozio ebreo” („Sklep żydowski”).
70 lat później skrajnie lewicowy związek zawodowy Flaica rozrzuca w Wiecznym Mieście ulotki nawołujące do bojkotu lokali „należących do przedstawicieli wspólnoty izraelickiej”. Miałaby to być forma odwetu za inwazję Izraela na Strefę Gazy. Owszem, ta wojna jest brutalna i giną w niej również niewinni ludzie, nic jednak nie usprawiedliwia tej haniebnej akcji włoskich związkowców.
Istnieje granica między antysemityzmem wynikającym z rasistowskich przekonań a antysyjonizmem wyrażającym sprzeciw wobec polityki państwa żydowskiego na Bliskim Wschodzie. Większość mieszkańców Paryża czy Madrytu uczestniczących w marszach poparcia dla Palestyńczyków trudno zaliczyć do antysemitów. To albo muzułmanie, których nienawiść do Żydów ma podłoże polityczne, albo alterglobaliści, zawsze skorzy do antyizraelskiej zadymy.
Jednak owa granica niekiedy się zaciera. Odpowiedzialności za akty agresji wobec obywateli żydowskiego pochodzenia czy podpalanie synagog nie sposób już zrzucić wyłącznie na garstkę młodych, radykalnych imigrantów z krajów arabskich. W ostatnich latach wrogie w stosunku do Żydów nastroje się nasilały, lecz elity Starego Kontynentu wykazywały wobec tego zjawiska zadziwiającą pobłażliwość. Efektem są dzisiaj m.in. rzymskie ulotki z jawnie antysemicką treścią.
We współczesnej Europie można wyjść na ulicę, spalić flagę z gwiazdą Dawida przy aplauzie tłumu i spokojnie wrócić do domu. Niech jednak ktoś spróbuje zaprotestować przeciwko budowie meczetu w jego okolicy – zostanie przez lewicę publicznie odsądzony od czci i wiary, napiętnowany jako rasista i islamofob. Ta sama lewica wiedzie dziś prym w groźnej antyżydowskiej retoryce. Tradycje niemieckich i włoskich narodowych socjalistów, którzy w latach 30. ubiegłego wieku z sukcesem rozpętali podobną nagonkę, są, jak się okazuje, nader żywe.








Jak co do czego, to przecież za antysemityzm (hurtowo z homofobią i uprzedzeniami wobec rusałek blotnych) potępi się przecież Polskę.
# Wspaniala Rosja Pisze:
09/01/2009 o 21:39
Co to jest “antysemityzm”?
Kazdy uzywa tego slowa a ja nie mam pojecia co to oznacza (mowie o znaczeniu w tresci nie w ocenianiu)
O wielu rzeczach nie macie pojęcia, towarzyszu. Ale cóż… U was, w Azji, są inne problemy i inny system „wartości” dlatego wam tak trudno
Lewactwo sprowadza to „tałatajstwo” do Europy rzekomo jako siłę roboczą… śmiech ma sali, do jakiej pracy to się nadaje?
Za cywilne ofiary odpowiada hamas, jak się instaluje rakiety w szkole to do kogo ma się pretensje?
Czytam tak sobie i czytam co niektóre bzdety wypisywane na forum przez różnych nieuków i po prostu ręce mi opadają. Ledwiem do klawiatury trafiła. Na przykład jeden wymoczek pisze tak: „Ludzie nie wiedzą, jak zareagować na ogrom żydowskiego cynizmu i ludobójstwa. Starają się wysłać wyraźne przesłanie do Izraela, że nie akceptują zbrodni i odwetu jako metody politycznej w rozwiązywaniu problemów etnicznych”. Czy on nie wie, że arabskie rakiety sypią się na głowy mieszkańców Izraela CODZIENNIE przez całe lata? Nieważne czy akurat dzisiaj są celne czy nie. Ważne, że się sypią i wybuchają! Nie słyszał o arabskich terrorystach eksplodujących bomby w szkolnych autobusach, w kawiarniach, na bazarach? Nie słyszał o czym uczą w arabskich szkołach? I to dzieci od pierwszej klasy!! Jest tak głupi czy tak cyniczny w zapiekłej i nachalnej propagandzie? dałam przykład jeden, ale takich tu wiele. Co prawda wszystkie wyglądają jak spod jednej sztancy i zapewne pisze je jedna osoba albo wyspecjalizowana grupka. Na jedno kopyto. Zresztą jak zwykle i na każdy temat.
To jest ewenement w skali Świata, Europa kolonizuje się sama za własne pieniądze!
Lewica w swoich odmianach brunatne j czerwonej – zawsze była antysemicka.
Śmieszność a zarazem osobisty tragizm lewaków polega na tym że właśnie osoby pochodzenia żydowskiego były twórcami tej utopii , walczyli o nią , utrwalali w zdobytych krajach aż wreszcie sami stworzony system zaczęli rozwalać.
Czy powinni mieć swoje państwo? Naturalnie i w bezpiecznych granicach.Czy mogą współżyć pokojowo z arabami – nie , poniewaz ci zakładają ich zniszczenie.
Jakie wyjście ? Nowoczesna broń, w tym jądodrowa oraz fizyczna eliminacja terrorystów aż do skutku – czyli zaprzestania ataków.
„Niech jednak ktoś spróbuje zaprotestować”
A niech jednak ktoś na łamach RZ spróbuje zaprotestować przeciwko antypolonizmowi sączonemu nieustannie przez ” przedstawicieli wspólnoty izraelickiej”!
Może Pan redaktorze?
Nawiasem mówiąc, może mnie pamięć zawodzi, ale gdy trwały protesty przeciw zbliżającej się wojnie w Iraku (wojnie o wiele bardziej kontrowersyjnej niż ta w Gazie, bo przecież z Iraku nikt do Amerykanów nie strzelał) nikt nie nawoływał do bojkotu np. amerykańskich filmów lub do szykanowania amerykańskich „expats”.
No, niechby ktoś w Europie spróbował zaprotestować przeciwko budowie synagogi w jego okolicy…
Na prawdę ani konflikt arabsko izreaelski, ani też opinie eurolewactwa nie są w tej chwili dla mnie najważniejsze.
Mam przed oczyma rosyjskie żołdactwo panoszące się w Gruzji przy aprobacie nieudolnego skompromitowanego Sarkozyego i milczącej tzw. Europy oraz kolejne żądania Putina wobec Ukrainy. Rosyjski imperializm to dziś dla nas problem numer jeden!
Ani polska polityka, ani polskie dziennikarstwo nie kieruje sie w swoim dzialaniu skala wartosci.
Co jest wazniejsze – dopominanie sie o to, azeby zatrzymac zbrodnie wojenne Iraela czy bojkotowanie zydowskich sklepow we Wloszech.
Jako ludzie jestesmy odpowiedzialni za zycie innych. Mamy takzwany instynkt zachowania gatunku do ktorego to gatunku naleza tez Palestynczycy i w pierwszym rzedzie, natychmiast, musimy uzywac wszelkich srodkow, azeby zatrzymac rzez w Gazie nawet wtedy, kiedy Hamas dalej strzela w strone Israela a to dlatego ze „rakiety” nie zabijaja, a terroryzuja ludnosc Israela psychicznie.
Dlaczego ludzie na calym swiecie tak gwaltownie staja sie anty zydowscy?
Nie tak dawno Cipi Liwni i Mark Regev (urodzony w Australii jako Mark Freiberg) podkreslali to, ze Israel nalezy do miedzynarodowej spolecznoisci a Cipi Liwni wzburzala sie w CNN, kiedy na rowni stawiano w zadawanych pytaniach Hamas i Israel.
Ta przenaleznosc do swiata cywilizacji szybko sie skonczyla po ostatniej rezolucji Rady Bezpieczenstwa ONZ, ktory wezwal Israel do zawieszenia broni. Wczoraj Mark Regev powiedzial w CNN to, ze zadne panstwo nie bedzie dyktowac Israelowi jak maja bronic swoich obywateli.
Israel jeszcze raz udawadnia ze jest ponad miedzynarodowa spolecznosc i nie mozna tego nieczym innym wytlumaczyc jak pogarda do innowiercow.
Byli Zdzi ktorzy w przeszlosci nawolywali narod do pokoju – Swiety Pawel.
Nasz Ojciec Swiety w oredziach pokoju pisal:
” Na początku nowego roku jeszcze raz zwracam się do odpowiedzialnych za narody i do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy uświadamiają sobie, jak konieczne jest budowanie pokoju w świecie. Jako temat Światowego Dnia Pokoju roku 2005 wybrałem pouczenie św. Pawła z Listu do Rzymian: « Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj » (12,21). Zła nie zwycięża się złem: na tej drodze bowiem, zamiast pokonać zło, zostaje się przez nie pokonanym…..
Pokój jest dobrem, które należy wprowadzać poprzez dobro: jest on dobrem dla poszczególnych osób, dla rodzin, dla narodów świata i dla całej ludzkości; jest zatem dobrem, którego należy strzec i które należy rozwijać wybierając i czyniąc dobro. Tak więc zrozumiała staje się głębia prawdy zawartej w innej maksymie św. Pawła: « Nikomu złem za złe nie odpłacajcie » (Rz 12,17). Jedynym sposobem, by wyjść z błędnego koła odpłacania złem za złe, jest posłuchać słów Apostoła: « Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj » (Rz 12,21).
Papiez BENEDICT XVI pisze:
Once again, as the new year begins, I want to extend good wishes for peace to people everywhere. With this Message I would like to propose a reflection on the theme: Fighting Poverty to Build Peace. Back in 1993, my venerable Predecessor Pope John Paul II, in his Message for the World Day of Peace that year, drew attention to the negative repercussions for peace when entire populations live in poverty. Poverty is often a contributory factor or a compounding element in conflicts, including armed ones. In turn, these conflicts fuel further tragic situations of poverty. “Our world”, he wrote, “shows increasing evidence of another grave threat to peace: many individuals and indeed whole peoples are living today in conditions of extreme poverty. The gap between rich and poor has become more marked, even in the most economically developed nations. This is a problem which the conscience of humanity cannot ignore, since the conditions in which a great number of people are living are an insult to their innate dignity and as a result are a threat to the authentic and harmonious progress of the world community” [1].
Tak wiec mozemy powiedziec Panu Magierowskiemu to, ze najwazniejsze jest zycie dzieci. O sklepach mozemy porozmawiac nieco pozniej po pogrzebach tych dzieci ktore nie przezyly „misji pokojowej” Israela w Gazie.
@miejscowy: proszę podać gdzie ta nienawiśc przebija
Ja podaję suche fakty. I proszę o takąż odpowiedź.
Problemem nr jeden jest imperializm AMERYKAŃSKI. To nie Rosja prowadzi wojny kilka tysięcy km od swoich granic.
A co do właśiwego tematu: co znacze we Włoszech zwrot „wspólnota izraelicka” ? Jak to brzmi po włosku ? Czy ma znaczenie etniczne czy polityczne ?
Re: Lisa ..natomiast amerykanie nawolywali do bojkotu francuskich
towarow( nawet do mnie docieraly e-maile ),o ile dobrze pamietam ,to wstrzymano import win i nikt nie oskarza USA o jakis tam „anty”.
I co bylo powodem bojkotu ? Ze Francja nie poparla wojny w Iraku.
Mysle, ze wtedy p. Magierowski tej bojkot popieral ale moze sie myle ? Napisal moze jakis felieton w obronie Francuzow zagrozonych any_czyms_tam ? Albo o „lewactwie” senatora ,
ktory wymyslil „freedom fries” ? O haniebnosci tej akcji ?
Ludzie, czemu nikt nie mówi o 6300 rakiet i pocisków moździerzowych wystrzelonych przez Hamas od kiedy Izrael ODDAŁ Palestyńczykom kontrolę nad strefą gazy w 2005 roku?
Lewicowe media zamknęły wszystkim oczy, nikt nie jest już w stanie zauważyć, że zamiast zbudować własne państwo, Palestyńczycy zmontowali potężne terrorystyczne zaplecze dla bojowników Hamasu i nic co w najmniejszym stopniu przypominało by chociaż zalążek państwowości?
W tym konflikcie nie ma pokojowego rozwiązania, bo ekstremiści palestyńscy Żydów nienawidzą i ich jedynym celem zawsze pędzie zniszczenie Izraela. To, co obserwujemy od 2005 roku powinno każdemu myślącemu człowiekowi dać dowód na to, że nie o ziemię Palestyńczykom chodzi.
Nie jestem w stanie w takiej sytuacji nie okazać solidarności z Izraelem.
Defensywna ofensywa Izraela jest wyrazem najwyższej pokojowej misji w Strefie Gazy. Walka o pokój przybrała tam ekstremalną postać. Krew się leje pokojowo cysternami. I co Pan na to?
Nędza i bogactwo nie mogą istnieć obok siebie. Wszystkie wojny mają podłoże ekonomiczne i nie ma co mącić ludziom w głowach zastępczymi opowiadaniami o antysemityżmie.Dopóki jedni będą umierać z głodu bogaci będą tracić życie ze strachu o swój majątek
lub zbroić się i prowadzić wojny z byle powodu.
Babcia Zazulina z Mosadu napisała dla mnie piękny list. Muszę jej odpowiedzieć. Ja jestem przeciwko wszelkiej przemocy i zbrodni. Nawet tej popełnianej w defensywnej ofensywie. Nie popieram zarówno ataków Hamasu na Izrael jak również pokojowej misji Izraela w odwecie za ataki palestyńskich więźniów obozu Koncentracyjnego KL „Gaza”. Nie toleruję żadnej przemocy.
Wspaniala Rosja Pisze: 10/01/2009 o 01:48
„I izraelska blokada Gazy z ladu morza i powietrza od dwoch lat. Nie mozna o tej blokadzie zapominac, blokadzie ktora zamienia cala Gaze w de facto oboz koncentracyjny.”
A co było powodem blokady Gazy przez Izrael? Czy to, że Hamas sprowadzał z zagranicy maszyny i surowce w celu stworzenia własnego przemysłu? A może to, że importowali materiały budowlane, by zagospodarować turystycznie wybrzeże? Czy może to, że sprowadzał zza granicy urządzenia i materiały służace do przygotowywania i wykonywania ataków terrorystycznych na Izarael? Za trafną odpowiedź 3 punkty.
ryś44 Pisze: 10/01/2009 o 04:42
„Co wyscie sie tak przypieli do tej Gazy? Nie tam przyczyna konfliktu. Wszyscy chwycili sie argumentu, że Hamas posyla rakiety, a nikt nie mowi o co walczy narod palestynski. A ten narod od wojny siedmiodniowej czeka, kiedy wreszcie Izrael opusci bezprawnie zajete terytoria , zlikwiduje osiedla zydowskie na palestynskiej ziemi, pozwoli Palestynczykom zaistniec we wlasnym panstwie.”
A gdyby tak odwrócić pytanie: Kiedy wreszcie Hamas i Iran oświadczą, że likwidacja państwa Izrael przestała być ich strategicznym celem? Izrael pozwolił zaistnieć Palestyńczykom w Autonomii Palestyńckiej (zgoda, że to nie jest państwo) i jaki jest tego efekt? W demokratycznych wyborach powołali do sprawowania rządów organizację jawnie terrorystyczną, która główny wysiłek kieruje na prowokowanie konfliktów z Izraelem i jeszcze ma pretensje, że świat zachodni nie chce tego wspierać finansowo.
coś podobnego, świat staje na głowie. to musi być jakaś katolicka lewica.
W Gazie dokonuje sie ludobujstwo.Wstyd ze jest ktos kto to broni.
Ofiary wsród ludności cywilnej to rzecz straszna. Tyle że:
1. Za te ofiary odpowiada i Izrael, i Hamas, którego bojownicy przebywają w domach i organizacjach ludności cywilnej, a nie w wydzielonych obiektach bojowych, jak dawniej armia.
2. Ofiary wśród ludności cywilnej, i jeszcze tortury itp mieliśmy i zapewnie dalej mamy w Czeczeni. Tamtymi ofiarami i media i dyskutanci blogów w Rzepie przejmują sie dalece mniej niż ofiarami wojsk Izraela.
3. Ofiary wśród ludności cywilnej zdarzały się i w Afganistanie z powodu działań żołnierzy USA, a również w wyniku zawinionych czy nie, działań żołnierzy polskich. W tym ostatnim przypadku polskie media i dyskutujący na blogach w Rzepie nie oburzali się.
Aby być prawym i wiarygodnym dyskutantem, należy podchodzić do ofiar wśród ludności cywilnej podchodzić podobnie niezależnie od tego czy spowodowała je armia złóżona z żydów czy też z przedstawicieli innych narodowości.
Szacunek dla Autora i dyskutujących!
J. Trammer
Podziwiam Izrael. Ameryka im pomaga ale jak oni potrafią tę pomoc właściwie wykorzystać.
Takie malutkie państewko otoczone wyłacznie wrogami i to jakimi! Świrami religijnymi czyli idzie o najgorszy stopień dewiacji.
Byłoby przywilejem dla każdego muzułmanina, niezależnie od tego czy pochodzenia syryjskiego, irańskiego czy z bogatego kraju naftowego zrobić jakieś kuku Izraelowi a oni jakoś sobie radzą.
Czy antysemityzm nie ma również podłoża w kompleksach niższości?
Żydzi, ci rozsiani po świecie, są najczęściej oskarżani o to, że im się bardzo dobrze wiedzie, takie przestępstwo!
A więc układ, salon, międzynarodowy spisek a u nas w kraju michnikowszczyzna itp. itd. ha, ha, ha!
Panie Marku, to bardzo dobry komentarz do owych wydarzeń.
Niestety nastały takie czasy- megatolerancji, która sama w sobie jest fałszywa (ponieważ „toleruje” się jednych, a drugich demonizuje). Jak to zwykle bywa służy ona wąskim interesom, wąskich tak naprawdę, grup.
Czlowieku ty sie o ich anty smityzm nie martw.Oni sami sobie z tym doskonale poradza.Objawy antypolonizmu nalezy pokazywac i tepic.A pelno tego dookola.
@nierzyt: a w Ambasadzie Republiki Egiptu już protestowałeś?
Strefa Gazy sąsiaduje zarówno z Izraelem jak i Egiptem.
Nie wiedziałeś tego? to popatrz na mapę a potem pisz posty.
Jak myślisz, dlaczego Egipt tak samo jak Izrael ściśle pilnuje granicy tego, co bezmyslnie nazwałeś KL Gaza?
A dlaczego ojciec obecnego króla Jordanii – muzułmanin – zrobił krwawą jatkę bandytom małego Hitlera czyli Arafata? (dla przypomnienia: wrzesień)
Idź do Anglików dlaczego dzieląc historyczną Palestynę państwo palestyńskie nazwali Jordanią!
Palestyńczycy mają swoje własne państwo własnie Jordanię tylko, że to tałatajstwo nikogo nie chce słuchać a najlepiej chce nic nie robić za europejskie pieniadze. No może jeszcze amerykańskie.
Zanim zaczniesz pisać posty poinformuj się.
Zgadzam się z panem Marianem Kałuskim,…
Tak to sie pokazuje, ze skrajna lewica to jednak to samo co skrajna prawica. Wszyscy siebie warci, we Wloszech, Niemczech, Polsce … .
Autorami aktualnego antysemityzmu sa ci sami, ktorzy atakuja Redakcje „Rzeczpospolitej” i „blizniakow” Kaczynskich w „Suddeutsche Zeitung”, o czym pisze P. Redaktor Lisicki, czy grupa Michnik, Geremek i Kuron wystepujaca przeciw Narodowej Demokracji Dmowskiego, o czym pisze Pan Redaktor Ziemkiewicz. To eurolewactwo dazace do utrzymania wysokiego poziomu emocji w spoleczenstwach europejskich, emocji wylaczajacych zdrowy rozsadek, a nawet swiadomosc, czyniace spoleczenstwa podatnymi na dowolne manipulacje psychologizne, klamstwa bedace zarzewiem wszelkich niemoralnosci, na egoistyczna, najlepiej paszytnicza interesownosc (typu „nalezy mi sie”, czy „mam prawo” – w rzeczywistosci chodzi o pozyskanie naiwniakow, frajerow, pozytecznych idiotow uzyskujacych w perspektywie efekt przeciwny od zamierzonego, typowy w politycznej „poprawnosci”). Interes eurolewactwa lezy w jak najglebszym zaklamaniu rzeczywistosci, a juz ataki na Zydow powoduja, ze nawet ich wiekszosc nie wie o co chodzi. A chodzi po prostu o to, ze wladza totalitarna, ktora chca nam zafundowac tworcy umarlej i wskrzeszonej eurokonstytucji, a teraz umarlego i podlegajacego kolejnym probom wskrzeszenia „trupa lizbonskiego”, nie ma zadnych moralnych podstaw swojej wladzy. Moze jedynie liczyc na KLAMSTWA, na wszelkiego typu przemoc, na szantaz, rowniez prawny, wynikajacy z „prawa” samostanowionego przez w sumie terrorystow, chocby potrafili swoja dzialalnosc upozorowac na dzialalnosc partii politycznych, czy organizacji miedzynarodowych. I teraz najwazniejsze: ISTOTA KAZDEJ ORGANIZACJI TOTALITARNEJ, DAJACA JEJ SILE I POZORY LEGALNOSCI, JEST POSIADANIE ZAROWNO WROGA WEWNETRZNEGO, JAK I ZEWNETRZNEGO. Wymaga to oczywiscie monopolu na prawde, i na decydowanie, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem, kto jest „poprawny”, a kto nie. Mozna tylko wspolczuc Zydom, za znow czeka ich holokaust, ale taka juz jest struktura ich wewnetrznego podzialu. Jedni widza sprawiedliwosc jako jakas kombinacje prawa i przemocy, a drudzy jako pochodzaca od Boga, jako przejaw milosci i czlowieczenstwa, pokojowego wspolzycia. Pierwsi walcza o silny Izrael i mocna pozycje w krajach, gdzie zyja, a drudzy sie w nich asymiluja, zadowalaja prawami wdziecznych za goscine gosci. Lewacka eurokracja jest zdominowana przez Zydow. Caly komunizm byl budowany przez zydokomune. Najbogatsi, najbardziej z nich doswiadczeni dzialaja dalej. Wychodzi na to, ze znow poswiecaja czesc swoich, bo nastroje antysemickie i prymitywnie nacjonalistyczne sa im niezbedne by doprowadzac emocje spoleczenstw europejskich do kontrolowanego przez siebie nacjonalistycznego i ideologicznie poprawnego wrzenia, na zasadzie orwellowskiego kwadransa slepej nienawisci.
@Marek Magierowski
Przeciez to jest prozne gadanie!
Lewica jeszcze nigdy i nigdzie nie zadowolila czlowieka.
To ze jeszcze istnieje to Pan Ziemkiewicz w ” Polactwie ” rewelacyjnie opisal.
W skrocie: wiekszosc „elektoratu ” jest durna, wiec tylko durnymi pomyslami
mozna tych przyglupow zmobilizowac.
I tak wedlug najlepszych wzorow „pracuje” PO.
Nie jestem „zwierzecym” przeciwnikiem PO , widzac jednak p. Pitere
i psychiatre, w MSW, o innych sprawach nawet nie wspomne.
Roznica miedzy PIS i reszta, to poziom chamstwa.
Przeciwnicy PIS jak ten Palikot to dla normalnego czlowieka, odruch wymiotny.
Ale on sie podoba, PO tez go kryje, wiec p.Ziemkiewicz znowu ma racje.
Tak durnego narodu, obok Niemcow , dawno nie widzialem, a stary juz jestem.
jechu
Pan Magierowski pisze „We współczesnej Europie można wyjść na ulicę, spalić flagę z gwiazdą Dawida przy aplauzie tłumu i spokojnie wrócić do domu. Niech jednak ktoś spróbuje zaprotestować przeciwko budowie meczetu w jego okolicy – zostanie przez lewicę publicznie odsądzony od czci i wiary.”
Stawia tym samym znak równości pomiędzy protestowaniem przeciwko budowie meczetu, a protestowaniem przeciwko bestialskiemu mordowaniu palestyńskich dzieci i kobiet.
Niech Pan Magierowski wyjdzie na ulicę i spali flagę z gwiazdą Dawida. Zobaczymy jak zareaguje „Gazeta Wyborcza” i inne media popierające „polską lewicę” i „lewicowe i lewicujace” autorytety z organizacji „zaangażowanych w obronę praw obywatelskich i demokracji”.
@Marian Kałuski: prosze w takim razie opisać, jak Pan sobie wyobraża rozwiązanie problemu Izrael / Palestyna?
Musze przyznac z zalem ze cala ta dyskusja, odnosze sie tutaj to komentarzy blogowcow, jest odrobine zenujaca, niepowarzna i czasami wrecz przerazajaca ,nawiazuje oczywiscie do absolutnej niewiedzy wiekszosci “komentatorow” na temat konfliktu palestynsko-izraelskiego jego poczatkow, histori oraz koncowych rozwiazan do ktorych kazda ze stron darzy. Mysle ze pierszym krokiem dla wiekszosci czytelnikow, i redaktorow Rzepy byla by edukacja, nie bede tutaj nalegal na “sutudia” czy tez tygodnie lub miesiace w bibliotekach, chociaz mysle ze to jest chyba najlepsze rozwiazanie o ile ktos wie czego szuka i ma dostep do tych materialow. Mysle ze dobrym roziwazaniem jest rowniez siec, oczywiscie jesli “posiadamy” obce jezyki:) Mysle ze tutaj nalepszym i relatywnie obiektywnym zrudlem moze byc Wikipeda (podaje kilka najwaznieszych linkow ktore przydadza sie do rozpoczecia edukcji: http://en.wikipedia.org/wiki/Izrael , http://en.wikipedia.org/wiki/Jerusalem , http://en.wikipedia.org/wiki/Declaration_of_Independence_(Israel) , http://en.wikipedia.org/wiki/Palestinian_people, http://en.wikipedia.org/wiki/Palestine_Liberation_Organization, http://en.wikipedia.org/wiki/Hamas ) Oczywiscie nie mozan wymagac calkowitej wiedzy od calego spoleczenstwa, chociaz oczywiscie jest to mozliwe gdyby media wykonywaly swoja prace zetelnie, ale z pewnoscia mozan oczekiwac tego od publicystow i korespondentow powarznej narodowej gazety. Niestety poziom komentarzy ze strony “filarow” dzenikarstwa Rzeczpospolitej (red.Semka, red.Haczynski, red. Magierowski i inni) oraz “mlodej gwardi” korespondentow (red. Zychowicz) jest niestety na tym samym przerazajacym poziomie. Oczywiscie kwestja “ownership” (wlasnosci) gazety staje sie oczywistym wyjasnienem kierunku i tonu komentarzy, jak rowniez process evaluacji oraz zatwierzdania informacji do druku przez edytorow (red. naczelny oraz odpowiedzalini szefowie wydzialow). Drugim problemem ktory niestety nie jest tylko problemem Rzeczpospolitej jest proces jaki jest obecnie uzywany przez polskich (europejskich) dzienikarzy , ktory jest odzweirciedliem amerykanskiego dzienikarstwa o najgorszej wartosci, a mianowicie, przedstawianie informacj ze zludenj pozycji obiektywnych faktow. Oznacza to ze autor (dzienkiarz) lub komentator, oswiadzca na wstepie iz jest obeiktywny i nie sprzyja lub sprzeciwia sie zadej z idei/stron a tylko relacjoinuje obiektywnie fakty/wydarzenia, co oczywiscie jest natychmiast obalone przez samego komentatora lub dziennikarza kiedy przedstawia fakty/wydarzenia przez pryzmat swoich, lub czesciej oragnizacji do ktorej nalezy (gazeta, partia etc.), pogladow. Wielu wspolczesnych komentatorow spolecznych poprawnie zauwarza iz ten sposub kopmunikacji pomiedzy warstwa rzadzaca a spolecznenstwem nie rozni sie niczym od tradycyjnej…PROPAGANDY. Jedno jest pewne, celem takiego sposuobu komunikacji jest ukierunkowanie opinni publicznej w okreslonym kierunku bez uwagi na jed dobro, parwde i moralnosc.
Obecne artykoly w Rzeczpospolitej sa tego doskonalym przykladem. Dziennikarze delkaruja swoj “obiektywizmy” by zaraz potem komentowac wydazrenia z punktu widzenia i polityki jednej ze stron….oczywiscie w tym wypadku kazdy moze zauwarzyc ze Rzeczpospolita jest calkowicie po stronie Izraela w tym …i kazdym innym konflikcie. (Musze tutaj przyznac ze redaktorzy “starej szkoly” jak pan red. Magierowski uzywaja mniej tego stylu psania, z gory deklarujac swoje poglady i poparcie Izraela, osobiscie uwarzam ze jest to o wiele bardziej produktywne i szcere, przynajmniej wiemy co autor naprawde mysli i nam chce pzrekazac, i tylko od nas zelzy czy zgadzamy sie z jego pogladami czy nie)
Jak juz powiedzialem jest to bardzo przykre ze spoleczenstwo polskie nie ma mozliwosci zrozumeinia tego konfliktu w jego naturalnej i prawdziwej formie a co za tym idzie podjac decyzje ktora strone wedlug czytelnika potzrebuje poparacia. Zamiast tego mammy “jednomyslny obiektywizm” (zawsze bardzo sceptycznie podchodze do takiej “jednomyslnosci”, I wszystkim doradzma tego z acalego serca) ktora stawia nas po stronie Izraela, przeciwko palestynczykow a co za tym idzie pozostalym spoleczenstwon arabskim. Oczywsicie dla osob ktore zamaist akceptacji “jednomyslnych” idei wybieraja myslenia i analize, zrozumienie sytuacj na bliskim wschodzie jest mozliwe przy pomocy logiki, wiedzy wyciagnetej z wartosciowych zrodel oraz chrzescijanskiej moralnosci ktora nakazuje nam poparacie i pomoc dla uciemiezonych i ponizanych. Niestety moralnosci, chrzescijanska czy jak kolwiek inna, nie jest dzisiaj wykladnikiem wartosci czy nawet celem, politykow, mediow i prowokatorow. Zostaje nam tylko wierzyc ze Polsce, a zwalsza w polskich mediach, znajda sie jeszce osoby prawe, nieprzekupne i moralnie czyste ktore beda mogly sie wypowiedziec na ten i nnne tematy, szceze i prawdziwie. Zycze tego panstwu z calego serca.
Pan redaktor zludnie zaklada ze „…….Istnieje granica między antysemityzmem wynikającym z rasistowskich przekonań a antysyjonizmem wyrażającym sprzeciw wobec polityki państwa żydowskiego na Bliskim Wschodzie….” takiej granicy niema i nigdy nie bylo. Izraeal ( a co za tym idzie cala zydowska diaspra, glownie w USA) nie zunaje zadnej krytyki i podciaga kazda akcje, osiwadczenie ktore skierowane jest przeciwko polityce panstwa zydowskiego ..pod anytsemityzm….budujac tym coraz wieksza niechec wsrod ludzi ktozy nie sa anytsemitami ale niezgadzaja siez polityka jak prowadzi Izrael…a co za tym idzie…buduja antysemitizm.
) sa …przeciw nam ….i wedlug tego…ANTYSEMITAMI…
Pan redaktor rowniez naduzywa tutaj okreslenia LEWICA….co jest mowiacz szczeze zabawne zwazywszy ze kazdy podrecznik historyczny moze panu redakktorowi powiedziec ze to ZYDZI budowali LEWICE na calym swiecie
Wiec jak widac z artykolu pana Marka, najlatwiej jest zucac jakies „mroczne” nie przemyslane zazuty w kierunku…kogokolwiek byle tylko udowodnic ze ….ci co nie sa z nami (to znaczy niechca zrwownania Gazy z ziemia i powstania Wielkiego Izraela
Z gory przepraszam za ortografie
juz mi sie tutaj dostalo za to nie raz, ale 20 lat poza krajem daje sie we znaki…mam zatem nadziej ze zamiast czepiac sie bledow ortograficznych…zacny czytelnik bedzioe sie „czepial” blednej logiki lub blednych faktow w mojeej wypowiedzi…jesli takie moze znalezc
brawo @jawa – slusznie zydzi pamietaja najwiekszy holocaust w histori swojego narodu ale nie jedyny – wystarczy siegnac po PS Starego Testamenu… widac ze teraz „starsi bracia w wierze” odcheszli najdalej i za holocaust narodu palestynskiego tez beda musieli zaplacic jak to bywalo w przeszlosci..
@autochton – widac jakim jestes nieukiem i ignorantem histori! czy nie pamietasz bitwy pod Glogowem, Wroclawiem z naszymi „przyjacielami” z za Odry i nie mowiac o bitwie pod Legnica AD 1243 z hordami mongolow i wyniszczeniem Polski co otworzylo droge do ekspansji osadnictwa niemieckiego!!!! prawda historyczna polega na przestrzeganiu faktow historycznych a nie opini!!! wiec nie plec bzdur o historii Polski!
z north pool widac troche wiecej a i horyzont inny – blizej Nowego Jorku i kraju zarzadzanego z New York i Wall Street – dzieki za pytania o antysemityzm – co to takiego i kto to wymyslil?… wystarczy przeanalizowac publicystyke 20 wieku! lacznie z lewakami i socjalistami o czym juz wspominano.
Wedlug ultraortodoksyjnych zydow z Jerozolimy istnienie Izraela jest bluznierstwem…. oni ciagle czekaja na Mesjasza!… jesli sami izraelici maja probnlem z istnieniem swojego panstwa wiec co mowic o innych…
na przemocy nic nie zbudowano.. nawet PRL… a jesli wszyscy obroncy agresji Izraela nie zauwazyli jak propaganada opanowana przez mosad odpowiednio usprawiedliwia i naswietla aspekty agresji… wiadomo narod wybrany ma wielu wybranych a reszta to „matolki i bydlo ” o czym polskojezyczny oswiecony tzw. profesor juz powiedzial…
nic nie usprawiedliwia przemocy … wystarczy stwierdzic fakt ze Izrael morduje Palestynczykow – jest sie automatycznie wrogiem ludu wybranego na calym swiecie! Jesli Izrael przestrzegalby i wypelnial postanowienia pokojowe nie byloby obecnej sytuacji.
Czy nie nalezy zauwazyc ze przez kilka tysiacleci zydzi zyli wsrod sasiadow ktorych teraz morduja!!!!!- czy nie znamy tej lekcji…
ps: wszystkich walczacych w obronie swojej Ojczyzny lacznie z Polakami walczacymi z hitlerowczmi i bolszewikami nazywano bohaterami! – obecnie obroncow Ojczyzny nazywa sie terrorystami! Nikt oficjalnie nie chce mowic o rolach mosadu , cia oraz innych grup i struktur montujacych klamstwa i prowokacje oslanianych przez tzw: media dobrze poinformowane z New York i innych centrali.. w wykreowaniu tzw: „terroru swiatowego”(to tez juz bylo!) sluzacego pewnym ideologiom i proba zasloniecia barbarzynstwa…przy czym zostaja przemilczane zbrodnie na chrzescijanach np: w Afryce i Azji
pozdrawim wszystkich trzezwo patrzacych na biezace wydazenia dnia dzisejszego – jutro bedzie to juz historia i wielu manipulantow bedzie to relatywizowac na swoj uzytek!
zalosne sa te denuncjacje bo tak dzisiaj mozna nazwac oskarzenia o tak zwany anysemityzm. Dlaczego nikt sie nie oburza o wezwania do bojkotu produktow chinskich. Pan Magierowski poza tym ze popiera ludobojstwo bo tak trzeba nazwac to co Izrael wyprawia w gazie powinien chyba pisac od razu doniesienia na policje a nie felietony.
A prawo Izraela do istnienia jest takie samo jak kiedys RPA choc Burowie byli tam znacznie dluzej niz zydzi. Ci ostatni musza po prostu zrozumiec ze zamykanie ludnosci tubylczej w bantustanach czy gettach to cos co w naszej cywilizacji nie ma dzisiaj racji bytu. Palestyna powinna byc jednym panstwem z gwarancjami dla Zydow, ktorzy pewno stana sie tam znaczaca ale mniejszoscia.
Na powaznie, przygladajac sie temu wszystkiemu wydaje mi sie ze Izrael rozpoczal nowy etap.Poczatek swojego konca.
Nienawisc Arabow moze sie wkrotce wypelni, gdy zdetnuja kilka bomb nuklearnych na terenach okupowanej Palestyny, w Izraelu.
Wtedy wszystkie protesty itp. beda be znaczenia i wszyscy sie wtedy zlapia za glowe.
Daje na to 2-3 lata.
Żydzi i Palestyńczycy nie dorośli do normalnego życia w swoim sąsiedztwie.
(ten komentarz pewnie nie wejdzie na forum, bo uwłacza poziomowi wyżej wymienionych narodów, a tym samym jest pewnie „antysemicki”)
Potęga prasy jest dziś wszechwładną.Kto ma w ręku prasę ten ma za sobą władzę i siłę.Prasa jest bowiem nauczycielką w życiu, żywicielką umysłu,kierowniczką opinii publicznej.Przed laty Napoleon I.nazwał prasę piątą potęgą świata.Dziś prasę trzeba nazwać nie piątą,ale największą potęgą świata.Żydzi pierwsi zrozumieli potęgę i znaczenie prasy.Już przed laty na zjeździe wolnomularzy francuzki Żyd Cremieux,założyciel wszechświatowego związku żydowskiego wołał głośno: „Miejcie sobie wszystko za nic;za nic pieniądze,za nic poważanie;prasa jest wszystkim.Mając prasę,będziemy mieć wszystko”.A na zjeździe rabinów z całego świata,jaki odbył się w r.1848 w Krakowie,Żyd angielski Mojżesz Montefiore powiedział:”Obrady nasze się kończą i cóżeśmy zdziałali?! Jak długo prasa świata nie będzie w naszych rękach,wszystko cośmy uchwalili,na nic się przyda.Jak długo nie opanujemy dzienników na całym świecie,aby wpłynąć na na ludy,tak długo nasze panowanie będzie urojeniem.Badźmy pomni przykazania,XI,:Nie będziesz cierpiał nad Tobą żadnej obcej prasy,abyś długo panował nad gojimami”(t.j. chrześcijanami)”.Nawoływania głównych przywódców żydowskich wszyscy żydzi wzięli sobie do serca.W czasach gdy prasa znajdowała się jeszcze w zarodku,żydzi kosztem milionów założyli
wielkie dzienniki,aby pozyskać wpływ na opinię publiczną.Wszystkie one nosiły i noszą nadal, nazwę gazet”liberalnych”,nazwę ponętną i popularną,która oznaczać miała wolność we wszystkich dziedzinach życia społecznego,wolność osobistą,wyznaniową,gospodarczą i.t.d. A jak wygląda to dziś,przykładów można by znaleźć wiele,czy to z parlamentu europejskiego,czy jak wygra wybory przeciwnik poprawności politycznej.Ale to,to już inny problem.
@northpol: właśnie pamiętam sporo faktów historycznych w tym również, że Żydzi byli w Palestynie PRZED agresją islamu.
i tak od kilku lat. Z faktu, że król Bolesław się na Pomorze wybrał z kilkoma zabijakami proszę nie wyciągać wniosku że tam byli Polacy drogi panie. Niemcy, Dunczycy, Szwedzi nie mówiąc o autochtonach
Sytuacja Żydów w Izraelu jest identyczna z sytuacją Polaków na
Śląsku, Pomorzu i na Warmii (w Prusach Wschodnich Polaków nigdy nie było i gadanie o powrocie jest po prostu nacjonalistyczną bajką dla niepiśmiennych).
Polacy na ww. terenach w ramach swojego zwierzchnictwa byli około 150 w najlepszym wypadku 200 lat. Następne ponad 600 lat to zwierzchnictwo czeskie, austriackie a potem pruskie (w przypadku Sląska na dodatek na skutek podpisanych przez polskiego króla traktatów zrzekających się go po wieki wieków amen(!)). Pomorze było tak polskie jak obecnie Turcja jest polska – no bo co chwila jakaś wycieczka tam jedzie
przez te nacje zlikwidowanych byli tam i dłużej i skuteczniej.
Ostatni zdobywcy do dnia dzisiejszego sieci dróg i połączeń kolejowych nie potrafili stworzyć. Do Szczecina jedzie Pan ze stolycy pociagiem w XXI wieku kilka razy dłużej niż na początku XX w.
A teraz serio: jeżeli przyznaje Pan prawo Polakom do mieszkania na teranach zabranych Niemcom to tym bardziej musi Pan akceptować powrót Żydów do ich historycznie udokumentowanej ojczyzny. Fakt agresji arabsko-islamskiej od VIII wieku niczego tu nie zmienia.
Dziwi mnie ta polska schizofrenia wykazywana przez zdecydowaną większość osób piszących komentarze na sieci.
Albo rybki albo akwarium.
Panie Redaktorze.
Bardzo trafnie zauważył Pan co się naprawdę dzieje.
Media europejskie dawają się nadal nabrać palestyńskiej propagandzie. Widać to po komentarzach w tej kolumnie.
Wszyscy ci, którzy traktują Izrael jako agresora powinni przenieść się na parę tygodnie do Ziemi Swiętej na urlop.
Media kłamią – wizyta w Izraelu otwiera szybko oczy!
Do #historyk Pisze: 09/01/2009 o 22:32
… Już 40 lat temu Tyrmand twierdził, że kiedyś dojdzie do histroycznego sojuszu pomiędzy lewakami a neo-nazistami i to właśnie na polu stosunku do Izraela. Niestety, wszyscy go wzieli za wariata…
Dzieje się jakieś wariactwo. Żydzi, którzy są w Europie od dwóch tysięcy lat i przyczynili się do jej rozwoju zaczynają się bać jakieś wrzeszczącej, leniwej bandy, masowo importowanej z Magrebu przez eurolewaków i sponsorowanych z naszych pieniędzy a my stajemy się tej bandy zakładnikami …
Uderzył Pan w sedno sprawy.
Dziękuję za wspaniały komentarz.
Polacy sa na terenach Polski dopiero od 5 wieku naszej ery.Niech wracaja na ziemie ,skad pzrybyli i zwroca je prawowoitym wlascicielom,ktorzy zyli tu przed nimi.
autochton
ta analogia jest niestety nietrafiona. Polacy na ziemiach zachodnich sa bo Niemcy rozpetaly wojne i wymordowaly kilka milionow Polakow, a tych ostatnich wysiedlono z Kresow., a nie dlatego ze Polacy zaczeli sie tam osiedlac a niemcow wysiedlac az w koncu zamkneli Niemcow w gettach typu Gaza.
Powrot zydow do palestyny to raczej tak jakby nagle do warszawy przyjechali jacys waregowie i stwierdzili ze ich swieta ksiega mowi im ze Mazowsze jest im obiecane przez Boga a w dodatku pare tysiecy lat temu juz tu byli tak na oko przez jakies 200 lat.
@życzliwy: Żydzi mieli wysoko zorganizowane państwo na terenie Palestyny ok. 1200 lat pne. Cała historia Polski nie liczy tyle
proszę to wziąć pod uwage. Imperium Rzymskie wchłonęło wszystkie inne narody i zniszczyło wszystkie inne państwa.
Polacy dostali na koncerencji w Poczdamie tereny niemieckie w ZARZĄD – ich sytuację można porównać mniej więcej z pozycją dozorcy.
A Kresy poza kilkoma miastami, gdzie Polacy stanowili ok.50 % były i są ukraińskie, białoruskie albo litewskie. Wschodnią granicę Polski ustalił po I-szej wojnie sprzymierzeniec Lord Curzon.
Polacy na Pomorze, większość częśćŚląska i całe Prusy Wschodnie nie wracali tylko kolonializowali w najbardziej brutalny sposób na sowieckich bagnetach. Niech Pan nie opowiada bzdur, że Polacy byli w Görlitz, Stettin, Grünberg etc. A CAŁY Śląsk był pod zwierzchnictwem własnych książąt a nie polskich królów.
Proszę poczytać o traktacie w Trenczynie gdzie Polska zrzekła się roszczeń po wieki wieków.
Proponuję uważne poczytanie 2-3 książek historycznych albo skorzystanie po prostu z WIkipedii. Jest to wszystko dokładnie opisane. Z palestynskim państwem Jordanią włącznie.
A do dyskusji poźniej zapraszam
Autochton,”Naród który nie zna własnej historii,musi upaść”.A ty jak widać historii Polski nie znasz,gdybyś ją znał, to takich głupot byś nie plótł.Powinieneś wrócić do szkoły i uczyć się historii nie zafałszowanej.Radzę również zapoznać z mapą greckiego geografa Ptolemeusza sporządzonej w II w.n.e.Polan umieszcza pomiędzy Łabą a Dniestrem.I jeszcze jedno,niezrozumiałym dla mnie zjawiskiem jest pernamentne kajanie się Polaków i przepraszanie:najpierw Niemców,obecnie Żydów za to ,że nie pozwolili się wymazać z map Europy!
Wkrótce trzeba będzie przepraszać naszego wschodniego sąsiada i to chyba na kolanach,bo lista naszych „przewinień” jest bardzo długa!Przeepraszać trzeba będzie za: pokonanie bolszewików i niedopuszczenie,aby komunizm zalał całą Europę w roku 1920,za milionywywiezionych,więzionych i zamęczonych Polaków na Syberii.Za polskich oficerów pomordowanych w Katyniu i w innych jeszcze nieodnalezionych miejscach na terenie komunistycznego imperium,o których daremnie usiłujemy się dowiedzieć.
Przepraszać za kolejne zrywy w czasie od 1939 -1980 roku,aby uwolnic Naród polski od przyjaźni ze wschodu,kiedy to nie brakowało żydów we władzy ludowej,którzy to w okresie stalinizmu mordowali patriotów polskich.Dzisiaj winni się za to tylko Stalina.Dla czego po śmierci Hitlera był proces Norymberski,a na ludobójców komunistycznych nie ma paragrafów? Takich i innych przykładów mógłbym podać jeszcze wiele.
Panie Redaktorze. Trudno jest pogodzic się z faktem ocenzurowania mojego wcześniejszego wpisu. Rozumiem, że mentalnie jest Pan jeszcze w swoim poprzednim miejscu zatrudnienia, czyli w Gazecie Wyborczej. Ukłony.
autochton
Zydzi mieli panstwo, ale ono trwalo wlasnie okolo 200 a nie 1200 lat. A dokladnie od 1020 do 923 p.n.e. jako calosc Potem w wyniku wasni wewnetrznych sie rozpadlo na dwa: Izraela na polnocy i Judy na poludniu. Izrael prztrwal okolo 200 lat do najazdu asyryjczykow, Judy nieco dluzej by ulec babilonczykom w 586. gdy persowie podbili babilon to pozwolili zydom wrocic do palestyny gdzie powstalo niewielkie krolestwo judejskie w okregu jerozolimy.
wiec te 1200 to sie panu pomylilo jakby data z okresem.
nasz sprzymierzeniec lord Curzon to rzeczywiscie autorytet w sprawie kresow.
aczkolwiek nawet jako Wilnianin i Litwin z pochodzenia a slazak z urodzenia uwazam ze Polska w sumie wyszla na tych zmianach dobrze, Ale to moje zdanie bo miliony takich jak moi rodzice stracilo wszystko. A gadanie ze np. na wilenszczyznie Polacy nie stanowili wiekszosci to delikatnie mowiac mijanie sie z faktami. jedyna znaczaca mniejszoscia w samym miescie byli wlasnie zydzi. A Litwinow bylo 3 slownie trzy %.
Polecam lekture dobrych ksiazek a nie tylko wikipedii.
szczerze oddany
zyczliwy sceptyk
Przewaga czerkieskiej krwi
Zmiana polityki wobec osiedlania się Żydów niemieckich w Palestynie spowodowała zmianę w stosunkach ze światem arabskim. Latem 1938 r. niemieckie radio zaczęło nadawać audycje po arabsku. Nawoływano w nich do wysiłków na rzecz utworzenia jednego, narodowego państwa arabskiego. Niektórzy ambasadorowie Rzeszy w krajach arabskich starali się nawet o zmiany fragmentów „Mein Kampf” z antysemickich na jednoznacznie antyżydowskie. Manipulacje przy świętej księdze nazizmu były oczywiście wykluczone, ale wielu czołowym działaczom arabskim nadano w Berlinie status honorowego Aryjczyka – pierwszym z nich był Hadżi Amin al Husajni, wielki mufti Jerozolimy. 4 grudnia 1937 r. organ NSDAP „Völkischer Beobachter” opublikował artykuł zaprzeczający tezie, że Arabowie są czystej krwi Semitami. Zostali oni bowiem częściowo zaryzowani przez Ormian i Czerkiesów. Jako przykład podano muftiego Jerozolimy, którego ruda broda i niebieskie oczy wskazują na przewagę czerkieskiej krwi jego matki.
[ R E K L A M A ]
Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. III Rzesza utrzymywała wobec Arabów dystans, także rasowy. Kiedy w 1935 r. wprowadzono w Niemczech ustawy norymberskie, Hit-ler otrzymał depesze z gratulacjami z całego świata arabskiego, przede wszystkim z Maroka i Palestyny. Pozostawiono je bez odpowiedzi. Już w 1937 r. jednak na kongresie panarabskim w Bludan, gdzie głównym tematem była walka z syjonizmem, jedyną delegacją zagraniczną byli Niemcy.
Zjednoczone arabskie państwo faszystowskie
Latem 1940 r. wielki mufti al Husajni, który przeniósł się w październiku 1939 r. do Iraku, uczestniczył w Bagdadzie w antybrytyjskim i proniemieckim przewrocie Raszida al Gaylaniego, a następnie usiłował zorganizować podobny przewrót w Syrii. Niemcy nie byli w stanie udzielić zamachowcom obiecanej pomocy i mufti uciekł do Iranu. Po zajęciu Persji przez wojska brytyjskie i sowieckie al Husajni w październiku 1941 r. wyjechał do Rzymu. Kilka dni po przybyciu do miasta został przyjęty przez Mussoliniego. Przedstawił się jako przywódca tajnej nacjonalistycznej organizacji arabskiej. Zaoferował duce porozumienie – uznanie konieczności powstania zjednoczonego państwa arabskiego o ustroju faszystowskim, obejmującego Irak, Syrię, Palestynę i Transjordanię, w zamian za wsparcie wysiłków militarnych państw osi i oddanie Włochom kontroli nad świętymi miejscami chrześcijaństwa, Libanem, Kanałem Sueskim i Akabą. Rozmówcy zgodzili się, że „nie ma żadnych historycznych, rasowych ani innych powodów uzasadniających tworzenie państwa żydowskiego w Palestynie. Jeśli Żydzi chcą, mogą sobie zrobić Tel Awiw w Ameryce”.
W listopadzie 1941 r. mufti wyjechał do Berlina, gdzie powitał go Ernst von Weizsäcker, sekretarz stanu w MSZ, ojciec poźniejszego prezydenta RFN. Opracowano wspólną deklarację intencji – celem państw osi i Arabów miała być likwidacja „żydowskiego domu narodowego” w Palestynie. 28 listopada muftiego przyjął Hitler. Wprawdzie führer perorował na temat „bezkompromisowej walki z Żydami” i potwierdzał wolę niedopuszczenia do powstania państwa żydowskiego w Palestynie, ale odmówił złożenia Arabom jakichkolwiek obietnic, nawet tajnych. Dał jednak do zrozumienia, gdzie koncentrują się ich interesy, mówiąc: „Jeśli zdobędziemy południowy Kaukaz, to będzie oznaczać wyzwolenie Arabów”. Mufti zrozumiał sugestię.
historyk
Fakt mufti czekal na afrika korps, ale trudno mu sie dziwic bo juz od 1936 roku trwala w palestynie permanentna arabska wojna partyzancka przeciw okupacji brytyjskiej zwanej mandatem i dokonujacemu sie pod jej skrzydlami kolonizowaniu Palestyny przez Zydow. Po wojnie dla odmiany Izraelczycy zmienili sojusze i pierwsza wojne w 1948r. wygrali dzieki czeskiej broni i poparciu ZSRR. tak to juz jest na tym swiecie. kazdy czasem ma zlych sojusznikow, taki to juz los slabszych.
Nie pamiętam reakcji Pana Redaktora na zachowanie Polaka pochodzenia żydowskiego – Jakuba Wojewódzkiego – skutecznie skłaniającego swoich gości (też „Polaków”) do udekorowania psiej koopy polską flagą.
Ciekawa byłabym stanowiska równie jednoznacznego jakie zajął Pan w sprawie wyżej przez siebie samego przedstawionej – stając w obronie włoskich Żydów. I nie dopatrzył się niczego kompromitującego w zachowaniu państwa izraelskiego wobec cywilnych ofiar palestyńskich.
Więcej obiektywizmu. Panie Radaktorze.