Konflikt gazowy na linii Moskwa – Kijów przypomina bójkę dwóch nienawidzących się serdecznie dżentelmenów, którzy popadli właśnie w finansowe tarapaty. Żeby samemu nie stracić twarzy w eleganckim towarzystwie, jeden postanowił obić twarz drugiemu.
Ukraina chciałaby ostatecznie wyrwać się z objęć Kremla i rzucić w ramiona Zachodu. Zamierza jednak osiągnąć ten cel jak najmniejszym kosztem: płacąc nadal ulgową stawkę za gaz dostarczany z Rosji, opierając się na ciężkim przemyśle i rolnictwie, tolerując gigantyczną korupcję i wpływy szemranych oligarchów. Bez pomocy z zewnątrz Ukraina byłaby dziś bankrutem, jednak kijowscy politycy od reform wolą parlamentarne bójki oraz… dyplomatyczno-surowcowe spory z Rosją.
Rosji zaś, dumnej ze świeżo odzyskanej pozycji światowego mocarstwa, puszczają nerwy. Jeszcze niedawno Moskwa pławiła się w zyskach ze sprzedaży gazu i ropy naftowej, Putin przy użyciu czołgów pacyfikował nieposłusznych sąsiadów, a rosyjscy miliarderzy kupowali zachodnie spółki, zamawiali najdłuższe jachty i wynajmowali największe wille na Lazurowym Wybrzeżu. Ale bonanza się skończyła. Budżet trzeszczy, społeczeństwo się burzy, a nuworysze zwijają swoje biznesy. Sam Gazprom zaś jest dzisiaj wart jedną czwartą tego co pół roku temu i musi kupować gaz m.in. w Turkmenistanie, by zrealizować wszystkie podpisane umowy.
Próba wskazania winnego w tym sporze nie ma sensu. Oba kraje realizują po prostu swoje narodowe interesy. Ukraina nie płaciła rachunków w terminie, świadomie prowokując Rosję. Rosja świadomie zakręciła kurki, by zabolało całą Europę i by raz jeszcze podkreślić wagę projektu gazociągu północnego. Cierpią na tym Polacy, Słowacy, Bułgarzy, Austriacy. Czas uniezależnić się od rosyjskiego gazu, ale też uwolnić od przekonania, że Ukraina nigdy nie jest niczemu winna.








re Rysa
Mysle tak i przepisuje jeden z wpisow z wrzesnia w blogu Rzeczpospolitej:
Nie tylko hipoteczne pozyczki przysporza USA i swiatu “kaca” ale i tez 3 tryliony dolarow zadluzenia amerykanow na kartach kredytowych. W jaki sposob amerykanie moga splacac te karty jezeli kurczy sie rynek pracy? Korporacje przezucaja produkcje do krajow trzecich, co powoduje zwiekszenie bezrobocia a same uslugi nie uratuja gospodarki ani nie uratuje USA drukowanie dolarow bez zadnego pokrycia .
Przyszedl czas na bardzo dlugi okres niestabilnosci na swiecie i zaden rzad nawet z interwencja 0.5 tryliona(federalny rzad amerykanski zapowiedzial to, ze uzyje takej sumy dla ratowania zadluzonych niebezpiecznie firm) nie zdola uratowac gospodarki USA a to z powodu niewspolmiernego zadluzenia sie obywateli spowodowanym rozdeta konsumpcja. Takim prostym przykladem glupoty konsumpcyjnej jest przytargiwanie ze soba 2 ton zelastwa (samochodu z napedem na cztery kola ) do pracy oddalonej o 100 km od miejsca zamieszkania.
Era “globalizmu” dobiega konca w USA a tylko w Polska paru politykow z opoznionym zaplonem wciaz chce wdrazac prywatyzacje w imie globalizmu, tylko po to azeby podatnik wybulil pienadze na wykupienie tych sprywatyzowanych zakladow jak beda bliskie bankructwa.
Polska moze tez stac sie celem wykupienia wszystkiego co sie da za dolary ktore za pare lat stana sie (zlotowkami lat osiemdziesiotych).
Dlatego tez Niemcy zabezpieczaja sie ustawa przed wykupowywaniem ich (jak to oni mowia) zakladow narodowych.
My prosci obywatele nie mamy wplywu na to co sie dzieje, mozemy tylko inwestowac w zywnosc, mineraly i energie, azeby nie stracic swoich pieniedzy.
Zauwazylem tez juz ciekawe zjawisko w USA. Otoz Barak Obama czesto mowi o tym, ze ludzie potrafia robic niesamowite rzeczy jezeli wezma swoje sprawy we wlasne rece. Widocznie wielu zdaje sobie sprawe z tego ze upadek globalizmu stworzy nowe warunki i wiele trudnosci do pokonania i zapoczatkuje nowe wezwania spoleczenstwu azeby to spoleczenstwo przetrwalo .
@RYSA
Prosze bardzo zlozyc podanie wizowe w ambasadzie USA jezeli obywatelstwo to tak sie bardzo pani/panu podoba. Ja i takze wiele innych osob ktore przebywaly w USA wiedza co sie dzieje w dzisiejszych czasach. Mieszkam w USA juz prawie 30 lat i nigdy nie widzialem tak zlej sytuacji gospodarczej w tym kraju jaka jest obecnie. LOT oferuje tanie przeloty w jedna strone do Polski dla tych Polakow ktorzy stracili prace i nie widza zadnych perspektyw w tym kraju. Juz wiele osob skozystalo z tej oferty i wiele Polakow i innych emigrantow wyjechalo z USA. Problem jest takze ze w 2009 i 2010 sytuacja moze sie jeszcze dramatycznie pogorszyc.
Marco Polo Pisze:
08/01/2009 o 14:33
Jestem pewien ze konflikt pomiedzy Rosja i Ukraina bedzie rozwiazany w ciagu najblizszych 2-3 dni, gdzyz obie strony mialyby wiele do stracenia.
*****______*****
Konkretnie co takigo mają stracić ? Rosja w oczach prawdziwych (profesjonalistów) polityków na całym świecie nie znaczy nic ponieważ nie wypracowała sobie zadnej wiarygodności .
Jarek Sadecki Pisze:
08/01/2009 o 14:47
A gdybysmy wspolpracowali z Rosja gospodarczo tak jak Finlandia a mniej wydawali na wojny nasz dlug bylby o wiele mniejszy.
******* *******
O ile mniejszy ? proszę pisać o faktach a nie domysłach oraz bzdetach
Bruno – Brawo za Twoje mądre słowa! To fakt, że nacjolalistyczno-neofaszystowskiej zapalczywości na Zach. Ukrainie powinno wystarczyć do ogrzania tamtejszego społeczeństwa do czerwoności, a raczej brunatności. Już w każdym mieście jest tam albo plac, albo ulica czy też szkoła imieniem Bandery, Suchewycza czy innego zbrodniarza wojennego. A „nasz” prezydent dalej prowadzi politykę „Na Kolanach” wobec Ukrainy.
@EKLOS napisal:
„@ Wspaniała Rosja
Pana pytanie było chyba retoryczne – wiadomo że w ufoludki nawet pan nie wierzy. Ciesze się jednak , bo reakcja świadczy o tym , że trafiłem – (w miękkie podbrzusze które ma nawet Pana Idol).”
Celna odpowiedz. Ale czy to tak ladnie uderzac w podbrzusze?:)
@wspaniała Rosja
Nieładnie , ale w interesach nie ma sentymentów – tego nauczyli mnie Rosjanie , jakkolwiek nie ma lepszych kompanów na polowanie a zwłaszcza po polowaniu .
Z wypowiedzi Donalda Tuska w Bratysławie.
Barosso powiedział dziś jedno kluczowe
zdanie – unii, tak naprawdę, nie obchodzi to,którędy
idzie ta rura (cyt. z pamięci).
Ja,nie mam żadnej wątpliści,że to szczera pochwała Tuska,
dla tego,co powiediał szef UE.
Tusk jest po prostu tego samego zdania.
Skoro nie ma żadnego znaczenia to,którędy biegnie
rura z gazem,to wynika z tego,że rura po dnie Bałtyku
też jest dobra.
Nie dziwie się Barosso,ale dlaczego Tusk jest przeciw
budowie Nord Stream,skoro jest mu obojetne,
jak rura biegnie ?
@ Marco Polo,co tym tam robisz w tym USA,skoro
juz jest teraz jest tam tak żle a wrożysz,że będzie
jeszcze gorzej.
Wracaj,oczywiście daleko na wschód,gdzie czeka
Cię dolce vita !
Trylionami nie strasz,bo w USA 1 trylion = 10 do potęgi 12
( u nas do 18)
Z tym deficytem w USA,to należy być bardzo ostrożny.
Za Regana był b. wysoki a gospodarka kwitła.
Clinton miał ogromne nadwyżki a gospodarka siadła,
i demokraci przegrali wybory.
Teraz deficyt oscyluje poniżej 3,5 PKB a więc to
normalka europejska.
@andyc
„…Czas najwyzszy aby poknac sie w glowe i zaczac budowac elktrownie atomowa bo sama “tarcza” niepomorze…”
Wreszcie cos madrego. Dodam od siebie, ze nalezy wybudowac pare elektrowni i koniecznie w sasiedztwie granic (z obu stron), tak na wszelki wypadek. Moze wowczas bedzie wreszcie mozna nieco spokojniej przejsc przez zime.
To wizja pana prezydenta Kaczynskiego sprawdza sie najpierw Gruzja , potem Ukraina a kto nastepny?
Koja Tusk caly czas mysli co tu powiedziec madrego i to jest jego bardzo duzy wysilek intelektualny i widzi mi sie,ze byl juz po lameczce wina a moze po browarku .
Panowie POlitykierzy rzucajacy trylionami dlugow i deficytow USA, czy dotarlo do was to co napisala Koja?
Jezeli nie to proponuje zajrzec do slownika jezyka angielskiego i przetlumaczyc trylion na j.polski. Przypominam, ze Produkt Krajowy Brutto USA w 2007r. wynosil 14,5 biliona dolarow.