Co propaguje Korwin-Mikke

Faszystowski gest Janusza Korwina-Mikke w programie TVN24 skłonił prokuraturę do rozpoczęcia „czynności sprawdzających”. To jakaś paranoja.

Założyciel UPR nie może się powstrzymać przed głupawymi wyskokami w mediach, co zapewne nawet wśród wielu członków jego partii budzi niesmak. Nie jestem jednak w stanie zrozumieć, jak prokuratura może doszukiwać się „propagowania ideologii faszystowskiej” w geście, który był wobec tej ideologii krytyczny. Przecież Korwin stwierdził wyraźnie, że nie podoba mu się euro, bo wspólna waluta przywodzi mu na myśl wizje niemieckich nazistów. „Ein Reich, ein Volk, ein Euro” – mówił ironicznie w TVN24.

Jeżeli obwieszczę publicznie, że Jörg Haider to niebezpieczny drań, którego poglądy pachną faszyzmem, a potem przyłożę dwa palce pod nos, to czy będę ścigany za „propagowanie ideologii faszystowskiej”?

Jeśli powiem przed kamerami, że Silvio Berlusconi przypomina mi Mussoliniego i w charakterystyczny sposób podeprę się rękami i podniosę podbródek, to czy prokuratura się mną zajmie?

Jeśli Zbigniew Hołdys, Muniek Staszczyk czy jakikolwiek inny rockman wystąpią u Bogdana Rymanowskiego w koszulce z napisem CCCP albo wizerunkiem Che Guevary, czy będą ścigani za „propagowanie ideologii komunistycznej”?

Nauczka jest prosta: trzeba trzymać ręce za zębami, w telewizji, w knajpie i u cioci na imieninach, bo a nuż jakiś niezbyt rozgarnięty prokurator uzna, że propagujemy to i owo.

P.S. Nie uważam Haidera za najnowsze wcielenie Hitlera, ani Berlusconiego za spadkobiercę Mussoliniego, ani tym bardziej Hołdysa i Staszczyka za miłośników stalinizmu.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(60) Komentarzy do “Co propaguje Korwin-Mikke”

    -
  1. Świadek pisze:

    Prokurator palnął głupstwo, ale swoją drogą bezwzględność JKM
    względem ludzi mniej zaradnych czy kalekich dziwnie przypomina
    bezwzględność obu systemów totalitarnych. Ciekawe, jakby to wyglądało, gdyby ten pan miał możliwość wprowadzania swoich poglądów czynem a nie tylko słowem? Pozdrowienia.

    Dobre 0

  2. nierozgarnięty pisze:

    >Wyrok Trybunału Konstytucyjnego
    piątek 19 września 2008 10:49

    Można bezkarnie obrażać polski naród

    Nie będzie kar za ‘polskie obozy’ Polska Agencja Prasowa / Jacek Bednarczyk Można bez strachu pisać o „polskich obozach zagłady”, szkalować naród i obrażać Polaków. Trybunał Konstytucyjny uznał bowiem, że nawet bezpodstawne przypisywanie Polakom udziału w zbrodniach komunistycznych i nazistowskich nie będzie karane. Przepis przewidujący za takie przestępstwo trzy lata więzienia jest bowiem niekonstytucyjny.

    Dobre 0

  3. Zenek pisze:

    Jakby Ci tacy podnoszacy sztywna reke do gory zabili pol rodziny to bys inaczej gadal.

    Dobre 0

  4. szymon1984 pisze:

    nie ma mowy o popelnieniu przestepstwa przez JKMa gdyz propagowanie faszyzmu nie ma niczego wspolnego z podniesieniem reki do gory.

    Dobre 0

  5. farmer pisze:

    Okazuje się, że język polski jest dla Polaków za trudny, a już w zestawieniu z rzymskim pozdrowieniem reprezentuje kod niemożliwy do złamania nawet przez polskich matematyków z Enigmą!
    Ludzie! Ten gest w zestawieniu z z wypowiedzią JKM znaczy tyle i tylko tyle, że jego zdaniem UE idzie wielkimi krokami w kierunku znanym nam z historii od co najmniej 1933 roku, Ujednolicić, zrównać, a opornych… przez komin, albo kibitka. Vide np. Oskar Lafontaine.
    Reszta, to już Szanowni Przedmówcy napisali – nadinterpretacja i czysta prowokacja komuchów, źeby JKM wreszcie dołożyć. Prokurator jest albo kompletnym idiotą, albo dostał polecenie slużbowe.
    Co do niepełnosprawnych – było dokładnie podobnie. W szkole wspólnej żle się będą czuli i sprawni, i sprawni inaczej. Obie grupy nie będą się rozwijać, tak jakby się rozwijały oddzielnie. Po prostu! Ale babiny inteligentne inaczej (do tego przez kogoś podpuszczone) zrobiły z JKM potwora, co musowe środki z GW z rozkoszą podjęły.
    Goebbels (dla oburzonych: minister propagandy III Rzeszy i do dziś wzór dla PR-owców wszelkiej maści) cieszyłby się, jak dziecko, gdyby nie to, że sam tego nie wymyślił. Historia.

    Dobre 0

  6. roms pisze:

    „Kto publicznie propaguje…” Kto publicznie potępia potępiającego staje się automatycznie propagatorem treści potępianych. To taka znana z logiki negacja negacji. Może należałoby „wszcząc czynności” wobec p.Rymanowskiego?

    Dobre 0

  7. Anonim pisze:

    zapraszam na piwo do Krakowa … :) dzięki za głos rozsądku

    Dobre 0

  8. zielony pisze:

    Podczas I i II wojny światowej to Niemcy chiały podbić militarnie kulturowo i ideologicznie kraje Europy, a teraz udaje im się to demokratycznie. To przy naszym przyzwoleniu weszliśmy do UE. Czy ktokolwiek z was tu piszących zastanawiał się dlaczego Niemcy ciągle dokładają do Uni Europejskiej dziesiątki miliardów euro będąc płatnikiem netto?. Czy wiecie, że Traktat Lizboński to nic innego jak Euro konstytucja, a co to oznacza dla nas, a to że od 2009 roku będziemy mieli proklamowane nowe państwo.. zapytacie jakie Unie Europejską z własnym niemieckim rządem, a my no cóż będziemy zaściankiem Europy nie mającym żadnego wpływu na losy Polski !!! Dziwicie się dlaczego jeden człowiek ma odwagę powiedzieć naprawdę co myśli i jest z tego powodu wyszydzany, być może jego niektóre stwierdzenia są niezbyt trafne, być może kogoś zawsze obrazi, ale on ma rację !!!! A co do samego artykułu, każdy ma prawo pisać to co myśłi, w każdym zachowaniu możemy dopatrywać się chamstwa i wulgaryzów, natomiast sztuką jest zrozumieć właściwie intencje osoby krytykowanej.

    Dobre 0

  9. BŁAD pisze:

    Boże redaktor nie wie jak się pisze Post Scriptum ? PS do jasnej cholery! HAH

    Dobre 0

  10. Luka pisze:

    Dobrze byłoby poznać z imienia i nazwiska totalnego ****** z prokuratury, który wpadł na pomysł podjęcia czynności sprawdzania. Primo ośmiesza urząd, secundo marnotrawi publiczne pieniądze.

    Z drugiej strony przykład idzie z góry – skoro sam minister sprawiedliwości inicjuje skierowanie na drogę sądową mordercę laptopa, a potem na dodatek jeszcze sprawę przegrywa, to trudno sie ******* dziwić.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.