Jak na powagę sytuacji Nicolas Sarkozy i Dmitrij Miedwiediew mieli w Moskwie dość rozbawione miny. Wyglądali na wyluzowanych, uśmiechali się do dziennikarzy, pozwalali sobie na żarciki. Na twarzy prezydenta Francji malowała się duma z ciężko wykonanej pracy, a na obliczu prezydenta Rosji widać było to samo szyderstwo i tę samą butę, którą serwował nam przez ostatnich osiem lat jego poprzednik.
Ogłaszając kolejny plan pokojowy, Sarkozy wypowiedział znamienne zdanie: „Świat byłby bardziej stabilny, gdyby udawało się rozwiązywać konflikty w taki właśnie sposób”.
Zobaczmy zatem, w jaki sposób Unia rozwiązała konflikt na Kaukazie: w ciągu tygodnia mają zostać zlikwidowane rosyjskie posterunki wokół Senaki i Poti, a w ciągu miesiąca rosyjskie wojska wycofają się łaskawie z terytorium Gruzji (ale już nie z Abchazji i Osetii Południowej). W połowie października zaś zaczną się rokowania w sprawie przyszłości obu zbuntowanych prowincji (choć Rosja uznała już ich niepodległość, czego zatem mają dotyczyć te negocjacje?). Jeśli wszystkie punkty planu zostaną przez Moskwę zrealizowane, to UE – jak zapowiedział przywódca Francji – powróci do normalnych rozmów o przyszłej umowie handlowej z Rosją. Krótko mówiąc: w nagrodę za dokonanie rozbioru suwerennego państwa Unia Europejska zacieśni gospodarcze związki z Rosją.
Gdyby za kilka miesięcy Rosji przyszło do głowy oderwać Krym od Ukrainy, można by taki konflikt rozwiązać w równie skuteczny sposób. Miedwiediew zgodziłby się zlikwidować posterunki wokół Odessy i Chersonia oraz wycofać czołgi z Ukrainy. Ale oczywiście nie z Krymu, bo ktoś przecież musiałby bronić rosyjskojęzycznej mniejszości. Unia zgodziłaby się na taki układ, a świat stałby się jeszcze bardziej stabilny.
Najbardziej stabilny będzie jednak wtedy, gdy Europa pozwoli Moskwie na całkowitą odbudowę – polityczną i geograficzną – dawnego Związku Sowieckiego. Czy to przy pomocy sołdatów, czy szantażu energetycznego, czy też dawnych komunistycznych aparatczyków z bratnich krajów (jak dzieje się to dzisiaj w Bułgarii i na Węgrzech). W światowej dyplomacji, jak wiadomo, małe państewka i narody tylko przeszkadzają wielkim w robieniu poważnych interesów.








@ potoczny
Rosja nie uznała Kosowa więc konsekwentnie rzecz biorąc nie powinna również uznać Osetii i Abhazji. Kalemu wziąć krowę to źle, ale jak Kali wziąć krowę to dobrze. A najbardziej mnie dziwi, ze mało kto na tym forum widzi gdzie leży interes POLSKI. Barosso, Sarkozy, Tusk ze swoją PO, to ludzie leniwi i jedno co potrafią dobrze robić to mielić w pokrętny i ogłupiajacy sposób swoimi ozorami.
UN- wstyd!!! Rosje trzeba potepiac i izolowac! Jak mogliscie przyjac argument wkroczenia ruskich do ziem nalezacych do GRUZJI???
Az dziw bierze ze nie rzumieja jak nalezy postepowac z Rosja.
Tylko zdecydwane kroki!!! To co UE i Srakozy zrobil to zachowanie przestraszoneg EUnucha!
Kaczynski na przewodniczacego Unii!!!
Powoli rozpowszechnia sie widze smutna prawda o tym, ze UE jest kierowana przez sporych hipokrytow o krotkowzrocznym spojrzeniu na sytuacje miedzynarodowa.
Marzenia o wsparciu ze strony USA sadzis „wishful thinking”, one tez sie z moznymi umieja ulozyc, co zreszta juz pokazali.
Jezyczkiem u wagi moze tu byc tez zachowanie Chin, jakie nie tak dawno przeprowadzaly WSPOLNE manewry z Rosja, Kazachstanem i paroma krajami Azji Centralnej. Srodek ciezkosci w polityce wyraznie ucieka ze starej, skloconej Europy.
Powiedzmy po raz tysieczny: porownanie sytuacji na Kaukazie z Kosowem jest absurdem, sprzecznym z wszystkimi, istotnymi faktami.
@Bożena Bakraba Pisze:
08/09/2008 o 21:30
„Oderwanie Abchazji i Osetii Płd od Gruzji jest oczywistym efekem sprowokowanego przez Shakasvilego konfliktu i konsekwencją bezprawnego oderwania Kosowa od Serbii.”
Czy zatem , konsekwentnie – „miłujący pokój” sowieci „oswobodzą ” również Osetię Północną i oczywiście Czeczenię ?
Jakaś „światły i bezstronny” komentarz w tej sprawie ? Czekam.
wczytujac sie w niektore wypowiedzi doszlem do wniosku ze polacy maja dwa wyjscia albo siedziec cicho i bogacic sie i grzecznie przytakiwac rosji albo zyc za 200 zloty miesiecznie a za reszte kupwac jak najwiecej broni ile sie da zeby jak przjdzie godzina w bylo sie czym bronic
Oj ludziska myślenie naprawdę ma przyszłość,spójrzcie na mapę
Polski,Rosjanie tak jak Sowieci pokrzykują i machają szabelką
ale czasy się zmieniły,Polska obecna to nie nieregularna kicha z
20-lecia międzywojennego ale tarcza w okowach Bugu i Odry który
ma doskonałe położenie obronne,każdy atak z użyciem jakich kolwiek broni jadrowej uderzy też w Niemcy i mając to na względzie
nasi sąsiedzi robią w portki podpierając się zniewieściałymi francuzami,Rosjanie nie dysponują tak finezyjnymi broniami jak amerykanie i kazda ich agresja przypomina słonia w składzie porcelany.
Z braku takich czy innych sukcesów urządzają sobie wojenki a to w Czeczenii a to w Gruzji,czymś muszą zająć te masy wojska a przy okazji chłopcy wreszcie pojedzą i podreperują stan posiadania.
Na Kremlu zadowolenie i buta,cóż zapomnieli chłopcy jak ich ojcowie
spieprzali po 150 km dziennie przed wermachtem i tysiącami oddawali się do niewoli.Tylko Japończykom mogą podziękować iż
przeżyli,porozumienie pokojowe miedzy Rosją Sowiecką a Japonią
umożliwiło ściągnięcie dywizji syberyjskich na front pod Moskwę,jedynych dywizji których żołnierze potrafili sie bić.
Stalin mógł zmienić pampersy i wrócić w chwale na Kreml.
Tak samo dzieje się teraz,napuszone miny i bezczelność to jedyne argumenty jakie mają,przeciez każde dziecko w europie wie że przy dzisiejszym stanie techniki ten Rosyjski gaz czy ropa zresztą podłej jakości tak naprawdę nie jest koniecznością ale,no właśnie są gremia które na tej tandecie zarabiają kasę i to te kręgi utrzymują Rosję w przekonaniu iż jest europie niezbędna.
Wniosek ,dać spokuj Rosjanom a zabrać się za nowe technologie i dywersyfikację dostaw a cały napęczniały problem zniknie.
Ktoś powie to nie takie proste,nie właśnie rzeczy proste są najtrudniejsze do zobaczenia.Trzeba tylko chcieć.
Kompromitacja Francji i Unii. Rosjanie mieli się wycofać bodajże do wczoraj, a jednak pomimo łamania porozumienia pokojowego nie ma żadnej reakcji Unii. Rosyjscy kłamcy zrobili z Sarkoziego głupa.
Mickiewicz ciagle żywy:
„Zostało tylko dla następnych carów
Przylewać kłamstwa w brudne gabinety,
Przysyłać w pomoc despotom bagnety,
Wyprawić kilka rzezi i pożarów;
Zagrabiać cudze dokoła dzierżawy,
Skradać poddanych, płacić cudzoziemców,
By zyskać oklask Francuzów i Niemców,
Ten Serkozi bez względu na cele polityczne ma dużo bliżej do tej KGB-owskiej bandy z Kremla niż do porządnych ludzi.
Myślę, że to koniec idei dalszej integracji w ramach UE.
I początek długotrwałego kryzysu politycznego i gospodarczego w Europie.
Pozdrawiam.
Pozostaje powtórzyć za Kisielem – Francuzi nie zrozumieją o co chodzi, póki im sowieckie czołgi nie przedefilują pod łukiem triumfalnym.
Przypomnę fakt: to Gruzja napadła na Osetię pierwsza. Tyle fakty. Reszta to interpretacje…
prof. David Ost amerykański politolog, znawca Europy Wschodniej i Rosji
„Europa nie ma narzędzi do prowadzenia skutecznej i jednolitej polityki zagranicznej. …mógłby to zmienić traktat lizboński wprowadzający prezydenta Unii i szefa dyplomacji…. W tej sytuacji nie ma się co dziwić, że Sarkozy’emu trudno było stawiać żądania i musiał przystać na rosyjskie warunki wybierając drogę tzw. powolnej dyplomacji.”
Nicolas Sarkozy może dwoi się i troi,aby dobrze
wypaść…w przekazach telewizyjnych, ale nic ponadto
nie jest specjalnie godne odnotowania.
No,może poza jednym:w poklepywaniu partnerów
po ramieniu jest najlepszy !
Kosowo – to trzeba w kolko powtarzac bo publicysci i media jakos je baaardzo starannie omijaja.
Wedlug oficjalnej „zachodniej doktryny Kosowo to byl specjalny przypadek. Najpierw wiec byli kosowscy separatysci oraz serbskie czystki etniczne, a to calkowicie usprawiedliwilo bombardowania Serbii i utworzenie nowego panstwa.
Teraz jest „biedna” Gruzja i straszna Rosja. O tym ze gruzinski atak na Osecje mial w zamysle czystke etniczna czemu Rosja sie przeciwstawila panuje gluche milczenie. Analogia z Kosowem jest tak duza ze wyraz Kosowo ma embargo. Nie przystoi go wymieniac, a jak ktos juz wypowie to nalezy pomijac.
Bracia Moskale – po polsku piszemy „szczególności”, „bądź”, „później”, „kaukaski”, „Wilno”.
Na odcinku propagandy zaleca się współpracę z piśmiennymi tubylcami, inaczej łatwo o dekonspirację.
Najlepiej, żeby niektórzy mądrale z tutejszych łamów sami pojechali do Moskwy i rozmawiali z Rosjanami, zamiast się wymądrzać. Sarkozy miał niełatwe zadanie, odkręcać sprawę po idiocie Saaka… czy jak mu tam, który jak dziecko dał się przechytrzyć i sprowokować. Nawarzył piwa, które teraz muszą pić inni. A gdzie jest nasz wojowniczy prezydent, który na wiecu w Tbilisi nawoływał do walki, jakiej walki? Siedzi sobie teraz pewnie na Helu, zadowolony, że taki był dzielny.
Czytam, i nie wierzę…Tacy mądrzy blogerzy, a tacy „głupi” rządzący. Czy to jakaś reguła…A może już ktoś inny rządzi, zza kurtyny, z drugiej linii?
Gdy Imperium kontratakuje, Księżnicznka Merkela i Luke Sarkozywalker, by się mierzyc z Puł-Putinem, muszą się jeszcze wiele nauczyc u Mistrza Kaczora.
Gdy Imperium kontratakuje, Księżnicznka Merkela i Luke Sarkozy-walker, by się mierzyć z Puł-Putinem, muszą się jeszcze wiele nauczyć u Mistrza Kaczora (a dotychczas mieli go za małego, brzydkiego dziwacznego ludzika).
pojechał, dał ciała w imieniu całej UE i zadowolony wraca. tego gościa nie wysłałbym do kiosku po gazetę.
Im więcej inwektyw ze strony pisowskich hunwejbinów pod adresem Rosji, tym więcej dowodów na wzrost jej potęgi .Dlaczego Europa je z ręki Rosji, jak po seansie Kaszpirowskiego ? Kto się czubi ten się lubi ? Rosjo ! pokaż hunwejbinom swoją piętę achillesową, bo dostaną nerwicy ! Upadł Egip,Grecja,Persja,Rzym,Anglia,Hiszpania,III Rzesza ,ZSRR i co koniec limitu upadków czy najpierw Ameryka według alfabetu a potem… pażiwiom uwidim jak mówią starożytni Indianie z Ostrawy ?
@rg o 12.54. pisze „pojechal, dal ciala w imieniu calej UE i zadowolony wraca…”. To bylo miesiac temu. Teraz pojechala cala wierchuszka UE. Tez dala ciala i wracaja z rozchichraniem charakterystycznym dla pewnego gatunku seksoholikow. To koniec mrzonek o UE. To koniec przymiarek do „demokracji arystokratycznej”, a wraz z nia i „demokracji dnia wyborow”. Ratuj sie kto moze!
„An intelligent Russian once remarked to us:
‘EVERY COUNTRY HAS ITS OWN CONSTITUTION. OURS (= Russian constitution) IS ABSOLUTISM MODERATED BY ASSASSINATION” –
to powiedzenie pochodzi z konca 18 wieku, czasy carycy Katarzyny, prmozna je bylo znalezc (ok 30 lat temu) w „Oxford lub Cambridge Book of Quotations” – nie pamietam w ktorej. Kto ma czas niech sprawdzi.
CO SIE ZMIENILO OD TAMTEGO CZASU?
Tak, tak, Kosowo mami się Eurokołchozem, a to przecież rdzenne serbskie ziemie.
Wyraznie mi sie poprawil humor, jak czytam blogerow opluwajacych Unie i Sarkoziego.
Oczywiscie liczyli na to, ze Sarkozy nic nie wywalczy i cala Unia przyjdzie na kolanach do Kaczynskiego, zeby ich ratowal przed Rosja.
Poczytajcie sobie dzisiejsze gazety w zachodniej Europie i Stanach (albo na Internecie).
Wszysce uwazaja, ze Sarkozy i Unia w ktorej imieniu wystepowal zrobila dobra robote.
Tym, ktorzy przeciwstawiaja sobie Unie i USA, chcialbym przypomniec, ze Sarkozy i Francja maja teraz doskonale stosunki z Amerykanami (w przeciwienstwie do Chiraca).
Wasz problem jest taki, ze wszyscy przywodcy jak i opinia publiczna na zachodzie kompletnie olewaja nieudacznika Kaczynskiego i nigdy nie beda go pytac o zdanie.
Szkoda mi tylko Tuska i Sikorskiego, ktorzy musza sie przy kazdej okazji tlumaczyc z idiotycznych dzialan i wypowiedzi Lecha Kaczynskiego i jego doradcow.
Żaden geniusz europejski nie pozna Rosji (czy to jest stalin,czy putin-to jest Rosja),bez znajomości paktu Ribbentrop-Mołotow,z jego
uwarunkowaniami.Ten coraz miejszy prezydencik ,jak dotąt niczego
się nie nauczył !!! On już nawet nie jest „szireczkiem” !!!R.G.
Po raz kolejny Zachód ukazał swoja głupią i podłą twarz.
Sarkozy oczywiście nie ma zielonego pojecia o zdradzie Chamberline w 1939, który machał świtstkiem papieru podpisanym z Hitelrem i wrzeszczał „przywiozłem pokój !”.
teraz tak samo ten francuski mięczak (bo od małży) macha świstkiem papieru krzycząc „załatwiłem stabilizacje”
Jeszcz tylko Artykul w Rzeczypopolitej:
Rośnie dominacja Platformy
PO zdolna do samodzielnych rządów i odrzucania weta prezydenta – taki byłby wynik wyborów, gdyby odbywały się one w ostatnią niedzielę
To było lato Platformy – wynika z sondażu GfK Polonia dla „Rz”. Dziś chce na nią głosować 46 proc. Polaków, o 6 punktów procentowych więcej niż przed wakacjami.
Poparcie dla PiS spadło w tym czasie do 19 proc. – W wyborach przewaga PO nad PiS wynosiła 10 proc., ale później Platforma uciekła PiS i on nie potrafi tego nadrobić
Rosja najpierw zobowiązała się do wycofania wojsk, teraz śmiejąc się światu w oczy deklaruje że założy bazy na okupowanych terytoriach. Ławrow powtarza imperialne brednie jak mantrę, bredzi też o gruzińskiej agresji i gruzińskim militaryzmie.
Z czego w tym momencie cieszy się Sarkozy, tego nie wiadomo.
Sarkozy, skoro tylko Rosja zamiast rozmawiać o realizacji porozumienia, zaczęła szantażowac i mącić, powinien był dyplomatycznie wrócić z Moskwy. On tymczasem dał ciała i jeszcze jest z tego zadowolony.
Tak na prawdę Europa ma szereg możliwości nacisku na Rosję. Opowiadanie o bezsilności UE i niezwyciężonej potędze Kremla to brednie, które celowo upowszechniane są przez rosyjskich agentów wpływu.
Unia zasiadła z Rosją do europejskiego okragłego stołu, bo polski okragły stół, stał się symbolem rozmów z komuną ! Takie proste ! My mieliśmy Magdalenkę a oni drugą Jałtę-bis dla Kaukazu. Tym razem w Moskwie !
Rosja boi sie jednej rzeczy – zjednoczonego dzialania swiata zachodniego a przede wszystkim zjednoczonej Unii.
Podzielic Unii sie Rosjii nie udalo i to jest jej najwiekszym sukcesem.
Nieodpowiedzialnych wystapien Kaczynskiego nikt nie uwaza za stanowisko Polskie – choc Lawrow stara sie je wykorzystac mowiac o nieprzyjaznej dla Polsce.
Jedyna nadzieja, ze wybory w Stanach wygra McCain. Jezeli wygra Obama to sowieci beda niebawem mieli swoje wojska w Wenezueli.
euro1947, ile ci płacą z ambasady rosyjskiej za te brednie?
Wystarczyłoby chociażby zablokować kremlowskiej mafii konta w zachodnich bankach.
Trzeba tylko chcieć, ale Sarkoziemu chce się tak, jak chciało się Francji w 1933, gdy Piłsudski zaproponował wojne prewencyjną przeciw Hitlerowi.
Wynik wyjazdu do Moskwy był wiadomy. Czyżby panowie z szefostwa UE nie zdawali sobie sprawy, że siadają do stołu z zwodowymi szulerami?
Ta jeremiada jaka ta Rosja zła już nuży. Odpowiedzcie na takie pytanie: czy gdybyście to wy byli Rosjanami i rządzili tak potężnym terytorium z tyloma bogactwami naturalnymi, to postępowalibyście tak, jak polska szlachta w XVII i XVIII w. tzn wyznawali zasadę, żeby nie mieć dużej armii, bo wtedy nie zagrażacie nikomu i inni też wam dadzą spokój czy też wyciągnęlibyście nauki z upadku I Rzeczpospolitej i mając taki arsenał atomowy, jaki ma Rosja nie odpuszczlibyście ni piędzi ziemi zdobytej przez przodków, nie staralibyście umacniać swej potęgi ? Chyba nie jesteście tak naiwni, by wierzyć, że Rosja utrzymałaby swój stan posiadania będąc słabym państwem. Gdyby tak było , to już dawno rozpadłaby sie a w tę próżnię weszli by inni. Macie do Rosji o to pretensję, że walczy o swoje? A jak wy byście postępowali?
Kiedyś w konflikcie Chiny Tajwan wystosowywano ostateczne poważne ostrzeżenie było tego chyba około 500, potem zaniechano publikacji. Unia i jankesi dali dopiero 1 ! Bez komentarza !
George, zabieraj wojo z Iraku. Wez 10 tys. Marines, 1 lotniskowiec i jedziemy. Pozniej 24h ultimatum i do dziela.
W 8H zmietli by calkowicie wszystko z Osetii i Abchazjii.
Pozniej jeszcze 10 tys 101 Airborne w srodek Abchazji.
Co Ruscy wystawia? Przerobione T 72?
@potoczny
„@inetfree
Jak zdarta płyta. Ja tam pamiętam, że kto inny nalegał, a to Tusk raczej miał opory, ale jak ci ulży to niech będzie twoje na wierzchu.”
Niech zgadne: skoro nie Donald T., to moze Slawomir N.? Albo Bronislaw K.?
Blogger
You welcome:)
Janusz
Ortografia, ortografia…czy tylko do tego mozesz sie pan przyczepic…a moze by tak do argumentow zawartych w mojej wypowiedzi lub faktom podanym przez Washington Times?
Rudi
„Weteran” walki o zniszczenie Rosji:) Jak zwykle panie Rudi strzelamy do vivatu:) Paqn oczywiscie nie czytal artykolu ktorego link zalaczylem w mojej wypowiedzi (podejrzewam ze to brak „jezyka”:), po gdyby pan przeczytal to nie wypisywal by pan takich glupot:)
No I niech mi pan powie panie redaktorze jak to jest mozliwe ze tacy „amatorzy” piora jak ja (oraz inn blogowcy) maja racje, przedstawiajac w swoich blogach pogladay I analizy polityki europejskiej, ktore sprawdzaja sie co do joty…a panskie oraz panskich kolegow z redakcji Rzepy okazuja sie wyssanym z palca absurdem???? Jak to jest mozliwe ze tyle madrych glow w Rzepie (Semka, Wildstein, Rybinski, Magierowski) „pieprzy” za przeproszeniem glupoty o ponadnarodowej polityce pana prezydenta…o powstrzymywaniu potegi Rosji…o polityce europejskiej czy miedzynarodowej ….. I cala ta gadaniana okazuje sie zwykla fabrykacja. Ci panowie nie maja pojecie co to JEST polityka miedzynarodowa, z ich komentarzy wyniuka jasno ze nie intersuje ich ZECZYWISTOSC, tylko ich wyobrarzenie jak zeczywistowc powinna wygladac:) Dlatego ich komentarze, oraz analizy tak sie rozbiegaja z zeczywistowscia. I to nie tylko w kwestji posuniec Europy w stosunku do Rosji, czy sprawy „Tarczy Rakietowej”… odnosi sie to do wszytskich kwestji politycznych o ktorych ci panowie obdarzaja nas swoja „madroscia”.
Tak panie Marku, Pana dziwi, zaskakuje I zasmuca polityka Europy w stosunku do Rosji, a wie pan dlaczego ..poniewarz pan nie ma pojecie o co w tym wszystkich chodzi:) Panu sie wydaje ze polskie „szabelki” I NATOwskie rakiety beda wstanie narzucic swoja polityke Rosji. Wiec wydaje mi sie ze ten „zimny prysznic” panu dobrze zrobi, I moze przestanie pan I pana koledzy pisac te swoje glupkowate anlaizy z „pepka swiata” („Jam ci polak I wszytsko co polskie jest najwazniejsze”:)
Zycze panu I panskim kolegom szybkiego powrotu do zdrowia:)
Wszystko wiąże się z ropą i gazem.
Pamiętam, jak ktoś na blogu skomentował budowę Nord Stream:
Niemcy zbudują, a Rosjanie przyjadą do Berlina czołgami skontrolować szczelność gazociągu.
Najgorsze, że będą jechać nie po dnie Bałtyku.
@Harry Thunder
Piękny nick i jak pasuje do wypowiedzi?
A tak na serio, to czegoś tak absurdalnego to tu jeszcze nie widziałem. I jak ta wspaniała armia miałaby sobie poradzić z Rosja, kiedy nie radzi sobie w Iraku (mimo oficjalnego ogłoszenia zwycięstwa) i dostaje cięgi w Afganistanie?
Jeden kraj żuje na poziomie lat 40stych ubiegłego wieku a drugi na poziomie średniowiecza, nie maja broni nuklearnej ani satelitów, a mimo to rożne grupy zbrojne tam operujące potrafią się opierać najsilniejszej armii świata i jej koalicjantom.
Kilkanaście dni temu byłem zaintrygowany skąd bierze się duże „I” zamiast „i” w tekście. Kto nie wie to podpowiem, że to Word zamienia „i” w „I” bo tam pisze się „ja” z dużej litery. O dziwo poglądy tamtego komentatora są identyczne z tymi, którego komp ma tę samą „przypadłość” dzisiaj.
Uważam, że ambasada pewnego kraju nie powinna używać pirackich wersji programów takich jak Word. Nie wierzę, że nie stać jej na to. Przecież to taka potęga i bogaty kraj. Nie wstyd tak oszukiwać Microsoft?
Jestem z tym aby Sarko jak najdluzej negocjowal z Ruskami. A lepiej zeby nie wrocil do Paryza dopuki wojka moskiewskie calkiem opuszcza Gruzjie. Moze zapomnie o sprawie wymuszania Irlandii do odwrocenia ich NI w sprawie Konstytucji Europejski, wroc, tzn. Traktatu Lizbonskiego.
No i coz. Kaczynscy znowu mieli racje.
RYSA
Stary „druchu” (ile beledow mozna zrobic w tym slowie:) to ja TOMEK…tylko uzywam innego compa bo mnie moderator za karzdym razem „kasuje” …wyglada na to ze cenzura dziala w Rzepie jak za dobrych czasow komuny…kto za duzo logiki wprowadza do romowy tegto trzeba udup….:)
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje ze zdrowko w porzadeczku
PS. A sowfware ten sam uzywam z pracy (tak my tutaj na zachodzie obijamy sie w pracy:) wice „ja” mi caly czas wychodzi:)))
Tomek
Szpieg/ Tomek 20:00 w związku z moim wpisem o 19:05
No popatrz! Uderz w stół a nożyce się odezwą. A ja myślałem że Pana Kolegę „wcięło”. Tylko proszę powiedzieć prawdę, skąd ta metamorfoza. Gratuluję wyboru, Szpieg jest bliższe rzeczywistości i wskazuje na obecne zajęcie.
Pan wybaczy, ale nie będę polemizował z Pańskimi poglądami. Swego czasu przeprowadziłem analizę Pańskich wpisów, z której jasno wynikało, że jest Pan kim innym niż tym za kogo chce Pan aby Pana uważano. Trudno poza tym z Pańskiego wpisu zrozumieć o co Panu chodzi i to nie z powodu błędów ortograficznych czy też interpunkcyjnych. Sądzę, że ma Pan trudności z logicznym uzasadnianiem swoich poglądów. W końcu nie jest łatwo myśląc po rosyjsku i posługując się angielskim programem pisać logicznie w języku polskim.
Podpisuje sie w 100% pod komentarzem kolegi Szpieg.
Nie wiem co chcial powiedziec RYSA w swoim metnym komentarzu powyzej,ale wydaje mi sie ze to koledze RYSA nie wiadomo o co chodzi w odroznieniu od logicznego komentarza Szpiega.
Ja tez nie mam polskiej klawiatury, ale nie mam z tego powodu problemow – na tym forum pisze od wielu miesiecy.
Czy ogladaliscie jak zachowywal sie nasz prezydent we Francji na spotykaniu szefow UE. Podczas gdy Tusk i Sikorski rozmawiali z wieloma najwazniejszymi osobistosciami w Europie, Kaczynski zdaje sie mial okazje spotkac sie tylko z delegatem Lotwy czy Estonii. Czyzby go unikano jak zadzumionego ?
RYSA
Ja poprostu uwielbiam moja „prace” czyli rozkaldanie na czynniki pierwsze absurdow jakie wypisuja ci „pisarczyki” z Rzepy. „Pisarczyki” to jest bardzo lagoden okreslenie, zwazywszy ze podaja sie oni za inteligetnych ludzi czyli nie mozemy zakladac z gory ze to debile I nie wiedza co pisza…w zwiazku z tym pozostaja nam tylko dwa wyjsnienia, albo poprostu so nie az tak inteligetnie jak tego wymagalo by stanowisko redaktora w porzadnej gazecie albo…sa „szpiegami” (tak jak pan mnie posadza:) amerykanskimi (bo przeciez polskimi szpiegami byc nie moga skoro pracuja na szkode Polski:)….
A pan panie RYSA niech juz da spokuj z tymi „przystawkami” o moim pochodzeniu oraz specjalizacji:) I jezyka tez nie ma sie co czepiac, jak juz pisalem 20 lat poza krajem robi swoje:) Lepiej czepiac sie faktow!
I tutaj podaje bardzo „piekny” fakt…I to nie z „Prawdy” czy „Izwiesti” tylko z „Washington Times”…warto poczytac….i oswieci swoj swiatopoglad…jak juz pisalem (a Kopernik udwodnil to naukowo:) ..”pepkiem” swiata nie jestesmy (MY POLACY) I ….nie wszystko obraca sie wokol NAS POLAKOW
http://washingtontimes.com/news/2008/sep/04/israel-of-the-caucasus/
Jeszce raz zdrowia I szczescie w zyciu osobistym I pracy zyczy ….Szpieg kryptonim „Tomek”:))))
Rob Roy ma rację.
Bardzo dobra perspektywę do zrozumienia Rosji i także dzisiejszej Polski pokazują wspomnienia m.in. Mieczysława Jałowieckiego – „Na skraju imperium” i jak zawsze F. Konieczny.
Nie powinniśmy sie łudzić, że Rosja sie zmieni – na lepsze, trzeba być realistą i rozumieć na czym polega i co kształtuje odmienność tego państwa, kultury, ducha. Wówczas Rosja stanie sie „przewidywalna” i zdarzenia związane z konfliktem Gruzińskim, reakcje polityków europejskich, nie będą nikogo dziwić.
Pozdrawiam.
Warto abu Polska na lamach Unii wyraznie powiedziala, ze prezydencja Francji jest najgorsza w ostatnich latach. Moze to ostudzi zapal Sarkozego na przedluzenie kadencji o 12 miesiecy.
Mysle , ze przeciwnie , prezydencja Francji i Sarkozyego, jest najlepsza jaka Unia miala w ostatnich latach – i mimo idiotycznej gestykulacji Kaczynskiego, droga dyplomatyczna zwyciezyla.