„Myślę, że wielu polityków może się liczyć z ewentualnością trafienia do piekła” – ostrzegał Józef Oleksy w piątkowych „Faktach po faktach”, jednak jak na byłego ministranta przystało zaraz swoje zdanie zamienił na sąd nieostateczny: „Ale ja bym nie identyfikował konkretnie, personalnie.”
Syn marnotrawny SLD znów wdział szaty kaznodziei i prawił: „W Polsce za szybko na początku demokracji przyjęły niektóre kręgi cyniczną zasadę, że polityka jest niemoralna z zasady. Jeśli taką zasadę wyznają, to potem mogą być rozgoryczenia i rozczarowania”.
Człowiek, który narobił tyle kwasów w naszej polityce w krótkiej wypowiedzi aż trzy razy użył słowa „zasada” zapewne dlatego, by przybrać pozę człowieka z zasadami. Ale wracajmy do kazania, zwłaszcza, że były marszałek wcale zasadom nie odpuścił: „Zło bierze się z tego, że coraz więcej polityków i grup politycznych wyznaję zasadę, że polityka jest grą i tylko grą. I to jest całe nieszczęście, bo jeżeli jest grą, to wszystko wolno.” Panie marszałku, chyba nie ma takiej gry, w której wszystko wolno, nawet w „wolnej amerykance”.
Oleksy nie chciał „identyfikować konkretnie, personalnie” ale nikt nie ma wątpliwości, że Prawo i Sprawiedliwość najchętniej do diabła posłałoby Radosława Sikorskiego. „Traktuję pana Sikorskiego, jako człowieka, który jest młodym mężczyzną, ojcem swoich dzieci i lepiej żeby odszedł od polityki bez większych skandali” — doradzała Elżbieta Jakubiak w czwartkowej „Kropce nad i”. Nasze polityczne piekiełko bez skandali obejść się nie może, a największy w nim facecjonista Tadeusz Iwiński ma oczywiście na ten temat gotową dykteryjkę: „Potwierdza się dzisiaj powiedzenie zapomnianego trochę bohatera francuskiej estrady Maurice Chevaliera, że kiedyś trzeba było być sławnym, żeby pozwolić sobie na skandal. Dzisiaj, żeby być sławnym trzeba zrobić skandal”.
Tagi: Elżbieta Jakubiak, Fakty po faktach, Józef Oleksy, Kropka nad i, SLD, Tadeusz Iwiński









W polityce – tak jak wszędzie są łobuziaki z wdziękiem i łobuzy niesympatyczne. Bywają niekiedy ludzie porządni ale degenerują się szybko , lub odchodzą z tego szamba. Proszę tylko zrozumieć , że szamba są niezbędne aby całość nie wyglądała jak nasze ulice i skwery po stopnieniu śniegu. Widać cało – zimowe złogi odchodów naszych kochanych czworonogów. Tacy jesteśmy a brak elementarnej obowiązkowości i ślepota społeczna – to nasza właściwość. Każdy ma nadzieję , że jego potknięcia pokryje śnieg lub okoliczności a po czasie ludzie zapomną. Piekiełko, szambo, czy jeszcze inny rzeczownik określający , nic nie zmieni a było tak zawsze i tak pewnie pozostanie w zespołach liderujących ludziom. Te zjawiska tworzą niezbędne „drożdże” dla ciągłej rotacji i tego co specjaliści nazywają „rozwojem” społeczeństw.
Kolaborant francuskiej estrady jest dumny z cytowania w Rzepie. Tak sobie myślę kolaboranci wszystkich opcji łączcie się bo Polacy chcą normalnego prezydenta,który nie uczestniczył w „ostatniej wieczerzy” zwanej Okrągłym Stołem.
Członkowie PZPR, dziś SLD, od zawsze mają swoje zasady: „kto nie z nami, ten nasz wróg”, „ręka podniesiona na władzę ludową zostanie odcięta”, „władza wyżywi się sama”, „precz z amerykańskim imperializmem”, „Lenin zawsze żywy”, „proletariusze wszystkich krajów łączcie się”, „ręce precz od Kuby”, „niech żyje przyjaźń Polsko-Radziecka”, „NATO to nasz wróg”, „niech się święci 1-maja” (do 3-go zdjąć flagi!), „poparcie PZPR w wyborach osiągnęło 99,99 %” i inne, może ktoś dołoży.
Polska lewica nie może zrozumieć istniejącej sprzeczności pomiędzy nieograniczonym dostępem do aborcji a powszechnym dostępem do szkodliwej i kosztownej metody „in vitro”.
SLD jest jedyną partią, która posiada zasadniczy wpływ na demoralizację młodego pokolenia Polaków poprzez promocję związków homoseksualnych i obniżaniu wartości rodziny opartej na zdrowych, moralnych zasadach, związku kobiety i mężczyzny.
Polska lewica dawniej jak i obecnie walczy na wszystkich frontach z Kościołem Katolickim, podważając nawet konkordat.
Katolicy nigdy w Polsce komunistów nie mordowali i zachowywali się wobec nich wspaniałomyślnie w czasie upadku komunizmu 20 lat temu.
Katolicy nie życzą im piekła lecz oczekują od nich poprawy i żalu za wyrządzone zło.
nie przypominam sobie zeby oleksy skrzywdzil kogos z konkurencji politycznej, to raczej on padl ofiara najwiekszego spisku i pomowienia, byl tez zbyt rozmowny na spotkaniu z gudzowatym ale w tym wypadku zaszkodzil tylko sobie. Oleksy niestety ma racje choc lepiej by bylo gdyby to ktos inny demaskowal polityke braci smiesznych wrednych a klamliwych
Opisywanie tego typu filozofów Panie Redaktorze i jeszcze kazać nam to czytać w sobotni wieczór – jest w złym tonie jak mawiała pewna hrabina, wspomagająca zresztą czerwonych niewielkimi datkami w ramach akcji charytatywnej.Potem ją niestety okradli !
Zastanawiam się dlaczego Pan redaktor umartwia się oglądając TVN ?
A w dodatku audycję z Panem Oleksym.
Obejrzałby Pan Dziennik TVP i od razu humor wróci a i tęsknota za IV RP przybierze na sile.
TVN nazywana często na tym blogu wrogą stoi w tym samych szeregu co GW. Po co to oglądać i czytać ?
Proszę czytać Gazetę Polską i oglądać Dziennik TVP – bardzo proszę.
O.R. -20.26
A ja się zastanawiam dlaczego nas na tym Forum stara się pan umartwiać swoimi tekstami – służbowo czy jak mawia pewien sędzia- „z potrzeby serca” ?
@ O.R.
Ano po to Pan redaktor TVN oglada i czyta GW aby miec problem naswietlony z obu stron czego Wam drodzy przedstawiciele nuworyskiej „nowointeligencji” niestety brak.
Wasz syndrom kolonialnego sierzanta nie pozwala Wam na obiektywnosc. Tyle tylko ze te niby elity do ktorych tak zawziecie chcieliscie dolaczyc okazuja sie tylko nieuczciwie wzbogaconymi plebejuszami vide Sobiesiak, Chlebcio i inni…..
Zostaliscie po prostu wykorzystani przez geszefciarzy i kombinatorow i zostaliscie dokladnie tam gdzie byliscie przed ta cala hucpa z dojsciem PO do wladzy.
Nie oczekuje jednak abyscie sie kiedykolwiek do tego przyznali, raczej bardziej zajadle bedziecie atakowac IV RP. Czy to czasem nie jest dysonans poznawczy???
Prosze tylko w dzien wyborow zostac w domu i ogladac TVN – bardzo prosze
Zawód polityk. Wydaje się to takie zwykłe i banalne, jak codzienne obowiązki służbowe i prace domowe. Tymczasem w tym magicznym słowie „polityk” kryje się w nas wyborcach jednocześnie nadzieja, jak i chęć powierzenia swoich spraw i marzeń w ręce człowieka prawego, uczciwego i zdecydowanego walczyć o określone wartości moralne i dobra materialne nie dla siebie, ale dla Naszego Kraju. Mimo kolejnych powyborczych „przepoczwarzeń” wybranych już posłów, dokonujących się prawie natychmiast po zamknięciu lokali wyborczych wierzymy w siebie i swoją intuicję co do wyboru tego jedynego, najlepszego kandydata. Czy to co się dzieje później jest tak naprawdę dla nas zaskoczeniem? Prawie nikt nie chce się do tego przyznać. W gronie kolegów i znajomych wyzywamy znanych polityków od złodziei i wszelkiej maści zdeprawowanych wielbicieli dóbr materialnych, pozyskanych w sposób budzący poważne watpliwości. Po dwóch, trzech latach wychodzą takie „kwiatki” jak hazard (różnie rozumiany), dziwne prywatyzacje, kontakty ze światem przestępczym i parę innych „ciekawych” spraw, które powinny znaleźć swój finał na sali sądowej. Kim są zatem kandydaci na polityków? Wg mojej opinii doskonale przygotowanymi i wyselekcjonowanymi marionetkami w rękach „grup trzymających władzę”. Tu chodzi o gigantyczne pieniądze i wpływy. Całe rzesze specjalistów czuwają nad wszystkimi aspektami socjotechniki i psychologii społecznej po to, aby osiągnąć cel w postaci dostania się do takich pieniędzy i wpływów, które ustawią ich wraz z rodzinami i znajomymi na dwa pokolenia naprzód. Stąd nie ma miejsca dla uczciwych, prawych i sprawdzonych specjalistów, którzy zadbaliby autentycznie o dobro zwykłych ludzi. Omamione społeczeństwo kolejnymi wizjami idzie niczym owieczki i baranki w stadzie do urn, przyrzekając uroczyście post factum, iż więcej nikt ich nie zmusi do kolejnego głosowania. Przed nami kolejne wybory i kolejny poranek powyborczy z „ręką w nocniku”.
Jak zwykle bardzo dowcipny tekst.Uderzyla mnie jednak cytowana wypowiedz p.Jakubiak z PiSu o p.R.Sikorskim i jestem zdegustowany, jak moze badz co badz powazna kobieta bedaca nawet swego czasu ministrem plesc takie glupie dyrdymaly, czyzby propagandowe deklaracje PiSu sprowadzaly sie tylko do takiego niskiego poziomu niemal ze na granicy chamstwa i braku jakiegokolwiek poczucia kultury?, i tyle
Z powazaniem
Jerzy dostrzegl drzazge w oku PiS, musial bardzo wzrok wysilic, a belki w oku PO to juz nie POprawnie dostrzec, czy moze to moherem traca??
Co za wyczucie, wrazliwosc i poczucie kultury, szkoda tylko ze u Was to zawsze tylko „ulica jednokierunkowa”
Zycze dlszego owocnego tropienia PiS-prostactwa nawet tam gdzie go nie ma przeciez to tylko kwestia wrazliwosci i poczucia kultury.
I tyle
Z powazaniem
Dla mnie politycy sld są nie wiarygodni !!! począwszy od starszych których nazywamy betonem prez. Kwaśniewski Iwiński Miller, Oleksy po młodych p. Szymanek -Deresz, Olejni, Napieralski czy też europoseł Marek Siwiec. Sld to partia która nie wspiera polskiej racji stanu. Istnieją dzięki byłym ubekom, sekretarzom i byłym komuchom którzy dzięki wpływom liczą na poprawę swojego bytu. Jest partią niekonstruktywną, nie umie odciąć się od powiązań z pzpr mami obywateli że istnieje oprucz histori Polski istnieje historia lewicowa Polski. Nie zasługują i długo jeszcze zasługiwać nie będą na żadne moje uznanie. Bez wzgledu na to co kilku działaczy tego ugrupowania powie w tv choć wszyscy w koło uważają mnie za człowieka o poglądach centro lewicowych.
pozdrawiam
artur
A ja tam pana Oleksego lubie szczegolnie od momentu kiedy nazwal
swoich kolegow z SLD „nadete buce”,ktore to okreslenie pasuje jak
ulal do tego towarzystwa wzajemnej adoracji.
Jezeli juz mowimy o nazewnictwu to zastanawiam sie jakiego to
nazewnictwa uzyl by A.Michnik w celu okreslenia tych ludzi,ktorzy nie
znalezli sie na Jego liscie „ludzi honoru”– oszolomy,hieny,bezboznicy,
fanatycy lustracji,klamcy,kanalie,karly,pospolite bydlo,robole,wrogowie
postepu ?
Dziekuje za uwage i zycze zdrowia.
Oleksy i Miller to są ludzie dla mnie spaleni.Jak mają czelność po tym co niedawno wyprawiali pchać się ponownie do mediów. A swoją drogą kto im w tym pomaga? O to jest pytanie?
Jak ogladam TVN to nie wiem czy to rzeczywistosc czy tez powtorka sondazu opinii publicznej z Gazety Wyborczej?
No nie wiem….
„Polska to dziki kraj…”, a „Dziennikarze to swołocz…”
Ja mysle, ze to media promuja wszelkiego rodzaju wariatow i ekstremistow. Spoleczenstwo niewiele wie o sensownych ludziach, wiec wyborcy zwykle wybieraja swoich przedstawicieli spomiedzy tych wszechobecnych w mediach wariatow i ekstremistow.
Np. w „Amerykańska rewolta przeciw podatkom” autor kreuje na bohatera wariata, ktory uwazal politykow za slodzieji. Autor pomija milczeniem, ze ten wariat nienawidzil tez kosciol katolicki i zanim zabil urzednikow Urzedu Podatkowego w USA, napisal miedzy innymi „institutions like the vulgar, corrupt Catholic Church”.
@Stefania N.
Szanowna pani, lepiej niech pani nie politykuje…..
****Członkowie PZPR, dziś SLD, od zawsze mają swoje zasady: “kto nie z nami, ten nasz wróg”, “władza wyżywi się sama”, “precz z amerykańskim imperializmem”, “Lenin zawsze żywy”, “proletariusze wszystkich krajów łączcie się”, “ręce precz od Kuby”, “niech żyje przyjaźń Polsko-Radziecka”, “NATO to nasz wróg”, “niech się święci 1-maja” (do 3-go zdjąć flagi!), “****
Z tego co mi wiadomo to podobnych sformulowan uzywali tez politycy z drugiej strony barykady n.p.
“kto nie z nami, ten nasz wróg” – prezydent George Bush
“władza wyżywi się sama” – cesarz Halje Selasje i general Pinochet
“precz z radzieckim imperializmem” – prezydent Reagan
“Kennedy zawsze żywy” – demokraci w USA
“demokraci wszystkich krajów łączcie się” – haslo interwencji w Afganistanie
“ręce precz od Afganistanu” – prezydent Carter
“niech żyje przyjaźń Amerykansko-Angielska” – kazdy prezydent USA i premier UK
“Uklad Warszawski to nasz wróg”-prezydent Reagan
“niech się święci 4 lipca“ – swieto 4 lipca w USA „oflagowaniem” 5x przebija 1 maja za komuny w Polsce.
****”Polska lewica nie może zrozumieć istniejącej sprzeczności pomiędzy nieograniczonym dostępem do aborcji a powszechnym dostępem do szkodliwej i kosztownej metody “in vitro”.” ****
- skromnie dopowiadam, ze ja tez nie rozumiem gdyz jak to mawiaja starzy Amerykanie nie jestem najostrzejszym nozem w szufladzie….
****”SLD jest jedyną partią, która posiada zasadniczy wpływ na demoralizację młodego pokolenia Polaków poprzez promocję związków homoseksualnych i obniżaniu wartości rodziny opartej na zdrowych, moralnych zasadach, związku kobiety i mężczyzny.”****
„Promocja związków homoseksualnych” nie ma nic wspolnego z jakakolwiek lewica – przyszla z postepowych demokracji „zachodnich”
****Polska lewica dawniej jak i obecnie walczy na wszystkich frontach z Kościołem Katolickim, podważając nawet konkordat.
Katolicy nigdy w Polsce komunistów nie mordowali i zachowywali się wobec nich wspaniałomyślnie w czasie upadku komunizmu 20 lat temu.
Katolicy nie życzą im piekła lecz oczekują od nich poprawy i żalu za wyrządzone zło.****
Dlaczego konkordatu nie podpisalo n.p. USA?
„Katolicy nigdy w Polsce komunistów nie mordowali” – naprawde? A kto zabil 100 tys. komunistow i lewicujacych Polakow w latach 1944-48? Ludzie Lupaszki (tego ktorego chce sie dzisiaj blogoslawic) mieli zwyczaj pilowania krzyzkow na kulach, ktore „wsadzali” potem w glowe komunistom jak n.p. Wincentemu Grunie w Trojmiescie na Oksywiu….
Jak to dobrze, że mamy Justynę Kowalczyk.
Niewątpliwie w jej sukcesie ma też spory udział b. minister sportu Elżbieta Jakubiak.
Justyna tak się spieszyła w tym biegu, bo chciała zdążyć na śniadanie u Pana Prezydenta.
Dobry felietonik… panie red.
gratulacje
Od wódki rozum POlityka krótki
do kinkus:
Prawda dla komunisty jest jak święcona woda dla diabła.
Proponuję poznawać historię opracowana przez naukowców IPN-u a nie nie z przekazów formacji wrogich Polsce UB i SB.
Nauczyciele Pana przekręcili pseudonim wyklętego żołnierza – Zygmunta Edwarda Szendzielarza „Łupaszko” na Lupaszka.
Aby sprostować Pana wiedzę zdobytą na WUML-u, przypominam, że „Łupaszko” to bohater narodowy Polski, major kawalerii Wojska Polskiego i Armii Krajowej, uczestnik wojny obronnej w 1939 r, po wojnie walczył z oddziałami wrogimi Polsce UB i MO oraz oddziałami KBW i Armii Czerwonej, w 1947 r został aresztowany i skazany na karę śmierci i stracony przez komunistów, wrogów Polski, w 1951 r w katowni Więzienia Mokotowskiego.
Komuniści polscy jeszcze w 1984 r w bestialski sposób zamordowali ks. Jerzego Popiełuszkę, patriotę, który miaał odwagę upominać się o należną pamięć ofiar Katynia, najlepszych synów narodu, zamordowanych przez sowieckich komunistów.
Stosunek Pana do tych bohaterów Polski dowodzi, że Polska jest tylko krajem zamieszkania a Pan nie jest Polakiem.
Polacy to wspaniałomyślni ludzie
oj @Stanisław, myli się wam, towarzyszu, ostatnia wieczerza z kanciastym stołem. Mieliście już normalnego prezydenta pijaka, oraz skoczka. Obecny jest nienormalny – czuje wstręt do komuszego bajzlu. Komuch jaki jest każdy widzi, trzeba tęswo łoczomijać szerokim łukiem, ale żebyście wy ośmielali się wyPOwiadać co chcą Polacy, to już przerost ambicji, wicie rozumicie? Tak sobie myślę, że lepiej wypadacie na tym POsterunku jak coś palniecie we własnym imieniu. Zwykle kapiszonem. Przemoczonym
@jerzy napisał:
23:01
Po co od razu te impertynencjie wobec p. Jakubiak? Jeżeli Sikorski będzie miał dalej takie parcie na władzę jak dotychczas to z pewnością zmieni pan zdanie. Pełniejsza biografia musi wypłynąć. Proszę dokładnie prześledzić życiorys tego pana. Czy np. nie dziwi to, że Sikorski został obywatelem Wielkiej Brytanii już po niecałych dwu latach od wyjazdu z Bydgoszczy?
A tutaj, towarzysze z PO, macie informacje na temat waszego kandydata na kandydata:
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/31368
@ kinkus 07.52
Obsesja = sesja nad rzeką Ob
Nie rozpoznaje pan u siebie tej przypadłości ?
@Stefania N.
Prosze przeczytac zyciorys Lupaszki – wiekszosc jego ofiar to nie „ofiary walk” tylko skrytobojcze ofiary wliczajac w to dzieci – n.p. cala rodzina milicjanta w Starej Kiszewie. Co z komunizmem mialy ofiary sabotazu-wybuchu w Zamechu – to byli inzynierowie i robotnicy…..Przestepstwem byla odbudowa Polski? A swoja droga Stanislaw Dubois mial jeszcze wieksze zaslugi wojenne dla Polski, nie splamil sie polska krwia, a Solidarnosc zamazuje o nim pamiec….
@R.H.
Prawda niestety w oczy kole. A jak ktos powiedzial kiedys „z prawda nie ma kompromisu”….
@Molas
dzięki za link. To bardzo ważne informacje, które powinny być powszechnie znane.
http://www.niezalezna.pl/article/show/id/31368
Eee … nie ma nic o Wyborczej . Przesiadam sie na bronkablog
@R.H.
>@ kinkus 07.52
>Obsesja = sesja nad rzeką Ob
Taka erudycje mozna zauwazyc tylko u najbardziej zatwardzialych forumowiczow blogow RP.
Brawo!
> O.R. -20.26
> A ja się zastanawiam dlaczego nas na tym Forum stara się pan umartwiać swoimi tekstami – służbowo czy jak mawia pewien sędzia- “z potrzeby serca” ?
A ja sie z kolei zastanawiam, co to za obsesja (definicja powyzej) z podejrzewaniem wszystkich o „sluzbowa” redakcje wpisow. Tez kiedys napisalem malo przychylny komentarz i od razu blogowi fachowcy od personalizacji uznali mnie za agenta wrogiej opcji w pracy. Zapewniam, ze blednie.
> Stefania N. napisał:
> Polacy to wspaniałomyślni ludzie
Pani Stefanio,
to naprawde piekne, ze tak wysoko ceni Pani rodakow. Proponuje jednak zwrocic uwage, ze nie wszyscy oni sa katolikami. Dzieki Bogu, zreszta. Nie wszystko co dzieje sie w Polsce musi byc mierzone w kategoriach wartosci chrzescijanskich i oby nie bylo. Skoro jednak jest to religia wiekszosci w Polsce, to Oleksy i kazdy inny polityk ma prawo sie o niej wypowiadac.
Jestem mlody, na lewice nigdy nie glosowalem i pewnie nie bede. Nie czuje sie tez przez nia demoralizowany, ale za to, co Pani nazywa „walka z Kosciolem Katolickim” jestem jej bardzo wdzieczny.
My Polacy mam dziwną ułomność,szybko gloryfikujemy,oszustów politycznych i gospodarczych, natomiast ludzi uczciwych ,dorabiających się pracą rąk i umysłu uważamy za „głupich.Zastanawia fakt,że cała wierchuszka solidarności i aktywnie stała grupa osobników zmieniających ciągle barwy partyjne najlepiej wyszła na zmianach ,a właściwie na zamianach własnościowych „bezwartościowego „majątku państwowego tworząc zyskując wielkie fortuny,dzięki czemu mogą mieszkać w Anglii.na Florydzie lub jeszcze dalej od niebezpiecznego dzikiego kraju.
Szanowny Panie Redaktorze,
tak sobie nocną porą przeglądam niezmierzone zasoby Internetu i trafiłem, na stronie Polska The Times, na tekst p. Paradowskiej zatytułowany „W sprawie Mirosława Drzewieckiego moje zdanie odrębne”.
Może trywializuję, ale p. Paradowska zgadza się z diagnozą p. Drzewieckiego na temat naszego kraju. Dziki kraj, i już. Pułapki na szefa rządu zastawiają, nagonki medialne hulają, że aż hej.
Historia sprzed wielu lat mi się przypomniała. Kolega mój grał w piłkę nożną, w C klasie (wyżej były I, II, III liga oraz klasa A i B). Kiedyś, po przegranym meczu, trener się wściekł i wykrzyknął: „Wam to już tylko degradacja zostanie!!”. Wszyscy w szatni wybuchnęli śmiechem, bo już niższej klasy nie było.
Zaraz, moment – czemu to akurat z artykułem p. Paradowskiej skojarzyłem?
Skleroza, Panie Redaktorze, skleroza…
„Myślę, że wielu polityków może się liczyć z ewentualnością trafienia do piekła” – myślę że większość.