Czuma i Ćwiąkalski – pistolety na wodę

Prawdziwi kowboje strzelają się w samo południe, ale Zbigniew Ćwiąkalski i Andrzej Czuma rozpoczęli swój pojedynek tuż przed północą w programie „Teraz my”. I to zapewne późna pora spowodowała, że te dwa pistolety strzelały jak kulą w płot. Obaj byli ministrowie mają odmienny pogląd na kwestię posiadania broni przez Polaków. Czuma najpierw wypalił w stronę mediów: „Ja nie mówię o tym, że każdy ma mieć broń. Ja nigdy o tym nie mówiłem. To media, głównie lewicowe, epatują tym, że raz jest świńska grypa, raz ptasia grypa, a to globalne ocieplenie. Szukają sensacji”.

Związek broni z globalnym ociepleniem jest oczywisty, bo tym, do których strzelają, robi się gorąco. Z kolei minister Ćwiąkalski strzelił sobie w kolano, podobnie jak wszystkim innym przeciwnikom łatwego dostępu do broni: „Czym innym jest strzelanie do tarczy, czym innym do człowieka. Jest taki element psychologiczny, bardzo charakterystyczny, że do człowieka się nie strzela, a do tarczy można strzelać”. Jeśli element psychologiczny zakazuje strzelania do człowieka, no to znaczy, że ludzie mogą mieć broń.

Na to Czuma zaatakował z grubej rury (wydechowej): „Zgodę na prowadzenie najbardziej śmiercionośnego narzędzia – samochodu – wydają gminy, niechże i one wydają pozwolenia na broń”. Szeryf z Ameryki zwrócił się też do zajmujących się gospodarstwem domowym: „Kiedy wrócicie do domu, wyrzućcie ostre noże, wtedy nie będziecie mogli pomidora pokroić ani miękkiej bułki”. Swoją drogą szkoda, że nie miałem pod ręką dubeltówki… Teraz nie miałbym też telewizora.

  • Facebook
  • Print
  • Twitter
  • Wykop

Tagi: , ,

(29) Komentarzy do “Czuma i Ćwiąkalski – pistolety na wodę”

    -
  1. qwerty pisze:

    panowie tworczo rozwijajjo kretynizm prawniczy.

    Dobre 0

  2. Jan C. pisze:

    Podstwową formą praworządności w państwie demokratyczym jest jedno prawo dla wszyskich – bez żadnych wyjątków, immunitetów i uprzywilejowań.
    Jeżeli już broń, to bez żadnych ograniczeń, czy pozwoleń.
    Przeceż przestępcy na żadne ograniczenia, czy pozwolenia nie patrzą.
    Osobiście jestem zdania, że po to mamy państwo, aby zapewniało obywatelom bezpieczeństwo – bez żadnych wyjątków i uprzywileowań.
    Posiadanie broni palnej i innej wojskowej przez jakiekolwiek osoby, poza bronią sportową i myśliwską, jeśli ich przechowywanie spełnia gwarancje bezpieczeństwa ludności, musi być surowo karane. Dotyczy to również prywatnych firm ochroniarskich.

    Dobre 0

  3. luksja pisze:

    Można jedynie zapłakać nad poziomem ludzi,którzy nami rządzą.Jedni wypowiadają się na poziomie przedszkolaków,inni (np.”występujący”przed komisjami) prezentują totalną sklerozę,aż strach co będzie z naszym krajem ,jeżeli nawet 30-latek Vip nie pamięta co robił parę m-cy wcześniej .Kto w takim razie panuje nad naszą polityką,i gospodarką, w czasie, gdy w Ministerstwach są praktycznie sami sklerotycy?Czy t tym kraju nie ma speców z normalna pamięcią?

    Dobre 0

  4. Pawełm pisze:

    A światek przestępczy występóje o pozwolenie na broń?Czy też jak chce ją mieć to ma nie pytając nikogo o zgodę.

    Dobre 0

  5. dziadek pisze:

    Gdy Czuma z Ćwiąkalskim zaczynają dysputę, to nam wypada jedynie powiedzieć jak w kabarecie ” szkoda gadać”. Pozdrawiam.

    Dobre 0

  6. Henryk pisze:

    Ale owszem, przestepcy równiez wystepują o pozwolenie na broń… i je dostają !!!

    To właśnie w Krakowie , z którego pochodzi Ćwiąkalski, policja wydała pozwolenie na broń karanemu facetowi, który 3 miesiące poźniej zabił dwoje dwudziestolatków.

    Jesli przysłowiowy Kowalski złozy wniosek o bron, to najpierw go przeczołgają a potem odmówią. A jak gangster – ależ prosze bardzo !!! „Padamdonóżekcałujęraczki”

    Może jak troche polityków zginie (policjanci juz giną) od tej broni to wreszcie zmądrzeją

    Dobre 0

  7. totalizator pisze:

    -Czlowiek wolny ma prawo posiadania broni, niewolnik nie ma takiego prawa.
    -Prawo posidania broni nie oznacza prawa do zabijania. tak samo jak prawo posiadania noza nie oznacza prawa do zabijania tym nozem.
    -Bron mozna kupic na kazdym bazarze, a wiec o co chodzi?
    Przestepca mlody ma zawsze wieksze szanse od strauszkow. Jednak jezeli Ci staruszkowie maja w domu bron szanse wyrownuja sie. Nawet uzbrojony przestepca ma podobne szanse do uzbrojonego emeryta. Bron daje wieksza rownosc a przeciez ludzie powinni byc sobie rowni. Mysle jedna, ze nasz rzad nie dorosl jeszcze do tego, aby zrozumiec jak wielkie korzysci plyna z prawa
    posiadania broni przez obywateli.

    Dobre 0

  8. cep pisze:

    Ministrowie sprawiedliwosci POzal sie Boze !

    Dobre 0

  9. maciejb18 pisze:

    Przy powszechnym dostępie do broni palnej , proponuję na każde trzy bary otwierać jeden zakład pogrzebowy .

    Dobre 0

  10. bezbronny pisze:

    Prawo do posiadania broni i prawo do wymierzania kary śmierci posiadają przestępcy, bo sami je sobie przyznają. Państwo nie ma prawa wymierzyć kary śmierci bandycie, obywatele maja go utrzymywac z podatków w tzw.zakładzie karnym – w postępowych państwach nie ma bowiem więzień i kary więzienia, jest kara pozbawienia itd.
    Rząd doskonale zdaje sobie sprawę z korzyści posiadania broni przez kilkaset tysięcy tzw. ochroniarzy, armii postpeerelu.
    To obywatele, którzy chcą się sami bronić przed bandytami nie dorośli do zrozumienia nowoczesnego, europejskiego państwa.

    Dobre 0

  11. Rafał Nowicki pisze:

    Wszyscy przeciwnicy dostępu do broni powtarzają do chrypki, ilu to się zabija z broni palnej Amerykanów.
    O tym, że nic takiego się nie dzieje w równie nasyconej bronią Finlandii i Szwajcarii, ba, w sąsiedniej Kanadzie, jakoś nikt nie pamięta.
    Może dlatego, że trzeba by znaleźć jakieś inne wyjaśnienie tego amerykańskiego fenomenu niż to, że w USA jest dużo tych, no, jak ich się teraz nazywa żeby się nie obrazili, alternatywnie umaszczonych…

    Dobre 0

  12. chemiczny donald pisze:

    Ci faceci to czołowe postacie Platformy???

    Dobre 0

  13. victor pisze:

    …Jest taki element psychologiczny, bardzo charakterystyczny, że do człowieka się nie strzela”

    a

    od siebie dodam ,ze jak walka z wrogiem to uzywamy tylko broni milosci ,nawet jak wrog uzywa broni,

    …)))

    ps. zasada posiadania broni glosi: nigdy nie zabilem czlowieka w zlosci

    Dobre 0

  14. mika pisze:

    oglądałam program i chciałabym podsumować pracę obu ministrów w rządzie Tuska cytując Reja :małych złodziei wieszacie a dużym złodziejom się kłaniacie :

    Dobre 0

  15. Ale-ale-ale pisze:

    Może zamiast krytykować Czumę, lepiej się zastanowić, czy normalne jest państwo, gdzie gangsterzy są w lepszej sytuacji niż uczciwi obywatele?

    Dobre 0

  16. Roman Cisek pisze:

    Uwazam ,ze szeroki dostep do broni w Polse jest zlym pomyslem. W obecnych czasach napietego do granic kapitalizmu wiele ludzi jest mocno sfrustrowanych i latwo wpada w konflikty . Posiadanie broni umozliwia podjecie szybkiego rozwiazania sprawy poprzez strzelanie do wroga i potem zal , ale to juz za pozno. Posiadanie broni tak na prawde nic nie daje, jedynie mniemanie ze jest sie bezpiecznym. Natomiast prawdziwymi beneficjentami z szerokiego dostepu do broni beda prawnicy,adwokaci, detektywi ,policjanci.

    Dobre 0

  17. kaem pisze:

    A może pora najwyższa zadać pytanie: dlaczego ludzie pokroju panów Ćwiąkalskiego i Czumy decydują o tym, co mi wolno, a czego nie. W dodatku to swoje „prawo” do decydowania delegują na wszelkiej maści Szmaciaków. I nie tylko sprawę posiadania broni mam tutaj na myśli.

    Dobre 0

  18. kxo pisze:

    dostęp do broni to jeden z najbardziej palących problemów w naszym kraju.

    kto Czumie pożyczy kasę?

    Dobre 0

  19. zwierze pisze:

    jak sie nie wie co robic, to sie wtedy wymysla – obydwaj sa tego patologicznym przykładem.

    Dobre 0

  20. kamerton pisze:

    Szeroki dostep do broni w Polsce bedzie mial takie konsekwencje jak gwaltowny rozwoj motoryzacji.

    Dobre 0

  21. Bydlak z Krakowa pisze:

    Proszę Państwa. Nasza dyskusja o posiadaniu broni i tak skończy się niczym. Bowiem, moim zdanie już nie, nasze Państwo chce, i robi to, rządzić niewolnikami, a nie ludzmi wolnymi. To, że sami sobie chcemy i ponosimy za to odpowiedzialność, wybierając tę chołotę, to oczywistośc. Tak więc to my nie chcemy być wolni.
    A osobną sprawą są owe fekalia, kamaryla jego Wysokości Przecieka, proponuję spuścić zasłonę miłosierdzia. Babrać sie w szambie nie uchodzi porządnym ludziom. Fe i fuj. Nie uchodzi, nie uchodzi.
    A poza tym twierdzę, że Płathfołma winna być zdelegalizowana.

    Dobre 0

  22. rex pisze:

    jestem za prawem posiadania broni historycznej. Sam jestem kolekcjonerem militariów i wiem jakie są konsekwencje takiego hobby. I niestety nic w tym względzie zmienić się nie chce. W 1984 roku zatrzymano mnie za posiadanie bibuły a w czasie rewizji „odkryto” części do wrześniowego mausera wz.29. Mało że chciałem obalić ustrój siłą to jeszcze byłem ekstremą z NZS-u. Matka wiele łez wylała. I dzisiaj niestety jest dokładnie to samo. A słowo przestępca, gangster, mafiozo przez różnych ćwoków odmieniane na różne sposoby buduje atmosferę grozy i suspensu. Prawda jest taka, że jeśli kolekcjonera nazywa się przestępcą, a alimenciarza mafiozom to faktycznie Polska to kraj ludzi otumanionych zmyślających afery. Dzisiaj jak przygłupi gliniarz znajdzie u kogoś antyk z okresu wojny francusko-pruskiej to przyjeżdża brygada antyterrorystyczna a właściciel wychodzi pobity w kajdankach. Jest gorzej jak za komuny. A mędrkowie co we własnych domach wieczorami wódę chleją niech pojmą , że są ludzie z pasją i swój czas poświęcają min. ratowaniu dziedzictwa historii materialnej.

    Dobre 0

  23. Doświadczony pisze:

    W prawdziwej demokracji powinno się umożliwić posiadanie broni. A za nieprawidłowe jej używanie ostro karać.

    Dobre 0

  24. Ziggy z Chicago pisze:

    Chce w tej „jalowej” dyskusji czy dac Obywatelom prawo legalnego posiadania
    broni czy tez nie zwrocic uwage na ‘amerykanskie” statystyki. W stanach, w
    ktorych kazdy ma prawo posiadac bron i nosic ja „przy sobie” jest znacznie
    mniejszy wskaznik przestepczosci niz w stanach, gdzie posiadanie broni, a szszegolnie jej noszenie „przy sobie” jest nieco ograniczone przepisami. Proste
    jak „konstrukcja cepa” ale niezrozumiale dla wielu: przestepca, kiedy liczy sie z
    tym, ze jego ofiara moze posiadac (i uzyc jej) bron- nie zdecyduje sie tak latwo
    na napad, rabunek itd. Amerykanska demokracja jest znacznie starsza od naszej, ma lepsze doswiadczenia, wiec wzorujmy sie na niej, a nie KGB.

    Dobre 0

  25. Magiera pisze:

    Andrzej Czuma ma racje! Policja i wojsko ma sluzyc w sytuacjach specjalnych. Ta pierwsza formacja, gdy nam groza gangi, druga – jesli wrog zewetrzny. W obronie wlasnej i zyciu codziennym, jesli ma to logiczne uzasadnienie – bronic sie moze i powinien kazdy z nas. Pod warunkiem, ze jest w pelni sil umyslowych i spelnia kryteria posiadania broni, okreslone zasadami wladz ustawodawczych danego kraju. Jezeli ktokolwiek czuje sie zagrozny, pragnie bronic swego mienia lub w sytuacji dyskusyjnego reagowania policji – winien miec niezbywalne prawo do posiadania i uzycia broni.

    Dobre 0

  26. ko pisze:

    Dobre!

    Dobre 0

  27. maja pisze:

    Ludzie, chyba wam odbiło.Jaka wspaniała demokracja amerykańska? Jakie nowoczesne ,europejskie panstwo? O czym wy mówicie? Czyż nie ma ważniejszych ,pilniejszych spraw do załatwienia w Polsce? Zamiast wzrostu gospodarki, miejsc pracy dać ludziom broń do ręki. Niech się wybiją. Może jest to jakiś sposób na załatwienie tego czego kolejne rządy nie mogą załatwić? A czy w Afryce jest szeroki dostęp do broni Bo chyba tam nam bliżej.Pazerność ludzka nie zna granic. I choćby im miodem ….. smarować , zawsze czegoś będzie jednym za dużo , drugim za mało. Nie uważam Ameryki za dobry przykład.Niestety w tym przypadku niektórym radzę wyjechać z panem Czumą do Ameryki Jego argumenty do mnie nie trafiły.Człowiek to jest istota nieobliczalna.Dać jej palec a weźmie calą rękę.Może tak policji stworzyć lepsze warunki,albo sędziów wybatożyć, bo się chłopaki namęczą a sądy… No cóż.

    Dobre 0

  28. maja pisze:

    I jeszcze może by tak najpierw dobre prawo stworzyć . Ale po co? Hektary lasów wycięto na papier, na którym wydrukowano kilometry ustaw i przepisów ,które pokrywa kurz, bo nikt z nich nie korzysta. Nie wierzę więc w jakieś zasady i kryteria przyznawania broni.I proszę nie powoływać się na Szwajcarię. Nasz kraj nie z tej półki i nigdy na tą samą półkę nie wskoczy.

    Dobre 0

  29. xantypax pisze:

    Kraj w którym bron mają tylko przestępcy i policja, pomijając wojsko to ideał, obywatele się nie wychylają, bo krok w lewo krok w prawo obstawa strzela.
    Zresztą po wielu latach takich ,,rządów” sądzę że politycy obawiają sie głownie o siebie.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.