Powrót z krainy niebytu

Wielkie nieba! Lewica w Polsce zmartwychwstaje. Pogrzebana na dobre, teraz daje znaki życia. Zaczęło się od kampanii prezydenckiej, w której to skazany na pożarcie Grzegorz Napieralski dał z siebie wszystko i zdobył 14 proc. poparcia.

Niewiele to jednak więcej, niż SLD miał rok temu wyborów do Parlamentu Europejskiego. O ile przeto dla Napieralskiego to zwycięstwo, bo dzięki temu nie dość, że przetrwa, to jeszcze oczyści partię z wrogów jawnych i ukrytych, o tyle dla lewicy to nie przełom.

Ledwo jednak minęło kilka dni, a okazuje się, że lider SLD cieszy się większym zaufaniem Polaków niż… Donald Tusk. Czy sukcesy Napieralskiego to efekt chwilowego rozchwiania nastrojów?

Napieralski ma na pewno kilka atutów. Pierwszy i banalny to nuda. Polscy wyborcy są znużeni ciągłą walką PiS z Platformą, Jarosława Kaczyńskiego z Bronisławem Komorowskim i Donaldem Tuskiem. Szukają zatem czegoś nowego.

Po drugie sądzę, że znacznemu osłabieniu uległy dotychczasowe bariery uniemożliwiające odrodzenie SLD. Coraz mniejsze znaczenie mają jej komunistyczne korzenie. Sam Grzegorz Napieralski, tak jak Bartosz Arłukowicz, nie należał do PZPR. Dla wyborców okres PRL albo nie ma znaczenia, albo budzi pewną nostalgię.

Skutecznej dekonstrukcji dokonał tu Jarosław Kaczyński. Odrzucając pojęcie „postkomunizm”, dowartościowując Józefa Oleksego, chwaląc Edwarda Gierka, podważył sens antykomunizmu. Na dodatek nie wydaje się, by Napieralski zamierzał umierać w obronie honoru dawnych towarzyszy.

Podobnie tracą znaczenie inne względy. Pamięć o aferze Rywina zupełnie się rozmyła. Dawno zapomniano już o samej jej istocie, a tym bardziej o udziale w niej działaczy SLD. Całkowicie wyczerpał się reformatorski zapał, który w 2005 roku w reakcji na stopień zepsucia państwa pozwolił na zwycięstwo PiS i PO. Zamiast przeprowadzać wielkie reformy, obie formacje wdały się w bój na śmierć i życie.

Zdaje się też, że lewica może zacząć wreszcie wykorzystywać ogólnocywilizacyjne przemiany. To Napieralski najlepiej nadaje się na głosiciela dobrej nowiny o potrzebie szczęścia i postępu. Czy pokona na tym polu Platformę? W obozie zaściankowej prawicy umieściła ona skutecznie PiS, przypisując sobie rolę obrońcy przed powrotem Kaczyńskiego do rządów. Ale PiS już nie budzi takiej grozy. Postawienie na Komorowskiego, a nie na Sikorskiego, musiało być zaś przyjęte przez młodych wyborców z rozgoryczeniem.

Co innego Napieralski. Wprawdzie nie sposób uznać, że potrafi głosić porywające przemówienia, trudno też znaleźć dowody na jego błyskotliwość, ale sympatycznie się uśmiecha, wygląda młodo i dynamicznie, ma obok siebie przystojną żonę. Poza tym mówi ciepło i niezobowiązująco, a radykalnych haseł unika.

Wszystko to nie znaczy oczywiście, że lewica odzyska władzę. Wydaje się jednak, iż Napieralski ma na to szanse.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(105) Komentarzy do “Powrót z krainy niebytu”

    -
  1. darzbór pisze:

    “Wielkie nieba! Lewica w Polsce zmartwychwstaje.”
    Chciałoby się powiedzieć: wcześnie się Pan obudził.
    Ale była by to nieprawda.

    W Polsce nie ma żadnej lewicy.
    Lewica skończyła się z zejściem ze sceny Ryszarda Bugaja.

    To co po nim zostało to jakieś lewicowe popłuczyny.
    Zaś tow. Napieralski – niezależnie od tego co o jego ugrupowaniu powie Jarosław Kaczyński – ze swoim tatałajstwem, którego [tatałajstwa] sztandarem jest J Senyszyn, to zawsze POSTKOMUNIŚCI, wzajemnie wspierający się z komunistami, i to przestępcami komunistyczntmi. Dowodów chyba nadto.

    I o czym tu mowa, o jakiej lewicy? Proszę nie pisać bzdur, albo jak mawiał L. Rywin: głodnych kawałków!
    Niech słowo znaczy, to co znaczy.

    Dobre 0

  2. W. Maslak pisze:

    Mam juz 70 lat, a moja corka 45. Ona to zawsze wspomina z sentymentem okres kiedy bywala na koloniach i podobnych imprezach. Byla wtedy dzieckiem i miala gdzies cos takiego jak polityke. Rowniez uwazam, ze nie mozemy potepiac w 100% okresu tzw. komunizmu w Polsce(nigdy go nie bylo). Partie polityczne w Polsce powinny wypracowac statut w oparciu o to co najleprze w SLD, PO i PiS. Nie nalezy zapominac o tym, aby Kosciol pozostawic z dala od polityki. Nie mozna ludzi (katolikow) obligowac rzadowymi ustawami do przestrzegania biblii. Jest to poletko duchownych i niech sie nie zaslaniaja w swym lenistwie i wygodnictwie konkordatem.

    Dobre 0

  3. koham.mihnika.copyright pisze:

    Moze szukam pestek w …., ale przystojni sa panowie. Panie sa piekne. Nawet jako zony i tesciowe. ;)

    Dobre 0

  4. R.H. pisze:

    Szanowny Redaktorze.
    Kilka uwag :
    -”Lewica w Polsce zmartwychwstaje” – zdanie nieprawdziwe. Nie można identyfikować prawdziwej „Lewicy” z dziedzicami tradycji PPR i PZPR -nieprawymi bękartami z nadania Kremla .
    -”Pogrzebana na dobre teraz daje znać o sobie” – kolejna nieprawda. Nie była niestety pogrzebana, ani nawet w stanie „zombie”- a jedynie przez chwilkę przyjęła
    postać przetrwalnikową , właściwą i skuteczną metodę organizmów prymitywnych,
    przystosowania do zmienionych warunków .
    -słowo „zmartwychwstaje”- użyte niewłaściwie.Świetnie pan wie z czym kojarzy się
    w katolickim kraju. Nikt nie napisze ,że gdzieś zmartwychwstaje faszyzm a to brunatny braciszek komuchów- dziś w barwach „demokratów”
    -.
    - Napieralski to „beton” wg ich własnej oceny ( prof Nałęcz) z betonowym pochodzeniem a miły wygląd i często poprawną polszczyzną wygłaszanie kwestie-
    to rodzaj lepu na muchy ( wyborców).Prawdziwe czerwone pająki, wkraczają do gry w następnym etapie a zaczną od pożarcia Napieralskiego.

    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  5. starej daty pisze:

    proszę nie używać słów, których Pan nie rozumie.
    Polska po okresie kilkunastu lat dyktatury PPS (gdzie S- oznacza socjalistyczną) przed wybuchem II Wojny Światowej dostała się pod totalną kontrolę narodowych socjalistów Adolfa Hitlera a następnie pod władzę komunistów. Można powiedzieć że przez ca 65 lat socjaliści dokonywali selekcji na naszym narodzie. Po tym okresie było naturalne, że władzę można powierzyć każdemu a i tak będzie ona na stabilnym lewicowym kursie.
    Państwo będzie niszczyć rodzinę, zmniejszać wolność obywateli
    Czy wysokie podatki, nieustanny wzrost ilości posad w urzędach są dla Pana prawicowe?

    Dobre 0

  6. MW pisze:

    Na mieście mówią o nowym, centrolewicowym ugrupowaniu Palikota po ewentualnym usunięciu go z Platformy. Ugrupowanie to miałoby przyciągnąć niepokornych z SLD , co bardziej lewicowych Platformersów i innych lewicowych polityków nie mających szans na wybór do sejmu ze swoich małych kanapek np.Borowski.
    Ciekawe ile w tym prawdy ?

    Dobre 0

  7. Stawol pisze:

    Może lepiej przeanalizować również postępowanie PO, które prowadzi Polskę na skraj bankructwa i niebytu ?

    Dobre 0

  8. kociewiak pisze:

    ..uwaga na Napierlaskiego ciagnie w gore a plany jego sa prawie takie same jak
    J.Kaczynskiego,tylko mlodosc moze jeszcze poczekac .SLD poszla w mocne uklony do ludu a starych wyjadaczy usuwa w cien,trzeba mocno przygladac sie temu panu,juz raz ,,baronowie ,,okradli Polske

    Dobre 0

  9. Arkona pisze:

    O kobietach nie mówi się: przystojna. Jest to przymiotnik zarezrwowany dla mężczyzn. Jeżeli miała to być złośliwość, to w kiepskim stylu

    Dobre 0

  10. gloss pisze:

    Zupełnie nie rozumiem twierdzeń komentatorów politycznych, jakoby Polacy byli znużeni walką pomiędzy Platforma i PiS. Nie zauważam tego ani w dyskusjach na forach ani też w sondażach. To brzmi jak zachęta do rezygnacji sporej części wyborców z marzeń o innej Polsce.
    Afera Rywina rzeczywiście „rozmyła” się.Nie jest to jednak zasługą zmian w SLD ,lecz licznych afer większego kalibru w partii rządzącej,które jak to się mówi, są zamiatane pod dywan lub wręcz przypisywane opozycji(np.afera hazardowa).
    Na młodych polityków SLD p.Napieralskiego i p. Arłukowicza warto spojrzeć poprzez pryzmat sprawy śp.B.Blidy i tragedii smoleńskiej.W tych sprawach nie różnią się niczym od starszych kolegów.
    Sprawę przypadkowej śmierci śp.B.Blidy ,z nie miniejszym oburzeniem ,uważają za największą zbrodnię polityczną ostatnich lat.Brzmi to szczególnie fałszywie w ustach tych młodych polityków,jak się zważy rzeczywiste „zbrodnie”poprzedniczki SLD do której przynależeli ich starsi koledzy partyjni,tak ochoczo ostatnio przygarnięci w szeregi SLD. Jak dodać do tego nie tak dawną rozpacz i obecne zaniechanie w dochodzeniu prawdy o śmierci ich kolegów:śp.J.Szymanek-Deresz,Jarugi -Nowackiej i J.Szmajdzińskiego ,to jawi się rzeczywisty obraz młodych, żądnych władzy liderów SLD.

    Dobre 0

  11. Arturo pisze:

    Właściwie jaki program ma Napieralski? Nikt tego nie wie, łącznie z nim samym. Poza blondynkami bliźniaczkami, zawodzącymi: „To on!”, i rozdawaniem jabłek nic nie pozostało w mojej pamięci, poza pustą gadaniną bez treści.

    Dobre 0

  12. R.H. pisze:

    @ W Maslak z 03.03
    To przez pana przemawia tęsknota za prlu ( wymawiaj jak spluniecie-Herbert) i koloniami dla córki. Ma pan rację ,że w Polsce nie było komunizmu , bowiem podobnie jak w innych barakach zwanych w tym łagrze-demoludami a także w CCCP, rządziła banda kryminalistów a jedyna ich zaletą było,że czasem mordowali się wzajemnie. Pełny komunizm wprowadzili dopiero Czerwoni Khmerzy w Kambodży zabijając 2 z 7 mln obywateli.
    Pisze pan że nie całe 100% prlu- to było zło ! Określi pan % „dobra” ?

    Dobre 0

  13. stanked pisze:

    W rzepie od kilku dni nie ma nagonki na Kaczyńskiego, ale pan jak zwykle zawsze winny Kaczynski, tak samo jak w sprawie Krzyża, czy Smolenska wypowiada się pan w TVN. Nie przypominam , aby w rzepie był krytyczne artykół o rządzie, a o Tusku i jego dworzu w szczegółności. Napleralski nie kłamie jak Tusk, i nie ma takiej medialnej nagonki jak Kaczyński.

    Dobre 0

  14. Marian. pisze:

    Pan Lisicki to roztropny,rozważny,mający trafne spostrzeżenia komentator polityczny.Jeszcze dwa miesiące temu nie myślałem ,że będę pisać w superlatywach o dziennikarzu z „Rzepy”.Dodam,że nie tylko redaktor Lisicki poprawia moją opinię o tej gazecie,inni redaktorzy także.No i nieobecność na tych łamach kilku innych PiSujących tu sprawia,że już lubię „Rzepę”! Tak trzymać – proszę!
    A co się tyczy Napieralskiego:
    Według mnie Napieralski to taki ” cwańszy” Stan Tymiński.On nie ma pomysłu na Polskę,podobnie jak PiS; A w dobrze rządzonym kraju demokratycznym rola opozycji jest fundamentalna.Tylko,że musi to być opozycja konstruktywna,patrząca rządowi na ręce ale i wspomagająca rząd w dobrych pomysłach!Dobra opozycja mobilizuje do pracy partię rządzącą. A opozycja na „NIE” – a taka ona dzisiaj jest w RP – to jest jedno wielkie nieszczęście. Przy takiej dzisiejszej polskiej opozycji najsłabszy rząd jest „lepszy” … Wyborcy – ci światlejsi i młodzi – to widzą,rozumieją,szukają i stąd m.in. kilkunastoprocentowe poparcie w wyborach dla „Grzesia z przedszkola”…
    Polska potrzebuje opozycji ,dla której „Polska jest najważniejsza” … a tragedią pod Smoleńskiem niech się zajmuje niezależna prokuratura! Krzyż to ważny symbol ale jego miejsce nie jest pod Pałacem Prezydenckim !Krzyż ma łączyć a nie być wykorzystywany do uzyskania poparcia dla partii.Krzyż -kedyś narzędzie tortur – to drogowskaz dzisiaj a nie przyrząd do okładania po glowach tych „co nie są z nami”!
    Na zakończenie wyznam moje arrière – pensée : marzę o POPiSie jako jednej partii /z mądrym szefem / i o silnej lewicowej opozycji z poważnym politykiem ( nie Grześkiem) na czele.Czego sobie i Rodakom życzę!

    Dobre 0

  15. R.H. pisze:

    @ Marian z 11.00
    Kilka uwag do pana tekstu :
    -błędna ocena prokuratury – także wojskowej. To niekonstytucyjny , ręcznie kierowany organ o poniżającym pracownika statusie wynikającym z ustawy-MUSI wykonać polecenie przełożonego mimo innego oglądu sprawy którą sam prowadzi.
    Wiara że ten organ coś w sprawie smoleńskiej wyjaśni jest nieuprawniony a relacje ze spotkania z rodzinami to potwierdzają
    - Krzyż wg pana kiedyś „narzędzie tortur” odebrałem jako „łamanie w krzyżu” w trakcie zmiany pogody, bowiem nie znalazłem go w muzeach krajowych i zagranicznych. Jeśli się mylę i jakąś ekspozycję w Pradze czy Amsterdamie przegapiłem to proszę o sprostowanie
    - POPiS to tak ze moje marzenie niestety przy obecnych szefach- niemożliwe do zrealizowania.

    Dobre 0

  16. Wlod pisze:

    @wlodek k 30 lipca 2010 at 19:07

    Pytanie: Co SLD ma wspólnego z „dyktaturą proletariatu w wykonaniu PZPR”?

    @stanked napisał: 31 lipca 2010 at 10:37
    „Nie przypominam , aby w rzepie był krytyczne artykół o rządzie, a o Tusku i jego dworzu w szczegółności.” [pisownia oryginalna!]

    Jeśli Rzepa nie spełnia Twoich oczekiwań w tym zakresie, to polecam Wyborczą i Dziennik GP. Tam krytycznych artykułów o obecnym rządzie i premierze nie brakuje.

    Dobre 0

  17. Wlod pisze:

    @Człowiek z Piltdown napisał:
    30 lipca 2010 at 18:05
    „Jedyną pozytywną konsekwencją pięcioletnie wojenki PO z PiS było odciągnięcie uwagi wyborców od lewicy. Dzięki temu nie miała ona szansy zaistnieć z jakimiś wyraziście postępowymi hasłami. Mam nadzieję, że to się nie zmieni. Z dwojga złego wolę już skorumpowaną i nieudolną, ale jako tako konserwatywną Platformę u władzy przez kolejne 10 lat, niż nawiedzonych progresistów zapatrzonych w Zapatero.”

    Bardzo ciekawa wypowiedź. Zdaniem Człowieka z Piltdown najgorsze, co może spotkać kraj, to postęp. Inaczej mówiąc, należy robić wszystko, by zapanowała stagnacja, a jeszcze lepiej regres. Jedynie słuszny kierunek rozwoju to cofanie się do średniowiecza, z jego poziomem dobrobytu, „wartościami” i wszechwładzą Kościoła Katolickiego. Zaiste wspaniała to wizja!

    Dobre 0

  18. Stefania N. pisze:

    Pan J.Kaczyński wie najlepiej, czym dla Polski był komunizm i jaką rolę w obecnej rzeczywistości spełniają postkomuniści.
    Panowie J.Oleksy i w przeszłości E.Gierek na pewno lepiej zapisali się w pamięci myślących Polaków niż Bierut, Gomułka czy W.Jaruzelski.
    I tylko to chciał podkreślić w swoich wypowiedziach w kampanii wyborczej premier J.Kaczyński. Od poziomu inteligencji i uczciwości odbierającego przekaz, zależy dalsza jego interpretacja.
    W boju na śmierć i życie mają swój udział nieobiektywne media i niektórzy podgrzewający atmosferę, żądni sensacji, redaktorzy.
    O G.Napieralskim można powiedzieć, że czym skorupka nasiąknie za młodu tym na starość trąci. Nie był członkiem PZPR, ale na słowo IV RP i IPN reaguje infantylnie i znacznie ostrzej niż to robią dawni sekretarze partyjni, tym bardziej, że IV RP nigdy się nie zmaterializowała, a szkoda.
    Nie akceptuje IPN-u, gdyż nie chce poznawać historii dawnej i najnowszej ponieważ musiałby zrewidować nabytą z niewłaściwych źródeł ocenę przodków swojej formacji politycznej.
    Przemówienia G.Napieralskiego wypowiedziane w kampanii mogą być porywające i ciepłe dla naiwnych.
    Prowadzenie żony za rączkę, ściskanie córeczek, demonstrowanie szczęścia na fundamencie tradycyjnej rodziny i małżeństwa, stoi w sprzeczności w popieraniu patologii, jakim jest homoseksualizm i żądanie przez lewicę specjalnych dla niego przywilejów.

    Dobre 0

  19. a pisze:

    komuna wraca….

    Dobre 0

  20. Jan C. pisze:

    W nawiązaniu do mojego wpisu z: 30 lipca 2010 o 18:41, chciałem dodać, że jeśli prognozować przyszłość SLD, to jedyną możliwością, aby mógł stać się on znaczącą siła w polityce jest upadek PO.
    Trzeba pamiętać, że zarówno PO, jak PSL i SLD są POstpartiami – nie organizacjami politycznymi czyniącymi pokój prawdziwy siłą morale swych członków, ale przestępczymi organizacjami mającymi na celu partyjniactwo i prywatę ,,działaczy,, , organizacjami pasożytującymi na organizmie Państwa, na dobru wspólnym. Organizacjami ściśle związanymi z agenturą wrogich Polsce i Polakom państw, związanymi z siłami międzynarodowymi wrogimi demokracji, wrogimi wartościom ludzkim, normom moralnym, wyznaczającym etyczne granice człowieczeństwa (w zamian proponując tzw. ,,prawa człowieka – uznaniowe, nadawane ,,prawem kaduka,, , z pominięciem praw tych, których prawa to ogranicza), wartościom konserwatywnym, zachowawczym wobec życia i dalekowzrocznym w ocenie podejmowanych działań.
    Najważniejszą jednak cechą POstpartii, skazującą je na rychłe przejście do wirtualności jest ich nastawienie na indywidualizm.
    W połaczeniu z liberalizmem głównej z tych organizacji owocuje to postawami aspołecznymi, rozbijającymi więzy wspólnotowe, narodowe, a w przypadku PO i SLD nawet rodzinne i religijne.
    POstpartie muszą upaść, bo poza kłamstwami, mrzonkami, ,,obiecankami cacankami,, , pasożytnictwem i konsumpcjonizmem ludzi faktycznego marginesu społecznego i ,,grubej kreski,, , ludzi wyzbytych zmysłu samozachowawczego, nie mają nic do zaoferowania społeczeństwu.
    SLD jest tu POstpartią szczególną, szczególnie zakłamaną, wmawiającą swoim zwolennikom ich ,,prawa,, dekonstruujące i anarchizujące życie społeczne na rzecz pozorów nowoczesności, gdy tymczasem to co obejmuą chronionymi przez siebie ,,nowoczesnościami,, są ślepe zaułki człowieczeństwa, już dawno skompromitowane dla ludzkości w fazie dekadenckiej dawnych cywilizacjach, które głównie przez to upadały.
    Jest jeszcze jedna wspólna cecha POstpartii – ich elektoratem są ci, którzy patrząc przede wszystkim na swój interes, widzą go w znaczeniu krótkoterminowym, wyzbytym perspektywy. Widzą go w znaczeniu, jakie mu nadają zdradzieckie media uprawiające komercję polityczną i budujące wirtualny ,,instynkt stadny,, obywateli, osiągający swoje apogeum w dniu wyborów, a później przekształcany w konformizm, z podtrzymywanym przez te media samozadowoleniem z siebie i totalną krytyką przeciwników ,,politycznych,,.
    Skutkiem tego POstpartie są partiami wirtualnymi, plastycznymi w rękach ,,mediów,, , wyzbytymi wszelkiego poczucia realizmu, ale i mającymi fałszywe przekonanie, że to właśnie one są mocno zakorzenione w rzeczywistości.
    Ta iluzja jest możliwa tylko dotąd, dokąd media będą mogły wmawiać swojemu stadu, że jest na dobrej drodze i idzie ku poprawie.
    Na razie wszystko odbywa w bańce wirtualnej zauroczenia ,,nowym,, , w bańce wirtualnej ŻYCIA NA KREDYT, kreatywnej księgowości i pożyczek międzynarodowych.
    Już w trakcie wyborów prezydenckich krzyczano, że ,,za wszelką cenę,, nie wolno dopuścić do zwycięstwa Kaczyńskiego, bo zaraz się zacznie kryzys jak w Grecji. Dziś już wiadomo, że długów w Polsce jest nawet na 5 kryzysów greckich, więc tylko patrzeć, jak POstpartie pójdą na śmietnik historii.
    W grach wirtualnych można się posuwać dowolnie daleko w krainę iluzji, ale zawsze przychodzi otrzeźwienie, bo używane w grze pieniądze są już rzeczywiste.
    Dotyczy to nie tylko Polski, ale i Europy i USA, a więc i całego świata chorego na globalizm, a więc i życie na kredyt, kredyt, który niemal nic nie kosztuje, bo kredyt przeważnie wirtualny, ale odsetki od niego są już jak najbardziej realne.

    Dobre 0

  21. toms pisze:

    W Polsce lewica to tylko R. Bugaj albo Piotr Ikonowicz reszta to kumple od lewch interesów.

    Dobre 0

  22. Markuku pisze:

    Coz, wydaje mi sie fenomen popularnosci Pana Napieralskiego lezy zupelnie gdzie indziej. Szkoda tylko, ze tzw feleitonisci Rezpy tego niedostrzegaja. Polakow isteresuje jakosc zycia w tym Panstwie. Marnotrawienie pieniedzy publicznych na rzecz kosciola katolickiego (24 mld PLN !!!), brak reform KRUS i systemu emerytalnego, wszechobecnosc kosciol katolicki z zyciu publicznym i jego narzucanie sredniowiecnych pogladow spolecznstuw, ktore zyje w XiX wieku. To sa problemy, ktore intersuja Polakow, a nie jakies walki o bzdety i duperele w stylu krzyz pomiedzy PO i PiS, czy komleksy i psychiatryczne problemy Pana Prezesa. Nie wiem tylko czy feleiton Pana dekatora jest oznaka slepoty, glupoty czy miernoty intelektualnej, zreszta charakterytyczna dla tzw. srodowisk prawicowych mainujacych siebie jako anty-salon, czy po prostu zwykla proba manipulacji i propgagady w stylu tow. Gomulki i jego kumpli.

    Dobre 0

  23. R.H. pisze:

    @ MW z 07.39
    Dopiero teraz zauważyłem , że nie zamieszczono
    mojej wypowiedzi w sprawie -co mówią na mieście- o zamiarze tego POlikotka po wyrzuceniu z PO. Po pierwsze primo wylanie go z PO nie jest możliwe, po drugie primo ( terminologia Studium Wojskowego UJ) zadawanie się z fanami tego osobnika nie jest zbyt bezpieczne bez znajomości grypsery i aktualnych „tryndów” jakie reprezentuje.Zalecam panu ostrożność w kontaktach z tymi osobnikami !

    Dobre 0

  24. Marian. pisze:

    do @ R.H. napisał:
    31 lipca 2010 at 11:46.
    ____________________________________________________________
    O krzyżu ,jako narzędziu tortur (męki) i śmierci znajdzie pan na internecie,nie trzeba szukać w muzeach…Poniższy cytat z nazwiskiem autora pomoże panu… Przy okazji : O wiele wyżej oceniałem pana wiedzę w dziedzinie historii – tej starożytnej także. Ale…Ale na naukę nigdy nie jest za późno!
    A co się tyczy prokuratury to na jakiej podstawie twierdzi pan,że w tym konkretnym przypadku prokuratura jest zależna od kogokolwiek innego niż od niezależnego – mianowanego przez L.Kaczyńskiego – Prokuratora Generalnego?
    ====================================================
    Kilka słów o krzyżu i ukrzyżowaniu.
    Autor: ks. Józef Kudasiewicz

    Żeby zrozumieć teologię i etos krzyża, trzeba choć trochę zapoznać się z krzyżem jako narzędziem męki i śmierci i przyjrzeć się cierpieniom krzyżowanego człowieka. Ukrzyżowanie było karą rzymską a nie żydowską. Prawo żydowskie przewidywało ukamienowanie (Dz 7,58). Ukrzyżowanie było karą niewolników.

    Dobre 0

  25. jeż pisze:

    Wystarczy być naiwniakiem i ograniczony w myśleniu . Słuchałem tow. Napieralskiego i nie mogłem się nadziwić że tak można po chamsku kłamać
    ludziom w żywe oczy . Jaki to stopień obłudy posiadł tow. Napieralski zapominając o Rywinie ,Orlenie , stoczni Gdańskiej i o karteczkach na żywność ( po 40 latach po wojnie ) . Przecież ta hołota nie potrafiła nawet
    w PRL-u wyprodukować papieru toaletowego . Obłuda obłuda i zakłamanie .

    Dobre 0

  26. qowal pisze:

    Tusk dopuszcza do władzy dawnych komuchów natomiast chce unicestwić tych ktorzy strajkowali lezeli na styropianach dzięki którym tą znenawidzoną komunę obalono .My prawicowcy nigdy z tym się nie zgodzimy jest nas troche w polsce pokazaliśmy to w ostatnich wyborach i jesteśmy cierpliwi .Kaczynski wyciągał już kilka razy rękie do zgody PO jednak odrzuca cóz poczekamy

    Dobre 0

  27. obserwator pisze:

    Lewica nie walczy z kościołem. Przykładem fakty kiedy rządził SLD. Lewica natomiast walczy z przywilejami jakie ma kościół w Polsce jak nigdzie na świecie. Czy in vitro to zabójstwo ludzi czy właśnie pomoc w powołaniu życia? Trzeba sobie na to odpowiedzieć. Lewica właśnie jest w sejmie opozycją konstruktywną, tyle tylko, że kłamcy i kombinatorzy od Tuska mają gdzieś oferty składane przez lewicę. Ludzie to widzą, słyszą i czują i dlatego notowania lewicy rosną. Jeśli ktoś pisze, że Napieralski to postkomuch i beton komunistyczny to gratuluje mu wiedzy i rozumu. A jeśli komuś się przykszy do nawiedzonych Ziemkiewicza, Pospieszalskiego czy Wildsteina to jaki to problem.

    Dobre 0

  28. 3218 Tb pisze:

    Ważny i przypuszczam – znaczący tekst. Znacząca i wymowna jest też większość załączonych komentarzy. Szczególnie wymowny smutny komentarz „cieniasa”. Ja też uważam że zmarnowane 5 lat (zero reform) i skrajny brak woli do ich podjęcia , odbije nam się bliską „grecką” perspektywą . Nie widać na horyzoncie formacji zdolnej poprowadzić kraj do przodu. Ale też elektorat nie stwarza dobrego klimatu dla zaistnienia takiej formacji. Drogo za to zapłacimy.

    Dobre 0

  29. A.L. pisze:

    R.H.: ” Po pierwsze primo wylanie go z PO nie jest możliwe”

    Oczywiscie ze nei jest mozliwe. Gdyby go wylano, zalozy partie i ja bede pierwszy ktory sie zapisze. O to pierwszenstwo ubiega sie ze 20 moich znajomych, tak z PO jak i PiS.

    Dobre 0

  30. A.L. pisze:

    Arturo napisał: „Właściwie jaki program ma Napieralski? Nikt tego nie wie, łącznie z nim samym. Poza blondynkami bliźniaczkami, zawodzącymi: “To on!”, i rozdawaniem jabłek nic nie pozostało w mojej pamięci, poza pustą gadaniną bez treści.”

    A PiS ma jakis? Oprocz zwalczania aborcji, in vitrio, walki o krzyz i poszukiwaniu winnych w sprawie Smolenska? I ustalaniu kto jest Prawdziwym Polakiem a kto ZOMO?

    Acha, i przejeciu od SLD blizniaczek, juz niepotrzebnych, troche przechodzowanych, ale zawsze?…

    Dobre 0

  31. R.H. pisze:

    A.L.
    Wyrazy współczucia dla pana i tych 20 przyjaciół z przyszłej „partii” osobnika zwanego palikotem

    Dobre 0

  32. Koja pisze:

    Jak idzie już tak dobrze,to z niecierpliwością czekam,kiedy byli członkowie PZPR,członkowie obecnego PiS-u,wrócili do SLD.Tam jest ich miejsce !

    Dobre 0

  33. R.H. pisze:

    @ Marian z 15.25
    Zgrabne ale nieprawdziwe.
    Z pana tekstu jasno wynikało że krzyż był „narzędziem” w domyśle w rękach zapewne kościoła.
    Co do prokuratury – proszę wskazać gdzie w Konstytucji jest ten organ umocowany jako niezależny i zaprzeczyć Ustawie która w sposób poniżający traktuje szeregowego funkcjonariusza. Powtarzam – MUSI on wykonać polecenie szefa bez względu na własne w zdanie w konkretnej i przez siebie prowadzonej sprawie. Co prawda prof Zoll zapowiedział „wzmocnienie niezależności” bo niby może dostać polecenie na piśmie, ale z tego tylko wniosek że na wydziałach prawa zaprzestano wykładów z logiki- niezależnym się jest albo nie. „Wzmacniać” to sobie można inne rzeczy np farmakologicznie. Sadzi pan naiwnie że „generalny” jest w stanie fizycznie nadzorować polecenia swoich podwładnych? Wyrażnym niedopatrzeniem PO było przegapienie tego awansu – nie zdązyli !

    Dobre 0

  34. Damrot pisze:

    Lewica jest potrzebna w Polsce jak tlen w powietrzu.Obecna scena polityczna gdzie dwie partie prawicowe walczą o władze jest CHORE I NAGANNE bo tworzy patologie polityczne i denny poziom . Napieralski ma realną szanse wygrac wybory-bo Tusk bankowo przegra z kretesem za swoje obiecanki. A PiS u ludzie mają po dziurki w nosie.ALE WARUNEK DLA SLD. NATYCHMIAST wywalić na zbity pysk takich wyjadaczy-cwaniaków jak;Kalisz, Oleksy, Borowski,Olejniczak czy ten wasiaty super cwaniak Martyniuk a bedzie OK i wygrane wybory BANKOWO

    Dobre 0

  35. 75-latek moher pisze:

    Napieralski, Kaczyński, Brudzinski twarze mają inne ale charaktery te same. Sa to ludzie których nalezy się bać. Bo troche za dużo swobody i okaże się, że budzimy się z ręką w nocniku jak białoruś.

    Dobre 0

  36. Bezstronny pisze:

    Napieralski nie należał do PZPR, bo nie mógł, ale podtrzymuje tradycję tej partii. Świadczy o tym postulat likwidacji IPN, co oznacza aprobatę dla SB, oraz żądanie likwidacji CBA, co oznacza aprobatę dla korupcji (która wyrasta z mentalnośći PRL-owskiej. W PRL-u okradanie państwa nie było odczuwane przez ludzi jako nieuczciwość). Ma rację p. Darzbór, że ostatnim u nas naprawdę lewicowym politykiem jest Ryszard Bugaj. Aby powstała autentyczna lewica, musi zaniknąc tradycja PZPR/SLD-owska, a na to potrzeba jeszcze dużo czasu.

    Dobre 0

  37. Kotwicz pisze:

    @A.L.
    „A PiS ma jakis [program]? Oprocz zwalczania aborcji, in vitrio, walki o krzyz i poszukiwaniu winnych w sprawie Smolenska? I ustalaniu kto jest Prawdziwym Polakiem a kto ZOMO?”

    ?
    Przecież PiS nie zwalcza aborcji. Unika tego tematu – co właśnie zniechęciło do tej partii ludzi, którym rzecz faktycznie leży na sercu (grupa M. Jurka).

    Pierwsze słyszę też, aby zwalczał in vitro? Można spytać, czym się owo zwalczanie konkretnie objawia?
    Ja pamiętam tylko, że Kaczyński był przeciwko fundowaniu zabiegów in vitro Z KIESZENI PODATNIKA. (A i tego nie chciał zresztą jednoznacznie przyznać.)
    Czy jeśli jestem przeciwny refundacji z budżetu np. wakacji nad morzem, to znaczy że „zwalczam wycieczki nad morze”?

    Dobre 0

  38. Marian. pisze:

    Do @ R.H. napisał:
    31 lipca 2010 at 19:57
    ======================================================
    Niech mi pan nie imputuje tego czego nie napisałem!Chyba,że nie umie pan czytać ze zrozumieniem? Krzyż, jako narzędzie tortur wywodzę od krzyżowania! Na krzyżu był zamęczony / torturowany / Jezus.Poniżej zamieszczam cytat z Naszego Dziennika i link:

    http://www.naszdziennik.pl/bpl_index.php

    Kazanie Ojca Swietego Benedykta XVI wygloszone w czasie Mszy sw. w kosciele Swietego Krzyza w Nikozji, 5 czerwca 2010 r.

    „Krzyz jest wiec czyms znacznie wiekszym i bardziej tajemniczym, niz to sie wydaje na pozor. Jest to niewatpliwie narzedzie tortur, cierpienia i kleski, ale jednoczesnie wyraza on pelna przemiane, ostateczne odwrocenie tego zla”.

    Co do niezależności prokuratury:Proszę napisać komu podlega Andrzej Seremet,którego mianował L.Kaczyński i który swą funkcję objął 31 marca b.r.?
    Prawdą jest,że niezależność prokuratury nie jest wpisana do Konstytucji tak jak niezależność sędziów.Mówił o tym A.Seremet w niedawnym wywiadzie dla „Gazety Prawnej”.
    Panie R.H.,po rozdzieleniu funkcji M.Sprawiedliwości i Gł.Prokuratora,czasy Ziobry skończyły się i nie wrócą.Prokuratura jest niezależna.Dowodem na to jest chociażby i to,że Tusk obiecał informować o postępach śledztwa w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem a nie informuje…bo nie ma dostępu do materiałów zgromadzonych przez prokuratorów!

    Dobre 0

  39. MB pisze:

    Najbardziej zabawny argument, to to, że Polacy, jak małpy „są znużeni ciągłą walką PiS z Platformą, Jarosława Kaczyńskiego z Bronisławem Komorowskim i Donaldem Tuskiem. Szukają zatem czegoś nowego.” I wcale mnie nie śmieszy, że spotykam ludzi, którzy zupełnie serio powtarzają ten kretynizm. Ze już mają dość tej „wojny”. Jest to klasyczna metoda formowania mózgów lemingów, niestety skuteczna. Z drugiej jednak strony można efektów takiego działania użyć do określenia procentowej zawartości lemingów w Polsce. MB.

    Dobre 0

  40. SZCZERBIEC pisze:

    Napieralski – to pozbawiony zasad technokrata. Uzyskał dokładnie tyle ile w kolejnych wyborach dostaje SLD. Niestety ale ok. 15 % w Polsce jest komuchów, esbeków, ormowców i pieszczochów komunistycznej władzy! Jego sukcesem jest natomiast to, że ten mizerny wynik przedstawiono publicznie jako jego sukces !

    Wielką przysługę Napieralskiemu uczynił Jarosław Kaczyński umizgując się tak ze aż mdliło! Jako antykomunista apeluję więc – nie dajmy się ogłupieć populistycznej koalicji SLD-PIS !!!

    Dobre 0

  41. maja pisze:

    Lewica zmartwychwstaje ? Taką mam nadzieję. Że zmartwychwstanie i będzie uprawiać w koalicji z PO liberalną gospodarkę, politykę prospołeczną i może jeszcze ( to byłaby wisienka na torcie) udałoby się im w końcu ukrócić wpływy kościoła a przynajmniej jego korzyści finansowe z budżetu.

    Dobre 0

  42. Bogdan pisze:

    To dobrze ,że „Rzeczpospolita” zmienia się i redaktor nacz.pisze pozytywnie o lewicy.
    Ale ja będę pamiętał o niewinnych zaszczutych przez Redakcję ludziach ,takich jak: biskup Wielgus i prezydent Olsztyna Małkowski.

    Dobre 0

  43. gloss pisze:

    @ Marian 31 lipca at 21:52
    Uważam za niezbędne sprostowanie zawartych w Twoim komentarzu przekłamań dot.usytuowania prokuratora generalnego po ostatniej nowelizacji.
    1) Po pierwsze,nadużyciem jest twierdzenie,że obecnego prok.generalnego wybrał śp.L.Kaczyński.Zgodnie z obow.procedurą wybór dwóch kandydatów nastąpił przez Krajową Radę Sądownictwa.Były prezydent mógł wybrać,a raczej wskazać albo byłego prokuratora krajowego p.Zalewskiego albo p.Seremeta.Czyli de facto nie miał wyboru.

    2) Po drugie,z tą niezależnością prokuratury też przesadziłeś.W dalszym ciągu min.sprawiedliwości ma wiele kompetencji administracyjnych w tym pionie np.tworzenie i likwidowanie jednostek prokuratury.
    Istotne jest ,że prokurator generalny może być odwołany z przyczyn politycznych przed upływem 6 letniej kadencji.Może to nastąpić uchwałą sejmu(2/3 posłów) na wniosek premiera po odrzuceniu corocznego sprawozdania prokuratora generalnego.

    3) Po trzecie,niezależność prokuratury nie ma żadnego związku z nieudzielaniem przez premiera informacji o katastrofie albowiem funkcjonuje rządowy Zespół pod kierownictwem min.spraw wewnętrznych p.Millera,który podlega premierowi.

    Dobre 0

  44. TYGRYS pisze:

    Grzegorz Napieralski miał 15 lat gdy upadał komunizm. Gdy ma się 15 lat, można czegoś się nauczyć, można bardzo wiele się nauczyć, a tow. Grzegorz Napieralski niczego się nie nauczył i został komunistą. Tow Napieralski jest jeszcze większym komunistą, niż był premier Leszek Miller. Gdy komuniści Lenin, Stalin, Bierut, Beria, Mao Tse Tung, Kim Ir Sen, Pol Pot i wielu innych komunistów miało tyle lat, co teraz ma komunista tow. Grzegorz Napieralski byli bardzo mili dla ludu pracującego miast i wsi, a jak uzyskali pełnię władzy stali się bestiami mordującymi masowo swoich prawdziwych, w większości wyimaginowanych przeciwników. Tow. Grzegorz Napieralski zapowiada wojnę z kościołem, broni utrwalaczy władzy ludowej i zbrodniarzy PRL żądając likwidacji IPN, broni łapówkarzy postulując likwidację CBA, demoralizuje młodzież, popiera wszelkich zboczeńców, nie tak dawno komuniści z młodzieżówki SLD, przy czynnym wsparciu swojej macierzystej komunuistycznej partii SLD i komunistów z komunistycznego Związku Nauczycielstwa Polskiego jawnie, publicznie wzywali do morderstwa członka rządu Prawa i Sprawiedliwości, wrzeszcząc „Giertych do wora. Wór do jeziora” i okrada społeczeństwo. Razem ze swoją zbrodniczą partią SLD, przy pomocy sprzedajnego Trybunału Konstytucyjnego obrabował spółdzielców mieszkaniowych z ich własności, uniemożliwiając przekształcenie spółdzielczego mieszkania lokatorskiego we własnościowe. Dekomunizacja jest potrzebna i musi być przeprowadzona. Dopóki komuniści będą buszować w naszym kraju, okradać go i demoralizować społeczeństwo, a szczególnie młodzież, w naszym kraju nie będzie dobrze, zawsze będzie Polska krajem zacofanym, biednym o obszarach niezliczonej biedy

    Dobre 0

  45. msp1 pisze:

    Nie potrzebne nam są partie, które w swoich programach obiecują reformy godzące w naszą tradycję i kulturę, czyniące to tylko po to, żeby wydać się nowoczesnymi. Takimi są partie stanowiące „wielką trójkę”. Omijają one starannie podstawowe problemy, które mają wpływ na pozom naszego życia. Gadanie o obronie uciśnionych, in vitro, związkach partnerskich, równości, wielokulturowości, nie rokuje zmniejszenia naszego długu publicznego. Nie zmienia faktu, że każde rodzące się dziecko jest obciążone długiem rzędu 3000 złotych, nie stwarza nadziei, że kiedyś jakikolwiek rząd będzie w stanie stworzyć budżet bez deficytu. Sytuacja taka wydaje się trwała i w najbliższym czasie nie zmieni się. Czas olać tych szarlatanów zajmujących się polityką i udać się na wewnętrzną emigrację. To państwo w końcu zbankrutuje i zobaczymy co potem da się zrobić..

    Dobre 0

  46. R.H. pisze:

    @ TYGRYS z 09.30
    Kilka uwag :
    - Napieralski wiedzę polityczna i „zaprogramowanie” czerpał z przekazu rodzinnego , ojciec etatowy instruktor KW PZPR w Szczecinie – w 1989 traci pracę. Jest wiec to rodzaj czerwonego genetycznie-beton jak twierdzi prof Nałęcz także z tej „parafii”
    - Wykształcenie komuchów nie ma nic do rzeczy. Mordercy z Komunistycznej Partii
    Kambodży-Khmerowie mieli dyplomy Sorbony, morderca Lenin był prawnikiem a idol Węgier Imre Nagy jako czekista w ekipie Jurowskiego – zabijał dzieci cara w domu kupca Ipatiewa.
    -”Nowi” czerwoni , których reprezentują aktualne asy, pan Sierakowski czy pani Szczuka, prowadzący organ „Krytyka Polityczna” grają głupa kiedy ich zapytać o korzenie morderczej idei. Twierdzą że prawdziwym złem był faszyzm a założenia komunizmu były szlachetne. Milkną kiedy im wskazać „Rheinische Zeitung” pismo Marksa i Engelsa proponujące -fizyczną likwidację niektórych narodów Europy.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  47. R.H. pisze:

    Panie Redaktorze !
    Bardzo skromnie „Rzeczpospolita” odnotowała fakt rocznicy Powstania.To minimum wiedzy o zachowaniu CCCP w czasie 63 dni Warszawy uzupełnię tylko informacjami:
    - do powstania głosem Zofii Dzierżyńskiej wzywała sowiecka radiostacja „Kosciuszko”

    - przy KG AK działał łącznik kpt Konstanty Kaługin ( zgrupy Czarnego nr służbowy 66804) który nawet był autorem pisma do Stalina z dnia 5.08.1944- z prośbą o pomoc dla powstańców.,

    - był współautorem apelu do Rokossowskiego ( ktoś jeszcze pamięta tego „syna warszawskiego kolejarza” )o amunicję i broń ciężką

    Powojenne próby odszukania pana kapitana Kaługina – nie powiodły się !

    Takie wiadomości o Powstaniu i przyczynach jego upadku powinny być powszechnie znane .

    Dobre 0

  48. Jowita pisze:

    Do Marta
    wpis 30.07, godz.20.01
    =======================
    Dziecko, zmień swoje marzenia, bo te które masz, jak się ziszczą, to zostanie ci tylko jedna noga i jak będziesz chodzić ?
    Znam takiego Pana, który również miał takie marzenia i niestety, została mu tylko jedna noga. Czy warto więc dla jakiegoś polityka poświęcać własną nogę? Myślę, że za wielka to ofiara.

    Dobre 0

  49. Marian. pisze:

    Do @ gloss napisał:
    01 sierpnia 2010 at 09:18
    ======================================================
    Oczywiście,z grubsza rzecz biorąc, co do faktów ma pan rację.Są takie a nie inne;my tylko różnimy się w ich ocenie.I tak:
    - Miller i Tusk nie mogą mówić o śledztwie w sprawie katastrofy smoleńskiej bo objęte jest ono procesem badań prokuratury a wglądu do zgromadzonych przez tę prokuraturę dokumentów nie mają – tak myślę…Aczkolwiek obydwaj wiemy,że czasem łatwiej jest wyhamować rozpędzony samochód niż rozgadany język.
    - L.Kaczyński wskazał Seremeta proponowanego przez szerokie gremia sądowniczo – prawniczo – polityczne.A co do odwołania…Proszę nie żartować,proszę w dzisiejszym Sejmie zebrać 2/3 posłów,którzy zagłosowaliby dzisiaj za odwołaniem Seremeta…

    Dobre 0

  50. Marian. pisze:

    Do @ R.H. napisał:
    01 sierpnia 2010 at 11:44
    R.H. napisał:
    01 sierpnia 2010 at 11:59
    Co do komunizmu ,komunistów i ich „potomstwa” zgadzam się z panem
    100 / 100!… albo i więcej – jak mawiał klasyk z Gdańska!

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.