Amerykański manewr Platformy

Sikorski czy Komorowski, Komorowski czy Sikorski? Polacy wstrzymali oddech. Komentatorzy rozważają wady i zalety polityków.

Co weźmie górę? Stateczna dojrzałość czy twórcza energia; partyjne zaplecze czy zaufanie ludu? Nie wiadomo. Słyszę tylko głosy znawców, pełnych wątpliwości, czy aby ta bratobójcza walka nie doprowadzi Platformy do rozbicia. Czy premier Donald Tusk nie za bardzo uwierzył w demokrację?

Przeciwnie. Im dłużej się przypatruję przebiegowi obecnej kampanii, tym bardziej nabieram pewności, że starcie obu polityków jest przemyślanym zabiegiem. Powiem więcej: jest to ruch prawdziwie mistrzowski. Posunięcie, które pozwoli Platformie z nawiązką odzyskać utratę zaufania spowodowaną rezygnacją Donalda Tuska.

Strategom PO może uda się praktycznie wyeliminować z walki o prezydenturę Lecha Kaczyńskiego. Im ostrzejsza i bardziej wyraźna różnica między Komorowskim a Sikorskim, tym wyborcy łacniej zapominają o Kaczyńskim. Wystarczy się przyjrzeć opiniom publicystów, ekspertów i analityków, którzy całą uwagę poświęcają wyborowi wewnątrz Platformy. I nic dziwnego. Chodzi przecież o kandydata partii mającej poparcie niemal połowy wyborców, cieszącej się sympatią większości mediów. A poza tym nic tak nie przyciąga uwagi opinii publicznej jak starcie wyrazistych osobowości.

W tej grze Sikorski i Komorowski zajmują jakby miejsce Baracka Obamy i Hillary Clinton, Kaczyński zaś występuje w roli Johna McCaina. A więc z jednej strony – taki ma być obraz – dramatyczne starcie o przyszłą, zmodernizowaną Polskę, z drugiej starość, frustracja i tradycjonalizm. Dla rosnącej grupy wyborców udawana nawet i nieautentyczna walka Komorowskiego z Sikorskim – obaj przecież gwarantują dokładnie ten sam sposób sprawowania władzy, obaj mają taki sam stosunek do rozliczeń z komunizmem, miejsca Polski w Unii – staje się bardziej realna niż ich spór z Lechem Kaczyńskim. Ten wyraźnie znajduje się w defensywie i nie potrafi stworzyć na swój temat ciekawej opowieści. Prawdziwa polityka dokonuje się – i wytworzenie takiego przeświadczenia zdaje się być celem PO – poza nim.

Nie znaczy to, że wszystko przesądzone. I to nie dlatego, żeby PiS dysponował, modne ostatnio słowo, hakami na pretendentów PO. Te najbardziej szkodzą samemu Kaczyńskiemu, bo utwierdzają jego negatywny wizerunek. Pytanie brzmi raczej, jak długo kandydaci PO będą umieli ukryć swoją największą słabość. Przecież obaj, jak sądzę, są zwolennikami tak znacznego ograniczenia kompetencji głowy państwa, że ich start w wyborach robi wrażenie ucieczki na emeryturę. Jeśli projekt PO wejdzie w życie, to marszałek Sejmu, a tym bardziej minister spraw zagranicznych, będą mieli znacznie większy wpływ na rzeczywistość niż prezydent. Ale czy komuś uda się pokazać, że Komorowski z Sikorskim uczestniczą w grze pozorów?

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(169) Komentarzy do “Amerykański manewr Platformy”

    -
  1. koham.mihnika.copyright pisze:

    @fritz napisał:
    20 lutego 2010 at 11:48

    Frycu, zlikwiduj urzad prezydencki i nikt tego nie zauwazy.
    W Australii gubernator nie ma wladzy, jak nie ma jej Ela od Windsorow.
    Rzadzi partia, ktora uzyskala przewage w wyborach powszechnych.
    W Stanach rzadzi prezydent bez premiera i jakos im to idzie przez kilkaset lat.

    Dobre 0

  2. fritz pisze:

    marika napisał: 20 lutego 2010 at 12:28
    @fritz
    Lech Kaczyński też okazał się lalką ale brata bliźniaka.

    *** Nie jest lalka. I to zdecydowanie nie.

    …Polacy mają nadzieję już nigdy nie usłyszeć żenujacego i poddańczego zawołania prezydenta elekta do szefa partii PiS :” panie prezesie melduję wykonanie zadania “.Mdło się robi na samo wspomnienie.

    *** Tak, psychologicznie bylo to fatalne, radosc wyrazona publicznie.
    Ale LK wykonal rzeczywiscie zadanie, wygral z facetem Tusk, dla ktorego Polska to nienormalnosc, z facetem, ktory chcial i dalej chce oderawac Kaszuby i Pomorze od Polski, z facetem, ktory zainicjaliowal extremalny program wynaradawiania Polakow likwidujac nauke historii Polski w gimnazjach i ktory zlikwidowal nauke Narodowej Polskiej.

    …Cała prezydentura Kaczyńskiego to obrzydliwe chodzenie na pasku prezesa i partii PiS.

    *** 1. Nieprawda.
    2. Z cala pewnoscia dla Polski jest lepiej, jezeli podstawa podejmowania decyzji jest interes Polski niz np. Niemiec, jak to jest w przypadku antyplskiego Tusk i jego marionetki, Erasatz prezydenta, Sikorskiego albo Komora.

    …Ta prezydentura to własnie ersatz gdzie 300 prezydenckich urzędników,tłucze sie o wpływy,dzieli się na koterie zwalczajace się bez litości.

    *** Ersatz prezydent zlkwiduje w tej chwili jedyne centrum intelektualne i operacyjne nie kontrolowane przez ktoras z niemieckich fundacji, finansowanych przez niemieckie panstwo.

    ….Fritz zdejmij klapki z oczu usiadź przemyśl i zastanów się co wypisujesz.
    Prawdziwy Polak patriota,copokazują sondaże, nie zagłosuje na
    L. Kaczyńskiego

    *** Wlasnie, to z klapkami jest swietny pomysl.
    Nie wierz w sondaze. Sa do bolu manipulowane.

    Obowiazkiem kazdego Polaka jest zastopwanie Tusk i jego Ersatz prezydenta. Dlatego wlasie obywytaleskim obowiazkiem jest reelekcja Lecha Kaczynskiego.

    Dobre 0

  3. Stanisław pisze:

    Rzekomi światli rodacy to niecałe 25 procent szamba jak mawia Rydzyk i to jest stolec wyborczy.Tak sobie myślę,że pozostałe 75 procent przestrzeni pozwala oddychać normalnie i na poziomie może w gumowcach.

    Dobre 0

  4. zbyszek pisze:

    Z tym ciągle rosnącym poparciem Platformy pokazywanym bez przerwy w TVN (słupki-słupki-słupki) to jest tak jak w SZKLE KONTAKTOWYM dzwonią jedni i ci sami,natomiast ci co mają inne zdanie są nie dopuszczani do głosu-sam tego doswiadczyłem.

    Dobre 0

  5. Piotr K. pisze:

    „Podróż życia” dotyczy nie tylko Peru ale wszyskich działań PO. Szkoda że zawsze poszkodowane jest społeczeństwo i to nie tylko przez obłudę. Walka polityczna ma zawsze ten sam cel – własne dobro a nie dobro społeczne.

    Dobre 0

  6. smutny pisze:

    @fritz napisał:
    20 lutego 2010 at 13:15
    „Dlatego wlasie obywytaleskim obowiazkiem jest reelekcja Lecha Kaczynskiego”
    Moze bys tak cos napisal na temat swojej szefowej P.Merkiel??
    Nie mozna tak jednym ty…..iem siedzie na dwoch weselach!
    Po co judzisz jednych Polakow przeciw drugim ?
    Dla czego nie buszujesz po swoich Narodowych forach nad Renem i Elba.
    Jesli jestes takim patriotom, to przyjedz do nas nad Wisle,i daj przyklad jak mamy postepowac!! ;-) Na odleglosc to kazdy k…..ek szczeka a karawana dalej jedzie. :-)
    Pozdrawiam .

    Dobre 0

  7. fritz pisze:

    koham.mihnika.copyright napisał:
    20 lutego 2010 at 13:03
    @fritz napisał:
    19 lutego 2010 at 23:05

    ….nie zapomniales o nowych zebach do szklaneczki??

    *** Jeszcze mam troche czasu
    :)

    Dobre 0

  8. R.H. pisze:

    @ Stanisław z 13.20
    Wskaż żródła kiedy i gdzie na ten temat wypowiedział się Rydzyk? „Tak sobie myślę” że przy okazji sprawdż pewne terminy osobiste.

    Dobre 0

  9. fritz pisze:

    smutny napisał: 20 lutego 2010 at 13:39
    @fritz napisał:
    20 lutego 2010 at 13:15
    “Dlatego wlasie obywytaleskim obowiazkiem jest reelekcja Lecha Kaczynskiego”
    Moze bys tak cos napisal na temat swojej szefowej P.Merkiel??

    ***O Merkel nie ja napisalem, tylko Zombi, ktory sie podemnie podszywa.

    Dobre 0

  10. Marek pisze:

    Ta Platformy „demokracja” i „prawybory”, to nic innego, jak wybór pomiędzy kandydatami:
    .
    Nikita albo Chruszczow, Leonid albo Breżniew, Adolf albo …….. itd. itp.
    .
    Albo Polacy są tacy głupi, albo Donald ma ich za takowych …..

    Dobre 0

  11. Stanisław pisze:

    Czy Kaczyński cytuje fakty czy tylko swoją wiedzę uważa za wystarczający dowód osobowy jak Gall ? Tak sobie myślę,że Gall Anonim chociaż pisał a nie starał się zabrać wiedzy o rzeczywistości do grobu choć uprawiał PR za pieniądze możnych. A pisząc po łacinie był członkiem salonu ?

    Dobre 0

  12. wodek pisze:

    Farsa rodem ze Wschodniego Imperium Zla.

    Media znajdujace sie w rekach oligarchii zarzadzajacej Polska sprawia wszystko,aby drobnomieszczanstwo polskie zobaczylo w kandydacie PO meza stanu na miare Pilsudskiego,a Prezydenta Lecha Kaczynskiego jako szkodnika.

    Jesli juz Rzeczpospolita poniza sie do publikacji artykulow i wywiadow bedacych klamliwa propaganda godzaca w demokratyczny lad,to czego mozemy sie spodziewac po wyborcach manipulowanych przez 20 lat do tego stopnia,ze sa w stanie podazac sila inercji stadnej na skraj przepasci glosujac na „budowniczych” fasadowej demokracji.

    Moim zdaniem,znajac zidiocenie polityczne Polakow,nie ma szans na powtorne wybranie Lecha Kaczynskiego na prezydenta.

    Dobre 0

  13. Henry pisze:

    PYTANIA PRZED WYBOREM

    Jaką kategorie zdrowia mają kandydaci PO. Jak wywiązywali się z POwszechnego obowiązku służby wojskowej. Czy odbywali służbę wojskową, jakie mają stopnie wojskowe, czy też mają kategorię D! Czy mają platfusa czy są w pełni sprawni umysłowo i fizycznie. Czy biorą prochy lub są uzależnieni od małpek Palikota ;-)

    Dobre 0

  14. wbka pisze:

    Przyczynek do wypowiedzi niektórych emigrantów. Otóż marzeniem emigracji, która nie zamierza wracać do starego kraju jest odstawanie Polski od kraju ich zamieszkiwania.Im większa różnica, tym ich decyzje o emigracji bardziej uzasadnione. Dlatego opinie Frizów, Gorali i im podobnych należy traktowac z dystansem.

    Dobre 0

  15. Mam nadzieje, ze prawybory w PO wygra Sikorski. Ten czlowiek w przeciwienstwie do Tuska nie gra fanatycznie w pilke nozna dlatego mialby duzo wiecej czasu na rzadzenie krajem. :) Jest on takze politykiem bardziej dostrzegalnym w USA (takze dzieki swojej zonie) co moze tylko pomoc Polsce.

    Dobre 0

  16. Stanisław pisze:

    Gdyby Polonia Amerykańska posłała własne legiony do Afganistanu bo tam rozstrzygają się sprawy USA a nie Polski i zamiast zardzewiałych F-16 nazywanych latającymi trumnami to ileś miliardów dolarów zostałoby w kraju a i ludności by nie ubywało.Tak sobie myślę.że klawe jest życie polonusa na cudzym zapiecku z męcząca zachęta kogo wybierać . To takie za wolność naszą za wasze pieniądze.

    Dobre 0

  17. albatros pisze:

    Polska to 51 stan ameryki taki trzeciego gatunku z kiepskimi szeryfami i cowboyami

    Dobre 0

  18. Fort pisze:

    @Stanislaw
    Dobrze wycelowana puenta.
    Chociaz. W niemieckich fabrykach zbrojeniowych podczas wojny, pracowalo wielu niewolnikow z krajow podbitych. Produkowali bron , ktora byla wykorzystywana przeciw ich krajom i ich interesom.
    Wojny teraz nie ma, czasy sie zmienily, ale porzadek rzeczy wcale sie nie zmienil.

    Dobre 0

  19. pp pisze:

    Polacy wstrzymali oddech?
    Bez przesady. Przeciętny Polak nie podnieca się tą sytuacją aż tak bardzo, jak dziennikarze, którzy mają kolejną okazję do zarobku.

    Dobre 0

  20. lutka pisze:

    Polska to 51 stan ameryki taki trzeciego gatunku z kiepskimi szeryfami i cowboyami-haha

    Dobre 0

  21. fritz pisze:

    Bruno napisał: 20 lutego 2010 at 12:14
    @fritz napisał:
    19 lutego 2010 at 19:37

    “PO intelektualnie jest martwa z zastrzezeniem, ze Tusk intelektualnie nigdy nie byl zywy.”

    Tak jak ten nieszczęsny Naród który przez własną głupotę już raz stracił Niepodległość a teraz jest na drodze do powtórzenia tej targedii.

    *** sytuacja jest nie wesola ale nie calkowicie beznadziejna.
    Wszystko zalezy naprawde od osobistego zaangazowania.

    Bardzo dobry tekst Ziemkiewicza rowniez na to wskazuje.

    Dobre 0

  22. fritz pisze:

    Krzysztof z PoloniaNews.com napisał: 20 lutego 2010 at 15:26

    Mam nadzieje, ze prawybory w PO wygra Sikorski. Ten czlowiek w przeciwienstwie do Tuska nie gra fanatycznie w pilke nozna dlatego mialby duzo wiecej czasu na rzadzenie krajem. Jest on takze politykiem bardziej dostrzegalnym w USA (takze dzieki swojej zonie) co moze tylko pomoc Polsce.

    *** Sikorski jest zdania, ze Polska jako suwernne panstwo nie powinna istniec. Zrobil wszystko, zeby amerykanska tarcza nie powstala.
    Bylby rownie szkodliwym ersatz prezydentem.

    Prawdziwy Prezydent powinien byc prezydentem.

    Dobre 0

  23. Z zagranicy do PoloniaNews pisze:

    Przypominam, że Radek szybko zwrócił się przeciwko Polonii, której członkiem był przez lata.

    Polonusom o słabszej pamięci polecam np.:
    http://www.videofact.com/pulapka_paszportowa.html
    http://johnkowalski.salon24.pl/74838,pulapka-paszportowa

    cytuję:
    “Pułapkę paszportową” wymyślili i wprowadzili w życie Radek Sikorski, wiceminister spraw zagranicznych w rządzie AWS premiera Jerzego Buzka i Piotr Stachańczyk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji w tym samym rządzie(…)

    Bez słowa wpuszczano Polonię do Polski za okazaniem paszportow amerykanskich, kanadyjskich lub australijskich, ale potem wyrywkowo żądano od losowo wybranych osób okazania paszportów polskich przy wyjeździe z Polski, grożąc niewypuszczeniem z Polski z powrotem do domu.

    W przypadku Polonii powracającej do domu z krótkich urlopów w kraju, zatrzymanie na polskiej bramce granicznej do czasu wyrobienia paszportu polskiego groziło utratą pracy w kraju zamieszkania z powodu samowolnego przedłużenia urlopu. W drastycznych wypadkach – ruiną finansową, z powodu niedotrzymania terminów i zobowiązań płatniczych za oceanem. (…)

    Przepisy pozwalające na jej stosowanie pozostały nietknięte. (…) Pułapkę paszportową na podwójnych obywateli można więc z latwością uruchomić ponownie, w każdej chwili – jednym telefonem z MSWiA do Straży Granicznej (…)”

    Przypominam też o innych pułapkach i uciążliwościach wobec Polonii podczas kariery Radka w rządach Kaczyńskiego i Tuska.

    Dobre 0

  24. fritz pisze:

    wbka napisał: 20 lutego 2010 at 15:01
    Przyczynek do wypowiedzi niektórych emigrantów.
    Otóż marzeniem emigracji, która nie zamierza wracać do starego kraju jest odstawanie Polski od kraju ich zamieszkiwania.
    Im większa różnica, tym ich decyzje o emigracji bardziej uzasadnione.
    Dlatego opinie Frizów, Gorali i im podobnych należy traktowac z dystansem

    *** Bardzo nieprecyzyjna wypowiedz.

    O jakim przystawaniu mowisz?

    Administracyjnym (biurokracja) czy o finansowym (zarobki) czy o politycznym (Polska nie jest demokracja tylko faszystowska postkomunistyczna dyktatura) czy jeszcze o czyms innym, np. nie najgorszej i najbardziej nieludzkiej sluzbie zdrowia w krajach nie nalezacych do 3. swiata, czy o rzeczywiscie extremalnym zdemoralizowaniu i antypolskiej czesci klasy politycznej (PO do niej nalezy a Tusk wrecz afiszowal sie z wlasna antypolskoscia), praktycznie calej z wyjatkiem PiS (niezaleznie od tego, czy sie celami PiS zgadza czy tez nie), czy tez…

    W Polsce jest konieczne jest odzycie, powtorka Solidarnosci.
    Z jedna roznica. Ludzie upaprani w wladze III RP sa z gory wykluczni.

    Dobre 0

  25. lutka pisze:

    Sikorski i komorowski to przedskoczkowie prawdziwym kandydatem będzie Balcerowicz podobno już jest przygotowywany

    Dobre 0

  26. des pisze:

    Lech Kaczyński był we władzach III RP. W 1991r. minister w kancelarii prezydenta, później prezes NIK, w 2000r. minister sprawiedliwości.

    Dobre 0

  27. Tychik pisze:

    Na miejscu Lecha Kaczyńskiego (któremu życzę zwycięstwa) zajoł bym się teraz przyziemnymi sprawami zwykłych ludzi i stronił zarazem od komentowania tych dwóch „salonowych lwów”. LK powinien wielką politykę (i spotkania partyjne nawt z PiSem) ograniczyć do minimum podstawowych interesów polskich,oraz patriotycznych pryncypiów,ale przedewszystkim starać się trafić do nas ,czyli tak zwanej „szarej masy”(skąd i ja wyszedłem).Światowych fircyków w zalotach i kapcia salonowego zostawmy snobom i bałwanom niech GW bawi ich dalej, a sami patrzmy z czego realnie żyjemy ! LK nie powinien się starać w tej kampani wyskoczyć jak woda sodowa niektórym do głowy,ale wrącz przeciwnie niech się „poniży” najniżej jak się da i zjedzie nawet do kopalń,spotka się z rolnikami w polu,rozmiesza z robotnikami beton,a Jego żona z gospodyniami domowymi,odwiedzi średnie i małe sklepy ,nie zapominając jednocześnie o wielkich inewstycjach które są Polsce potrzebne,uniwersytetach i problemach polskiej nauki,(i witał się nie tylko z profesorami,dyrektorami i duchownymi,ale również z personelem i co najważniejsye ze sprzątaczkami !)dalej z mundurowymi ,służbą zdrowia, bezdomnymch i tak by wyliczał.
    Czasami trzeba być wszędzie tam gdzie nas jeszcze nie było,potem pokornie schylić kark i przejść przez to „ucho igelne” i dopiero wtedy wejść tam gdzie trzeba.
    Mam nawet hasło:
    „Lech Kaczyński to Prezydent daleki od cudów ale bliżej nas !” : )

    Dobre 0

  28. Emanuel Czyzo pisze:

    A ja proponuje jeszcze inne punkty widzenia na te problemy:
    Partyjny i polski punkty widzenia

    Nie potrzeba mieć specjalnie wyczulonego ucha czy oka, aby w głosach czy w programach każdej partii politycznej w Polsce ujrzeć polski punkt widzenia na wiele spraw, oczywiście polski pisany bez żadnego cudzysłowa. Podobnie rzecz się ma z wyborami prezydenckimi w Polsce. Każda partia przedstawia swojego, partyjnego kolesia, jako najlepszego kandydata na najlepszego prezydenta Rzeczypospolitej. Ale skoro wszystkie partie wciskają nam taki kit prezydencki, to przecież to nie może być prawdą, bo najlepszym prezydentem Rzeczypospolitej, może być tylko jeden człowiek a nie ich cała zgraja. A zatem tylko jedna z tych partii może mieć rację. Ale może też być i tak, że żadna z nich racji nie ma. Bo niby dlaczego najlepszym kandydatem na najlepszego prezydenta Rzeczypospolitej musi być członek jakiejś partii. A może najlepszym prezydentem dla Polski będzie człowiek, który nie należy do żadnej partii?
    O dziwo żadna partia nie wpadła jeszcze na ten pomysł, żeby zgłosić jako kandydata na prezydenta, kogoś, kto nie jest członkiem tej partii, ale kto zdaniem tej partii jest najlepszym kandydatem na ten wielki urząd! A zatem, bez owijania w bawełnę, mamy tu do czynienia z partyjnym a nie z polskim punktem widzenia, który de facto mówi, że – najlepszym kandydatem na prezydenta Rzeczypospolitej jest kandydat wystawiony przez naszą partię!
    Reasumując, nawet przy wyborach na prezydenta Rzeczyspolitej, zgłaszani są kandydaci partyjni, reprezentujący poszczególne partie, a nie reprezentanci narodu polskiego! Pojawia się więc kolejne pytanie, czy jest jeszcze w Polsce naród polski, czy Polska składa się już tylko z partii politycznych?
    Oczywiście każdy z nas musi sam rozważyć te wszystkie pojawiające się kandydatury, aż się prosi, żeby napisać wprost – kreatury, i oddać głos na tego Polaka, który jego zdaniem ma największe szanse na dobrego prezydenta Polski, reprezentującego naród polski a nie tą czy inną partię polityczną.
    Dla mnie takim kandydatem jest p. Marek Jurek. Coprawda jest on członkiem własnej partii, ale partii małej, która nie zagraża jeszcze Polsce i Polakom. Ponadto p. Jurek występuje z programem i z pozycji raczej niepartyjnej. I to jest bardzo ważne, bo stwarza nadzieje, że jego działalność jako prezydenta Rzeczyspolitej, nie będzie służyć kolesiom ze swojej partii, ale będzie mieć przede wszystkim na względzie dobro wszystkich Polaków, oczywiście, jeśli Polacy wezmą liczny udział w tych wyborach i większość z nich odda swój głos na prawego, godnego zaufania Polaka.
    Co by nie obiecywali wszyscy inni kandydaci, to nie ma wśród nich takiego, któremu możnaby zaufać, że po wyborach będzie pamiętał o tym, co klepał na lewo i prawo przed wyborami. Dlatego ja oddam swój głos na p. Marka Jurka.

    Dobre 0

  29. KRO.pisze pisze:

    KTO ? – to wcale nie jest istotne -Tusk wypromowal rodactwu igrzyska juz ktores z kolei no i rodactwo teraz ma zajecie – kto , dlaczego ,kiedy, gdzie ale nikt nie zada pytania po jaka cholere i czy to dla Polski bedzie lepiej. A ja mysle ze odpowiedzialnosc za decyzje siedzacego pacana w lawce sejmowej winna byc taka sama jak chirurga, konstruktora czy hydraulika a wtedy ten nasz ” Parlament” sam by sie mocno oczyscil. Co ja godom , co ja godom ! ! ! jo chyba colkiem zglupiol ! – ta zgraja nigdy tego „umunitytu ” nie odda. Mamy co chcemy !

    Dobre 0

  30. poko pisze:

    Pre- wybory w PO trafnie skomentował jeden z widzów Forum..cyt ” najpierw miała byc
    druga Irlandia a teraz- druga Ameryka”…Tylko w USA wybory odbywają się oddolnie a tu POwstaje KARYKATURA… Sikorski- niech wyjaśni „tarczę- CHOCBY, Komorowski cyt z pamięci ” mnie Chlebowski przekonał powinien powrócic na stanowisko szefa PO , żadnej afery hazardowej nie było” ..jednym słowem Czym mam się pasjonowac, tym; czy ktoś mnie kopnie lewą, czy prawą nogą…
    przecież to propagandowa paranoja ..jak ze stoczniami…ILE RAZY MOŻNA DAWAC SIĘ NABIERAC

    Dobre 0

  31. Zet pisze:

    Wy tu o hakach, platformach, pisach, a tymczasem redaktor Piotr Pacewicz z GW buduje sobie aktualnie chalupe w Kostarice, w poblizu Porto Limon. Wartosc z dzialka okolo miliona dolarow. Sasiadom opowiada jak walczyl w „podziemiu”.
    Widac, ze mu sie oplacilo.

    Dobre 0

  32. Stefania N. pisze:

    Panowie Komorowski i Sikorski posiadają wyrazistą nienawiść do Pana Prezydenta i Pis-u. PO ma tyle z „amerykańskiego manewru” co P.Prezydent z W.Lenina.
    Myślałam, że burmistrz Białogardu chce otworzyć izbę wytrzeźwień w związku z zapewnieniami posła filozofa, że rolnicy, przedsiębiorcy, będą mogli produkować wino a formalności załatwią w jednym okienku szczęścia przyjaznego państwa.
    Z tego co pamiętam, to A.Kwaśniewski miał empatię do przyszłości a nie chciał zajmować się przeszłością.
    Panie Redaktorze, branie udziału w aferach utrzymuje wielu polityków przy życiu. Zastanawiam się, ile jeszcze Pan J.Kaczyński będzie musiał tłumaczyć jak pasterz krowie, że nigdy nie zbierał haków przeciw komukolwiek. Natomiast wyrzuceni przez Niego koalicjanci grozili Mu sądem.
    Mam cywilną odwagę bronić Panów Jarosława i Lecha Kaczyńskich ze względu na życiową mądrość, patriotyczną postawę, przewidywalność, wrażliwość i kulturę osobistą.
    Nie mam zaufania do posłów, którzy z byle powodu przechodzą do obozu politycznego przeciwnika lub fraternizują się z ludźmi, którzy w PRL-u tworzyli i z determinacją niszczyli przeciwników patologicznego systemu, obcego Polakom.

    Dobre 0

  33. Cyrus pisze:

    Komorowski chce być ojcem narodu – wielbiciel Balcerowicza i tak jak tamten ma naród w pogardzie.
    Sikorski za politykę wobec Ukrainy – minus, ale to nie on grał pierwsze skrzypce, wobec Białorusi plus, pozał się pewno na pani Borys co to ziółko.
    Olechowski według Polonusów z Ameryki ukrywa swoje rodowe nazwisko.
    Z czystym kontem pozostaje Marek Jurek.
    Kaczyński powinien odświeżyć honor i podać się do dymisji.

    Dobre 0

  34. Krak pisze:

    „Mnie , Mnie wybierzcie” bo „Ja jestem tu najważniejszy” oto hasło LK na zbliżające się wybory.

    Dobre 0

  35. Lestek pisze:

    Zaden z tych trzech kandydatow nie reprezentuje przekroju calego polskiego spoleczenstwa niestety w duzym stopniu.

    Pan Kaczynski zyje w urojonym kontekscie ubieglych okresow dziejow pomieszanym ze spaczonym obrazem terazniejszosci. Jest on w wyrazny sposob nie-efektywny w swych przedsiewzieciach politycznych a jego nawiazania i pretensje wynikajace rzekomo ze swego swego pochodzenia sa dla wielu (lacznie ze mna) zalosne. Jako polityk sie nie sprawdzil, a jako fasada reprezentujaca kraj wywiera on negatywny impakt na ludziach patrzacych na Polske z zewnatrz.

    Pan Komorowski jest osoba neutralna i tylko jako „figurant” bylby, prawdopodobnie, do zaakceptowania. Jego naglaszany rodowod szlachecki, jest nie przekonywujacy dla ludzi ktorzy nie czuja powiazan z tradycja tej grupy, ktora historycznie byla egoistyczna w stosunku do wiekszosci przodkow obecnych ludzi poslugujacych sie Polszczyzna-potomkow chlopow. Grupa ta, z reszta, przegrala z kretesem polityczna dziejowa rozgrywke i wszelkie nawroty myslowe do jej tradycji sa wiec nie na miejscu.

    Pan Sikorski jest prawdopodobniej najlepszym kandydatem. Representuje glownie siebie, ma namacalne osobiste osiagniecia, ma dobra prezencje i potrafi sie porozumiec z politykami krajow anglosaskich, i byc moze tez innych.
    Jego zony zydowski rodowod jest tu pewnym atutem, gdyz bedzie niwelowac uprzykliwe marginesy zydowskiego lobby, ktore nie zawsze reprezentuje ani wszyskich Zydow, ani ich zbiorczych interesow rozsadnie. A to ze byl swiadkiem przetrzepania skory Czerwonej Armii w Afganistanie przez Talibow i ich amerykanskich sprzymierzencow, jest atutem vis-a-vis twardoglowych na Kremlu, ktorzy nie szanuja „mieczakow”. To ze byc moze, jesli uzyska pozycje prezydenta, to bedzie to traktowal, jako trampoline do nastepnego etapu swej kariery/zycia nie jest/bedzie niezwykle, pod warunkiem ze spelni wymogi swej reprezentacyjanej roli dobrze, do czego ma predyspozycje. A to ze pani Applebaum tez to moze pomoc w jej wlasnej karierze publicystycznej, to tez nic niezwyklego. Prawdopodobnie, to najlepszy kandydat obecnie promowany.

    Spoleczenstwu polskiemu potrzebni sa politycy, ktorzy wyjda z gminu i ktorzy potafia uformowac nowy profil i spoleczenstwa i kraju, bardziej dostosowanego do obecnych i przyszlych realji a mniej w historycznych i kulturalnych odnosnikach do tej dalszej i nie-tak odleglej przeszlosci, ktora byla najczesciej pasmem nieprzemyslanych przedsiewziec i nieudanych prob, za ktore placila wiekszosc, ktora nie miala nic do powiedzenia wczesniej.

    Lestek

    Dobre 0

  36. Witia pisze:

    @one
    Najpierw cytat: „Oczywiście to kompletna bzdura bo większe szanse nisz oni dwaj razem wzięci ma Lech Kaczyński.”
    To częściowo prawda. Ma tu miejsce freudowski lapsus: „nisz”, choć po polsku piszemy – „niż”.
    Lech Kaczyński zaczyna się jawić postacią niszową.

    Dobre 0

  37. fritz pisze:

    Lestek napisał: 20 lutego 2010 at 21:26
    Zaden z tych trzech kandydatow nie reprezentuje przekroju calego polskiego spoleczenstwa niestety w duzym stopniu.

    *** Przeciez czegos takiego nie ma jak reprezentowanie przekroju.. poza tym, ze LK zostal wybrany przez ponad polowe wszystkich wyborocow, a wiec ponad 25% populacji.

    …Pan Kaczynski zyje w urojonym kontekscie ubieglych okresow dziejow pomieszanym ze spaczonym obrazem terazniejszosci.

    *** W sposob oczywisty nie rozumiesz perspektywy LK.

    …Jest on w wyrazny sposob nie-efektywny w swych przedsiewzieciach politycznych

    *** Co jest rowniez nieprawda. Byl nad wyraz efektywny.

    ….a jego nawiazania i pretensje wynikajace rzekomo ze swego swego pochodzenia sa dla wielu (lacznie ze mna) zalosne.

    *** O czym mowisz?

    …Jako polityk sie nie sprawdzil, a jako fasada reprezentujaca kraj wywiera on negatywny impakt na ludziach patrzacych na Polske z zewnatrz.

    *** Sprawdzil sie. Fasada jest zle uzytym pojeciem. Zapewne chciales powiedziec reprezentant.
    Jaki wplyw wywiera zalezy od tego z ktorego kraju ludzie pochodza.
    :)

    …Pan Sikorski jest prawdopodobniej najlepszym kandydatem.

    *** Wygrana kazdego kandydata PO jest katastrofa, poniewaz oznacza ona likwidacje urzedu prezydenta.
    Dlatego LK jest w tej chwili jedyna alterantywa dla Polakow zdajacych sobie sprawe z sytuacji.

    Koniecznie przeczytaj:
    http://www.rp.pl/artykul/436805_Krasnodebski__Tusk_buduje_IV_RP.html

    Dobre 0

  38. fritz pisze:

    Swietny tekst prof. Krasnodebskiego dotyczacy rowniez ersatz prezydentury wykreowanej przez Tusk.

    http://www.rp.pl/artykul/436805_Krasnodebski__Tusk_buduje_IV_RP.html

    Warto go przeczytac, przy czym jest przeznaczony dla inteligentnych czytelnikow, tzn. sie Moherowych Beretow.
    Zwolennicy Tusk maga miec olbrzymie problemy wbrew twierdzeniu, ze myslnie nie boli.

    Teskst jest bardzo dobry z jednym wyjatkiem, o ile wlasciwie odgaduje osobe na ktora wskazuje prof. Krasnodebski.

    Cytat: Smutny przyklad znanego doktora politologii, który od kiedy zostal politykiem, przedzierzgnal sie w czolowego aktora w zenujacym spektaklu, swiadczy o tym, ze nie jest to juz przypadlosc indywidualna, lecz cecha instytucjonalna polskiej polityki.

    *** Jezeli ta osoba jest dr. Migalski to prof. Krasnodebski popelnia olbrzymi blad, jego wypowiedz jest wrecz demoralizujaca i paralizujaca dzialanie inteligencji.

    W Polsce panuje atmosfera zastraszania inteligencji.Najlepszym przykladem jest prosba ekspertow, ktorzy na prosbe PiS badali na zgodnosc z prawem projekt konststytucji PiS. Experci ci obawiali sie represji ze strony administracji (prawdopodobnie wladz uczelni ) i srodowiska. Taka sytuacja jest chakterystyczna dla faszystowskich dyktatur.

    W tej sytuacji wystapienie dr. Migalskiego, ktory odwazyl sie poprzec PiS jest wyrazem olbrzymiej odwagi osobistej, nie mniejszej niz w okresie komunistycznej dyktatury. Migalski stal sie przykladem dla wielu innych. Pokazal, ze PiS nie jest be ( przeciwstawil sie wiec psychozie) i ze kieruja nia niezwykle odpowiedzialni ludzie.

    Potepienie dr Migalskiego, bo o tym mowimy, jest czyms niezwykle nieodpowiedzialnym.
    Dr. Migalski jako polityk uzyl jezyka, ktory umozliwil mu dotarcie do opini publicznej i to bardzo celnie.
    Dzieki mu za to.
    Tak sie sklada, ze inna forma wypowiedzi nie zostalaby zauwazona.

    Prof. Krasnodebski nie wspomnial o jeszcze jednym aspekcie polskiej rzeczywistosci, mianowicie ze te wszystkie ekscesy polityczne Tuski i tuskizmu, ktore wylicza w swoim artykule, sa mozliwe tylko i wylacznie dzieki mediom, ktore je pochwalaja i popieraja zamiast sie im z calym zdecydowaniem przeciwstawic. Dokladnie to mialoby miejsce w kazdym demokratycznym panstwie. Polska nim nie jest.

    Prasa w olbrzymiej wiekszosci nalezy do Niemcow i michnikowszczyzny. TVNeny byly zakldane przez komunistyczna bezpieke, jak to Macierewicz udowodnil w swoim raporcie. Wszystkie te media sa antypolskie, dlatego wlasnie popieraja Tusk i dlatego wlasnie polska rzczywistosc wyglada tak a nie inaczej.

    Droga do niepodleglosci prowadzi przez media.
    W przypadku Polski oznacza to internet.

    P.S. Jak wyglada antypolska dzialalnosc mediow wydawanych przez Niemcow pokazal rowniez prof. Krasnodebski:
    http://www.rp.pl/artykul/9133,435683_Krasnodebski__Hak_na_Kaczynskich.html

    Dobre 0

  39. Lestek pisze:

    @Fritz

    Nie po raz pierwszy mamy rozne zdania, jakkolwiek opinia Pana jest rownie dobra jak np. moja.

    Przeczytalem, felieton p. Krasnodebskiego. Jego konkluzje sa rozsadne w kontekscie przez niego uzytym, lecz nalezy czasem tez wyjsc poza ten kontekst.

    Wolalbym osobiscie, aby w Polsce powstal jakis rodzimy odpowiednik np. szwajcarskiej lub norweskiej partii ludowych, ktory by reprezentowal rzeczywisty ogol. Takim ludziom dalbym namacalne poparcie i nie tylko slowne.

    Jak wspomnialem do p. Kaczynskiego mam osoboscie i intelektualnie negatywny stosunek, dp p. Komorowskiego zupelnie neutralny,a do p. Sikorskiego mam doze sympatii, jako do czlowieka ktory siegnal poza zascianek, czegos sie nauczyl i cos osiagnal. Nie jest korniszonem, umarynowanym tylko we wlasnym sosie. Czy jest idealnym kandydatem? Zapewne nie (wedle mej opini), lecz jest wystarczajaco wykwalifikowanym aby grac role prezydenta obecnie.

    Uklony, Lestek

    Dobre 0

  40. Al pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze!
    Przypisywanie spadkobiercom stalinizmu cech ułomnej ale jednak demokracji amerykańskiej jest daleko posunietym nadużyciem lub prowokacją.
    Pozdrawiam.

    Dobre 0

  41. fritz pisze:

    Lestek napisał: 20 lutego 2010 at 22:36

    ….Nie po raz pierwszy mamy rozne zdania, jakkolwiek opinia Pana jest rownie dobra jak np. moja.

    *** Oczywiscie, tylko ze wypowiadasz sie zdecydowania negatywnie o LK negujac jego osiagniecia. Moze dlatego ze wlasnie ich nie znasz.

    …Wolalbym osobiscie, aby w Polsce powstal jakis rodzimy odpowiednik np. szwajcarskiej lub norweskiej partii ludowych, ktory by reprezentowal rzeczywisty ogol. Takim ludziom dalbym namacalne poparcie i nie tylko slowne.

    *** Nie znam politycznego spektrum Norwegii, znam za to np. Szwajcarii. Wystepuja olbrzymi roznice. Najsilniejsza partia SVP jest np. okreslana na arenie miedzynarodowej jako ksensofobicznie nacjonalistyczna.
    :)

    …Jak wspomnialem do p. Kaczynskiego mam osboscie i intelektualnie negatywny stosunek,

    *** OK, to jest odpowiedz wynikajaca z Twojej osobistych odczuc. To mozna zaakceptowac.
    Co mnie bardzo przeszkadza o LK, to jego wrecz zabojczy dla Polski filosemityzm. Forsowania budowy muzeum zydow polskich, bylo skutecznie odrzucane i slusznie przez prez. Kwasniewskiego. Za to nalezy mu sie uznanie.

    …Nie jest korniszonem, umarynowanym tylko we wlasnym sosie. Czy jest idealnym kandydatem? Zapewne nie (wedle mej opini), lecz jest wystarczajaco wykwalifikowanym aby grac role prezydenta obecnie.

    *** Smakowite porownanie. LK rowniez nie jest. Nie mniej Sikorski mentalnie ani intelektualnie nie dorosl do tego stanowiska. Oczywiscie jak dlugo prezydentura w Polsce jest zwiazana z realna wladza.

    Sikorski przeksztalci prezydenture w atrape prezydentury zgodnie z wola Tusk rezygnujac wlasnie ze wszystkich uprawnien prezydenta gwarantowanych przez obecna konstytucje.

    Innymi slowy, Sikorski prezydent oznacza koniec obecnej formy prezydentury, oznacza calkowita zmiane charakteru urzedu.
    Co pozostaje to prezydent kukielka hustajaca sie na zyrandolu… do takiej prezydentury moze sie swietnie nadawac.

    Tylko nie sadze, ze Polacy wlasnie takiej prezydentury chca.

    Dobre 0

  42. stanko z W. pisze:

    Oddam swój głos w I turze na Olechowskiego, a w II na Lecha Kaczyńskiego lub Andrzeja Olechowskiego (obaj nie wejdą do II tury).
    P.S. przypuszczam, że powyższy autosondaż okaże się trafniejszy niż te zamawiane i ogłaszane, a na pewno uczciwszy).

    Dobre 0

  43. PB pisze:

    Zapamiętajcie dobrze to, co teraz mówię!
    Lech Kaczyński nie wystartuje w wyborach.
    Kandydatem PiS będzie Zbigniew Ziobro – i przegra. Wszystko!
    Prezydentem RP zostanie Bronisław Komorowski.
    Dopóki Jarosław Kaczyński będzie prezesem, PiS nie wróci do władzy.
    Pozdrawiam Was wszystkich.

    Dobre 0

  44. atech-Ontario pisze:

    Barack Obama zostal namaszczony przez masonerie, tam glowne skrzypce trzyma Zbynio Brzezinski…Jedno jest pewne, zarowno Billo jak i Radzio ozenili sie dla kariery , drugie jest pewne ze i Hillary Clinton i Ania Applebaum powinny uczyc sie od Moniki Lewinski , jak „to” robic….Nie tylko jak, ale i jak gleboko….Pozwoliloby to uniknac, tak w przeszlosci, jak i w terazniejszosci, wielu problemow….

    Dobre 0

  45. Obserwator_Neutron pisze:

    Panie Lisiewicz,

    chyba Pan jednak przesadził cmokając nad tym niby po mistrzowsku

    zaplanowanym starciem dwóch PO-wców – kandydatów na prezydenta.

    Zabujał Pan trochę w obłokach zamiast z dziennikarskim nosem śledczego

    pozostać na ziemi.

    Po pierwsze ten pojedynek jest skutkiem wewnętrznego buntu w Platformie

    przeciwko wodzowi, który przecież na początku zapowiedział, że kandydata

    zaproponuje sam !

    Po drugie – i to jest absolutnie decydujące a nie niby-strategia PO!-

    to te opinie publicystów, ekspertów i analityków – jak to Pan pięknie ujął –

    czytaj zmasowana antyPISowska kampania mediów prywatnych

    (o wiadomym rodowodzie) jest decydująca w nachalnym ignorowaniu

    kandydata Lecha Kaczyńskiego !

    W większości owe media są własnością i stoją jednoznacznie po stronie

    korporacyjnych i oligarchicznych grup interesu związanych

    ze srodowiskami postkomustycznymi, dla których to interes państwa

    polskiego czy sprawiedliwość społeczna nie są istotnymi wartościami.

    Wybór prawicowego Lecha Kaczyńskiego na prezydenta został przez ów świat

    medialny uznany za -wypadek przy pracy- i cała energia tej medialnej

    machiny skierowana została na zniszczenie prezydenta jako człowieka.

    Prezydent Polski Jest traktowany według dawnych kanonów walki politycznej

    komunizmu. Nie jest przeciwnikiem a wrogiem politycznym, którego należy

    bezwzględnie zniszczyć; politycznie, moralnie, psychicznie i medialnie.

    Są to standardy zbliżone do standardów rosyjskich i białoruskich.

    Dobre 0

  46. Toronto pisze:

    Najbardziej zabawne jest to ze kandydaci na prezydenta z ramienia PO (co ja czytam jako POstkmunistyczna Masa Upadlosciowa) chca koniecznie doprowadzic do upadku roli prezydenta w systemie sprawowania wladzy. Im wiecej mowia ze beda lepszymi prezydentami niz aktualny Lech Kaczynski, tym bardziej chca ograniczyc role urzedu.
    No ale jesli chca ograniczenia roli urzedu prezydenta to po co mowic ze sie bedzie cos robilo lepiej?

    Dobre 0

  47. Piotr pisze:

    Część polskiego społeczeństwa została ogłupiona przez piarowców PO oraz media III RP. Mam głęboka nadzieję, że to tylko znikoma część.

    Dobre 0

  48. trebor pisze:

    Lisicki ma rację. Działanie PO, wskazuje, że jest to coraz bardziej NOWOCZESNA partia… Kaczyński póki co nie ma pomysłu na swoją – najlepiej mu zresztą idzie, gdy się nie odzywa… Wpraszanie się do Katynia jest kolejnym błędem, ale poczucie „racji” przesłania mu rozsądek… Dlatego na Kaczyńskiego NIGDY nie zagłosuję…

    Dobre 0

  49. Wiejski Głupek pisze:

    Przepraszam uprzejmie,a kim są panowie Komorowski i Sikorski?Nie znam ich,to jacyś rosyjscy biathloniści?

    Dobre 0

  50. Stawol pisze:

    Obydwaj kandydaci są siebie warci i nic nie warci dla Polski, a wewnętrzne rozgrywki Tuska prezydenturą jest obrzydliwa i ma spowodować dalsze deprecjonowanie funkcji Prezydenta RP, po tym jak Tusk uznał ,że polskość to nienormalność , a historia Polski to bajeczki.

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.