Zwycięstwo konieczności

Kilkanaście miesięcy temu wielu komentatorów ekscytowało się nowym podejściem Baracka Obamy do Iranu. Czegóż to wtedy nie napisano. A to, że Obama, w przeciwieństwie do zatwardziałego i ograniczonego George’a W. Busha, rozumie, czym jest dialog, islam i świat. A to, że jego słowa skruszą sumienia ajatollahów, którzy wyrzekną się planu produkcji broni atomowej.

Sam Obama jeszcze zanim został wybrany na prezydenta głosił, że jest gotów do rozmów z irańskimi przywódcami bez żadnych wstępnych warunków. Te deklaracje – choć czasem budziły niedowierzanie – na ogół były przyjmowane z dobrodziejstwem inwentarza. Kto by chciał przeczyć, że Obama oznacza wielką zmianę i nadzieję na coś naprawdę nowego?

Po swoim wyborze amerykański polityk starał się być wierny wcześniejszym zapowiedziom. Na perski Nowy Rok wygłosił przemówienie do przywódców Iranu, oferując współpracę polityczną i gospodarczą. Kiedy wybuchły antyrządowe zamieszki, milczał. Bo? Bo – jak można wnosić z wypowiedzi jego doradców – wierzył w to, że irańskie władze same się zmienią. I że poparcie dla opozycji jedynie rozdrażni reżim.

Przed ponad rokiem, komentując zwycięstwo Baracka Obamy, pisałem: „W takim nastroju [oczekiwania na zmianę] łatwo uwierzyć, że polityka wymyka się konieczności. Że (…) rozmowy z Iranem wymagają wyłącznie dobrej woli Waszyngtonu”.

Właśnie teraz Obamę dogoniła konieczność. Od kilku dni w tych samych mediach, które przedtem chwaliły nowe otwarcie Obamy, można przeczytać, że prezydent USA sięgnął po całkiem stare środki. Zauważył, że jego urok i czar niezbyt działają na ajatollahów i postanowił zagrozić Iranowi wprowadzeniem sankcji. A jeśli i to nie pomoże, Waszyngton gotów jest zastosować najstarszy i najskuteczniejszy środek: siłę.

Czy jedynym skutkiem kilkunastomiesięcznej próby uwiedzenia Irańczyków ma być to, że Obama wyzbył się złudzeń? Tak łatwo nie jest. Ucieczka przed koniecznością ma swoją cenę. Stracony na nauce czas kosztuje. Ameryka nie wykorzystała okazji, by nacisnąć na Teheran wówczas, gdy tamtejszy reżim wyraźnie się chwiał. Zamiast przyczynić się do zadania Mahmudowi Ahmadineżadowi śmiertelnego ciosu Obama czekał na przemianę serca. Teraz reżim okrzepł, a prezydent Iranu poczyna sobie coraz bardziej zuchwale, przyspieszając prace nad produkcją broni nuklearnej.

Zmieniła się też na niekorzyść sytuacja międzynarodowa. Swoją pokojową retoryką Obama osłabił determinację innych krajów, gotowych wcześniej poprzeć twardą politykę wobec Teheranu. Co gorsza, do wprowadzenia sankcji przeciw Iranowi Waszyngton potrzebuje zgody Chin. Te zaś wcale nie chcą Ameryce ulegać. Raz, że coraz śmielej konkurują z USA o wpływy. Dwa, że nowe otwarcie Obamy było traktowane przez władze w Pekinie jako wyraz słabości.

Tak skończyły się sny o pokoju, który nie opiera się na sile.

  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Wykop

(53) Komentarzy do “Zwycięstwo konieczności”

    -
  1. fritz pisze:

    Jedno jest pozytywne.
    Duzo wskazuje na to, ze Obama uczy sie jednak duzo szybciej od Cartera.
    Mam nadzieje, ze prof. Brzezinski rowniez odszedl od schematu stopniowego rozwadniania Rosji europejskim szarmem i zaakceptowal powrot Rosji i Niemiec do czystej polityki walki o wlasne, wspolne interesy, tworzenie Russogerameni.
    Russogeramani, dla ktorej demokratyczna Unia Europejska jest po prostu srodkiem do przejmowania wladzy w Europie.

    Mam nadzieje, ze prof. Brzezinki nalezycie oceni niebezpieczenstwo jaki tworzyc bedzie Russogermania rowniez dla USA.

    Dobre 0

  2. Winston pisze:

    Wiecowac, obiecywac i opowiadac pierdoly na wyrost kazdy potrafi, obojetnie jak sie nazywa, przewracanie glowa w czasie plomiennych oracji z prawa na lewo i z lewa na prawo, to jedyna ciekawostka PRowska jaka ja zauwazylem u zlotoustego speakera Obamy.

    A na koncu licza sie tylko fruchty. A te sa na dzisiaj nedzne. Obym sie mylil w swoich negatywnych ocenach dalszych perspektyw.

    Dobre 0

  3. Piotr Paweł R pisze:

    Wziąłem do ręki moją ukochaną książkę „Oni zmienili świat Prezydent Papież Premier” autor: John O’Sullivan.
    Rozdział: Tryumf i klęska.
    Podrozdział: Wiara w umierające imperium.
    Cytat:
    Według Zagładina Kennedy [Edward] zakończył rozmowę, udzielajac mu praktycznych wskazówek, jak wymanewrować Reagana w przyszłych obradach: …
    Koniec cytatu.
    Ech Ci Demokraci! Co Amerykanie w nich widzą?

    Dobre 0

  4. Wan_da pisze:

    Gdyby Iran wyprodukowal bron nuklearna w 1945 roku, to wtedy byloby ok.
    Teraz , ten kraj jest pietnowany.
    A czy Iran zezwolil USA i innym osilkom na uzbrojenie atomowe?
    Na pewno nie.
    O czym tu mowa?

    Czy pan redaktor uwaza, ze czytelnicy Rzepy sa durniami?

    Dobre 0

  5. Jacenty Wprostak pisze:

    A może wzmianka o najnowszych badaniach OBOP dla pisowsko-sldowskiej telewizji?

    Dobre 0

  6. KEU pisze:

    USA było, a może i jest krajem znienawidzonym przez niektóre narody. Trzeba było poprawić obraz tego kraju w świecie. Wypromowano czarnoskórego kandydata na prezydenta , który wiele obiecywał… międzyinnymi pokojowe rozwiązywanie konfliktów , ograniczenie prowadzonych wojen itp. A teraz będą robić to co robili do tego czasu.

    Dobre 0

  7. Stanisław pisze:

    Obama jak komisja hazardowa nie ma pomysłu na upadek żandarma świata czy IV RP.Tak sobie myślę o wietnamizacji jankeskiej rzeczywistości. Na własne zamówienie.

    Dobre 0

  8. Roman Pytel pisze:

    Niewidzialna Os Waszyngton-Teheran

    Nie mozna zrozumiec glebszych uwarunkowan amerykanskiej polityki wobec Iranu bez znajomosci faktow opisanych na lamach New York Post 8 listopada 2005 r. przez iranskiego uchodzce politycznego Amira Taheirego. W artykule pod wymownym tytulem Wstydz sie Ameryko za poparcie bojkotu wyborow w Iranie (Shame on the U.S. for backing Iran’s election boycott) autor opisal propagandowy trik amerykanskich mediow, ktory umozliwil Ahmadinejadowi wyborcze zwyciestwo.

    W czerwcu 2005 r. apel transmitowany przez liczne satelitarne kanaly telewizyjne zdajacy sie miec poparcie samego prezydenta Busza wzywal sfrustrowanych i apatetycznych wyborcow, aby pozostali w domach powstrzymujac sie od glosowania. W efekcie umiarkowany kandydat Mohammad Chatami zostal pokonany przez radykalnego, bojowkarskiego islamiste Mahmouda Ahmadinejada jednego z przywodcow wojskowych islamskiej rewolucji ktora umozliwila przejeciewladzy Chomejniemu. Podczas gdy Rafsandzani i Chatami starali sie o przesztalcenie Islamu w ten sposob, by mozliwe stalo sie wspolzycie z zachodnimi demokracjami, Ahmadinedzad stara sie ozywic “najczystsza” definicje wiary. Jego apele o wymazanie Izraela z mapy Bliskiego Wschodu przypominaja do zludzenia butne zapowiedzi G. Nassera sprzed wojny szesciodniowej wrzucenia Zydow do Morza Srodziemnego i maja na celu ten sam program polityczny: przejecie ideowej wladzy nad swiatem islamskim.

    Mozna odniesc wrazenie, ze historia sie powtarza; tak jak niegdys Nasser demonstrowal swa hegemoniczna polityke w swiecie arabskim prowadzac wojne w Jemenie, tak i obecnie rozwija sie grozny konflikt na obszarze tego samego kraju, w ktorym szyiccy Houtejczycy doamgaja sie autonomii na obszarze, ktory lezy na oceanie ropy naftowej. Taki rozwoj sytuacji niepokoi szczegolnie Arabie Saudyjska, ktora nie moze sie pogodzic z utraceniem religijnego prymatu w swiecie islamskim. W 2006 r. w czasie wojny Izraela przeciwko Hezboli w Linanie i Hamsowi w Gazie prasa saudyjska krytykowal otwarcie i Hezbole i Hamas, a wiec obydwie organizacje, ktore ciesza sie polityczna protekcja Ahmadinedzada.

    Ten sam autor w artykule opublikowanym w Wall Street Journal 11 grudnia 2009 r. podsumowal aktualna akcje protestacyjna w Iranie nastepujaco:”To co zaczelo sie jako protest przeciwko sfalszowanym wyborom w dniu 12 czerwca przerodzilo sie w potezny ruch polityczny nawolujacy do obalenia rezymu. Protestujacy demonstruja z plakatami gloszacymi: “Smierc najwyzszemu przywodcy Ali Chamejniemu, “Wolnosc teraz” “Tak Iranskiej Republice i nie Islamskiej Republice.” “Zaniechajcie wzbogacania uranu, raczej wspomagajcie biednych obywateli.”

    Prezydent Obama nie ma latwego zadania jake ze wladze swa zawdziecza faktowi, ze byl niegdys muzulmaninem i jako taki cieszy sie wiekszym prestizem niz chrzescijanski prezydent. Liczne publikacje ksiazkowe przekonuja Amerykanow, ze Islam jest o wiele lepsza religia niz chrzescijanstwo, czy judaizm i publikacje takie zawsze moga liczyc na entuzjastyczne poparcie najpoczytniejszych gazet. Ten fakt tlumaczy tez hold Jana Pawla II oddany tej religii poprzez pocalunek egzemplarza Koranu. Obecny papiez rozpoczal swoj pontyfikat od krytyki Islamu w czasie swej wizyty w Niemczech, zas obecnie najchetniej demonstruje swoj szacunek dla Biblii i wkrotce ma oglosic stosowne oswiadczenie w tym wzgledzie. Jego broszura p.t. Na poczatku przelozona zostala na j. angielski a jej okladke zdobi ilustracja biblijnego geocentryzmu. Te religijne ukierunkowania beda wyznaczac historie najblizszych lat, a moze dluzej. W tym kontekscie zapowiedz pojednania miedzy polskim katolicyzmem, a rosyjska ortodoksja nabiera szczegolnego znaczenia.

    Dobre 0

  9. marcopolo pisze:

    A moze ta bron nuklearna Iranu jest raczej podpucha, a nie faktem?
    Nauczmy sie byc politykami, a nie dogmatykami. Kaczynski jak dotad jest malo skuteczny, bo jest dogmatyczny. Jak stanie sie politykiem bez wyrzekania sie swoich idealow, bedzie tez i skuteczny. A tak nawiasem, wlasnie w Iranie ostatni, w przeciagu kilku miesiecy, usadowilo sie kilka bardzo duzych firm amerykansko-europejskich.

    Dobre 0

  10. ktos pisze:

    Ludzie, to PROPAGANDA Stanow doprowadziła do tego, że cały zachodni świat patrzy na to państwo z podejrzliwością. A prawda jest taka,że on przeznacza ok.1% budżetu na wojsko i moim zdaniem należy mu sie szacunek za wyniesienie satelity w kosmos bez niczyjej pomocy z zewnątrz. To jest takei samo panstwo jak kazde inne. A USA potrzebuje wojny by jakos jeszcze dychać pod względem finansowym i wojna jest im do tego potzebna. Mam nadzieje, ze wy sie obudzicie i zobaczycie, ze oni wszedzie sie wpychaja i chca wszystko kontrolować, czego osobiście nienawidze!Osaczyli już ten kraj z wszystkich stron. I uwazam, ze Iran nie musi sie zwierzac MAEA ze swoich postepów.

    Dobre 0

  11. grzegorz pisze:

    napisze nie na temat ale od dawna złości mnie jakość żywności sprzedawanej w polsce, przykład od wielu miesięcy staram się kupować masło zjak najdalszą datą przydatności do spożycia i co 9 na dziesięć opakowań jest zjełczałe, oże dla niektórych ten smak obecnego masła jest właściwy ale ja kilka lat pracowałem przy restrukturyzacji spółdzielni mleczrskich, na początku lat 90 wszystkoe bez wyjątku miały problemy nad zagospodarowaniem tłuszczu, stąd obecnie mamy po przeprowadzonych inwestycjach tyle rodzajów serów dojrzewających, ale widać dalej mają problemy z tłuszczem i mieszają świeże masłao ze zjełczałym, a smak może tylko ja mam takie zdanie bo pamiętam z okresu kiedy wiele dni spędzałem w mleczarniach i miałem możliwość porównania smaku masła świerzego ze zjełczałym, ale masło to to tylko część problemu, odkąd kupuje mięso w hipermarketach to jesze dłużej nie wytrzymało niż 3 dni a ptem p wyj ęciu z lodufki smóród jak z wychodka, nie będę pisał gdzie kupuje ale może któryś z dzienikaży usilnie tropiący afery polityczne zajmię się tym co jemy

    Dobre 0

  12. Mirek pisze:

    USA są póki co jedyną,realną i cywilizowaną siłą na świecie. W naszym interesie jest żeby tak pozostało jak najdłużej. Życie nie znosi próżni i gdyby nie daj BOŻE doszło do osłabienia Ameryki, w jej miejsce wejdzie trochę mniej cywilizowane mocarstwo, wówczas gwarancje natowskie wobec naszego kraju będą tyle samo warte co Anglii i Francji w 39 roku.

    Dobre 0

  13. mkki pisze:

    Ja tez bylem pewny, ze mesjasz Obama nawroci Iran ze zlej drogi…a tu pipi moja rybko. I tak samo bedzie z wojujacym islamem. Ten kto plaszczy sie przed takim wlasnie islamem juz jest stracony. Ci ludzie maja jedynynie radosc wtedy, gdy moga wykiwac „niewiernego”

    Dobre 0

  14. singing nightingale pisze:

    Panie Lisicki,
    1. Iran twierdzi ze nie zamierza budowac bomby atomowej,
    2. Putin powiedzial „nie mamy zadnych informacji ze Iran pacuje nad bronia atomowa”.
    3. Amerykanski szef wywiadu wojskowego powiedzial to samo co Putin.

    Ale to nie przeszkadza mediom ciagle mowic o Iranie i jego „produkcji” bomby atomowej. W koncu mamy wolnosc mediow a wiec media moga mowic co chca.

    Dobre 0

  15. singing nightingale pisze:

    Dennis C. Blair
    Director of National Intelligence (USA)
    February 2, 2010
    (pelny tekst dotyczacy Iranu)

    Iranian WMD and Missile Program

    The Iranian regime continues to flout UN Security Council restrictions on its nuclear
    program. There is a real risk that its nuclear program will prompt other countries in the Middle
    East to pursue nuclear options.
    We continue to assess Iran is keeping open the option to develop nuclear weapons in part by
    developing various nuclear capabilities that bring it closer to being able to produce such
    weapons, should it choose to do so. We do not know, however, if Iran will eventually decide to
    build nuclear weapons.
    I would like to draw your attention to two examples over the past year that illustrate some of
    the capabilities Iran is developing.
    First, published information from the International Atomic Energy Agency indicates that the
    number of centrifuges installed at Iran’s enrichment plant at Natanz has grown significantly from
    about 3,000 centrifuges in late 2007 to over 8,000 currently installed. Iran has also stockpiled in
    that same time period approximately 1,800 kilograms of low-enriched uranium. However,
    according to the IAEA information, Iran also appears to be experiencing some problems at
    Natanz and is only operating about half of the installed centrifuges, constraining its overall
    ability to produce larger quantities of low-enriched uranium.
    Second, Iran has been constructing—in secret until last September—a second uranium
    enrichment plant deep under a mountain near the city of Qom. It is unclear to us whether Iran’s
    motivations for building this facility go beyond its publicly claimed intent to preserve
    enrichment know-how if attacked, but the existence of the facility and some of its design features
    raise our concerns. The facility is too small to produce regular fuel reloads for civilian nuclear
    power plants, but is large enough for weapons purposes if Iran opts configure it for highly
    enriched uranium production. It is worth noting that the small size of the facility and the security afforded the site by its construction under a mountain fit nicely with a strategy of keeping the
    option open to build a nuclear weapon at some future date, if Tehran ever decides to do so.
    Iran’s technical advancement, particularly in uranium enrichment, strengthens our 2007 NIE
    assessment that Iran has the scientific, technical and industrial capacity to eventually produce
    nuclear weapons, making the central issue its political will to do so. These advancements lead us
    to reaffirm our judgment from the 2007 NIE that Iran is technically capable of producing enough
    HEU for a weapon in the next few years, if it chooses to do so.
    We judge Iran would likely choose missile delivery as its preferred method of delivering a
    nuclear weapon. Iran already has the largest inventory of ballistic missiles in the Middle East
    and it continues to expand the scale, reach and sophistication of its ballistic missile forces—
    many of which are inherently capable of carrying a nuclear payload.
    We continue to judge Iran’s nuclear decisionmaking is guided by a cost-benefit approach,
    which offers the international community opportunities to influence Tehran. Iranian leaders
    14
    ATA FEB 2010–IC STATEMENT FOR THE RECORD
    undoubtedly consider Iran’s security, prestige and influence, as well as the international political
    and security environment, when making decisions about its nuclear program.
    That is as far as I can go in discussing Iran’s nuclear program at the unclassified level. In my
    classified statement for the record, I have outlined in further detail the Intelligence Community’s
    judgments regarding Iranian nuclear-related activities, as well as its chemical and biologicalweapons
    activities and refer you to that assessment.
    Iran’s growing inventory of ballistic missiles and its acquisition and indigenous production of
    anti-ship cruise missiles (ASCMs) provide capabilities to enhance its power projection. Tehran
    views its conventionally armed missiles as an integral part of its strategy to deter—and if
    necessary retaliate against—forces in the region, including US forces. Its ballistic missiles are
    inherently capable of delivering WMD, and if so armed, would fit into this same strategy.”
    ——————
    Sam zdecyduj o swjej opinii.

    Dobre 0

  16. Kerczer pisze:

    „Zmieniła się też na niekorzyść sytuacja międzynarodowa. Swoją pokojową retoryką Obama osłabił determinację innych krajów, gotowych wcześniej poprzeć twardą politykę wobec Teheranu.”

    O jaka determinacje i jakie kraje tu chodzi? Zdanie to wyglada to raczej na niezdarna marynistyczno-konfabulastyczna probke mozliwosci pana redaktora.

    Smieszne jest jak sie czyta wypociny zacofanej polskiej prawicy atakujacej amerykanskiego prezydenta. Czyzby nie dzialo sie wystarczajaco duzo na polskiej scenie politycznej i obyczajowej? Co np slychac u przywodcy duchowego polskiej prawicy z Torunia?

    Dobre 0

  17. Lapka pisze:

    Jak juz stapnalem tutaj w ta brazowa smierdzaca papke to moze w kilku punktach uswiadomie gawiedzi kilka drobnych FAKTOW zwiazanych z programem nuklearnym Iranu tak aby gawiedz, jak jest w stanie, mogla samodzielnie wyrobic sobie zdanie na ten temat zamiast wczytywac sie w obce interpretacje.
    Tak to leci:

    1.Iran jest sygnatariuszem miedzynarodowego programu rozwoju nuklearnego (IAEA) tak jak Polska i wielu innych krajow (z wyjatkiem Izraela kilku innych zadymiarzy)
    2.Inspektorzy agencji maja pelny i calkowity dostep do wszystkich instalacji nulearnych, w tym laboratoriowrozwojowych izotop na cele medyczne.
    3.Iran jest i byl w zgodzie ze wszystkimi wytycznymi agancji co do warunkow rozwoju programu nuklearnego.
    4.Specjalny raport przygotowany w 2007 przez CIA (nie mylic z raportem na tym forum juz wspmnianym, National Intelligence Council, ktory jest czyms jak zbieranina fachowcow przy Prezydencie Kaczynskim) jednoznacznie stwierdza ze dzisiejszy Iranski program nie nosi znamion prac nad bronia atomowa.
    5.Medyczny izotop potrzebny do leczenia pacjetow cierpiacych na raka jest ogarniety sankcjami UN i USA. (kazdy naukowiec wie ze nie można wybudowac bomby z izotopow na cele medyczne)
    6.Iran zaproponowal wymiane calosci czesciowo wzbogaconego uranu w zamian za gotowe paliwo nuklearne. USA odrzucila formule „reka w reke” i rzada calosci w zamian za obietnice paliwa w przyszlosci.
    7.Iran mimo trzecich co do wielkosci zasobow ropy naftowej jest skazany w 40% na import paliwa.

    Male uwagi:
    Iran jako pierwszy nie wywolal zadnej wojny w nowoczesnej histori.
    Przed rewolucja islamska Iran byl panowany przez Krola Shah i jego CIA/Mossad ageture. (Google: SAVAK)
    Ilosc glowic nuklearnych USA +/-10,0000
    Ilosc glowic nuklearnych Izraela +/- 200
    losc glowic nuklearnych Iranu 0

    USA wojny od II WS:
    1.Korea
    2.Wietnam
    3.Grenada
    4.Panama
    5.Irak I
    6.Somalia
    7.Serbia
    8.Irak II
    9.Afganistan

    Jested gotowy na nowy spektakl wojeny, prosze sie wpisywac.
    Pan redactor Lisicki niech rozpoczyna liste.

    Dobre 0

  18. Kapol pisze:

    Amerykanie stosują te same sztuczki w próbach , czy faktycznym, niewoleniu krajów, bo jest w tym wypadku to potrzebne do opanowania całego regionu tzn. wbicia klina między Moskwę a Chiny w sensie terytorialnym , politycznym i ekonomicznym.

    Dobre 0

  19. smutny pisze:

    @Mirek napisał:
    06 lutego 2010 at 00:08

    **USA są póki co jedyną,realną i cywilizowaną siłą na świecie.**

    Chlopie ,prochy szkodza!! :-) amerykanie nawet nie wiedza jak sie pisze „cywilizacja” !
    A dla poszerzenia horyzontow polecam wpisy panow:

    @singing nightingale napisał:
    06 lutego 2010 at 04:33

    @Lapka napisał:
    06 lutego 2010 at 04:33

    @Kapol napisał:
    06 lutego 2010 at 08:07 Pozdrawiam.

    Dobre 0

  20. autochton pisze:

    @Lapka: proponuję na początek kurs języka polskiego w stopniu podstawowym.
    Następnie historii na poziomie licealnym.
    Problem będzie jednak jak widzę ze zrozumieniem faktów historycznych.
    Wojna w Korei była powadzona przez ONZ. Tak na początek.

    Dobre 0

  21. smutny pisze:

    @autochton napisał:
    06 lutego 2010 at 09:54
    **Wojna w Korei była powadzona przez ONZ.**

    Tak samo jak w Iraku i Afganistanie!! Zaczeli WBREW zakazom ONZ, a dzieki manipulacja i szantazowi politycznemu oraz gospodarczemu wymusili „blogoslawienstwo”ONZ i NATO!
    @autochton : proponuje na poczatek kurs DOBREGO WYCHOWANIA ,w stopniu podstawowym ;-) :-) Pozdrawiam i zycze przyjemnej niedzieli.

    Dobre 0

  22. z_daleka pisze:

    @Lapka, smutny, singing nightingale, kapol

    tak trzymac towarzysze

    @Lapka
    a za wierszowke towarzyszu to ile wam placa?

    Dobre 0

  23. fritz pisze:

    marcopolo napisał: 05 lutego 2010 at 22:58
    A moze ta bron nuklearna Iranu jest raczej podpucha, a nie faktem?
    Nauczmy sie byc politykami, a nie dogmatykami. Kaczynski jak dotad jest malo skuteczny, bo jest dogmatyczny.

    *** Kaczynski nie jest dogmatyczny i skuteczny. Obydwaj. Sa najbardziej skutecznymi polskimi politykami na arenie miedzynarodowej.

    Tusk natomiast zlikwidowal Polske na arenie miedzynarodowej i extremalnie oslabil pozycje w rozmowach z Rosja.

    Dobre 0

  24. smutny pisze:

    @z_daleka napisał:
    06 lutego 2010 at 11:04

    Dziekuje za zrozumienie i poparcie . Pozdrawiam :-)

    Dobre 0

  25. Adam pisze:

    Naiwne jest to przeciwstawianie Busha Obamie. Obaj są tak samo głupi i siebie warci. Po prostu przyszło im rządzić w innej sytuacji politycznej. W 2001 r. w Iranie prezydentem był liberał Mohamed Chatami a 3/4 mandatów w parlamencie mieli reformatorzy. Nie trudno zatem zgadnąć, że gdyby Bush 8 lat temu prowadził wobec Iranu taką politykę jak dziś Obama nie byłoby ani Ahmadineżada a i w sprawie atomu jakoś możnaby się dogadać. Co więcej – Bush w 2001 r. miał i kij i marchewkę, gdyż nie był jeszcze uwikłany ani w Irak ani w Afganistan. Ale Bush wolał inaczej. Wolal nie zważając na nic zaliczyć reformujący i zmieniający oblicze Iran wpisac na swoją mityczną oś zła. To wywołało zrozumiałą wściekłość zarówno irańskiej ulicy jak i elit. Wtedy ,,twardogłowy” ( w opinii zachodu ) ajatollah Chamenei złapał wiatr w żagle pokazując reformatorom miejsce w szeregu. A potem zabłysnęła gwiazda Ahmadineżada. I nic dziwnego. A Chamenei cóż…. nie ma co się na niego obrażać. Po prostu – polityk przez wielkie ,,P”. I tyle.

    Dobre 0

  26. A.L. pisze:

    Prosta sprawa, Panie Redaktorze. Tak w USA jak i w Polsce, tak zwani „reprezentanci ludu” czyli kongresmani i senatorzy nie reprezentuja nikogo oprocz siebie, a jedyna ich troska jest utrzymanie stolka pod siedzeniem.

    Ostatnie wybory w ktorych Demokraci przegrali nawet w 100 procentowo demokratycznych stanach pokazuja ze polityka Obamy ludnosci sie nei podoba. Wsrod demokratycznych „reprezentantow” ktorych bedzie sie wybierac w tym roku zapanowala panika i strach. Wiec wywieraja nacisk na Obame aby wrocic do mniej nowatorskich i bardziej tradycyjnych sposobow rozwiazywania problemow. Tych sprawdzonych przez Busha

    Dobre 0

  27. Obama robi tylko to co jest dobre dla … niego i co jemu przyniesie sukces. Tylko w ten sposob mozna wytlumaczyc jego milczenie i wyrazna niechec do zabrania glosu gdy rezim w Iranie probowali rozmontowac sami Iranczycy. Gdyby wygrali to sukces bylby ich. Obama ma dosc swoisty system wartosci i plan dzialania. Oto jak on wyglada:
    1. Zdobyc popularnosc gdzie sie tylko da. W kraju i zagranica.
    2. Osiagac sukcesy ktorymi mozna sie chwalic i ktore pomoga wygrac nastepne wybory. Oto dziedziny gdzie sukcesy sa najwazniejsze”
    - reforma sluzby zdrowia ktora da rzadowi i demokrata pelna wladze nad ta czescia gospodarki
    - przejac jak najwiecej galezi gospodarki i oddac je zwiazkom zawodowym aby uzyskac ich poparcie, przyklad: przejecie GM i bezprawne przekazanie akcji akcjonariuszy w rece zwiazkow (zrobione w calosci) Chrysler czesciowo
    - wygrac wojne w Afganistanie, ale jesli to zagrozi innym planom szantazowac opozycje widmem przegranej aby uzyskac ich glosy
    - przeprowadzic prawo ograniczenia zuzytku ropy i gazu i wprowadzic rynek akcji limitow emisji; rynek ten napewno przejmie popierjacy Obame General Electric i firmy Al Gora czyli milliardy dolarow dla demokratow
    - jesli popularmosc bedzie dosc duza zmienic konstytucjyjne prawo ograniczajace kadencje prezydentury (pierwsz proba juz byla); co jakis czas sa bezskuteczne glosy aby ograniczyc kadencje kongresmenow i senatorow; odwrocenie tego bylo by prawie niemozliwe i Obama bylby amerykanskim Chavezem lub Lukaszenka
    3. Utrzymac bezwzgledna wiekszosc parlamentarna aby wprowadzac roznymi sztuczkami prawa ktore normalnie by nie przeszly.
    4. Wykonczyc male firmy i przedsiebiorstwa i zostawic tylko te kontrolowane przez zwiazki zawodowe.
    5. Wygrac nastepne wybory aby kontynuowac swoj plan.

    Dobre 0

  28. HarryThunder pisze:

    @singing
    @smutny

    Amatorskie myslenie panowie. I krotkowzroczne. Nie atakuje was osobiscie ale popatrzcie na fakty.

    Iran to nastepne panstwo dyktatorskie. Dyktatura, ktora mozna porownac do dyktatury w Korei Pln lub Chinach i to jeszcze na „sterydach”.

    Tymi sterydami jest kultura islamska.Niestety jest tam maly procent kretynow, ktory w przeliczeniu na jednostki, stanowi zbyt duza ilosc aby tym ludziom zaufac z bronia i mozliwoscia jej rozprzestrzeniania.
    Dowod? Hams w Izraelu i destabilizacja Iraku z udzialem Iranu lub sprzedawanej broni.

    Nie myslmy tez ze atomowy Iran wprowadzi balans sil w regionie.Bo to tez juz slyszalem i pewnie na tym forum sie to przewinie.
    Wielkim bledem byl atomowy Izrael- to on pierwszy, zdestabilizowal regio. Iran z arsenalem nuklearnym to bedzie kolejny koszmar dla regionu.Pisze kolejny, bo obecny juz znamy.

    Wiec jakie rozwiazanie?
    1) Cofnac sie w czasie i nigdy nie dawac Izraelowi bomb atomowych.
    2) Niech Izrael odda swoje nukes z powrotem do USA, a Iran przestanie myslec o arsenale nuklearnym.
    3)Zadne. Tak szczerze, panowie ja mysle ze to sie tam zle skonczy.

    Mam nadzieje ze kiedys ten balagan sie nie przeniesie do Francji i Niemiec.
    Tam jest masa minaretow. I gwarntuje ze dzisiaj jest z kilka tysiecy chetnych w Iranie, ktorzy by sie wysadzili w powietrze w imie Isamu. Ba, kazdy z nich wrecz by marzyl aby zabic setki tysiecy albo miliony „niewiernych”, jak to nas nazywaja. A jak nie w Iranie, to nie watpie ze Iran by nie postaral sie o innych ekstemistow z za granicy.

    PS- Pozdrawiam wszystkich naiwnych ktorzy wierza Rosji i Iranowi. Zapewne wszyscy na wieloletnia tradycje prawdomownosci obu panstw…Wolne zarty…

    Dobre 0

  29. krzysztof pisze:

    Jak czytam komentarz Wan_dy, to sądzę, że niektórzy są.

    Dobre 0

  30. JollyRogerCo pisze:

    To, ze Iran ma obowiazek dbac o swoje interesy, to oczywiste i nie musi sie przejmowac co mysli o tym ten „Arab, ktorego nazywaja prezydentem” jak okreslaja Obame zydowscy osadnicy na Zachodnim Brzegu (wg. NYT). Nie musi sie tez przejmowac opiniami polskich dziennikarzy ktorzy tak jak kiedys popieraja „jedynie sluszna linie”. Iran nie zagraza Polsce i nie ma zadnuch oznak, ze komukolwiek zamierza zagrazac. Gdyby rzeczywiscie Iran mial zaatakowac Polske, czy inny kraj w Europie, to czy Rosja bylaby tak obojetna ? Konflikt nuklearny na obu granicach Rosji ?
    Iran bedzie mial bron jadrowa, predzej, czy pozniej, tak jak Izrael, Indie, Pakistan i pare jeszcze krajow do tego dojdzie. Nie wiem, czy ktos zauwazyl jak ostroznie dzialaja Amerykanie, od czasu gdy Polnocna Korea ma bron jadrowa. Iranczycy nie sa az tak glupi, zeby musieli sie radzic polskich dziennikarzy ktorzy na zielonym dywaniku bija czolem o ziemie w kierunku Waszyngtonu. Iranczycy tez nie boja sie USA, juz wielokrotnie USA bral sie za Iran, w 1953 r. , w 1980 r., w 1989 r. (razem z Saddamem – uzywajac broni chemicznej) i co ?

    Dobre 0

  31. singing nightingale pisze:

    HarryThunder napisał:
    06 lutego 2010 at 17:54

    @singing
    @smutny

    Amatorskie myslenie panowie.
    ————
    O czym ty mowisz? Ja tylko cytowalem Iran, Putina, szefa wywiadu wojskowego Pentagonu Burgesa, i Directora of National Intelligence USA Blaira.
    Jesli sie czujesz bardziej poinformowany od tych trzech Panow to sie czuj, ja pisalem dla mniej poinformowanych. Mysle ze oni to docenia.

    Dobre 0

  32. ko pisze:

    Obama jest żałosnym politykiem! Wrogowie USA mogą się tylko cieszyć, że Ameryka sama fundła sobie taki samoupadek! Zraził sojuszników – kto poprze USA dla „idei” (czyli za stosunkowo niewielkie pieniądze)? Teraz każdy musi kalkulować możliwość nagłego wycofania się USA ze „współpracy”! Dawnych przeciwników nie przekonał – w polityce prowadzonej przez profesjonalistów nie ma ustępstw „za darmo” – no chyba, że negocjuje PO ;-) . Obama takie ustępstwa serwuje. W polityce wewnętrznej jest tak nieudaczny, że już dzisiaj ma małe szanse na II kadencję!

    Dobre 0

  33. Bruno pisze:

    @smutny napisał:
    06 lutego 2010 at 10:55

    „@autochton : proponuje na poczatek kurs DOBREGO WYCHOWANIA ,w stopniu podstawowym Pozdrawiam i zycze przyjemnej niedzieli.”

    Nie wiem o co ci chodzi? Jeśli @lapka pisze do nas z Krasnojarska a w klawiaturze nie ma Polskich liter to niech na wstępie się przedstawi i wyjaśni sytuację.
    @Autochton ma rację.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

  34. Bruno pisze:

    @ z_daleka napisał:
    06 lutego 2010 at 11:04
    „@Lapka, smutny, singing nightingale, kapol

    tak trzymac towarzysze”

    To są porządne chłopaki… jak były prawosławne święta to nic nie pisali ;-)

    Dobre 0

  35. gucio pisze:

    Ameryka cały czas zapomina o jednym każda wojna jest zapowiedzią kolejnej!!!! albo sie całkiem wycofają ze wschodu albo muszą walczyć coraz to nowym krajem!!!! skoczną w Azji to już czeka Afryka, która nie chce współpracować z żadnym krajem „ludzi białych”

    Dobre 0

  36. Krzysztof pisze:

    Jest tu paru komentatorow krzyczacych -Ameryka,Amerykanie to durnie,glupole itd.itp.

    Wiec sie pytam tych krzykaczy-kto przyniosl wolnosc Europie w 45r.
    Kto zaprzagl jako pierwszy atom do produkcji energi,kto wymyslil internet a kto gulagi,mozna by tak dlugo tylko po co?

    Porabanym europejczykom dopiero jak dostana po dupsku to sie byc moze oczy otworza.

    Narazie europejczycy maja czerwono przed oczami i chwatit i tak trzymac.

    Dobre 0

  37. HarryThunder pisze:

    @singing

    Isam w swojej religii ma miejsca na klamstwa- sa one dopuszczlne jezeli sluza
    Islamowi.

    Co do cytatow Putina…daruj sobie. Putin to taki sam lgarz jak Stalin i Beria, ktory kiedys „tez mowili” Mikolajczykowi i innum rzadu londynskiego, a pozniej wsadzili ich do lochu.

    Z pozycji mocarstw: Iran, Chiny i Rosja w ich interesie jest oslabic USA, Izrael.

    CO do tego raportu, to jest jak srodek przeciwbolowy, kiedy jest potrzebny lekarz i amputacja…

    Dobre 0

  38. Gefir pisze:

    Jak na ironię, święto Purim 2003 r. wybrano do rozpoczęcia wojny w Iraku, wojny zaaranżowanej przez ekstremistów żydowskich i izraelskich zwolenników w administracji USA i mediach wobec narodu, który nie zagrażał Stanom Zjednoczonym. Irak był jednak strategicznym wrogiem Izraela, a Sadama przedstawiano globalnej społeczności żydowskiej jako nowego “Hamana”. Wojna w Iraku była kompletną katastrofą dla Ameryki: ponad 30 tys. Amerykanów było rannych i okaleczonych, ponad 3 tys. zabitych Amerykanom powiedziano, że ta wojna miała skończyć zagrożenie terrorystyczne. Ale zmanipulowana przez żydowskich ekstremistów, wojna spowodowała nienawiść świata wobec Ameryki i milionów potencjalnych terrorystów.
    Znów na święto Purim, arsenał Ameryki celuje w kierunku wroga Izraela — Iran.Jeśli ta wojna rozpocznie się, mogłaby być ostatnim aktem amerykańskiej republiki zmienionej w imperium. Pogrąży cały świat w chaosie i wyzwoli nienawiść i terroryzm, skierowany przeciwko Amerykanom w kraju i zagranicą na nadchodzące lata. Iran to starożytne państwo Persja, a prezydent Iranu jest kreowany na nowego Hamana. Żydowscy maklerzy polityczni na całym świecie wszczynają orgię nienawiści i kłamstw wobec Iranu. Wzywają do zniszczenia nowego Hamana, a wraz z nim dziesiątki tysięcy Irańczyków w nowej masakrze Purim.
    Zgodnie z religią żydowską, Purim pochodzi od żydowskiego twierdzenia, że Haman, premier króla Persji, Kserksesa (Żydzi nazywają go Aswerusem), planował zabić wszystkich Żydów imperium. Żona Kserksesa, Żydówka Estera, razem z przywódcą żydowskim Mordechajem podpowiedziała królowi, by wyeliminował Hamana i pozwolił Żydom dokonać zemsty na tych, których uznali za wrogów. Nie ma na to ani archeologicznych ani historycznych dowodów, oprócz innych niż krwiożercze pisma w księdze Estery i taka jest prawda żydowskiej wersji wydarzeń. Księga Estery mówi, że Hamana i jego dziesięciu synów powieszono, a grasujący Żydzi zabili 75 tys. Persów.
    Oczywiście, nie słyszymy wersji Hamana, nie słyszymy prawdziwego przetłumaczenia wypowiedzi Ahmadineżada “wytrzeć Izrael z mapy”. Nie ma znaczenia to, że prezydent Iranu nawet nie użył słowa “mapa”, a nawet słowa “Izrael” w tej obraźliwej wypowiedzi. W rzeczywistości, prezydent Ahmadineżad wezwał nie do ludobójstwa, nie wytarcia Izraela z mapy, ale po prostu powiedział, co myśli: świat ujrzy koniec syjonistycznego rządu podobnego do tego, jaki miał miejsce w upadku reżimu komunistycznego w Rosji. Mimo to, kłamstwo, że powiedział “wytrzeć Izrael z mapy” jest czytane lub słyszane codziennie miliony razy w mediach na całym świecie.Dlaczego nikt nie mówi ,że Izrael posiada ponad 200 głowic nuklearnych oraz środki do ich przenoszenia.Armia Izraela to druga po USA siła militarna świata.

    Dobre 0

  39. smutny pisze:

    Krzysztof napisał:
    06 lutego 2010 at 23:58

    **Wiec sie pytam tych krzykaczy-kto przyniosl wolnosc Europie w 45r.
    Kto zaprzagl jako pierwszy atom do produkcji energi**

    1- Anglicy,Polacy Francuzi ,Burkowie,Rosjanie. + amerykanie.
    Polacy i Rosjanie walczyli z niemcami od 1941 roku ! a alianci DOPIERO od 1944roku!!
    2- Pierwszym obiektym wykorzystujacym energie byl Rosyjski Lodolamacz „Lenin”
    amerykanie wykorzystali energie atomowom do wymordowaniw ludnosci cywilnej w Hiroschimie i Nagasaki,oraz WLASNYCH obywateli -wojsko- podczas doswiadczen nuklearnych!! Pozdrawiam.

    Dobre 0

  40. Bruno pisze:

    @smutny napisał:
    07 lutego 2010 at 08:25

    Komu w Europie sowieci przynieśli wolność?!
    NIKOMU!!!
    Jedną okupację zastąpili swoją która była o tyle niebezpiecznijsza że atakowała świadomość. Pozostałością tej 50-cio letniej okupacji jesteś m.in. ty, kinkus, Stanisław, singing, i kilku innych miłośników Rosji którzy nigdy o Polsce nie napisali dobrego słowa i zawsze stają po stronie OKUPANTA!

    Rosja nie dała Europie Środkowej nic dobrego, chyba że masowe mordy i zsyłki na Sybrię uważasz za coś dobrego ale to tylko by potwierdzałoby to co napisałem powyżej.

    Dobre 0

  41. Stanisław pisze:

    Skoro Sowieci nie wyzwolili to czego szuka Kaczyński w Moskwie ? Tak sobie myślę,że zmądrzał i chce przeprosić,że bez wizy chciał odzyskać dostęp do ropy i gazu.Pochwalam słowiańskiego syna marnotrawnego.Rosjo doceń gest syna Powstańca Warszawskiego i zaproś. Pokrywam koszty.

    Dobre 0

  42. Bruno pisze:

    @Stanisław napisał:
    07 lutego 2010 at 12:22
    „Skoro Sowieci nie wyzwolili to czego szuka Kaczyński w Moskwie ?”

    Z tego co wiem Prezydent Lech Kaczyński nie wybiera się do Moskwy tylko do KATYNIA na groby Polskich Oficerów pomordowanych przez sowieckich zbrodniarzy. (Rosjanie zabili braci Polaków, Zachodnich Słowian!!!).
    Może nas kiedys przeproszą że zbłądzili.

    Rosjo porzuć prawosławny zabobon i przyjmij prawdziwą wiarę Katolicką!!!

    P.s. Ostatnie zdanie dedykuję @Stanisławowi ;-)

    Dobre 0

  43. gajowy bronek pisze:

    Szanowny Panie Redaktorze,
    Pozwalam sobie tą drogą zaapelować do pana o zweryfikowanie kryteriów jakimi posługuje się pański doświadczony i wyczulony na „agresywne i obraźliwe sformułowania” personel w stosowaniu ich do czytelników.
    Niewielu z nas bowiem potrafi pisać równie agresywnie jak redaktor Wildstein czy obraźliwie jak redaktor Ziemkiewicz.
    Czy więc odczucie o wzmożonej aktywności „cenzorów” należy tłumaczyć naruszaniem przez nas sfery „poprawności politycznej”?

    Dobre 0

  44. Jarek Sadecki pisze:

    Mam pytanie do Pana Lisickiego.
    Israel jest w konflikcie ze swiatem muzulmanskim i wiadome jest to, ze Zydzi opuscili kraje arabskie. Sa Trzy kraje muzulmanskie w ktorych zyje tysiace Zydow – Maroko, Azerbaijan i Iran – 7 tysiecy w Maroku, 25 tysiecy w Azerbaijan i 40 tysiecy w Iranie.

    Jak Pan mysli Panie Lisicki dlaczego w Iranie zyje najwieksza ilosc Zydow , az 40 tysiecy, kiedy we wszystkich innych krajach muzulmanskich/arabskich zyje tylko ponad 1000 ?

    Jak to sie stalo ze w Iranie Zydzi ciesza sie swobodami religijnymi i nikt ich nie ce „zetrzezc z mapy swiata”?

    Dobre 0

  45. Stanisław pisze:

    Wołyń i Ukrainiec bandera.Katyń i Gruzin stalin.Gdzie tu miejsce dla Rosji.A wpychanie się na mury Kremla na defiladę bez taboretu osłabi autorytet wzrostu Napoleona.Tak sobie myślę o paradzie zwycięzców.Rodzina Kaczyńskich nie dostąpiła tego zaszczytu w ramach Armii Czerwonej bo nie wygrała żadnej bitwy. Tak IPN. Jaruzelski to prawdziwy frontowiec nawet jako polityczny taki Kmicic. Tylko fakty cytuję.

    Dobre 0

  46. Piotr Paweł R pisze:

    Ale radość!
    Wildstein i Ziemkiewicz zbyt mocni na „publcystykę” bronka gajowego?!
    Pan Lisicki ustawi ich do pionu :-) zapewne.
    Udaję się w stronę twórczości R.A.Z. oraz B.W.

    Dobre 0

  47. Jarek Sadecki pisze:

    Mam drugie pytanie do Pana Lisickiego?
    Ostatnio 2 miliony ludzi opuscilo Polske – co uwazam za kleske narodowa i chyba nie ma takiego drugiego kraju na swiecie, ktory w tak krotkim czasie musi sie przeorganizowac. Do czego zmierzam?
    Jednym z podstawowych praw czlowieka jest prawo do zycia w godnosci a co za tym idzie prawo do pracy , leczenia , rozwoju itd. Czy Polska przestrzega te prawa? Jak wiec wytlumaczyc ten exodus z Ojczyzny?

    Ostatnio 60 tysiecy rosyjskich Zydow opuscilo Israel. Czy znalezli oni warunki do rozwoju w Israelu? Dlaczego opuscili ” ziemie obiecana”?
    Czy widzieli przyszlosc swoic dzieci w Israelu?

    W tym samym czasie 40 tysiecy Zydow widzi swoja przyszlosc i przyszlosc swoich dzieci w Iranie. Przeciez Zydzi Iranscy moga ten kraj opuscic w kazdej chwili.

    Panie Redaktorze – co to wszysko znaczy?

    Czy mam prawo myslec to, ze w odrozneniu od Polski i Israela, Iran zapewnia swoim obywatelom to czego innym zabraklo gdzie indziej?
    Czy mam prawo myslec to, ze to co pisza w mediach nie potwierdzaja liczby i zachowania ludzi ?

    Czy mam prawo dojsc do wniosku ze nagonka na Iran jest taka sama propaganda jak „bron masowego razenia” w Iraku?

    Dobre 0

  48. Bruno pisze:

    @ Stanisław napisał:
    07 lutego 2010 at 17:14
    „Wołyń i Ukrainiec bandera.Katyń i Gruzin stalin.Gdzie tu miejsce dla Rosji.”

    „Katyń i Gruzin Stalin”? Co ty pleciesz chłopie? A gdzie jest Katyń w Gruzji? Kto napadł na Polskę 17 IX 1939r., Gruzja?
    Kto napadł na Polskę 1 IX 1939r., Austria? Hitler był Austriakiem!

    Stasiu odkochaj się w Rosji bo stajesz się śmieszny. Wiem że miłość jest ślepa. Niedługo nam wmówisz że rozbiorów Polski dokonały Prusy, Austria i Szczecin… caryca Katarzyna była szczecinianką!

    Dobre 0

  49. Zbyszek pisze:

    USA sie koncza. Pijawki wytoczyly krew z USA. Posluzono sie amerykanskim platnikiem jak i panstwem dla ludobujstwa na bliskim wschodzie. Ci co wciagneli USa do wojny w Iraku i Afganistanie doluja i niszcza ekonomicznie, politycznie i etycznie USA. Narod wybiera coraz slabszych prezydentow. Podobne zjawisko zaistnialo w polsce. Tutaj brak lustracji, odkomuszenia. Dobrowadzil do oglupienia kikadziesieciu procent spoleczenstwa. Narod ograniczony, oglupiony i wyzuty z dziedzictwa. Stal sie 4 liga w Europie. Przez zbiorowe intelektualne lenistwo. Tam gdzie Tuski, Zdzichy, Adamy sa altorytetami. Tam nie ma miejsca na godziwa stope zyciowa spoleczenstwa. Pleps rzadzi i pleps wyznacza kierunek. Tak chcecie i tak bedziecie mieli. USA ma jeszcze szanse. W odroznieniu od was.

    Dobre 0

  50. Bruno pisze:

    @ Zbyszek napisał:
    07 lutego 2010 at 20:44

    „Podobne zjawisko zaistnialo w polsce.”

    Nazwy państw a zwłaszcza OJCZYZNY piszemy z dużej litery.
    Tak przy okazji „wyzucia z dziedzictwa, z treścią się zgadzam.
    Pozdrawiam

    Dobre 0

Dodaj komentarz

Dodanie komentarza oznacza akceptację REGULAMINU blog.rp.pl. Komentarze nie spełniające zasad zawartych w regulaminie - nie będą publikowane. Więcej informacji można znaleźć na modblogu modblogu.