Wielcy ludzie dalej widzą, szybciej myślą, mają mocniejszą wolę i silny charakter. Prawdziwi przywódcy – czy to Józef Piłsudski, czy kardynał Stefan Wyszyński, czy Lech Wałęsa – mają to nieuchwytne coś, co sprawia, że się ich słucha.
Potrafili przechytrzyć los i osiągnąć to, co nikomu innemu się nie udało. Nie znaczy to wszakże, że wolni są od słabości. Ba, z pewnego punktu widzenia ich wielkość często okazuje się czymś dwuznacznym.
Nawet w przypadku duchowego, nie politycznego tylko przywódcy narodu, jak kardynał Wyszyński, jego najważniejsze decyzje, jak choćby ta o zawarciu porozumienia z komunistycznym rządem w latach 50., mogła przynieść katastrofalne rezultaty. Wystarczyło przecież, by komuniści zachowali więcej rozsądku, przebiegłości i chytrości, a wówczas zamiast bohatera narodowego kardynał mógłby okazać się kolaborantem – co mu wówczas zresztą wielu zarzucało. Gdzie kryje się zatem tajemnica? Dlaczego jednym się udaje, a innym nie? Dlaczego spośród wielu działaczy związkowych, z których każdy wydawałoby się był lepiej przygotowany do objęcia rządu dusz niż Lech Wałęsa, ostatecznie wygrał ten ostatni? Nie sposób jednoznacznie powiedzieć. Ilekroć próbuje się taką odpowiedź znaleźć, wyniki okazują się zdumiewające. Czasem wydaje się wręcz, że tym, co zapewnia wielkość, jest pewne ograniczenie wyobraźni, zadufanie w sobie, przeświadczenie o własnej misji i potworny, nieludzki wprost upór. Wręcz megalomania.
Zgadzam się, trudno pogodzić się z taką odpowiedzią. I nic dziwnego, że często wielcy ludzie stają się ofiarami tego, co nazwałbym „perspektywą gospodyni proboszcza”. Patrzy się wtedy na nich nie przez to, co wyniosło ich ponad ogół, ale sprowadza się do tego co ludzkie, arcyludzkie. Do słabostek, głupoty, upadków, egoizmu.
Myślę, że ofiarą takiego podejścia stał się właśnie Lech Wałęsa. Autor jego ostatniej, wydanej przez Arcana biografii, Paweł Zyzak, zadał sobie dużo trudu, by dotrzeć do ludzi znających młodość przywódcy „Solidarności”. Tylko co z tego? Bezkrytycznie opierając się na anonimowych wypowiedziach, spisując jak leci donosy życzliwych, udowodnił, że świat jest pełen zawiści. I że nie ma takiej bzdury, której nie dałoby się powiedzieć. I że im człowiek więcej osiąga, tym bardziej ci, którym się nie udało, chcą się na nim odegrać.
Szkoda, że prawdziwa dyskusja o roli Wałęsy nie toczy się zgodnie z regułami zakreślonymi w krytycznej, ale i rzetelnej książce Piotra Gontarczyka i Sławomira Cenckiewicza. Szkoda, że zamiast zastanawiać się nad poważnymi problemami – w jaki sposób Wałęsie udało się z jednej strony przezwyciężyć epizod współpracy z SB, z drugiej zaś dlaczego tak negatywnie wpłynął na jego prezydenturę – dyskutujemy o nieślubnych dzieciach, sikaniu do chrzcielnicy i waleniu sztachetami. Poniżanie Wałęsy to droga donikąd.








DO: KRO.pisze Pisze: 28/03/2009 o 15:52
„Dla mnie Walesa byl i jest wodzem ludu [durnego] na smyczy U.B. cji.”
Rozumiem, że Pan był ponad to wszystko, Pan był poza dziesięcioma milionami Polaków, którzy byli na smyczy ubecji.
W takim razie gdzie Pan był, poza tym milionowym owczym pędem?…
I ileś tam procent popierających obecnie L. Wałęsę to też durnie.
Gratuluję samopoczucia… durnego.
@ ligot – nie podlega dyskusji ze Pilsudzki dla WLASNYCH celow doprowadzil do WYMORDOWANIA okolo 800 Rodakow , a okolo 1000 zostalo rannych !!! To Pilsudzki , a nie kto inny , stworzyl PIERWSZY oboz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej , w ktorej gineli Polacy !! To Pilsudzki walczyl z Kosciolem Katolickim !! Zaden przywodca , nigdy tak nie ublizal Poslom i nie traktowal ich tak grubiansko , jak Pilsudzki . Faktycznie , nie wypada Pana Walesy porownywac z tym grubianinem , czlowiekiem bez taktu i oglady towarzyskiej . Jesli juz Pan porownywoje takie postacie ,to proszy byc bezstronny
i uczciwie podchodzic do sprawy
Pozdrawiam .
Szanowny Panie Pawle.
Bardzo mnie Pan zasmucił swoim komentarzem i nie chodzi mi wcale o ocenę książki Pawła Zyzaka lecz o postawienie na jednym poziomie LW, Józefa Piłsudskiego i prymasa Wyszyńskiego (brak w tym zestawieniu Jana Pawła II świadczy ze ceni Go Pan wyżej). Jednak dokonania, poziom i wierność idei Marszałka i Prymasa są bez porównania większe, nawet zakładając nie wiem jaką rolę Lecha Wałęsy (chyba Pan nie wierzy w to żałosne „JA obaliłem komunizm”). Czy zatracił Pan proporcje oceny? Czy to inna przyczyna – proszę ją wyjaśnić.
Proszę nie porównywać myśli politycznej wielkich ludzi – prawdziwych arystokratów patriotyzmu – ze „złotymi myślami” typu „jestem za a nawet przeciw” czy „zdrowie wasze w gardło nasze” (stopień wykształcenia nie ma tu nic do rzeczy, to sprawa smaku). To bardzo smutne.
Dziękuję za interesujący tekst. Pozdrawiam.
w PRLU jesli ktoś występował w TV, był gwiazdą salonów, teraz okazuje się że współpracował ze służbami. Tak był ustawiony tamten system, współpracowałes mogłes się piąć. Bez epizodu z 1970 wódz Wałęsa nie zostałby wodzem.
Podobnie organizowane jest obcene życie publiczne pod kontrola partii polsko-europejskiej PO. Jeśłi nie będziesz wspołpracował, nie staniesz sie osobą publiczną godną zaufania. Nie zrobisz kariery, nie będzie ciebie.
Panie Krajewski! I znów muszę zapytać, skąd Pan wie co i jak było w II RP, której ja osobiście byłem przytomnym obywatelem. Piłsudski dał Polsce 20 lat niepodległości, a Wałęsa PRL-bis! Proszę obiektywnie wytłumaczyć, dlaczego 80% przedwojennych Polaków kochało Piłsudskiego i nie czuło się w najmniejszym stopniu ofiarami dyktatury. Skąd wreszcie wzięły się te dwa młode pokolenia, tak ofiarne i patriotyczne, które pośrednio Pan obraża? Obraża Pan m.inn. moich szkolnych wychowawców, którzy uczyli nas kochać Polskę bez szowinizmu, i z których większość zginęła w niemieckich, nazistowskich obozach. Obraża Pan mojego ojca, prawdziwego społecznika, którego, mimo, że był bezpartyjny umiano docenić. On też zginął za tę rzekomo faszystowską Polskę – o dziwo, w faszystowskim obozie koncentracyjnym! Bądź Pan spokojny. Wielkości Piłsudskiemu nikt nie odbierze, tak samo, jak nikt nie podaruje mu jej ślepemu narzędziu komuny – Wałęsie. Panu Redaktorowi również bardzo, bardzo się dziwię!
Na razie Wałęsa nie popełnił więcej błędów niż Piłsudski a nawet mniejszego kalibru i może przegonić Mistrza,który był socjalistą i też podejrzewany o agenturalność w kraju katolickim. Bo jak wrócił z niemieckich kazamatów gorzej niż Lenin ? Poszedł na współpracę ?Czyli wszystko w normie !
Wałęsa sam siebie poniża, obrażając i poniżając innych.
Na temat wielkich ludzi. Czego nie mial np. Gwiazda a co mial Walesa? Czy tez Walentynowicz, czy tez jeszcze pare innych osobistosci Solidarnosci?
No coz, Bolek byl akceptowanym partnerem, ktory mogl bezkarnie populistyczne nonsensy, porywajace ludzie opowiadac… czego wlasnie odpowiedzialni ludzie nie mogli powiedziec.
To jest oczywiste.
Dlatego wlasnie porownywanie z innymi wielkimi polskiej historii jest nie na miejscu.
Blog Rzepy stanął otworem dla ludzi ziejących
nienawiścią do wszystkiego co polskie,co jest
drogie Polakowi.
Mam gratulować,czy współczuć ?
Proszę wybierać,panie Lisiecki !
Wałęsa, Wałęsa… – a może by tak już nie mówić o tym zużytym „bohaterze”.
Do wszystkich – szanujmy siebie i język polski:
„wlanczam inny kanal i po ptakach” ( smutny Pisze: 28/03/2009 o 15:00 ) – włączam;
„Z rolą J. Piłsudzkiego…”(ligot Pisze: 28/03/2009 o 17:19; Stefania N. Pisze: 28/03/2009 o 17:10 ) – Piłsudskiego;
„był dezygnowany na przywódce” ( z Paryża Pisze: 28/03/2009 o 16:25) – desygnowany;
Proszę o poprawienie opcji klawiaturowych albo opanowanie pisowni zasad ortografii polskiej.
@waldemar michorowski
Chyba za wiele pan wymaga. A po francusku takze przez „s” piszemy „désigné”, o czym jak widze niejeden nie wie.
Mial racje Walesa, ze nie chcial widziec zdrajcy-Kuklinskiego.
Dzis wylaza szczury, jakie wowczas siedzialy cicho, a teraz sie madrza. Czlowiek mial liczna rodzine i sie nie bal. Za to go podziwia swiat i gani zazdrosne polactwo.
Zgadzam się w ogólnym zarysie z Pana tekstem, ale mam pytanie.
Kto w ostatnim czasie szuka haków, słabości i ułomności w ludzkich życiorysach ( zwłaszcza tych, którzy coś dla Polski zrobili), tworząc jednocześnie z tego na pierwszych stronach swoich gazet temat nr 1. Tak można zniszczyć każdego ze znanych patriotów i bohaterów. Sprubujcie pogrzebać dokładnie w zyciorysach Piłsudskiego, Sikorskiego, dużej ilości członków Armii Krajowej itp. i zobaczymy co znajdziecie. Kto w ostatnim czasie w robieniu z ludzkich słabości i ułomności robi interes polityczny.
Panie Lisicki dlaczego więc ciągle promujecie tylko dwóch historyków, a bezpłatna reklama ich książki w „Rz” przerasta moje pojęcie o rzetelnym dziennikarstwie. Kto, jak nie Wasz redaktor Gmyz i pozostali w ostatnich miesiącach dziesiątki razy promowali Cenckiewicza i Gontarczyka i jego ksiażkę.
Grzebcie tak jednostronie dalej, a gwarantuję Wam, że czytelnicy z czasem pogrzebią i „Rzepę” – nie kupijąc jej poprostu.
I to by było na tyle.
@Anthony z 9:46
Nic dodać, nic ująć…To ciekawe i zdumiewające zarazem, jak wiele wirtualnych informacji codziennie dostarczanych nam przez media, przyjmujemy i uznajemy za oczywiste, dopóki jakiś zwykły przypadek lub wyjątkowy zbieg okoliczności, nie wyrwie nas – z tej ukrytej choć oczywistej przecież iluzji. Zażenowani odkrywamy wówczas, że wbrew deklarowanym chęciom i woli poszukiwania prawdy, bezwiednie staliśmy się już tylko biernymi zakładnikami – jej coraz to bardziej spektakularnych substytutów, a więc i wiedzy o wielce wątpliwych walorach poznawczych. Ponieważ przedkładamy jednak „atrakcyjność” owych treści nad ich merytoryczność, a przedmiotem troski czynimy jedynie „dobre samopoczucie”, realnym zatem stał się „rząd” nad naszymi umysłami, przy pomocy stosunkowo prostych technik manipulacji. Sugestia współczesnych mediów oddziaływuje już bowiem tak potężnie, że wywołuje złudzenie, jakoby przekazy te istniały poza wszelkimi podejrzeniami i dotyczyły rzeczywistości świata realnego.
Pozdrawiam pana i autora felietonu…
@PLK: pan mnie naprawdę rozbawił. kto w 1989 mógł przewidzieć że komunizm zginie w całym bloku wschodnim. chyba nostradamus PLK. Wałęsa musiałby mieć objawienie. Poza tym zapomina pan że aksamitna rewolucja i zniknięcie muru berlińskiego nastąpiło po okrągłym stole. Nie jest dla mnie oczywiste czy gdyby okrągłego stołu nie było ten proces przebiegałby równie szybko. Pan to wie w 2009 roku. wtedy był 1989 i nikt tego nie wiedział. co więcej nawet po wyborach które były okrągłego stołu następstwem nie było jasne czy ta sytuacja się utrzyma czy partia wróci do władzy po prostu ogłaszając nowy stan wojenny. z perspektywy 2009 roku pan powie że nie było takiej możliwości. Z perspektywy 1989 wcale tego widać nie było. pan jest takim samym dzieckiem jak ci którzy twierdza że w 1981 nie było żadnych szans na rosyjską interwencję. Teraz to może i wiadomo. Wtedy wcale nie byłoby wiadomo.
ocenianie historii i mówienie po prawie 30 latach że można było coś lepiej zrobić albo czegoś nie robić to jest panie PLK naiwność.
Pan Lisicki zaś przyjemnie mnie zaskoczył. Inni w rzepie dużo korzystniej widza prace pana Zyzaka.
@ Świadek
Skąd Pan wie, że 80% przedwojennych Polaków kochało Piłsudskiego i nie czuło się w najmniejszym stopniu ofiarami dyktatury?
Proszę obiektywnie wytłumaczyć, dlaczego 80% Polaków w latach 70. kochało Gierka i nie czuło się w najmniejszym stopniu ofiarami komunistycznej dyktatury?
Dlaczego opozycjonistów w latach 70. była garstka? Może kilkadziesiąt osób?
Za Gierka był względny dobrobyt.
Za sanacji bieda w większości rodzin piszczał.
Pana szkolni wychowawcy uczyli miłości do Polski, tak jak wychowawcy w PRL (te czasy pamiętam).
Kochali Polską, ale nie wiadomo, czy kochali sanację.
Piłsudski to był dyktator. Jego pomniki trzeba rozebrać, tak jak rozebraliśmy pomnik Dzierżyńskiego.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Drodzy niedouczeni blogowicze z PRL-bis:
PIŁSUDSKI
Ja wiem, że słyszy sie Piłsudzki albo Piłsucki, ale fajnie byłoby gdybyście o człowieku coś przeczytali zanim „zabierzecie głos”.
Zamiast powtarzać czerwone bzdety o okresie sanacji w dwudziestoleciu międzywojennym lepiej poczytać teksty, które w PRL-u nie były dostępne dla przeciętnego zjadacza chleba. Można poznać w ten sposób właściwą pisownię nazwiska Marszałka i dowiedzieć się o przyczynach zamachu majowego.
Do autora: smutny artykuł, proszę pana.
Do Smutnego: pomoc znajdziesz nawet w Wikipedii
@Waldemar.Od smutnego nie należy oczekiwać żadnej
poprawy.Pozostale błędy wynikają raczej z szybkości
pisania – czcionki leżą blisko siebie.To się zdarza.
@Buhaj.A kto by się bał,gdyby był Bolkiem !
smutny Pisze: 28/03/2009 o 18:10
@ ligot – nie podlega dyskusji ze Pilsudzki dla WLASNYCH celow doprowadzil do WYMORDOWANIA okolo 800 Rodakow,
*** nazistowskie brednie. W czasie zamachu majowego prawie nikt nie zginal. Komunistyczni faszysci wymordowali wiecej robotnikow w 1956, 1970, 1981.
Jak sie tak dokladnie zastanowic, to komunisci po 1956 zamordowali chyba wiecej ksiezy niz zginelo ludzi w zamachu majowym. Gdzies widzialem liczbe, ze komunisci w roznych „wypadkach” zamorodowali kilkudziesieciu ksiezy.
….. a okolo 1000 zostalo rannych !!! To Pilsudzki , a nie kto inny , stworzyl PIERWSZY oboz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej ,
*** niemieckie, nazistowskie brednie. I komunistyczne rowniez co na jedno wychodzi. Zaklad w Berezie nie byl obozem koncentracyjnym.
Ludobojstwo w obozach to specjalnosc Niemcow.
Świadek Pisze: 28/03/2009 o 19:04
Panie Krajewski! I znów muszę zapytać, skąd Pan wie co i jak było w II RP, której ja osobiście byłem przytomnym obywatelem. Piłsudski dał Polsce 20 lat niepodległości, a Wałęsa PRL-bis!
*** pozdrawiam Swiadka.
# PLK Pisze:
28/03/2009 o 15:37
Dzięki @ Fritz za ad vocem
CYNGLE już Pana redaktora Lisickiego mają za swego!
http://wyborcza.pl/1,75968,6437765,Lisicki_broni_Walesy__Nowakowski_gani_III_RP.html
————————————
To trochę jak z gałką tonu przetwornika gitary. Najpierw człowiek rozróżnia, gdy jest na maksa odkręcona i przykręcona. Dopiero potem zaczyna się słyszeć, że i pomiędzy jest dużo różnych ciekawych barw. Nie traćmy nadziei. Im więcej się słucha, tym więcej się słyszy.
smutny Pisze:
28/03/2009 o 07:52
@ PLK – odpowiedz na pkt.2 . Nie podanie reki NAJWIEKSZEMU ZDRAJCY OJCZYZNY , mimo naciskow amerykanow . kuklinski za pare Srebrnikow SPRZEDAL RODAKOW amerykanom . Wskazal najlepsze cele w ktore nalezy uderzyc ,zeby zginelo jak najwiecej Rodakow !!!!
________________________________________________________
Panie Smutny,
Jeśli dla Pana Płk. Kukliński (nota bene – nazwiska w języku polskim piszemy z dużej litery) jest zdrajcą i to NAJWIĘKSZYM, to moje gratulacje.
Domyślam się, że jest Pan wielkim zwolennikiem „ludzi honoru” Oberredaktora Michnika, którym wszak ten arcyzdrajca tak szkodził?
Komu niby Płk. Kukliński (cyt.) „wskazal najlepsze cele w ktore nalezy uderzyc ,zeby zginelo jak najwiecej Rodakow”???
Odmowa TW Bolka podania ręki „zdrajcy” wyszła tylko na dobre Płk. Kuklińskiemu – miałby później problem z domyciem tej ręki.
Buhaj Pisze:
28/03/2009 o 21:52
@waldemar michorowski
Mial racje Walesa, ze nie chcial widziec zdrajcy-Kuklinskiego.
Dzis wylaza szczury, jakie wowczas siedzialy cicho, a teraz sie madrza. Czlowiek mial liczna rodzine i sie nie bal. Za to go podziwia swiat i gani zazdrosne polactwo.
_______________________________________________________
Szanowny Panie Buhaju,
Jeśli ma Pan na myśli Płk. Kuklińskiego to ma Pan 100% racji!
Człowiek miał rodzinę i się nie bał – niestety, jego dwóch synów zostało zamordowanych.
TW Bolek zapewne jest z tego faktu bardzo zadowolony.
Apropos TW Bolka – czy już udało się udowodnić pochodzenie rodu Walesów od rzymskich konsulów?
Polacy czyli naród NIJAKóW
Dziwi mnie, że tylu Polaków, nawet spośród zwolenników jego wielkości, nie wie jak poprawnie napisać Piłsudski.
Podczas gdy Roman Dmowski wraz z Ignacym Paderewskim walczyli o wolną Polsce na arenie międzynarodowej, Józef Piłsudski walczył o naszą ojczyznę zbrojnie – i z sukcesem.
Nie jestem sympatykiem Dmowskiego, jak i w ogóle narodowców-endeków, gdyż nie lubię żadnego fanatyzmu – nawet w odniesieniu do takich spraw jak patriotyzm, gdyż bliska droga do tego, aby stał się on szowinizmem. Poza tym przekonałem się na własnej skórze, że endecy są w większości ludźmi bardzo nietolerancyjnymi. Dmowskiego cenię jednak za powiedzenie: „Jestem Polakiem więc mam obowiązki polskie”, które jest takie obce różnym komuchom, michnikowcom, wielu zwolennikom PO czy bezkrytycznym fanom Unii Europejskiej.
Marsz. Piłsudski nie był wrogiem Kościoła katolickiego. Co najwyżej był wrogiem tego, aby Kościół był w Polsce państwem w państwie.
Wierzę, że gdybyśmy mieli dzisiaj Piłsudskiego Polska wyglądałaby dużo lepiej od tej którą mamy, czyli od PRL-bis, które nam zafundował Lech Wałęsa!!!
Martwi mnie to, że wśród rodaków w kraju jest aż tylu zwolenników PRL-bis (komuniści czy jak kto woli postkomuniści i większość zwolennikśw PO). Ten fakt potwierdza jak 45 lat władzy „ludowej” zniszczyło duszę polską.
Jeśli PO będzie rządziła Polską przez powiedzmy 20 lat, to Polacy przestaną być Polakami w znaczeniu tego wyrazu sprzed 1939 roku. Będą to w zdecydowanej większości polskojęzyczni NIJACY.
I potwierdzi się wówczas w całości powiedzenie, że największym wrogiem Polski i drugiego Polaka jest sam Polak, że Polacy nie potrafią żyć w wolnym kraju, że będą robić wszystko, aby go „diabli wzięli”, aby znowu zniknął z mapy politycznej Europy.
Marian Kałuski, Australia
Prawdziwi przywódcy …. mają to nieuchwytne coś, co sprawia, że się ich słucha – Problem w tym ze Walesy sie nie slucha, a juz na pewno nie slucha go wiekszosc urodzonych po roku 80.Wyglada na to ze Pan redaktor nie jest w stanie tego zaakceptowac. Swoja droga tekst dosc jednostronny, przyrownanie Walesy do Pilsudskiego to naduzycie zeby nie napisac ostrzej. Duze uznanie dla mlodego czlowieka za jego wysilek i stworzenie biografii Walesy napisal to doczego dotarl, dla mnie jego ksiazka jest cenniejsza niz inne poniewaz jest AUTENTYCZNA!!!
Dlaczego podtrzymuje pan dyskusję o kimś kto na to nie zasługuje.
Wałęsa dla ortodoksów to palec Boży. A ilu kąsajacych ten palec w imię miłości do blizniego ! Przekażmy sobie znak pokoju grzesznicy ! Tu i teraz.
@ Stanislaw – amen !
@ Kapol – podaj swoj zyciorys , chetnie podyskutojemy nad nim
Napewno na to zaslugujesz .
POzdrawiam .
To ze Bolek W. donosil na kolegow to male piwko w stosunku do jego pozniejszych donosow w celu rozwalenia Solidarnosci. Jakby byly tylko te pierwsze donosy to by sie przyznal, ale te pozniejsze narazily by jego i system obecnie panujacy na kompletna kompromitacje. To jest cwany lis a nie Napoleon z zakladu psychiatrycznego jakim chce sie zrobic.
Motto Polskiego Obroncy Sadowego po zainkasowaniu kilkuset tysiecy i skazaniu niewinnego na 2 lata: Gdybym od poczatku wiedzial ze jestes niewinny bylaby to najlatwiejsza sprawa w moim zyciu.
„Smutek” tego pana jest dla mnie zrozumiały. Po prostu obcy w nieznanym mu kraju ! Może „Stanisław” weżmie go na rekolekcje i wielkanocną spowiedż.
Jakoś nadal nie widzę chętnych do kwestionowania FAKTÓW w sprawie Wałęsy i wskazanie historyków skłonnych ocenić merytorycznie historyków IPN. Lepiej ględzić opłotkami tematu !
Gdyby z blogowiczów powołać rząd a nawet parlament taką filię Brukseli – 40 osób z uwagi na potrzebę transmisji i na ramówkę telewizji to Polska byłaby pierwszą potęga świata a nie tylko potęgą jak mówią Kaczyńscy !Tak sobie myślę.
Czyli konkluzja w zasadzie jest oczywista. Nikt nie ma prawa tykać wielkości naszego bohatera, a biografię może napisać jedynie sam nieomylny. Cudny pomysł! Brawo autor! To już kiedyś było – instytucja mieściła się w stolicy na ulicy Mysiej.
@Miszcz Szarlej Pisze:29/03/2009 o 01:28
Pański dziadek byłby dumny z wnuka.
Pozdrawiam
z Paryża Pisze:
28/03/2009 o 18:51
w PRLU jesli ktoś występował w TV, był gwiazdą salonów, teraz okazuje się że współpracował ze służbami. Tak był ustawiony tamten system, współpracowałes mogłes się piąć. Bez epizodu z 1970 wódz Wałęsa nie zostałby wodzem.
Podobnie organizowane jest obcene życie publiczne pod kontrola partii polsko-europejskiej PO. Jeśłi nie będziesz wspołpracował, nie staniesz sie osobą publiczną godną zaufania. Nie zrobisz kariery, nie będzie ciebie.
ZGADZAM SIĘ W 100%
@ z Paryża Pisze:
28/03/2009 o 18:51
Nic dodać, nic ująć. Taką niestety mamy „elyytę”. Ze swojej strony dodam, że jej nowo-mowa też niczym specjalnym się nie różni.
Pozdrawiam…
Łatwiej jest mi jest tolerować największego nacjonalistycznego ale miejscowego oszołoma, którego być może życie za małą emeryturę prowokuje do coraz to większej niechęci do rządu liberałów niż…
Zęby mi szczękają, gdy czytam komentarze importowanych patriotów, którzy dumnie podpisując się „USA” czy „Australia”, udzielają nam na odległość swoich bezcennych rad i uwag.
Kochani, niech Bóg ma wasze, nowe ojczyzny w opiece a my o naszą, lepiej czy gorzej, chcemy zadbać sami bez was i to bez podania powodów dlaczego.
Leko Pisze: 28/03/2009 o 23:13
„Drodzy niedouczeni blogowicze z PRL-bis:
Ja wiem, że słyszy sie Piłsudzki albo Piłsucki, ale fajnie byłoby gdybyście o człowieku coś przeczytali zanim “zabierzecie głos”.
Zamiast powtarzać czerwone bzdety o okresie sanacji w dwudziestoleciu międzywojennym lepiej poczytać teksty, które w PRL-u nie były dostępne dla przeciętnego zjadacza chleba. Można poznać w ten sposób właściwą pisownię nazwiska Marszałka i dowiedzieć się o przyczynach zamachu majowego.”
- mam gorącą prośbę o niesprowadzanie dyskursu do jakiejś mitycznej połajanki, czy inwektywy w rodzaju:”niedouczeni blogowicze z PRL-bis”.
- po wtóre nie wiem, czy mial pan kiedykolwiek w reku takie publikacje, jak: Aleksandra Piłsudska, Wspomnienia; J. Piłsudski, Bunt więzienny w Irkucku; J. Piłsudski, Zadania praktyczne rewolucji w zaborze rosyjskim; W. Jędrzejewicz, Kronika; czy M. J. Wielopolska, Józef Piłsudski w życiu codziennym, wydana w 1936…
- po trzecie, nie dostrzegam w pańskiej wypowiedzi tendencji przywoływania osobliwości językowych z lat 20. i 30. XX wieku; może powinien pan powrócić do polszczyzny czternastowiecznej, tej bliskiej Bogurodzicy.
Pozdrawiam.
Wielkosc Wałęsy polega m.inn. na tym, iż on jeden potrafił dokonać politycznej oceny ws. kandydowania Krzaklewskiego z list PO do europarlamentu. Na słowa o niestosowności „zmamazywania podziałów partyjnych” i odbieraniu ludziom kompasów stać tylko wielkiego polityka – wystarczy prównać opinie w tej sprawie doktora Kaczyńskiego czy magistra Napieralskiego, by się o tym przekonać. Oczywiście że Wałesa to takze prymitywny megaloman, którego na pewnym etapie panowie Kaczyńscy postanowili zrobić prezydentem, by nim sterować jak marionetką, co im sie połowicznie udało. I to oni są po stronie ‘sikania’
Nie czytałem oświadczeń Polaków jedzących cudzy chleb z przeprosinami za niewolnictwo u jankesów czy pogromy Aborygenów przez potomków kryminalistów angielskich w Australii. Nie bądzcie skromni.Walcie na miejscu szczerze bo demokracja w miejscu pobytu Was ochroni przecież nie boicie się wilczego biletu urzędów imigracyjnych. Czy najciemniej pod latarnią bo nie prostujecie garba miejscowych cywilizacjach ? Będę Wam sprzyjał, zróbcie porządek w miejscowych zakłamanych społecznościach ! Kościuszko i inni jest tego wart ! Polak to brzmi dumnie nawet jak jest na cudzym utrzymaniu ! W końcu kilka razy w dziejach ludzkości uratowalismy cywilizację chrześcijańską od zagłady. Wszędzie jesteśmy u siebie bo świat jest globalną wioską co dotyczy ponad połowy Polaków według miejsca urodzenia lub pochodzenia. Takie coś za coś !
” Polsat zapowiada w reklamówkach telewizyjnych filmowy Megahit Kod Leonarda da Vinci. Emisja filmu jest planowana na 6 kwietnia- poniedziałek w Wielkim Tygodniu.
Prezentacja tego rodzaju w okresie Świat Wielkiej Nocy to albo rodzaj aroganckiej prowokacji wobec chrześcijan względnie przykład wyjątkowej bezmyślności.”
1. Wielki Poniedzialek to nie Swieta Wielkanocne.
2. Nie sami chrzescijanie w Polsce zyja.
3. Nie chcesz – nie ogladaj.
Jak ja nie lubie katolickich zapedow totalitarnych…
Przy wielkości Wałęsy lepiej przy sikaniu stać z przodu bo innej pozycji zachlapie noszącym teczkę Wodza oczy przy nawietrznej. Dlatego znowu z kancelarii prezydenta uciekaja do PE bojący się nawietrznej. Niestety płyny rozlewane z wysokości nie są sterowalne. Co przewidział Piłsudski wprowdzając dekretem smycz dla kur w czasie spaceru ! Kaczyńskim też marzyły się dekrety ! Komu to przeszkadzało ? Ale dzięki temu kury chadzają po gumnie po swojemu co nie jest anarchią . I to jest polski wkład w demokrację bez uwięzi, nawet lichwiarskiej.
Czy jeśli źle komuś idzie w szkole to znaczy, że jest Einsteinem?
Charyzmę Wałęsa bez wątpienia ma. Na to jednak, aby ustawić go w jednym szergu z prymasem Wyszyńskim i marszałkiem Piłsudskim to za mało. Nawet jeśli będziemy interpretować korzystnie dla Wałęsy wszystko czego do końca nie wiemy.
Poza tym pełna zgoda. Duży plus dla Autora za brnięcie pod prąd.
@yacho Pisze:
28/03/2009 o 22:27
@PLK: . kto w 1989 mógł przewidzieć że komunizm zginie w całym bloku wschodnim. chyba nostradamus PLK. Wałęsa musiałby mieć objawienie.
**********************************************************
JPII
Przewidział, ale nie dopiero w 1989 tylko wiele lat wcześniej.
Lecha Wałęsy nikt nie zamierza celowo poniżać. Ale każdy z nas zastanawia się w jaki sposób prosty,półpiśmienny chłop ,zostaje prezydentem kraju w środku Europy.Ktoś musiał pomagać ale nikt nie chce się przyznać tylko,że wszyscy po cichu wiedzą kto to jest.A że napiszą o spiskowej teorii dziejów ? A czy to nieprawda?
No, wreszcie, ktos madry w Rzepie…
A Witos ! i 115 lat ludowców kto pomagał ? Odpowiedz na parafii !
@ gajowy bronek -Szanuje Twoje poglady i nie mam zamiaru dbac o Twoja ojczyzne, dbajcie sobie samii to bez podawania powodow,ale pozwolisz,ze bede wyrazal wlasne zdanie na dowolne tematy w tym o Walesie. czasy kiedy tego robic nie moglem juz minely BEZPOWROTNIE!-P. gajoy.
@ waldemar michorowski -Panskie poglady przyjmuje do wiadomosci–wreszcie mamy demokracje, niemniej oczekuje , ze odpowie Pan na dwa pytania zadane w moim wpisie.
Pozdrawiam:
@Marian Kałuski, Australia;
@anthony;
@świadek;
@Stefania N
Redaktorze Lisicki – zestawienie Wałęsy obok Piłsudskiego i Wyszyńskiego jest demagogiczną grą, która kompromituje nie tylko autora, ale i redakcję.
Szanowny Panie, nie zna Pan najnowszej historii i przez to wprowadza Pan czytelników w błąd. Proszę uważnie przeczytać tekst @anthony na tym blogu.
P. Walese, byłego prezydenta uwitamy jako obywatela Ślaska w Czeskim Cieszynie. Był jednym z czynników zniesienia szlabanów w środku miasta. SB w Czechach „załatwione” w „Cibulkovým seznamu”